Luty 2027 ❄️⛄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Maltusia wrote:Dzisiaj trzymamy mocno kciuki za patish11 🤞🥰 Czekamy na dobre wieści i info po wizycie ❤️
Dziękuję 🤗 wizyta o 17, więc dam znać dopiero wieczorem, bo zawsze po wizycie idziemy z partnerem na jakieś dobre jedzonko 😉
I dołączam do dziewczyn, które mają problem z podbijaniem białka, ogólnie to tego nigdy nie pilnowałam, teraz w ciąży staram się bardziej zwracać na to uwagę, jestem wegetarianką, więc troche to białko kuleje, z bólem serduszka włączyłam ryby do diety, ale może będzie trochę łatwiej podbić to białko...Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 września, 09:50
-
Ja miałam wczoraj wizytę, dzidziuś prawie 300 gram, łożysko odrobinę się podniosło i na ten moment nie jest przodujące. No i ten lekarz na ostatniej wizycie miesiąc temu mówił, że chłopiec na 100 proc a teraz szukał, szukał, szukał siusiaka. Już powiedziałam 3 razy dobra nie widać to nie widać a on dalej szukał 😆 no i powiedział że raczej dziewczynka jednak ale nie jest pewny 🫠
Też nienawidzę dzwonić i w ogóle rozmawiać przez telefon. Brr. Położną będę załatwiać kiedyś tam 😅
Ja w poprzedniej ciąży pracowałam jeszcze w 6 miesiącu i teraz uważam że byłam frajerem roku. W tej ciąży poszłam w 14 tygodniu, miałam wyrzuty sumienia bardzo duże ale tylko przez tydzień. To najlepsze co mogłam zrobić i ktoś pisał że przecież dla malucha a nie dla siebie... No i nie. To najlepsze co mogłam zrobić dla siebie
Już nigdy w życiu nie będę mieć takiego czasu dla siebie. A w pracy i tak wieczne pretensje i zażynania siebie w ciąży nie doceni nikt nigdy.
Dwa tygodnie temu byliśmy na termach z jednymi dziadkami, a w ten weekend jedziemy do Zakopanego i term z drugimi dziadkami, to jest życie 😆
Anna_30, Mika1992, cysterka95, Clausix, Mery0211, Domi ^^ lubią tę wiadomość
-
Ooo, ale zwrot akcji z tą płcią 😆 Najważniejsze, że z dzidziusiem wszystko dobrze i że łożysko trochę się podniosło ❤️ Dopisałam Ci już dziewczynkę na pierwszej stronie 😄 Ciekawe, czy na kolejnej wizycie już potwierdzą na 100% 😅 A kiedy masz następną wizytę?Ofutrzona wrote:Ja miałam wczoraj wizytę, dzidziuś prawie 300 gram, łożysko odrobinę się podniosło i na ten moment nie jest przodujące. No i ten lekarz na ostatniej wizycie miesiąc temu mówił, że chłopiec na 100 proc a teraz szukał, szukał, szukał siusiaka. Już powiedziałam 3 razy dobra nie widać to nie widać a on dalej szukał 😆 no i powiedział że raczej dziewczynka jednak ale nie jest pewny 🫠
Też nienawidzę dzwonić i w ogóle rozmawiać przez telefon. Brr. Położną będę załatwiać kiedyś tam 😅
Ja w poprzedniej ciąży pracowałam jeszcze w 6 miesiącu i teraz uważam że byłam frajerem roku. W tej ciąży poszłam w 14 tygodniu, miałam wyrzuty sumienia bardzo duże ale tylko przez tydzień. To najlepsze co mogłam zrobić i ktoś pisał że przecież dla malucha a nie dla siebie... No i nie. To najlepsze co mogłam zrobić dla siebie
Już nigdy w życiu nie będę mieć takiego czasu dla siebie. A w pracy i tak wieczne pretensje i zażynania siebie w ciąży nie doceni nikt nigdy.
