STYCZEŃ 2026 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Co do zrzucenia wagi mi też waga długo stała w miejscu no i nie powiem, mąż wyjechał, ja zaczęłam mniej żreć dosłownie 😆 i waga znów leci w dół. Odrzuciłam słodycze. Kocham je i jadłam codziennie. No ale nie było wyjścia
Spacery też cisnę każdego dnia i z moim gagatkiem również nie da się więcej za bardzo niż średnio 45 minut ale często chodzimy dwa razy. Na przykład na drugą i ostatnią drzemkę.
Ćwiczę co 2/3 dzień na gumach i mam dwa hantelki po 1 kg. Trening 30 minut, na więcej nie mam sił. Skąd w ogóle mam siły? Nie wiem 😆 chyba jak patrzę na swoje ciało jest to moja motywacja, bo nie podoba mi się.
Jestem też obecnie na diecie pudełkowej, co było najlepszym pomysłem w obecnej sytuacji no i wzięłam sobie taką 1500 kcal i jedzenie jest pyszne ale faktycznie porcje niewielkie. Jednak jakimś cudem mi to starcza, bo chyba nawet nie mam czasu jeść więcej 😆 wsuwam jak młoda siedzi w bujaku i jest spokojna. Jak mam ochotę to sobie dorzucam owoce, jajko, gorzką czekoladę czy orzechy. I to tylko do wieczornego posiłku, który jem w spokoju
I w taki sposób zostało mi 4 kg do wagi sprzed ciąży, a 6 kg do wagi jaką miałam zawsze (tuż przed ciążą niefortunnie mi się przytyło 🫣)
klaudia00.., Karola1995 lubią tę wiadomość
-
Co do spacerów w wózku jeszcze, jak miała ciężki okres brzuszkowy był dramat ale niestety teraz też nie jest niekiedy tak kolorowo i nadal kręcę się wokół domu pilnując kiedy się wybudzi. Najczęściej po wybudzeniu jest 10 minut spokojna i później płacz. A że ma turbo drzemki no nie poszalejemy.
Jednak trochę pomogło nam - klin na refluks, poduszka antywstrząsowa żeby jej ta głowa tak nie latała, w nogach ma poduszkę żeby nie zjeżdżać tak z tego klinu i mieć też „ciaśniej”. Do wózka ładuje ją jak minie jej okno aktywności i zasypia mi naczęściej jeszcze pod blokiem. I co ważne, nie przegrzewam. Żadnych czapeczek, kurteczek, jak jest ciepło i świeci słońce - w budce jest wyższa temperatura.
klaudia00.. lubi tę wiadomość
-
No z tym wózkiem to będzie ciężko bo i tak będę musiała truć dupe dzień w dzień jak nadejdzie już moment zmiany na spacerówkę bo chce coś innego niż to 2w1 które mamy hahaha
Liczę, że była po prostu zbyt mocno zmęczona i dlatego ten ostatni spacer nie wyszedł i jutro rano wrócimy na dobre tory 😅 A u mnie z jedzeniem jest ciężko bo apetyt przy kp mam wielki i ciągle bym podjadała. Słodycze codziennie bo to moje uzależnienie 😬 Nie chcę liczyć kalorii bo wiem, że u mnie nie skończyło by się to dobrze bo już to kiedyś przechodziłam. Chce jeść dobre porcje, ale też bardzo boję się o zmniejszenie mleka bo to jest mój priorytet i chcę karmić jak najdłużej skoro mogę. No ale widok w lustrze nie jest fajny i po prostu nie potrafię jeszcze tego jakoś sobie ułożyć.
Myślę dzisiaj nad chustą kółkową bo elastyczna mi totalnie nie siadła a nosidło to nosidło plus nie lubię jak w nim śpi bo boję się czy nie ma za mało powietrza jak się we mnie wtuli. Boję się kolejnych straconych pieniędzy, ale dzisiaj obiad był robiony na rękach bo jak tylko odłożyłam do bujaczka to krzyk był taki, że aż jej powietrza brakowało 🫣 No i też myślę nad otulaczem. wiem że późno ale na ten moment walczymy o każdą minutę snu i te jej ręce obijające się o wszystko podczas snu nie pomagają, bo nawet jak już śpi na noc i potrafi głębiej zasnąć, to się wybudza i muszę po kilka razy z wanny wychodzić do niej 😩 -
Justa28 wrote:Widze, że wasze bobaski też tak ulewają, a ja się ostatnio zastanawiałam czy to normalne 😅 wkurzające wręcz, bo nawet jak odbije po karmieniu, jest pionizacja przynajmniej te 20 minut czasem nawet 30 i odkładam ją na matę żeby miała aktywność to za chwilę i tak uleje albo mlekiem albo czasem po dłuższym czasie taką wodą 🫣
Pytanie do mamusiek karmiących mm, jak sobie radzić jeśli jest dłuższe wyjście poza domem? Zastanawiam się jak to sobie ułatwić, bo dni coraz cieplejsze gdzieś by się czasem skoczyło na wycieczkę i mleko odmierzone (ilość miarek) to mam w takich pojemniczkach, butlę wiadomo biorę, a jak z wodą? I ile tych butelek jak nie ma jak ich umyć? Jak nie ma gdzie zagotować wody, bo jesteśmy np w lesie to co wtedy 😅😅 nie widzi mi się noszenia pierdyliard rzeczy 🤣🤣 w maju chcemy jechać na wycieczkę całodniową i już kminię jak to ogarnąć jedzeniowo przyjmę każde polecajki 🙆♀️
Odpisuje zanim doczytam reszty i mam nadzieję że jakiś pro tipy złapie. Zastanawiam się ogólnie nad tym co Karola i Martolina pisały. O takim termosie co podgrzewa.
