Marzec 2027 🌼❤️
-
WIADOMOŚĆ
-
U mnie też ostatnio gorzej z wyprozenieniem. Długi czas było standardowo codziennie rano, a teraz zwykle co drugi dzień. U mnie to pewnie wina mniejszej ilości ruchu.
Polecam koktajl z siemieniem lnianym. Moje dwa sprawdzone i proste to mleko, banan i łyżka siemienia (kiedyś pijałam taki z dodatkiem neutralnego białka) albo kefir, borówki i siemię.
A ostatnio podjadam daktyle, takie modne z internetow True dates. Jak macie ochotę na kwaśne to i smaku kwaśnego jabłka są pyszne 🙂Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 sierpnia, 22:43
KarolinaJ0702, Lunara lubią tę wiadomość
2 procedura IVF marzec 2026
2 cykle Dipherline
23.06 FET jedyny zarodek -
Dziewczyny gratuluje pozytywnych badan!🥰
Mnie odrzuca od surowej cebuli, kawe pije raz na kilka dni, taz obudzilam sie w nocy i mialam ochote na flaczki. No i jeszcze przed testem kiedy nie mialam pojecia nawet ze moge byc w ciazy naszla mnie mega ochota na ostre ale to taka ze zalewalam wszystko sriracha -
Hej dziewczyny, czy któraś z Was może ma jeszcze użyczyć zniżkę do Diagnostyki? Już za tydzień czeka nas Sanco 🫣 Chętnie bym przekazała dalej.
Ja nie mam jedzeniowych zachcianek, tylko odrzuca mnie od różnych rzeczy. Absolutnym złem są surowe pomidory, nie mogę na nie patrzeć, nie mogę o nich myśleć. A przed ciążą jadłam codziennie... Chowam je gdy tylko gdzieś pojawią się w kuchni w moim polu widzenia. W ogóle w gorsze dni obrzydzało mnie samo wchodzenie do kuchni! Wcześniej jadłam zdrowo, a teraz większość moich ulubionych rzeczy mnie odrzuca
Czy Wy wybrałyście już swoją położną środowiskową? Z tego co widzę one pracują z ciężarnymi dopiero od dalszych tygodni jeśli chodzi o NFZ, a moja lekarka prowadząca już jakiś czas temu przypominała by ją wybrać. Do poleceń wśród znajomych jeszcze nie mam dostępu bo nikt o nas nie wie
Zastanawiam się też jak daleko mogę sobie pozwolić na szukanie względem mojego miejsca zamieszkania, w kontekście późniejszych wizyt domowych.
Jakie macie doświadczenie z położną środowiskową z poprzednich ciąż?Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 sierpnia, 08:11
Lunara lubi tę wiadomość
-
Ja mam takie doświadczenie, ze postaram sie uniknąć tych wizyt przed i jakos sie wykręcić. Domowe sie przydają, bo sprawdza parametry dziecka, ale nic mnie yak nie irytowało jak obecność obcej kobiety w domu po porodzie, ktora prpnowala korygować moje merody karmienia ( mimo że moje byly efektywne, ale cos musiala powiedzieć, zeby nie bylo ze przyszła odwalić wizyte). Ogolnie nie wspominam tego jako nic cudownego, mimo ze kobieta ktora przychodziła była względnie malo irytująca. Myślę ze szukalabym w miare blisko bo one muszą dojechać mimo wszystko. Na deklaracji nfz masz juz docelowo wybraną swoją położna, to tez sprawdź
Mabel lubi tę wiadomość
-
Mabel wrote:Hej dziewczyny, czy któraś z Was może ma jeszcze użyczyć zniżkę do Diagnostyki? Już za tydzień czeka nas Sanco 🫣 Chętnie bym przekazała dalej.
Ja nie mam jedzeniowych zachcianek, tylko odrzuca mnie od różnych rzeczy. Absolutnym złem są surowe pomidory, nie mogę na nie patrzeć, nie mogę o nich myśleć. A przed ciążą jadłam codziennie... Chowam je gdy tylko gdzieś pojawią się w kuchni w moim polu widzenia. W ogóle w gorsze dni obrzydzało mnie samo wchodzenie do kuchni! Wcześniej jadłam zdrowo, a teraz większość moich ulubionych rzeczy mnie odrzuca
Czy Wy wybrałyście już swoją położną środowiskową? Z tego co widzę one pracują z ciężarnymi dopiero od dalszych tygodni jeśli chodzi o NFZ, a moja lekarka prowadząca już jakiś czas temu przypominała by ją wybrać. Do poleceń wśród znajomych jeszcze nie mam dostępu bo nikt o nas nie wie
Zastanawiam się też jak daleko mogę sobie pozwolić na szukanie względem mojego miejsca zamieszkania, w kontekście późniejszych wizyt domowych.
