Luty 2027 ❄️⛄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Super Wisienka i super dziewczynka, rośnie jak na drożdżach ❤️
Zazdroszczę, też bym chciała już czuć te regularne ruchy, wierzę, że dadzą mi trochę spokoju. 🙏
Wisienka95 lubi tę wiadomość
👩🦰34 👨🦱33
Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, klinika niepłodności, ciąża biochemiczna
🤰🌸
08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
10.06.2026 - 134.4
12.06.2026 - 322.3
19.06.2026 - 2185.3
01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
27.07.2026 - 3.58 cm Kropka lub Kropki ❤️
10.08.2026 - I prenatalne, będzie chłopiec 🩵 ma już prawie 7cm
08.10 - II prenatalne, Mały ma już 330g i rośnie
-
@Wisienka, super🥰 Też zazdroszczę ruchów! Ja nie wiem kiedy coś poczuje 😀
A ze stresem mam tak że pierwszy tydzień po wizycie się nie stresuje. A potem kolejne dwa coraz bardziej 😅
Byłam w ogóle też u Fizjo urogin i niestety mięśnie dna miednicy które miałam mocne, bardzo się osłabiły prawdopodobnie przez przewlekłe wymioty
Także zaczynam ćwiczenia intensywne, chociaż jeśli wymioty nie ustąpią całkiem to i tak niewiele zdziałam
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 września, 16:02
Wisienka95 lubi tę wiadomość
-
Jeju Niecierpliwa wciąż je masz?
współczuję ci bardzo. 
W takim razie ja jestem szczęściarą, bo miałam je tylko kilka razy. Nie wyobrażam sobie tyle tygodni wymiotować. Po jednym razie czułam się jak wrak.👩🦰34 👨🦱33
Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, klinika niepłodności, ciąża biochemiczna
🤰🌸
08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
10.06.2026 - 134.4
12.06.2026 - 322.3
19.06.2026 - 2185.3
01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
27.07.2026 - 3.58 cm Kropka lub Kropki ❤️
10.08.2026 - I prenatalne, będzie chłopiec 🩵 ma już prawie 7cm
08.10 - II prenatalne, Mały ma już 330g i rośnie
-
Mika1992 wrote:Jeju Niecierpliwa wciąż je masz?
współczuję ci bardzo. 
W takim razie ja jestem szczęściarą, bo miałam je tylko kilka razy. Nie wyobrażam sobie tyle tygodni wymiotować. Po jednym razie czułam się jak wrak.
Dzięki, wiesz co jakoś od września jest lepiej i dzięki bogu - w sensie dalej mam ale już rzadziej i nie po kilka razy, bo wcześniej no to były takie przewlekle typowo, nieraz kilka razy pod rząd w danym dniu. Wydaje mi się że przy dwóch tabletkach bonjesty dziennie to nie powinno ich być w ogóle, więc niestety słabo to wygląda. W dodatku nie bardzo mogę jeździć autem - terasa dłuższa niz 25-30 min to tez gwarancja wymiotów tego dnia.
Mdłości też mam prawie codziennie wciąż. Testuje mnie mocno ten mój synek
)
Mika1992 lubi tę wiadomość
-
Ale super wiadomości 🥰 307 g w 19+2 i wszystko proporcjonalnie, więc naprawdę można się cieszyć ❤️ Fajnie też, że już regularnie czujesz ruchy, to musi dawać dużo spokoju. I 60 g w tydzień — mała pięknie rośnie 😍 Dobrze, że jednak udało Ci się wybłagać to USG 😄 A kiedy masz kolejną wizytę?Wisienka95 wrote:My juz po wizycie 🙃 jak to na NFZ bywa, lekarz nie chcial zrobic USG (bo na nfz przysługują 3 w ciazy) ale znudziło mu sie juz słuchać mojego gderania😆🙈
A wiec dzis mamy 19+2, córcia wazy 307g🤩 także wszystko super, rozwija sie proporcjonalnie. Od zeszłego tygodnia przybrała 60g.
