Majowe mamy 2025 🤰🏼❤️👶🏼
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziewczyny, czy miałyście już skurcze przepowiadające?
Ja miałam ostatnio dwie takie sytuacje, o których sama nie wiem co myśleć, czy to właśnie to, czy nie 😀Ostatnia dziś o 5 rano. Obudził mnie ból brzucha, taki jak na okres albo jak często pojawia się przy zatruciu i jakiś rewolucjach żołądkowych, trwało to może z 10-15 min, wstałam, pochodziłam, wróciłam do łóżka, inaczej się ułożyłam i zasnęłam.
Podobnie miałam w zeszłą niedzielę, ale wtedy to w ogóle zgoniłam na to że pewnie zaszkodził mi obiad, który jadłam w knajpie na mieście.
Ja dziś prałam ostatnia turę ubranek małego i na nowo układałam to wszystko w komodzie, nie wiem jak Wy, ale ja to chyba przez tą ciążę mam obniżoną decyzyjność, spędziłam masę czasu na analizie co, gdzie ułożyć i jak, a ostatecznie i tak nie jestem zadowolona 😂🫣 No ale to jakieś moje wariactwo chyba, wyjdzie w tzw. praniu jakie ułożenie mi się najbardziej sprawdzi.pp2018 lubi tę wiadomość
-
WerkA wrote:@Anastiq nie ma co się martwić na zapas dobrze, że lekarz też uspokoił więc nie ma co 🩵
Ja mimo, że w poniedziałek mam mieć wizytę miałam dziwne przeczucie, że się coś złego dzieje więc pojechałam dzisiaj do innego. Oczywiście ja nie potrzebnie panikuje wszystko z młodym dobrze nadal duży już ma 2356g szyjka się dalej nie skraca więc jestem spokojniejsza ☺️✨
Dokładnie, totalnie się na tym nie fiksuje póki co ☺️
Super, że u Ciebie sytuacja stabilna i Ty spokojniejsza, oby tak dalej 💪🏼✨WerkA lubi tę wiadomość
-
Soleil_ wrote:Hello, ja od niedzieli kibluję w szpitalu...
W zeszły poniedziałek miałam jakąś akcję z wysokim ciśnieniem, potem we wtorek popołudniu i całą noc jednocześnie biegunka i wymioty, ale tak typowo jak grypa żołądkowa. Czwartek, pt okej, a w sobotę na wieczór znowu ciśnienie wysokie, wymioty i w niedzielę rano po konsultacji z gin zgłosiłam się na izbę i mnie zatrzymali z racji obciążonego wywiadu.
Ciśnienie się pięknie unormowało dopegytem, więc super, ale parametry wątrobowe rosną, kwasy żółciowe raz rosną, raz spadają, więc jestem już na granicy rozpoznania cholestazy.
Przy przyjęciu miałam CRP 15, potem 17, potem 38 i nie wiadomo skąd. Nie mam żadnej widocznej infekcji, żadnych objawów, ale oni się martwią i profilaktycznie wdrożyli mi antybiotyk i zobaczymy czy crp spadnie.
Mają mi pobrać jeszcze wymaz z dróg rodnych, bo może tam jest infekcja i od razu pobiorą GBS, więc spoko bo będę mieć z głowy.
Dostałam też dwie dawki sterydów na płuca dla małego.
Byle wytrwać jeszcze te 3 tygodnie do donoszonej...
Poród SN pod znakiem zapytania, bo grubość blizny po CC z 2015 roku, jest na granicy normy, więc będą badać i podejmą decyzję.
O kurde, ale się narobiło.
Daj znać jak sytuacja obecnie, na pewno będzie wszystko w porządku! ❤️ -
Hej dziewczyny
U mnie w przychodni podczas szczepienia, pielęgniarka wzięła mnie do osobnego pokoju bo akurat ktoś przyszedł z chorym dzieckiem i żebyśmy nie stali właśnie razem na korytarzu. Ręka mnie po krztuścu bolała lekko 3 dni i nic w sumie poza tym. Może byłam trochę bardziej zmęczona też.
