Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
Odpowiedz

PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚

Oceń ten wątek:
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 12310 10556

    Wysłany: 15 września, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    classy wrote:
    Mi się ostatnio śniło, że przez sen odeszły mi wody a ja spałam dalej 😁🤭 i wtedy zaczęłam się zastanawiać czy to w ogóle możliwe jest, że wody odejdą przez sen i ja się nie zorientuje? 🤭 zakładam, że nie i że to głupie pytanie no ale jakiś taki stres mnie dopadł jak się rano obudziłam 🫣
    Mnie przed odejściem wód obudził silny skurcz 🙈 podobno nie da się przespać porodu 😅 mi się nie udało, a próbowałam, bo myślałam, że to skurcze przepowiadające

    PaulinKA lubi tę wiadomość

    02/26 Naturals Beta 1979, 4205
    Cudzie trwaj 😍
    Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)
    age.png

    age.png

    Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
    26dpt USG jest serduszko
    20dpt-2mm zarodek
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB

    Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
    23dpt jest serduszko
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    Niedrożne jajowody ❌
  • Martit Autorytet
    Postów: 601 969

    Wysłany: 15 września, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    espoir wrote:
    nie, jedynie podczas cesarki trochę, ale wystarczy, że zamknę oczy i przechodzi.

    dostałam dzisiaj wiadomość ze szpitala, że 22.09 mam jednak cesarkę. trochę mnie zestresowało to 🤪
    muszę jeszcze omeprazol odebrać z apteki, żeby wziąć wieczorem przed cesarką.

    ktoś jest przede mną?

    Ja też mam cc 22.09 :)

    O widzę, że już dziewczyny napisały :)
    Przechodziłam dzis obok izby przyjęć, matko kochana jak się wzruszyłam ;) i trochę też zestresowałam przyznam 🥶

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 września, 17:17

    Ninia, Niecierpliwa2, espoir, pandzia 🐼, aganieszkam lubią tę wiadomość

    preg.png
  • espoir Autorytet
    Postów: 5643 8050

    Wysłany: 15 września, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a kiedy masz się stawić w szpitalu? ja mam być 22 o 7 rano i pewnie cesarka o 8-9.

    💛 12/2015 🧒
    🧡 09/2017 🧒
    ❤️ 05/2019 🧒
    💙 06/2021 🧒
    🩵 12/2022 🧒
    🩷 10/2024 👧
    💜 09/2026 🧒
  • Martit Autorytet
    Postów: 601 969

    Wysłany: 15 września, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    espoir wrote:
    a kiedy masz się stawić w szpitalu? ja mam być 22 o 7 rano i pewnie cesarka o 8-9.
    Podobno jutro mają dzwonić i umawiać dokładnie.

    preg.png
  • pandzia 🐼 Autorytet
    Postów: 1874 2036

    Wysłany: 15 września, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Espoir czyli nie będziemy razem odliczać 🤭
    Panna M, myślę,że każda inaczej przechodzi cięcie. Ja raczej należę do tych osób, które źle to wspominają 🙈 ale u mnie nałożyło się dużo emocji, baby blues, pilne CC i tak mnie wszystko przygniotło razem ze wspomnieniem dlaczego straciłam tyle ciąż i jeszcze pod koniec piątej mogło się coś złego wydarzyć. Także ja tam sobie mocno poplakałam. No i trzeba się nastawić,że to jednak operacja i będzie boleć brzuch. Nie rezygnuj z p/bólowych w pierwszych dobach przyjmuj regularnie, wtedy organizm jest dobrze wysycony lekami. Zakładanie bielizny to także wyzwanie, mi pomagał mąż. Kiedyś już wspominałam,że dobrze jest zabrać ze sobą Espumisan w razie konieczności odblokowania się 💨 zaraz po wybudzeniu się miałam okropne drżenia, to też trzeba przetrwać jeśli wystąpi. Po sn też się zdarzają.

