CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Luty 2027 ❄️⛄️
Odpowiedz

Luty 2027 ❄️⛄️

Oceń ten wątek:
  • Kargo Debiutantka
    Postów: 9 19

    Wysłany: 17 września, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka,

    Ja tu tak doglądam ale zawsze jakoś nie mam czasu się wbić w rozmowę ;(

    Uff !! Już myślałam że tylko mi tak ciężko zabrać się za ćwiczenia 🤭. Chyba moja wymówka jest że zacznę jak będę na zwolnieniu 😅 na które jakoś nie potrafię iść mimo że po pracy jedyne na co mam siłę to sen 😅

    Właśnie, jesteście już na zwolnieniu ?

  • Maltusia Autorytet
    Postów: 561 751

    Wysłany: 17 września, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kargo wrote:
    Hejka,

    Ja tu tak doglądam ale zawsze jakoś nie mam czasu się wbić w rozmowę ;(

    Uff !! Już myślałam że tylko mi tak ciężko zabrać się za ćwiczenia 🤭. Chyba moja wymówka jest że zacznę jak będę na zwolnieniu 😅 na które jakoś nie potrafię iść mimo że po pracy jedyne na co mam siłę to sen 😅

    Właśnie, jesteście już na zwolnieniu ?
    Ja jestem już od początku na wolnym 😊 Na razie staram się dużo odpoczywać, bo i tak czuję, że organizm działa na pełnych obrotach 😅

    A kiedy masz najbliższą wizytę? Napisz datę, to uzupełnię ją na pierwszej stronie 🤍

    👩30 👨33
    👦 Synuś 2019 ❤️
    ⏸️ 01.2023 👼🌈 02.2023
    ⏸️ 03.2025 👼🌈 05.2025
    ⏸️ 06.2026 ❤️🍀 Zostań z nami Maluszku 🤞
    β 16.06 – 80 mIU/ml
    β 18.06 – 162 mIU/ml
    β 22.06 – 994 mIU/ml
    🩺 29.06 – USG: pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk żółtkowy i zarodek (CRL ok. 3–5 mm)
    🩺 13.07 – USG: 13 mm CRL i pięknie bijące serduszko 🥹❤️
    🩺 03.08 – USG: ok. 4 cm, ok. 6 g, ♥️
    🩺 17.08 – prenatalne: wszystko prawidłowo ❤️ CRL 68 mm, prawdopodobnie dziewczynka 🩷
    🩺 09.09 – wizyta: 16+1 tc, ok. 17 cm, 170 g, potwierdzona dziewczynka 💖
    🩺 5.10 - wizyta: 19+5 tc, ok. 330 g.
    🩺 12.10 – połówkowe: 20+6 tc ❤️ ok. 380 g

    preg.png
  • Domi ^^ Ekspertka
    Postów: 181 360

    Wysłany: 17 września, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do motywacji do ćwiczeń, to od lat byłam raczej sportowym świrem (siłownia, pole dance itd) i po prostu muszę coś robić, bo od razu mam +10kg😅 w pierwszym trymestrze się nie ruszałam i od razu przytyłam. Gdybym nie miała takich wahań wagi, to bym tak nie zasuwała na bieżni, tylko ćwiczyła z tą laską, co wam napisałam, bo tam jest rozciąganie itd.

    Co do tych ćwiczeń rozciągających, to musiało być serio niezłe wyzwanie, bo jednak trzeb się dostosować do grupy🙈
    Co do l4 to jestem od końcówki sierpnia bo wcześniej byłam na przedłużonym rodzicielskim, a dosłownie dzień przed badaniami do pracy trafiłam do szpitala zakaźnego i leczyłam się w domu prawie 2 tygodnie z turbo zapalenia gardła. Potem ginekolog mi powiedziała, żebym została na tym l4, bo mam choroby współistniejące, zaczęła mi się rwa kulszowa i nie brakowało mi pracy, bo źle się czułam i miałam synka w domu.
    Z tym detektorem to też mam obawy jak Maltusia, że będę obsesyjnie sprawdzać i też już dość regularnie czuję ruchy dziecka. Chciałam kupić miesiąc temu, ale specjalnie zwlekałam, bo się bałam, że mi odbije, jak nie znajdę tętna🙈

    👧28 🧔‍♂️32 👶🩵

    25.05.2024 ⏸️ => 05.03.2025 poród SN

    04.06.2026 ⏸️
    11.06.2026 pusty pęcherzyk ciążowy
    16.06.2026 pęcherzyk ciążowy z pęcherzykiem żółtkowy
    26.06 2026 1cm szczęścia z serduszkiem♥️
    14.07.2026 2,63cm bobasa♥️
    03.08.2026 7cm ♥️