Wydaje mi się też, że zaczynam powoli mieć skurcze przepowiadające. Czuje to tak jakbym miała zaraz dostać okres, takie napięcie w dole brzucha. I jest to zupełnie inne uczucie niż twardnienie, które jest chyba skurczami HB.
Za to u mnie chyba pierwsze w tej ciąży hormonalne zmiany nastroju. Od 2 dni chodzę bardzo przygnębiona, ciągle chce mi się płakać. Nie wiem co się dzieje. Miałyście też tak?Anastiq lubi tę wiadomość
-
Kiasa wrote:Hej dziewczyny
U mnie w przychodni podczas szczepienia, pielęgniarka wzięła mnie do osobnego pokoju bo akurat ktoś przyszedł z chorym dzieckiem i żebyśmy nie stali właśnie razem na korytarzu. Ręka mnie po krztuścu bolała lekko 3 dni i nic w sumie poza tym. Może byłam trochę bardziej zmęczona też.
Wydaje mi się też, że zaczynam powoli mieć skurcze przepowiadające. Czuje to tak jakbym miała zaraz dostać okres, takie napięcie w dole brzucha. I jest to zupełnie inne uczucie niż twardnienie, które jest chyba skurczami HB.
Za to u mnie chyba pierwsze w tej ciąży hormonalne zmiany nastroju. Od 2 dni chodzę bardzo przygnębiona, ciągle chce mi się płakać. Nie wiem co się dzieje. Miałyście też tak?
O właśnie, tego mi brakowało! Napięcie w dole brzucha - idealnie opisane, tak to to odczuwam.
Co do zmian nastroju, narazie nie mam jakiś mocnych, najgorzej było chyba w pierwszym trymestrze. Kto wie, może wszystko przedemną. Zrób coś co sprawia Ci przyjemność! ☺️ może jakaś dobra książka/film? Może jak trochę odciągniesz myśli w inną stronę, to będzie na plus dla samopoczucia. -
Ja ostatnio mam zwiększone wahania nastrojów, straszne przygnębienie bez przyczyny, nic mi się wtedy nie chce, tylko zawinąć się w koc... Wczoraj chciałam wyprać dostawkę ale tak mnie bolały żebra, że dałam sobie spokój 🙈
Jeszcze nie mam typowych skurczów przepowiadajacych na razie częste twardnienia brzucha.Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca, 10:56
Czekamy na Synka 💙
26dpt USG jest ❤️
20dpt-2mm zarodek 😍
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB (❄️3BB)
---
Krzyś 26.07.21(36+4tc)💙
Madzia 13.12.19 (40+1tc)💓
21dpt USG- 2,5mm szczęścia♥️
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
23dpt jest ♥️
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
01.2019r. Laparoskopia - niedrożne jajowody
Starania od 10.2016r. -
aganieszkam wrote:Ja ostatnio mam zwiększone wahania nastrojów, straszne przygnębienie bez przyczyny, nic mi się wtedy nie chce, tylko zawinąć się w koc... Wczoraj chciałam wyprać dostawkę ale tak mnie bolały żebra, że dałam sobie spokój 🙈
Jeszcze nie mam typowych skurczów przepowiadajacych na razie częste twardnienia brzucha.
Mnie też bolą żebra na maxa! Jeszcze mój synek ustawia się tak, że wpycha mi się dupka właśnie w zebra dodatkowo je rozciągając. Z jednej strony niesamowicie mnie to rozczula, bo fajnie czuć ruchy. Z drugiej jest to taki nieprzyjemny ból. -
Anastiq wrote:O właśnie, tego mi brakowało! Napięcie w dole brzucha - idealnie opisane, tak to to odczuwam.
