PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja właśnie mam w planie zastanowić się nad formami relaksacji, bo wiecie… mnie najbardziej relaksuje cisza 🤣. Muszę zastanowić się co może mi sprzyjać w takiej sytuacji a co wręcz odwrotnie.
Zastanawiałam się też nad tymi pajacami dosłownie przed chwilą. Ja także byłam przekonana, że zakładamy body + pajac., a oglądając śpiworki, zauważyłam, że są pokazane wymiennie… Myślimy dzisiaj o tym samym ☺️. Czekamy na doświadczone mamy 😀.
Floristko, a jak sie czujesz tak ogólnie? Mam nadzieję, że dzidziuś jeszcze trochę posiedzi, wypuszcza Cię do domku, znajdziesz tam swój spokój i odetchniesz 🤞.
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Raczej nie będą robić indukcji w tak wczesnej ciąży. Przy wczesniakach raczej robią CC.FloristKa wrote:Hejo dziewczyny. Sorki nie odzywałam sie. Po tych sterydach dzidzia byla taka ospała, że żyłam w stresie mimo, ze Ktg w normie, widac ze nie ruszał sie za bardzo a jak juz to delikatnie. Dzis mialam wyjść, ale.po sterydach mega skaczą cukry normalnie wieczorem mialam 250 🙃 teraz na czczo 110. Zaraz zobaczymy ile po śniadaniu. Wiec mnie zostawiki do kontroli. Ogólnie nie ma postępu w rozwarciu. Sytuacja taka sama. 2cm 😅 pytałam czy maja pojęcie kiedy moge urodzić to powiedzieli ze moge za dwa dni, a moze za miesiąc 🤣 skurczy nie mam. Oby tam posiedzial chociaz do polowt wrzesnia
Wyprosiłam zeby zrobili mi te wszystkie badania jakbym miala rodzic za dwa dni. Gbs i cała resztę. Jedynie mam problem z wypróżnianiem. Troche sie boje zeby tam za bardzo nie wywierać parcia jakiegos.
A w związku z tematem to był u mnie anestezjolog wlasnie z informacjami dotyczącymi znieczulenia
Pytał co chce wiedzieć itp tak ogólnie.
Ale tak na prawde ciężko było mi o cokolwiek zapytać
Co do porodu, ja nawet nie wiem kiedy. Jesli miałabym urodzić wcześniej to wolałabym naturalnie, bo lepiej moze by mi poszło z laktacja. Nie mam nic przeciwko zzo. Juz tyle sie wycierpiałam w tej ciąży,ze luz. Cesarkę tez mogą rodbic. Jedynie czego bym nie chciala to wywolywania oksytocyny itp. No chyba ze mus. Ale cos mi się wydaje, że mi to nie grozi. Najważniejsze dla mnie teraz ,zeby dzidzius sam oddychał i urodził sie zdrowy. Juz o niczym innym nie marzę.
W drugiej ciąży chodziłam z rozwarciem na 1cm przez tydzień a w trzeciej ciąży rozwarcie 3cm i też tydzień wytrzymałam. Różnie może być, bo jak rzeczywiście będziesz leżeć, to może i wytrzymasz miesiąc...
W każdym razie trzymam kciuki, żeby Maluszek podrósł w brzuchu 🍀02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
PaulinKA wrote:@blossomka, no, naszych mezow omijają bezsenne noce jak dzidzie harcują ale powiem ci ze nie oddałabym żadnego kopniaczka ktorego doswiadczam!! Nawet jesli czasem nie moge sie ulozyc czy zapiera mi dech jak Ktos mi mocniej przywali😅
@megmery chyba jest zazwyczaj tak ze nawet jak szpital ma to trzeba kupic swoje elektrody *no te przylepce w sensie, nie wiem jak to sie nazywa 😅 obczaj ile kosztuje wypożyczenie w razie czego bo moze z tymi elektrodami itd to bardziej sie opłaca upolować na vinted i odsprzedać albo kupic nowy i tez puscic w obieg po porodzie.