    2023:
    2x CB
    2x puste jajo płodowe
    💔
    Diagnostyka poronień nawykowych
    2024:
    Marzec ⏸️
    Euthyrox,Encorton,Acard,Accofil, Neoparin, Utrogestan ->Cyclogest, Prolutex, Duphaston
    słabe przyrosty bety-> zwiększenie Accofilu ✅
    26.11 G. 2890g 54cm 💖
    2026:
    29.01 beta 344, prog 24.3, TSH 3.5 🔴
    31.01 beta 1049, prog 26
    02.02 beta 3460, prog 33.5
    16.02 CRL 7.3mm 128♥️
    Duphaston, cyclogest, neoparin, acard, encorton, euthyrox, prolutex
    Czekamy na chłopca 🥰🩵
    28.09.26 T 💙 3430g
    age.png
    age.png
  • Panna_M Autorytet
    Postów: 402 263

    Wysłany: 15 września, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pandzia 🐼 wrote:
    Espoir czyli nie będziemy razem odliczać 🤭
    Panna M, myślę,że każda inaczej przechodzi cięcie. Ja raczej należę do tych osób, które źle to wspominają 🙈 ale u mnie nałożyło się dużo emocji, baby blues, pilne CC i tak mnie wszystko przygniotło razem ze wspomnieniem dlaczego straciłam tyle ciąż i jeszcze pod koniec piątej mogło się coś złego wydarzyć. Także ja tam sobie mocno poplakałam. No i trzeba się nastawić,że to jednak operacja i będzie boleć brzuch. Nie rezygnuj z p/bólowych w pierwszych dobach przyjmuj regularnie, wtedy organizm jest dobrze wysycony lekami. Zakładanie bielizny to także wyzwanie, mi pomagał mąż. Kiedyś już wspominałam,że dobrze jest zabrać ze sobą Espumisan w razie konieczności odblokowania się 💨 zaraz po wybudzeniu się miałam okropne drżenia, to też trzeba przetrwać jeśli wystąpi. Po sn też się zdarzają.

    Ja zaczynam się coraz bardziej stresować cc :( z uwagi na to łożysko… boję się krwotoku lub innych powikłań 😢

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 września, 22:14

    👧 31 👨32
    09.2025 CB 💔 1cs
    09.2026 Nasz cud jest już z nami 🩵
  • espoir Autorytet
    Postów: 5643 8050

    Wysłany: 15 września, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pandzia 🐼 a Ty teraz chciałaś drugą cesarkę, czy musisz mieć?

    Panna_M Kochana, musimy wierzyć, że się uda wszystko super 🫂

    ja mam nadzieję, że baby bluesa uniknę jakimś cudem. 3 razy miałam, 3 razy nie i źle wspominam te początki, gdy wariowały hormony...

    💛 12/2015 🧒
    🧡 09/2017 🧒
    ❤️ 05/2019 🧒
    💙 06/2021 🧒
    🩵 12/2022 🧒
    🩷 10/2024 👧
    💜 09/2026 🧒
  • Ala87 Koleżanka
    Postów: 51 86

    Wysłany: 16 września, 00:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Panna_M mogę zapytać, czy znasz odległość łożyska od szyjki, i długość samej szyjki?

  • BlackAmericano Autorytet
    Postów: 383 784

    Wysłany: 16 września, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj miałam zdjęcie szwu. Przebiegło raczej bez komplikacji. Miałam zrobione usg i zapowiadało się, że po ktg i obserwacji wrócę sobie do domu.
    Niestety ktg zarejestrowało spadki tętna i postanowiono zostawić mnie na obserwacji.
    Zaprowadzili mnie na salę porodową i tam przez prawie 1,5h miałam ktg - wyszło ok. Później w oczekiwaniu na lekarza znów mnie podłączyli na trochę i nie było uchybień.
    O 19 miałam też ktg już na patologii ciąży i również wyszło poprawnie.
    Lekarz wspomniał, że po zdjęciu szwu mała mogła zmienić położenie i stąd spadki, ale procedury są takie, że muszą mnie zostawić.
    Dziś rano też miałam ktg - na ekranie wyglądało ok, ale wiadomo - jeszcze bez potwierdzenia lekarza.
    Czekam na obchód i mam nadzieję czegoś się dowiedzieć.
    Najchętniej - kiedy wypis 😁 Oczywiste, że zawsze marzy się o powrocie, ale mimo dyskomfortu szpital to bezpieczne miejsce i przynajmniej wiem, że cały czas ktoś sprawdza, czy jesteśmy bezpieczne. W domu pewnie bym panikowała 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września, 09:39

