PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Ninia wrote:Ja też się wstydzę a drugie co, to w przypadku porodu w wannie, uważam to za mega obleśne i jak dla mnie powinno się wiązać z wymianą całej wody, a wiem, że tak to nie wygląda bo często już na tym etapie nie ma na to czasu . Bardo boję się, że bakterie z kupy (czy w porodzie zwykłym czy do wody) dostaną się do cewki moczowej i na dzień dobry będę miała zapalenie pęcherza bo mam taką skłonność. Po wczorajszych postach przemyślałam temat, pogadam w czwartek ze swoją położną ale chyba jestem zdecydowana, że w wypadku jakbym nie oczyściła się w domu to na dzień dobry poproszę o lewatywę. U mnie w szpitalu jest duży komfort bo nawet przed wejściem na porodówkę będę w sali jednoosobowej z łazienką, wyproszę męża i zrobię co trzeba.
Kurcze, faktycznie 💩 w wodzie brzmi jeszcze gorzej niż na łóżku.. Ja chcę rodzić w wodzie właśnie 🙈 Ale nie wyobrażam sobie po takiej akcji zostać już w wodzie 😅
Ninia lubi tę wiadomość
-
W nocy też śpię odkryta, wtulona w poduchę ciążową 🤭. Normalnie to byłabym przykryta po uszy bo jestem zmarzluchem, w ciąży chodzę po domu i otwieram wszędzie okna 😅
Panna M, to będzie moje drugie cięcie, załatwiłam sobie zaświadczenie od psychiatry. Po pierwszym przebiegu porodu nie chciałabym powtórki. Już niespełna dwa tyg Ci pozostały, mi równe 2! Ale ta ciąża przeleciała 🥲
Black, kciuki na pokładzie!
kleopatr4 lubi tę wiadomość
2023:
2x CB
2x puste jajo płodowe
💔
Diagnostyka poronień nawykowych
2024:
Marzec ⏸️
Euthyrox,Encorton,Acard,Accofil, Neoparin, Utrogestan ->Cyclogest, Prolutex, Duphaston
słabe przyrosty bety-> zwiększenie Accofilu ✅
26.11 G. 2890g 54cm 💖
2026:
29.01 beta 344, prog 24.3, TSH 3.5 🔴
31.01 beta 1049, prog 26
02.02 beta 3460, prog 33.5
16.02 CRL 7.3mm 128♥️
Duphaston, cyclogest, neoparin, acard, encorton, euthyrox, prolutex
Czekamy na chłopca 🥰🩵



-
Ta położna, której wczoraj słuchałam to mówiła, że kupka się zdarza często na samym końcu i jak kobieta siedzi w wannie to średnio ma możliwości by coś zrobić, a z wyjsciem z wody, jak już jest tak zaawansowany etap, też nie jest tak łatwo bo kobieta już chce urodzić tym bardziej, że jest tak blisko. Czasami jak już jest duży problem z pozostaniem w tej wodzie to się odkręca korek od wanny by woda spływała i w tym samym czasie dolewa się nowej by to jakoś chociaż trochę się wymieniło. Słuchałam położnej Claudii Nil Atmaca- Holi Mama Położna.snieżka wrote:Kurcze, faktycznie 💩 w wodzie brzmi jeszcze gorzej niż na łóżku.. Ja chcę rodzić w wodzie właśnie 🙈 Ale nie wyobrażam sobie po takiej akcji zostać już w wodzie 😅
Przyszły mi też wyniki GBS- ujemny. Jestem mega zadowolona bo miałam w życiu wiele różnych infekcji układu płciowo-moczowego. Myślę, że pomogły tony probiotyków, które przyjmowałam jeszcze w czasie starań
pandzia 🐼, kleopatr4, Frena lubią tę wiadomość
-
Dostałam wyniki GBS i ujemny, więc organizm w trakcie ciąży zwalczył najwyraźniej, bo w jakimś jednym posiewie wcześniej mi wyszedł. Zgodnie z sugestią lekarki, raczej antybiotyk i tak dostanę, ale uspokoiłam się trochę, że w razie czego nie będziemy musieli aż tak pędzić do szpitala, bo mniejsze ryzyko, że dziecko coś złapie ❤️
aganieszkam, pandzia 🐼, Ninia, Frena lubią tę wiadomość
-
Ja też mam wynik gbs i wyszedł ujemny
aganieszkam, pandzia 🐼, Ninia, Frena lubią tę wiadomość
31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
To tylko ja mam takiego pecha z GBSem 😅 mam nadzieję, że zdążą mi podać antybiotyk. Trochę mnie to stresuje, bo wolałabym te pierwsze skurcze rozchodzić w domu a nie na korytarzu na IP 🙈
Ostatnio mi się zwiększyły mdłości a od wczoraj wrócił ten okropny wstręt do zapachów z 1 trymestru 😥 ech, oby wymioty nie wróciły, już mam dość tego "niesmaku" 🙄Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 14:41
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Potwierdzam to z wanna i kupa.
Jest trochę tak że raczej się zdąży złapać co trzeba, na pewno nie zawsze. U mnie mąż mówił że na samym końcu ze 2 razy położna przykładała chusteczkę. Też się tym stresowałam, ale jak już się działo to nie myśli się o tym. Ja nawet pryknelam w kuckach jak położna robiła mi uciski. Przeprosiłam z serca a ona powiedziała “N. Skup się, ty rodzisz!” I się zaśmiała. Wiedziała co może mnie zestresować z fizjologii, przegadałyśmy wcześniej temat wypróżniania. Teraz podchodzę do tego inaczej, a właściwie wcale.
Gdybym za pierwszym razem wiedziała jak bardzo to jest obojętne położnym i medykom to bym miała tyle zmartwień z głowy… to tak jak golenie się do ginekologa. Po porodzie przestałam i jakie było moje zdziwienie jak nigdy nie zwrócono mi na to uwagi😂
Oczywiście dla swojego komfortu trzeba robić to co potrzeba.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 14:59
Ninia, Niecierpliwa2 lubią tę wiadomość
-
Aż do dzisiaj nie myślałam za bardzo o 💩 przy porodzie 😅 lewatywy wolałabym nie robić, z drugiej strony kupa w wodzie, tak jak piszecie, trochę fuj. Ja się też jakoś bardzo wodna nie czuję, więc nie wiem czy będę chciała w wannie przesiadywać czy nie. I czy w ogóle trafi mi się sala z wanną. Narazie liczę na to, że organizm sam załapie, że jest temat do zrobienia i samoistnie się oczyszczę przed 🙂
Z tym spaniem to jest coś na rzeczy, spię odkryta, przy otwartym oknie, a mąż obok pod sam nos opatulony. Ja dopiero rano się mocniej przykrywam.
I u mnie GBS ujemny wyszedł 🙂
Ninia lubi tę wiadomość
-
pandzia 🐼 wrote:W nocy też śpię odkryta, wtulona w poduchę ciążową 🤭. Normalnie to byłabym przykryta po uszy bo jestem zmarzluchem, w ciąży chodzę po domu i otwieram wszędzie okna 😅
Panna M, to będzie moje drugie cięcie, załatwiłam sobie zaświadczenie od psychiatry. Po pierwszym przebiegu porodu nie chciałabym powtórki. Już niespełna dwa tyg Ci pozostały, mi równe 2! Ale ta ciąża przeleciała 🥲
Black, kciuki na pokładzie!
U mnie cc będzie przeprowadzone w 38+0.
Jak przetrwałaś pierwsze cc? Długo dochodziłaś do siebie? Obawiam się tego okresu rekonwalescencji i powolnego powrotu do aktywności.👧 31 👨32
09.2025 CB 💔 1cs
Czekamy 💛 10.2026 ⏳ -
Z takich naturalnych sposobów na wywołanie dwójki to bardzo polecam stołeczek albo jakies pudelko pod nogi by miec kolana wyżej niż biodra na kibelku. od ponad 3 msc przyjmuję żelazo i dzieki temu, zawsze chociaż raz dziennie się udało skorzystac z toalety bez zbytniego wysiłku. siadam sobie i czekam czasami nawet 10-15 minut, jak nic nie idzie to wstaję i próbuję coś posprzatać i napić sie wody i za jakiś czas znów wracam i często wtedy już sie udaje dosyć szybko. jak akcja skurczowa nie bedzie dynamiczna to przed wyjazdem do szpitala też tak sobie posiedzę.
-
Ninia wrote:Z takich naturalnych sposobów na wywołanie dwójki to bardzo polecam stołeczek albo jakies pudelko pod nogi by miec kolana wyżej niż biodra na kibelku. od ponad 3 msc przyjmuję żelazo i dzieki temu, zawsze chociaż raz dziennie się udało skorzystac z toalety bez zbytniego wysiłku. siadam sobie i czekam czasami nawet 10-15 minut, jak nic nie idzie to wstaję i próbuję coś posprzatać i napić sie wody i za jakiś czas znów wracam i często wtedy już sie udaje dosyć szybko. jak akcja skurczowa nie bedzie dynamiczna to przed wyjazdem do szpitala też tak sobie posiedzę.
Stołeczek stosowałam już od dawna i w pełni się zgadzam! Oprócz tego, w szkole rodzenia fizjo mówiła nam, że w toalecie można też wdrażać techniki oddechowe jak do porodu tzn. nie parcie, ale długi spokojny wydech i byłam w szoku, jak to świetnie u mnie działa. Nie wiem na ile działa psychika, a na ile rzeczywiście mięśnie, ale super sprawa 😀 No i z perspektywy mięśni dna miednicy najlepiej siedzieć najkrócej jak się da. Ja właśnie też czasem robię przerwę na kilka przysiadów, żeby coś drgnęło. -