Mnie do tensa z kolei zniechęca ze jak bede chciala pod prysznic to trzeba to odklejać przyklejać, jakos te kable mnie odstreczaja 😅
Na porodowke na pewno bede miala muzyczkę, olejki, grzebień, gwizdek, słomkę, termofor, ręczniczki na chlodne oklady i karty afirmacyjne ktore sama przygotowalam😅 noo i meza! 💪
pewnie nie uzyje 90% rzeczy ale pozwólcie byc mi nieco naiwną przed tym 1 porodem 🤣🤣 a czas mam wiec sobie szykuje te wszystkie duperele
Za to moje miasto ma program mobilne ktg dla mieszkanek i w piatek bede rozmawiała z Panem ktory to wysyła i na przyszly tydzien bede miala ktg do monitorowania w domu!! 🤩a jutro jeszcze idę do Medicover na ktg, bo lekarka zleciła mi kontrole wczesniejsza po tej szpitalnej akcji.
Spiworek - mam pożyczone wiec nawet nie wiem jakie TOGI. Na początku duzo czytalam jaki wybrać jaki materiał.bla bla a dostalam od bliskich kobietek wiec bede po prostu manewrowac warstwami. Mam takie cieńsze bez wypełnienia i takie kołderowe wiec zobaczymy co dzidzia lubi
Ej mam głupie pytanie- bo ja myslalam ze body to sie dziecku ubiera ZAWSZE xD niezależnie czy dajesz pajaca spodnie czy śpioszki czy co tam.
A ogladalam zaufaj poloznej i tam mówili ze ten pajac (nóżki i rączki na dlugi rekaw) zastępuje body i spodenki. Czyli co, wtedy na gole cialo idzie ten śpioszek np na suwak czy zatrzaski??
Zależy od temperatury. Ja rzeczywiście body używam najczęściej. Ale czasem ubierałam samego pajaca, jako piżamkę. A przy wysokich temperaturach to sam Pampers plus śpiworek 😊 ale myślę, że raczej jesienią i zimą będę ubierać body plus pajac, bo u nas trochę chłodniej jest w domu zimą.
PaulinKA, Blossomka, kleopatr4 lubią tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Ja teraz na noc zakładam małemu body plus cienki śpiworek. Ale przy noworodku rzeczywiście często ubiera się body plus pajac, lub jak jest ciepło w mieszkaniu to sam pajac lub body plus spodnie.Blossomka wrote:Ja właśnie mam w planie zastanowić się nad formami relaksacji, bo wiecie… mnie najbardziej relaksuje cisza 🤣. Muszę zastanowić się co może mi sprzyjać w takiej sytuacji a co wręcz odwrotnie.
Zastanawiałam się też nad tymi pajacami dosłownie przed chwilą. Ja także byłam przekonana, że zakładamy body + pajac., a oglądając śpiworki, zauważyłam, że są pokazane wymiennie… Myślimy dzisiaj o tym samym ☺️. Czekamy na doświadczone mamy 😀.
Floristko, a jak sie czujesz tak ogólnie? Mam nadzieję, że dzidziuś jeszcze trochę posiedzi, wypuszcza Cię do domku, znajdziesz tam swój spokój i odetchniesz 🤞.02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Ja kupiłam dwa śpiworki. - 1 tog i 2,5 tog żeby móc zmieniać w zależności od temperatury.
Tak czytam i widzę, że u wielu z Was główka jest wyczuwalna podczas badania. Trochę mnie to uspokaja choć przy krótkiej szyjce sytuacja może być nieco trudniejsza. Jednego dnia słabo wypływały mi kawałki utrogestanu, bo tak czułam tę główkę przy aplikacji 😅
Floristko, na pewno marzysz o powrocie do domu, ale niech obserwują póki muszą. Lepiej być na miejscu w razie czego. Mam pytanie odnośnie Twojego szwu - czy skoro nie spełnia swojej roli to zdjęli Ci go/planują to zrobić wcześniej niż zakładano, czy zostawiają? -
Generalnie to miałam doświadczenie z normalnym porodem i porodem do wody, ciężko jest mi porównać te doświadczenia ponieważ ten normalny na łóżku dużo dłużej trwał z racji tego że to był mój pierwszy.