    Ninia, Niecierpliwa2, Ala87, aganieszkam lubią tę wiadomość

    05.02.26 r. - B-hcg: 3715, progesteron: 26,6
    07.02.26 r. - B-hcg: 7965,4, progesteron: 22,92

    20.02. - CRL: 9,2 mm + ❤️ 🥹
    03.26 r. - Test Panorama: ryzyka niskie - zdrowa dziewczynka 💖
    03.26 - I prenatalne ok ✔️CRL: 51,8 mm; FHR: 162
    06.26 - II prenatalne ✔️ ✔️
    07.26 - III prenatalne ✔️ ✔️ ✔️

    age.png
  • babajagapatrzy Autorytet
    Postów: 535 1179

    Wysłany: 16 września, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulinko, o proszę jak ten maluch ładnie przybrał na wadze! Ciekawe ile nasza córeczka będzie ważyć w piątek 🫢

    Ninia, ja też mam problem z jedzeniem. Jedynie śniadanie jestem w stanie zjeść normalnie, zjadam je ok. 9, później dopiero o 15 obiad, zwykle tylko podziobanie, kolacji praktycznie nie jadam. Staram się jeszcze zmusić do jakiegoś owocu w ciągu dnia, ale ciężko mi idzie.

    Ogólnie mam spadek samopoczucia, nocki mam coraz gorsze, jest mi za gorąco i nie mogę spać, dziś kręciłam się ponad 2h. A jak otworzę okno, to nie mogę spać, bo rykowisko, w tym roku wyjątkowo się drą 🦌

    Black, trzymam kciuki za wyjście!

  • espoir Autorytet
    Postów: 5643 8050

    Wysłany: 16 września, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    classy wrote:
    Mi się ostatnio śniło, że przez sen odeszły mi wody a ja spałam dalej 😁🤭 i wtedy zaczęłam się zastanawiać czy to w ogóle możliwe jest, że wody odejdą przez sen i ja się nie zorientuje? 🤭 zakładam, że nie i że to głupie pytanie no ale jakiś taki stres mnie dopadł jak się rano obudziłam 🫣
    mi odeszły w nocy raz. najpierw pociekło mi trochę, otworzyłam oczy, pomyślałam, że to niemożliwe (był dopiero 35 tydz ciąży) i poszłam dalej spać i za godzinę pociekły mi znowu i wtedy już od razu wiedziałam, że to to. mi te wody się sączyły potem kilka dni jeszcze, więc tym bardziej chyba nie da się przeoczyć jak odejdą od razu 🤪

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września, 09:54

    💛 12/2015 🧒
    🧡 09/2017 🧒
    ❤️ 05/2019 🧒
    💙 06/2021 🧒
    🩵 12/2022 🧒
    🩷 10/2024 👧
    💜 09/2026 🧒
  • Ninia Autorytet
    Postów: 1273 1833

    Wysłany: 16 września, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja w nocy nakręciłam awanturę mężowi ale też miał trochę w tym swojej winy. Na coś się ze mna umawia w zakresie mamy pasierbicy i jej kontaktow, a potem wychodzi inaczej.
    Wkurza mnie to bo zaraz będę miała maluszka w domu i jednak on jest dla mnie priorytetem, a nie ułatwianie życia i ukłony w stronę mamy pasierbicy w dniu, w które ona powinna wykonywać swoją opiekę nad córką. Poszło o to, że dwa dni w tygodniu ona powinna odebrać dziecko ze szkoły i zostaje u niej na noc, jednego dnia córka kończy dosyć wcześniej bo o 14.30 a kolejnego dnia 16.30 więc ona sobie wymyśliła, że młoda może przyjść do nas po szkole i poczekać do 19, aż ona ją odbierze. Wszystko ok ale w ten dzień tygodnia mąż jeździ do biura więc tak naprawdę to spada na mnie opieka. Do szkoły mamy ponad 20 minut na piechotę wiec też nie tak blisko i tylko jak się popsuje pogoda będzie to się wiązało z tym, że ja będę musiała załadować Młodego do samochodu i jechać po pasierbicę bo przecież nie pozwolę by dziecko w deszczu czy mrozie tyle szło albo jak o 16 będzie ciemno.