Co do zmian nastroju, narazie nie mam jakiś mocnych, najgorzej było chyba w pierwszym trymestrze. Kto wie, może wszystko przedemną. Zrób coś co sprawia Ci przyjemność! ☺️ może jakaś dobra książka/film? Może jak trochę odciągniesz myśli w inną stronę, to będzie na plus dla samopoczucia.
Mam nadzieję, że jednak nie dopadnie Cię zły nastrój. Mam wrażenie, że te hormonalne humory są jakieś takie "mocniejsze". Ale staram się poprawiać sobie nastrój tak jak mówiszCzymś dobrym do jedzenia, albo jakaś muzyka czy ogólnie coś miłego do zrobienia.
-
Kiasa wrote:Mnie też bolą żebra na maxa! Jeszcze mój synek ustawia się tak, że wpycha mi się dupka właśnie w zebra dodatkowo je rozciągając. Z jednej strony niesamowicie mnie to rozczula, bo fajnie czuć ruchy. Z drugiej jest to taki nieprzyjemny ból.
pp2018, Soleil_ lubią tę wiadomość
Czekamy na Synka 💙
26dpt USG jest ❤️
20dpt-2mm zarodek 😍
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB (❄️3BB)
---
Krzyś 26.07.21(36+4tc)💙
Madzia 13.12.19 (40+1tc)💓
21dpt USG- 2,5mm szczęścia♥️
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
23dpt jest ♥️
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
01.2019r. Laparoskopia - niedrożne jajowody
Starania od 10.2016r. -
Kiasa wrote:Hej dziewczyny
U mnie w przychodni podczas szczepienia, pielęgniarka wzięła mnie do osobnego pokoju bo akurat ktoś przyszedł z chorym dzieckiem i żebyśmy nie stali właśnie razem na korytarzu. Ręka mnie po krztuścu bolała lekko 3 dni i nic w sumie poza tym. Może byłam trochę bardziej zmęczona też.
Wydaje mi się też, że zaczynam powoli mieć skurcze przepowiadające. Czuje to tak jakbym miała zaraz dostać okres, takie napięcie w dole brzucha. I jest to zupełnie inne uczucie niż twardnienie, które jest chyba skurczami HB.
Za to u mnie chyba pierwsze w tej ciąży hormonalne zmiany nastroju. Od 2 dni chodzę bardzo przygnębiona, ciągle chce mi się płakać. Nie wiem co się dzieje. Miałyście też tak?39 👱♀️, 38🧔♂️ AMH 0,82
28.05.24 ⏸️ 4.07.24 💔 [8+3] trisomia 8 chrom.
🧬 PAI-1 i MTHFR 1298A>C (hetero)
6.09, 8.09 ⏸️
9.09 beta 704, prog 39,50
11.09 beta 1861, prog 43
18.09 5+3: GS 12mm, YS 2,8mm
01.10 7+2: crl 11mm, ys 3,9mm, fhr 143/min
10.10 8+4 crl 20mm, ys 6,1, fhr 175/min
🩺 8.11 12+5 prenatalne
🩺 3.01 połówkowe 🩷
🩺 10.03 III prenatalne
-
U mnie póki co ani jednego skurczu nie było 🤔
A magnezu też nie biorę jakoś za bardzo, dwa razy w tygodniu może jak czuję skurcze w nogach na wieczór.
Widać jeszcze nie czas na młodego 🤗
Współczuję takich wahań nastrojów hormonalnych, u mnie jest ok, ale pamiętam te smuty zawsze przed okresem, ciężko to zracjonalizować, nawet jak się wie że to od hormonów.
