STYCZEŃ 2026 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
kropka_aga wrote:Yenne oby to nie żadne choróbsko
nasz bardzo często "mowi" coś co przypomina "eej" jak typowy poznaniak 🤣
Ale dzisiaj pospalismy... dopiero jem śniadanie 😱
Wydaje mi się, że nie choróbsko... Właśnie wyglądało to na reakcję na stres 😶
Ja się śmiałam teraz do męża, że to "ojoj" miało być jako "joo" jak typowy Kaszub 🤣
kropka_aga lubi tę wiadomość
Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG
29.05 - 9dpt beta 167,3 mIU/ml | prog 36,90 ng/ml
31.05 - 11dpt 561,4 mIU/ml 🤞🍀
23dpt - 3mm, migocze pięknie
29dpt - 9-10mm, 120-125/min 😍
#rodze2026

-
kropka_aga wrote:Yenne oby to nie żadne choróbsko
nasz bardzo często "mowi" coś co przypomina "eej" jak typowy poznaniak 🤣
Ale dzisiaj pospalismy... dopiero jem śniadanie 😱
Brawooo wy!!!PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH, starania od 02.2024
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️

-
Yenne wrote:Wydaje mi się, że nie choróbsko... Właśnie wyglądało to na reakcję na stres 😶
Ja się śmiałam teraz do męża, że to "ojoj" miało być jako "joo" jak typowy Kaszub 🤣
Te dźwięki będą coraz zabawniejsze hehe
Yenne lubi tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH, starania od 02.2024
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️

-
Nasz robi takie „auuuu” u śmiejemy się że wyje jak wilk do księżyca 🤭 Wydaje tez inne dźwięki, jest coraz zabawniej 😉
Byliśmy dziś na ważeniu w przychodni. Olo ma 2 miesiące, jest wcześniakiem, mimo dużego ulewania i tego że nie mam pojęcia ile zjada z piersi - waży już ponad 5300g (ja się urodził mial 2900), także w robieniu masy jest dobry zawodnik 😉
Aa, no i przeszliśmy narozniar pieluszek 3 (używany Moomin, one chyba nie są jakieś duże, 3 są 5-8 kg), i niektóre ciuszki 62 za male, część zakładam już 68 ale wiadomo jak to z tymi rozmiarami - każda marka inaczej 😉Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego, 12:21
Dango, Kulka94, Yenne, kropka_aga, Olkafar, ellevv, klaudia00.., AleksandraHS lubią tę wiadomość
-
Puszkina u Was 2 miesiące, a my dziś świętujemy 2 tygodnie 🥳 Ale był to intensywny czas, ciągle się siebie uczymy 🥰
Mamy nasze małe sukcesy - w poniedziałek mieliśmy pierwszy dzień bez wsparcia MM 😊 Już biorę tyle rzeczy na laktację, że traciłam powoli nadzieję, że to kiedyś ruszy, ale jednak przyniosło efekt 😁 Lubie ten odlot małego, gdy jest opity, taka błogość na buzi 🫣
Wczoraj była położna na drugiej wizycie, młody już dawno przegonił wagę urodzeniową i ładnie przybiera dalej. Ściągnęła mi szwy i radość, że w końcu mogę ubrać normalne majtki 😂
Yenne współczuję sytuacji z mężem, ale wierzę, że uda Wam się dogadać. Połóg jest ciężki dla nas, ale widzę po moim narzeczonym jak pewne sytuacje potrafią też jego dojechać. I czasem też jedno warknie na drugie, ale koniec końców udaje się te sytuacje wyjaśnić. Trzymam kciuki, żebyście się dogadali 🤗
Yenne, kropka_aga, Puszkina, Olkafar, ellevv, Pogubiona, Kulka94, AleksandraHS lubią tę wiadomość
-
Puszkina no z tymi rozmiarami to jest kosmos, bo cześć 62 w ogole nie założyłam, bo okazały sie za małe, teraz niektóre 62 sa na styk... masakra.
Auu u nas tez jest i śmiejemy się, ze zmieni sie w wilkołaka w pełnię 🤣🤣 ladnie koksuje Olo 😱
My zaliczyliśmy spacer, ale niezbyt przyjemnie na dworze jest. Niby od jutra juz lepiej i słonecznie.
