STYCZEŃ 2026 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Heeeej!✌🏻Wilga27 wrote:Hej dziewczyny, część z was ma Maluszki na tym samym etapie co ja, może macie jakiś pomysł.
Moja córka od jakiegoś czasu zaczęła odkrywać że ma rączki i wkłada je do buzi - to normalne.
Ale zaczęła też się wybudzać w nocy i nad ranem i pakuje sobie te rączki i chce je ssać. Musze jej dawać smoczek i uspokajać na rękach / suszarka bo inaczej się wybudzi i i tak będzie płacz. Po pierwsze nie chcę żeby się nie potrafiła uspokoić potem bez smoczka a po drugie niewiem czemu zaczęła się tak wybudzać i co z tym zrobić? Głodna na pewno nie jest … może macie jakas rade?
Dać czas... Może ten odruch ssania to jest potrzeba regulacji, w ten sposób sie wycisza. Daj jej chwilę, nie wyciągaj od razu jak nie płacze. Jeśli tylko wkłada rączki i nie płacze, spróbuj najpierw położyć dłoń na klatce/brzuszku. Wtedy ona czuje że jesteś przy niej i może się wyciszy/uspokoi. U nas było coś podobnego że mała kręciła i wierciła, jakby wybudzała się ze snu ale znowu też i nie, najpierw myślałam że to głód a okazało się że wystarczyło dać smoczka lub/i przytulić. Często odkładałam ją po prostu już koło siebie i szliśmy dalej spać. Przeszło jak coś.
Z tego co wiem to około 6–8 tygodnia dzieci mają okres zwiększonej potrzeby bliskości i może stąd te wybudzanie.
A jeśli chcesz ograniczyć smoczek to daj jej chwilę, jeśli tylko wkłada rączki i nie płacze. Weź na ręce dopiero gdy płacz narasta. A i ważne, nie „przyzwyczaisz” ją do złych nawyków. Na tym etapie dzieci nie manipulują, one regulują swój układ nerwowy.
Z tego co widzę to mała ma prawie 2 miesiące? Często pojawia się też większa świadomość na otoczenie, płytszy sen niż u noworodka i więcej „wiercenia” między cyklami może stąd te wybudzanieWiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego, 09:32
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
W ogóle wczoraj miałam łombo-kombo.... mój mąż na nocce w pracy więc ja sama.
Ogarniałam siebie i małą do snu, ostatnia flaszka, mała w piżamce już i w śpiworku. W połowie butelki zaczęła robić 💩... myślałam że ją wyślę paczką na drugi koniec świata przez to 😂 no dobra przebiorę ją na szybko aby dać reszte butelki i odłożyć do łóżeczka. Rozbieram ją a tam okazuje się że 💩 przeciekła. Biorę więc małą na górę na przwijak a tam okazuję się że 💩 wyszła przez plecy aż do łopatek... body zielonożółte, piżama też uwalona a nawet śpiworek oberwał.
No dobra zaczęłam ją rozbierać a młoda zaczęła sikać... Tak, była bez pampersa. No więc prześcieradełko na przewijaku mokre, dobrze że ta mata była pod i siuski w to wsiąkneły a młoda nadal w tym gównie 🙆🏻♀️ zastanawiałam się czy zacząć się śmiać czy płakać. Pierwsze co miałam pod ręką to ręcznik więc dałam jej to pod dupe na szybko i zaczęłam dalej rozbierać a jak już rozebrałam do naga aby ją powycierać to się jej ulało 🤦🏻♀️ Obyło się bez płaczów i krzyków ale za to z gaworzeniem i smieszkami 😐
Zamiast spędzić wieczór na oglądaniu małej na kamerce i czytaniu książki to ogarniałam przewijak po przejściu wojennym i płukałam ciuszki. Kciuki aby plamy zeszły 🤞🏻PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
ellevv wrote:Heeeej!✌🏻
Dać czas... Może ten odruch ssania to jest potrzeba regulacji, w ten sposób sie wycisza. Daj jej chwilę, nie wyciągaj od razu jak nie płacze. Jeśli tylko wkłada rączki i nie płacze, spróbuj najpierw położyć dłoń na klatce/brzuszku. Wtedy ona czuje że jesteś przy niej i może się wyciszy/uspokoi. U nas było coś podobnego że mała kręciła i wierciła, jakby wybudzała się ze snu ale znowu też i nie, najpierw myślałam że to głód a okazało się że wystarczyło dać smoczka lub/i przytulić. Często odkładałam ją po prostu już koło siebie i szliśmy dalej spać. Przeszło jak coś.