Mój maluch leży głową w dół, po żebrach codziennie dostaję kopy, no teraz to już są naprawdę bolesne, ogólnie czuć że już jest duży bo jak się zacznie rozpychać to wrażenia są nieziemskie. 🙃
Soliel trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze i byście dotrwali do tego 37 tc! 🍀Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca, 07:15
Soleil_ lubi tę wiadomość
♀️ '93 (31 lat)
AMH 2.61
wyniki w normie
♂️ '89 (35 lat)
bardzo niska liczebność i koncentracja plemników
genetyka ok👍
03.06.2024 - kwalifikacja do in vitro ICSI
24.07 - start stymulacji (z torbielą czynnościową 18 mm)
02.08 - punkcja 💉 pobrano 13 🥚, dojrzałych 12 🥚
- wszystkie poszły do zapłodnienia 🤞
zarodki 5 doba: ❄❄❄
07.08 - transfer ET 4.1.1 🌺
7 dpt - beta 3,4 mlU
9 dpt - beta 13,6 mlU
12 dpt - beta 54,4 mlU
14 dpt - beta 161,7 mlU
20 dpt - beta 1490 mlU
26 dpt - beta 6631 mlU CRL 3.3 mm, jest ❤
13+3 I USG prenatalne: CRL 6.3 cm ❤ ryzyka b. niskie, chłopiec 😊💙
21+3 II USG prenatalne: 380 g, wszystko w normie 🤗
31+4 III USG prenatalne: 1625 g
34+5 2360 g
-
Hej dziewczyny,
Cieszę się że udało się większości dołączyć do grupy
Fb
Mnie córka boksuje chyba rękoma po talerzach biodrowych i to tak konkret żebra mi jakoś oszczędza😜
Ja dziś leniwy poranek, mam jechać po zakupy a tak mi się nie chce że tylko dopisuję do listy co jeszcze potrzebne 🙈
Miłego dnia dla WasHolyFantasia, Anastiq lubią tę wiadomość
-
Byłam dziś u lekarza i Mały waży już prawie 2,2kg 😊 obrócił się głową w dół i oby tak został 🍀
Co mnie zdziwiło lekarka już pobrała mi GBS, a te badania do porodu (HIV, itp.) mam zrobić w 35tc, bo są ważne podobno 6 tygodni.pp2018, majowa mama po raz 2, HolyFantasia, Kiasa, Soleil_ lubią tę wiadomość
Czekamy na Synka 💙
26dpt USG jest ❤️
20dpt-2mm zarodek 😍
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB (❄️3BB)
---
Krzyś 26.07.21(36+4tc)💙
Madzia 13.12.19 (40+1tc)💓
21dpt USG- 2,5mm szczęścia♥️
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
23dpt jest ♥️
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
01.2019r. Laparoskopia - niedrożne jajowody
Starania od 10.2016r. -
HolyFantasia wrote:U mnie póki co ani jednego skurczu nie było 🤔
A magnezu też nie biorę jakoś za bardzo, dwa razy w tygodniu może jak czuję skurcze w nogach na wieczór.
Widać jeszcze nie czas na młodego 🤗
Współczuję takich wahań nastrojów hormonalnych, u mnie jest ok, ale pamiętam te smuty zawsze przed okresem, ciężko to zracjonalizować, nawet jak się wie że to od hormonów.
Mój maluch leży głową w dół, po żebrach codziennie dostaję kopy, no teraz to już są naprawdę bolesne, ogólnie czuć że już jest duży bo jak się zacznie rozpychać to wrażenia są nieziemskie. 🙃
Soliel trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze i byście dotrwali do tego 37 tc! 🍀
Mnie od początku ciąży dwa razy skurcz załapał dopiero i to teraz w jednym tygodniu. Ech..39 👱♀️, 38🧔♂️ AMH 0,82
28.05.24 ⏸️ 4.07.24 💔 [8+3] trisomia 8 chrom.