Dango pamietam te miny takiego małego ćpunka mlekowego 🤣🤣🤣 teraz mi po prostu zasypia przy butli albo wypycha i sie cieszy to wiem, ze juz dosc 🤣
Dango lubi tę wiadomość
-
A zauważyłyście że bodziaki mają dwa typy? Na przykład te z hm są długie i wąskie w tułowiu a te ze smyka krótsze ale szersze. Ja smykowych w ogóle nie zakładam bo jak są dobre na długość to są za szerokie i wygląda Wiki ja w worach. HM dla mnie wygrywa jak chodzi o ciuszki
My też dzis bardzo wyspane - spałyśmy od 23.30 do 4.30, potem od 5 do 8.30 i jeszcze od 9 do 11 wid w sumie 10 godzin 🫣😍Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego, 12:59
kropka_aga, ellevv, Kulka94, Dango lubią tę wiadomość
-
Tez to zauważyłam i z HM właśnie wypadają najlepiej, jeszcze jestem zadowolona rozmiarowo z coccodrillo. Z sinsay tez sa spoko., ale wypadają mniejsze 😅Martolina wrote:A zauważyłyście że bodziaki mają dwa typy? Na przykład te z hm są długie i wąskie w tułowiu a te ze smyka krótsze ale szersze. Ja smykowych w ogóle nie zakładam bo jak są dobre na długość to są za szerokie i wygląda Wiki ja w worach. HM dla mnie wygrywa jak chodzi o ciuszki
My też dzis bardzo wyspane - spałyśmy od 23.30 do 4.30, potem od 5 do 8.30 i jeszcze od 9 do 11 wid w sumie 10 godzin 🫣😍 -
Puszkina ale Olo przykoksował 🥰 i to 100% prawdy z tymi ciuchami. Trzeba po prostu mierzyć. Samo w praniu wyjdzie co jest dobre a co nie 😋
Ja też właśnie wróciłam z spaceru bo starszak truł mi pupę że on chce iść sie bawić a nie ze mna spacerować 🤦🏻♀️ może i słońce u nas jest ale zimno.. 3 stopnie a odczuwalne -2 czy coś takiego. Mała teraz leży wózku i czekam aż się obudzi haha
Dangoo super że udało się rozkręcić aż tak laktację 🤗
Dango, Puszkina lubią tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH, starania od 02.2024
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️

-
@Yenne, współczuję mocno i przytulam. Mam nadzieję, że ulozycie sobie to jakoś wspólnie
mnie dopiero teraz przestały boleć sutki,chociaż wcale nie jest idealnie, ale też rzadko odciągami, bo Binka zrobiła foch na butelkę i ciężko mi teraz nawet wyjść gdzieś samej, nie mówiąc o jakimkolwiek odespaniu...
Dołączam się do kłócących z mężem, co nam się praktycznie nie zdarza. Wczoraj były próby pobrania moczu, bo Binka płacze jak robi siku i wyszły leukocyty w badaniu ogolnym. Były dwie próby pobrania i dopiero udało się z woreczkiem.
Dziś posiew moczu. O 4:00 próbowałam sama, ale sie nie udało ( obsikala siebie, ale nic nie złapałam) o 7 mężem sukces, a w przychodni powiedzieli że... nie ten pojemnik... Prawie się popłakałam po 3,5h snu.
O 8 już słyszałam bąki zwiastujące kupe, po tym zawsze siku i wszczelam już alarm "przygotowawczy" - umyłam jej pupę pod zlewem,umyłam ręce, wzięłam zimny krem pośladkowy i microdacyn z lodówki żeby wywołać siki, a mąż... Stwierdził, że to idealny moment na uzupełnienie wody w nawilżaczu i znów obsikala siebie i nic nie złapałam do pojemnika.
Szczęśliwie o 10 nadrobił winy, był w gotowości i zdążył ja wziąć na ręce po umyciu i wysuszeniu pupy i obsikala siebie, go, ale i złapałam do pojemnika i zaniosłam od razu do laboratorium
Jestem padnięta ostatnimi dniami, coś mi tętno szaleje i boję się aż kawę wypić, ale mam nadzieję, że wyniki będą szybko, Binke nie będzie nic boleć przy siusianiu i nie będzie się tak wybudzać i obie nadrobimy sen.