Jakie macie doświadczenie z położną środowiskową z poprzednich ciąż?
Ja w poprzedniej ciazy chodziłam na szkole rodzenia i stamtąd sobie wzięłam położną, bo chcialam mieć jakas mi znaną. A teraz zmieniłam lekarza i w sumie położną ktora tam u niego mnie ogarnia dała mi do wypisania kwit i ona bedzie przyjeżdżać po porodzie😅(bedzie miala 20km do mnie)Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 sierpnia, 08:48
Mabel, Lunara lubią tę wiadomość
👱♀️29👱♂️30+🐈+🐕
Początek starań 06.23 🥲
*prawy jajowód niedrożny
17cs 20.11.24 wyraźne ⏸️ 🥹❤️
31.07.25 Narodziny 🩷 3060g 53cm
05.26 wracamy do gry 🤞
Czy ponownie stanie się CUD? 🥹
2cs 2.07 wyraźne ⏸️🥹❤️
6.07 beta hcg 337 prog 22,7
8.07 beta hcg 755 prog 18
10.07 prog 16 = 💊utrogestan 400
24.07 Bije❤️ lekkie odklejenie kosmówki=💊utrogestan 200
10.08 2,4cm 🧸
3.09 I prenatalne 6,87cm 🦋
14.09 jesteś chłopcem🩵? 🥹
16.10 kolejna wizyta
Oto zaczyna się nowy rozdział -pisany małymi stópkami, pierwszymi uśmiechami i niezliczoną ilością nowych emocji


-
Mabel wrote:Hej dziewczyny, czy któraś z Was może ma jeszcze użyczyć zniżkę do Diagnostyki? Już za tydzień czeka nas Sanco 🫣 Chętnie bym przekazała dalej.
Ja nie mam jedzeniowych zachcianek, tylko odrzuca mnie od różnych rzeczy. Absolutnym złem są surowe pomidory, nie mogę na nie patrzeć, nie mogę o nich myśleć. A przed ciążą jadłam codziennie... Chowam je gdy tylko gdzieś pojawią się w kuchni w moim polu widzenia. W ogóle w gorsze dni obrzydzało mnie samo wchodzenie do kuchni! Wcześniej jadłam zdrowo, a teraz większość moich ulubionych rzeczy mnie odrzuca
Czy Wy wybrałyście już swoją położną środowiskową? Z tego co widzę one pracują z ciężarnymi dopiero od dalszych tygodni jeśli chodzi o NFZ, a moja lekarka prowadząca już jakiś czas temu przypominała by ją wybrać. Do poleceń wśród znajomych jeszcze nie mam dostępu bo nikt o nas nie wie
Zastanawiam się też jak daleko mogę sobie pozwolić na szukanie względem mojego miejsca zamieszkania, w kontekście późniejszych wizyt domowych.
Jakie macie doświadczenie z położną środowiskową z poprzednich ciąż?
Hej, dodałam Cię do przyjaciółek
ja będę kupować teraz na dniach, ale dam Ci kod który dostałam od Patiti i najwyżej wyślesz mi ten który wygeneruje się u Ciebie 
Ja nie wybrałam położnej, nawet jeszcze nie zaczęłam badać tego tematu - czy to bierze się kogoś z najbliższej przychodni? Ja na mojej deklaracji mam położną która już jest niedostępna 🤷🏻♀️ U mojej kuzynki ostatnio po urodzeniu synka była tylko jedna wizyta domowa, na kolejne musieli już chodzić do placówki.
