MAJ 2027 💛 🐝
-
WIADOMOŚĆ
-
Chochlik, Aniulka, ale macie super wsparcie ze strony rodziców! No i dlatego czasami warto powiedzieć 😁
Madzik, mam nadzieję, że u Wiki obejdzie się jak zawsze bez nieprzyjemnych objawów po szczepieniu 😊 To fakt, teraz łatwiej utrzymać ciążę w tajemnicy - nikogo nie dziwi, że jesteśmy w domu, że nie pijemy alkoholu, nie mamy siły wyjść wieczorem itd. Poza tym nasze dzieci są jeszcze malutkie, to chyba mało kto oczekuje tak szybko rodzeństwa 😅 Bo na pierwsze to każdy czekał i patrzył podejrzliwie 😛
Kadzia, witaj, fajnie że dołączyłaś 🫶🏼 Bardzo biedna jesteś z tymi mdłościami i brakiem sił. Ale dobrze, że poszłaś na l4, więc korzystaj i wysypiaj się. Wiem, że to ciężkie, ale musimy sobie tłumaczyć, że tak działa ciąża, a nie że z nami jest coś nie tak. Ja mam przynajmniej takie dziwne rozkminy jak za długo nic nie robię.. Pocieszające jest, że za tydzień/dwa powinnaś poczuć się lepiej ❤️
Ja aktualnie siedzę i oddycham, bo na tyle mi siły starcza i bardzo chciałabym się położyć. Ale synek miał tak późno dziś pierwszą drzemkę, że drugiej chyba w ogóle nie zrobi. Także jeszcze z 2 godziny muszę wytrzymać zanim pójdzie spać 😪
Ale z pozytywnych rzeczy to od dwóch dni mam wreszcie więcej siły. Wczoraj zrobiłam dwudniowy obiad i nawet starczyło mi siły i ochoty na muffinki dyniowe 😃
Madzik2208 lubi tę wiadomość
⛈️ kir AA, MTHFR i PAI-1 hetero, wysoka homocysteina, zrosty - 3 histeroskopie
🎂 29
Starania od 2021
2022 - 3 IUI, 2 cb 💔
2023 - poronienie w 8 tc (córeczka) 💔
2024: 3 procedury ICSI, łącznie 72 komórki, z tego 5 blastek - 3 transfery nieudane
25.11.24: transfer blastki 3BB w czeskim Reprofit 🙏🏼
08.2025: 3940 g i 56 cm Cudu przyszło na świat 🌈

24.08.26: naturalne II podczas kp 🤱🏽, 25.08: beta 261
08.09: 3,4 mm 💗
21.09: 1,55 cm 🧸
09.10: 3,79 cm 🍓