Wybaczcie, że tak się rozpisalam, ale może komuś moja "walka" ułatwi pobranie materiału w przyszłości i unikniecie naszych błędów
Ps. Ad oczu to i nas wyszły ciemnoniebieski szare (mąż brązowe, ja bardzo jasny niebieski) i myśleliśmy, że ściemnieją, ale zaczęły jaśnieć 💪😏
Yenne lubi tę wiadomość
👱38 🧔43 + 😺😺
Starania od 02.2023
05.2023 - 5t 💔
08.2023 - 6t 💔
02.2024 - pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności
04.2024 - diagnoza trombofilii (PAI-1 i MTHFR [homo])
____________
29.04.25 - beta 77,40mIU/ml
02.05.25 - beta 294mIU/ml
05.05.25 - beta 997mIU/ml
15.05.25 - pierwsze USG 7(6+1) - 0,41cm i ❤️
26.05.25 - USG (7+4) - 1,40cm (tętno 150)
05.06.25 - USG (9+1) 2,35cm
23.06.25 - USG (11+5) 5,33cm
24.06.25 - NIFTY PRO - zdrowa dziewczynka 🩷
30.06.25 - USG (12+5) 5,93cm
24.07.25 - USG (16+4) 14cm
01.09.25 - USG połówkowe (22+1) 433g
18.09.25 - USG (24+4) 613g
16.10.25 - USG (28+4) ok. 1200g
03.11.25 - USG III trymestru (31+1) 1700g
13.11.25 - (32+4) 2100g
27.11.25 - (34+4) 2500g
14.12.25 - (37) Hello World!
2620g, 53cm -
Dzisiaj też 2 tygodnie mijają
moja to ciumkacz naczelny, zasypia tylko z cycem w buzi 🥴 na szczęście mnie to już nie boli, a ona ładnie pyszczek otwiera i chwyta cyca ;p śpimy razem bo musi sobie pociumkać w nocy najbardziej, więc wywalam cyca i zasypiam a ta sobie ogarnia co chce 😆 śmieszne to, w sumie lepiej żeby w dostawce spała no ale.. dzięki temu ostatnie 3 noce naprawdę były spoko. Teraz liczę, że zaśnie twardym snem, to będę mogła do Biedry wyskoczyć.
Co do męża.. pomaga jak może, ale też często mnie wkurza 😆 ale tragedii nie ma, staram się go doceniać by się nie zniechęcił, bo widzę, że kiedy go poproszę to wszystko zrobi
Pogubiona, Yenne, Dango, Olkafar lubią tę wiadomość
-
U nas chyba jednak pojawił się ten skok 🤦🏼♀️
Młoda dużo gorzej zasypia, gorzej śpi w dzień. Prawie już po każdym karmieniu jest płacz, prężenie, wyginanie. Jak już ją wyciszę to trzeba z nią chodzić żeby zmieniał jej się obraz przed oczami, bo tylko tak się uspokaja i nie nudzi. Jak już poleży na macie i na brzuszku to staram się ją usypiać żeby nie wydłużać okna aktywności i nie przebodźcować, to jest dramat. Trwa to strasznie długo, zasypia na minutę i się budzi i tak setki razy.
Ja już nie wiem czy to kolki, gazy, czy co bo wiecznie ciśnie jak na kupkę i się pręży i wygina. Nie jestem w stanie odciągać mleka, bo ciągle płacz. Szybciej jest zrobić mm niż zakładać te kable, odciągać, przelewać. Mąż jest teraz na szkoleniu i 3 dzień zajmuje się nią sama i nie wyobrażam sobie kiedy on pojedzie na 3 tyg do pracy. Bo zajmowanie się nią na zmianę jest lajtowe ale w pojedynkę nie ogarniam 🫣 jak już padnie to śpi i jest ok, nocki też ok ale w dzień nic nie jestem w stanie za bardzo zrobić 😢Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego, 15:29
31 👩 34 🧔♂️
10 lat AH
05.2024 rozpoczęcie starań
11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
01.2025 walczymy od nowa 🍀
04.05 ⏸️🥹🌷9dpo
08.07 prenatalne ❤️ zdrowa dziewczynka 6,6 cm 🥰
08.09 połówkowe 🧸 415 g kokosika 🥥
23.10 1103 g księżniczki 🥰
22.11 1917 g małej misi 🐻
16.12 2600 g kruszynki 🫶
02.01 3000 g paputka ⛄️ czekamy na Ciebie 🫶
17.01 Marcysia w końcu z nami 💕 3220 g 52 cm 🩷
☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

-