Dziewczyny jeszcze pytanko - czy Wasi mężowie / partnerzy byli z Wami na jakimś USG? Ja dzisiaj mam wizyte u prowadzącego (pierwszy raz prywatnie) i chciałam mojego wziąć żeby zobaczył bejbika na żywo, bo niestety przegapił wizytę z pierwszym biciem serca bo był chory. 🥲 A teraz naczytałam się w internecie, że lekarze często się nie zgadzają dopóki nie ma się USG przez brzuch 🤯 (w sumie nawet o tym nie pomyślałam)Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 sierpnia, 09:12
Mabel lubi tę wiadomość
Starania od 2018
🔸 IUI - 09.21
1️⃣ IVF-ICSI + ZyMot - długi
- 04.22 - ET 8A, 4B ❌, 0 ❄️
2️⃣ IVF-IMSI + Fertile Chip - nowa klinika - krótki
- 10.23 - ET 2x8A ❌
- 05.24 - FET + EG ❄️ 4AA ❌
- 06.24 - FET + EG ❄️ 3BA 💔 CB
3️⃣ IVF-ICSI - długi
- 04.25 - FET + EG ❄️ 4AB ❌
- 08.25 - FET + EG ❄️ 4BA ❌
4️⃣ IVF-IMSI - krótki
- 05.26 - PGT-A - 2x ❄️ 4AA ✔️, ❄️ 4BA ❌
- 07.26 - FET + EG ❄️ 4AA, Beta 8dpt: 132, 10dpt: 328, 12dpt: 753, 14dpt: 1489, 20dpt: GS 1cm + pęcherzyk żółtkowy, 29dpt: CRL 0.63mm i mamy 💗
📍9+2 - CRL 2.37cm 🧸
📍10+3 - CRL 3.1cm, FHR 165 i fikołki 💃🏻
📍12+5 - I prenatalne - CRL 6.1cm, FHR 168 i wszystkie niskie ryzyka

-
Ja mam przypisana położna w swoim ośrodku zdrowia - mieszkam pod Wrocławiem więc podejrzewam że nic innego nie wchodzi w grę jeśli wizyty mają być domowe.
Jednakże chcę skorzystać ze szkoły rodzenia na NFZ więc chyba będę musiała się przepisać na ten czas do punktu który wybiorę - wszędzie są takie wymagania żeby mieli dostęp do środków z NFZ. Na szczęście wyczytałam że można dwa razy w roku bezpłatnie zmienić położną więc nie powinno być problemu. Może ktoś miał podobną sytuację?
Wannabe - mój partner był ze mną na pierwszym USG z serduszkiem i nie było problemu. Musiałam go tylko wcześniej odpowiednio przygotować bo rzeczywiście nietypowa sytuacja. Ale żadnego problemu nie było.
Mabel lubi tę wiadomość
-
Ja chyba będę chodziła na szkołę rodzenia w szpitalu w którym chce rodzić i może tam ogarnę położną. Albo taką, która wspólpracuje z moim lekarzem, zobaczę jeszcze. To temat na później 😅
A co do USG to nie ma żadnego problemu żeby mąż był. U mnie do tej pory nie był tylko raz (a raczej przyjechał po czasie, bo niestety miał ważne sprawy). Na pierwszej wizycie w klinice wręcz pani doktor sama go zawołała żeby popatrzył na ekran. Ale tak samo na wszelkie wizyty wcześniej mógł być, ale wtedy nie podchodził do USG. Ale nawet na biopsji endometrium ze mną był w gabinecie i słuchał jak jęczę 😅 Ogólnie staram się ustawiać wizyty tak, żeby mógł ze mną iść, na prenatalne też idziemy razem 😊
Mabel lubi tę wiadomość
30l. starania od: styczeń 25’
❗️AMH 0.71 / MTHFR hetero, PAI1 homo / 21’ resekcja raka tarczycy + radioterapia I-131
✔️ MUCHa / Sono-HSG / kariotyp / FMR1 / histeroskopia / wyleczone zapalenie endometrium 3/10
01.2026 IVF - 3MII - 2 zapłodnione - 0 ❄️
04.2026 IVF - 2MII - 2 zapłodnione - 2 ❄️
ET 4BC 07.04 - beta 0
FET 5CB 27.06 beta:
6dpt 32,2 / 9dpt 36,6 cb? 💔/ 11dpt 56,9 / 13 dpt 122,8 / 16 dpt 426,2 / 19 dpt 1080,4 / 23 dpt 3313,7
24.07 USG 6+3 CRL 0,45
27.07 USG 6+6 CRL 0,88 i ♥️
05.08 USG 8+1 CRL 1,60 ludzika 😍
17.08 USG 9+6 CRL 2,90 ♥️
31.08 krwawienie 🩸 ale USG 11+6 ok, CRL 5,46; prenatalne ✔️ (🩵?)

