X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Majóweczki 2016 :D
Odpowiedz

Majóweczki 2016 :D

Oceń ten wątek:
  • JusWik Autorytet
    Postów: 1315 1304

    Wysłany: 5 października 2015, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anka418 wrote:
    My staramy się równo traktować moich rodziców i teściów. To będą dziadkowie dziecka i cieszą się tak samo jak my i maja do tego prawo i właśnie z tej radości mówią całemu światu ale nam to nie przeszkadza bo sami mówimy :) kocham swoich rodziców mój mąż swoich tez wiec zasługują na równe traktowanie :) może dzięki temu mamy z nimi dobry kontakt. :)
    anka418 masz to szczęście mieć naprawdę mądrych teściów. Niestety nie wszystkie mamy tak samo. Moja teściowa może nie jest złą kobietą ale strasznie interesują ją wszystkie wiadomości, o wszystkich wie co powiedzieć, wszyscy są źli i źle robią a siebie ma za ideał. Dlatego strasznie mnie wkurza bo znam ją dobrze i widze jaka jest, zresztą nie tylko ja, jej własne córki nic jej nie mówią bo roznosi po całej okolicy a potem się wypiera wszystkiego i ofiarę z siebie robi. Mój teść to alkocholik straszny i nawet chyba nie czai że wnuka będzie miał kolejnego. Ot taka cała historia. Jedyną osobą z którą mam bardzo dobry kontakt to mój tato.

    wg2gskx.png
    bfaregz2g4civ44w.png
    [*]17.03.2014 Wikusia (9tc)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 października 2015, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JusWik wrote:
    a macie jakieś zachcianki kulinarne, może nagle coś wam przestało smakować?
    Ja jakoś dziwnie mam, jgurty, serki jadła bym tonami ale batoniki, czekolady, cukierki bleeeeeeeee na samą myśl mi niedobrze. Wogóle nie mam ochoty na mięso itp.

    Ja od kilku dni jem pomidorową na śniadanie obiad kolacje ;) dzisiaj na śniadanie tez jadlam :) pączki mogłabym jeść tonami tak samo jak burgery i sushi. Mięso i ziemniaki średnio mi wchodzą. Słodyczy nigdy tyle nie jadłam jak teraz :) i grejpfruty wchodzą :D

  • Marietta Autorytet
    Postów: 1134 1210

    Wysłany: 5 października 2015, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Candles- my już mamy za sobą 3 razy w ciąży :P Mąż lekko wystraszony z początku, ale doznania- meeeega :) coś innego zupełnie ;)

    JusWik- ja mam zachciankę tylko na drożdżówkę z serem :P dzisiaj maż wracał o 5 z pracy to mi kupił 2 cieplutkie z piekarni :D

    Co do relacji z teściami- wszystko super, dopóki z nimi nie mieszkasz... wtedy się zaczyna.... ostatnio o coś się spieliśmy z mężem, a teściowa stoi w drzwiach do naszego pokoju i słucha z uśmiechem, miałam ochotę jej trzasnąć tymi drzwiami, ale się powstrzymałam. I tak dyskutujemy z mężem, a nagle ona się wtrąca radośnie "jak katarek kochanie?" i głupi uśmiech, podsłuchuje wiecznie :/

    Luna- u mnie piersi też już odpuściły, ale to nie powód do zmartwień, przestan wreszcie się dołować.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 października 2015, 11:27

    f2wli09k4hbyh30y.png
    p19uhqvkeefrbofp.png
  • JusWik Autorytet
    Postów: 1315 1304

