PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
ja taki nacisk na krocze mam od kilku dni, że mam problem przejść kawałek. mam wrażenie, że mi pęknie tam wszystko podczas podnoszenia nóg...
ja staram się dużo spać teraz, bo wiem, że mnie druga nocka po porodzie dojedzie (podczas pierwszej zazwyczaj dziecko jeszcze nie zauważa, że wyszło z brzucha, a mama na adrenalinie jedzie, a podczas drugiej bobas już nie chce się odkleić i dać odłożyć, a mama ledwo patrzy na oczy po tych godzinach na adrenalinie). więc staram się wyspać na zapas 🤪💛 12/2015 🧒
🧡 09/2017 🧒
❤️ 05/2019 🧒
💙 06/2021 🧒
🩵 12/2022 🧒
🩷 10/2024 👧
💜 09/2026 🧒 -
Agnieszka, co poród to lepszy więc oby tak dalej 😊
Ja też się wybudzam w nocy, czasem się przejdę, poruszam rękoma, położę i zasypiam. Dzisiaj w nocy niestety się nie udało, nie wiem ile czasu nie spałam. W dzień też nie mam kiedy odespać.
Martit, dobrze że szybko przeszły dolegliwości. 5 dni i poznamy kolejnego bobaska ❤️
aganieszkam lubi tę wiadomość
2023:
2x CB
2x puste jajo płodowe
💔
Diagnostyka poronień nawykowych
2024:
Marzec ⏸️
Euthyrox,Encorton,Acard,Accofil, Neoparin, Utrogestan ->Cyclogest, Prolutex, Duphaston
słabe przyrosty bety-> zwiększenie Accofilu ✅
26.11 G. 2890g 54cm 💖
2026:
29.01 beta 344, prog 24.3, TSH 3.5 🔴
31.01 beta 1049, prog 26
02.02 beta 3460, prog 33.5
16.02 CRL 7.3mm 128♥️
Duphaston, cyclogest, neoparin, acard, encorton, euthyrox, prolutex
Czekamy na chłopca 🥰🩵
28.09.26 T 💙 3430g


-
Ja mam dokładnie tak jak Ty, PannaM. Pobudka w okolicy 3 i zasypiam dopiero jak mąż wyjdzie do pracy o 5:20 🫠 jak się zbiorę z rana, to jakąś energię mam, jak zaczynam zasiadać i nie mam konkretnego planu, to czuję zmęczenie. Dziś byłam na badaniach (chyba już ostatnich), dopiero zjadłam śniadanie i właśnie mam zjazd energetyczny, chyba się na chwilę położę 🥱 no ale dziś znów miałam jazdę z bolącym zębem w nocy.
Na szczęście mała jest ostanio aktywna, ciągle ją czuję, nie kopie, nie uderza mnie, bardziej się pręży i rozpycha. Jutro wieczorem wizyta, nie mogę się doczekać. Zastanawiam się czy brać torbę 🫢 -
Ja, żeby w ogóle zasnąć muszę brać leki na bezsenność. Mam tak od wielu lat. Teraz biorę minimalną dawkę i potrzebuję dużo czasu na zaśnięcie i często się budzę
Jeszcze teraz w ciąży każdy dźwięk mocno mnie denerwuje w nocy, w tym oddech męża, że to jeszcze bardziej nie pozwala mi zasnąć. Często w nocy idę spać na kanapę, ale ok. 6 wracam do łóżka, bo w salonie mamy okno wychodzące na budowę i jest tam wtedy głośno
-
Ja budzę się bo mnie wszystko boli i jest odrętwiałe, wstaje by się przejść to przy okazji siknę ale nie wybudza mnie parcie na pęcherz tylko ból ciała. Koło 4-5 wybudzam się tak na dłużej i często do 6-7 nie śpię, a potem jeszcze zasypiam czasami nawet na 3 godziny. Ogólnie przez te szarpane noce jestem zmęczona. Wczoraj czułam się bardzo dobrze, nie miałam też nic do roboty i spędziłam powolny i leniwy dzień ale Synek tak szalał w brzuchu non stop, że o 21 wyglądałam jakbym wróciła z pracy po 12 godzinach. Dzisiaj samopoczucie gorsze, bobo też się prawie nie rusza ale o 16 mam USG, a potem ktg więc nie panikuję.
Po tym jak diabetolog kazał mi zwiększyć ilość kalorii poprzez jedzenie większej ilości białka i tłuszczy w postaci zdrowych olejów i orzechów mam kolejne 2 kg w 2 tygodnie. Natomiast na tej nadwyżce kalorycznej mam piękne, stabilne cukry, cały dzień między 70 a 120 i zgaga ustąpiła. Dzisiaj zobaczymy jak waga małego i czy mu brzuszek nie urósł za bardzo bo matka ma dietę jak sportowiec 😅😅😅😅 moja aktywność to już głównie ćwiczenia na macie więc za dużo nie spalam. Chodzić nie chodzę od jakiś 2 msc bo fizjo zakazal by stóp i kostek nie zdemolować.
Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość
-
U mnie dzisiaj wybiła ciąża donoszona 🌼 czuję ulgę, ale też niepokój, że zostanie rozwiązana w 38 tygodniu, ale wiem, że tak trzeba.
Wzięłam się chyba ostatni raz za ogólne porządki ogarnianie, no i chyba niepotrzebnie, bo tak mocno uderzyłam się w palec u stopy, że nie wiem czy go nie złamałam 😳
Ninia, masz podobnie do mnie z tymi przebudzeniami właśnie.
Ninia, Karos31, Niecierpliwa2, snieżka, Blossomka, Frena, espoir, pandzia 🐼, Ala87 lubią tę wiadomość
👧 31 👨32
09.2025 CB 💔 1cs
09.2026 Nasz cud jest już z nami 🩵 -
Byłam dziś na wizycie, wszystko ok. Szyjka niby trzyma, Mała rośnie. Dalej jest malutka, ale najważniejsze , że nie spada w siatce.
Dziś waga ok. 2300g
Panna_M, Niecierpliwa2, snieżka, Karos31, Blossomka, Paulina1106, Frena, espoir lubią tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
aganieszkam wrote:Byłam dziś na wizycie, wszystko ok. Szyjka niby trzyma, Mała rośnie. Dalej jest malutka, ale najważniejsze , że nie spada w siatce.
Dziś waga ok. 2300g
Super, jak szyjka trzyma to ma czas podrosnac! Masz częstsze kontrole przez ta wage? Macie juz SGA stwierdzone czy jwszcze powyzej 10 centyla?
Ja myslalam ze to niemozliwe ale u mnie w 36+coś bylo 2300 a w 38- sama wiesz, 600g wiecej😆
Niecierpliwa2, aganieszkam, espoir lubią tę wiadomość
⏳️1.2024
🚺LUF, niedoczynność tarczycy, Hashi, endo i adenomioza, NK, hipoglikemia reaktywna, IO, KIR
2026 40+5 , cały mój świat...❤️
"Zes*am się, a nie dam się." -
Hej dziewczyny, jestem z wątku luty 2027 😉
Weszła tu zobaczyc czy któraś z was juz urodziła bo bardzo mnie ciekawi wątek porodow. Jestem po 2 porodach i zastanawiam sie na co liczyć przy 3 porodzie. Do szpitala mam 1.5h. Zauważyłam ze parę z was jest juz po którymś kolejnym swoim porodzie. Mogłybyście sie podzielić historiami? @espoir zauważyłam twoja stopkę i jestem pod wrażeniem ilości dzieci 🥰
to bedzie moje drugie dziecko (3 porod) i ostatnie 🙂
espoir lubi tę wiadomość
-
Jeszcze powyżej 10 centyla. Brzuszek wyszedł koło 10 a kość udowa 76 percentyl 🫣. U mnie wyszła w tydzień różnica aż 400g, ale inny sprzęt, więc mam to na uwadze. Te pomiary są +/-10%PaulinKA wrote:Super, jak szyjka trzyma to ma czas podrosnac! Masz częstsze kontrole przez ta wage? Macie juz SGA stwierdzone czy jwszcze powyzej 10 centyla?
Ja myslalam ze to niemozliwe ale u mnie w 36+coś bylo 2300 a w 38- sama wiesz, 600g wiecej😆
PaulinKA, Niecierpliwa2 lubią tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Już kiedyś pisałam, jak było u mnie, ale mogę w skrócie opisać.Wisienka95 wrote:Hej dziewczyny, jestem z wątku luty 2027 😉
Weszła tu zobaczyc czy któraś z was juz urodziła bo bardzo mnie ciekawi wątek porodow. Jestem po 2 porodach i zastanawiam sie na co liczyć przy 3 porodzie. Do szpitala mam 1.5h. Zauważyłam ze parę z was jest juz po którymś kolejnym swoim porodzie. Mogłybyście sie podzielić historiami? @espoir zauważyłam twoja stopkę i jestem pod wrażeniem ilości dzieci 🥰
to bedzie moje drugie dziecko (3 porod) i ostatnie 🙂
1 ciąża, poród wywoływany w 40+1tc. Około 10 dostałam oksytocynę a po 19 urodziłam.
2 ciąża, zaczęło się robić rozwarcie w 35tc, w 36+4 odeszły mi wody. To było ok. 5 rano, urodziłam 12:50.
