Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne STYCZEŃ 2026 ❄️
Odpowiedz

STYCZEŃ 2026 ❄️

Oceń ten wątek:
  • Olkafar Autorytet
    Postów: 902 1355

    Wysłany: 15 lutego, 02:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja Was podziwiam za drzemki kontaktowe, bo ja mam wrażenie, że bym przygniotła mojego małego, wiadomo, leży sobie koło mnie, ale staram się go odkładać w ciągu dnia np. do kokona 🙈

    A poza tym przespał teraz 5 godzin ciągiem 💪🏼🎉 ciekawe o której teraz padnie 🫣

    Yenne, ellevv lubią tę wiadomość

    02/2025- cb 💔

    11.05 ⏸️
    12.05- beta 144, prog 26,89
    14.05- beta 300, prog 24,18
    19.05- beta 2482, prog 17,77
    03.06- 1 wizyta 🤞🏼 9 mm dzidzi z bijącym serduszkiem 🥰
    02.07- dzidzia rośnie 4 cm 🥰
    10.07- zdrowy chłopiec naprawdopodobniej 🩵
    30.07- zdrowy chłopiec 🩵
    27.08- 268 g szczęścia 🩵
    11.09- 463 g chłopca 🩵
    24.09- 588 g bąbla 🩵
    22.10- 1112 g misia 🩵
    19.11- 1812 g synka 🩵
    3.12- 2200 g bobaska 🩵
    17.12- 2550 g dzidziusia 🩵
    07.01- ostatnia wizyta przed naszym spotkaniem 🍀 3080 g maluszka 🩵

    23.01- witaj na świecie Synku 🩵

    age.png
  • Puszkina Autorytet
    Postów: 1978 5886

    Wysłany: 15 lutego, 02:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaMD wrote:
    Twój syn z opisu jest bardzo podobny do mojego pierworodnego ;)

    Czyli wyjdzie na ludzi 🤭 Chętnie się dowiem co będzie dalej i czy sytuacja ze spaniem i marudzeniem się poprawi 😉

    Choć aktualnie jestem w trakcie karmienia, syn spał 4,5 godz od 22 i to sam w dostawce po 20 min lulania na piłce więc to naprawdę duży progres (nawet jeśli jednorazowy) ☺️

    Pogubiona, AnnaMD lubią tę wiadomość

    • 2021: 1cs ciąza naturalna, 10tc poronienie, zaśniad groniasty częściowy💔
    • 2023-2024: IVF nr 1, 2 i 3.
    • 2025 IVF nr 4 -> 22.04.25 IV FET ❄️ 4AB, beta 7dpt: 90.77, 24dpt: serduszko bije
    16.12.25 19:27 Witaj na świecie Synku ❤️ ✨
    Wcześniak 36+5, próba SN zakończona CC, 2930g i 57cm szczęścia, Apgar 10/10

    age.png
  • Yenne Autorytet
    Postów: 1499 1287

    Wysłany: 15 lutego, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ledwo porządnie dzień się nie zaczął a ja już mam dość... Nakarmiłam malucha, jadł spokojnie, odłożyłam do łóżeczka... Ulał chyba z 4 razy, z czego raz tak majestatycznie. Ni od razu po oslozenuy... Nawet zdarzyło się, że puścił bąka i ulał jednocześnie 🙈

    Oczywiście to go rozbudziło.

    Nie wytrzymałam, poszłam w końcu pod prysznic bo nie płacze, a ja czuję że mam dość. Nie wiem, czy się nie utopić pod tym prysznicem...

    Nie wiem jak wy, ale ja czasami mam dość tego dziecka, że go nie rozumiem i nie wiem, co robić... Czuje się jak wyrodna matka bo zdarza mi się czuć niechęć do tego wszystkiego...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego, 07:11

    Starania od 2022 :)
    2024 - 3x IUI :(

    09.2024 - I procedura IVF

    03.04.2025 - II procedura IVF
    06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
    14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
    maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
    21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

    age.png
  • Justa28 Autorytet
    Postów: 956 2035

    Wysłany: 15 lutego, 07:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yenne wrote:
    Ledwo porządnie dzień się nie zaczął a ja już mam dość... Nakarmiłam malucha, jadł spokojnie, odłożyłam do łóżeczka... Ulał chyba z 4 razy, z czego raz tak majestatycznie. Ni od razu po oslozenuy... Nawet zdarzyło się, że puścił bąka i ulał jednocześnie 🙈

    Oczywiście to go rozbudziło.

