PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Śmiało, tylko to może być kontrowersyjna wiedza.Aeternum wrote:Jeśli nie jestem zbyt wścibska to mogę spytać, czemu tak? Tak jak pisałaś, kierujesz się własnym przeczuciem i nie masz ufności do sprzętu? Czy jakiś inny powód?
Przesyłam link do publikacji. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28005592/
Warto zdawać sobie sprawę jak działa ultrasonograf oraz doppler. Uważam że dla płodu na każdym etapie to może się okazać szkodliwe, nie wiemy w jaki sposób i to jest przerażające. Może to być niedosłuch gdy energia będzie skierowana na uszko, może być problem ze wzrokiem gdy na oczko. Na etapie 1 trymestru gdy zarodek ma zaledwie 2 komórki można uszkodzić jedną z nich a wtedy może oberwać połowa narządów która ma powstać.
Nie mam wiedzy wszelakiej, czytałam różne publikacje i mam swoje doświadczenia z poprzedniej ciąży, które przekładaja się na moje decyzje. Robilam wiele badań obrazowych i żałuję. To moja opinia, nikomu nie mówię jak powinien robić. Na pewno warto poznać fakty.Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lutego, 21:12
Aeternum lubi tę wiadomość
-
Przepraszam, że się wtrącę, ale podczytuję Was na bieżąco, muszę jedynie sprostować jedną kwestię 🙈 Może to jakiś skrót myślowy, nie wiem, ale zarodek na etapie 5 tygodnia ma już kilkadziesiąt tysięcy komórek, a w 7 tygodniu może dochodzić nawet do milionów. Nie piszę tego po to, żeby namawiać do USG, bo każda z nas będzie robiła to, co uważa za słuszne i najlepsze dla ciąży, ale po prostu to akurat prawda nie jest 😇kleopatr4 wrote:Śmiało, tylko to może być kontrowersyjna wiedza.
Przesyłam link do publikacji. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28005592/
Warto zdawać sobie sprawę jak działa ultrasonograf oraz doppler. Uważam że dla płodu na każdym etapie to może się okazać szkodliwe, nie wiemy w jaki sposób i to jest przerażające. Może to być niedosłuch gdy energia będzie skierowana na uszko, może być bronkiem że wzrokiem gdy na oczko. Na etapie 1 trymestru gdy zarodek ma zaledwie 2 komórki można uszkodzić jedną z nich a wtedy może oberwać połowa narządów która ma powstać.
Nie mam wiedzy wszelakiej, czytałam różne publikacje i mam swoje doświadczenia z poprzedniej ciąży, które przekładaja się na moje decyzje. Robilam wiele badań obrazowych i żałuję. To moja opinia, nikomu nie mówię jak powinien robić. Na pewno warto poznać fakty.
Trochę się obawiam jeszcze dołączyć na stałe, ale mam nadzieję, że niedługo zobaczę serduszko i choć jeden stres odpadnie, a wtedy dopisze się oficjalnie do wątku 🤭Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lutego, 18:31
babajagapatrzy, Fox, Karos31, Vainchild, Aeternum, Mro_22, pandzia 🐼, CaroShell lubią tę wiadomość
-
Co do rozwolnień w ciąży to mnie pocieszyłyście, że to normalne, bo myślałam, że z racji moich ograniczeń żywieniowych zjadłam przez przypadek coś czego nie powinnam i objawia mi się to jelitowo, a byłam pewna, że nie zgrzeszyłam.
Co do pakietu ja mam akurat PZU Zdrowie. Umówiłam się na teleporadę do internisty i powiedziałam, że chciałabym zrobić badania czy wszystko w porządku i dała mi skierowanie na: morfologię krwi, kratyninę, kwas moczowy, glukozę, lipidogram, ALT, AST, żelazo, TSH, FT4, ferrytynę, witaminę B12 i witaminę B3. Tak się złożyło, że naprawdę wtedy myślałam żeby zrobić sobie po prostu badania przez planowaniem ciąży, ale zanim się zebrałam to zaszłam w ciążę 🫣 ale nie ma tego złego, przynajmniej będę mieć aktualne badania na jutrzejszą wizytę do ginekologa 🙂
BlackAmericano, Karos31 lubią tę wiadomość
-
Super!!! I mi się jutro chyba uda skoczyć na betę i tak samo na koniec miesiąca do gina;)Karos31 wrote:Mam wyniki : beta 916, progesteron 27,100
Kolejnej bety nie robię , na koniec miesiąca umowie się na pierwszą wizytę do ginekologa
Karos31, Vainchild, BlackAmericano lubią tę wiadomość
-
Cześć, zadzwoń! Miło, że dołączasz, trzymam kciuki za ♥️!
U mnie wpadła cudowna drzemka, teraz spakowałam się na wyjazd i znów zaległam, niech już wyjdzie jakieś słońce, bo ta ciemność mnie dobija 🫠
Ja teraz w kolejce mam tsh, mocz i glukozę. Pójdę przed samą wizytą. Trzeba nie szaleć w tłusty czwartek żeby się nie wpędzić w kłopoty 😁 -
Mimblanee trzymam kciuki za betę i za to żeby udało się na nią pójść ✊
Mimblanee lubi tę wiadomość
-
Mimblanee wrote:Jeju dziewczyny czy wam też jest tak gorąco?? 🥵
Ja dosłownie czuję ten progesteron całą sobą 🫠
Ja jestem raczej zmarzluchem, ale przyznaję że ostatnio częściej jestem przegrzana 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lutego, 20:10
-
Mi wiecznie zimno 🙈 i w dalszym ciągu tak jest 😅
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Fajnie Cię tu widzieć! Gratulacje🥰aszin wrote:Przepraszam, że się wtrącę, ale podczytuję Was na bieżąco, muszę jedynie sprostować jedną kwestię 🙈 Może to jakiś skrót myślowy, nie wiem, ale zarodek na etapie 5 tygodnia ma już kilkadziesiąt tysięcy komórek, a w 7 tygodniu może dochodzić nawet do milionów. Nie piszę tego po to, żeby namawiać do USG, bo każda z nas będzie robiła to, co uważa za słuszne i najlepsze dla ciąży, ale po prostu to akurat prawda nie jest 😇
Trochę się obawiam jeszcze dołączyć na stałe, ale mam nadzieję, że niedługo zobaczę serduszko i choć jeden stres odpadnie, a wtedy dopisze się oficjalnie do wątku 🤭
Tak to był skrót myślowy. Pamiętamy że dziecko rozwija się z dwóch komórek i każdy narząd z tych kilku pierwotnych, jeżeli któraś zostanie uszkodzona to ze skutkiem na te narządy. Jest teoria że nawet można uszkodzić komórkę jajową i taka może zostać zapłodniona. Na etapie po owulacji to samo itd.
Dodam, że ja chodziłam na monitoringi, na usg do dwóch różnych ginekologów.
aszin lubi tę wiadomość
-
Nie chcę żebyście się zezłościły na to co piszę, ani nie chce straszyć. To nie mój cel! Ja bardzo poważnie podchodzę do tego wszystkiego, sama próbuje wyważyć jak postępować.
Nie mam pewności i nigdy nie dowiem się, czy u mojego dziecka nie uszkodziłam w ten sposób np narządów zmysłów (w ośrodkowym układzie nerwowym). Nie wiem, ale przeanalizowałam to i chodziłam na te wizyty z lęku. Byłam samolubna i naczytałam się w Internecie że będzie źle i chciałam oszukać los chodząc po lekarzach. Teraz lekarze mi nie pomagają w rehabilitacjach.
Myślę że temat już jest wyczerpany.
Aeternum lubi tę wiadomość
-
kleopartr4, myślę, że żadna nie ma Ci za złe. Jest Was tu wiele z trudnymi przeżyciami i nigdy bym nie oceniała Waszych wyborów, bo tylko Wy wiecie ile przeszłyście 🫂 każda z nas chce jak najlepiej dla tego małego stworzenia, które w niej rośnie i każda ma prawo do własnych decyzji

