X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Mamunie LIPIEC 2019
Odpowiedz

Mamunie LIPIEC 2019

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2019, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas nieutulony placz po szcepieniu. Kurwa myslalam ze to juz nas nie dotknie. Po pierwszym szczepieniu nic mu nie bylo.

  • Drobinka91 Autorytet
    Postów: 2935 2015

    Wysłany: 29 października 2019, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Współczuję, nic nie pomaga w uspokojeniu go?

    qb3ce6yd8925ak7r.png
    Aleksander 07.07.19r👶
    3000g 🔹️54cm🔹️
    klz9e6ydh37227gp.png
    1400 gram, 45 cm, dzielna mała Wojowniczka 💖

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2019, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nic. Płacze 3 godzine non stop. Wyszlam do łazienki a stary go nosi. Musze wziąć parę głębszych oddechów.

  • Casjopea Autorytet
    Postów: 4468 3108

    Wysłany: 29 października 2019, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja piernicze, masakra. W życiu czegoś takiego nie przeżyłam.. Biedny Stachu, biedna Ty i nawet biedny Twój stary. Daj znać jak się uspokoi

  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4083 2902

    Wysłany: 29 października 2019, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola jeżeli taki placz trwa dłużej niz 3h to chyba trzeba do lekarza co?

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
  • anngelikamartaa Autorytet
    Postów: 1635 851

    Wysłany: 29 października 2019, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurde Karola 😏słabo.. 😏
    Biedny Stachu☹️

    dqpr20mmc4opiown.png
    12.06.2019r.~05:45 SN 36+6 Antoś 👶🏼💗
    20 luty - 424g💗
    13 marzec - 760g ❣️
    3 kwiecień - 1060g💓
    2 maj - 1650g🍼
    27 maj - 2550g🙆‍♀️
  • Emma_ Autorytet
    Postów: 7458 3584

    Wysłany: 29 października 2019, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola, masakra. ☹️

    <a href="https://www.tickerfactory.com"><img src="https://www.tickerfactory.com/ezt/d/1;20729;104/st/20250730/e//dt/6/k/5ffd/preg.png"></a>
  • Aska1994 Autorytet
    Postów: 2978 1896

    Wysłany: 29 października 2019, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A dałaś Stachowi przeciwbóla?

    Założyliśmy rodzinę 31.01.2015 ❤️
    Cypisek urodził się 3.08.2015 💕
    Monia urodziła się 16.03.2017r💕
    Jacuś urodził się 08.07.2019 💕
    Tak się spełnia marzenia!
    Zawsze będzie tysiące powodów na "nie" i zawsze znajdzie się jeden powód na "tak". I to jedno "tak" jest najważniejsze 💥
  • Lady_Dior Autorytet
    Postów: 5507 4768

    Wysłany: 29 października 2019, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KarolaJJ o rety :( Mam nadzieję,że już Stachu śpi spokojnie.

    age.png

    2019 córka 💗
    2021 synek💙
    2024 synek💙
    Mama kp
    2013.08.26 11tc [*]
    2018.01.20 8tc [*]
    2018.05.26 cb [*]
    2020.11.21 cb [*]
    2023.02.20 6t2d [*]
    2023.06.27 cb [*]
    V Leiden hetero
    MTHFR 677 hetero
    Niedoczynność tarczycy
    HPA-1a dodatnia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2019, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wykąpałam sie z nim,w wannie sie uspokoił. Polozylismy sie ja nago a on w pampku i zasnął ale zrywa sie co chwile z krzykiem i znowu zasypia.
    Kinga tak jest,3 h i do szpitala. Ja juz po 2 dzwonilam do lekarza i na sor. Dali nam 4 godziny,ale jest odrobine lepiej chociaz to nie poznaje wlasnego dziecka. To jest krzyk ,wycie a nie płacz. 😭😭😭sprobuje zasnać bo jestesmy juz nocke w plecy a nie wiem jak ta bedzie wyglądać

  • Lullaby Autorytet
    Postów: 1562 1354

    Wysłany: 29 października 2019, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KarolaJJ współczuję. Przeżyłam to po 2 szczepieniu Mikołaja. Też płakał 3h i nosiliśmy go ze Starym na zmianę, bo ja płakałam razem z nim. Straszne jest to że chciałoby się pomóc dziecku a nie ma jak. Trzymaj się tam.