    Wysłany: 5 października 2015, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anka418 wrote:
    Ja od kilku dni jem pomidorową na śniadanie obiad kolacje ;) dzisiaj na śniadanie tez jadlam :) pączki mogłabym jeść tonami tak samo jak burgery i sushi. Mięso i ziemniaki średnio mi wchodzą. Słodyczy nigdy tyle nie jadłam jak teraz :) i grejpfruty wchodzą :D
    oooooo zjadłabym grapefrucika albo Pomelo mniam!
    Jadę do miasta niedługo to sobie kupię heheheh

    anka418, xpatiiix3 lubią tę wiadomość

    wg2gskx.png
    bfaregz2g4civ44w.png
    [*]17.03.2014 Wikusia (9tc)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 października 2015, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JusWik wrote:
    anka418 masz to szczęście mieć naprawdę mądrych teściów. Niestety nie wszystkie mamy tak samo. Moja teściowa może nie jest złą kobietą ale strasznie interesują ją wszystkie wiadomości, o wszystkich wie co powiedzieć, wszyscy są źli i źle robią a siebie ma za ideał. Dlatego strasznie mnie wkurza bo znam ją dobrze i widze jaka jest, zresztą nie tylko ja, jej własne córki nic jej nie mówią bo roznosi po całej okolicy a potem się wypiera wszystkiego i ofiarę z siebie robi. Mój teść to alkocholik straszny i nawet chyba nie czai że wnuka będzie miał kolejnego. Ot taka cała historia. Jedyną osobą z którą mam bardzo dobry kontakt to mój tato.

    Tu Cię zdziwię bo moja teściowa to tez plotkara ale jej nie zmienię ;) a teść to tez alkoholik ale nie pije kilka lat. Kasy nie mają ale są dobrymi ludźmi a to się liczy. Nie zawsze mają rację, mają dziwne poglądy i mądrości ale jednym uchem wpuszczam drugim wypuszczam a robimy swoje :) moja teściowa to nie ideał uwierz :) to są inne ludzie niż moi rodzice zupełnie inni :) ale są jacy są :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 października 2015, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marietta wrote:

    Co do relacji z teściami- wszystko super, dopóki z nimi nie mieszkasz... wtedy się zaczyna.... ostatnio o coś się spieliśmy z mężem, a teściowa stoi w drzwiach do naszego pokoju i słucha z uśmiechem, miałam ochotę jej trzasnąć tymi drzwiami, ale się powstrzymałam. I tak dyskutujemy z mężem, a nagle ona się wtrąca radośnie "jak katarek kochanie?" i głupi uśmiech, podsłuchuje wiecznie :/

    Nigdy nie chciałabym mieszkać ani z rodzicami ani z teściami wolałabym wynajmować kawalerkę ale to inna rozmowa :) nie można porównywać mieszkania z teściami i spotkania się kilka razy w tygodniu :)

  • JusWik Autorytet
    Postów: 1315 1304

    Wysłany: 5 października 2015, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marietta wrote:
    Candles- my już mamy za sobą 3 razy w ciąży :P Mąż lekko wystraszony z początku, ale doznania- meeeega :) coś innego zupełnie ;)

    JusWik- ja mam zachciankę tylko na drożdżówkę z serem :P dzisiaj maż wracał o 5 z pracy to mi kupił 2 cieplutkie z piekarni :D

    Co do relacji z teściami- wszystko super, dopóki z nimi nie mieszkasz... wtedy się zaczyna.... ostatnio o coś się spieliśmy z mężem, a teściowa stoi w drzwiach do naszego pokoju i słucha z uśmiechem, miałam ochotę jej trzasnąć tymi drzwiami, ale się powstrzymałam. I tak dyskutujemy z mężem, a nagle ona się wtrąca radośnie "jak katarek kochanie?" i głupi uśmiech, podsłuchuje wiecznie :/

    Moja ma klucze od naszego domu i kiedyś (to była niedziela) nie zrywaliśmy się tylko leżeliśmy, a ona wlazła po cichu do mieszkania usiadła w kuchni i słuchała o czym rozmawiamy. Dopiero szłam do łazienki i stanęłam jak wryta jak ją zobaczyłam. Nosz tak się wściekłam że myślałam że wybuchnę. Teraz robimy remont i już kluczy nie dostanie. Koniec.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 października 2015, 11:30

    wg2gskx.png
    bfaregz2g4civ44w.png
    [*]17.03.2014 Wikusia (9tc)