Ale z technicznych spraw to akurat u mnie w szpitalu to ja wchodziłam do tej wanny w drugiej fazie porodu, już z pełnym rozwarciem (u mnie cały poród 40min trwał więc w sumie tyle co mnie pobadali zrobili ktg i mogłam wejść do wody), super było to że mieli bezprzewodowe ktg i z nim weszłam do wanny. Urodziłam córeczkę do wody i w sumie miałam mega mobilizację bo jak już wyszła główka to chciałam żeby ją urodzić całkiem bo miałam jakiś lęk że się utopi😅 ale ponoć dziecko zaczerpnie pierwszego oddechu jak poczuje różnicę temperatur. No a w wannie się nie zmarznie bo ta woda jest ciepła. Rodziłam kucając w wannie więc poród wertykalny w wodzie tez możliwy:)
Podczas pierwszego porodu chodziłam pod prysznic no i jest coś w tym że ta woda łagodzi ból;)
Co do tensa- na Żeromskiego było tak że nie musiałam mieć swoich elektrod, po prostu o niego poprosiłam i przynieśli. TENS całkiem fajny, tak odwraca uwagę od bólu ale żeby go całkiem łagodził to nie bardzo;p
A jeśli chodzi o zzo, ja się boję igieł, więc dla mnie to znieczulenie jest bardziej przerażające. Aczkolwiek przy drugim porodzie prosiłam o znieczulenie bo skurcze narastały tak szybko że mój organizm nie mógł się przyzwyczaić to tego bólu, i myślałam że nie dam rady, ale niestety przyjechałam z rozwarciem 7cm do szpitala więc było już pozamiatane i trzeba było rodzić;p
A w całym porodzie to chyba najgorsze to była jazda samochodem na skurczach🫣
Niecierpliwa2, aganieszkam, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
Co do wypożyczania tensa, to ja mam chłopa sportowca- maratończyka, więc później on go wykorzysta. Dlatego chyba tak mu się spodobała ta opcja 😅
Mamy niby w domu jakiś, ale kiepskiej jakości, więc ma wytłumaczenie na kupno lepszego 😂
Tak jak opisujecie, to bardzo podoba mi się pomysł porodu do wody. Muszę obgadać to jeszcze z położną. Ja zdecydowanie kocham wodę, czy to kąpiele w wannie czy w morzu, basenach 🙈 Chłop się zawsze ze mnie śmieje na wakacjach, że ja jak dziecko nie wychodzę z wody. Myślę więc, że w moim przypadku mogłoby się to sprawdzić. Szpital, w którym chce rodzić nawet nie oferuje zzo, ale jak pisałam ja nie planuję z tego względu, że bardzo źle je znoszę, więc dla mnie to nawet lepiej, bo wiem, że, gdybym chciała w krytycznej sytuacji wziąć, to nie będę miała możliwości 🙈 a jednak po narodzinach chciałabym być dostępna dla maluszka, a nie wyjęta z życia.
PaulinKA, aganieszkam, kleopatr4, Paulina1106 lubią tę wiadomość
-
Ja jak rodziłam córkę to miałam 23 lata, znieczulenia nie dostałam ,nie byłam też nacinana ale pęknięcie małe miałam.
Oksytocynę dostałam i było bardzo boleśnie ,mówiłam,że już nigdy więcej dzieci nie chce..myslałam,że umieram 🙈 jednak ten ból się zapomina i teraz chciałabym również urodzić naturalnie i jak się uda to bez znieczulenia ale zobaczymy co los przyniesie. Podczas porodu byłam pod prysznicem i naprawdę oblewanie się ciepła wodą podczas skurczu przynosi ulgę. Rodziłam po przebiciu wód płodowych 4,5h. Teraz chciałabym szybciej ,zazdroszczę jak ktoś rodzi w 15-20 min 😅
Niecierpliwa2, kleopatr4, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
to ja za to dalej pamiętam ból porodowy, a nie urodziłam naturalnie ani razu 🫣 dla mnie skurcze krzyżowe to kosmos i jakbym nie miała pewności po 1 cesarce, że mogę sobie wybrać jak chce rodzić kolejne dzieci, to na jednym dziecku bym skończyła 🫣🫣🫣💛 12/2015 🧒
🧡 09/2017 🧒
❤️ 05/2019 🧒
💙 06/2021 🧒
🩵 12/2022 🧒
🩷 10/2024 👧
💜 09/2026 🧒 -
Woda to mój żywioł i ona najbardziej mnie relaksuje
Dlatego jak tylko dowiedziałam się, że jest możliwość porodu w wodzie to byłam pewna, że chcę spróbować.