Ale ogólnie ja na obecną chwilę jestem prostym człowiekiem.. gorąca woda w termosie i zwykła butelka z wodą w butelce (taka sklepowa).
Jak byliśmy teraz w zoo to po prostu butelke porządnie przepłukałam ale to w toalcie... bo nic innego lepszego bym nie zrobiła 😅 butelka tak wyszejkowana jakby jakiś barman tam stał 🤣
No ale ta...za dużo rzeczy i też chce z czegoś zrezygnować i sobie ułatwić
Justa28 lubi tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
kropka_aga wrote:Poszło

A co do ulewania to ja niby staram się aby po jedzeniu na brzuszek tak po 20-30 min, a i tak potrafi ulać... najgorzej jak nie zdążę podejsc a on juz cały wysmarowany 🤦♀️🥲
Hahahhahha ostatnio mała miała pół twarzy tak wysmarowane...PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
klaudia00.. wrote:No z tym wózkiem to będzie ciężko bo i tak będę musiała truć dupe dzień w dzień jak nadejdzie już moment zmiany na spacerówkę bo chce coś innego niż to 2w1 które mamy hahaha
Liczę, że była po prostu zbyt mocno zmęczona i dlatego ten ostatni spacer nie wyszedł i jutro rano wrócimy na dobre tory 😅 A u mnie z jedzeniem jest ciężko bo apetyt przy kp mam wielki i ciągle bym podjadała. Słodycze codziennie bo to moje uzależnienie 😬 Nie chcę liczyć kalorii bo wiem, że u mnie nie skończyło by się to dobrze bo już to kiedyś przechodziłam. Chce jeść dobre porcje, ale też bardzo boję się o zmniejszenie mleka bo to jest mój priorytet i chcę karmić jak najdłużej skoro mogę. No ale widok w lustrze nie jest fajny i po prostu nie potrafię jeszcze tego jakoś sobie ułożyć.
Myślę dzisiaj nad chustą kółkową bo elastyczna mi totalnie nie siadła a nosidło to nosidło plus nie lubię jak w nim śpi bo boję się czy nie ma za mało powietrza jak się we mnie wtuli. Boję się kolejnych straconych pieniędzy, ale dzisiaj obiad był robiony na rękach bo jak tylko odłożyłam do bujaczka to krzyk był taki, że aż jej powietrza brakowało 🫣 No i też myślę nad otulaczem. wiem że późno ale na ten moment walczymy o każdą minutę snu i te jej ręce obijające się o wszystko podczas snu nie pomagają, bo nawet jak już śpi na noc i potrafi głębiej zasnąć, to się wybudza i muszę po kilka razy z wanny wychodzić do niej 😩
Moje dziecko znowu ma chorobę niespokojnych nóg 😅 a powiem wam że od jakiegoś czasu dostaje pierdolca w śpiworku... no jest po prostu złość. Dziś ją położyłam bez i niby lepiej. Nie wiem jedynie czy jest lepiej bo jest bez śpiworka czy bo jej czapkę na głowę ubrałam 😮💨 strasznie drapie głowę i wczoraj tak się podrapała że dziś małe ranki miała i krew na prześcieradle..
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
ellevv wrote:Moje dziecko znowu ma chorobę niespokojnych nóg 😅 a powiem wam że od jakiegoś czasu dostaje pierdolca w śpiworku... no jest po prostu złość. Dziś ją położyłam bez i niby lepiej. Nie wiem jedynie czy jest lepiej bo jest bez śpiworka czy bo jej czapkę na głowę ubrałam 😮💨 strasznie drapie głowę i wczoraj tak się podrapała że dziś małe ranki miała i krew na prześcieradle..