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotypy ✅
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs
    03.2026 Panorama ok, czekamy na zdrowego 🩵

    preg.png
  • classy Autorytet
    Postów: 978 1044

    Wysłany: 16 września, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BlackAmericano - przykro mi, że Cię zatrzymali ale to dobrze, że jesteś pod opieką i czuwają nad Wami. W domu mogłabyś się niepotrzebnie stresować. Ja przez różne historie zaczęłam się baź jutrzejszego KTG i że też coś wyjdzie i powiedzą, żebym została na obserwacji a nie jestem na to gotowa.

    Ninia - nie dziwię Ci się, też nie byłabym zadowolona bo będziesz miała dużo na głowie a jeszcze chcą Ci dołożyć. Sprobujcie pogadać na spokojnie i na pewno uda się znaleźć jakieś rozwiazanie dobre dla wszystkich a nie tylko dla jednej że stron.

    agnieszkam, espoir - też wydaje mi się to nieprawdopodobne by przespać poród ale jakaś taka obawa się u mnie pojawiła. zwłaszcza, że to pierwszy porod i zupełnie nie wiem czego się spodziewać. Mam planowane CC i chyba najbardziej się obawiam sytuacji, że za późno pojadę na IP i powiedzą, że już nie można CC..

    👩+👦+🐶

    👩
    AMH: 1,5
    ✅hormony, kariotyp, cytokiny, immunofenotyp, komórki NK, homocysteina, trombofilia, białko C i S, zespół antyfosfolipidowy, TSH, PRL, wit D, wit B12
    ❌ANA 1:160, KIR AA, MTHFR-homo, PAI-1 homo

    👦
    azoospermia → udana mTESE
    ✅hormony, AZF, kariotyp, CFTR, inhibina B


    I IVF
    13🥚→ 10xMII → 1❄️
    ET (Cyclogest, Duphaston)❌

    II IVF
    19🥚→ 11xMII → 0❄️

    III IVF
    27🥚→ 20xMII → 5❄️
    FET (Utrogestan, Duphaston, Encorton, Accofil) → 10 dpt: β 205; 14 dpt: β 826, prog. 30,83 ng/ml; 28 dpt: β 44192, prog. 32,31 ng/ml, CRL 0,74 + ❤️; 8t+5: CRL 2,12; 9t+6; CRL 2,9, FHR: 176; 10t+5: FeliaTest - it's a girl 🩷; 12+6: I prenatalne, 19+6: II prenatalne, 29+4 III prenatalne - wszystko ok 💖

    09.2026 🌸 she’s here 🌸

    age.png
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 12310 10556

    Wysłany: 16 września, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninia wrote:
    A ja w nocy nakręciłam awanturę mężowi ale też miał trochę w tym swojej winy. Na coś się ze mna umawia w zakresie mamy pasierbicy i jej kontaktow, a potem wychodzi inaczej.
    Wkurza mnie to bo zaraz będę miała maluszka w domu i jednak on jest dla mnie priorytetem, a nie ułatwianie życia i ukłony w stronę mamy pasierbicy w dniu, w które ona powinna wykonywać swoją opiekę nad córką. Poszło o to, że dwa dni w tygodniu ona powinna odebrać dziecko ze szkoły i zostaje u niej na noc, jednego dnia córka kończy dosyć wcześniej bo o 14.30 a kolejnego dnia 16.30 więc ona sobie wymyśliła, że młoda może przyjść do nas po szkole i poczekać do 19, aż ona ją odbierze. Wszystko ok ale w ten dzień tygodnia mąż jeździ do biura więc tak naprawdę to spada na mnie opieka. Do szkoły mamy ponad 20 minut na piechotę wiec też nie tak blisko i tylko jak się popsuje pogoda będzie to się wiązało z tym, że ja będę musiała załadować Młodego do samochodu i jechać po pasierbicę bo przecież nie pozwolę by dziecko w deszczu czy mrozie tyle szło albo jak o 16 będzie ciemno.
    Ech, współczuję. Niektórzy rodzice tacy są. Ja tego nie rozumiem 😥 bardzo przykre..