Jestem szczesliwa 🤩 w końcu zaczynam czuć stabilizację. Ruchów tez jest sporo. W trakcie dnia czuje jak kopie wiec jestem spokojna.👩30 👨33
👦 Synuś 2019 ❤️
⏸️ 01.2023 👼🌈 02.2023
⏸️ 03.2025 👼🌈 05.2025
⏸️ 06.2026 ❤️🍀 Zostań z nami Maluszku 🤞
β 16.06 – 80 mIU/ml
β 18.06 – 162 mIU/ml
β 22.06 – 994 mIU/ml
🩺 29.06 – USG: pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk żółtkowy i zarodek (CRL ok. 3–5 mm)
🩺 13.07 – USG: 13 mm CRL i pięknie bijące serduszko 🥹❤️
🩺 03.08 – USG: ok. 4 cm, ok. 6 g, ♥️
🩺 17.08 – prenatalne: wszystko prawidłowo ❤️ CRL 68 mm, prawdopodobnie dziewczynka 🩷
🩺 09.09 – wizyta: 16+1 tc, ok. 17 cm, 170 g, potwierdzona dziewczynka 💖
🩺 5.10 - wizyta: 19+5 tc, ok. 330 g.
🩺 12.10 – połówkowe: 20+6 tc ❤️ ok. 380 g

-
Dzisiaj trzymamy kciuki za Mika1992 za wizytę 🤞❤️ Daj koniecznie znać, jak już będziesz po i jak wszystko poszło 🥰 A PolskaMamawUk ma spotkanie z położną, więc Ty też opowiedz później, jak wyglądało i co mówiła 😊
Mika1992 lubi tę wiadomość
👩30 👨33
👦 Synuś 2019 ❤️
⏸️ 01.2023 👼🌈 02.2023
⏸️ 03.2025 👼🌈 05.2025
⏸️ 06.2026 ❤️🍀 Zostań z nami Maluszku 🤞
β 16.06 – 80 mIU/ml
β 18.06 – 162 mIU/ml
β 22.06 – 994 mIU/ml
🩺 29.06 – USG: pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk żółtkowy i zarodek (CRL ok. 3–5 mm)
🩺 13.07 – USG: 13 mm CRL i pięknie bijące serduszko 🥹❤️
🩺 03.08 – USG: ok. 4 cm, ok. 6 g, ♥️
🩺 17.08 – prenatalne: wszystko prawidłowo ❤️ CRL 68 mm, prawdopodobnie dziewczynka 🩷
🩺 09.09 – wizyta: 16+1 tc, ok. 17 cm, 170 g, potwierdzona dziewczynka 💖
🩺 5.10 - wizyta: 19+5 tc, ok. 330 g.
🩺 12.10 – połówkowe: 20+6 tc ❤️ ok. 380 g

-
Witajcie Dziewczyny. Bardzo się cieszę ze wszystkich pozytywnych wiadomości, z całego serca życzę, aby już tylko takie pojawiały się na tym forum
w lutym mam nadzieję, że tu wrócę na chwilę, aby po kolei każdej z Was pogratulować zdrowego, pięknego maleństwa.