Dwa tygodnie temu byliśmy na termach z jednymi dziadkami, a w ten weekend jedziemy do Zakopanego i term z drugimi dziadkami, to jest życie 😆
I totalnie rozumiem z tym L4. Też uważam, że trzeba korzystać z tego czasu dla siebie, bo później już takiej okazji nie będzie 😄 A termy, Zakopane i dziadkowie brzmią jak idealny plan 😂❤️👩30 👨33
👦 Synuś 2019 ❤️
⏸️ 01.2023 👼🌈 02.2023
⏸️ 03.2025 👼🌈 05.2025
⏸️ 06.2026 ❤️🍀 Zostań z nami Maluszku 🤞
β 16.06 – 80 mIU/ml
β 18.06 – 162 mIU/ml
β 22.06 – 994 mIU/ml
🩺 29.06 – USG: pęcherzyk ciążowy, pęcherzyk żółtkowy i zarodek (CRL ok. 3–5 mm)
🩺 13.07 – USG: 13 mm CRL i pięknie bijące serduszko 🥹❤️
🩺 03.08 – USG: ok. 4 cm, ok. 6 g, ♥️
🩺 17.08 – prenatalne: wszystko prawidłowo ❤️ CRL 68 mm, prawdopodobnie dziewczynka 🩷
🩺 09.09 – wizyta: 16+1 tc, ok. 17 cm, 170 g, potwierdzona dziewczynka 💖
📅 5.10 - kolejna wizyta
📅 12.10 - USG połówkowe

-
cysterka95 wrote:Kurczę dobijanie białka to też moja zmora, od zawsze 🙈 ale jak trzeba to trzeba.
Dziewczyny a macie już załatwioną położną? Robię właśnie listę polecanych w mojej okolicy i będę w tym tygodniu obdzwaniać. Najwyższy czas w sumie a ciągle to odkładam bo nienawidzę dzwonić do ludzi zwłaszcza obcych 😅 poza pytaniem o dostępność chcę się dowiedzieć jak wygląda ta opieka, czy prowadzi jakieś dodatkowe spotkania. O coś jeszcze warto zapytać?
Totalnie się tym nie zajęłam i nawet nie przemyślałam tego 🙈🙈 dzięki za przypomnienie👩🦰34 👨🦱33
Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna
🤰🌸
08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
10.06.2026 - 134.4
12.06.2026 - 322.3
19.06.2026 - 2185.3
01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
27.07.2026 - 3.58 cm Kropka lub Kropki ❤️
10.08.2026 - I prenatalne, będzie chłopiec 🩵 ma już prawie 7cm
-
patish11 wrote:Dziękuję 🤗 wizyta o 17, więc dam znać dopiero wieczorem, bo zawsze po wizycie idziemy z partnerem na jakieś dobre jedzonko 😉
I dołączam do dziewczyn, które mają problem z podbijaniem białka, ogólnie to tego nigdy nie pilnowałam, teraz w ciąży staram się bardziej zwracać na to uwagę, jestem wegetarianką, więc troche to białko kuleje, z bólem serduszka włączyłam ryby do diety, ale może będzie trochę łatwiej podbić to białko...
Patish mam to samo, podczas ciąży i chwilę przed włączyłam ryby, jakoś 1-2 na tydzień. Akurat przestałam się przejmować że ktoś mnie skomentuje albo że jestem jakaś hipokrytką, najważniejsze to jest nasz komfort, zdrowie dziecka i dobre samopoczucie. W ciąży średnio wchodzi mi tofu, więc wolę już zjeść tę rybę. Do mięsa mnie nie ciągnie, raczej wywołuje u mnie odruchy wymiotów.