Moja tez dostawala szalu o girki z tym ze moja spi tylko w dlugich śpiochach😅 az wczoraj zobaczylismy tyle 🤣🤣
Takze matka uwolnij girki 🤣🤣
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia, 07:42
Kokosik, kropka_aga, stokrotka00, klaudia00.., Justa28, ellevv, Olkafar, Dango, Kulka94, Paulina66, CrazyDaisy lubią tę wiadomość
👧30
🧔34
27.12.24 ⏸️
7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
23.01.25 szpital 7+4 💔
23.04.25 ⏸️
24.04.25 beta 130 ❤️
26.04.25 beta 387❤️
30.04.25 beta 1847❤️
8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
10.09.25 600 g księżniczki 🩷
08.10.25 1100g królewny 🩷
05.11.25 1997g księżniczki 🩷
26.11.25 2600g 🩷🩷
Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷
20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷
,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

-
kropka_aga wrote:Wow Karola juz do buzi stopę bierze
a czytalam dopiero ze miedzy 5 a 7 mc to się dzieje
u nas jeszcze daleko do brania stopy do buzi 😅
Tez byłam wczoraj w glebokim szoku no ale co sama sobie to robi. 🤣🤣 Nikt jej nie pomaga 🤣🤣to chyba moze tak robić 🤣
kropka_aga, stokrotka00, ellevv lubią tę wiadomość
👧30
🧔34
27.12.24 ⏸️
7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
23.01.25 szpital 7+4 💔
23.04.25 ⏸️
24.04.25 beta 130 ❤️
26.04.25 beta 387❤️
30.04.25 beta 1847❤️
8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
10.09.25 600 g księżniczki 🩷
08.10.25 1100g królewny 🩷
05.11.25 1997g księżniczki 🩷
26.11.25 2600g 🩷🩷
Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷
20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷
,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

-
Karola jak robi to robi 🤣 widać geniuszka z niej będzie 😀💪
U nas dalej nie ma specjalnie obrotów i wgl, przypadkiem złapie zabawkę (chociaż dzieje się to coraz częściej) a na macie zamiast do zawieszek to woli leżeć i żebym do niego gadała i on odpowiada 🤣 majta tylko tymi nogami jak wariat i wygląda jakby czasami miednicą coś próbował 😅 ale wg fizjo wszystko ok na trzy miesiące, no zobaczymy jak dalej to pójdzie...
Rączki na brzuszku układam mu dalej (łokcie) i pilnuje, żeby się na łokciach opierał bo ma tendencję do odkrywania łokci od ziemi 🤦
Chyba że on potrafi się przekręcić na boczek tylko mu się nie chce 🤡 bo widziałam kiedyś że potrafi to zrobić albo wyszło mu przypadkiem 🤣Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Yenne
On ma jeszcze czas moja przewraca się na brzuch od soboty 🤣
Ale z mezem zesmy wczoraj jednoznacznie stwierdzili ze taki dzidziol jedyne co ma od urodzenia dobrze rozwiniete to aparat drący sie 🤣🤣🤣🤣
Yenne lubi tę wiadomość
👧30
🧔34
27.12.24 ⏸️
7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
23.01.25 szpital 7+4 💔
23.04.25 ⏸️
24.04.25 beta 130 ❤️
26.04.25 beta 387❤️
30.04.25 beta 1847❤️
8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
10.09.25 600 g księżniczki 🩷
08.10.25 1100g królewny 🩷
05.11.25 1997g księżniczki 🩷
26.11.25 2600g 🩷🩷
Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷
20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷
,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

-
Karola1995 wrote:Yenne
On ma jeszcze czas moja przewraca się na brzuch od soboty 🤣
Ale z mezem zesmy wczoraj jednoznacznie stwierdzili ze taki dzidziol jedyne co ma od urodzenia dobrze rozwiniete to aparat drący sie 🤣🤣🤣🤣
A to na pewno 🤣 jedyne co działa bez zarzutu od początku 🤣🤣
Karola1995 lubi tę wiadomość
Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Wgl wczoraj bylam z nia sama , żadnego noszenia podtykania na sile mleka . Jadla normalnie co 3 godz 130 ml spala dwa razy w dzien po 2.5 h. 🤯🤯 Wieczorem dwie trubo drzemki po 20 minut no i po 19 troche grande robila bo spac nie chciala finalnie zasnela okolo 21 . Nie zmarnowalam więcej jak 50ml mleka dzidziol szczesliwy kuchnia posprzatana . Moj wniosek lepiej radzic sobie samemu sa lepsze i gorsze dni ale ja na tych pomocach wyszlam jak wyszlam jeszcze do tego awanturą się skonczylo 🤣 wczoraj na szczescie ustawienia fabryczne wrocily mojemu bobasowi 🤣🤣
kropka_aga, ellevv, stokrotka00, Yenne, klaudia00.., Dango lubią tę wiadomość
👧30
🧔34
27.12.24 ⏸️
7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
23.01.25 szpital 7+4 💔
23.04.25 ⏸️
24.04.25 beta 130 ❤️
26.04.25 beta 387❤️
30.04.25 beta 1847❤️
8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
10.09.25 600 g księżniczki 🩷
08.10.25 1100g królewny 🩷
05.11.25 1997g księżniczki 🩷
26.11.25 2600g 🩷🩷
Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷
20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷
,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

-
@Kokosik - jaka diete pudelkowa polecasz? Planuje kupić jak bedziemy w Polsce na kilka tygodni.