Ja się niestety z Wami żegnam. Serduszko mojej Anastazji przestało bić. Jeszcze w czwartek na usg było wszystko w porządku, a w niedzielę rano słuchaliśmy bicia jej serca z mężem i synkiem. Natomiast w niedzielę w nocy naszły mnie jakieś okropne przeczucia i straszne myśli. Czuję, że to właśnie wtedy przestało bić. W poniedziałek sprawdzałam domowym dopplerem i nie mogłam znaleźć jej tętna. Zadzwoniłam na pogotowie, tam mnie wyśmiano, przełączono 3 razy i za ostatnim razem rozłączono w ogóle. Wczoraj miałam wizytę u położnej, na którą weszłam już płacząc, na szczęście ona potraktowała mnie ze współczuciem choć nadal nie do końca poważnie (bo domowe dopplery są złe, bo nie jestem profesjonalistką i na pewno nie znalazłam tętna, bo dziecko jest małe, bo co to przeczucia tylko). Ona sprawdziła swoim dopplerem, również nie znalazła, choć uważała, że dziecko się po prostu ukrywa, ale zadzwoniła do szpitala, że mnie do nich wysyła „dla mojego spokoju”. Tam zostałam przyjęta natychmiast, pierwsza położna sprawdziła dopplerem i również nie znalazła, wezwała lekarkę z przenośnym USG i wtedy właśnie usłyszałam druzgocącą diagnozę- nie ma bijącego serca. Zawołano drugą panią doktor, która sama zrobiła USG i to potwierdziła, a na końcu przeniesiono mnie do pani technik, która w tym szpitalu zajmuje się tylko i wyłącznie USG ciężarnych i na innym sprzęcie również nie znaleźli bijącego serca. Od razu byłam już traktowana inaczej, nie jak przewrażliwiona wariatka tylko z dużym współczuciem, ale co mi z tego… jeszcze dziś idę na USG prywatnie, bo nie wybaczyłabym sobie jakbym nie sprawdziła sama, ale to już chyba tylko po to, żeby było łatwiej mi się z tym pogodzić… pod koniec tygodnia będę miała wywoływany poród, urodzę moją córeczkę, będę mogła ją potrzymać i zobaczyć, a następnie będą przeprowadzane wszystkie badania, aby stwierdzić przyczynę dlaczego serce przestało bić z dnia nq dzień bez żadnego powodu. Po tym wszystkim będę miała możliwość, aby ją pochować. Pamiętajcie, nie jesteście przewrażliwione, możecie nie mieć żadnych objawów tylko przeczucie i to jest ważne. Ja do tej pory myślałabym, że wszystko jest ok gdyby nie przeczucie i doppler. Czekałabym do usg w październiku z martwym dzieckiem w sobie, bo nie mam żadnych objawów. Co prawda nawet gdybym w niedzielę w nocy trafiła do szpitala to prawdopodobnie nic by nie dało, bo tu przestało bić serce i dopóki nie dowiemy się dlaczego to niczego nie można stwierdzić, ale ja, mama, czułam, że coś się stało. Nie ignorujcie swoich przeczuć.
Ja teraz mam miliony myśli i uczuć, z którymi jeszcze sobie nie radzę, piszę dziś bo przypuszczam, że w następnych dniach szok ze mnie zejdzie i nie dam już więcej rady. Do lutego jednak mam nadzieję, że się pozbieram i wrócę do Was z gratulacjami, bo naprawdę z całego serca życzę każdej z Was wszystkiego dobrego. Dużo zdrówka dla Was, waszych maluszków i rodzin2012 zdrowa córka
2022 zdrowy synek
04.2026 ciąża biochemiczna
15.06.2026 pozytywny test ciążowy
18.06.26 beta 97,6
21.06.26 beta 309, progesteron 21,3
24.06.26 beta 1765 progesteron 22,2
27.06.26 pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk żółtkowy i zarodek
03.07.26 bijące serduszko ❤️
09.07.26 będziemy mieli CÓRECZKĘ! 💖
11.08 prawidłowe prenatalne 1 trymestru
13.08 Felia- zdrowa dziewczynka ❤️
15.09 brak akcji serca 💔
24.09 poród mojej 80g Kruszynki 💔 -
PolskaMamawUk tak bardzo mi przykro 🫂🫂🫂 nie potrafię znaleźć słów, które mogłyby jakkolwiek pomóc. Przytulam Cię mocno 🫂34 lata, starania od 10.2019
03.2020 - 💔6 tc 02.2021 - 💔 cp 03.2023 - 💔9 tc
02.2025 - start IVF - 10🪩➡️ 8🥚➡️ 5❄️(5.1.1, 5.1.1., 6.2.2., 6.2.3., 4.2.2.)