Z tego co wiem to około 6–8 tygodnia dzieci mają okres zwiększonej potrzeby bliskości i może stąd te wybudzanie.
A jeśli chcesz ograniczyć smoczek to daj jej chwilę, jeśli tylko wkłada rączki i nie płacze. Weź na ręce dopiero gdy płacz narasta. A i ważne, nie „przyzwyczaisz” ją do złych nawyków. Na tym etapie dzieci nie manipulują, one regulują swój układ nerwowy.
Z tego co widzę to mała ma prawie 2 miesiące? Często pojawia się też większa świadomość na otoczenie, płytszy sen niż u noworodka i więcej „wiercenia” między cyklami może stąd te wybudzanie
Dziękuję Ci za odpowiedź!
Mała w pn kończy 9 tygodni. Mam nadzieję, że tak jak mówisz to przejściowe
Spróbuje tego co napisałaś.
Jeszcze raz dziękuję !👩34 👨42
🌿🏋🏻♀️🤸♂️🚴♂️
Starania naturalne od 2021.
W klinice od IX.2023
4 nieudane transfery
3 pierwsze - beta 0
4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
Punkcja nr 2 - 03.2025
5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
8dpt beta 158
11dpt beta 635 😍
15dpt beta 3062 🫣
5.05 mamy ♥️
19.05 2cm człowieczka 🌞
6.06 4,6cm byka
Panorama ok 🌸
16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
11.08 połówkowe lux 😎

-
Wilga27 wrote:Dziękuję Ci za odpowiedź!
Mała w pn kończy 9 tygodni. Mam nadzieję, że tak jak mówisz to przejściowe
Spróbuje tego co napisałaś.
Jeszcze raz dziękuję !
Wiesz, może jeśli tylko "marudzi" i ssie rączki to ona wcale się nie wybudza całkowicie, tylko przechodzi między fazami snu 🙆🏻♀️ No mówię, u nas wystarczył smoczek i przytulasek.
Jak coś wal śmiało 😬 bądź z nami jak potrzebujesz 😉 któraś z nas zawsze coś pomoże doradzi lub wesprze 😊
Wilga27 lubi tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
To minie. To tylko etap, pamiętaj 🫶Olkafar wrote:U nas kolejna noc z rzędu tragiczna, tym razem pobudki co pół godziny a nie co godzinę. Nie wiem co nagle się stało, wcześniej młody tak ładnie spał a teraz to jest dramat. Nie wiem czy to nie skok, bo już nie mam innego pomysłu. Ale płakać mi się już chce ze zmęczenia
AnnaMD, Olkafar, ellevv lubią tę wiadomość
-
Kokosik wrote:To minie. To tylko etap, pamiętaj 🫶
Tak jak Kokosik piszę, jeśli do tej pory było okej a od kilku dni są senne problemy to duża szansa że to jakiś skok/etap i za chwilę bedzie znowu dobrze. Takie maluszki uczą się na bieżąco i pewnie od reagowują to poprzez sen.
A ja chyba dostałam @. Nawet nie wiem kiedy co i jak. Niby plus minus 2 tyg temu czułam że pobolewał brzuch jak na @ ale przeszło. Teraz myślałam że po prostu moczu nie utrzymywałam 😅 jak siedziałam czy myłam naczynia a tu spodnie zakrwawione.... 🥺Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego, 10:28
Kokosik, Olkafar lubią tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Dziewczyny co zrobić jak 56 robi się za małe i ledwo się dopina, a 62 jest za duże? 🫣🤣
Mam zagwozdkę w co tego klocka ubrać teraz.