    Tsh 0,7

    🍀13.08.2026 badania NFZ
    ☘️ 25.08.2026 badania prywatnie

    👧 - rak pęcherzykowy tarczycy => usunięcie połowy tarczycy 02.06.2025; Hashimoto, PMOS

    🧔‍♂️ - ostre AZS i alergia => leczenie biologiczne

    💊 - letrox175/150, kwas foliowy, omega 3, purea uno

    preg.png
  • cysterka95 Autorytet
    Postów: 1483 3091

    Wysłany: 17 września, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dołączam do teamu "nie kupuję detektora, bo nie mam do niego psychy" 😅

    I też chętnie poczytam polecajki staników do karmienia, kupiłam jakiś czas temu na próbę jakiś zwykły z allegro z dobrymi opiniami i jakościowo jest dobry, nie ma się do czego przyczepić. Ale jest bardzo zabudowany pod pachą a nienawidzę tego, od razu mi niewygodnie i ciągle bym go poprawiała 🥴

    Ja się wybieram na zwolnienie od października, już odliczam dni

    Domi ^^ lubi tę wiadomość

    👫 31 & 31
    starania naturalne od 01.2024
    z pomocą medyczną od 08.2024

    👩🏻PCOS + IO + niedoczynność
    ▪️brak/rzadkie naturalne owulacje
    ▪️prawy jajowód niedrożny/wątpliwy
    ▪️zespół antyfosfolipidowy - Acard + Clexane 💉
    ▪️KIR AA

    🧔🏼 Żylaki powrózka III st. - operowane 04.'25
    ▪️seminogram 01.'26 - znaczna poprawa wyników 💪🏻
    __________________
    kwiecień 2026 - cb💔
    maj 🌈
    1.06 - beta 64→182→370→1555
    23.06 - 7+0 - CRL 0,69, bijące serduszko ❤️
    26.06 - 7+3 - CRL 1,17
    24.07 - 11+3 - 4,30 cm imprezowicza 😎
    30.07 - prenatalne ok, 6,2 cm wariatki 🩷
    21.08 - 110 g 🍎
    18.09 - 250 g 🍐
    24.09 - połówkowe - 313 g i 3,5 cm stópki 🫠
    9.10 - 430 g 🥭

    cudzie trwaj 🥹

    preg.png
  • dzasta Przyjaciółka
    Postów: 75 98

    Wysłany: 17 września, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja niestety z powodu krwawień na początku ciąży i krwiaka to ogólnie prawie od samego początku na zwolnieniu. Ale ja na codzień pracuje w niezbyt sprzyjających warunkach - duże ryzyko, że bym coś złapała. Moja lekarka nawet za bardzo nie dyskutowała ze mną na ten temat.

    PMOS, niedoczynność tarczycy.
    lipiec 2025 -👼- 6/7 tydzień
    luty 2026 - 👼- puste jajo płodowe

    Potwierdzona mutacja w genie SERPINE1 oraz mutacja - haplotyp M2 w genie ANXA5.

    05.06.26 - (+) test ciążowy
    30.06.26 - CRL 16,5 mm, FHR (+)
    14.07 - CRL 31 mm <3
    28.07 - CRL 53 mm <3, I prenatalne 👍
    25.08 - 130 gram 💖
    22.09 - 335 gram 💖
    16.10 - 570 gram 💖
    13.11 -

    clexane 40 mg 1x1, acard 150 mg 1x1, suplementy, magnez, żelazo
  • Lukrecja1208 Autorytet
    Postów: 274 333

    Wysłany: 17 września, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiedyś myślałam, że jeśli kiedykolwiek będę w ciąży to detektor to będzie dla mnie totalne must have, ale rzeczywistość to zweryfikowała i jak do tej pory nie odczuwam potrzeby jego zakupu.