3 ciąża. W 37tc dostałam regularnych skurczy, pojechałam do szpitala, dali mnie nawet na salę porodową i nic. Miałam poród fałszywy 🤣 to było 23.04, wypisałam się do domu, bo mnie nie chcieli wypuścić ze szpitala, bo "zaraz urodzę". Finalnie trzecie dziecko urodziłam 29.04. koło 1 w nocy dostałam skurczów, próbowałam je przespać. Po godzinie stwierdziłam, że się nie da, więc pojechaliśmy do szpitala. Weszliśmy o 3 na IP, a 3:50 przytulałam synka 🙈 więc poszło ekspresowo. Dodam, że 28.04 wieczorem miałam wizytę u mojej gin i nie zapowiadało się na tak szybki poród.02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
@aganieszkam to miałaś fajne porody, az Ci zazdroszczę 🙈 porod nr. 3 najfajniejszy ale ja teraz liczę na spektakularne odejście wod 😄 dużo tez zalezy od wielkości dziecka, przy pierwszym porodzie samych skurczy partych mialam 2h a przy drugim dziecku 5min
-
Odejście wód przyjemne nie jest 🫣 to leci i leci.. ale przynajmniej wiesz, że to poród na pewno 😅Wisienka95 wrote:@aganieszkam to miałaś fajne porody, az Ci zazdroszczę 🙈 porod nr. 3 najfajniejszy ale ja teraz liczę na spektakularne odejście wod 😄 dużo tez zalezy od wielkości dziecka, przy pierwszym porodzie samych skurczy partych mialam 2h a przy drugim dziecku 5min
To ja parte miałam ok.20 minut mniej więcej w każdym porodzie. Współczuję tych 2h, bo dla nie parte najgorsze 🙈
Ja rodzę małe dzieci (2,9kg, 2,7kg i 3kg)Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września, 17:54
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍
Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
u mnie to za bardzo nie ma co opowiadać, bo ja nie miałam porodów sn 🙂Wisienka95 wrote:Hej dziewczyny, jestem z wątku luty 2027 😉
Weszła tu zobaczyc czy któraś z was juz urodziła bo bardzo mnie ciekawi wątek porodow. Jestem po 2 porodach i zastanawiam sie na co liczyć przy 3 porodzie. Do szpitala mam 1.5h. Zauważyłam ze parę z was jest juz po którymś kolejnym swoim porodzie. Mogłybyście sie podzielić historiami? @espoir zauważyłam twoja stopkę i jestem pod wrażeniem ilości dzieci 🥰
to bedzie moje drugie dziecko (3 porod) i ostatnie 🙂
1. dziecko - 40+3 odeszły mi zielone wody, więc od razu poszliśmy do szpitala. skurcze krzyżowe - non stop, a rozwarcia nie miałam po 10 godzinach nawet na 1 cm. podjęli decyzję o cesarce. synek urodził się z wagą 3750g
2. dziecko - 38+0 odeszły mi wody (normalne). miałam możliwość wyboru i od początku mówiłam, że chce cesarkę. synek urodził się z wagą 3400g
3. dziecko - 39+0 cesarka na zimno. waga dziecka 3710g
4. dziecko - 39+0 cesarka na zimno. waga dziecka 3570g
5. dziecko - wody zaczęły mi się sączyć w 35+5. w szpitalu podali antybiotyk i sterydy. w 36+1 zaczęły się skurcze, więc zrobili cesarkę. synek urodził się z wagą 2900g
6. dziecko - 37+5 cały dzień dziwnie się czułam. męczyło mnie przeczucie, że coś jest nie tak. koło 18 poszłam do szpitala, tam od razu mi zaczęli wszystko sprawdzać. miałam za wysokie ciśnienie, puls. okazało się też, że mam gorączkę ponad 38 stopni. dali antybiotyk i od razu zaczęli mnie szykować do cesarki. córka urodziła się z wagą 3470g💛 12/2015 🧒
🧡 09/2017 🧒
❤️ 05/2019 🧒
💙 06/2021 🧒
🩵 12/2022 🧒
🩷 10/2024 👧
💜 09/2026 🧒 -
ja nie lubię jak wody odchodzą, bo tego nie idzie zatrzymać, ale z drugiej strony chociaż wiadomo, że się zaczęło na serio. bo tak to zawsze się bałam, że zaczną się skurcze, ściągnę Męża z roboty, a tu się akcja wyciszy 🫣💛 12/2015 🧒
🧡 09/2017 🧒
❤️ 05/2019 🧒
💙 06/2021 🧒
🩵 12/2022 🧒
🩷 10/2024 👧
💜 09/2026 🧒 -
aganieszkam wrote:Odejście wód przyjemne nie jest 🫣 to leci i leci.. ale przynajmniej wiesz, że to poród na pewno 😅