    Nie wytrzymałam, poszłam w końcu pod prysznic bo nie płacze, a ja czuję że mam dość. Nie wiem, czy się nie utopić pod tym prysznicem...

    Nie wiem jak wy, ale ja czasami mam dość tego dziecka, że go nie rozumiem i nie wiem, co robić... Czuje się jak wyrodna matka bo zdarza mi się czuć niechęć do tego wszystkiego...

    A trzymałaś malucha po karmieniu w pozycji pionowej? Odbił trochę zanim go odłożyłaś do łóżeczka?

    Pamiętaj, że jak masz tak skrajne emocje i czujesz, że sobie nie radzisz to zawsze warto sięgnąć po pomoc to nic wstydliwego, a mamą jesteś na pewno super! 😊

    29 👩 & 39 🧔🏼‍♂️ & 🐕 x2

    👩 po chemioterapii & naświetlaniach
    🧔🏼‍♂️ pH 8,5❓️reszta w normie 💪

    03.05 ⏸️ beta 144,44 mIU/ml 🥹🤞
    05.05 beta 338,80 mIU/ml 🥹🤞
    26.05 CRL 1.09 cm ❤️
    27.06 prenatalne 👍
    28.08 połówkowe 👍
    08.09 522g ❤️
    24.09 650g ❤️
    15.10 950g ❤️
    29.10 1200g ❤️
    10.11 1665g ❤️
    01.12 1915g ❤️
    17.12 2300g ❤️

    01.2026 🩷👨‍👩‍👧

    age.png
  • Yenne Autorytet
    Postów: 1499 1287

    Wysłany: 15 lutego, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justa28 wrote:
    A trzymałaś malucha po karmieniu w pozycji pionowej? Odbił trochę zanim go odłożyłaś do łóżeczka?

    Pamiętaj, że jak masz tak skrajne emocje i czujesz, że sobie nie radzisz to zawsze warto sięgnąć po pomoc to nic wstydliwego, a mamą jesteś na pewno super! 😊

    Trzymałam chwilę, plus karmię go na kolanach gdzie lekko uniesiony, więc lepiej mu się jedzonko układać powinno...

    Nie zawsze odbije, nawet przy próbach 🙈 częściej puści gaz dołem

    Przed zajściem w ciążę i w trakcie chodziłam właśnie na terapię bo źle znosiłam już procedury i stres z tym związany... Nie wiem, może wrócę do niej...


    Jak tylko wyszłam spod prysznica usłyszałam płacz, ale na szczęście było to przez sen.. uff..
    Nie wiem jak u was, ale ta cisza jest kojąca... Tylko ja i Garfield mój rudzielec kochany ❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego, 08:07

    Starania od 2022 :)
    2024 - 3x IUI :(

    09.2024 - I procedura IVF

    03.04.2025 - II procedura IVF
    06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
    14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
    maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
    21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

    age.png
  • Justa28 Autorytet
    Postów: 956 2035

    Wysłany: 15 lutego, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yenne wrote:
    Trzymałam chwilę, plus karmię go na kolanach gdzie lekko uniesiony, więc lepiej mu się jedzonko układać powinno...

    Nie zawsze odbije, nawet przy próbach 🙈 częściej puści gaz dołem

    Przed zajściem w ciążę i w trakcie chodziłam właśnie na terapię bo źle znosiłam już procedury i stres z tym związany... Nie wiem, może wrócę do niej...