    W pracy jestem ostatnie kilka dni i zmykam od środy na L4, jeszcze jak na złość współpracownica dziś przyszła chora do pracy i zostałam sama na placu boju, mam nadzieję że się od niej nie zarażę 🙄 A jak będę już na L4 to mam w planach wrócić ba siłownię, widziałam że rano są zajęcia dla kobiet w ciąży, przyda mi się trochę ruchu. Przed ciążą i na samym początku byłam mocno aktywna, w marcu zrobiłam kurs instruktora fitness i zaczynałam coś działać w tym kierunku, miałam już swoje 2 grupy. Udało mi się zajęcia dociągnąć do końca czerwca i od tego momentu zero aktywności oraz +5kg na wadze 😂

    Mika1992 lubi tę wiadomość

    Starania od października 2020
    Maj 2021: Puste jajo 💔
    IVF 2023: Brak zarodków 😭
    21.10.2023⏸ Naturalna niespodzianka 😮
    7.11 Mamy 4mm dzidzi z bijącym serduszkiem ❤😍
    29.11 9t2d ➡️Serduszko przestało bić w 6tyg 😭💔
    👼 Chłopczyk, trisomia 13 😪


    30.05.2026 ⏸️
    16.06 Kluseczka 0,61 mm i 💓
    30.06 2,26cm Dzidzi 🥹
    21.07 5,93 cm Misia 🐻
    30.07 Pierwsze prenatalne - 7,40 Urwisa 🩵
    11.08 129g 🐥
    1.09 248g 🦔


    preg.png
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 983 1438

    Wysłany: 17 września, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też jestem team, że nie chce detektora, bo będę się jeszcze bardziej rysować niż teraz 🙈

    Też szukam staników. Ostatnio zamawiałam z Bonprix różne i... Masakra. Dwa różne modele a jeden mały, drugi za duży, mimo że ten sam rozmiar. Zastanawiam się, czy nie przymierzyć gdzieś stacjonarnie, ale wątpię, że takie do karmienia tak znajdę. Takze też chętnie poczytam o jakiś polecajkach.

    Też jestem na L4 już, na początku głównie spałam i męczyłam się z mdłościami. A od jakiś 2tyg czuję, że mam więcej energii. Wychodzę na spacery, ale kurde non stop mi się robi gorąco, duszno.. :/

    👩‍🦰34 👨‍🦱33

    Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, klinika niepłodności, ciąża biochemiczna

    🤰🌸
    08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
    10.06.2026 - 134.4
    12.06.2026 - 322.3
    19.06.2026 - 2185.3
    01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
    27.07.2026 - 3.58 cm Kropka lub Kropki ❤️
    10.08.2026 - I prenatalne, będzie chłopiec 🩵 ma już prawie 7cm :)
    08.10 - II prenatalne, Mały ma już 330g i rośnie :)
  • Niecierpliwa_ Autorytet
    Postów: 610 567

    Wysłany: 17 września, 23:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na l4 prawie od początku, z silnymi mdłościami i początkiem wymiotów dałam radę 2-3 tyg, ale przy coraz częstszych wymiotach już musiałam odpuścić. Próbowałam wrócić ale nie dałam rady, no niestety wyobrażenia a rzeczywistość w ciąży to dwie różne bajki. I już nigdy w życiu nie będę się dziwić jak kobiety będą od razu od początku ciąży znikać na l4 - to jest ogromny wysiłek dla organizmu, objawy mogą mieć różne natężenie, wiec trzeba dostosować tryb życia do możliwości.

    🙎‍♀️ 36 | 👨 34
    ⌛ od 08.2024

    08.2025 • IUI ❌
    02.2026 • IUI (L + Ovi) ✅ ⏸️
    04.2026 • 💔 9 tc
    06.2026 • ⏸️

    preg.png
  • Maltusia Autorytet
    Postów: 561 751

    Wysłany: 18 września, 07:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj trzymamy kciuki za cysterka95 🤞❤️ Daj znać koniecznie, jak już będziesz po wizycie i jak wszystko poszło 🥰

    Domi ^^, Clausix, cysterka95 lubią tę wiadomość

    👩30 👨33
    👦 Synuś 2019 ❤️
    ⏸️ 01.2023 👼🌈 02.2023
    ⏸️ 03.2025 👼🌈 05.2025
    ⏸️ 06.2026 ❤️🍀 Zostań z nami Maluszku 🤞
    β 16.06 – 80 mIU/ml
    β 18.06 – 162 mIU/ml
    β 22.06 – 994 mIU/ml
    🩺 29.06 – USG: pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk żółtkowy i zarodek (CRL ok. 3–5 mm)
    🩺 13.07 – USG: 13 mm CRL i pięknie bijące serduszko 🥹❤️
    🩺 03.08 – USG: ok. 4 cm, ok. 6 g, ♥️
    🩺 17.08 – prenatalne: wszystko prawidłowo ❤️ CRL 68 mm, prawdopodobnie dziewczynka 🩷
    🩺 09.09 – wizyta: 16+1 tc, ok. 17 cm, 170 g, potwierdzona dziewczynka 💖
    🩺 5.10 - wizyta: 19+5 tc, ok. 330 g.
    🩺 12.10 – połówkowe: 20+6 tc ❤️ ok. 380 g

    preg.png
  • Anna_30 Ekspertka
    Postów: 141 298

    Wysłany: 18 września, 07:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    Co do detektora - dokładnie z tych samych powodów co Wy dziewczyny nie chciałam kupować - jestem panikarą, więc to nie jest urządzenie dla mnie 🙈