07.04.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔9 tc
12.11.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔7 tc
30.04.2026 - FET 6.2.2 ❄️ ❌
01.06.2026 - FET 4.2.2❄️bhcg 7dpt 54,1 9dpt 120,4 14 dpt 1043 17dpt 3210,7🤞
6+0 3,5mm❤️
8+1 1,67 cm
10+1 3,27 cm
Felia - zdrowa 🩷
12+1 5,87 cm
12+6 prenatalne ✅
17+2 198g
19+2 295g
20+3 połówkowe 363g ✅
"Na końcu wszystko będzie dobrze. Jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec."

-
@PolskaMamawUk tak mi przykro, nawet nie wiem co napisać w takiej sytuacji, gdy tak cierpisz. Jestem z Tobą myślami i ściskam👩🦰34 👨🦱33
Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, klinika niepłodności, ciąża biochemiczna
🤰🌸
08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
10.06.2026 - 134.4
12.06.2026 - 322.3
19.06.2026 - 2185.3
01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
27.07.2026 - 3.58 cm Kropka lub Kropki ❤️
10.08.2026 - I prenatalne, będzie chłopiec 🩵 ma już prawie 7cm
08.10 - II prenatalne, Mały ma już 330g i rośnie
-
@PolskaMamawUK, jejku Kochana, aż mnie zmroziło
Strasznie mi przykro. Mogę się tylko domyślać co teraz przechodzisz. Jestem myślami z Tobą i życzę Ci dużo siły 😘 Ściskam mocno 🫂
Jak będziesz potrzebować się wyżalić to możesz zawsze tu pisać. Jest też wątek na forum Nowy Początek, który wielu dziewczynom, mi też, pomógł bardzo po stracie. -
Tak strasznie mi przykro… aż ciężko znaleźć odpowiednie słowa 💔 Bardzo współczuję Tobie, Twojemu mężowi i synkowi. Anastazja na zawsze będzie Waszą córeczką i częścią Waszej rodziny. Życzę Ci ogromnie dużo siły na najbliższe dni i żebyś była teraz otoczona ludźmi, którzy dadzą Ci tyle wsparcia, ile tylko potrzebujesz. Dziękuję, że mimo tego wszystkiego napisałaś do nas i życzę Ci z całego serca spokoju i czasu na przeżycie tego po swojemu. Przytulam Cię mocno 🫂PolskaMamawUk wrote:Witajcie Dziewczyny. Bardzo się cieszę ze wszystkich pozytywnych wiadomości, z całego serca życzę, aby już tylko takie pojawiały się na tym forum
w lutym mam nadzieję, że tu wrócę na chwilę, aby po kolei każdej z Was pogratulować zdrowego, pięknego maleństwa.