Ja dziś sama miałam nockę, mąż ma wychodne. Pojechał na Śląsk spotkać się ze znajomymi w mieście rodzinnym. Od 3 w nocy mała marudna, mało spała, znów jakieś płaczki i prężnie, już miałam załamkę i nagle udało się jej zasnąć aż na 3 godziny od 11:00
I zdążyłam sama się drzemnąć, umyć włosy, zjeść, wypić kawę, ściągnąć mleko. Nagle świat piękniejszy haha
Teraz słyszę ją pterodaktyl się budzi i wydaje swoje dziwne dźwięki więc idę grzać mleko 😅
Olkafar lubi tę wiadomość
-
Kokosik wrote:Dziewczyny co zrobić jak 56 robi się za małe i ledwo się dopina, a 62 jest za duże? 🫣🤣
Mam zagwozdkę w co tego klocka ubrać teraz.
Ja dziś sama miałam nockę, mąż ma wychodne. Pojechał na Śląsk spotkać się ze znajomymi w mieście rodzinnym. Od 3 w nocy mała marudna, mało spała, znów jakieś płaczki i prężnie, już miałam załamkę i nagle udało się jej zasnąć aż na 3 godziny od 11:00
I zdążyłam sama się drzemnąć, umyć włosy, zjeść, wypić kawę, ściągnąć mleko. Nagle świat piękniejszy haha
Teraz słyszę ją pterodaktyl się budzi i wydaje swoje dziwne dźwięki więc idę grzać mleko 😅
Ubierałabym już w 62, lepiej żeby miała luźniej nawet jak będą lekko wisieć na niej takie ubranka niż żeby miała za ciasno 😉
Kokosik lubi tę wiadomość
29 👩 & 39 🧔🏼♂️ & 🐕 x2
👩 po chemioterapii & naświetlaniach
🧔🏼♂️ pH 8,5❓️reszta w normie 💪
03.05 ⏸️ beta 144,44 mIU/ml 🥹🤞
05.05 beta 338,80 mIU/ml 🥹🤞
26.05 CRL 1.09 cm ❤️
27.06 prenatalne 👍
28.08 połówkowe 👍
08.09 522g ❤️
24.09 650g ❤️
15.10 950g ❤️
29.10 1200g ❤️
10.11 1665g ❤️
01.12 1915g ❤️
17.12 2300g ❤️
01.2026 🩷👨👩👧

-
Kokosik wrote:Dziewczyny co zrobić jak 56 robi się za małe i ledwo się dopina, a 62 jest za duże? 🫣🤣
Mam zagwozdkę w co tego klocka ubrać teraz.
Ja dziś sama miałam nockę, mąż ma wychodne. Pojechał na Śląsk spotkać się ze znajomymi w mieście rodzinnym. Od 3 w nocy mała marudna, mało spała, znów jakieś płaczki i prężnie, już miałam załamkę i nagle udało się jej zasnąć aż na 3 godziny od 11:00
I zdążyłam sama się drzemnąć, umyć włosy, zjeść, wypić kawę, ściągnąć mleko. Nagle świat piękniejszy haha
Teraz słyszę ją pterodaktyl się budzi i wydaje swoje dziwne dźwięki więc idę grzać mleko 😅
Jak robi się za małe to zrobić byebye 🤣 ewentualnie to co jeszcze jest ok zostawić i ubierać 62 ale te najmniejsze lub podwijać rękawy 😬 oversize sweterki jak cos nadal w modzie 🤣PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Wilga u nas tez jest ssanie piastek namiętne, ale jak się nie budzi i nie placze to nie reaguję, niech sobie ssie. Tez sporo mlody marudzi przez sen i się strasznie wierci, ale niby to taki etap. U nas jutro 9 tygodni. Dopóki nie budzi się z płaczem to nic nie robię.