    Co do L4 - jestem praktycznie od początku, od wizyty, gdzie było serduszko. Obiecałam sobie po poronieniu, że jak uda się ponownie zajść w ciążę, to zrobię wszystko, by się nie narażać jak wcześniej - mam ogromny stres w pracy - stanowisko kierownicze + chemia - mam super lekarza i od razu proponował, oczywiście zrobiłam ze sobą dialog na wizycie, że może za wcześnie itd., ale ten stres bla bla bla i lekarz sam powiedział, że jak mam duży stres, to warto zadbać o siebie i dziecko. Było mi głupio zostawić wszystkich z dnia na dzień, ale mam super managera i w pełni mnie zrozumiał. Finalnie dobrze zrobiłam, bo ze względu na dolegliwości i tak nie byłabym w stanie pracować.

    Cysterka95 kciuki za dzisiejszą wizytę ☺️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 września, 07:38

    👱🏻‍♀️’95 🧔🏻‍♂️’95 - starania o pierwsze 👶🏻

    01.26 ⏸️ (1 cs)
    02.26 💔 8 tc (6 tc)
    05.26 powrót do starań
    06.26 ⏸️ (2 cs)

    preg.png
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 983 1438

    Wysłany: 18 września, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja myślałam, że pójdę na koniec września na L4, ale najpierw przez problemy z kręgosłupem byłam kilka dni. Potem ten polip i plamienia, mdłości i zasypianie o każdej porze stało się tak męczące, że sama lekarka zdecydowała, że powinnam już iść.
    Poza tym w mojej pracy też nie jest za ciekawie, dużo osób odchodzi i wiele projektów spadłoby na mnie, a ja już i tak ledwo dawałam radę ze swoimi.

    Także ja rozumiem każda kobietę już, która idzie na L4 bardzo szybko, często powód jest mało widoczny dla otoczenia, a dla ciąży bardzo ważny, że naprawdę warto poświęcić i odpocząć.

    Nie wiem, czy się z tym spotkałyście, ale w gronie bliskich mi osób słyszałam komentarze od jednej osoby, że jak to już poszłam na L4, z pretensjami. :) I ta osoba dobrze wiedziała o stracie poprzedniej ciąży, o problemach w zajście w kolejną, ale i tak mnie skomentowała. Ja to mam w nosie, najważniejsze jest dobro dziecka. Przecież na L4 nie idziemy dla siebie, ale dla tych Maluchów.

    👩‍🦰34 👨‍🦱33

    Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, klinika niepłodności, ciąża biochemiczna

    🤰🌸
    08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
    10.06.2026 - 134.4
    12.06.2026 - 322.3
    19.06.2026 - 2185.3
    01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
    27.07.2026 - 3.58 cm Kropka lub Kropki ❤️
    10.08.2026 - I prenatalne, będzie chłopiec 🩵 ma już prawie 7cm :)
    08.10 - II prenatalne, Mały ma już 330g i rośnie :)
  • Domi ^^ Ekspertka
    Postów: 181 360