🧬 PAI-1 i MTHFR 1298A>C (hetero)
6.09, 8.09 ⏸️
9.09 beta 704, prog 39,50
11.09 beta 1861, prog 43
18.09 5+3: GS 12mm, YS 2,8mm
01.10 7+2: crl 11mm, ys 3,9mm, fhr 143/min
10.10 8+4 crl 20mm, ys 6,1, fhr 175/min
🩺 8.11 12+5 prenatalne
🩺 3.01 połówkowe 🩷
🩺 10.03 III prenatalne
-
aganieszkam wrote:To mój synek wbija mi głowę pod zebra 🙈 czasem go trzymam za tą głowę, żeby tak nie napierał 🤣
Też tak próbuję! Ale mój uparciuch niestety za nic ma sobie moje sugestie ruszenia się. Czasami potrafi siedzieć tak dwa dni!
MaAnia wrote:Hej dziewczyny,
Cieszę się że udało się większości dołączyć do grupy
Fb
Mnie córka boksuje chyba rękoma po talerzach biodrowych i to tak konkret żebra mi jakoś oszczędza😜
Ja dziś leniwy poranek, mam jechać po zakupy a tak mi się nie chce że tylko dopisuję do listy co jeszcze potrzebne 🙈
Miłego dnia dla Was
Oo, mnie chyba nigdy tak nie walnął, ale nie wiem czy chce się dowiedzieć jak to boli
-
Tak myślałam ze po prostu moja przychodnia jest nienormalna i po prostu nie dba o takie rzeczy....
Macie skurcze przepowiadajace? Ja tak i to juz od dawna. Ale teraz częściej i w nocy mam tez skurcze łydek do tego stopnia że po jednym mialam zakwasy tydzien. Zresztą noce to tragedia. Wstaję 4 razy na siku, brzuch mi sie napina. Biore magnez moze bedzie troche lepiej.
Jeszcze od wczoraj cos sie czuje niewyraźnie, niedobrze mi, smaku 0, biegunka 🙈 jak dodam do tego te skurcze to boje sie że coś sie zaczyna ale byłam na kontroli w czw i wszystko bylow normie, 0 oznak porodu. Mam nadzieje ze mlody cos z przedszkola przyniósł i tyle ale zas stresik
-
Jeszcze od wczoraj cos sie czuje niewyraźnie, niedobrze mi, smaku 0, biegunka 🙈 jak dodam do tego te skurcze to boje sie że coś sie zaczyna ale byłam na kontroli w czw i wszystko bylow normie, 0 oznak porodu. Mam nadzieje ze mlody cos z przedszkola przyniósł i tyle ale zas stresik[/QUOTE]
Mój mi ostatnio przyniósł grype wiec wszystko możliwe. Może już wez jakiś domowy specyfik żeby sie za mocno nie rozwinęło.
A kupowałyście juz wanienkę jak tym razem myślę o takiej składanej z racji miejsca w łazience. -
Agus603 wrote:Tak myślałam ze po prostu moja przychodnia jest nienormalna i po prostu nie dba o takie rzeczy....
Macie skurcze przepowiadajace? Ja tak i to juz od dawna. Ale teraz częściej i w nocy mam tez skurcze łydek do tego stopnia że po jednym mialam zakwasy tydzien. Zresztą noce to tragedia. Wstaję 4 razy na siku, brzuch mi sie napina. Biore magnez moze bedzie troche lepiej.
Jeszcze od wczoraj cos sie czuje niewyraźnie, niedobrze mi, smaku 0, biegunka 🙈 jak dodam do tego te skurcze to boje sie że coś sie zaczyna ale byłam na kontroli w czw i wszystko bylow normie, 0 oznak porodu. Mam nadzieje ze mlody cos z przedszkola przyniósł i tyle ale zas stresik
Mi jakoś tydzień temu wróciły mdłości, ale powoli się uspokaja. Może to jakaś zmiana w hormonach?
majowa mama po raz 2 wrote:Jeszcze od wczoraj cos sie czuje niewyraźnie, niedobrze mi, smaku 0, biegunka 🙈 jak dodam do tego te skurcze to boje sie że coś sie zaczyna ale byłam na kontroli w czw i wszystko bylow normie, 0 oznak porodu. Mam nadzieje ze mlody cos z przedszkola przyniósł i tyle ale zas stresik
Mój mi ostatnio przyniósł grype wiec wszystko możliwe. Może już wez jakiś domowy specyfik żeby sie za mocno nie rozwinęło.