Pogubiona podziwiam za cierpliwość w walce z pobraniem moczu 🙈 też ostatnio to przerabialiśmy i o dziwo za pierwszym razem udało nam się złapać świeży mocz i od razu do laboratorium, polecam kupić zwykły duży pojemnik na mocz w aptece i myśmy małą po wybudzeniu szybko wymyli wacikami nasączony wodą i od razu na ręce z wypięta pupcią, narzeczony siadł z nią na fotelu z podkładem na nogach, a ja cyk pojemnik w ręce i w ostatniej chwili złapałam trochę moczu, martwiłam się, że będzie za mało, ale spokojnie starczyło 😅
Pogubiona lubi tę wiadomość
29 👩 & 39 🧔🏼♂️ & 🐕 x2
👩 po chemioterapii & naświetlaniach
🧔🏼♂️ pH 8,5❓️reszta w normie 💪
03.05 ⏸️ beta 144,44 mIU/ml 🥹🤞
05.05 beta 338,80 mIU/ml 🥹🤞
26.05 CRL 1.09 cm ❤️
27.06 prenatalne 👍
28.08 połówkowe 👍
08.09 522g ❤️
24.09 650g ❤️
15.10 950g ❤️
29.10 1200g ❤️
10.11 1665g ❤️
01.12 1915g ❤️
17.12 2300g ❤️
01.2026 🩷👨👩👧

-
Kokosik wrote:U nas chyba jednak pojawił się ten skok 🤦🏼♀️
Młoda dużo gorzej zasypia, gorzej śpi w dzień. Prawie już po każdym karmieniu jest płacz, prężenie, wyginanie. Jak już ją wyciszę to trzeba z nią chodzić żeby zmieniał jej się obraz przed oczami, bo tylko tak się uspokaja i nie nudzi. Jak już poleży na macie i na brzuszku to staram się ją usypiać żeby nie wydłużać okna aktywności i nie przebodźcować, to jest dramat. Trwa to strasznie długo, zasypia na minutę i się budzi i tak setki razy.
Ja już nie wiem czy to kolki, gazy, czy co bo wiecznie ciśnie jak na kupkę i się pręży i wygina. Nie jestem w stanie odciągać mleka, bo ciągle płacz. Szybciej jest zrobić mm niż zakładać te kable, odciągać, przelewać. Mąż jest teraz na szkoleniu i 3 dzień zajmuje się nią sama i nie wyobrażam sobie kiedy on pojedzie na 3 tyg do pracy. Bo zajmowanie się nią na zmianę jest lajtowe ale w pojedynkę nie ogarniam 🫣 jak już padnie to śpi i jest ok, nocki też ok ale w dzień nic nie jestem w stanie za bardzo zrobić 😢
Kokosik a robi Ci regularnie kupki czy nie? Bo u mnie 2 dzień bez kupy, młody się pręży i widzę, że napina, żeby zrobić kupę, Ale nic. Robie mu masaże, położyłam ciepłą pieluszkę na brzuszek, chociaż nie ma twardego brzuszka. Od piersi też się odsuwa i jest nerwowy, wrzeszczy i robi się czerwony. Jedynie co to wypije z butelki. A no i u mnie wręcz przeciwnie ze snem, bardzo dużo śpi i zastanawiam się czy nie za dużo…
Mój mąż za 2 tygodnie wraca do pracy i już jestem przerażona tym co będzie, tyle dobrze, że mama i teściowa się zaoferowały, że będą mi przychodzić pomagać, bo już mi to na głowę wchodziło 😓
02/2025- cb 💔
11.05 ⏸️
12.05- beta 144, prog 26,89
14.05- beta 300, prog 24,18
19.05- beta 2482, prog 17,77
03.06- 1 wizyta 🤞🏼 9 mm dzidzi z bijącym serduszkiem 🥰
02.07- dzidzia rośnie 4 cm 🥰
10.07- zdrowy chłopiec naprawdopodobniej 🩵
30.07- zdrowy chłopiec 🩵
27.08- 268 g szczęścia 🩵
11.09- 463 g chłopca 🩵
24.09- 588 g bąbla 🩵
22.10- 1112 g misia 🩵
19.11- 1812 g synka 🩵
3.12- 2200 g bobaska 🩵
17.12- 2550 g dzidziusia 🩵
07.01- ostatnia wizyta przed naszym spotkaniem 🍀 3080 g maluszka 🩵
23.01- witaj na świecie Synku 🩵

-
Kokosik wrote:U nas chyba jednak pojawił się ten skok 🤦🏼♀️
Młoda dużo gorzej zasypia, gorzej śpi w dzień. Prawie już po każdym karmieniu jest płacz, prężenie, wyginanie. Jak już ją wyciszę to trzeba z nią chodzić żeby zmieniał jej się obraz przed oczami, bo tylko tak się uspokaja i nie nudzi. Jak już poleży na macie i na brzuszku to staram się ją usypiać żeby nie wydłużać okna aktywności i nie przebodźcować, to jest dramat. Trwa to strasznie długo, zasypia na minutę i się budzi i tak setki razy.