Polecam ci serki wiejskie wysokobiałkowe z Piątnicy, mają 28g białka, a także skyr pitny z Mlekovity - ma 26g białka. Zamiast zwykłego makaronu to polecam ten z groszku czy z soczewicy, dobre są też różne pasty na kanapki, czy to jajeczne, czy z tofu, czy z twarogu, dodaje się różne dodatki, miksuje i już jest
patish11 lubi tę wiadomość
👩🦰34 👨🦱33
Moje starania od 1.02.2025, a po drodze: wypadek, stwierdzona insulinooporność, wdrożenie metforminy, wole guzkowate na tarczycy, podwyższona prolaktyna, od 03.2026 klinika niepłodności, a 28.07.2025 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna
🤰🌸
08.06.2026 - ⏸️ i beta 42,51
10.06.2026 - 134.4
12.06.2026 - 322.3
19.06.2026 - 2185.3
01.07.2026 - jest serduszko, rośnie mały Kropek lub mała Kropka ❤️
27.07.2026 - 3.58 cm Kropka lub Kropki ❤️
10.08.2026 - I prenatalne, będzie chłopiec 🩵 ma już prawie 7cm
-
Powiem Wam że ja też na początku ciąży kupiłam Ciążową rewolucję, ale przez te moje żołądkowe przygody to niestety jem tak żeby przetrwać… teraz i tak jest lepiej, ale to białko bardzo ciężko mi dobić mimo że jem jaja, mięso, jogurty itp skyra niestety nie przełkne, jadłam go masę przed ciążą no i teraz nie dam rady 😀
Wczoraj słuchajcie znów miałam napad wymiotów, także co się łudzę że jest lepiej to za chwilę życie mnie wyprowadza z błędu 😅
@Ofutrzona, no w tę stronę się nie spodziewałam że
może być zmiana 😀 Ciekawe jak będzie finalnie! 😀 -
Mika1992 wrote:Patish mam to samo, podczas ciąży i chwilę przed włączyłam ryby, jakoś 1-2 na tydzień. Akurat przestałam się przejmować że ktoś mnie skomentuje albo że jestem jakaś hipokrytką, najważniejsze to jest nasz komfort, zdrowie dziecka i dobre samopoczucie. W ciąży średnio wchodzi mi tofu, więc wolę już zjeść tę rybę. Do mięsa mnie nie ciągnie, raczej wywołuje u mnie odruchy wymiotów.
Polecam ci serki wiejskie wysokobiałkowe z Piątnicy, mają 28g białka, a także skyr pitny z Mlekovity - ma 26g białka. Zamiast zwykłego makaronu to polecam ten z groszku czy z soczewicy, dobre są też różne pasty na kanapki, czy to jajeczne, czy z tofu, czy z twarogu, dodaje się różne dodatki, miksuje i już jest
Ja staram się jeść rybę 2 nawet 3 razy w tygodniu plus często jajka w każdej postaci, choć najchętniej gotowane, wszelkiego rodzaju pasty, wplatam też te wszystkie serki wiejskie i inne skyry, a papki to w ogóle nie mój klimat 🫣 ale makaron przetestuje, dzięki 😊
Najczęściej jestem jednak na pudełkach, znalazłam catering z dietą "wege plus ryby" i to mi najlepiej wchodzi, bo nie przepadam za gotowaniem 🫣 -
Meldujemy się po wizycie. Wszystko u nas ok. Maluch waży 328 gramów, FHR 146/min ❤️ szyjkę mam twardą, zamkniętą i długą, pozbyłam się infekcji, więc znowu dobre wieści dzisiaj 🤗
Na samym początku leżał sobie z nogą nad głową 😂 później cały czas uciekał buźką od głowicy USG, widziałam jak się rusza, słyszałam serduszko i to mnie uspokoiło, bo ruchów nadal nie czuje 🙃
Teraz czekam na połówkowe za tydzień 😊 może uda się zgarnąć jakieś ładne foto, bo na ekranie widać wszystko ładnie, a wydruk już jest kiepski.
Clausix, Niecierpliwa_, Anna_30, cysterka95, Domi ^^ lubią tę wiadomość
-
patish już myślałam, że tylko ja nie czuję w 19tc i lekko już panikuję 😅34 lata, starania od 10.2019
03.2020 - 💔6 tc 02.2021 - 💔 cp 03.2023 - 💔9 tc
02.2025 - start IVF - 10🪩➡️ 8🥚➡️ 5❄️(5.1.1, 5.1.1., 6.2.2., 6.2.3., 4.2.2.)