    0FDyp1.png
    82bip1.png
  • mikka86 Autorytet
    Postów: 6373 3077

    Wysłany: 29 października 2019, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jejku Karola, szkoda mi Was wszystkich, oby się uspokoił i zasnął biedaczek 😓

    url=https://www.suwaczek.pl/]54661da9df.png[/url]
  • Emma_ Autorytet
    Postów: 7458 3584

    Wysłany: 29 października 2019, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aż ciężko na sercu 😭

    <a href="https://www.tickerfactory.com"><img src="https://www.tickerfactory.com/ezt/d/1;20729;104/st/20250730/e//dt/6/k/5ffd/preg.png"></a>
  • mikka86 Autorytet
    Postów: 6373 3077

    Wysłany: 29 października 2019, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja próbuję oduczyć małego zasypiania w moich ramionach bujany w poduszce, wczoraj byłam konsekwentna, nie wzięłam go jak marudził ,tylko podawałam smoka bo ciągle go wypluwał , trzymał moją rękę i trwało to dobrą godzinę ale poraz pierwszy od bardzo długiego czasu zasnął w kokonie, bez mojego pajacowania i latania z nim po chałupie , zobaczymy dzisiaj ..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2019, 20:44

    kinga27.30, AgaSY lubią tę wiadomość

    url=https://www.suwaczek.pl/]54661da9df.png[/url]
  • Lady_Dior Autorytet
    Postów: 5507 4768

    Wysłany: 29 października 2019, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powodzenia Mikka86 :) Ja niestety musiałam chwilę ponosić.Ostatnio rzadko się zdarza,że akurat ma pić mleko do snu i tylko ręce pomagają ale jest tak zmeczona,że chwils i zasypia.

    KarolaJJ obyscie się wszyscy wyspali.

    Kamsza mam nadzieję, że u Ciebie jakoś leci i będziesz do nas czasem zaglądać-choć wolałabym częściej niż czasem ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2019, 20:59

    age.png

    2019 córka 💗
    2021 synek💙
    2024 synek💙
    Mama kp
    2013.08.26 11tc [*]
    2018.01.20 8tc [*]
    2018.05.26 cb [*]
    2020.11.21 cb [*]
    2023.02.20 6t2d [*]
    2023.06.27 cb [*]
    V Leiden hetero
    MTHFR 677 hetero
    Niedoczynność tarczycy
    HPA-1a dodatnia
  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4083 2902

    Wysłany: 29 października 2019, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No u nas dzisiaj też dzień jakiś beznadziejny. Młoda cały dzień marudziła, 3/4 dnia na rękach. Nie powiem, dla mnie nie jest to jakoś uciążliwe, gdybym mogła to nie byłby problem, ale mega boję się, że w tym szpitalu będzie też chciała cały czas na ręce a ja nie będę jej mogła wziąć. Podobnie później w tym gipsie - przecież kręgosłup mi pęknie... I tym sposobem jak tylko jest sposobność, to raczej bawimy się głównie w pozycjach leżących, no ale dzisiaj to się nie dało...
    Mało tego... w ciągu dnia od 8 spała 30 minut we wózku na spacerze o 13 i kolejna godzinna drzemka o 17... taaak - moje dziecko dzisiaj spało 1,5h w ciągu całego długiego dnia, ma-sa-kra.
    A na dodatek, na koniec dnia, zmieniam pieluszkę przed spaniem, a tam co? Znowu krew w kupie... I teraz siedzę i myślę.
    Z moich kulinarnych nowości przy kp, to wczoraj kupiłam sobie 3 paszteciki z kapustą i grzybami w piekarni. Albo to BMK, które wprowadziłam od jakiegoś tygodnia, oczywiście stopniowo i jak zauważyłam, że nie było problemów skórnych i brzuszkowych to już normalnie.