  • candles88 Autorytet
    Postów: 484 338

    Wysłany: 5 października 2015, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juswik- u mnie pomidory pod każdą postacią na chlebku,przecier domy do picia,w sosie....

    marietta-my 2 razy już od kąd sie dowiedzielismy,moja mąż też wystraszonu,
    doznania są super a jak językiem to już w ogole myślałam że odlece,ale mam niestety blokade przed samym orgazmem,że coś sie stanie :(

    3jgxyx8dmcbb0boo.png
    ckais65gxltldsj7.png
  • luna91 Autorytet
    Postów: 1266 1548

    Wysłany: 5 października 2015, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    candles - nie wiem jak z łechtaczką, bo ja nie kochałam sie z mężem jeszcze bo nie mogę, ale czuję bardzo duże napięcie tam na dole, czuję, że mam nabrzmiałe narządy i ogólnie jak się podmywam to czuję większą wrażliwość więc przy zbliżeniu też by było pewnie miło :) Miewam sny erotyczne ostatnio z resztą tak samo jak mój M, ale wstrzymamy się dla dobra Groszka.

    U mnie teściowie dowiedzieli się wczoraj. Moi teściowie to mniejsze plotuchy niż moi rodzice więc ufam, że nie wygadają. Moi rodzice wiedzą więc chciałam, zeby i druga strona wiedziała, jakos mi ich żal było, że nie są wtajemniczeni. Moja mama po wizycie serduszkowej już miała pomysł, żeby zadzwonić do ciotki. Wiecie w poprzedniej ciąży mam rozgadał dosłownie WSZYSTKIM łącznie z ekspedientkami w sklepie - tak mi źle było jak się okazało najgorsze. A moja teściowa powiedziała całej rodzinie (ale jej na to sami pozwoliliśmy niestety) no i 3 dni po wyjściu ze szpitala był slub mojej szwagierki... niby już wszyscy zostali doinformowani, że nam się nie udało, ale ten wzrok niektórych na moich plecach był nie do zniesienia!

    3 maleństwo w drodze... ☺️

    Kwiecień 2018 - synek <3
    Maj 2016 - synek <3
    2015 - aniołek
  • Marietta Autorytet
    Postów: 1134 1210

    Wysłany: 5 października 2015, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wow... no cóż, starsi ludzie juz nie mają właśnego życia, więc wchodzą w cudze... Z moimi rodzicami też pewnie jakieś spięcia by były, gdybyśmy z nimi zamieszkali... Pociesza mnie, że za rok będziemy na swoim :)

    f2wli09k4hbyh30y.png
    p19uhqvkeefrbofp.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 października 2015, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki dziewczyny za pocieszenie za szybka reakcje . Nie wiem co z tymi moimi jelitami sie dzieje ? Chyba czekolada gorzka się tak załatwiłam. No 2 noce z bólu brzucha nie przespałam. Cyce mnie nie bola sa tylko większe i żyły wyszły dosyć widoczne. Wczoraj dopadła mnie straszna zgaga, mdłości odpuściły tzn jak pomyśle o pewnych potrawach to mnie odrzuca, ale juz nie jest tak bardzo nasilony ten odruch wymiotny..

    A co do skory na brzuchu nic mnie nie swędzi :) zdj mojego sadła wam chyba nie będę wysyłać bo jeszcze by któraś pomyliła tłuszcz :P. Mam tyłozgięcie i pewnie tez później wywali mi brzuch, ale pilke juz czuje wyraźnie w podbrzuszu .

  • Palinas89 Autorytet
    Postów: 401 566

    Wysłany: 5 października 2015, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicce wrote:
    Witajcie
    Mnie swędzą tylko piersi ...

