PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Blossomka wrote:Dzięki Niecierpliwa, dobrze poczuć, że nie jestem sama w tych skrajnych odczuciach. Liczę, że jak już się ziści i będziemy na zwolnieniu to złapiemy nieco inną perspektywę 🤞.
Czy któraś z Was przyjmuje już osobno żelazo? Ja dostałam feroplex i właśnie widzę, że to jest roztwór doustny, ciekawe jak w smaku. Macie jakoś ograne kiedy bierzecie? Według zalecenia powinnam brać w miarę na czczo, rano odpada, bo już biorę euthyrox. Wieczorem zaś acard i magnez 🫣. Wstępnie myślę, żeby odczekać trochę po acardzie i wtedy wziąć żelazo na noc, ale nie wiem… może macie już jakieś doświadczenia albo zalecenia?
Zawsze jak miałam przepisany jakiś lek, który bierze się na czczo, to robiłam tak, że brałam euthyrox i po 30 minutach ten drugi lek i po kolejnych 30 minutach jadłam śniadanie. Tak zalecili lekarze
Blossomka lubi tę wiadomość
-
Właśnie wczoraj zrozumiałam, żeby nie łączyć z euthyroxem… poczytam jeszcze o bezpiecznym czasie odstępstwa. Taka opcja byłaby dla mnie najlepsza, jednak wieczorem dalej sporo jem przed spaniem 🫣. Dzięki!
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 czerwca, 18:10
-
Blossomka wrote:Właśnie wczoraj zrozumiałam, żeby nie łączyć z euthyroxem… poczytam jeszcze o bezpiecznym czasie odstępstwa. Taka opcja byłaby dla mnie najlepsza, jednak wieczorem dalej sporo jem przed spaniem 🫣. Dzięki!
Faktycznie, przypomniało mi się, że dietetyk kiedyś mi mówił, że między euthyroxem a żelazem musi być minionym godzina przerwy. To samo dotyczy kofeiny i nabiału przy żelazie -
@blossomka ja biore letrox na pól śpiocha jak sie przebudzę kolo 4, 5 czy 6 rano, jak wypadnie...
Teraz z kolei mam rano mam czczo laktoferyne i biore ja kolo 8 wiec od lewotyroksyny jest przerwa conajmniej 2 h. Moze to jakies rozwiazanie?
Bo magnez dobrze jest wziac na noc bo dziala wyciszająco, a z kolei magnez z żelazem koliduje.
No I z nabialem , kawą, herbatą, błonnikiem i posiłkami zawierającymi duzo polifenoli. No niezła logistyka to wszystko rozplanować, trzymam kciuki...
Ogolem ja czesto w staraniach pytałam Czata jak sobie ułożyć plan supli i posiłków , wpisywałam mu jak wyglada moj dzien, co biore, i prosiłam by ułożył tak zeby sie nic nie wykluczalo
)
Ja idę jutro badac ferrytyne i d3, trzymajcie kciuki zeby moje wysiłki przyniosły efekt i zeby choc troche ta ferrytyna drgnela😄
Tymczasem jeszcze wpierdzielam watrobke na kolacje i zobaczymy co to wyjdzie. Najwyżej tez dostane żelazo w suplemencie lub leku, no nie bedzie to konirc świata:)
kleopatr4, Niecierpliwa2, Blossomka, FloristKa lubią tę wiadomość
-
Żelazo się bierze na czczo? Czytałam ulotkę i nic takiego nie znalazłam 🙈02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Warto mieć na uwadze, że żelazo przyjmowane na czczo może bardziej niekorzystnie wpływać na żołądek
Niecierpliwa2, aganieszkam, Panna_M, FloristKa lubią tę wiadomość
-
Nie trzeba, ale sporo produktów zmniejsza wchłanianie w tym nabiał (wapń), zboża, a najbardziej kawa i herbata. No i najlepiej łączyć żelazo z witaminą Caganieszkam wrote:Żelazo się bierze na czczo? Czytałam ulotkę i nic takiego nie znalazłam 🙈
aganieszkam, Marty.Na lubią tę wiadomość
👧26 🧑27 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
08.06 333g 🩵🧸

-
aganieszkam wrote:Żelazo się bierze na czczo? Czytałam ulotkę i nic takiego nie znalazłam 🙈
Najlepiej pół godziny przed śniadaniem, ale jak ja np. brałam też euthyrox to hematolog kazała mi brać żelazo po prostu do śniadania. Miałam tardyferon.
aganieszkam lubi tę wiadomość
-
A to wiem. To jak mi się morfologia nie poprawi to będę brać na czczo 🙈White1 wrote:Nie trzeba, ale sporo produktów zmniejsza wchłanianie w tym nabiał (wapń), zboża, a najbardziej kawa i herbata. No i najlepiej łączyć żelazo z witaminą C02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Multi mam używałam i polecam.kleopatr4 wrote:Kto korzystał z kompresów na piersi i jakie polecacie? Położna wspomina o multi mam lub lansinogh. Ja używałam zamrożonych myjek/tetrówek lub prysznica. Teraz chce czegoś wygodniejszego.