    Wysłany: 18 września, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj ludzie to zawsze będą gadać durnoty.. ile jest matek Polek co pracowało i z pracy na porodówkę poszło, dajcie spokój. A potem problemy zdrowotne, w pracy tego nikt nie doceni. Ja w ciąży z Dawidkiem pracowałam do połowy ciąży i ciągle mówiłam, żeby dali mi zastępcę, bo zostaną z wielkim problemem, a dali mi dziewczynę do przyuczenia na 2 dni przed l4. Usłyszałam potem, że narobiłam bałaganu, że byli zaskoczeni (zaświadczenie o ciąży im dałam, jak zabiło serduszko, bo to panstwowka i dopiero z tym mogli szukać pracownika na zastępstwo). Moje stanowisko było zrobione z 3 i miałam pewność, że tego nie ogarną, jak będą zwlekać. Potem na l4 odbierałam telefony, doradzałam, a jak przyszło po 2 miesiącach do nagród koncoworocznych (około 6-7tyś, więc dla mnie bardzo dużo), to zostałam pominięta. W tej ciąży wiedziałam, że pójdę najwyżej na urlop, żeby mieć inną stawkę, a potem l4 wjeżdża. Wyszło, że od razu poszłam na l4, ale to z innych względów. Śmiać mi się trochę chce, bo mówiłam im, że tego stanowiska nie da się ogarnąć i dopiero po moim odejściu rozdzielili je na 2 i i tak NIKt tam nie chce pracować. Często robiłam darmowe nadgodziny, bo roboty było za dużo na jedną osobę.. Ja chciałam, bo to praca w zawodzie, byłam na ostatnim roku magisterki wtedy i wiedziałam, że to da mi możliwość wzięcia kredytu, zajścia w ciążę +super doświadczenie w cv, także pomęczyłam się 4 lata i mam profity z tego. W każdym razie uważam, że nie ma co żałować pracodawców, bo raczej nikt nie będzie się o nas martwić. Nie trzeba czuć się skrajnie źle w ciąży, żeby iść na l4 według mnie. Nigdy nie będziemy miały tyle wolnego co teraz i skoro mamy taką możliwość, to trzeba z tego korzystać, nie martwcie się o stanowiska i o kolegów z pracy, bo przez rok macierzyńskiego masa rzeczy może się zmienić❤️

    cysterka powodzenia na dzisiejszej wizycie!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 września, 10:05

    Mika1992 lubi tę wiadomość

    👧28 🧔‍♂️32 👶🩵

    25.05.2024 ⏸️ => 05.03.2025 poród SN

    04.06.2026 ⏸️
    11.06.2026 pusty pęcherzyk ciążowy
    16.06.2026 pęcherzyk ciążowy z pęcherzykiem żółtkowy
    26.06 2026 1cm szczęścia z serduszkiem♥️
    14.07.2026 2,63cm bobasa♥️
    03.08.2026 7cm ♥️

    Tsh 0,7

    🍀13.08.2026 badania NFZ
    ☘️ 25.08.2026 badania prywatnie

    👧 - rak pęcherzykowy tarczycy => usunięcie połowy tarczycy 02.06.2025; Hashimoto, PMOS

    🧔‍♂️ - ostre AZS i alergia => leczenie biologiczne

    💊 - letrox175/150, kwas foliowy, omega 3, purea uno

    preg.png
  • patish11 Przyjaciółka
    Postów: 83 129

    Wysłany: 18 września, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem na L4 od końca 11 tygodnia. W poprzedniej ciąży poszłam od razu, później poroniłam, musiałam wrócić. Wszyscy wiedzieli, że będę się starać ponownie i prędzej czy później zniknę. Teraz chciałam dociągnąć chociaż do pechowego 11 tygodnia i dopiero poszłam. Cieszę się, bo u mnie w pracy też ciężka sytuacja, usuwanie etatów, z trzech stanowisk robi się jedno, dziewczyna przede mną też zaszła w ciążę, poszła na zwolnienie i miałam przyuczać nową osobę, co dla mnie było bez sensu z tą wiedzą, że zaraz mnie nie będzie, bo już wiedziałam, że jestem w ciąży, nie chodziłam tam w ostatnim czasie z przyjemnością 🤷🏽‍♀️ dodatkowo senność mnie pokonała i nie byłam w stanie się angażować jak wcześniej.
    Też jestem tego zdania, że medalu nikt mi nie da, nikt mi nie podziękuje, a jeśli coś się stanie złego to będę mogła mieć tylko do siebie pretensje.

    Dobrego, słonecznego dnia dziewczyny 😊

    @cysterka95 powodzenia na wizycie 🍀

    👩‍❤️‍👨 38 & 40

    11.2025 ⏸️ 2 cs
    01.2026 💔 11+5

    06.2026 ⏸️ 3 cs 🍀
    6+2 - 2,7 mm ❤️
    8+2 - 1,67 cm
    11+2 - 4,45 cm
    12+2 - 6 cm 💙
    Prenatalne I trymestru - ryzyka niskie 🍀
    15+3 - 125 g
    19+2 - 328 g
    20+2 - 375 g
    Prenatalne II trymestru - brak nieprawidłowości 🍀

    kolejna wizyta 🩺 20.10


    preg.png
  • cysterka95 Autorytet
    Postów: 1483 3091

    Wysłany: 18 września, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za kciuki dziewczyny to mega miłe ☺️ wizyta dopiero przed 19tą także jeszcze trochę 🙈 oczywiście dam znać!