Miałam dzisiaj warsztaty z pielęgnacji noworodka i jedna rzecz mnie zastanawia i chciałabym wiedzieć jaką Wy macie wiedzę/doświadczenie w tym zakresie.
Położna powiedziała, że do pielęgnacji miejsc intymnych dziewczynek używa się oleju/olejku. Kropelke daje się na wzgórek łonowy i potem patyczakiem jedzie się między wargi sromowe delikatnie. Trochę mnie to zaskoczyło i chciałam poczytać coś o tym w internecie, ale nie znalazłam nigdzie takich zaleceń. Chat gpt mówi, że kiedyś tak się robiło a teraz raczej jest to odradzane.
Ona jeszcze wspominała, że rodzice czasem stosują olej kujawski 🙈
Więc czuję, że już zgłupiałam 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 sierpnia, 19:40
-
Oj tak ja właśnie miałam tensy w planie porodu, bo kiedyś na fizjoterapii korzystałam z nich i wiedziałam jak działają i lubiłam to fajne uczucie. Tylko że ja właśnie prawie z wody nie wychodziłam, więc nie było kiedy założyć.PaulinKA wrote:
Mnie do tensa z kolei zniechęca ze jak bede chciala pod prysznic to trzeba to odklejać przyklejać, jakos te kable mnie odstreczaja 😅
Ej mam głupie pytanie- bo ja myslalam ze body to sie dziecku ubiera ZAWSZE xD niezależnie czy dajesz pajaca spodnie czy śpioszki czy co tam.
A ogladalam zaufaj poloznej i tam mówili ze ten pajac (nóżki i rączki na dlugi rekaw) zastępuje body i spodenki. Czyli co, wtedy na gole cialo idzie ten śpioszek np na suwak czy zatrzaski??
Body to taki podkoszulek jak dla dorosłych, a pajac na to to bym powiedziała bluza i spodnie. I takiego bobasa w ciepły dzień można wziąć na zewnątrz, a jak zimno to na to jeszcze kombinezon i do wózka czy w fotelik i otulacz.
A jak bez body to ja zazwyczaj na noc ubierałam pajace na pieluszkę sama bo mamy ciepło i wtedy przykrywalam kocem (łatwiej mi było tak śpiącemu dziecku regulować temperaturę niż w kombinezonie całorocznym). I wtedy rano już bobas zostawał w tym pajacu-piżamce i toczył się dzien, aż do momentu kiedy się coś ulało to było przebieranie i wtedy już na body i spodnie. Te pajace miałam tylko dlatego żeby to był jeden ciuch dedykowany jako piżama i mieliśmy je w innej przegródce. Łatwiej się było tak połapać. Później po pół roku już tak zwane rampersy czyli z odkrytymi stopami.
Jedni też wolą pajace/śpiochy lub polspiochy (spodnie ze skarpetami) a inni spodnie i osobno skarpety.
Lubie za tekst “stawiaj małe cele” ja tak robie i to mi bardzo pomaga wytrwać w prozie dnia codziennego😬
aganieszkam, PaulinKA lubią tę wiadomość
-
Dzieki za troskę 🥰 Odpowiem zbiorczo. Czuje sie w miarę ok. Czopka wlasnie dostałam i po tym powiem Wam, ze jakis teraz mnie ciągnie troche. Moze dwójka blokowała troche. 🤣 Zobaczymy jutro rano też maja mnie badać. Oby sie nie powiększyło. A jak już no to trudno. Ciekawe czy zrobią mi CC, myslalam, ze w mojej sytuacji on po prostu wyleci 🤣
Black nie zdjęła mi, bo mam jeszcze pessar. Powiedziała ze jak zdejmie to na bank bede miala z 5cm rozwarcia a zalezy im zeby posiedział jeszcze wiec zostawili 😅
O tych słoiczkach tez słyszałam. Zapomniałam powiedziec mężowi 🙃
Cukry dziś trochę mniejsze oby jutro na czczo bylo poniżej 80 wtedy wrócą do normy moim zdaniem i mnie wypiszą.