-
Co do informowania najbliższych to wiedzą moi rodzice i mój brat. Mama co prawda dowiedziała się z 2 tygodnie wcześniej i musiała udawać zaskoczoną, ale pomagała mi w sprawach kadrowych, więc musiałam ją wtajemniczyć. Ale nie wygadała się, więc chwała jej za to 😂 Rodzice męża nie wiedzą, jakoś nie spieszy się jemu, żeby im to oznajmić, więc sama też nie będę na to naciskać. Reszcie nie wiemy kiedy powiedzieć. W pierwszej ciąży to każdy wiedział niemalże od razu, bylo to raptem 3 dni po zrobieniu testu. A teraz jakoś się nam absolutnie nie spieszy, nie wiem z czego to wynika 🤷🏽♀️
Madzik2208 lubi tę wiadomość
-
Kadzia wrote:Cześć dziewczyny !
od jakiegoś czasu trochę Was podczytuję i postanowiłam się przywitać a może też dzięki Wam rozwieją się jakieś moje wątpliwości.
Termin z miesiączki mam na 13.05 więc dzisiaj jest 9tc +4 dni. Jest to moja pierwsza ciąża i ze względu na moje zdrowotne obciążenia (endometrioza, adenomioza, problemy z histaminą i jelitami) jest to dla mnie bardzo stresujący czas. Od 6 tygodnia ciąży męczą mnie takie mdłości, wymioty sporadycznie bo biorę Bonjeste 2x dziennie, ale na mdłości ona w moim przypadku w ogóle nie pomaga, także jedzenie to mój wróg, do tego ciągłe bolące wzdecia i przelewanie w brzuchu z każdym dniem liczę że to przejdzie i zacznę normalnie funkcjonować - aktualnie tylko wyjście z łóżka do łazienki jest szczytem moich możliwości także musiałam wziąć l4. Czy któraś z Was też się tak męczyła i to przeszło?
Dodatkowo w badaniach też wyszły mi przeciwciała IgM na CMV ale IgG mam bardzo wysokie plus awidność 98,5% . Wiem że któraś ma też taki przypadek ale teraz nie pamiętam która z Was. Ginekolog nie dała na więcej badań w tym kierunku a od lekarza chorób zakaźnych usłyszałam że może to być jakaś inna odmiana wirusa więc nie ma pewności że wszystko będzie okej i że rekomenduje skierowanie do poradni patologii ciąży. Wizytę u ginekolog prowadzącej mam w ten piątek 16.10 także czekam co ona na to. Ostatnia wizytę miałam 28.09 gdzie było widać misia 1,55 cm z akcja serca ale nie ukrywam czekanie na kolejną jest bardzo stresujące.
Czesc Kadzia🙂 witamy w naszym gronie. Ja mam z CMV taka sytuacje. Igg 36,5 U/ml, Igm 1,1 COI, awidnosc 89,9%. Moja ginekolog zalecila mi wykonac badania CMV DNA metoda real time pcr jakosciowo, zarowno z krwi, jak i z moczu. Mialam je wykonac w laboratorium przy szpitalu zakaznym, nie w zadnej sieciowce. Okolo 400 zl kosztowaly. Teraz oczekuje na wyniki, do tygodnia maja byc. Tez powiedziala ze sa niestety rozne warianty tego wirusa i mimo ze awidnosc wskazuje ze to nic swiezego, lepiej to sprawdzic. Pow tez ze moze byc tak ze w ciazy mi takie kwiatki wychodza, bo to specyficzny stan. Teraz jestem spokojniejsza, bo w ciazy z Synem mialam taka sama sytuacje. Tez robilam te same badania i wyszlo, ze to nic swiezego. Co ciekawe lekarz na Nfz, do ktorego chodze nie zlecal dodatkowych badan, awidnosc mu wystarczyla. Ale tu posluchalam prowadzacej.
Licze, ze otrzymam pozytywne wyniki i zycze Ci aby potwierdzilo sie ze to stara infekcja. Po tym co opisalas mysle ze tak wlasnie jest.♀️ 93'
♂️ 90'
Starania od 02.2022
11.2022 💔 8tc. |03.2023 💔 6 tc. |07.2023 💔 6 tc.
11.2024 ⏸️ (naturalny cud w oczekiwaniu na wizytę kwalifikacyjną IVF)
💊 encorton, clexane, acard, cyclogest, luteina
👶 F. - 08.07.2025 r. 🩵

08.2026 starania na luzie o rodzeństwo podczas kp
21.08.26 ⏸️ bhcg 45-> 24.08.26 bhcg 194-> 28.08.26 bhcg 1288
04.09.26 wg usg 5+5 pęcherzyk z zarysem zarodka i uwidocznioną czynnością serca

-
AniulkA to u mnie IgG to aż 399 a IgM 5,8.
Dwa lata temu miałam robione te badania to IgG było podobne a IgM 9 - gdzie w ogóle nie czułam się chora, ale ze względu na moje problemy jakiś lekarz mi zlecił wirusologię całą. Więc trzymają się mnie te przeciwciała niewiadomo z jakiego powodu. Dziękuję że napisałaś jakie badania robiłaś zagadnę moją prowadzącą co ona na to czy warto to pogłębić i co powie na notatkę od lekarza chorób zakaźny z tą patologią ciąży - zakaźnik tłumaczyła to tak że lepiej będzie robić częstsze usg itd żeby sprawdzać mózg, serce itp i że na patologii ciąży taką opiekę powinnam dostać. -
Dziewczyny super wieści dziś
gratuluję
U nas w pierwszej ciąży do 12 tyg wiedzieli tylko rodzice i teście. Teraz też powiedzieliśmy rodzicom i teściom.
Dziewczyny Wy macie często wizyty. Ja miałam serduszkową i teraz dopiero za 4 tyg.. -
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 18:11
Saimi, Strelicja, Kadzia, J.ss, paulina9408, Madzik2208, Lia., second time mom, PannaKota, Chochlik12, Oela91, xmadziax, GórskaDziewczyna, sirengirl92, Iskiereczka00, Choko, Yumi24, Axana lubią tę wiadomość
♀️33 lata
AMH 1,14 ng / ml; FSH 15.57 mIU / ml
Kariotypy ok
♂️35 lat
morfologia 2%; fragmentacja 93%
Kariotypy ok
⏸️14.08.2025 9/6 💔 (cytotec)
🔬 kwalifikacja do IVF (30.06.2026)
1 IVF 07.26 > 5 MII > 0 zarodków
⏸️10.09.2026 (27dc)
11.09 (12dpo, 3+6) - beta 97,1
13.09 (14dpo, 4+1) - beta 262
17.09 (18dpo, 4+5) - beta 1409,3
21.09 (22dpo, 5+2) - beta 6935
29.09 jest serduszko! ❤️
12.10 CRL 19 mm