    Jak tylko wyszłam spod prysznica usłyszałam płacz, ale na szczęście było to przez sen.. uff..
    Nie wiem jak u was, ale ta cisza jest kojąca... Tylko ja i Garfield mój rudzielec kochany ❤️

    To na pewno nie zaszkodzi wrócić do terapii, nie miej wyrzutów sumienia 😉

    Yenne lubi tę wiadomość

    29 👩 & 39 🧔🏼‍♂️ & 🐕 x2

    👩 po chemioterapii & naświetlaniach
    🧔🏼‍♂️ pH 8,5❓️reszta w normie 💪

    03.05 ⏸️ beta 144,44 mIU/ml 🥹🤞
    05.05 beta 338,80 mIU/ml 🥹🤞
    26.05 CRL 1.09 cm ❤️
    27.06 prenatalne 👍
    28.08 połówkowe 👍
    08.09 522g ❤️
    24.09 650g ❤️
    15.10 950g ❤️
    29.10 1200g ❤️
    10.11 1665g ❤️
    01.12 1915g ❤️
    17.12 2300g ❤️

    01.2026 🩷👨‍👩‍👧

    age.png
  • Kate95 Autorytet
    Postów: 525 820

    Wysłany: 15 lutego, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yenne wrote:
    Ledwo porządnie dzień się nie zaczął a ja już mam dość... Nakarmiłam malucha, jadł spokojnie, odłożyłam do łóżeczka... Ulał chyba z 4 razy, z czego raz tak majestatycznie. Ni od razu po oslozenuy... Nawet zdarzyło się, że puścił bąka i ulał jednocześnie 🙈

    Oczywiście to go rozbudziło.

    Nie wytrzymałam, poszłam w końcu pod prysznic bo nie płacze, a ja czuję że mam dość. Nie wiem, czy się nie utopić pod tym prysznicem...

    Nie wiem jak wy, ale ja czasami mam dość tego dziecka, że go nie rozumiem i nie wiem, co robić... Czuje się jak wyrodna matka bo zdarza mi się czuć niechęć do tego wszystkiego...
    Też tak mam a potem sobie na nich patrzę i mówię,że to są malutkie dzieciątka i one specjalnie nie płaczą tylko tak wyrażaja emocje❤️Ja przed zajściem w ciążę rok chodziłam na terapię.Wróciłam na chwilę w ciąży bo działo się źle(ból zęba,złe badania połówkowe)teraz znowu mam gorszy okres.Co nie zmienia faktu,że są moje wymarzone i uwielbiam ich nad życie,ale jestem też zmęczona.Mi terapeutka mówiła,że trzeba własnie płakać rozładować emocje bo tłumić w sobie to jest najgorsze.

    age.png.
  • Yenne Autorytet
    Postów: 1499 1287

    Wysłany: 15 lutego, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate95 wrote:
    Też tak mam a potem sobie na nich patrzę i mówię,że to są malutkie dzieciątka i one specjalnie nie płaczą tylko tak wyrażaja emocje❤️Ja przed zajściem w ciążę rok chodziłam na terapię.Wróciłam na chwilę w ciąży bo działo się źle(ból zęba,złe badania połówkowe)teraz znowu mam gorszy okres.Co nie zmienia faktu,że są moje wymarzone i uwielbiam ich nad życie,ale jestem też zmęczona.Mi terapeutka mówiła,że trzeba własnie płakać rozładować emocje bo tłumić w sobie to jest najgorsze.

    Też to sobie mówię, że on próbuje się skomunikować ze mną, ale jednak czasami już człowiek ma dość...
    Dokładnie, wystarczy że się uśmiechnie nieświadomie i już cieplej na sercu ❤️ ale zmęczenie daje do wiwatu jednak...