    Ninia lubi tę wiadomość

    02/26 Naturals Beta 1979, 4205
    Cudzie trwaj 😍
    Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)
    age.png

    age.png

    Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
    26dpt USG jest serduszko
    20dpt-2mm zarodek
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB

    Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
    23dpt jest serduszko
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    Niedrożne jajowody ❌
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 12310 10556

    Wysłany: 16 września, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    classy wrote:
    BlackAmericano - przykro mi, że Cię zatrzymali ale to dobrze, że jesteś pod opieką i czuwają nad Wami. W domu mogłabyś się niepotrzebnie stresować. Ja przez różne historie zaczęłam się baź jutrzejszego KTG i że też coś wyjdzie i powiedzą, żebym została na obserwacji a nie jestem na to gotowa.

    Ninia - nie dziwię Ci się, też nie byłabym zadowolona bo będziesz miała dużo na głowie a jeszcze chcą Ci dołożyć. Sprobujcie pogadać na spokojnie i na pewno uda się znaleźć jakieś rozwiazanie dobre dla wszystkich a nie tylko dla jednej że stron.

    agnieszkam, espoir - też wydaje mi się to nieprawdopodobne by przespać poród ale jakaś taka obawa się u mnie pojawiła. zwłaszcza, że to pierwszy porod i zupełnie nie wiem czego się spodziewać. Mam planowane CC i chyba najbardziej się obawiam sytuacji, że za późno pojadę na IP i powiedzą, że już nie można CC..
    Nawet przy pełnym rozwarciu mogą zrobić CC, a pierwsze porody raczej przebiegają długo 😉
    Ja czekam na swój czwarty poród i też nie wiem czego się spodziewać 😉 każdy poród zaczął się inaczej i przebiegał zupełnie inaczej.
    Ja to mam lęki, że mi odejdą wody w miejscu publicznym. Wczoraj byłam w szkole u córki na zebraniu, Mała tak się wierciła w brzuchu i bałam się, że zaraz właśnie chlusną wody i zamiast się skupić na zebraniu to myślałam, co wtedy powinnam zrobić. Poczekać na koniec zebrania czy od razu wołać, żebry wzywali karetkę 🤪🤣 zawsze dla mnie nerwowy jest ten okres od 35tc 🙈 jakbym siedziała na bombie

    02/26 Naturals Beta 1979, 4205
    Cudzie trwaj 😍
    Córeczka 13.10.2026🩷 (38+4tc)
    age.png

    age.png

    Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
    26dpt USG jest serduszko
    20dpt-2mm zarodek
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB

    Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
    23dpt jest serduszko
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    Niedrożne jajowody ❌
  • PaulinKA Autorytet
    Postów: 3566 9599

    Wysłany: 16 września, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry Ladies! 🌸

    Haha niby tyle sie mowi ze porodu nie da sie przespać ale wiecie, chyba kazda z nas boi się ze bedzie tą pierwszą ktora obudzi sie z dzieckiem między nogami 🤡🤣

    Mam to samo! wiem ze akcja w 1 ciazy sie dluzej rozkręca bla bla , nic mi nie dolega a i tak sie boje ze wlasnie pojdzie blyskawicznie i nie dojedziemy do szpitala 😒 za duzo "ciaz z zaskoczenia" na TLC sie oglądało chyba 😅

    @babajaga, rykowisko? O ja cie, Ty to masz atrakcje! Czy juz wszystkie plony lata przerobione czy jeszcze smażysz jakies powidła?:)

    @classy, czasem juz i na partych pojawia sie decyzja o CC wiec mysle ze zdarzyycie🙏✊️