kleopatr4 lubi tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
aganieszkam wrote:Żelazo się bierze na czczo? Czytałam ulotkę i nic takiego nie znalazłam 🙈
To bardziej zalecenie i też źle napisałam, chodziło mi bardziej o dłuższą przerwę od jedzenia. U mnie ciężko taką przerwę wyłapać, bo jednak podjadam dosc często oprócz stałych posiłków 🙈. Dzisiaj planuje wziąć 2h po drugim śniadaniu a później na noc. Na razie mam brać 2x dziennie, więc muszę się trochę nagimnastykować. Po 10 dniach 1x, więc będzie łatwiej.
aganieszkam lubi tę wiadomość
-
Ja na szczęście na razie tylko jedna tabletka i biorę żelazo na noc, bo inaczej też trudno to zgrać. Lekarz mi zapisał, żeby rano brać ale właśnie nie jestem w stanie zgrać z posiłkami. Rano biorę euthyrox a potem już jestem po prostu głodna i nie dam rady kolejnych 2 h czekać. Tym bardziej, że u mnie rano must have to ciepłe mleko albo kawa zbożowa z ciepłym mlekiem lub kakao. To moja ciążową zachcianka.
-
Mam z firmy nutriest od siezyw. Kupiłam jedno opakowanie ale widzę że wyprzedały się na stronie i trzeba by było teraz zamawiać od producenta i płacić w eur:/Ninia wrote:Kleopatr czy możesz polecić jaką konkretną krew wołową przyjmujesz?
Biore 2 razy dziennie 3 kapsułki, dziecku wsypuje 2 do tłuszczu lub jogurtu. Zjada więc smak ok. -
Trochę się po dzisiejszym treningu zmieszałam i nie wiem czy to coś poważnego, czy norma???
Byłam we wtorek chyba u fizjo na takiej manualnej ocenie i terapii mięśni i napięć. Opowiedziałam to trenerce, powiedziałam że dalej mam mdłości, napady osłabienia i coś nie tak jest ciągle z tymi moimi pachwinami. Zrobiłysmy rozgrzewkę, wzmacnianie góry, wsparcie dla spojenia i rozluźnianie miednicy. Pod koniec zrobiła “test” i miałam się położyć i podnieść nogę do gory. Nic nadzwyczajnego - podnieść jakkolwiek. Robiłyśmy to już wiele razy. I nic, ani drgnie.
CO SIĘ STAŁO?????? Dziewczyny, ja jestem przerażona - co się kurde wydarzyło?
W podporze kolana-łokcie też nie jestem w stanie oderwać kolan od ziemi, a robiłyśmy często.
Powiedziała że nie ma kompetencji w takim zakresie i żebym się skupiła właśnie na fizjo, że odwołujemy treningi do odwołania, bo to dość niespotykane…
Zmartwiłam się😳
Wy jesteście w stanie podnieść tak nogi? -
kleopatr4 wrote:Trochę się po dzisiejszym treningu zmieszałam i nie wiem czy to coś poważnego, czy norma???
Byłam we wtorek chyba u fizjo na takiej manualnej ocenie i terapii mięśni i napięć. Opowiedziałam to trenerce, powiedziałam że dalej mam mdłości, napady osłabienia i coś nie tak jest ciągle z tymi moimi pachwinami. Zrobiłysmy rozgrzewkę, wzmacnianie góry, wsparcie dla spojenia i rozluźnianie miednicy. Pod koniec zrobiła “test” i miałam się położyć i podnieść nogę do gory. Nic nadzwyczajnego - podnieść jakkolwiek. Robiłyśmy to już wiele razy. I nic, ani drgnie.
CO SIĘ STAŁO?????? Dziewczyny, ja jestem przerażona - co się kurde wydarzyło?
W podporze kolana-łokcie też nie jestem w stanie oderwać kolan od ziemi, a robiłyśmy często.
Powiedziała że nie ma kompetencji w takim zakresie i żebym się skupiła właśnie na fizjo, że odwołujemy treningi do odwołania, bo to dość niespotykane…
Zmartwiłam się😳
Wy jesteście w stanie podnieść tak nogi?
Leżąc mogę podnieść obie nogi bez bólu, w podporze podnoszę, ale z lekkim ciągnięciem w pachwinach. A u Ciebie to była kwestia bólu czy jakiejś takiej "blokady"? -
@kleopatra, no xhyba musisz wrócić do fizjo i zapytać co sie odjebało...

Ja tez jestem w stanie zrobic to cwiczenie- leżąc podnoszę nogi pojedynczo bez problemu, obie na raz- trudniej bo brzuch sie spina a wiadomo ze go nie cwicze teraz to jest słabizna, no ale moge.
W podporze nie jest do dla mnie rządna przeszkoda unieść iba kolana nad ziemię
Mega trudne musi to byc jak cialko odmawia posłuszeństwa w tak zwykłych ruchach ale dobrze ze jestes pod opieką fizjoterapeuty- wierze ze coś razem zaradzicie! -