Ellevv ale miałaś akcję 💩 takiego hardcore to nawet u nas nie bylo 😅
My dzisiaj bylismy w parku nad jeziorem spacerować, bylo 19 stopni i piękne słońce. Młody cały spacer spal, tylko musiałam go na kolanach przebrać w aucie, bo oczywiscie się zasikal w ciągu 20 min jak dojechaliśmy 🥲
Wczoraj się jeszcze pokłóciłam z mężem i to przez niego, zachował się jak prawie 40 letni dzieciak i mam nadzieję, ze się ogarnie. Na spacerze zaczął ze mną gadać, chyba przeprosinowo zrobil mi jeszcze na śniadanie pancake, ale oficjalnych przeprosin jeszcze nie usłyszałam, wiec traktuję go z dystansem 😬 teraz znów cos w kuchni gotuje...
Kokosik, ja po prostu zakładałam te większe, bo jednak myslalam ze moze go np. body uciskać takie naciągnięte. Ja juz niektóre zakładam 68, jest delikatnie za duze, ale znow 62 jest za krotkie 🤷♀️
Jesteśmy juz całkowicie na kendamil, brzuszkowo nic się nie dzieje, wiec mam nadzieję, ze bedzie ok. Pije chętnie takze jestem dobrej myśli i zamowilam kolejne.
Młody mi spi juz godzinę w skorupie... az dziwne, bo wczoraj jego drzemki nie bgly dłuższe niż 30 min... a nawet byla 10 min i na wieczór myslalam, ze oszaleję bo byl zmeczony a zasnac nie mógł 😱
Zasnal o 23 a i tak o 3 pobudka
Do tego mi się dziecko trochę zepsuło, bo budzi mi się co 4h w nocy, a nie co 5-7
Jeszcze cycki mnie wkurzają, bo od wczoraj odciagam tylko ok 60 ml z obu piersi... takze zawrotna ilość
przez dzisiejszy wyjazd trochę przeciaglam czas to mialam 130, no ale ile godzin bez odciągania...
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego, 18:48
Yenne, Wilga27, ellevv lubią tę wiadomość
-
Chyba muszę po prostu z 56 zostawić największe rozmiary i z 62 wybrać te najmniejsze. Bo jednak jeszcze sporo 62 jest dużo za dużych
U nas spacer znów skończył się płaczem. Tym razem bez czapki, samo grubsze body i kocyk. Wczoraj i przedwczoraj raczej ją przegrzałam. Kark ciepły, dziecko fajnie zasnęło ale oczywiście obudziła się na większych wybojach i ja biegiem do domu. Nie wiem czemu te spacery tak się właśnie kończą często. Demotywujące dla mnie i stresujące. Taka fajna pogoda, a nie wiem jak daleko iść żeby nie było dramy.
Później już rozpętało się piekło i przez 3 h niepohamowany płacz, wyginanie i twardy brzuszek więc chyba pierwszy prawdziwy atak kolki. Mąż dopiero wraca więc walczyłam sama, w końcu udało mi się dziecko uspokoić termoforkiem i jest trochę ciszy ale było to okropne przeżycie dla mnie. A już były 2 dni spokoju od jakichkolwiek dłuższych płaczków. Pierwszy raz miała taki twardy brzuszek więc to raczej to
wiem, że to minie i to tylko etap więc cały czas sobie powtarzam.