Ja się niestety z Wami żegnam. Serduszko mojej Anastazji przestało bić. Jeszcze w czwartek na usg było wszystko w porządku, a w niedzielę rano słuchaliśmy bicia jej serca z mężem i synkiem. Natomiast w niedzielę w nocy naszły mnie jakieś okropne przeczucia i straszne myśli. Czuję, że to właśnie wtedy przestało bić. W poniedziałek sprawdzałam domowym dopplerem i nie mogłam znaleźć jej tętna. Zadzwoniłam na pogotowie, tam mnie wyśmiano, przełączono 3 razy i za ostatnim razem rozłączono w ogóle. Wczoraj miałam wizytę u położnej, na którą weszłam już płacząc, na szczęście ona potraktowała mnie ze współczuciem choć nadal nie do końca poważnie (bo domowe dopplery są złe, bo nie jestem profesjonalistką i na pewno nie znalazłam tętna, bo dziecko jest małe, bo co to przeczucia tylko). Ona sprawdziła swoim dopplerem, również nie znalazła, choć uważała, że dziecko się po prostu ukrywa, ale zadzwoniła do szpitala, że mnie do nich wysyła „dla mojego spokoju”. Tam zostałam przyjęta natychmiast, pierwsza położna sprawdziła dopplerem i również nie znalazła, wezwała lekarkę z przenośnym USG i wtedy właśnie usłyszałam druzgocącą diagnozę- nie ma bijącego serca. Zawołano drugą panią doktor, która sama zrobiła USG i to potwierdziła, a na końcu przeniesiono mnie do pani technik, która w tym szpitalu zajmuje się tylko i wyłącznie USG ciężarnych i na innym sprzęcie również nie znaleźli bijącego serca. Od razu byłam już traktowana inaczej, nie jak przewrażliwiona wariatka tylko z dużym współczuciem, ale co mi z tego… jeszcze dziś idę na USG prywatnie, bo nie wybaczyłabym sobie jakbym nie sprawdziła sama, ale to już chyba tylko po to, żeby było łatwiej mi się z tym pogodzić… pod koniec tygodnia będę miała wywoływany poród, urodzę moją córeczkę, będę mogła ją potrzymać i zobaczyć, a następnie będą przeprowadzane wszystkie badania, aby stwierdzić przyczynę dlaczego serce przestało bić z dnia nq dzień bez żadnego powodu. Po tym wszystkim będę miała możliwość, aby ją pochować. Pamiętajcie, nie jesteście przewrażliwione, możecie nie mieć żadnych objawów tylko przeczucie i to jest ważne. Ja do tej pory myślałabym, że wszystko jest ok gdyby nie przeczucie i doppler. Czekałabym do usg w październiku z martwym dzieckiem w sobie, bo nie mam żadnych objawów. Co prawda nawet gdybym w niedzielę w nocy trafiła do szpitala to prawdopodobnie nic by nie dało, bo tu przestało bić serce i dopóki nie dowiemy się dlaczego to niczego nie można stwierdzić, ale ja, mama, czułam, że coś się stało. Nie ignorujcie swoich przeczuć.
Ja teraz mam miliony myśli i uczuć, z którymi jeszcze sobie nie radzę, piszę dziś bo przypuszczam, że w następnych dniach szok ze mnie zejdzie i nie dam już więcej rady. Do lutego jednak mam nadzieję, że się pozbieram i wrócę do Was z gratulacjami, bo naprawdę z całego serca życzę każdej z Was wszystkiego dobrego. Dużo zdrówka dla Was, waszych maluszków i rodzin👩30 👨33
👦 Synuś 2019 ❤️
⏸️ 01.2023 👼🌈 02.2023
⏸️ 03.2025 👼🌈 05.2025
⏸️ 06.2026 ❤️🍀 Zostań z nami Maluszku 🤞
β 16.06 – 80 mIU/ml
β 18.06 – 162 mIU/ml
β 22.06 – 994 mIU/ml
🩺 29.06 – USG: pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk żółtkowy i zarodek (CRL ok. 3–5 mm)
🩺 13.07 – USG: 13 mm CRL i pięknie bijące serduszko 🥹❤️
🩺 03.08 – USG: ok. 4 cm, ok. 6 g, ♥️
🩺 17.08 – prenatalne: wszystko prawidłowo ❤️ CRL 68 mm, prawdopodobnie dziewczynka 🩷
🩺 09.09 – wizyta: 16+1 tc, ok. 17 cm, 170 g, potwierdzona dziewczynka 💖
🩺 5.10 - wizyta: 19+5 tc, ok. 330 g.