    A wracając jeszcze do L4 - sama pracuję jeszcze te kilka dni bo czuję się dobrze, ale uważam, że wczesne przejście na zwolnienie przy kiepskim samopoczuciu, niesprzyjających warunkach pracy jest tylko i wyłącznie dowodem odpowiedzialności przyszłej mamy 🤷🏻‍♀️ w końcu zadbanie o dobro dziecka jest naszym podstawowym zadaniem. A jak ktoś upatruje w tym lenistwa to świadczy o nim samym, może sam wiecznie kombinuje ;)

    Domi ^^, Mika1992 lubią tę wiadomość

    👫 31 & 31
    starania naturalne od 01.2024
    z pomocą medyczną od 08.2024

    👩🏻PCOS + IO + niedoczynność
    ▪️brak/rzadkie naturalne owulacje
    ▪️prawy jajowód niedrożny/wątpliwy
    ▪️zespół antyfosfolipidowy - Acard + Clexane 💉
    ▪️KIR AA

    🧔🏼 Żylaki powrózka III st. - operowane 04.'25
    ▪️seminogram 01.'26 - znaczna poprawa wyników 💪🏻
    __________________
    kwiecień 2026 - cb💔
    maj 🌈
    1.06 - beta 64→182→370→1555
    23.06 - 7+0 - CRL 0,69, bijące serduszko ❤️
    26.06 - 7+3 - CRL 1,17
    24.07 - 11+3 - 4,30 cm imprezowicza 😎
    30.07 - prenatalne ok, 6,2 cm wariatki 🩷
    21.08 - 110 g 🍎
    18.09 - 250 g 🍐
    24.09 - połówkowe - 313 g i 3,5 cm stópki 🫠
    9.10 - 430 g 🥭

    cudzie trwaj 🥹

    preg.png
  • Kargo Debiutantka
    Postów: 9 19

    Wysłany: 18 września, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję 💕

    Chyba faktycznie bez większych wyrzutów wezmę to zwolnienie na kolejnej wizycie, ja to się tak bije z myślami bo lubię to co robię lubię ludzi z którymi pracuję, mam swoich klientów/pacjentów i trochę szkoda mi ich przekazywać komuś innemu ale prawda jest taka że moja energia to to w połowie dnia pracy wygasa mimo zdecydowanie mniejszego obłożenia ;( Ja początek ciąży znosiłam prawie idealnie dlatego jest to dla mnie ogromne zaskoczenie jak szybko ta energia może ujść i że to tak przyszło z dnia na dzień.

    @Maltusia wizytę mam 26.09 🤭 później prenatalne 06.10

    Ja staniki zazwyczaj kupuje w esotiq może coś tam znajdziecie ? Jest drożej ale często wpada jakaś promocja a i ze zwrotem brak problemu - chociaż faktycznie rozmiarówkę mają dziwną więc lepiej zamówić zawsze też mniejszy rozmiar + obwód mniejszy niż w tabeli 😅

    Maltusia lubi tę wiadomość

  • Maltusia Autorytet
    Postów: 561 751

    Wysłany: 18 września, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kargo wrote:
    Dziękuję 💕

    Chyba faktycznie bez większych wyrzutów wezmę to zwolnienie na kolejnej wizycie, ja to się tak bije z myślami bo lubię to co robię lubię ludzi z którymi pracuję, mam swoich klientów/pacjentów i trochę szkoda mi ich przekazywać komuś innemu ale prawda jest taka że moja energia to to w połowie dnia pracy wygasa mimo zdecydowanie mniejszego obłożenia ;( Ja początek ciąży znosiłam prawie idealnie dlatego jest to dla mnie ogromne zaskoczenie jak szybko ta energia może ujść i że to tak przyszło z dnia na dzień.

    @Maltusia wizytę mam 26.09 🤭 później prenatalne 06.10

    Ja staniki zazwyczaj kupuje w esotiq może coś tam znajdziecie ? Jest drożej ale często wpada jakaś promocja a i ze zwrotem brak problemu - chociaż faktycznie rozmiarówkę mają dziwną więc lepiej zamówić zawsze też mniejszy rozmiar + obwód mniejszy niż w tabeli 😅
    Dopisałam :)