Karos31, Aeternum, BlackAmericano, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
babajagapatrzy wrote:kleopartr4, myślę, że żadna nie ma Ci za złe. Jest Was tu wiele z trudnymi przeżyciami i nigdy bym nie oceniała Waszych wyborów, bo tylko Wy wiecie ile przeszłyście 🫂 każda z nas chce jak najlepiej dla tego małego stworzenia, które w niej rośnie i każda ma prawo do własnych decyzji

Dokładnie. Ile nas tyle poglądów, a każda i tak będzie postępować według tego co jej aktualnie potrzeba 🙂 więc ciekawie było poznać inny 🙂
BlackAmericano, kleopatr4 lubią tę wiadomość
33 👫 35
03/2025- poronienie chybione
02/2026- poronienie chybione -
Zgadzam się z przedmówczyniami

Myślę, że historie każdej z nas sprawiają, że podejmujemy takie, a nie inne decyzje.
Na pewno ostatecznie łączy nas jedno - chcemy dobrze dla żyjącego w nas maleństwa.
Kleopatr4, dziękujemy, że zechciałaś podzielić się swoim punktem widzenia
kleopatr4, Karos31 lubią tę wiadomość
-
babajagapatrzy wrote:kleopartr4, myślę, że żadna nie ma Ci za złe. Jest Was tu wiele z trudnymi przeżyciami i nigdy bym nie oceniała Waszych wyborów, bo tylko Wy wiecie ile przeszłyście 🫂 każda z nas chce jak najlepiej dla tego małego stworzenia, które w niej rośnie i każda ma prawo do własnych decyzji

Podpisuję się pod tym obiema rękami. W dzisiejszych czasach trudno zdecydować komu/czemu zaufać i w co wierzyć, pozostaję nam działać zgodnie ze swoją intuicją.
kleopatr4, babajagapatrzy lubią tę wiadomość
👩❤️👨 33&38
👼 11.2018 - 7tc (puste jajo)
⏸️ 7.2019
👧🏼 02.2020
Starania o rodzeństwo od 08/25 (z przerwą 10/25)
Przygotowania od 05/24 - insulinooporność.
Metforminie do końca 05/25
Obecnie dieta i suplementy.
5cs
27.01 (10dpo) ⏸️
29.01 - beta 74,2
31.01 - beta 216
4.02 - beta 1061
18.02 - 0,6 cm dzidziusia z ❤️🥰