-
dzydzy wrote:Ooh Nigri czekałam aż się gdzieś pojawisz ❤️ Nie wiedziałam tylko czy łapiesz się na luty czy marzec. Miło Cię widzieć ☺️
Z kwaśnym smakiem nie miałam dużo problemu, ale wszelkie i tak dobrze mi wchodziły wszelkie miętówki, ticktacki czy mentosy.
Zaqwsx, Monia - super wieści
❤️ wyszło na to że się załapałam na 13 marca😅a zniknęłam bo samopoczucie okropne. Teraz jakos funkcjonuje ale wcześniej była tragedia w sumie teraz jakoś super nie jest. Nie śpię po nocach bo w nocy takie mnie mdłości łapią że się nie da. Picie nie wchodzi z jedzeniem lipa, myślałam że drugą ciaza będzie lepsza. Jednak nie, jak przechodziłam okropnie tak nic się nie zmieniło. Mam chyba wszystkie objawy ciążowe jakie tylko ktoś opisał i to nie delikatnie objawiajace się, a żeby coś pomagało to by było super. 😅PCOS, ENDO, IO
09.2025 początek starań
04.07 ⏸️
02.09 12ty+4d- crl 60mm -
Ja w pierwszej ciazy mialam tak ze mogłam byc na kazdej wizycie z mezem ( sam jest lekarzem wiec mial tez pod tym względem ochote chodzic) I wtedy mial grafik elastyczny, teraz na wiekszosc wizyt chodze sama, ale na serduszkowej bylismy we 3 ( jeszcze nasz synek) I wczoraj na prenatalnych udało się bobasa w wózku uspac i tez przespał sobie w gabinecie cale badanie i bylismy w 3. Dla mnie to fajnie bo 1. Nie wszystkie informacje 1 osoba jrst w syanie dopytać i zapamiętać a my lubimy wiedzieć wszystko 2. To tez jego dziecko i tez to przeżywa wszystko. Uwazam za nieporozumienie wykluczanie mezczyzn na etapie badan. I co ze kogos moze zdziwić widok usg w pochwie, jak później kobieta chce zeby mężczyzna byl przy porodzie i widzi gorsze rzeczy niz glowica w ksztalcie dildosa trzymana przez innego mezczyzne... 🤣
patkalopatka lubi tę wiadomość
-
Zaqwsx wrote:Ja w pierwszej ciazy mialam tak ze mogłam byc na kazdej wizycie z mezem ( sam jest lekarzem wiec mial tez pod tym względem ochote chodzic) I wtedy mial grafik elastyczny, teraz na wiekszosc wizyt chodze sama, ale na serduszkowej bylismy we 3 ( jeszcze nasz synek) I wczoraj na prenatalnych udało się bobasa w wózku uspac i tez przespał sobie w gabinecie cale badanie i bylismy w 3. Dla mnie to fajnie bo 1. Nie wszystkie informacje 1 osoba jrst w syanie dopytać i zapamiętać a my lubimy wiedzieć wszystko 2. To tez jego dziecko i tez to przeżywa wszystko. Uwazam za nieporozumienie wykluczanie mezczyzn na etapie badan. I co ze kogos moze zdziwić widok usg w pochwie, jak później kobieta chce zeby mężczyzna byl przy porodzie i widzi gorsze rzeczy niz glowica w ksztalcie dildosa trzymana przez innego mezczyzne... 🤣
Z tym badaniem to chyba bardziej chodzi o komfort psychiczny badanej i oglądających. Jednak dla mnie to badanie zawsze jest niekomfortowe i jakby jeszcze stało dwóch mezczyzn nademna, a ja z jakimś plastikowym kijem między nogami. Chyba jednak wolę sobie poczekać na USG przez brzuch. Ale tak lekarz powinien dostosować się do woli pacjenta, jak ktoś ma życzenie i czuje się z tym dobrze to czemu by nie.🙂PCOS, ENDO, IO
09.2025 początek starań
04.07 ⏸️
02.09 12ty+4d- crl 60mm -
Co do zachcianek to ile ja bym dała za jakiekolwiek aby mi się jadło z przyjemnością. Jak narazie jest walka o jedzenie czegokolwiek, a mięso to nawet widok mnie obrzydza, a co dopiero zapach.😕PCOS, ENDO, IO
09.2025 początek starań
04.07 ⏸️
02.09 12ty+4d- crl 60mm -
O rany, dzięki za przypomnienie o położnej! W pierwszej ciąży wziełam się za to za późno i znalazłam dopiero na samej końcówce. Dużo stresu mnie to kosztowało.