🩺 12.10 – połówkowe: 20+6 tc ❤️ ok. 380 g

-
@PolskaMamawUK Boże nie mam słów 💔 tak bardzo mi przykro
dużo siły dla całej Waszej rodziny 💔 przytulam Cię mocno 🫂🫂🫂 Jak wyżej dziewczyny napisały, gdybyś potrzebowała się odezwać, to zawsze będzie tu dla Ciebie miejsce 🫂🫂
-
@PolskaMamawUk, nie wierzę 😭 Nie wierzę że los jest tak okrutnie niesprawiedliwy... Lubiłam czytać Twoje posty i to, jak opowiadałaś o opiece medycznej w Angli, temat mi bliski bo mam tam przyjaciółkę... Życzę Ci dużo siły w tym trudnym czasie oraz wsparcia, nie tylko ze strony bliskich, ale też personelu w szpitalu i dobrej opieki... Wróć do nas jak będziesz gotowa. Bardzo mocno przytulam 🥺🫶👐Starania od października 2020
Maj 2021: Puste jajo 💔
IVF 2023: Brak zarodków 😭
21.10.2023⏸ Naturalna niespodzianka 😮
7.11 Mamy 4mm dzidzi z bijącym serduszkiem ❤😍
29.11 9t2d ➡️Serduszko przestało bić w 6tyg 😭💔
👼 Chłopczyk, trisomia 13 😪
30.05.2026 ⏸️
16.06 Kluseczka 0,61 mm i 💓
30.06 2,26cm Dzidzi 🥹
21.07 5,93 cm Misia 🐻
30.07 Pierwsze prenatalne - 7,40 Urwisa 🩵
11.08 129g 🐥
1.09 248g 🦔

-
@PolskaMamawUk strasznie mi przykro 😢 życzę Ci dużo siły w tym trudnym czasie 🫂 pisz do nas zawsze jak będziesz miała ochotę ❤️
-
@PolskaMamawUK współczuje ci z całego serca. Kiedy jedna mama płacze, to płaczą wszystkie. Życzę tobie i całej twojej rodzinie masę siły, żeby jakoś przetrwać ten okropnie trudny czas💔👧28 🧔♂️32 👶🩵
25.05.2024 ⏸️ => 05.03.2025 poród SN
04.06.2026 ⏸️
11.06.2026 pusty pęcherzyk ciążowy
16.06.2026 pęcherzyk ciążowy z pęcherzykiem żółtkowy
26.06 2026 1cm szczęścia z serduszkiem♥️
14.07.2026 2,63cm bobasa♥️
03.08.2026 7cm ♥️
Tsh 0,7
🍀13.08.2026 badania NFZ
☘️ 25.08.2026 badania prywatnie
👧 - rak pęcherzykowy tarczycy => usunięcie połowy tarczycy 02.06.2025; Hashimoto, PMOS
🧔♂️ - ostre AZS i alergia => leczenie biologiczne
💊 - letrox175/150, kwas foliowy, omega 3, purea uno

-
Tak bardzo mi przykro. To jest to czego tak bardzo boję się po przeżytej stracie - mimo wczesnego etapu. To, że czułaś, że coś jest nie tak - to już w ogóle 😢😢😢.PMOS, niedoczynność tarczycy.
lipiec 2025 -👼- 6/7 tydzień
luty 2026 - 👼- puste jajo płodowe
Potwierdzona mutacja w genie SERPINE1 oraz mutacja - haplotyp M2 w genie ANXA5.
05.06.26 - (+) test ciążowy
30.06.26 - CRL 16,5 mm, FHR (+)
14.07 - CRL 31 mm
28.07 - CRL 53 mm
, I prenatalne 👍
25.08 - 130 gram 💖
22.09 - 335 gram 💖
16.10 - 570 gram 💖
13.11 -
clexane 40 mg 1x1, acard 150 mg 1x1, suplementy, magnez, żelazo -
Dziękuję za wszystkie dobre słowa. Ja już stąd uciekam, więc więcej nie przeczytam. Mam nadzieję wrócić w lutym, żeby Wam pogratulować. Trzymam kciuki za każdą z Was i Wasze maleństwa 😘
dzasta lubi tę wiadomość
2012 zdrowa córka
2022 zdrowy synek
04.2026 ciąża biochemiczna
15.06.2026 pozytywny test ciążowy
18.06.26 beta 97,6
21.06.26 beta 309, progesteron 21,3
24.06.26 beta 1765 progesteron 22,2
27.06.26 pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk żółtkowy i zarodek
03.07.26 bijące serduszko ❤️
09.07.26 będziemy mieli CÓRECZKĘ! 💖
11.08 prawidłowe prenatalne 1 trymestru
13.08 Felia- zdrowa dziewczynka ❤️
15.09 brak akcji serca 💔
24.09 poród mojej 80g Kruszynki 💔 -
Dziewczyny niestety tak to juz w życiu kobiet bywa... Nie wiemy co nas czeka. Jesteśmy silnymi istotami i potrafimy wszystko przetrwać.