    Monik <3 - bardzo ci kochana współczuję :(
    wogle dziewczyny jak to było u Monik

    nie pamiętam jej sytuacji -wiem ze zarodeczek był ,że biło mu serdunio - co sie stało ,że nagle przestało ???

    wiem ,że była tez dziewczyna z tym krwiakiem okalającym pecherzyk co u niej? wie ktoś ???

    ja wszystkie badania dostałam na nfz - cieszy mnie to bardzo
    bo koszt byłby bardzo duzy jakbym musiała płacic prywatnie ...

    Alicce u mnie podobno kaszanka i jutro jadę do szpitala na zabieg. Krwiak się jako tako wchłonął ale gin powiedział, że "to co" :| i że serduszko nie bije i zarodek za mało urósł i jak spytałam się, czy jeszcze się rozwinie dalej to powiedział, że jest pewny, że nie..

    wklejam zdjęcie z piątkowego USG to byl mój 7tydzien 6 dzień, wg USG 6tydz 1dzien.zarodek o,38cm ( owulację mialam na pewno w terminie, bo obseruję swój organizm dokładnie) Tydzień wcześniej miał 0,22cm i mega krwiaka, odklejona kosmówka. U mnie niepowodzenie jest spowodowane podobno podwyższonym TSH i przeciwciałami anty-TG.
    Tak czy siak mam nadzieje, że jeszcze jakiś cud się zdarzy.
    67803395c0616f97med.jpg

    57457424075c3907med.jpg

    f2w3lbetfgdtrqrv.png

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 października 2015, 11:51

    <3 Aniołek <3 7.10.2015 6/8 tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 października 2015, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marietta wrote:
    Wow... no cóż, starsi ludzie juz nie mają właśnego życia, więc wchodzą w cudze... Z moimi rodzicami też pewnie jakieś spięcia by były, gdybyśmy z nimi zamieszkali... Pociesza mnie, że za rok będziemy na swoim :)

    Ja mieszkam.z moimi rodzicami, moja mama ok ale tata wtrąca sie nawet jak na podłodze cos wylane jest. Obraz ostatnio kupiłam, to ze brzydki ze nie pasuje

  • pucek Autorytet
    Postów: 2398 3082

    Wysłany: 5 października 2015, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A my wczoraj byliśmy u teścia i ja się w taja luzna bluzke ubralam żeby nic nie zauważył. No ale M. sie wygadal ze tydzien wczesniej ojcu powiedzial " bo nie mogl dluzej klamac ze chodzę do pracy jak siedzę w domu na l4" a teść wczoraj do mnie co? Jak tan w pracy... Jakby nic nie wiedział. O ciąży tez nic nie mowil.

    3jgx3e3k4o8x3ff9.png
    Kochamy Cię maleństwo <3
    gr3nn7pysxbmhwee.png
    13.06.2015
    Kochamy i tęsknimy...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 października 2015, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pucek wrote:
    A my wczoraj byliśmy u teścia i ja się w taja luzna bluzke ubralam żeby nic nie zauważył. No ale M. sie wygadal ze tydzien wczesniej ojcu powiedzial " bo nie mogl dluzej klamac ze chodzę do pracy jak siedzę w domu na l4" a teść wczoraj do mnie co? Jak tan w pracy... Jakby nic nie wiedział. O ciąży tez nic nie mowil.

    Ja tez teściowej kity wciskam ze pracuje, a ta jak na złość często dzwoni jak nigdy ze chce żebym jej załatwiła to termin sąsiadce na rezonans ostatnio o basen czy bym nie kupiła w szpitalu a ja tylko kręcę i kłamie, 14 po wizycie jak będzie ok to buz powiem bo mam dość, a nigdy nie dzwonila tak często

  • Marietta Autorytet
    Postów: 1134 1210

    Wysłany: 5 października 2015, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Palinas89- mam nadzieję, że mały jeszcze zdąży nadgonić.. zdarzało się, że serce rozwinęło się w 8-9 tc ciąży. Trzymaj się nadziei :) Opowiadałam tu ze 3 razy historię dziewczyny ze skierowaniem na zabieg. Cuda sie zdarzają!