U nas obroty z dwa tygodnie sa tylko na jedna stronę ale fizo mowi by sie nie przejmować. Łapie sie czasem też za uda i kostki, wczoraj raz złapała za stope 😆 Za to zegar jej sie przestawia i zaczela wczesniej chodzic spac i wstawać (ja sie jeszxze nie dostosowałam…) wiec dzis dałam sniadanie w lozku by sobie jeszcze poleżeć i sie mega frustrowała bo jak mnie kopała nogami to sutek uciekał 😂 -
Crazy daisy dzięki za polecenie albumów, ja mam taki na 500 zdjęć gdzie są i pionowe i poziome zdjęcia ale większość zdjęć mam w pionie i też mnie wkurza jak muszę je wkładać poziomo 😅
My właśnie jesteśmy na naszym pierwszym wyjeździe z młodą, jechaliśmy 1,5 godziny i całą drogę spała - bałam się nocki bo dali nam takie łóżeczko gdzie materacyk jest bardzo nisko praktycznie na poziomie podłogi, ale chyba wczorajszy dzień ją tak wymęczył że padła i spała w tym łóżeczku grzecznie całą noc 😅
kropka_aga, Yenne, ellevv, klaudia00.., Dango, stokrotka00, Kulka94, Paulina66, Olkafar, Justa28, CrazyDaisy lubią tę wiadomość
-
My wyjeżdżamy w majówkę, juz się stresuję, bo to prawie 200 km i 3h jazdy 😅 wiadomo, zrobimy przerwę, ale na bank nie bedzie spal tyle czasu, ale zeby nie płakał 😅 i nocki w innym miejscu tez mnie stresują. Bierzemy swoje łóżeczko turystyczne, ale mimo wszystko stres 😅
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia, 10:13
-
kropka_aga wrote:My wyjeżdżamy w majówkę, juz się stresuję, bo to prawie 200 km i 3h jazdy 😅 wiadomo, zrobimy przerwę, ale na bank nie bedzie spal tyle czasu, ale zeby nie płakał 😅 i nocki w innym miejscu tez mnie stresują. Bierzemy swoje łóżeczko turystyczne, ale mimo wszystko stres 😅
Ja też się stresowałam nocką ale bardzo pozytywnie się zaskoczyłam, mam nadzieję że u Was będzie podobnie szczególnie że Twój młody to też taki śpioch!
kropka_aga lubi tę wiadomość
-
Klaudia ja mam tak samo z apetytem, ciężko mi teraz cokolwiek zrzucić bo jadłabym dosłownie 24/7 ale mam plan żeby w maju i czerwcu odstawić słodycze i piwo zero i może zacząć delikatnie ćwiczyć bo mamy chrzciny na początku lipca i przydałoby się coś zrzucić żeby jakoś się prezentować.
klaudia00.. lubi tę wiadomość
-
Ja się wczoraj obkupiłam w produkty light plus będę starała się jeść więcej białka, liczę, że jakoś sobie będę potrafiła odmówić 😬 Od jakiegoś czasu jem takie ciasteczka dla dzieci chyba z bobovity i też jakoś łatwiej mi wziąć tylko jedno czy dwa i nie podjadać więcej. A karmi sobie nie odmówię, jest to dla mnie napój bogów i codziennie wieczorem pije jedno jak już mam czas na odpoczynek od bobasa hahahMartolina wrote:Klaudia ja mam tak samo z apetytem, ciężko mi teraz cokolwiek zrzucić bo jadłabym dosłownie 24/7 ale mam plan żeby w maju i czerwcu odstawić słodycze i piwo zero i może zacząć delikatnie ćwiczyć bo mamy chrzciny na początku lipca i przydałoby się coś zrzucić żeby jakoś się prezentować.
Martolina, CrazyDaisy lubią tę wiadomość







ale jadlam słodkie na potęgę... teraz ograniczyłam i moze znow będę miała 58 🤦♀️