Moja strata w 38tc bardzo mnie dotknęła, cała moja rodzina ucierpiała(nawet 4 letni synek).
Nie da sie tego przewidzieć, nie da sie nadmiernie tego kontrolować.
Wiem, ze zostaje to w sercu do konca życia ale jakos powoli to życie sie układa.
Tu na forum mamy minute ciszy ale idźmy dalej bo zycie nie poczeka.
Wczoraj na wizycie lekarz powiedzial do mnie" a co to jedna strata, gorzej jakby Pani 5 razy poroniła a w domu byloby pusto". I wiecie co? Zabolało mnie to, bo umarło mi donoszone dziecko ale mial racje bo dalej w domu mam sie kim opiekować, zycie sie potoczyło i ponownie jestem w ciąży.
Bardzo mi szkoda PolskiejMamyw UK i współczuję ale piszmy tu normalnie, tak jak wcześniej.
@Mika1992 opowiadaj jak po wizycie. Miłych informacji tez chcemy trochę poczytać. -
Wisienka dzięki za Twój wpis, masz w sobie bardzo dużo życiowej mądrości.
Właśnie weszłam, żeby Wam napisać jak u mnie po wizycie. Wszystkie dobrze, Maluch jest wciąż chłopcem
wg pomiarów to jest bardziej 18+3 niż 17+5 także nadrabia. Lekarka się śmiała, że podczas wizyty chillował, bo miał tak śmiesznie wywalone nogi. Nie mam ładnego zdjęcia USG, tylko zdjęcie brzuszka i znowu siusiaka, ale już z jąderkami 🙈 Myślę, że wybiorę się niebawem na jakieś USG 4D po jakieś ładne pamiątkowe zdjęcie z tego czasu, żeby Maluch zobaczył jak wyglądał 
Mój polip dzisiaj podczas kontroli mniej mnie bolał, co mnie ucieszylo. Miałam też robione badania z krwi wczoraj, morfologia ok, ale ferrytyna i B12 mi spadły o połowę. Na szczęście lekarka mnie uspokoiła i mówi że to normalne, najważniejsze że morfologia nie spadła.
Nie pisałam Wam wcześniej, ale w ciągu tego miesiąca miałam kilka razy mini plamienie. A wiecie od czego? Zaparcia. Mój stolec był zbyt twardy i dlatego pękały mi krwinki plus ten polip. Pomogły mi dopiero takie saszetki na zaparcia do picia i już to się nie dzieje. Także jakby kiedyś jakaś dziewczyna miała podobny problem, to mam nadzieję że mój wpis ją uspokoi, bo ja miałam nerwówkę.
Domi ^^, patish11, Maltusia, Anna_30, Clausix lubią tę wiadomość
👩🦰34 👨🦱33
Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, klinika niepłodności, ciąża biochemiczna
🤰🌸
08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
10.06.2026 - 134.4
12.06.2026 - 322.3
19.06.2026 - 2185.3
01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
27.07.2026 - 3.58 cm Kropka lub Kropki ❤️
10.08.2026 - I prenatalne, będzie chłopiec 🩵 ma już prawie 7cm
08.10 - II prenatalne, Mały ma już 330g i rośnie







