PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Nie ma bólu, po prostu nie idzie. Nie ma takiej siły żebym podniosła w podporze. Leżąc z trudem i niziutko uniosę pojedynczo wtttffNiecierpliwa2 wrote:Leżąc mogę podnieść obie nogi bez bólu, w podporze podnoszę, ale z lekkim ciągnięciem w pachwinach. A u Ciebie to była kwestia bólu czy jakiejś takiej "blokady"?
Nieźle się dzieje, chcę znaleźć punkt zaczepienia, bo poważnie się zmartwiłam. Z tyłu głowy wyłania się obraz rwy kulszowej która mnie zablokowała przed 1 porodem. Tydzień byłam ograniczona ruchowo i musiałam przejść bolesna terapię w połogu u chiropraktyka.
Dobrze że jest czas teraz podziałać, ale kto wie jaka jest przyczyna?Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 czerwca, 15:16
-
kleopatr4 wrote:Nie ma bólu, po prostu nie idzie. Nie ma takiej siły żebym podniosła w podporze. Leżąc z trudem i niziutko uniosę pojedynczo wtttff
Nieźle się dzieje, chcę znaleźć punkt zaczepienia, bo poważnie się zmartwiłam. Z tyłu głowy wyłania się obraz rwy kulszowej która mnie zablokowała przed 1 porodem. Tydzień byłam ograniczona ruchowo i musiałam przejść bolesna terapię w połogu u chiropraktyka.
Dobrze że jest czas teraz podziałać, ale kto wie jaka jest przyczyna?
To współczuję, koleżanka w bardziej zaawansowanej ciąży też właśnie z rwą się zmagała
Fizjoterapia pomogła, ale trwało to chwilę. Trzymam kciuki, żeby to było chwilowe u Ciebie!
PaulinKA lubi tę wiadomość
-
Kleopatra nie wiem czy dobrze rozumiem pozycję ale jak leżysz na plecach to nie możesz unieść nogi wyprostowanej do góry?
Moja fizjo to mi właśnie ostatnio dając ćwiczenia mówiła żebym absolutnie nie wykonywała takich ruchów, bo napinam brzuch niepotrzebnie, nogę trzeba ugiąć w kolanie jakby do siebie i wtedy podnosić.
Ja mam problem z mięśniem gruszkowatym i generalnie też jak próbuje wstać z Kleczków już wyprostowana do góry to mnie odcina i nie mogę, trochę boli ale trochę jakby ruch był niewykonalny, i muszę kombinować z pozycją bo po prostu no nie wstanę. -
Cześć dziewczyny, trochę się zapuściłam z forum, ale nadrobiłam. Ostatnie dni w pracy były mega intensywne. Dziś zaczęłam zwolnienie 🫢 więc jestem już po porannym obchodzie ogrodu, rozmawianiu z pomidorami i fasolkami, śniadaniu na ciepło i powieszeniu prania. Ile człowiek jest w stanie zrobić do 10, gdy ma wolne!
Wczoraj byliśmy u lekarki, nasza córeczka jest już obrócona głową w dół, chociaż dalej poskładana, wszystko ma przy buzi: ręce i nogi. Waży tylko 614g (24+4), czyli okolice 20 centyla. Lekarka powiedziała żeby się nie martwić, ważne że rośnie (3 tygodnie temu miała 370g). Wiem, że część z Was też ma mniejsze dzieci, też Was to tak martwi? Już się zastanawiam czy to moja wina, często, mimo poduszki, budzę się na plecach.
Kleo, trzymam kciuki za szybki termin u fizjo! Może gdzieś jakiś nerw jest uciśnięty i dlatego Cię funkcjonalnie zblokowało.
Dobrego piateczku! ☀️
Niecierpliwa2, Ala87, Frena, aganieszkam, Karos31 lubią tę wiadomość
-
babajagapatrzy wrote:Cześć dziewczyny, trochę się zapuściłam z forum, ale nadrobiłam. Ostatnie dni w pracy były mega intensywne. Dziś zaczęłam zwolnienie 🫢 więc jestem już po porannym obchodzie ogrodu, rozmawianiu z pomidorami i fasolkami, śniadaniu na ciepło i powieszeniu prania. Ile człowiek jest w stanie zrobić do 10, gdy ma wolne!
Wczoraj byliśmy u lekarki, nasza córeczka jest już obrócona głową w dół, chociaż dalej poskładana, wszystko ma przy buzi: ręce i nogi. Waży tylko 614g (24+4), czyli okolice 20 centyla. Lekarka powiedziała żeby się nie martwić, ważne że rośnie (3 tygodnie temu miała 370g). Wiem, że część z Was też ma mniejsze dzieci, też Was to tak martwi? Już się zastanawiam czy to moja wina, często, mimo poduszki, budzę się na plecach.