-
W porządku jesteście babki!
Vainchild, opisałaś sedno - intuicja matki to jest coś wyjątkowego.
Jak się dziś macie? Ja dziś zorientowałam się dopiero w pracy, że zapakowałam 3 pudełka z jedzeniem i w każdym inny rodzaj mięsa🤣 makrela na śniadanie, kiełbasa na po śniadaniu i schab na obiad. Do popicia kefir i mam w szafce miód jak nachodzą mnie ciągotki na słodkie. Zaczęło się łakomstwo.
Vainchild lubi tę wiadomość
-
Karos piękny przyrost 🥰
Mimblanee, jesli się udało wyskoczyć na badanie to trzymam kciuki za piękną betę 🥰
Kleopatra, tak jak dziewczyny już pisały, każdy ma prawo do swojego zdania. Tym bardziej jak ma się pewne doświadczenia, które budują w nas pewne przekonania. 🤗
Babajagapatrzy, chyba skoczę jutro, max w czwartek na badania przed wizytą 😀 muszę zrobić insulinę i glukozę między innymi więc piątek może być złym wyborem po tłustym czwartku 😅 mąż ma robić pączucie, nawet szpryce zamówiłam
Aszin, widziałam na innym wątku,że w tym samym dniu zobaczylysmy dwie kreseczki. Czekamy na Ciebie ☺️Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lutego, 09:07
Mimblanee, aszin lubią tę wiadomość
2023:
2x CB
2x puste jajo płodowe
💔
2024:
Marzec ⏸️
Euthyrox,Encorton,Acard,Accofil, Neoparin, Utrogestan ->Cyclogest, Prolutex, Duphaston
słabe przyrosty bety-> zwiększenie Accofilu ✅
26.11 Gabriela 2890g 54cm 💖
2026:
29.01 beta 344, prog 24.3, TSH 3.5 🔴
31.01 beta 1049, prog 26
02.02 beta 3460, prog 33.5
16.02 CRL 7.3mm 128♥️
Duphaston, cyclogest, neoparin, acard, encorton, euthyrox
✅
APS, kariotyp, badanie genetyczne po poronieniu, MUCHa 2x, AMH, badania hormonalne, USG 3d macicy, allo mlr, cross match i inne
❌
Kir AA, Pai- 1 homo, TSH, histeroskopia: stan zapalny endometrium
On:
✅
Morfologia, test mar, chromatyna,kariotyp
👩🏼95'
👨🏼93'


-
Ja od około 3.30 nie mogłam spać i gdyby nie fakt, że mam dziś paznokcie to ucięłabym sobie drzemkę 😅
Dodatkowo podobnie jak wczoraj - czuję, że jestem głodna, a jednocześnie czuję niechęć do jedzenia. Jak już się zmuszę i zjem, to i tak nadal czuję jakbym była głodna 😅 ogólnie wieczna choroba lokomocyjna.
Codziennie czuję kłucia w podbrzuszu, ale chyba z mniejszą częstością niż wcześniej. Piersi dalej delikatne, ale raczej czuję te tkliwość jak je dotykam, a nie dokuczają mi bez przerwy jak wcześniej.
Mam nadzieję, że lżejsze objawy nie znaczą nic złego i po prostu powinnam się cieszyć, że non stop mnie nie boli 😅
Ja na forum wchodzę tylko przez stronę, ale czasami coś mi się zacina i nie mogę się zalogować. Wtedy muszę od nowa otworzyć kartę i dopiero działa 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lutego, 09:21
-
Ja dzisiaj w nocy tragicznie spałam, męczą mnie mdłości i brzuch trochę zaczął się rozpychać. Wieczorem miałam wzdęcia i nie mogłam się przez to ułożyć. Z tym głodem to różnie właśnie, bo jak mnie mdli to nie mogę patrzeć na jedzenie ale jak chwilę przejdzie to czuję zaraz potrzebę coś podjeść. Dodatkowo mogłabym tylko spać a trzeba pracować. W dodatku cycki przy dotyku koszmar.
I to takie dziwne, że jak nie ma objawów to się denerwujemy, że coś nie tak a jak są objawy to się denerwujemy czy to normalne objawy. 😅
Zawsze na forum wchodzę przez przeglądarkę, jest wygodniej i mogę śledzić dwa wątki jednocześnie.👩❤️👨 33&38
👼 11.2018 - 7tc (puste jajo)
⏸️ 7.2019
👧🏼 02.2020
Starania o rodzeństwo od 08/25 (z przerwą 10/25)
Przygotowania od 05/24 - insulinooporność.
Metforminie do końca 05/25
Obecnie dieta i suplementy.
5cs
27.01 (10dpo) ⏸️
29.01 - beta 74,2
31.01 - beta 216
4.02 - beta 1061
18.02 - 0,6 cm dzidziusia z ❤️🥰