-
Ależ słodziak piękny 😍😍😍😍 cudownie! Gratulacje!
MarTyna lubi tę wiadomość
-
Pięknie! Śliczny miś ❤️ I ma kształt małego serduszka w głowie 😃
Widzę, że też jesteś w naturalnej ciąży po ivf mimo braku zarodków. To jest niesamowite, co? 🙈 U nas 71 z 72 komórek poszło do wyrzucenia, tylko jedna dała nam dziecko. Jak sobie kiedyś liczyłam, to tyle wytworzyłabym przez 6 lat. A tu nagle udaje się tak o.. Magia.
MarTyna lubi tę wiadomość
⛈️ kir AA, MTHFR i PAI-1 hetero, wysoka homocysteina, zrosty - 3 histeroskopie
🎂 29
Starania od 2021
2022 - 3 IUI, 2 cb 💔
2023 - poronienie w 8 tc (córeczka) 💔
2024: 3 procedury ICSI, łącznie 72 komórki, z tego 5 blastek - 3 transfery nieudane
25.11.24: transfer blastki 3BB w czeskim Reprofit 🙏🏼
08.2025: 3940 g i 56 cm Cudu przyszło na świat 🌈

24.08.26: naturalne II podczas kp 🤱🏽, 25.08: beta 261
08.09: 3,4 mm 💗
21.09: 1,55 cm 🧸
09.10: 3,79 cm 🍓

-
Wiecie, to w ogóle jest takie niesamowite że często nie wychodzi in vitro a potem okazuje się, że udało się naturalnie. Moja przyjaciółka zaszła po 15 latach, po 4 nieudanych próbach in vitro, szczepieniem limfocytami męża i jak już się całkowicie poddali, zrezygnowali to okazało się, że się udało 🥹 Mają wspaniałą córeczkę.
A u nas historia była taka że w sumie rok się staraliśmy, u nas czynnik meski był zły, mój mąż miał terapię clo i w sierpniu ponowiliśmy seminogram, poleciały totalnie parametry w dół, wiedzieliśmy że nic z tego bo z takim nasieniem to byliśmy w 100% pewni, że się nic nie uda. Mieliśmy powtarzać seminogram w grudniu, a okazało się że zrobiłam test w sierpniu i jestem w ciąży. To było tak niesamowite, bo my się dosłownie poddaliśmy, nie wiedzieliśmy co mamy robić czy przerywać te clo tak gwałtownie, już mieliśmy zapisywać wizytę u dr Kupisa i taka niespodzianka nas spotkała.
Ciesze się bo byłam rok na wątku miesięcznym i wiem że moja historia związana z kiepskim nasieniem partnera dała dziewczynom trochę nadziei i wierzę , że każdej która tam jest uda się zajść w ciążę.
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 18:50
Madzik2208, GórskaDziewczyna, sirengirl92, PannaKota, Lia. lubią tę wiadomość
-
Ale zazdroszczę Wam tych wizyt dziewczyny! Moja dopiero za tydzień w środę i zaczynam się stresować, że znów usłyszę, że się bobo zatrzymał.
Wczoraj miałam gorszy dzień i chyba dziś się to dalej ciągnie, że mnie takie myśli nachodzą.
🧑🏻🦲 35 👩🏽 31 🐶 5
Starania od VII 2024
4 cs
⏸️ 10.10
💔 08.11 Nasza iskierka 🩵
2 cs
⏸️ 14.03
💔 02.05 Nasz kochany chłopiec 🩵
2 cs
⏸️ 22.08
💔 26.11 Nasz chłopczyk zgasł w 14 tc 🩵
👩🏻🦲 Morfologia 0% -> 2%
Fragmentacja DNA 8%
Kariotyp ✅️
👩🏽 Hashimoto -> Euthyrox 112
Kariotyp ✅️
Hormony wszelkiej maści ✅️
Morfologia ✅️
🟠 Mutacja c.3980A>G p.(His1327Arg) w układzie heterozygotycznym
🟠 Genotyp heterozygotyczny 4G/5G polimorfizmu w genie SERPINE1
💉Allo-mlr 0%
2 cs
⏸️ 22.08
🩺 14.09 - zarodek z uwidocznioną akcją serca 🩵
🩺 22.09 - 13 mm misia Haribo z FHR 165 🩵