Ja już nie wiem czy to kolki, gazy, czy co bo wiecznie ciśnie jak na kupkę i się pręży i wygina. Nie jestem w stanie odciągać mleka, bo ciągle płacz. Szybciej jest zrobić mm niż zakładać te kable, odciągać, przelewać. Mąż jest teraz na szkoleniu i 3 dzień zajmuje się nią sama i nie wyobrażam sobie kiedy on pojedzie na 3 tyg do pracy. Bo zajmowanie się nią na zmianę jest lajtowe ale w pojedynkę nie ogarniam 🫣 jak już padnie to śpi i jest ok, nocki też ok ale w dzień nic nie jestem w stanie za bardzo zrobić 😢
Na spokojnie dasz radę . Ja jestem calkiem sama jakos ogarniam .lekko nie jest . Mąż wraca kolo 17 dopiero wtedy mi pomaga , czasami mam mleko 8 h nie sciagniete . Ja przestalam walczyc ze nie ma obiadu ze nie poodkurzane mam czas to Robie nie to nie . Tesciowa wypiela sie na mnie dupa i dwa tygodnie sie nie odzywa ( moze to i lepiej ) a mama moja miała przyjechac ale byla z druga wnuczka i co wyjda z choroby wchodzą w nową na chwilę obecną wszyscy mają grype typu a , wiec nie ma szans ze ktokolwiek przyjedzie☹️👧30
🧔34
27.12.24 ⏸️
7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
23.01.25 szpital 7+4 💔
23.04.25 ⏸️
24.04.25 beta 130 ❤️
26.04.25 beta 387❤️
30.04.25 beta 1847❤️
8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
10.09.25 600 g księżniczki 🩷
08.10.25 1100g królewny 🩷
05.11.25 1997g księżniczki 🩷
26.11.25 2600g 🩷🩷
Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷
20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷
,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

-
Olkafar kupki robi raz na dwa dni. Wcześniej robiła częściej ale teraz już raz na dobę/raz na dwa dni. I to jest ok ale niestety bardzo ją to męczy.
Wydaje mi się, że zaczęły się kolki. Dziś jest dramat i płacz co chwilę, mam już załamanie, bo nie wiem jak jej pomóc jak ona tak płacze 😢 zresztą każda z Was wie co mam na myśli..
Póki co nic nie pomaga.
Karola jak mąż wraca z tego szkolenia to jest lepiej, bo mnie zmieni ale jak wyjedzie całkiem to naprawdę będzie ciężko. Wiem, że dam radę i obiadem czy sprzątaniem się nie przejmuję ale ten płacz, na który nie mam wpływu działa na mnie baaaardzo wykańczająco. Wiem też, ze to minie no ale z kim nie rozmawiam to temat kolkowy trudny31 👩 34 🧔♂️
10 lat AH
05.2024 rozpoczęcie starań
11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
01.2025 walczymy od nowa 🍀
04.05 ⏸️🥹🌷9dpo
08.07 prenatalne ❤️ zdrowa dziewczynka 6,6 cm 🥰
08.09 połówkowe 🧸 415 g kokosika 🥥
23.10 1103 g księżniczki 🥰
22.11 1917 g małej misi 🐻
16.12 2600 g kruszynki 🫶
02.01 3000 g paputka ⛄️ czekamy na Ciebie 🫶
17.01 Marcysia w końcu z nami 💕 3220 g 52 cm 🩷
☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

-
@Kokosik, próbowałś już Delicol i Bobotic Forte? Polecam spróbować z tą Gripe Water z Anglii. Tam jest to sprzedawane w każdym sklepie typu Tesco inne jako zwykły suplement diety. Poleciła mi to ciocia, która ma czwórkę dzieci w Londynie, więc już przetestowane, a mam też zielone światło od mojej pediatry po sprawdzeniu składu
Nic nam nie pomagało również, a to był nasz Life Changer.