Kleo, trzymam kciuki za szybki termin u fizjo! Może gdzieś jakiś nerw jest uciśnięty i dlatego Cię funkcjonalnie zblokowało.
Dobrego piateczku! ☀️
Gratuluję (i zazdroszczę 😀) wolnego ❤️
U mnie masakra te ostatnie tygodnie, wszystko jak na złość teraz się wysypuje. Oczywiście już się obwiniam, że niepotrzebnie dziecko stresuję... Zespół jest bardzo wspierający i mogłabym już to rzucić wszystko, ale jednak chcę zostawić po sobie porządek i wszystko ładnie oddać zastępcom.
Wagowo nasz synek jest raczej większy niż mniejszy, ale było kilka tygodni, że miał bardzo krótką kość udową wg pomiarów i już panikowałam, mimo że lekarki w ogóle to nie dziwiło. Teraz kość nadrobiła, nadal jest mniejsza w stosunku do brzuszka czy główki, ale już wskoczyła i tak na 47. percentyl. Może Wasza córeczka też na jakimś etapie mocniej przyspieszy 😊 A Wy ogólnie jesteście wysocy? My raczej tak, sporo ważyliśmy przy urodzeniu, więc nastawiam się na większe dziecko niż mniejsze, ale życie zweryfikuje. -
Tu bardziej w formie testu na ruchomość to było.Paulina1106 wrote:Kleopatra nie wiem czy dobrze rozumiem pozycję ale jak leżysz na plecach to nie możesz unieść nogi wyprostowanej do góry?
Moja fizjo to mi właśnie ostatnio dając ćwiczenia mówiła żebym absolutnie nie wykonywała takich ruchów, bo napinam brzuch niepotrzebnie, nogę trzeba ugiąć w kolanie jakby do siebie i wtedy podnosić.
Ja mam problem z mięśniem gruszkowatym i generalnie też jak próbuje wstać z Kleczków już wyprostowana do góry to mnie odcina i nie mogę, trochę boli ale trochę jakby ruch był niewykonalny, i muszę kombinować z pozycją bo po prostu no nie wstanę.
Już wiem co jest pięć - przyblokował mi się staw krzyżowo-biodrowy. Odliczam do wizyty u osteopaty żeby mnie połamał na nowo😭
Babajaga miłego odpoczynku, to jest uzależniające
-
Ja tak kombinuje, że jak byłam ostatnio u tej Pani Doktor, to wyszło, że szyjka ma 2,90 cm
Wydaje mi się, że to trochę mało, ale ona nic nie mówiła. W piątek mam wizytę u swojego lekarza, zobaczymy co powie31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
babajagapatrzy - ale zazdroszczę już tego wolnego ❤️ ale tak pozytywnie! Na szczęście niedługo do Ciebie dołączę 🫢 chociaż nadal dla mnie to dość abstrakcyjne i nie wierzę w to. Co do wielkości dzidzi, to nasza zawsze była kilka dni do przodu. Do tej pory mieliśmy dwie wizyty z mierzeniem, ale nie mówili nam nic o centylach, więc sama sobie sprawdziłam i wyszło, że jest tak ok 35 centyla, więc nie wydaje się już być duża. Teraz będę mieć wizytę w poniedziałek więc zobaczymy ile przybrała przez m-c.
A i u nas podobnie jak u Niecierpliwej - oboje jesteśmy wysocy i byliśmy raczej więksi przy urodzeniu, więc biorąc to pod uwagę zakładamy raczej większe dziecko ale się okaże 🫢
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:25
Niecierpliwa2, babajagapatrzy, aganieszkam lubią tę wiadomość
👩+👦+🐶 | starania od 05.2023
👩
AMH: 1,5
✅hormony, kariotyp, cytokiny, immunofenotyp, komórki NK, homocysteina, trombofilia, białko C, białko S, zespół antyfosfolipidowy, TSH, prolaktyna, wit D, wit B12
❌ANA 1:160, KIR AA, MTHFR-homo, PAI-1 homo
👦
azoospermia → udana mTESE
✅hormony, AZF, kariotyp, CFTR, wit D, B12, inhibina B
I IVF - 04.2025
13🥚→ 10xMII → 1❄️
ET 4.1.1 (Cyclogest, Duphaston)❌
II IVF - 06.2025
19🥚→ 11xMII → 0❄️
III IVF - 10.2025
27🥚→ 20xMII → 5❄️
FET 3.1.1 (Utrogestan, Duphaston, Encorton, Accofil) → 10 dpt: β 205; 14 dpt: β 826, prog. 30,83 ng/ml; 28 dpt: β 44192, prog. 32,31 ng/ml, CRL 0,74 + ❤️; 8t+5: CRL 2,12; 9t+6; CRL 2,9, FHR: 176; 10t+5: FeliaTest - zdrowa 🩷; 12+6: I prenatalne: 7,4 cm❤️; 19+6: II prenatalne: 320 g ❤️

-
Niecierpliwa, ja jestem niska, mam 164, mąż ma 187. Ale on był malutkim noworodkiem, niespełna 2,5kg, więc może po nim będzie mniejsza na początek. Zobaczymy za miesiąc na prenatalnych jak mają się przepływy.