-
Łączę się z Tobą i ze złymi myślami... tak się cieszę, że wizyta za 3 dni i tak cholernie się jej boję. Nastawiam się na najgorsze informacje u siebie 🙄Default.owa wrote:Ale zazdroszczę Wam tych wizyt dziewczyny! Moja dopiero za tydzień w środę i zaczynam się stresować, że znów usłyszę, że się bobo zatrzymał.
Wczoraj miałam gorszy dzień i chyba dziś się to dalej ciągnie, że mnie takie myśli nachodzą.11.03.2024⏸️🩷🩵 8 CS
8+5💔
23.04 łyżeczkowanie (10+1) 🕊️
18.02.2025 witaj syneczku na świecie ❤️🩵🌈
11.09.2026 ⏸️
Beta: 69,3•Progesteron: 20,900
15.09.2026
Beta: 357•Progesteron: 25,700
1.10.2026 (6+6) pęcherzyk + pęcherzyk żółtkowy 🤞🏻
3.10.2026
Beta: 27601•Progesteron: 15,400
5.10.2026
Beta: 31400•Progesteron: 36,900
6.10.2026 zarodek 2,6mm bez akcji serca
15.10.2026 ⏳️
💊luteina


-
Lia. wrote:Pięknie! Śliczny miś ❤️ I ma kształt małego serduszka w głowie 😃
Widzę, że też jesteś w naturalnej ciąży po ivf mimo braku zarodków. To jest niesamowite, co? 🙈 U nas 71 z 72 komórek poszło do wyrzucenia, tylko jedna dała nam dziecko. Jak sobie kiedyś liczyłam, to tyle wytworzyłabym przez 6 lat. A tu nagle udaje się tak o.. Magia.
Tak, dobrze widzisz. Myślałam, że w masz literówkę, bo 70 zarodków to jakiś kosmos 🙈 i nie jest to fizycznie możliwe. Ale się udało! No i co ciekawe parę z Nas zaszło w trakcie karmienia♀️33 lata
AMH 1,14 ng / ml; FSH 15.57 mIU / ml
Kariotypy ok
♂️35 lat
morfologia 2%; fragmentacja 93%
Kariotypy ok
⏸️14.08.2025 9/6 💔 (cytotec)
🔬 kwalifikacja do IVF (30.06.2026)
1 IVF 07.26 > 5 MII > 0 zarodków
⏸️10.09.2026 (27dc)
11.09 (12dpo, 3+6) - beta 97,1
13.09 (14dpo, 4+1) - beta 262
17.09 (18dpo, 4+5) - beta 1409,3
21.09 (22dpo, 5+2) - beta 6935
29.09 jest serduszko! ❤️
12.10 CRL 19 mm

-
Cieszę się dziewczyny że wszystkie dzisiejsze wizyty były pozytywne ☺️.
My powiedzieliśmy narazie rodzicom i rodzeństwu i ja moim przyjaciółkom. Reszcie powiemy jakoś po prenatalnych 😉
Oj zazdroszczę Wam tych wypełnionych lodówek 😅 mi się tak nie chce gotować że to tragedia…
🍁Defaultowa, staraj się być dobrej myśli, pamiętaj że każda ciąża to osobna historia i bardzo mocno trzymam kciuki żeby ta była tą szczęśliwą do samego końca 🤞
🍁xmadziax, wierzę że się stresujesz przed wizytą, będę za Ciebie mocno trzymać kciuki w czwartek i obyś usłyszała dobre wiadomości ☺️🤞 -
Saimi wrote:Dziewczyny super wieści dziś
gratuluję
U nas w pierwszej ciąży do 12 tyg wiedzieli tylko rodzice i teście. Teraz też powiedzieliśmy rodzicom i teściom.
Dziewczyny Wy macie często wizyty. Ja miałam serduszkową i teraz dopiero za 4 tyg..
Ja proszę o wizyty co 2 tygodnie u mojej prowadzącej, bo dłużej nie dam rady. Po przejściach z czerwca po prostu jestem spokojniejsza jak nie muszę żyć w niepewności 3 czy 4 tygodnie. Na szczęście nie ma z tym problemu. A jeszcze w międzyczasie udało mi się złapać usg w luxmedzie więc będzie praktycznie co tydzień wizyta. Jakoś lepiej się czeka tydzień niż 3 🫢 ale myślę, że po prenatalnych już będŵ wizytować co 3 tygodnie normalnie. -