No a z fajnych rzeczy zaczęły się pierwsze świadome uśmiechy 🥰🥹💕 -
Kokosik ja robię tak, ze na spacer wychodzę wtedy jak jest przebrany, najedzony i śpiący. Wtedy wiem, ze spacer moze trwać około 1h, max 1,5h. Staram się po godzinie byc blisko domu i sie kręcić po uliczkach, zeby mieć blisko w razie syreny. Młody jak się obudzi głody to jest taka afera, ze za nic sie nie uspokoi, nawet smoczek nie da rady...jakby bylo cieplej to miałabym mleko i pampersy, przebrałabym w wózku i nakarmiła na ławce. No ale jwszcze nie ta pora wiec robię tak 🤣
A wlasnie mieliśmy pierwsza 💩 po kendamil i jestem w szoku, bo nie smierdzi 😱 a po bebiko czy laktowit to byla masakra, tak samo z gazami. A tutaj nic nie czuć
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego, 20:06
-
kropka_aga wrote:Kokosik ja robię tak, ze na spacer wychodzę wtedy jak jest przebrany, najedzony i śpiący. Wtedy wiem, ze spacer moze trwać około 1h, max 1,5h. Staram się po godzinie byc blisko domu i sie kręcić po uliczkach, zeby mieć blisko w razie syreny. Młody jak się obudzi głody to jest taka afera, ze za nic sie nie uspokoi, nawet smoczek nie da rady...jakby bylo cieplej to miałabym mleko i pampersy, przebrałabym w wózku i nakarmiła na ławce. No ale jwszcze nie ta pora wiec robię tak 🤣
A wlasnie mieliśmy pierwsza 💩 po kendamil i jestem w szoku, bo nie smierdzi 😱 a po bebiko czy laktowit to byla masakra, tak samo z gazami. A tutaj nic nie czuć
Robię dokładnie to samo. Nakarmiona, przebrana i ululana 😓
Kusisz tym kendamil 🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego, 20:44
-
Kokosik, Yenne, ellevv lubią tę wiadomość
💃32 & 35🕺
2018 💙
2026 ⏳🩷
______________________________
25.04 ⏸️
28.04 beta 426
30.04 beta 1033
10.05-12.05 SOR/szpital plamienie ➡️ krwiak beta 24382 USG pęcherzyk 16,7mm/ beta 32751 USG 🐢2,9mm z bijącym ❤️ (6w4d)
27.05 USG 🐢 1,79cm (8w5d)
17.06 USG 🐢 4,66cm (11w5d)
23.06 prenatalne 1 trymestr 🐢6,02cm niskie ryzyka (12w4d)
22.07 czekamy na 🩷 159g (16w5d)
19.08 336g (20w5d)
25.08 II połówkowe 365g (21w3d)
16.09 672g (24w5d)
30.09 zdiagnozowana na krzywej 🍬 zalecenie dieta + aktywność fizyczna
14.10 1147g (28w5d)
27.10 III USG prenatalne 1300g (30w3d)
12.11 1845g (32w6d)
02.12 2376g (35w5d)
17.12 2777g (37w6d)
29.12 3100g (39w4d) obserwacja w szpitalu do rozwiązania
Jest! ✨🕒01.01.2026 ⚖️ 3110g 📏 51cm

-
Kokosik, Olkafar, Yenne, AnnaMD, ellevv lubią tę wiadomość
💃32 & 35🕺
2018 💙
2026 ⏳🩷
______________________________
25.04 ⏸️
28.04 beta 426
30.04 beta 1033
10.05-12.05 SOR/szpital plamienie ➡️ krwiak beta 24382 USG pęcherzyk 16,7mm/ beta 32751 USG 🐢2,9mm z bijącym ❤️ (6w4d)
27.05 USG 🐢 1,79cm (8w5d)
17.06 USG 🐢 4,66cm (11w5d)
23.06 prenatalne 1 trymestr 🐢6,02cm niskie ryzyka (12w4d)
22.07 czekamy na 🩷 159g (16w5d)
19.08 336g (20w5d)
25.08 II połówkowe 365g (21w3d)
16.09 672g (24w5d)
30.09 zdiagnozowana na krzywej 🍬 zalecenie dieta + aktywność fizyczna
14.10 1147g (28w5d)
27.10 III USG prenatalne 1300g (30w3d)
12.11 1845g (32w6d)
02.12 2376g (35w5d)
17.12 2777g (37w6d)
29.12 3100g (39w4d) obserwacja w szpitalu do rozwiązania
Jest! ✨🕒01.01.2026 ⚖️ 3110g 📏 51cm

-
Kokosik kurcze to moze musicie przetrwać etap brzuszkowy, moze coś ja tam męczy po jakimś czasie 🤔 bo jak Wam się uspokoiło na 2 dni to tez płakała na spacerze? Dzisiaj mi wpadł post na ktores grupie, ze jak dziecko jest niespokojne w gondoli to czasami oznacza refluks. Wy macie wykluczony refluks ogólnie? Bo wiem, ze byliście u różnych specjalistów, a ja mam problem ostatnio z zapamiętywaniem 😅😅 tzn. Od porodu tak mam 🤣 albo moze po prostu jest jej za długo i musiałabyś probowac trochę krotsze spacery? Ja ogólnie ubolewam, ze nie mogę z młodym chodzić 2h albo dluzej, bo w ladna pogodę to można chodzić i chodzić, a muszę się do niego dostosować i z reguły po 1h jest powrót 🤷♀️ no i czapka go obecnie wkurza jak sie przebudzi i czuje czapkę to masakra, dzisiaj byl spokojniejszy jak mu zdjęłam czapkę...