Na szczęście szyjka u mnie długa, zamknięta i twarda, więc można nadal biegać po górach.
Rozglądam się za dostawką, jakie Wy macie?
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
-
classy, chyba to zależy na jakim sprzęcie lekarz robi usg, ale mi lekarka zawsze razem ze zdjęciami drukuje tabelkę z pomiarami główki, nóżek i brzuszka i tam są od razu percentyle. Teraz z ciekawości sprawdziłam i wagowo ostatnio synek był 63. pctl, więc kawał chłopa, ale np. główka jeden wymiar do przodu a inny do tyłu, więc nawet nie studiuję tego zwykle, żeby za dużo nie kombinować 😅 Fajnie, że jest technologia, ale przy tych pomiarach rzędu 5-15 cm, pewnie nadal jest duży błąd pomiaru...
babajagapatrzy, jeszcze nie mamy, ale na razie widzieliśmy na żywo tylko Chicco, to duże forever next2me i jakieś mniejsze, nie pamiętam modelu. Wydaje mi się, że na któreś z nich się zdecydujemy. Podobają mi się te piękne drewniane łóżeczka i dostawki, ale te plastikowo-materiałowe wydają się mieć więcej opcji regulacji wysokości i ten mechanizm zamykania płynniejszy, więc myślę, że na takiej się skończy. -
@babajaga, no kochana na pewno nie ma wpływu ze budzisz sie czasem na plecach , nie zamartwiaj sie🌸 twoj brzuszek jest najlepszym lokum dla Dzidziorka, na prawde!
Jesli lekarz jest dobry to sprawdza przepływy i pewnie nawet ci o tym nie mowi- moja np powiedziala ze jakby cos bylo nie tak to powie mi zebym juz nie leżała na plecach.
I moj dzidzius wazyl poniżej 600g w 24+6 , i podobnie jak Twoj maz- ja bylam malutka przy urodzeniu. Zatem NAJPEWNIEJ to sa geny a nie jakies rzadsze sytuacje typu przepływy czy infekcje.
Po prostu musimy miec moze kontrole troche częściej zeby sprawdzać czy wzrost postępuje . Jeśli dziecko spada poniżej 10 percentyla to chyba kierują do poradni patologii ciąży ale to tez bardziej na zasadzie skontrolować niz wdrażania działan. My nic kochana nie mozemy zrobic poza ograniczeniem stresu, zdrowym odżywianiem i dbaniem o siebie😍
No i gratuluje pierwszego dnia na l4 ! To jest zycko🌸❤️
Ja dzis lepie pierogi z moją mamusią, super dzionek🍀
Niecierpliwa2, babajagapatrzy, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
Jeśli się nie zmniejsza to długość jak najbardziej okej 😊Marty.Na wrote:Ja tak kombinuje, że jak byłam ostatnio u tej Pani Doktor, to wyszło, że szyjka ma 2,90 cm
Wydaje mi się, że to trochę mało, ale ona nic nie mówiła. W piątek mam wizytę u swojego lekarza, zobaczymy co powie👧26 🧑27 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
08.06 333g 🩵🧸

-
Babajagapatrzy gratuluję L4 😄
My z początku chcielibyśmy używac kosza Mojżesza, a potem chciałabym kupić standardowtch rozmiarów łóżeczko ale z funkcją dostawki, bo nastawiam się że Córcia będzie przynajmniej pierwszy rok z nami w sypialni, a tam nie ma miejsca zeby postawić je osobno. Narazie mam na oku łóżeczko Andrzej (xd). Takie klasyczne, drewniane ale jest dużo opcji personalizacji, właśnie dostawka, szuflada na dole albo bez. Można potem zdjąć jeden bok i dokupić taki króciutki niski żeby mogła sama wychodzić.
Dzisiaj na gimnastyce Pani wspominała coś w gwizdku porodowym. Poczytałam w internecie i wydaje sie całkiem fajne ustrojstwo z niego. Macie z nim jakieś doświadczenia?