07.04.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔9 tc
12.11.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔7 tc
30.04.2026 - FET 6.2.2 ❄️ ❌
01.06.2026 - FET 4.2.2❄️bhcg 7dpt 54,1 9dpt 120,4 14 dpt 1043 17dpt 3210,7🤞
6+0 3,5mm❤️
8+1 1,67 cm
10+1 3,27 cm
Felia - zdrowa 🩷
12+1 5,87 cm
12+6 prenatalne ✅
17+2 198g
"Na końcu wszystko będzie dobrze. Jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec."

-
Clausix wrote:patish już myślałam, że tylko ja nie czuję w 19tc i lekko już panikuję 😅
Jak czytałam posty dziewczyn to też tak myślałam, że jestem jedyną, która nic nie czuje, ale ruchy są, tylko łożysko amortyzuje (mam na przedniej ścianie) 😅 poza tym to moja pierwsza ciąża na tym etapie, a to też podobno ma znaczenie. Też zaczynałam się zastanawiać czy wszystko ok, ale odetchnęłam z ulgą dzisiaj jak zobaczyłam jak sobie maluch bryka 😊
Clausix lubi tę wiadomość
-
Dla mnie to też pierwsza ciąża (tak daleka) i też łożysko na przedniej ścianie. Zaczęłam 20 tydzień - trochę się martwię bo moja wypada trochę mała w porównaniu do waszych - więc serio muszę chyba zadbać o tą dietę 😅. Co do ruchów - to wyraźnych nie czuje, ale ostatnio staram się wsłuchać trochę i mam takie pyknięcia, więc to może to 😄. Czytałam że w takim przypadku ruchy mogą się pojawić dopiero 22-24 tydzień.PMOS, niedoczynność tarczycy.
lipiec 2025 -👼- 6/7 tydzień
luty 2026 - 👼- puste jajo płodowe
Potwierdzona mutacja w genie SERPINE1 oraz mutacja - haplotyp M2 w genie ANXA5.
05.06.26 - (+) test ciążowy
30.06.26 - CRL 16,5 mm, FHR (+)
14.07 - CRL 31 mm
28.07 - CRL 53 mm
, I prenatalne 👍
25.08 - 130 gram 💖
22.09 -
clexane 40 mg 1x1, acard 150 mg 1x1, suplementy, magnez -
Clausix wrote:patish już myślałam, że tylko ja nie czuję w 19tc i lekko już panikuję 😅
Ja też nie czuję w 19tc a łożysko mam na tylnej scianie… na razie nie panikuje, ale kurczę już coś mogłabym poczuć 😀
Clausix lubi tę wiadomość
-
Ofutrzona niezły zwrot akcji😂 jestem bardzo ciekawa, czy na następnej wizycie dziewczynka się potwierdzi🥰
Patish super informacje po wizycie!☺️
Co do ruchów, to nie ma co się martwić. W pierwszej ciąży miałam łożysko na przedniej ścianie i te pierwsze ruchy (trzepotanie motyla, pływanie rybki) czułam dopiero jakoś w 25 tygodniu. W drugiej ciąży u mnie się potwierdziło, że szybciej rośnie brzuszek i też czuć szybciej i mocniej ruchy. Może to też kwestia tego, że mam łożysko na tylnej ścianie.
patish11, dzasta lubią tę wiadomość
👧28 🧔♂️32 👶🩵
25.05.2024 ⏸️ => 05.03.2025 poród SN
04.06.2026 ⏸️
11.06.2026 pusty pęcherzyk ciążowy
16.06.2026 pęcherzyk ciążowy z pęcherzykiem żółtkowy
26.06 2026 1cm szczęścia z serduszkiem♥️
14.07.2026 2,63cm bobasa♥️
03.08.2026 7cm ♥️
Tsh 0,7
🍀13.08.2026 badania NFZ
☘️ 25.08.2026 badania prywatnie
👧 - rak pęcherzykowy tarczycy => usunięcie połowy tarczycy 02.06.2025; Hashimoto, PMOS
🧔♂️ - ostre AZS i alergia => leczenie biologiczne
💊 - letrox175/150, kwas foliowy, omega 3, purea uno

-