Hahaha moze spróbujecie kendamilu? 😅
Gajowa zgadzam się z jednym jak i drugim memem 😅😅
gajowa lubi tę wiadomość
-
Ja karmię już jakiś czas tylko mm,niestety przy bliźniach brakło cierpliwości coraz mniej odciągania i mleczko znikło.Pierwszą @ dostałam 31 stycznia.Takiej mocnej @ to jeszcze nie miałam.Już miałam umawiać się do lekarza,ale po 10 dniach sobie poszła.Teraz czuję,że w drodzę już druga po ciąży.ellevv wrote:Tak jak Kokosik piszę, jeśli do tej pory było okej a od kilku dni są senne problemy to duża szansa że to jakiś skok/etap i za chwilę bedzie znowu dobrze. Takie maluszki uczą się na bieżąco i pewnie od reagowują to poprzez sen.
A ja chyba dostałam @. Nawet nie wiem kiedy co i jak. Niby plus minus 2 tyg temu czułam że pobolewał brzuch jak na @ ale przeszło. Teraz myślałam że po prostu moczu nie utrzymywałam 😅 jak siedziałam czy myłam naczynia a tu spodnie zakrwawione.... 🥺
ellevv lubi tę wiadomość
-
kropka_aga wrote:Kokosik kurcze to moze musicie przetrwać etap brzuszkowy, moze coś ja tam męczy po jakimś czasie 🤔 bo jak Wam się uspokoiło na 2 dni to tez płakała na spacerze? Dzisiaj mi wpadł post na ktores grupie, ze jak dziecko jest niespokojne w gondoli to czasami oznacza refluks. Wy macie wykluczony refluks ogólnie? Bo wiem, ze byliście u różnych specjalistów, a ja mam problem ostatnio z zapamiętywaniem 😅😅 tzn. Od porodu tak mam 🤣 albo moze po prostu jest jej za długo i musiałabyś probowac trochę krotsze spacery? Ja ogólnie ubolewam, ze nie mogę z młodym chodzić 2h albo dluzej, bo w ladna pogodę to można chodzić i chodzić, a muszę się do niego dostosować i z reguły po 1h jest powrót 🤷♀️ no i czapka go obecnie wkurza jak sie przebudzi i czuje czapkę to masakra, dzisiaj byl spokojniejszy jak mu zdjęłam czapkę...
Hahaha moze spróbujecie kendamilu? 😅
Gajowa zgadzam się z jednym jak i drugim memem 😅😅
Nie wiem czy te 2 dni były spokojne, bo po szczepieniu była osłabiona czy przypadek 🤣 ogólnie straszna beksa się z niej zrobiła odkąd skończyła miesiąc. Dni są różne, raz lepiej, raz gorzej.