    👩30 👨33
    👦 Synuś 2019 ❤️
    ⏸️ 01.2023 👼🌈 02.2023
    ⏸️ 03.2025 👼🌈 05.2025
    ⏸️ 06.2026 ❤️🍀 Zostań z nami Maluszku 🤞
    β 16.06 – 80 mIU/ml
    β 18.06 – 162 mIU/ml
    β 22.06 – 994 mIU/ml
    🩺 29.06 – USG: pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk żółtkowy i zarodek (CRL ok. 3–5 mm)
    🩺 13.07 – USG: 13 mm CRL i pięknie bijące serduszko 🥹❤️
    🩺 03.08 – USG: ok. 4 cm, ok. 6 g, ♥️
    🩺 17.08 – prenatalne: wszystko prawidłowo ❤️ CRL 68 mm, prawdopodobnie dziewczynka 🩷
    🩺 09.09 – wizyta: 16+1 tc, ok. 17 cm, 170 g, potwierdzona dziewczynka 💖
    🩺 5.10 - wizyta: 19+5 tc, ok. 330 g.
    🩺 12.10 – połówkowe: 20+6 tc ❤️ ok. 380 g

    preg.png
  • Niecierpliwa_ Autorytet
    Postów: 610 567

    Wysłany: 18 września, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Cysterka, powodzenia na wizycie!

    @Mika, nie ma się co przejmować takimi komentarzami ale kurczę przykre to jest tak czy inaczej :/ U mnie na szczęście nikt nie komentował (przynajmniej przy mnie), raczej duża wyrozumiałość była, większa niż przypuszczałam (w pracy). Ale też w sumie mnie 2 msc nie było po poronieniu, pewnie się spodziewali że predzej czy później znów się będę starać.

    Wśród znajomych to powiem Wam że mam koleżanki które do 4-5 msc pracowały i wszystkie (już po porodzie) żałują że tak długo się zmuszały.

    Edit: co do staników ciążowych/do karmienia to na innym wątku dziewczyny mi polecały Astratex. Chyba coś spróbuję zamówić.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 września, 11:23

    Mika1992 lubi tę wiadomość

    🙎‍♀️ 36 | 👨 34
    ⌛ od 08.2024

    08.2025 • IUI ❌
    02.2026 • IUI (L + Ovi) ✅ ⏸️
    04.2026 • 💔 9 tc
    06.2026 • ⏸️

    preg.png
  • Wisienka95 Autorytet
    Postów: 376 286

    Wysłany: 18 września, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na l4 jestem od początku ciąży 🙂 dla mnie to stan wyjątkowy, trzeba sie oszczędzać.

    O 3 w nocy synek mnie obudził i nie mogłam usnąć 🙊 masakra, nie mialam tak jeszcze...
    Mam nadzieje ze to jednorazowy incydent.

    A i byłam dzis w pepco 🤭 mialam zobaczyc jesienne ozdoby ale kupiłam kilka małych różowych ubranek 🤩 myślałam, ze szal zakupowy mnie ominie bo to kolejna ciaza ale te hormony chyba robią swoje bo sie popłakałam jak mężowi pokazałam.
    Namówiłam go na remon/zamianę pokoi i juz w głowie mam 1000 wizualizacji 😄

    Drugi trymestr jest ekstra 😍

  • Clausix Autorytet
    Postów: 7547 6878

    Wysłany: 18 września, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w 1, 2 i 3 ciąży pracowałam cały czas, aż do momentu hospitalizacji. W 4 ciąży byłam na zwolnieniu od dnia transferu, potem poroniłam i wróciłam do pracy po 3 miesiącach około (wtedy moi pracodawcy się dowiedzieli o staraniach w ogóle). W 5 ciąży pracowałam. A w obecnej poszłam na zwolnienie po prenatalnych. Bardzo się biłam z myślami, czy iść czy nie, bo nie czułam się jakoś tragicznie fizycznie, ale bardzo mnie stresowała praca, w takim względzie, że wszystko mnie wkurzało maksymalnie. Ponieważ pracuję zarówno z dostawcami jak i klientami bezpośrednio to głupota ludzka zaczęła mnie przerastać 😅 Byłam po prostu permanentnie wku*wiona. Do tego dojeżdżałam komunikacją miejską godzinę w jedną stronę = potencjalne infekcje, co przy ciąży na lekach immunosupresyjnych jest wyjątkowo średnim pomysłem.
    Więc ostatecznie jak prowadząca zaproponowała zwolnienie na prenatalnych to się zgodziłam. Jeszcze około 2 tygodnie moja głowa była w pracy, ale potem minęło ;)
    Wiadomo, że dla pracodawcy to jest zawsze wyzwanie, szczególnie jeżeli to nie jest jakaś duża firma. Ale teraz najważniejszy jest ten mały człowiek i inni dorośli muszą sobie poradzić beze mnie, bo ja mam teraz ważniejsze zadanie 🤪