A kupowałyście juz wanienkę jak tym razem myślę o takiej składanej z racji miejsca w łazience.[/QUOTE]
Ja się skusilam na Stokke Flex, jest droga ale znajomi polecali. A mamy malutką łazienkę więc nic innego za bardzo nam się nie zmieści.
pp2018 lubi tę wiadomość
-
Ja chcę kupić taką zwykłą gumowo-plastikową, która się składa, na Allegro chodzą poniżej 100 zł.
Mam bardzo duży blat w łazience więc tam będę kąpać małego, a jak już zacznie siadać, to mycie będzie w zwykłej wannie, tylko z jakimś leżaczkiem/wkładką pod dupkę.
Szczepienie na krztusiec mam już odhaczone, ręka bolała kilka dni i to wszystko. 🙂
Od kwietnia będę się jeszcze umawiać na rsv, nie planowałam, ale jak dają za darmo to why not 😅
♀️ '93 (31 lat)
AMH 2.61
wyniki w normie
♂️ '89 (35 lat)
bardzo niska liczebność i koncentracja plemników
genetyka ok👍
03.06.2024 - kwalifikacja do in vitro ICSI
24.07 - start stymulacji (z torbielą czynnościową 18 mm)
02.08 - punkcja 💉 pobrano 13 🥚, dojrzałych 12 🥚
- wszystkie poszły do zapłodnienia 🤞
zarodki 5 doba: ❄❄❄
07.08 - transfer ET 4.1.1 🌺
7 dpt - beta 3,4 mlU
9 dpt - beta 13,6 mlU
12 dpt - beta 54,4 mlU
14 dpt - beta 161,7 mlU
20 dpt - beta 1490 mlU
26 dpt - beta 6631 mlU CRL 3.3 mm, jest ❤
13+3 I USG prenatalne: CRL 6.3 cm ❤ ryzyka b. niskie, chłopiec 😊💙
21+3 II USG prenatalne: 380 g, wszystko w normie 🤗
31+4 III USG prenatalne: 1625 g
34+5 2360 g
-
Agus603 wrote:Tak myślałam ze po prostu moja przychodnia jest nienormalna i po prostu nie dba o takie rzeczy....
Macie skurcze przepowiadajace? Ja tak i to juz od dawna. Ale teraz częściej i w nocy mam tez skurcze łydek do tego stopnia że po jednym mialam zakwasy tydzien. Zresztą noce to tragedia. Wstaję 4 razy na siku, brzuch mi sie napina. Biore magnez moze bedzie troche lepiej.
Jeszcze od wczoraj cos sie czuje niewyraźnie, niedobrze mi, smaku 0, biegunka 🙈 jak dodam do tego te skurcze to boje sie że coś sie zaczyna ale byłam na kontroli w czw i wszystko bylow normie, 0 oznak porodu. Mam nadzieje ze mlody cos z przedszkola przyniósł i tyle ale zas stresik
Ja mam skurcze przepowiadające jakoś od tygodnia plus minus, głównie wieczorem i w nocy. Też zmniejszył mi się apetyt.
A jeśli chodzi o wanienkę to ja z Allegro zamówiłam taką: https://allegro.pl/oferta/wanienka-skladana-dla-dziecka-niemowlat-termometr-poduszka-stelaz-stojak-17170377845
Tylko widzę że musiała być na promocji jak ją zamawiałam, bo z przesyłką wyszło mi poniżej 200 zł. Sama wanienka jest składana, więc do mojej łazienki super. Za namową męża wzięłam wersję ze stojakiem, ale on też szybko się składa i zajmuje mało miejsca. Myślę że sprawdzi się na pierwsze miesiące, a później będziemy już korzystać z naszej wanny.pp2018 lubi tę wiadomość