    @blackamericano, no mam nadzieje ze jeszcze Cie wypuszcza bys zdarzyla sie domkiem nacieszyć a nie ze beda teraz trzymać do rozwiązania-,- ale wiem jak bardzo stresujące potrafią byc takie wahniecia KTG, u mnie teraz każde jest troche niepokojące choc żadna diagnoza bradykardii nie została na szczęście postawiona.. tule Cie mocno, dobrze ze jestes pod opieka🍀

    @nina, eh no wspolczuje ze maz sie umawia na cos, co realizować masz ty. Tak nie powinno byc. Mam nadzieje ze uda wam sie zdysnasowac i porozmawiac o swoich obiekcjach co do tego rozwiazania...

    Ja zaraz idę odkurzac odkurzaczem i myć mopem podlogi- mysle zw to juz czas na takie działa 🙈🧽🧹🪣 ale spokojnie, relaks tez jest, nie zajeżdżam sie by mieć sily na rodzenie :))

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września, 11:09

    aganieszkam, Ninia, kleopatr4 lubią tę wiadomość

    ⏳️1.2024
    🚺LUF, niedoczynność tarczycy, Hashi, endo i adenomioza, NK, hipoglikemia reaktywna, IO, KIR

    2026 40+5 , cały mój świat...❤️

    "Zes*am się, a nie dam się."
  • Niecierpliwa2 Autorytet
    Postów: 774 722

    Wysłany: 16 września, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj, to jakaś niespokojna noc się trafiła, ja też gorzej spałam wyjątkowo.

    BlackAmericano, trzymam kciuki za szybki wypis 🤞🏻

    Ninia, na pewno znajdziecie rozwiązanie, ale też bym się wkurzyła...

    Agnieszka, też mam obawę, że wody odejdą mi gdzieś w miejscu publicznym i postanowiłam zastosować metodę, o której chyba espoir pisała - zamówiłam sobie Tena Pants i na takie dłuższe wyjścia, bardziej stresujące mam zamiar założyć dla komfortu psychicznego. Znając życie w ogóle się nie przydadzą, ale nie zaszkodzą.

    PS ogólnie też miałam rozkminy czy jakby odeszły gdzieś poza domem to powinnam lecieć do szpitala, czy sprzątać 🤣 Chociaż podobno tak widowiskowo leją się rzadko (tak mówili w szkole rodzenia, nie wiem na ile to prawda)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września, 11:38

    aganieszkam, Megmery lubią tę wiadomość

  • babajagapatrzy Autorytet
    Postów: 535 1179

    Wysłany: 16 września, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulinko, plony z grubsza przerobione, dziś robię taką gotową mieszankę zupkową: starte warzywa - marchew i pietruszkę do woreczków. Ale sił mam jakoś mało kolejny dzień z rzędu. Stawiam, że to przez te pozarywane noce.

    Zebrałam się i pozamawialam brakujące rzeczy: wzięłam i czopki glicerynowe i ten femaltiker, dobrałam pieluch, bo jest mini promka na Bambiboo cottonwear na gemini. Zamówiłam też aspirator do nosa i wkładkę do wanienki. Chyba już teraz mamy wszystko.

    Ninia, współczuję stresu. Że też z dorosłymi ludźmi czasem nie można się dogadać 🫠

    kleopatr4 lubi tę wiadomość

  • Ninia Autorytet
    Postów: 1273 1833

    Wysłany: 16 września, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja się teraz boję, że będę miała dwie rozbieżne opinie lekarzy. Mój prowadzący tydzień temu powiedział, że na spokojnie możemy odczekać do 41+0 nawet z tą głową
    Bobasa w 96 centylu, kolejne USG za tydzień u niego. Natomiast jutro mam USG w szpitalu, w celu ustalenia przebiegu i zaleceń do porodu i boję się, że jak tam lekarz zobaczy, że już teraz mamy główkę wielkościowo jak 40 tc to zleci indukcję i będę musiała podejmować decyzję komu zaufać. Z tyłu głowy mam to, że bardzo chciałam by ciało samo dało znak o porodzie,a z drugiej strony historię mojej mamy, która urodziła dziecko z głową w 91 centylu i skończyło się to traumatycznym porodem, pęknięciem krocza po odbyt, potem zakażeniem, pobytem w szpitalu z tego powodu, popękanymi żyłami na nogach i niedotlenionym dzieckiem czyli mną. Jedyne co,to się pocieszam, że to było prawie 36 lat temu i teraz położne potrafią pięknie przyjąć porody pośladkowe czy bliźniacze więc z dużymi główkami też powinny sobie poradzić.
    Ale wiecie jestem na takim etapie, że podjęcie decyzji wydaje mi się jakimś kosmosem bo najchętniej to bym już nie wychodziła w domu i leżała jak jakaś ameba. Myślenie mnie męczy obecnie 😅

    Co do awanturki z mężem to się zakończyło, że poszłam spać do pokoju bobasa. Przed chwilą mnie przeprosił i powiedział, że już się kontaktował z byłą w tej sprawie i powiedział, że on nie widzi takiej możliwości i ona musi sobie poradzić z odbiorami bo my też mamy jakieś swoje plany i zobowiązania zawodowe i nie uwzględnialiśmy, że w jej dni będziemy musieli podejmować się odbioru,a potem opieki nad córką bo przecież i obiad trzeba dać i lekcje odrobić. Przecież dziecku nie każę iść do pokoju i tam czekać na matkę. Wiecie to też nie jest tak, że ona ma kilometry do szkoły tylko jakieś 10 minut autem i pracę zdalną więc no jak chce mieć kontakty to musi 2 razy w tygodniu wygospodarować 25 minut by własne dziecko odebrać ze szkoły. Żyjemy wszyscy raczej dobrze ale mi to czasami ręce opadają bo tam było invitro i Młoda jest efektem 3 stymulacji i mi trudno zrozumieć jak po takich przejściach by mieć to dziecko, teraz można tak lawirować by jednak jak najmniej się nim zajmować w imię pracy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września, 11:42

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotypy ✅
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs
    03.2026 Panorama ok, czekamy na zdrowego 🩵

    preg.png
  • Dorka.38 Ekspertka
    Postów: 125 245

    Wysłany: 16 września, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My w lesie w wyprawka chociaz i tak juz coraz wiecej gromadze dzis zamowilismy w koncu wozek😁 jutro odkupujemy lozeczko trzeba nowy materac a jeszcze masy rzeczy brakuje wanienki np ale jakos nie czuje presji, na spokojnie podchodze, dwa razy w tyg spotykam sie z polozna i dzis szukajac tetna byla zaskoczona ze dzidzius jeszcze tak wysoko ze nie spieszy mu sie na swiat i ze w ogole mam maly brzuch- dla mnie ogromny czuje sie jak hipopotam. Noce ciezkie glownie przez wstawanie na siku czasem co godzine przez cala noc. Poki co w ogole mam w sobie duzo spokoju, o porodzie mysle z rozrzewnieniem nie moge sie juz doczekac bobaska. I nie moge sie doczekac kiedy bede znow mogla polozyc sie na brzuchu, bardzo mi tego brakuje🫣

    👩🏻86’ 👱🏻‍♂️79’
    2011 👦🏻
    1cs
    11.02 ⏸️ 5dni przed 🐒
    13.02 BHCG 102 prog 24,6
    17.02 BHCG 595 tsh 0,912
    03.03 pierwsza wizyta (6+1)❤️?
    26.03 łyżeczkowanie po poronieniu zatrzymanym, serduszko się nie pojawiło

    21.06 blada druga kreska w 14dpo
    3.07 BHCG 953
    05.07 ciąża pozamaciczna, metotreksat
    Pol roku przerwy po cp

    31.01.2026 słaba druga kreska 1cs
    05.02 BHCG 163
    07.02 BHCG 394
    11.02 BHCG 2158
    13.02 usg lokalizacyjne pęcherzyk w macicy👍🏻
    27.02 wizyta serduszkowa? 7+2 tak jest ❤️ crl 1,08cm fhr 146


    preg.png
‹‹ ‹ 467 468 469 470 471 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