    Nie wyobrażam sobie, co masz z dwójką na raz 🙈

    Starania od 2022 :)
    2024 - 3x IUI :(

    09.2024 - I procedura IVF

    03.04.2025 - II procedura IVF
    06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
    14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
    maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
    21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

    age.png
  • AnnaMD Autorytet
    Postów: 3145 3589

    Wysłany: 15 lutego, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Puszkina wrote:
    Czyli wyjdzie na ludzi 🤭 Chętnie się dowiem co będzie dalej i czy sytuacja ze spaniem i marudzeniem się poprawi 😉

    Choć aktualnie jestem w trakcie karmienia, syn spał 4,5 godz od 22 i to sam w dostawce po 20 min lulania na piłce więc to naprawdę duży progres (nawet jeśli jednorazowy) ☺️


    Haha mam pisać prawdę czy pocieszyć? 😂
    Ja tych 3 pierwszych mcy nie pamiętam dobrze, wiem że sen się mocno zmienił po 4 mcu, dużo spał na mnie jako noworodek i niemowlak, nie dawał się odłożyć, bujaliśmy/nosilismy go do spania pewnie z rok, potem już leżeliśmy z nim na zmianę co drugi dzień w łóżku do zaśnięcia, do tej pory tak usypia. Zawsze to był zakapior mały jeśli chodzi o uśnięcie, on zawsze ma ważniejsze rzeczy do roboty zamiast spania, ale rano lubi pospać, teraz to i do 9 potrafi, a do przedszkola ciężko dobudzic. W nocy przestał się budzić tak często po odstawieniu od piersi. Kryzys ze spaniem był duży koło 8 mca bo ćwiczył wstawanie i siadanie przez sen i koło 12 mca bo jest jakiś duży skok wtedy i wtedy też go odstawiłam bo budził się co godzine, w tym czasie zaczął też chodzić więc to się nałożyło na złe spanie.
    Plus taki że ząbkował od 3 mca życia i nigdy go to jakoś mocno nie ruszało. Nadal jest odporny na ból.
    Mi się sprawdziło myślenie że wszystko minie zaraz i nie można się przyzwyczajać ani do dobrego ani złego. Afery przy spaniu mijały, ale inne bunty wchodziły i tak ciągle coś nowego, nie ma nudy 😅 ale jest zdrowy, generalnie typowy prawie czterolatek, nadal jest bardzo przytulaśny, lubi mnie trzymać za szyję jak zasypia ;) Nigdy nie zasnął sam. Śpi w swoim pokoju od 2 rz w swoim łóżku ale co z tego jak i tak przychodzi w nocy do mnie, często mąż z nim śpi, ale teraz to już przyjemność z nim spać.
    Z samym marudzeniem różnie, nie różni się za bardzo od innych dzieci w jego wieku tak z tego co widze, bunty były i są i czesto jest ostro, ale on jest też dość wrażliwy i mądry, dużo rozumie i dużo analizuje i często przegrzewają mu się styki. Teraz ma gorszy moment ale wiadomo, rodzeństwo zmieniło mu świat.
    Jest bardzo ruchliwy, odważny, szybko się uczy, rowerem bez dodatkowych kół nauczył się jeździć przed 3 urodzinami, jest zawzięty, uparty ;) lubi jak się dużo dzieje, potrzebuje dużo bodźców sensorycznych, dociskania, masowania, skakania biegania, bujania, tzw poszukiwacz sensoryczny.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego, 11:24

    Pogubiona, Puszkina lubią tę wiadomość

    35 i 39 lat.
    starania od 12.2019

    07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
    30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
    27.09.21 II transfer 4.2.3
    8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799
    23+2 połówkowe 523g chłopca :)
    27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
    06.2022 40+4 SN 3560 g ❤️

    age.png

    Powrót po rodzeństwo.
    Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
    23.04.25 Transfer 4.2.2
    4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
    34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
    01.2026 40+1 SN 3630g ❤️
    age.png
  • Olkafar Autorytet
    Postów: 902 1355

    Wysłany: 15 lutego, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yenne, rozumiem Cię, mimo, że mój mały nie jest jakiś bardzo wymagający, ale jak zaczyna płakać i nie wiem co mu dolega to też czuje się taka bezsilna. Zmęczenie pewnie Wam się też daje we znaki dodatkowo. Ja sobie powtarzam w takich sytuacjach jak mantrę „TO MINIE”…dzieci też inaczej nie potrafią się komunikować niż płaczem, chociaż wiem, że czasami taki nieutulony płacz bywa powodem frustracji. Nie znam się dokładnie, ale może Twój maluch ma refluks?