Co do zachcianek to chyba nie mam. Chyba, że herbata Minutka z cytryną, którą mogłam pić kubek za kubkiem jak byłam u brata kilka dni 😅Tak to niespecjalnie ciągnie mnie do kawy i kaszanki, które normalnie uwielbiam.
Zauważyłam też, że po takich normalnych, objętościowych posiłkach boli mnie potem brzuch ;(
No i ja wróciłam właśnie pod opiekę dietetyka po miesiącu laby. Mam tendencję do tycia a w 1 ciąży przytyłam 23 kg. Zrzucenie tego zajeło mi 1,5 roku
Monia12@, polecam daktyle Medjool, kupiłam ostatnio do shaków i niebo w gębie! 🤤 -
My po prenatalnych, z dzieckiem wszystko ok 🥰 Tylko mam zwiększony opór w tętnicach macicznych i mam kontynuować acard oraz heparynę.
Mabel, polalola, Natalia K, shaylen, bebinka, Claudii, KarolinaJ0702, Patiti , dzydzy, JoaJoaJoa, Lunara, Szamanka, Iwona88, Werzol, pyyrka, Stokrotka94, Chummy lubią tę wiadomość
Starania od 08.2023
Trombofilia, Hashimoto, OAT
♀ 33 ♂ 38
03.2024 💔💔 8tc
2026:
ICSI: 3🍀 5AA, 4AA, 3BB
→ I ET 24.01 → 30.03 💔 12tc T21
→ II FET 20.06 🙏✨ → 7dpt 42,10 → 9dpt 136 → 11dpt 436,3 → 13dpt 1321 → 18dpt 6913 → 20dpt ❤️
✶ 7+2 CRL 1,15cm 🍤
✶ 9+4 CRL 2,57cm 🫐
✶ SANCO 🩵
✶ 12+1 5,74cm, prenatalne ✔
✶ 14+0 8,59 cm 🧸

-
Nigri wrote:Co do zachcianek to ile ja bym dała za jakiekolwiek aby mi się jadło z przyjemnością. Jak narazie jest walka o jedzenie czegokolwiek, a mięso to nawet widok mnie obrzydza, a co dopiero zapach.😕
Konsultowałaś to z lekarzem? Może jakieś leki by pomogły? 🫂
Mnie męczą mdłości jak mam za duże odstępy między posiłkami - wychodzi ok max 2 h więc mam wrażenie że nic innego nie robię. Ale tak jak któraś pisała porcje muszę być stosunkowo małe. Trudno mi trzymać odpowiednią podaż białka - jednak węgle wchodzą najlepiej.
-
Mabel wrote:Hej dziewczyny, czy któraś z Was może ma jeszcze użyczyć zniżkę do Diagnostyki? Już za tydzień czeka nas Sanco 🫣 Chętnie bym przekazała dalej.
Ja nie mam jedzeniowych zachcianek, tylko odrzuca mnie od różnych rzeczy. Absolutnym złem są surowe pomidory, nie mogę na nie patrzeć, nie mogę o nich myśleć. A przed ciążą jadłam codziennie... Chowam je gdy tylko gdzieś pojawią się w kuchni w moim polu widzenia. W ogóle w gorsze dni obrzydzało mnie samo wchodzenie do kuchni! Wcześniej jadłam zdrowo, a teraz większość moich ulubionych rzeczy mnie odrzuca
Czy Wy wybrałyście już swoją położną środowiskową? Z tego co widzę one pracują z ciężarnymi dopiero od dalszych tygodni jeśli chodzi o NFZ, a moja lekarka prowadząca już jakiś czas temu przypominała by ją wybrać. Do poleceń wśród znajomych jeszcze nie mam dostępu bo nikt o nas nie wie
Zastanawiam się też jak daleko mogę sobie pozwolić na szukanie względem mojego miejsca zamieszkania, w kontekście późniejszych wizyt domowych.
Jakie macie doświadczenie z położną środowiskową z poprzednich ciąż?
Mam 2 dzieci i z alazdym razem polazna wybieralam pod koniec ciazy. I za kazdym razem a mialam 2 rozne polozne srodowiskowe mowily zeby zadzwonic umowic sie jak dziecko sie urodzi. Pierwsza dramat . Kazde pytanie zbywala ( jak przychodzila a bylo to moje 1 dziecko) druga, starsza, fajna ale juz potrafilam sie zajac dzieckiem z racji doswiadczenia wiec jej wizyty poprostu byly do odchaczenia i tyle..