Tez wolałabym byc w domku, nawet jakbym miala tu wrócić za dwa dni 🤣
kleopatr4, Paulina1106, aganieszkam, Karos31, Frena lubią tę wiadomość
-
Śnieżko, nam położna powiedziała, że na wargi sromowe i odbyt niczego się nie nakłada. Nie smaruje się też błon śluzowych kremami pod pieluszkę. Mówiła, że w ostateczności na podrażnienia można mleko z piersi próbować. Rzeczywiście brzmi jakoś archaicznie 🫢
Niecierpliwa2, snieżka, kleopatr4, espoir, PaulinKA lubią tę wiadomość
-
babajagapatrzy wrote:Śnieżko, nam położna powiedziała, że na wargi sromowe i odbyt niczego się nie nakłada. Nie smaruje się też błon śluzowych kremami pod pieluszkę. Mówiła, że w ostateczności na podrażnienia można mleko z piersi próbować. Rzeczywiście brzmi jakoś archaicznie 🫢
Też nigdzie nic takiego nie słyszałam, jeszcze z tym patyczkiem 😬
snieżka lubi tę wiadomość
-
Czemu nie, nie zaszkodzi, może łatwiej byc umyć kupę, ale ta mleczna schodzi i tak dość łatwo samą wodą. Ale ten patyczek… może być niewygodny. To już lepiej gazik na palec i przejechać i ogólnie tam warto jest się zatrzymać i skupić, bo u świeżorodków mogą się sklejać wargi przez to że jest ta maź płodowa i jak nie wyczyścimy dobrze to może się odparzyć, może się babrać albo jak się sklei to potem ciężko odkleić skórę od siebie.snieżka wrote:Miałam dzisiaj warsztaty z pielęgnacji noworodka i jedna rzecz mnie zastanawia i chciałabym wiedzieć jaką Wy macie wiedzę/doświadczenie w tym zakresie.
Położna powiedziała, że do pielęgnacji miejsc intymnych dziewczynek używa się oleju/olejku. Kropelke daje się na wzgórek łonowy i potem patyczakiem jedzie się między wargi sromowe delikatnie. Trochę mnie to zaskoczyło i chciałam poczytać coś o tym w internecie, ale nie znalazłam nigdzie takich zaleceń. Chat gpt mówi, że kiedyś tak się robiło a teraz raczej jest to odradzane.
Ona jeszcze wspominała, że rodzice czasem stosują olej kujawski 🙈
Więc czuję, że już zgłupiałam 😅
Miała na myśli noworodka czy niemowlę?
A kujawski olej to chyba popłynęła. Tego to ja nawet do smażenia nie używam.
Jak już to lanolina, ale takie mikroczłowieki to najłatwiej przez rękę i całą pupę pod wodę.
snieżka, Paulina1106, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
kleopatr4 wrote:Czemu nie, nie zaszkodzi, może łatwiej byc umyć kupę, ale ta mleczna schodzi i tak dość łatwo samą wodą. Ale ten patyczek… może być niewygodny. To już lepiej gazik na palec i przejechać i ogólnie tam warto jest się zatrzymać i skupić, bo u świeżorodków mogą się sklejać wargi przez to że jest ta maź płodowa i jak nie wyczyścimy dobrze to może się odparzyć, może się babrać albo jak się sklei to potem ciężko odkleić skórę od siebie.
Miała na myśli noworodka czy niemowlę?
A kujawski olej to chyba popłynęła. Tego to ja nawet do smażenia nie używam.
Jak już to lanolina, ale takie mikroczłowieki to najłatwiej przez rękę i całą pupę pod wodę.
Mówiła, że od początku tak powinna wyglądać pielęgnacja. Że raz dziennie powinno się olejkiem i patyczkiem czyścić tam między wargami sromowymi. -
ja jestem team #niczym-nie-smarować-bez-potrzeby. jak się zdarzyło jakieś odparzenie to myłam, wycierałam do sucha i zasypywałam mąką ziemniaczaną (działa lepiej niż kremy). nie używałam żadnych kremów "na zaś"... a już tym bardziej w okolicach warg...