Niestety ciężko dostępny w Polsce, ale ja kupuję na Allegro zapas na 2 tygodnie za 60zł.👱38 🧔43 + 😺😺
Starania od 02.2023
05.2023 - 5t 💔
08.2023 - 6t 💔
02.2024 - pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności
04.2024 - diagnoza trombofilii (PAI-1 i MTHFR [homo])
____________
29.04.25 - beta 77,40mIU/ml
02.05.25 - beta 294mIU/ml
05.05.25 - beta 997mIU/ml
15.05.25 - pierwsze USG 7(6+1) - 0,41cm i ❤️
26.05.25 - USG (7+4) - 1,40cm (tętno 150)
05.06.25 - USG (9+1) 2,35cm
23.06.25 - USG (11+5) 5,33cm
24.06.25 - NIFTY PRO - zdrowa dziewczynka 🩷
30.06.25 - USG (12+5) 5,93cm
24.07.25 - USG (16+4) 14cm
01.09.25 - USG połówkowe (22+1) 433g
18.09.25 - USG (24+4) 613g
16.10.25 - USG (28+4) ok. 1200g
03.11.25 - USG III trymestru (31+1) 1700g
13.11.25 - (32+4) 2100g
27.11.25 - (34+4) 2500g
14.12.25 - (37) Hello World!
2620g, 53cm -
Pogubiona wrote:@Kokosik, próbowałś już Delicol i Bobotic Forte? Polecam spróbować z tą Gripe Water z Anglii. Tam jest to sprzedawane w każdym sklepie typu Tesco inne jako zwykły suplement diety. Poleciła mi to ciocia, która ma czwórkę dzieci w Londynie, więc już przetestowane, a mam też zielone światło od mojej pediatry po sprawdzeniu składu
Nic nam nie pomagało również, a to był nasz Life Changer.
Niestety ciężko dostępny w Polsce, ale ja kupuję na Allegro zapas na 2 tygodnie za 60zł.
Tak, delicol nie pomaga. Bobotic dajemy od tygodnia i też tak średnio, nie widzę poprawy.
O tym gripe water nie słyszałam ale mama mówiła mi, że kiedyś stosowano wodę koperkową na kolki.
Czyli polecasz? A podasz link do allegro? I w jaki sposób to podajesz?Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego, 21:54
31 👩 34 🧔♂️
10 lat AH
05.2024 rozpoczęcie starań
11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
01.2025 walczymy od nowa 🍀
04.05 ⏸️🥹🌷9dpo
08.07 prenatalne ❤️ zdrowa dziewczynka 6,6 cm 🥰
08.09 połówkowe 🧸 415 g kokosika 🥥
23.10 1103 g księżniczki 🥰
22.11 1917 g małej misi 🐻
16.12 2600 g kruszynki 🫶
02.01 3000 g paputka ⛄️ czekamy na Ciebie 🫶
17.01 Marcysia w końcu z nami 💕 3220 g 52 cm 🩷
☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

-
Kokosik u nas jest tak samo jeśli Cię to jakkolwiek pocieszy.
Dlatego rzadko bywam na forum i teraz nadrabiam.
Ale podziwiam, że dajesz radę sama. Czapki z głów!
Yenne bardzo przykre słowa męża, mam nadzieję, że sobie to poukładacie i mąż dojdzie do wniosków i przeprosi.
U nas też czasem są spięcia, bo niestety wszyscy jesteśmy zmęczeni i lont do wybuchu jest zdecydowanie krótszy…
Yenne lubi tę wiadomość
Starania o pierwsze od 09/2023
02/05 ⏸️ 10 dpo; bhcg 13,1; prog 21 ng/ml 😍
05/05 13dpo; bhcg 94,7; prog 28 ng/ml
07/05 15dpo; bhcg 206; prog 30 ng/ml
15/05 bhcg 4174 😍 prog 17,7 ng/ml
22/05 CRL 3,4mm z bijącym ❤️
05/06 CRL 1,7cm fasolki 🥰
22/06 CRL 5,1cm bułki 😍
NIPT Felia Test - ZDROWY CHŁOPAK 🩵
04/07 I prenatalne: CRL 6,5 cm bobaska🫶
27/08 połówkowe: 396g skarba 👑
16/09 echo - zdrowe serduszko ❤️
24/09 neurosonografia - 727g 🩵
23/10 1193g pysia
6/11 III prenatalne, wszystko ok 🥰, mamy 1763g
4/12 2600g łobuza
22/12 3400g misia 🐻 🤯
19/01 jesteś z nami ♥️♥️♥️
czekam na Ciebie słoneczko ☀️
✨#rodzew2026✨