    Przesyłam dużo siły 🍀🥰

    Yenne lubi tę wiadomość

    02/2025- cb 💔

    11.05 ⏸️
    12.05- beta 144, prog 26,89
    14.05- beta 300, prog 24,18
    19.05- beta 2482, prog 17,77
    03.06- 1 wizyta 🤞🏼 9 mm dzidzi z bijącym serduszkiem 🥰
    02.07- dzidzia rośnie 4 cm 🥰
    10.07- zdrowy chłopiec naprawdopodobniej 🩵
    30.07- zdrowy chłopiec 🩵
    27.08- 268 g szczęścia 🩵
    11.09- 463 g chłopca 🩵
    24.09- 588 g bąbla 🩵
    22.10- 1112 g misia 🩵
    19.11- 1812 g synka 🩵
    3.12- 2200 g bobaska 🩵
    17.12- 2550 g dzidziusia 🩵
    07.01- ostatnia wizyta przed naszym spotkaniem 🍀 3080 g maluszka 🩵

    23.01- witaj na świecie Synku 🩵

    age.png
  • Pogubiona Autorytet
    Postów: 1109 2322

    Wysłany: 15 lutego, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokosik, Yenne - witam w klubie walentynkowego kebaba :D Jeszcze u nas standardowo jeden duży na pół (so romantic <3)

    U nas Binka od trzech dni jest nieodkładalna, ale ma fazę tylko na mamę... Tak więc, mówiąc szczerze, z okazji Walentynek wieczorem zamiast prysznica udało mi się tylko umyć "miejsca strategiczne" i zęby, bo chciałam oszczędzić sąsiadom krzyku :/ (kolejne - so romantic <3)

    Ale ostatnie dni robi się też bardziej "gadatliwa", mocniej trzyma główkę i non stop chwyta mnie za włosy, więc może to kolejny skok rozwojowy...?

    Z cyklu "ujowa matka" to te ostatnie dni w ogóle nie ćwiczyliśmy brzuszka na macie, bo nie miałam już sił na krzyki - myślę, że mocno jej nie zaszkodzi, a czasem zdrowie psychiczne matki jest równie ważne ;) dziś mam nadzieję, że nadrobimy :)

    Z dobrych wieści to dalej śpi całą noc. Śpimy gdzieś do 10-11, chociaż zasypiamy koło 1.

    Ostatnie 3-4 dni, w nocy mamy zawsze jedną suchą pieluchę, czyli kończy się tylko na podaniu "gazowych specyfików" i karmieniu.

    Postaram się z czasem spróbować zacząć przesuwać granicę usypiania na wcześniej, ale póki co to cieszę się z tego "co dają" :D

    Kokosik, Yenne lubią tę wiadomość

    👱38 🧔43 + 😺😺
    Starania od 02.2023

    05.2023 - 5t 💔
    08.2023 - 6t 💔
    02.2024 - pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności
    04.2024 - diagnoza trombofilii (PAI-1 i MTHFR [homo])
    14.12.25 - (37) Hello World! :) 2620g, 53cm

    age.png
  • Yenne Autorytet
    Postów: 1499 1287

    Wysłany: 15 lutego, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olkafar wrote:
    Yenne, rozumiem Cię, mimo, że mój mały nie jest jakiś bardzo wymagający, ale jak zaczyna płakać i nie wiem co mu dolega to też czuje się taka bezsilna. Zmęczenie pewnie Wam się też daje we znaki dodatkowo. Ja sobie powtarzam w takich sytuacjach jak mantrę „TO MINIE”…dzieci też inaczej nie potrafią się komunikować niż płaczem, chociaż wiem, że czasami taki nieutulony płacz bywa powodem frustracji. Nie znam się dokładnie, ale może Twój maluch ma refluks?

    Przesyłam dużo siły 🍀🥰

    Hmm wydaje mi się, że nie ma refluksu. Ma apetyt, nie zawsze ulewa... Jak już porządnie zaśnie to potrafi spać. Do tego jak ulewa to nie płacze ani nic, tylko wydaje dźwięk że ma mokro np 😅 a czkawki tylko kiedy zmoczy mu się ciuszek tak naprawdę, plus dobrze przybiera na wadze. Jutro powinna być położna to się będziemy ważyć, a jak nie to z mężem go zważymy.

    Starania od 2022 :)
    2024 - 3x IUI :(

    09.2024 - I procedura IVF

    03.04.2025 - II procedura IVF
    06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
    14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
    maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
    21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4703 6529

    Wysłany: 15 lutego, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień doberek w przynajmniej u nas słoneczną niedziele ☀️

    Czuje sie jak kupa 😬 mąż pojechał do pracy a ja staram sie trochę dół ogarnąć żeby nie wyglądało jak chlew jakiś 😶 dziękuję sobie codziennie za kupienie tego odkurzacza ręcznego czy jak mu tam. Przynajmniej wielkiej krowy nie musze co chwile wyciągać a nie należę też go klubu które zamiatają 🫣

    My wczoraj na walentynki znowu pizze jedliśmy za zalegly poniedziałek "dzień pizzy" 🤣 i mieliśmy pooglądać anime ale w trakcie usypiania a bardziej tylko pilnowania bo mała po karmieniu jest odkładana do łóżeczka, przysnęłam. Przebudziłam sie godzinę pozniej 🤣

    Kurde strasznie mnie martwią te czerwone suche policzki. Niby z tego co widzę to trądzik powoli zanika ale no no 😮‍💨

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • Kate95 Autorytet
    Postów: 525 820

    Wysłany: 15 lutego, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakoś muszę ogarniać🤣ale za to mam 2 dzieci za jednym zamachem👍Gdzieś zawsze marzyłam żeby mieć 3 więc się spełniło tak,że nie muszę być 3 razy w ciąży tylko dwa starczyło.🤣

    Pogubiona lubi tę wiadomość

    age.png.
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4703 6529

    Wysłany: 15 lutego, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate95 wrote:
    Jakoś muszę ogarniać🤣ale za to mam 2 dzieci za jednym zamachem👍Gdzieś zawsze marzyłam żeby mieć 3 więc się spełniło tak,że nie muszę być 3 razy w ciąży tylko dwa starczyło.🤣

    To tak jakby wygrać 🤣

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • Kokosik Autorytet
    Postów: 2741 7629

    Wysłany: 15 lutego, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a chustujecie maluchy?
    Kropeczko, Ty chyba pisałaś czy źle zapamiętałam?
    Macie jakiś tipy na to? Dziś pierwszy raz spróbowałam i w sumie nie wiedziałam w którym momencie. Wzięłam ją po jedzeniu jak już odbiła itd. Ale nie spodobało się i był krzyk. Ona ogólnie nie lubi leżeć nam na klacie więc nie wiem też czy nie dlatego ale może próbować na śpiocha?
    Dostałam dwa fajne prezenty - chustę i burrito i jednego i drugiego póki co nie lubi 🤣

    32 👩 35🧔‍♂️
    05.2024 rozpoczęcie starań
    11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔

    04.05.25 ⏸️🥹🌷9dpo
    17.01.26 👩‍🍼3220 g 52 cm 🩷

    ☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

    age.png
  • NinaB Autorytet
    Postów: 1616 5029

    Wysłany: 15 lutego, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokosik wrote:
    Dziewczyny a chustujecie maluchy?
    Kropeczko, Ty chyba pisałaś czy źle zapamiętałam?
    Macie jakiś tipy na to? Dziś pierwszy raz spróbowałam i w sumie nie wiedziałam w którym momencie. Wzięłam ją po jedzeniu jak już odbiła itd. Ale nie spodobało się i był krzyk. Ona ogólnie nie lubi leżeć nam na klacie więc nie wiem też czy nie dlatego ale może próbować na śpiocha?
    Dostałam dwa fajne prezenty - chustę i burrito i jednego i drugiego póki co nie lubi 🤣
    Ja burrito już sprzedałam, bo był taki krzyk, że absolutnie nie 😂😂

    Chustę mam, ale jeszcze nie próbowałam, bo właśnie obawiam się, że będzie tak samo 😂 przymierzam się do tego

    Kokosik lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze od 09/2023

    02/05 ⏸️ 10 dpo; bhcg 13,1; prog 21 ng/ml 😍
    05/05 13dpo; bhcg 94,7; prog 28 ng/ml
    07/05 15dpo; bhcg 206; prog 30 ng/ml
    15/05 bhcg 4174 😍 prog 17,7 ng/ml
    22/05 CRL 3,4mm z bijącym ❤️
    05/06 CRL 1,7cm fasolki 🥰
    22/06 CRL 5,1cm bułki 😍
    NIPT Felia Test - ZDROWY CHŁOPAK 🩵
    04/07 I prenatalne: CRL 6,5 cm bobaska🫶
    27/08 połówkowe: 396g skarba 👑
    16/09 echo - zdrowe serduszko ❤️
    24/09 neurosonografia - 727g 🩵
    23/10 1193g pysia
    6/11 III prenatalne, wszystko ok 🥰, mamy 1763g
    4/12 2600g łobuza
    22/12 3400g misia 🐻 🤯
    19/01 jesteś z nami ♥️♥️♥️
    czekam na Ciebie słoneczko ☀️
    ✨#rodzew2026✨

    age.png
  • Olkafar Autorytet
    Postów: 902 1355

    Wysłany: 15 lutego, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja chusty nie mam, bo boję się, że wiązanie by mnie przerosło 😅 Ale zastanawiam się nad kupnem nosidła, tylko ceny tych lepszych trochę mnie odstraszają…no i myśl, że jednak synek nie będzie chętny do noszenia 😂

    02/2025- cb 💔

    11.05 ⏸️
    12.05- beta 144, prog 26,89
    14.05- beta 300, prog 24,18
    19.05- beta 2482, prog 17,77
    03.06- 1 wizyta 🤞🏼 9 mm dzidzi z bijącym serduszkiem 🥰
    02.07- dzidzia rośnie 4 cm 🥰
    10.07- zdrowy chłopiec naprawdopodobniej 🩵
    30.07- zdrowy chłopiec 🩵
    27.08- 268 g szczęścia 🩵
    11.09- 463 g chłopca 🩵
    24.09- 588 g bąbla 🩵
    22.10- 1112 g misia 🩵
    19.11- 1812 g synka 🩵
    3.12- 2200 g bobaska 🩵
    17.12- 2550 g dzidziusia 🩵
    07.01- ostatnia wizyta przed naszym spotkaniem 🍀 3080 g maluszka 🩵

    23.01- witaj na świecie Synku 🩵

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4703 6529

    Wysłany: 15 lutego, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja raz wiązałam ale nie wyszło i miałam się raz jeszcze za to zabrać ale no 🫣 nie było kiedy i jak wiec chusta leży i kwiczy

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • Yenne Autorytet
    Postów: 1499 1287

    Wysłany: 15 lutego, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olkafar wrote:
    Ja chusty nie mam, bo boję się, że wiązanie by mnie przerosło 😅 Ale zastanawiam się nad kupnem nosidła, tylko ceny tych lepszych trochę mnie odstraszają…no i myśl, że jednak synek nie będzie chętny do noszenia 😂

    Mam to samo 🙈 a czuje powoli że nosidło się przyda bo mały lubi na rękach coraz częściej a kręgosłup posłuszeństwa odmawia...

    Olkafar lubi tę wiadomość

    Starania od 2022 :)
    2024 - 3x IUI :(

    09.2024 - I procedura IVF

    03.04.2025 - II procedura IVF
    06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
    14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
    maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
    21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

    age.png
‹‹ 1035 1036 1037 1038 1039 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