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
  • mikka86 Autorytet
    Postów: 6373 3077

    Wysłany: 29 października 2019, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurczę Kinga, może skonsultuj to z lekarzem, krew w kupie brzmi groźnie

    url=https://www.suwaczek.pl/]54661da9df.png[/url]
  • mikka86 Autorytet
    Postów: 6373 3077

    Wysłany: 29 października 2019, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też próbuje go odzwyczaić od usypiania na rękach nie dlatego , że mi się nie chce tego robić tylko poprostu czuję, że mnie to strasznie obciąża,boli mnie kręgosłup, ręce i ramiona a choruje na osteofitoze a on jest coraz cięższy i już nie wyrabiam. Jeśli by mu coś było ,tak jak wcześniej te kolki,czy gorączka czy cokolwiek innego to jasne , mogę go ponosić i pobujać żeby go ukoić ale wiem , że on teraz domaga się tego bo tak jest mu porostu dobrze, dlatego uważam ,że jego potrzeba bujania i noszenia nie jest w tym momencie ważniejsza niż moje zdrowie, jeszcze gdyby chciał zasnąć trzymany na rękach ,kiedy mogę siedzieć ale tak jemu nie pasuje, muszę bujać i chodzić 😬

    kinga27.30, JaSzczurek lubią tę wiadomość

    url=https://www.suwaczek.pl/]54661da9df.png[/url]
  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4083 2902

    Wysłany: 29 października 2019, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mikka86 wrote:
    O kurczę Kinga, może skonsultuj to z lekarzem, krew w kupie brzmi groźnie

    Już odstawiłam BMK i zobaczę znowu. Ostatnio się pojawiła jak próbowałam 2gi raz wrócić do mleka i przetworów, dlatego wiem, że to było to. Z tym że teraz skóra na buźce nie ma charakterystycznego dla alergii rumienia tylko ta krew... A może tak prężyła i coś tam jej pękło. Zobaczę jutro i przez kilka kolejnych dni. Tzw tydzień kwarantanny... No i tym samym naszą zabawę z brokułami przenosimy najszybciej za 2 tygodnie.

    Rozumiem odnośnie tego bujania. Ja też przyznam szczerze, że jestem bardzo miękka w stosunku do Julki (chyba jednak przez te bioderka) i lecę na każde kwęknięcie. Staram się coraz częściej ją obserwować podczas tego "kwęknięcia" i oceniać czy faktycznie jest jej źle i mnie potrzebuje, czy np stęknęła bo się na coś wkurzyła, albo coś jej nie wyszło... Obawiam się, że będę rozpościerać nad nią "matczyną spódnicę", przez ten spierdolony start i to wszystko będzie się ciągnęło w moim stosunku do jej wychowania jak smród po gaciach...

    Jeszcze, żeby było mało... tak się tego wszystkiego boję (i chyba trochę też sama się w tym cholerstwie nakręcam), że dzisiaj zastanawiałam się, czy starczy mi kiedyś siły i odwagi, żeby powalczyć o rodzeństwo. Nie do końca jestem ku temu przekonana, chociaż zawsze marzyłam o dużej rodzinie. Coś mi się po drodze rozjechało...

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4083 2902

    Wysłany: 29 października 2019, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola, jak obecnie sytuacja? Udało Wam się zasnąć? Współczuję :(

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
‹‹ 2080 2081 2082 2083 2084 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Badania w ciąży - sprawdź, które warto wykonać

Zastanawiasz się jakie badania czekają cię w ciąży? Czemu służą takie badania i kiedy się je wykonuje? Przeczytaj jakie rodzaje badań i testów czekają przyszłą mamę i dlaczego są one ważne. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak od strony psychicznej przygotować się do porodu?

Poród to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu każdej kobiety. Większość jednak skupia się na przygotowaniach od strony fizycznej... A co z psychiką? Czy do porodu można się przygotować od strony mentalnej? Jak zadbać o odpowiednie nastawienie? Jakie są techniki przygotowania do porodu? 

CZYTAJ WIĘCEJ