snieżka, Niecierpliwa2, kleopatr4, Marty.Na, stayaway, babajagapatrzy lubią tę wiadomość
💛 12/2015 🧒
🧡 09/2017 🧒
❤️ 05/2019 🧒
💙 06/2021 🧒
🩵 12/2022 🧒
🩷 10/2024 👧
💜 09/2026 🧒 -
Snieżko ;o pierwsze słyszę. Mysle ze jak mocno sie zabrudzi wystarczy woda i płatki. Dobrze zmoczyć i zejdzie wszystko pewnie. Można by spróbować np olejkiem migdałowym jak już może. Ale widzialam patent np na zaschnięta kupkę, zeby spiknąć woda z atomizera i wtedy duzo łatwiej schodzi. Ja przez pierwsze 3m zawsze uzywalam przegotowanej wody plus waciki.
snieżka, kleopatr4, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
snieżka wrote:Woda to mój żywioł i ona najbardziej mnie relaksuje
Dlatego jak tylko dowiedziałam się, że jest możliwość porodu w wodzie to byłam pewna, że chcę spróbować.
Miałam dzisiaj warsztaty z pielęgnacji noworodka i jedna rzecz mnie zastanawia i chciałabym wiedzieć jaką Wy macie wiedzę/doświadczenie w tym zakresie.
Położna powiedziała, że do pielęgnacji miejsc intymnych dziewczynek używa się oleju/olejku. Kropelke daje się na wzgórek łonowy i potem patyczakiem jedzie się między wargi sromowe delikatnie. Trochę mnie to zaskoczyło i chciałam poczytać coś o tym w internecie, ale nie znalazłam nigdzie takich zaleceń. Chat gpt mówi, że kiedyś tak się robiło a teraz raczej jest to odradzane.
Ona jeszcze wspominała, że rodzice czasem stosują olej kujawski 🙈
Więc czuję, że już zgłupiałam 😅
Ja co prawda na szkole rodzenia nie było ale do pielęgnacji używam szarego mydła i potem po kąpieli osuszam dziecko i całe natłuszczam olejem migdałowym.
No o kujawskim nie słyszałam i jakoś to by mi nie przeszło przez głowę, prędzej może jakaś oliwa extra😅 ale migdałowy olejek jest jak dla mnie całkiem ok.
I potwierdzam jak Kleopatra- w każdą fałdkę należy zaglądać (nie tylko na pupie) ale nawet za uszy bo jak dziecko uleje albo po prostu samo z siebie nie domyte to można się zdziwić co się w tych fałdkach chowa, a nie daj Boże żeby się odparzyła skóra- ja miałam jedną córkę z sierpnia i to taką kluskę jak ludzik michelina więc utrzymanie dobrego stanu fałdek to była na prawdę misja:)
snieżka, aganieszkam, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
Hmm. Szczerze, to pierwsze słyszę 😅 ja delikatnie oczyszczałam wacikiem nasączonym wodą, bo między wargami zbiera się czasem kupka czy siku. Warto ogólnie tam czyścić, żeby się wargi nie skleiły plus trzeba uważać u dziewczynek z kremami z cynkiem. Ale żeby tam olejem smarować?snieżka wrote:Woda to mój żywioł i ona najbardziej mnie relaksuje
Dlatego jak tylko dowiedziałam się, że jest możliwość porodu w wodzie to byłam pewna, że chcę spróbować.
Miałam dzisiaj warsztaty z pielęgnacji noworodka i jedna rzecz mnie zastanawia i chciałabym wiedzieć jaką Wy macie wiedzę/doświadczenie w tym zakresie.
Położna powiedziała, że do pielęgnacji miejsc intymnych dziewczynek używa się oleju/olejku. Kropelke daje się na wzgórek łonowy i potem patyczakiem jedzie się między wargi sromowe delikatnie. Trochę mnie to zaskoczyło i chciałam poczytać coś o tym w internecie, ale nie znalazłam nigdzie takich zaleceń. Chat gpt mówi, że kiedyś tak się robiło a teraz raczej jest to odradzane.
Ona jeszcze wspominała, że rodzice czasem stosują olej kujawski 🙈
Więc czuję, że już zgłupiałam 😅
No właśnie lekarz starej daty zerwał napletka u mojego syna, wmawiając mi, że źle pielęgnuje i przeze mnie się skleił...a jest to fizjologiczne u niemowląt. No i kazał mi "kremikiem" tam smarować 😤🙄
snieżka lubi tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌














