Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne #rodzew2026 LUTY❤️🍓
Odpowiedz

#rodzew2026 LUTY❤️🍓

Oceń ten wątek:
  • Ola8999 Autorytet
    Postów: 1352 1152

    Wysłany: 26 stycznia, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zorilla jak tam u ciebie i twoich bliźniaków ?

    ♀️'89 ♂️'87
    2 lata starań | 1x IUI ❌ | kwalifikacja do in vitro ✅
    16.06 ⏸️ 11dpo 🫢 naturals
    Cukrzyca ciążowa 🤷🍭
    19.12 30+1 III prenatalne wszystko idealnie 👌1400g
    19.01 34+4 rośniemy 2600g 😍
    6.02.2026 już jest ! 🐨 37+0 2970g 52cm

    age.png
  • Minia000 Autorytet
    Postów: 1589 2409

    Wysłany: 26 stycznia, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Giosiek wrote:
    Minia, serdeczne gratulacje!!! ☺️

    Zastanawiam się, czy lekarz na usg nie widział, że Mała jest owinięta pępowiną? Czy owinęła się już w czasie porodu?
    Zainteresowało mnie to zagadnienie, bo lekarka w szpitalu omawiała ze mną obrót zewnętrzny i mówiła, że są ku temu dobre warunki, bo:
    1. Jest dużo wód
    2. Ma dużo miejsca w macicy
    3. Ma sporo miejsca między dupką, a ujściem macicy, także nie jest „zaklinowana”
    4. Nie jest owinięta pępowiną


    Ponoc nie zawsze widac na usg owiniecie pepowina.
    Natomiast u nas to bylo tak: we wtorek byla wozyta u mojej lekarki prowadzacej, slowem nie mowila za owiniecie pepowina.
    W czwartek mialam usg w szpitalu juz na przyjeciu na oddzial.
    Os czwartku do niedzieli (porodu) badali mnie milion razy ale ani razu wiefej nie mialam usg.
    Nie wiem mowiac szczerze czy to mozliwe ze owinela sie na ostatnia chwile. Raczej watpliwe bo glowka w dol byla od wielu tygodnu. W polozeniu glowkowym moze tez mnjej ta szyja jest widoczna... nie wiem, tak zgaduje.

    Ale sama mnie to w cholere interesuje.
    Ja jeszcze nie slyszalam zeby komus w trakcie ciazy zdiagnozowali owiniexie pepowina i np zrobili z tego powodu cc. Zazwyczaj (nawet dzisiaj w szpitalu byla taka sytuacja) porod lub indulcja zle ida, tetno dziecka spada, robia szybka cc i dopiero sie okazuje se bylo owiniecie.
    A przexiez jiz tak dokladne sa te usg.
    Naprawde mnie to zastanawia.

    Moze u Xiebie jak szykujesz sie do obrotu to glowka jest w barsziej widocznym miejscu i dokladnie widac szyje.

    Glowka mojej corki juz byla bardzo nisko, moze naprawde to bylo niewidoczne...
    Ja nawet widzialam ze miala odcisk na szyji od tej pepowiny.

    Ola8999, Giosiek lubią tę wiadomość

    🙎‍♀️🙎‍♂️'95 rok
    Starania na poważnie od 01.2023 r.

    08.24 💔 8tc poronienie samoistne

    AMH - 2,0💪
    Mycoplasma/ ureaplasma - ujemne 💪
    Kariotypy prawidłowe 💪
    Jajowody drożne 💪
    On: morfologia 0% -> 6% -> 9%💪

    03.25 kwalifikacja in vitro 💪
    04.25- stymulacja
    16.04.25 - punkcja 6, mamy jednego ❄️ 6BB
    19.05.25 - FET ⏳️🤞🍀🍀
    25.05.25 - ⏸️
    NIFTY pro, ryzyka niskie, czekamy na coreczke 🥰

    38+4 tc - nasz cud na świecie❤️
  • Anek86 Przyjaciółka
    Postów: 87 141

    Wysłany: 27 stycznia, 01:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamuśki a u nas cud i opieka Boża z niedzieli na poniedziałek dostałam skurczy nie przespałam prawie całej nocy :( ale nie budziłam męża bo i tak rano byliśmy umówieni na wizycie na NFZ lekarz zbadał mnie palpacyjnie powiedział że wszystko ok że szyjka zamknięta.

    O 9:30 byłam w szpitalu umówić się na termin cc padło na 12.02 a że powiedziałam o tych skurczach to kazali od razu to skontrolować poszłam na izbę przyjęć podpięli mnie do ktg a tam piszą się się skurcze delikatne pani dr zbadała mnie palpitacje a tam rozwarcie na 1 palec zewnętrznie położyli mnie na porodówkę i wlali magnez na uspokojenie skurczy było ok :) mąż pojechał do domu 40 min w jedną stronę po rzeczy dla Hani i moje higieniczne na wszelki wypadek.

    Niestety mimo 2 kroplówki z magnezem skurcze nasiliły się rozwarcie zewnętrzne i wewnętrzne szybka decyzja o cc mąż nie zdążył dojechać a miał być przy cc i tak 26.01.2026 o 17:50 przyszła na świat Hania w 36+4 z wagą 2380 g i mając 49 cm przytuliłam ją jeszcze na porodówce niestety z racji że jest późnym wcześniakiem jest na oddziale noworodkowym aby ją dogrzac i ma maseczkę tlenową bo mimo sterydów na płuca księżniczka oddycha sama ale zapomina jej się że ma oddychać 😮‍💨 zobaczę ja dopiero dzisiaj jak mnie porządnie spionizuja.

    Ból po cc jest straszny zwłaszcza że u mnie nie obyło się bez komplikacji straciłam sporo krwi dodatków był problem z ciśnieniem najpierw zbyt wysokie a potem zaczęłam odpływać jestem na morfinie i paracetamolu na zmianę

    Nie udało się ściągnąć mleka parę kropel siary więc zgodziłam się na mm

    Położne dały mnie na salę w której jestem sama żebym nie czuła tak rozłąki z Hanią

    Także trzymam za Was kciuki ;)

    Teraz nie śpię bo wybudza mnie każdy mój drobny ruch i odliczam godziny do spotkania z moją księżniczką

    assialbnn, Joanne, Bezowata, Cyprysek , Rożaa, Irashka, Natalia13245, Giosiek, nick nieaktualny, Bergamotka94, Ola8999, MroziaMM lubią tę wiadomość

  • assialbnn Autorytet
    Postów: 2560 4049

    Wysłany: 27 stycznia, 04:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie sobie siedzę i czekam na kolejny skurcz 😅 obudziły mnie przed 4. Co prawda nie sa jakies mega bolesne bo oceniałabym je na 3/10 max 4/10. No ale spać nie pozwalają wiec sobie siedzę I je liczę 😁 Byłam u położnej zeby moze poprosiła lekarke zeby obadać sytuację ale kobita chrapie i nie miałam serca jej budzić 🤣 (wiec chyba aż tak mocno mnie nie boli) . Lekarka badała mnie wczoraj jeszcze kolo 23 ale sytuacja jakos specjalnie sie nie zmieniła od 16 jeśli chodzi o szyjke .

    Bergamotka94, Ola8999 lubią tę wiadomość

    👩 33
    👱‍♂️ 36
    👸 córka 2015

    28.02 💔 8tc

    26.05- ⏸️🌷 10dpo
    16.06- 0.53cm człowieka z bijącym serduszkiem ❤️🩵🩷
    6.07- 2,51 cm Ktosia z silnym serduszkiem ❤️
    15.07- 3,81cm 👶
    26.07- prenatalne 👍❤️ 6 cm Ktosia 🩵🩷
    8.08- Ktoś🩷🩵CRL 8,2cm
    18.08- CHŁOPIEC 🩵🩵🩵

    age.png
  • assialbnn Autorytet
    Postów: 2560 4049

    Wysłany: 27 stycznia, 05:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anek86 wrote:
    Mamuśki a u nas cud i opieka Boża z niedzieli na poniedziałek dostałam skurczy nie przespałam prawie całej nocy :( ale nie budziłam męża bo i tak rano byliśmy umówieni na wizycie na NFZ lekarz zbadał mnie palpacyjnie powiedział że wszystko ok że szyjka zamknięta.

    O 9:30 byłam w szpitalu umówić się na termin cc padło na 12.02 a że powiedziałam o tych skurczach to kazali od razu to skontrolować poszłam na izbę przyjęć podpięli mnie do ktg a tam piszą się się skurcze delikatne pani dr zbadała mnie palpitacje a tam rozwarcie na 1 palec zewnętrznie położyli mnie na porodówkę i wlali magnez na uspokojenie skurczy było ok :) mąż pojechał do domu 40 min w jedną stronę po rzeczy dla Hani i moje higieniczne na wszelki wypadek.

    Niestety mimo 2 kroplówki z magnezem skurcze nasiliły się rozwarcie zewnętrzne i wewnętrzne szybka decyzja o cc mąż nie zdążył dojechać a miał być przy cc i tak 26.01.2026 o 17:50 przyszła na świat Hania w 36+4 z wagą 2380 g i mając 49 cm przytuliłam ją jeszcze na porodówce niestety z racji że jest późnym wcześniakiem jest na oddziale noworodkowym aby ją dogrzac i ma maseczkę tlenową bo mimo sterydów na płuca księżniczka oddycha sama ale zapomina jej się że ma oddychać 😮‍💨 zobaczę ja dopiero dzisiaj jak mnie porządnie spionizuja.

    Ból po cc jest straszny zwłaszcza że u mnie nie obyło się bez komplikacji straciłam sporo krwi dodatków był problem z ciśnieniem najpierw zbyt wysokie a potem zaczęłam odpływać jestem na morfinie i paracetamolu na zmianę

    Nie udało się ściągnąć mleka parę kropel siary więc zgodziłam się na mm

    Położne dały mnie na salę w której jestem sama żebym nie czuła tak rozłąki z Hanią

    Także trzymam za Was kciuki ;)

    Teraz nie śpię bo wybudza mnie każdy mój drobny ruch i odliczam godziny do spotkania z moją księżniczką
    Ależ niespodzianka 😊🙈
    Gratuluje ❤️ duzo zdrówka dla Hani, nich duza rośnie 🩷
    A Ty jak się czujesz po cc ?

    👩 33
    👱‍♂️ 36
    👸 córka 2015

    28.02 💔 8tc

    26.05- ⏸️🌷 10dpo
    16.06- 0.53cm człowieka z bijącym serduszkiem ❤️🩵🩷
    6.07- 2,51 cm Ktosia z silnym serduszkiem ❤️
    15.07- 3,81cm 👶
    26.07- prenatalne 👍❤️ 6 cm Ktosia 🩵🩷
    8.08- Ktoś🩷🩵CRL 8,2cm
    18.08- CHŁOPIEC 🩵🩵🩵

    age.png
  • Joanne Autorytet
    Postów: 1134 1203

    Wysłany: 27 stycznia, 05:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    D_basiula wrote:
    Dziewczyny, nie udzielalam sie slownie na watku ale czytalam kazdego dnia co u Was. A wie informuje ze 24.01.2026r urodzil sie przez cc Marcel.

    Przykro mi że miałaś takie zle doswiadczenia z cesarką. Mam nadzieję że szybko dojdziesz do siebie. Powodzenia i wszystkiego dobrego dla Ciebie i Marcelka🩵

    age.png

    age.png
  • Joanne Autorytet
    Postów: 1134 1203

    Wysłany: 27 stycznia, 05:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minia000 wrote:
    Kochane wczoraj po 10h nieudanej proby indukcji oksy, a wczesniej jszcxe balonika - ze wzgledy na cisnienie i nasza historie ogolnie - przyszla nasza cudowna córka - ostatecznie przez cc o 20:24.

    Gratulacje!🥳🥳 Super że posłuchałaś intuicji a nie szłaś w zaparte z porodem naturalnym, jak widac czasami coś dzieje się nie bez powodu. Wszystkiego dobrego i dużo zdrówka 🩷

    age.png

    age.png
  • Joanne Autorytet
    Postów: 1134 1203

    Wysłany: 27 stycznia, 05:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gabigabi wrote:
    To u mnie też wiadomości 👶
    Dzisiaj 26.01 przez cc na świat przyszedł Hubert, duży chłop 4200 i 58 cm 🤩

    Oj, duży chłopak! Gratuluję ale jednocześnie nie potrafię ukryć jak ciezko jest dźwigać takiego klocka póki nie stanie sam na nóżki🙈 Życzę Ci duuuuużo siły i żebyś zawsze mogla liczyć na pomoc. Jesteśmy bardzo ciekawe Twojej historii wiec jak tylko będziesz miala czas napisać i chęci to chętnie poczytamy. Wszystkiego dobrego dla Was i duzo zdrówka 🩵

    Gabigabi lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • Joanne Autorytet
    Postów: 1134 1203

    Wysłany: 27 stycznia, 05:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anek86 wrote:
    26.01.2026 o 17:50 przyszła na świat Hania w 36+4 z wagą 2380 g i mając 49 cm

    Drobinka 🩷 niech zdrowo rośnie i nadrabia! Dużo zdrowka dla Was Dziewczyny🩷

    Assialbnn Ty pewnie będziesz następna🙈 trzymaj się tam dzielnie! Ale wysyp maluszków na wątku 😲

    assialbnn lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • Anek86 Przyjaciółka
    Postów: 87 141

    Wysłany: 27 stycznia, 06:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    assialbnn wrote:
    Ależ niespodzianka 😊🙈
    Gratuluje ❤️ duzo zdrówka dla Hani, nich duza rośnie 🩷
    A Ty jak się czujesz po cc ?


    Ja nawet ok jestem już po pionizacji czekam na męża bo odwiedziny są od 8 tak do 21 żeby pomógł mi się wykąpać i pójdziemy do księżniczki jestem na morfinie paracetamolu i ibuprofenie na razie jestem rozbita za dużo informacji na raz

    assialbnn, Ola8999 lubią tę wiadomość

  • Rożaa Autorytet
    Postów: 285 207

    Wysłany: 27 stycznia, 07:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anek gratulacje ❤️

    2020 🩵
    2026 🩷
  • Cyprysek Autorytet
    Postów: 280 348

    Wysłany: 27 stycznia, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aneks gratulacje ❤️

    Ale mamy teraz wysyp :)

    Mnie lekarz z luxmedu zawsze pokazywał,ze dziecko nie ma wokół siebie nigdzie blisko pępowiny. Moja lekarka tego mi nie mówi :)

    Jeeezu wiecie co 🙈 rozrosłam się w trakcie nocy 😂😂😂 nigdy bym w to nie uwierzyła ale musialam wstać nad ranem ściągnąć majtki bo tak mnie piły w boki 😂😂😂 biodra mi się rozeszły 😂😂😂 miałam az bordowe ślady od gumek 🙈 a to taka bawełniana bielizna (i to jeszcze wielopak, dzień wcześniej miałam i było ok) no hit!

    Rożaa, Ola8999 lubią tę wiadomość

    ♀️ 36 lat
    ♂️ 39 lat

    ✅️ 2019 -> 2 x IUI ❌️
    ✅️ 2020 -> laparo+ histero
    ✅️ 2020 -> ⏸️
    ✅️ 2021 -> 3750g i 56 cm szczęścia♀️
    ✅️ 2025 -> ⏸️
  • Nickki Autorytet
    Postów: 679 918

    Wysłany: 27 stycznia, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anek gratulacje 🥰! Dużo zdrówka dla Ciebie i córeczki. Na pewno z dnia na dzień będzie lepiej ❤️

    Amh: 0,7
    Niedoczynność tarczycy
    Trombofilia
    Kariotypy:✔️
    Drożność jajowodów: ✔️

    Starania od 2022 roku.
    💔01.2024 Ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód.

    1️⃣ Procedura IVF (krótki protokół)
    💉11.24 Punkcja. Pobranych 10 komórek, 6 zapłodnionych, 2 zarodki.
    11.24 Transfer ❌️
    12.24 FET ✅️
    💔01.25 8tc puste jajo..

    2️⃣ Procedura IVF (krótki protokół)
    💉17.03 Punkcja. Pobranych 8 komórek,5
    zapłodnionych, 4 zarodki.
    ❄️❄️❄️ 3 zdrowe zarodki
    28.05 FET
    7dpt 30 🥰
    16dpt USG pęcherzyk ciążowy w macicy
    23dpt serduszko 🩷


    age.png
  • Irashka Autorytet
    Postów: 372 604

    Wysłany: 27 stycznia, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anek wielkie gratulacje dużo zdrówka i odpoczynku dla Was 🍀🤞🏻

    👩🏻32 👨🏻34

    27.05.2025 ⏸️
    25.06.2025 - USG (7) 1,46 cm ♥️
    09.07.2025 - USG (10) 2,8 cm ♥️
    15.07.2025 zdiagnozowana cukrzyca ciążowa 🍭
    29.07.2025 - USG I trymestr (12+6) 6,5 cm ♥️
    14.08.2025 - USG (15+1) piękny chłopak 👦🏻
    03.09.2025 - USG (18) 140g 🍀
    29.09.2025 - USG II trymestr (21+5) 487g 🍀
    29.10.2025 - USG (26) 890g 🍀
    27.11.2025 - USG III trymestr (30+1) 1680g 🍀
    17.12.2025 - USG (33) 2200g 🍀
    07.01.2026 - USG (36) 2900g 🍀
    12.01.2026 - USG (36+5) 3100g 🍀
    21.01.2026 - USG (38) 3280g 🍀
    age.png
  • Irashka Autorytet
    Postów: 372 604

    Wysłany: 27 stycznia, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia to dzisiaj czekamy na Ciebie ☺️

    👩🏻32 👨🏻34

    27.05.2025 ⏸️
    25.06.2025 - USG (7) 1,46 cm ♥️
    09.07.2025 - USG (10) 2,8 cm ♥️
    15.07.2025 zdiagnozowana cukrzyca ciążowa 🍭
    29.07.2025 - USG I trymestr (12+6) 6,5 cm ♥️
    14.08.2025 - USG (15+1) piękny chłopak 👦🏻
    03.09.2025 - USG (18) 140g 🍀
    29.09.2025 - USG II trymestr (21+5) 487g 🍀
    29.10.2025 - USG (26) 890g 🍀
    27.11.2025 - USG III trymestr (30+1) 1680g 🍀
    17.12.2025 - USG (33) 2200g 🍀
    07.01.2026 - USG (36) 2900g 🍀
    12.01.2026 - USG (36+5) 3100g 🍀
    21.01.2026 - USG (38) 3280g 🍀
    age.png
  • Papillon Autorytet
    Postów: 1347 2224

    Wysłany: 27 stycznia, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny gratulacje tym, których maluszki są już po drugiej stronie brzuszka ❤️

    Zmieniałam tel i potem nie mogłam się zalogować od dłuższego czasu, ale w końcu udało się, a tu taki wysyp bobasów 😱😱

    Asia powodzenia dla Ciebie ❤️💗❤️

    Ola8999 lubi tę wiadomość

    35 👩🏼‍🦰35🧔‍♂️

    06.2021 synek
    27.03 😇 9 tydzień
    16.06 ⏸️ 11dpo
    23.06 beta 816,20
    Progesteron 21,70
    25.06 1635🫶
    7.07 jest ❤️
    21.07 usg 8+2
    22.08 prenatalne (12+6)

    preg.png
  • Giosiek Autorytet
    Postów: 1703 3006

    Wysłany: 27 stycznia, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minia000 wrote:
    Ponoc nie zawsze widac na usg owiniecie pepowina.
    Natomiast u nas to bylo tak: we wtorek byla wozyta u mojej lekarki prowadzacej, slowem nie mowila za owiniecie pepowina.
    W czwartek mialam usg w szpitalu juz na przyjeciu na oddzial.
    Os czwartku do niedzieli (porodu) badali mnie milion razy ale ani razu wiefej nie mialam usg.
    Nie wiem mowiac szczerze czy to mozliwe ze owinela sie na ostatnia chwile. Raczej watpliwe bo glowka w dol byla od wielu tygodnu. W polozeniu glowkowym moze tez mnjej ta szyja jest widoczna... nie wiem, tak zgaduje.

    Ale sama mnie to w cholere interesuje.
    Ja jeszcze nie slyszalam zeby komus w trakcie ciazy zdiagnozowali owiniexie pepowina i np zrobili z tego powodu cc. Zazwyczaj (nawet dzisiaj w szpitalu byla taka sytuacja) porod lub indulcja zle ida, tetno dziecka spada, robia szybka cc i dopiero sie okazuje se bylo owiniecie.
    A przexiez jiz tak dokladne sa te usg.
    Naprawde mnie to zastanawia.

    Moze u Xiebie jak szykujesz sie do obrotu to glowka jest w barsziej widocznym miejscu i dokladnie widac szyje.

    Glowka mojej corki juz byla bardzo nisko, moze naprawde to bylo niewidoczne...
    Ja nawet widzialam ze miala odcisk na szyji od tej pepowiny.
    Dziękuję za odpowiedź 😊
    Przyznam, że mnie też to ciekawi. Właśnie słyszałam, że jest tak jak mówisz. Poród nie postępuje, dziecko próbuje wyjść, ale się cofa, jest problem z jego tętnem, więc zapada szybka decyzja o cc. A w trakcie cc okazuje się, że dziecko jest owinięte pępowiną.
    Bardzo możliwe, że skoro moja Mała ma nadal główkę w górze, to jest ona lepiej widoczna i widać, gdzie jest pępowina.
    Trochę stresuje mnie wizja, że lekarze próbują obrotu zewnętrznego, a córka jest obwinięta pępowiną i tym sposobem zaciskają jej ją na szyi 🫣
    Lekarka mówiła, że nie robią nic na siłę i gdy czują, że dziecko nie chce zmienić pozycji, to przerywają. Ale jednak jakiś niepokój pozostaje.

    Ola8999 lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • Giosiek Autorytet
    Postów: 1703 3006

    Wysłany: 27 stycznia, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anek86 wrote:
    Mamuśki a u nas cud i opieka Boża z niedzieli na poniedziałek dostałam skurczy nie przespałam prawie całej nocy :( ale nie budziłam męża bo i tak rano byliśmy umówieni na wizycie na NFZ lekarz zbadał mnie palpacyjnie powiedział że wszystko ok że szyjka zamknięta.

    O 9:30 byłam w szpitalu umówić się na termin cc padło na 12.02 a że powiedziałam o tych skurczach to kazali od razu to skontrolować poszłam na izbę przyjęć podpięli mnie do ktg a tam piszą się się skurcze delikatne pani dr zbadała mnie palpitacje a tam rozwarcie na 1 palec zewnętrznie położyli mnie na porodówkę i wlali magnez na uspokojenie skurczy było ok :) mąż pojechał do domu 40 min w jedną stronę po rzeczy dla Hani i moje higieniczne na wszelki wypadek.

    Niestety mimo 2 kroplówki z magnezem skurcze nasiliły się rozwarcie zewnętrzne i wewnętrzne szybka decyzja o cc mąż nie zdążył dojechać a miał być przy cc i tak 26.01.2026 o 17:50 przyszła na świat Hania w 36+4 z wagą 2380 g i mając 49 cm przytuliłam ją jeszcze na porodówce niestety z racji że jest późnym wcześniakiem jest na oddziale noworodkowym aby ją dogrzac i ma maseczkę tlenową bo mimo sterydów na płuca księżniczka oddycha sama ale zapomina jej się że ma oddychać 😮‍💨 zobaczę ja dopiero dzisiaj jak mnie porządnie spionizuja.

    Ból po cc jest straszny zwłaszcza że u mnie nie obyło się bez komplikacji straciłam sporo krwi dodatków był problem z ciśnieniem najpierw zbyt wysokie a potem zaczęłam odpływać jestem na morfinie i paracetamolu na zmianę

    Nie udało się ściągnąć mleka parę kropel siary więc zgodziłam się na mm

    Położne dały mnie na salę w której jestem sama żebym nie czuła tak rozłąki z Hanią

    Także trzymam za Was kciuki ;)

    Teraz nie śpię bo wybudza mnie każdy mój drobny ruch i odliczam godziny do spotkania z moją księżniczką
    Cóż za niespodziankę zrobiła Wam Hania!!! 😊
    Aż jestem w szoku, że to wszystko może się tak szybko potoczyć 😅
    Na szczęście Hania była już prawie donoszona, także powinna sobie super poradzić. Trzymam za Was obie mocne kciuki!!!
    Mlekiem się nie przejmuj. To była tak szybka i niespodziewana akcja, że Twoje ciało musi sobie uświadomić, że urodziło dziecko 😉
    Dostawiaj Małą w miarę możliwości. A jeżeli to niemożliwe, to rób masaż piersi i odciągaj siarę ręcznie. Po jakimś czasie mleko się pojawi 😊

    age.png

    age.png
  • Giosiek Autorytet
    Postów: 1703 3006

    Wysłany: 27 stycznia, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    assialbnn wrote:
    Właśnie sobie siedzę i czekam na kolejny skurcz 😅 obudziły mnie przed 4. Co prawda nie sa jakies mega bolesne bo oceniałabym je na 3/10 max 4/10. No ale spać nie pozwalają wiec sobie siedzę I je liczę 😁 Byłam u położnej zeby moze poprosiła lekarke zeby obadać sytuację ale kobita chrapie i nie miałam serca jej budzić 🤣 (wiec chyba aż tak mocno mnie nie boli) . Lekarka badała mnie wczoraj jeszcze kolo 23 ale sytuacja jakos specjalnie sie nie zmieniła od 16 jeśli chodzi o szyjke .
    Asia, właśnie z tymi szyjkami czasem tak jest, że są bardzo uparte.
    Niektóre dziewczyny mają parę godzin indukcji i dziecko jest na świecie, a niektóre potrzebują do tego paru dni. Z nieznanych nikomu powodów czasem nawet taka długa indukcja nie przynosi skutków i szyjka uparcie trzyma się do końca 🤷‍♀️
    Życzę, żeby u Ciebie poszło gładko i żebyś nie musiała długo przebywać w szpitalu.
    Najważniejsze, że z synkiem wszystko w porządku 😊

    age.png

    age.png
  • grzanewino Autorytet
    Postów: 553 797

    Wysłany: 27 stycznia, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Giosiek wrote:
    Dziękuję za odpowiedź 😊
    Przyznam, że mnie też to ciekawi. Właśnie słyszałam, że jest tak jak mówisz. Poród nie postępuje, dziecko próbuje wyjść, ale się cofa, jest problem z jego tętnem, więc zapada szybka decyzja o cc. A w trakcie cc okazuje się, że dziecko jest owinięte pępowiną.
    Bardzo możliwe, że skoro moja Mała ma nadal główkę w górze, to jest ona lepiej widoczna i widać, gdzie jest pępowina.
    Trochę stresuje mnie wizja, że lekarze próbują obrotu zewnętrznego, a córka jest obwinięta pępowiną i tym sposobem zaciskają jej ją na szyi 🫣
    Lekarka mówiła, że nie robią nic na siłę i gdy czują, że dziecko nie chce zmienić pozycji, to przerywają. Ale jednak jakiś niepokój pozostaje.

    Właśnie z córką tak miałam, to znaczy do końca była głową do góry i nie widzieli pępowiny wokół szyi na usg, ale później przy wypisie miałam na karcie napisane , że była 5 razy okręcona pępowiną wokół szyi. Tylko że to było planowe CC z uwagi na położenie pośladkowe właśnie i krzywą macicę 😬 Dlatego teraz też będę się upierać przy cc. Uważam że to jednak bezpieczniejsze dla matki i dziecka. I wiem że to poważna operacja, ale dużo poważniej by było jakby doszło do komplikacji lub niedotlenienie podczas porodu naturalnego.

    Giosiek lubi tę wiadomość

    Dorotka 17/04/2018 💗
    Radzio 17/02/2026 💙
‹‹ 276 277 278 279 280 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