Zapowiadają upały, ja źle znoszę nawet bez ciąży 🙁 Trzymajcie się dziś szczególnie dziewczyny urzędujące w zachodniej Polsce, dziś tam najgoręcej 🥵
babajagapatrzy, Niecierpliwa2, aganieszkam, Mro_22 lubią tę wiadomość
-
Ja właśnie już jestem w takich upałach. Nie jest łatwo. Wczoraj chyba za mało wypiłam i mnie ścięło z nóg wieczorem. Dzisiaj uzupełniam elektrolity.
-
Ostatnio było 3,61, ale mierzył inny lekarz i na innym sprzęcieWhite1 wrote:Jeśli się nie zmniejsza to długość jak najbardziej okej 😊31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
Frena wrote:Babajagapatrzy gratuluję L4 😄
My z początku chcielibyśmy używac kosza Mojżesza, a potem chciałabym kupić standardowtch rozmiarów łóżeczko ale z funkcją dostawki, bo nastawiam się że Córcia będzie przynajmniej pierwszy rok z nami w sypialni, a tam nie ma miejsca zeby postawić je osobno. Narazie mam na oku łóżeczko Andrzej (xd). Takie klasyczne, drewniane ale jest dużo opcji personalizacji, właśnie dostawka, szuflada na dole albo bez. Można potem zdjąć jeden bok i dokupić taki króciutki niski żeby mogła sama wychodzić.
Dzisiaj na gimnastyce Pani wspominała coś w gwizdku porodowym. Poczytałam w internecie i wydaje sie całkiem fajne ustrojstwo z niego. Macie z nim jakieś doświadczenia?
Zapowiadają upały, ja źle znoszę nawet bez ciąży 🙁 Trzymajcie się dziś szczególnie dziewczyny urzędujące w zachodniej Polsce, dziś tam najgoręcej 🥵
Ja też od zawsze nienawidzę upałów 😓
O gwizdku w sumie nie słyszałam za wiele, ale dostałam go od sąsiadki, bo też niedawno rodziła.
My łóżeczko mamy bardzo duże, bo ma aż 140x70 cm. Wyrzucimy biurko z sypialni i powinno się zmieścić 😊 Na razie stoi do góry nogami 😅
Tak sobie myślę, że skoro jest tak duże, to jak dzidzia nie będzie chciała spać sama, to może jakoś się wcisnę do niej do łóżeczka 😅 Mam 162 cm wzrostu, więc jakoś się skulę delikatnie 😀
Frena lubi tę wiadomość
-
My kupiliśmy dostawce chicco next2me magic - mozna podnieść jedna stronę jak dziecko ma refluks, mozna delikatnie kołysać. Jest sporo mniejsza niz forever alw forever moze byc używana jak dziecko juz siada i staje a ta - max do momentu siadania. Wiec ciesze sie ze kupiliśmy używkę skoro to tylko na chwile.
Materacyk mamy wymieniony na inny, z Rucken, ponoć sa spoko.
Gwizdek dostalam od fizjo- powiem Wam ze ciezko w niego dmuchać na polowie oporu 😄 na razie z nim nie ćwiczę zeby nie napinac sie za mocno , na kolejnej wizycie zapytam kiedy moge go zaczac uzywac.
Za to po zwyklym treningu regularnie kręcę sie na piłce i robie ćwiczenia przygotowujące do porodu (otwarcia bioder rozluźnienia miednicy, malasany itd). Zobsczymy czy cos to da😀
Niecierpliwa2, Frena, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
Niecierpliwa2 wrote:U mnie w mieszkaniu na szczęście nie czuję aż tak upału, ale zauważyłam, że nogi puchną niezależnie ile piję
. Macie jakieś sposoby na to poza unoszeniem i chlodną wodą?
U mnie mieszkanie się niestety masakrycznie nagrzewa 🥲 A co do puchnięcia to może żel chłodzący do smarowania nóg?
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
-
snieżka wrote:Ja też od zawsze nienawidzę upałów 😓
O gwizdku w sumie nie słyszałam za wiele, ale dostałam go od sąsiadki, bo też niedawno rodziła.
My łóżeczko mamy bardzo duże, bo ma aż 140x70 cm. Wyrzucimy biurko z sypialni i powinno się zmieścić 😊 Na razie stoi do góry nogami 😅
Tak sobie myślę, że skoro jest tak duże, to jak dzidzia nie będzie chciała spać sama, to może jakoś się wcisnę do niej do łóżeczka 😅 Mam 162 cm wzrostu, więc jakoś się skulę delikatnie 😀
A ja się będę musiała pożegnać z moją toaletką w sypialni 🙁 Ale kiedyś wróci na miejsce! 😀
Chyba w przypadku większego łóżeczka dla takich maluszków fajnie się sprawdza kokon jako ograniczenie przestrzeni żeby czuły się bezpieczniej 🙂