Co do spaceru to wygląda to tak, że zasypia w domu i kładę ją do wózka, często w tym wózku się przebudza przy odkładaniu ale staram się iść energicznie, daje smoczka dla uspokojenia i jakoś znów zasypia. Potem ładnie śpi dopóki coś jej nie wybudzi. Najczęściej jakiś krawężnik lub jak wjadę do sklepu na gładką powierzchnię. A jak już się obudzi to nie leży spokojnie tylko się mota na lewo i prawo aż w końcu zaczyna płakać, bo ona nie lubi tak o sobie leżeć za bardzo. Nie mamy jeszcze żadnej rutyny więc te drzemki u niej bywają różne. Dziś na szczęście kręciłam się wokół bloku więc dotarłam do domu zanim zaczęła syrenę. Nie wiem może z czasem to się zmieni. Ogólnie 6 tydzień to jeszcze maluszek. U Was to aż o miesiąc wyżej i to spora różnica. -
Ad spacerów to też trzymam się blisko domu, ale juz mam obcykane, że w OBI jest przewijak w łazience dla niepełnosprawnych - karmione też było na kibelku tam wczoraj😅
Dziś z kolei w Kebabie było przewijanie pod wiatą w wózku i karmienie przykryta przez Meza kocem schowana w najdalszym rogu
dobrze, że mąż tam częsty klient to nas na szczęście nie wyrzucili 
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego, 22:20
CrazyDaisy lubi tę wiadomość
👱38 🧔43 + 😺😺
Starania od 02.2023
05.2023 - 5t 💔
08.2023 - 6t 💔
02.2024 - pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności
04.2024 - diagnoza trombofilii (PAI-1 i MTHFR [homo])
____________
29.04.25 - beta 77,40mIU/ml
02.05.25 - beta 294mIU/ml
05.05.25 - beta 997mIU/ml
15.05.25 - pierwsze USG 7(6+1) - 0,41cm i ❤️
26.05.25 - USG (7+4) - 1,40cm (tętno 150)
05.06.25 - USG (9+1) 2,35cm
23.06.25 - USG (11+5) 5,33cm
24.06.25 - NIFTY PRO - zdrowa dziewczynka 🩷
30.06.25 - USG (12+5) 5,93cm
24.07.25 - USG (16+4) 14cm
01.09.25 - USG połówkowe (22+1) 433g
18.09.25 - USG (24+4) 613g
16.10.25 - USG (28+4) ok. 1200g
03.11.25 - USG III trymestru (31+1) 1700g
13.11.25 - (32+4) 2100g
27.11.25 - (34+4) 2500g
14.12.25 - (37) Hello World!
2620g, 53cm -
Puszkina bardzo do mnie trafiło to co napisałaś że jesteś z dzieckiem na macierzyńskim więc reagujesz na jego potrzeby i robisz to co dziecko chce. Bo przecież tak naprawdę o to w tym wszystkim chodzi. Ja dziś odpuściłam wszelkie próby odkładania na drzemki, miałyśmy jedną drzemkę w łóżku, dwie kontaktowe i jedna w wózku - dawno nie byłam taka zadowolona i wyspana ❤️
Wilga moja też wkłada rączki do buzi i niemiłosiernie się ślini. Ja otulam rączki na noc, wtedy ogólniej spokojnie śpi. Można to robić dopóki się nie przewraca na boki, próbowałaś może?
Kokosik, za tydzień będą dobre te 62, ja niedawno też zmieniałam i pierwszy dzień jak założyłam 62 to w nich pływała a za kilka dni były dobre, te dzieci naprawdę rosną jak na drożdżach.
Dostałam bonusa rocznego i postanowiłam kupić sobie nowy telefon - ostatnio wszystko kupuje tylko młodej- przyszedł 3 dni temu a ja go nawet nie odpakowałam 🫣 jakoś nie mam czasu usiąść i uruchomić. Młodej kupiłam bujaczek babybjorn. Fizjo mówi że w tym wieku i na krótko jest ok. Też jeszcze nie odpakowałam.
Kokosik, AnnaMD, Wilga27, ellevv, Dango, CrazyDaisy lubią tę wiadomość