    34 lata, starania od 10.2019
    03.2020 - 💔6 tc 02.2021 - 💔 cp 03.2023 - 💔9 tc
    02.2025 - start IVF - 10🪩➡️ 8🥚➡️ 5❄️(5.1.1, 5.1.1., 6.2.2., 6.2.3., 4.2.2.)
    07.04.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔9 tc
    12.11.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔7 tc
    30.04.2026 - FET 6.2.2 ❄️ ❌
    01.06.2026 - FET 4.2.2❄️bhcg 7dpt 54,1 9dpt 120,4 14 dpt 1043 17dpt 3210,7🤞
    6+0 3,5mm❤️
    8+1 1,67 cm
    10+1 3,27 cm
    Felia - zdrowa 🩷
    12+1 5,87 cm
    12+6 prenatalne ✅
    17+2 198g
    19+2 295g
    20+3 połówkowe 363g ✅

    "Na końcu wszystko będzie dobrze. Jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec."

    preg.png
  • cysterka95 Autorytet
    Postów: 1483 3091

    Wysłany: 18 września, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduję się po wizycie, dziękuję za trzymanie kciuków ☺️ szyjka ładna 3,6 cm, wszystko wygląda okej, jedynie kość udowa dziś wypadła na niecały tydzień mniej, ale mam się tym niby nie przejmować, bo mimo wszystko jest w normie a też mała była tak ustawiona, że ciężko było zmierzyć. Lekarka mówiła, że najważniejszy dla niej jest pomiar brzuszka a on wypada bardzo dobrze. Wagowo wychodzi na 250g. W przyszły czwartek usg połówkowe, więc dokładniej te pomiary będą zebrane i zobaczymy :)

    Wisienka95, Clausix, Anna_30, patish11, Lukrecja1208, Maltusia, Mika1992, dzasta, Mery0211 lubią tę wiadomość

    👫 31 & 31
    starania naturalne od 01.2024
    z pomocą medyczną od 08.2024

    👩🏻PCOS + IO + niedoczynność
    ▪️brak/rzadkie naturalne owulacje
    ▪️prawy jajowód niedrożny/wątpliwy
    ▪️zespół antyfosfolipidowy - Acard + Clexane 💉
    ▪️KIR AA

    🧔🏼 Żylaki powrózka III st. - operowane 04.'25
    ▪️seminogram 01.'26 - znaczna poprawa wyników 💪🏻
    __________________
    kwiecień 2026 - cb💔
    maj 🌈
    1.06 - beta 64→182→370→1555
    23.06 - 7+0 - CRL 0,69, bijące serduszko ❤️
    26.06 - 7+3 - CRL 1,17
    24.07 - 11+3 - 4,30 cm imprezowicza 😎
    30.07 - prenatalne ok, 6,2 cm wariatki 🩷
    21.08 - 110 g 🍎
    18.09 - 250 g 🍐
    24.09 - połówkowe - 313 g i 3,5 cm stópki 🫠
    9.10 - 430 g 🥭

    cudzie trwaj 🥹

    preg.png
‹‹ ‹ 71 72 73 74 75 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Dlaczego skład Prenasolu to odpowiedź na potrzeby przyszłej mamy?

Ciąża to czas, w którym zapotrzebowanie na konkretne składniki odżywcze gwałtownie rośnie. Przyszła mama musi dostarczyć je nie tylko sobie, ale przede wszystkim rozwijającemu się maluchowi. Niestety, współczesna dieta często nie wystarcza, by pokryć te zwiększone potrzeby. Właśnie dlatego Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (PTGiP) przygotowało konkretne rekomendacje dotyczące dodatkowego wsparcia organizmu. Na co warto zwrócić uwagę, wybierając odpowiedni preparat? Czy każda kobieta w ciąży potrzebuje suplementów?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zwiększyć szansę na ciążę? Poznaj badanie PGT wykorzystywane w leczeniu in vitro.

Starania o dziecko dla wielu par stanowią najważniejszy i najbardziej emocjonalny etap w życiu. Gdy naturalne poczęcie okazuje się trudne lub niemożliwe z pomocą przychodzi medycyna. Dzięki nowoczesnym technologiom i coraz lepszemu zrozumieniu mechanizmów genetycznych specjaliści są w stanie nie tylko wspierać proces zapłodnienia pozaustrojowego, ale także zapobiegać potencjalnym trudnościom. Coraz większą rolę w leczeniu niepłodności odgrywa diagnostyka genetyczna zarodków – a jednym z najbardziej przełomowych narzędzi w tym obszarze jest badanie PGT (Preimplantation Genetic Testing).

CZYTAJ WIĘCEJ