    hiacynta- z moimi rodzicami lepiej się dogadujemy, nie są jacyś wścibscy, normalni, wyluzowani :) I zawsze mnie traktowali bez zbędnego chuchania na mnie ;) Nieznoszę jak mnie ktoś przytula, cmoka, używa zdrobnień. Rodzice mojego męża są starzy, traktują mnie jak dziecko. Wiecznie mówią do mnie nawet per "dziecko" :P Chcą dobrze, ale do szewskiej pasji mnie doprowadzaja. Wiecznie teściowa wchodzi do pokoju z jakimś żarciem na talerzyku, ona wie najlepiej, co mam jesć, jak się ubrać, już czasem mi się wyrwie jakaś mała pyskówka :P Jak np komentuje w czym wychodzę z domu. I oczywiście wiecznie, że ja nic nie jem, żebym sie nie wstydziła:/

    hiacynta99 lubi tę wiadomość

    f2wli09k4hbyh30y.png
    p19uhqvkeefrbofp.png
  • mejbi Autorytet
    Postów: 400 426

    Wysłany: 5 października 2015, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2016, 23:38

    p19u3e3kp9e0sjpi.png
  • Anniusia Autorytet
    Postów: 650 544

    Wysłany: 5 października 2015, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marietta wrote:
    Palinas89- mam nadzieję, że mały jeszcze zdąży nadgonić.. zdarzało się, że serce rozwinęło się w 8-9 tc ciąży. Trzymaj się nadziei :) Opowiadałam tu ze 3 razy historię dziewczyny ze skierowaniem na zabieg. Cuda sie zdarzają!

    hiacynta- z moimi rodzicami lepiej się dogadujemy, nie są jacyś wścibscy, normalni, wyluzowani :) I zawsze mnie traktowali bez zbędnego chuchania na mnie ;) Nieznoszę jak mnie ktoś przytula, cmoka, używa zdrobnień. Rodzice mojego męża są starzy, traktują mnie jak dziecko. Wiecznie mówią do mnie nawet per "dziecko" :P Chcą dobrze, ale do szewskiej pasji mnie doprowadzaja. Wiecznie teściowa wchodzi do pokoju z jakimś żarciem na talerzyku, ona wie najlepiej, co mam jesć, jak się ubrać, już czasem mi się wyrwie jakaś mała pyskówka :P Jak np komentuje w czym wychodzę z domu. I oczywiście wiecznie, że ja nic nie jem, żebym sie nie wstydziła:/



    oooo jakbym słyszała z tym jedzeniem swoją teściową...




    3jgxxzkra9730jiu.png
  • Marietta Autorytet
    Postów: 1134 1210

    Wysłany: 5 października 2015, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak mejbi, to dobrze :) Gdyby badanie wykazało, że nie przechodziłaś i nie masz odporności- trzeba byłoby je kilka razy w ciąży ponawiać :)
    Ja na szczęście jadę na luxmedzie, wiec w portfelu zostało trochę więcej polskich złotych ;)

    mejbi lubi tę wiadomość

    f2wli09k4hbyh30y.png
    p19uhqvkeefrbofp.png
  • Anniusia Autorytet
    Postów: 650 544

    Wysłany: 5 października 2015, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czasem moja teściowa się stara np, obiady gotuje pode mnie gdy miałam chory żołądek, gdy wspomnę,że lubię np. łososia to jest łosoś tylko co z tego jak jej nie można zaufać..coś jej powiesz a za chwilę jakaś ciotka już o tym wie.. takiego czegoś nie przetrawię.




    3jgxxzkra9730jiu.png
‹‹ 270 271 272 273 274 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Telemedycyna – co to jest? Zalety telemedycyny

Telemedycyna to pojęcie, z którym coraz częściej można się spotkać w obszarze usług zdrowotnych. Sprawdź, co ono oznacza i jakie korzyści wiążą się dla pacjenta z tym rozwiązaniem.

CZYTAJ WIĘCEJ