To ja parte miałam ok.20 minut mniej więcej w każdym porodzie. Współczuję tych 2h, bo dla nie parte najgorsze 🙈
Ja rodzę małe dzieci (2,9kg, 2,7kg i 3kg)
Drugi porod mialam wywoływany, podczas wypadania balonika pękł mi pecherz płodowy. Dzięki temu wiem ze po tym skurcze mam silne i efektywne, rozwarcie szło w sumie szybko jak porod wywolywany i bez oksy. Wody hlusneły a potem po trochu leciały ale mialam to gdzieś bo byłam w szpitalu. Urodziłam synka 👼 z wagą 2.6kg -
Byłam na KTG i USG, bobas 3,35kg więc w tydzień prawie 300 gramow😳. Na ktg regularna czynność skurczowa o sile 1/3 skurczów porodowych, w zeszłym tygodniu wykres był płaski. Coś się zaczęło dziać… za tydzień będziemy podejmowali decyzję o indukcji tydzień przed terminem z uwagi na masę dziecka czyli około 29.09. Po prostu nie chcę by się okazało, że przyjdę w terminie albo po, poród się nie rozpocznie, waga im wyjdzie 4kg+ i będę miała z marszu cc. To już wolę indukcję. Wiem oczywiście, że synek może być mniejszy niż prognozują ale dla nich wiążące jest to co im wyjdzie z tego wyliczenia.
Po weekendzie zaczynam działać z mężem by coś się samo zadziało.
Blossomka, PaulinKA, Karos31, Niecierpliwa2, snieżka, Frena, aganieszkam, pandzia 🐼, White1, Paulina1106 lubią tę wiadomość
-
Nina wow, zaczyna się dziać! A czujesz te skurcze czy KTG Cię zaskoczyło?
Dziewczyny, polecacie cos do prania wełny? Wiem, że przede wszystkim wietrzenie, ale zastanawiam się czy pierwszy raz jednak nie uprać rzeczy które mam… 🙈. -
Blossomka wrote:Nina wow, zaczyna się dziać! A czujesz te skurcze czy KTG Cię zaskoczyło?
Dziewczyny, polecacie cos do prania wełny? Wiem, że przede wszystkim wietrzenie, ale zastanawiam się czy pierwszy raz jednak nie uprać rzeczy które mam… 🙈.
Ja kupiłam z firmy Sonett płyn do prania Sensitiv i jakiś do regeneracji, ale szczerze mówiąc jeszcze nie użyłam, bo do prania wełny podchodzę jak do jeża 🙈 Może jutro będzie wielki dzień i się odważę, bo już dłużej nie ma na co czekać. Wszystko inne mam wyprane, zostały mi tylko kombinezony i kocyki merino. -
Od wczoraj w sumie czuję, że mam taki bardziej napięty brzuszek. Jeżeli chodzi o ruchy to mam już takie wrażenie, że synek nie ma miejsca i tylko tak się rozpycha. Gromadzą mi się gazy i czuje potrzebę wypróżnienia 2-3 razy dziennie, nawet jak się wypróżnię to dosyć szybko znów mam potrzebę.Blossomka wrote:Nina wow, zaczyna się dziać! A czujesz te skurcze czy KTG Cię zaskoczyło?
Dziewczyny, polecacie cos do prania wełny? Wiem, że przede wszystkim wietrzenie, ale zastanawiam się czy pierwszy raz jednak nie uprać rzeczy które mam… 🙈.
Okazało się, że w moim szpitalu nawet nie mają roztworów do lewatywy na stanie 🤣🤣🤣 bo z zasady ich nie stosują ale moja położna powiedziała bym kupiła i ona mi zrobi jak będę chciała, i że ona nie jest przeciwniczką tego pomysłu oraz, ze jak pracowała w szpitalu publicznym w Rzeszowie 5 lat temu to tam lewatywa to był standard ale na własne oczy widziała, że często to wzmaga skurcze więc ma też inny pozytywny skutek.
Na razie jestem bardzo zadowolona ze szpitala medicover. Anestezjolog wszystko mi ładnie wytłumaczył, przekazał jakiej substancji użyją do ewentualnych znieczuleń, tak samo neonatolog wszystko opowiedział,co będzie robione z dzieckiem, jakie są scenariusze. Potwierdziłam tez, że wpierw nas zakwaterują w naszym pokoju poporodowym, gdzie się na spokojnie przygotujemy i zostawimy resztę rzeczy. Jak nie będzie wolnych sal porodowych to przywiozą maszynę do ktg do pokoju i akcesoria i sobie zaczniemy tam rodzić i w pierwszym możliwym terminie przeniosą na salę.