Za ile wychodzi samco z kodem?
Mabel lubi tę wiadomość
-
Tak technicznie rzecz biorac to polozna musisz miec wybrana po porodzie - w szpitalu w dokumentach trzeba wpisac polozna i osrodek zdrowia wraz z lekarzem do ktorego bedzie przypisany bobas ( zeby mogli tam wyslac karte szczepien)
Mabel lubi tę wiadomość
-
WannaBe, super, dzięki 🤗 Możemy tak zrobić z kodem.
Położną z tego co się zdążyłam zorientować wybieramy niezależnie od tego gdzie mamy lekarza POZ, więc dowolna na którą się zdecydujemy, może być z innej przychodni.
Dzięki za cenne głosy w temacie. Na razie przymierzam się do zajęć w szkole rodzenia w szpitalu, w którym chciałabym rodzić, i podobnie jak Claudii może trafię tam na położną dla siebie. Ich zespół ma bardzo dobre opinie. Ale zobaczę czy odległość na to pozwoli.
Ja na ostatniej wizycie, na której miałam USG transwaginalne byłam sama, ale wiem że była możliwość zabrania męża
Na prenatalne wybieramy się już razem i też już potwierdziłam że nie mają problemu z obecnością męża.
-
dzydzy wrote:Konsultowałaś to z lekarzem? Może jakieś leki by pomogły? 🫂
Mnie męczą mdłości jak mam za duże odstępy między posiłkami - wychodzi ok max 2 h więc mam wrażenie że nic innego nie robię. Ale tak jak któraś pisała porcje muszę być stosunkowo małe. Trudno mi trzymać odpowiednią podaż białka - jednak węgle wchodzą najlepiej.
Tak, konsultowałam to samo miałam w poprzedniej ciąży. Jem małe porcje często i w nocy też, no tak jak mówisz jeszcze gorzej nasila wszystko gdy czuje głód. Lekarz stwierdził że to praedopodbnie nasila jeszcze duphaston, niestety próba ostawienia go się nie powiodła. Zobaczymy teraz po wizycie może się uda odstawić. Niestety żołądek tam delikatny i nawet takie tabletki na bazie imbiru tylko nasilają objawy.PCOS, ENDO, IO
09.2025 początek starań
04.07 ⏸️
02.09 12ty+4d- crl 60mm -
Aszin gratuluję! Bardzo się cieszę, że z maleństwem wszystko w porządku. Wspolczuje konieczności dalszego kłucia się.
Mam podobnie jak Ty dzydzy z białkiem, a słyszałam, że to bardzo ważne. Ostatnio zaczęły mi wchodzić parówki z kurczaka (chociaż lepiej się po niech czuje, jeśli jem wieczorem) ser żółty też jest spoko na bułce i teraz te burgery smażone niemal bez tłuszczu wchodzą. Na pewno poprawę zauważyłam w tym tygodniu, więc mam nadzieję, że u Ciebie też będzie się poprawiało.👩🏼 26 l. & 🤵🏻34 l.
✅ Hormony, Morfologia, witaminy, wyleczone przewlekłe zapalenie, allo mlr 27%, KIR bx
❌ dodatnie ANA1, Cross match 31%, brak niektórych kirów implantacyjnych
Starania od 12.2023 r., od 10.2024 r. Z pomocą medyczną
2 cykle z ovitrelle, 5 cykli stymulowanych ❌, 3 x IUI ❌
02.2026 r. IVF
pobrano 11 kumulusów -> 8 MII -> 3 blastki z 5 doby
ET 02.2026 r. beta 0 ❌
FET 03.2026 r. (cykl naturalny, transfer 6 dpo) 7 dpt beta 2 ❌
FET 06.2026 r. (cykl sztuczny z krótkim wyciszeniem, accofil, probiotykoterapia, wlewy żelaza) 7 dpt 40 -> 9 dpt 146 -> 11 dpt 427
14 dpt - nasilenie plamienia i SOR - wszystko dobrze
24 dpt 5 mm 🍤 z 💗 148 bpm
7+0 0,95 cm i 130 bpm
8+6 2,28 cm i 180 bpm
11+1 4,41 cm I 165 bpm
12+2 prenatalne, 5,90 cm, wszystko dobrze
Panorama - niskie ryzyka, 💙










