Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne STYCZEŃ 2026 ❄️
Odpowiedz

STYCZEŃ 2026 ❄️

Oceń ten wątek:
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4717 6540

    Wysłany: 12 maja, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martolina wrote:
    U nas też dziś ciężka nocka, młoda była marudna po szczepieniach i ok 5 miała 38 gorączki 🥵

    Mocno współczuję i przytulam 🫂

    Martolina lubi tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 4087 5603

    Wysłany: 12 maja, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martolina współczuję :(

    Yenne u nas tak samo jest, niby pozniej ma się rozpogodzic to wyjdziemy po prostu pozniej 😁

    Niech trochę popada, bo susza okropna :/

    Yenne lubi tę wiadomość

    1.05.2025 ⏸️
    22.12.2025 / 37+2 / 3100g, 54cm 🩵

    age.png
  • Dango Autorytet
    Postów: 277 762

    Wysłany: 12 maja, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kilka dni nie wchodziłam na forum, a tu tyle stron 🫣 postaram się etapami wszystko nadrobić 😁

    Justa bardzo mi przykro, że dostaliście takie wyniki i ten start będzie dla Wiki trudniejszy. Ale ma taką super mamę, że na pewno sobie ładnie poradzi. Trzymam mimo wszystko kciuki, by powtórne badanie przyniosło lepszy wynik 🤞

    Stokrotka w pełni rozumiem sytuację z mężem, bo u nas też czasem są lekkie tarcia. Ale co do ciała - dał Ci to do zrozumienia czy sama tak czujesz? Bo może niepotrzebnie sobie sama narzucasz presję (znam to, bo ja tak robię 😅). Nasze ciała wykonały kawał ciężkiej roboty, dojście do formy może zająć nam rok, dwa, trzy i nawet więcej.

    Mnie trochę boli, że jestem z maluszkiem sama tyle godzin, bo narzeczony jest z nami tak od 16:30, zanim zje to 17:00, chce chwilę odpocząć, weźmie małego na pół godziny i jak mu suszę głowę, to zrobi z nim ćwiczenia od fizjo (ja robię 3x dziennie ćwiczenia od neurologopedy i 1x dziennie od osteopaty, więc chcę by on coś z małym też poćwiczył, a te od fizjo są bardziej jak zabawa). I chwila moment robi się 18:30 i zbieramy się do kąpania i spania maluszka. Doceniam, że od niedawna na zmianę go teraz usypiamy i tata wstaje w nocy zmieniać pieluszkę (1-2x w nocy się zdarzy). Wcześniej bez tego wstawania i pomocy z usypianiem czułam, że jestem w tym praktycznie sama. Mimo, że ogarnia dużo rzeczy w domu, to i tak szlag mnie jasny trafiał, jak np szedł wyrzucić śmieci po pracy i wracał po pół godzinie, bo zagadał się z sąsiadem. A ja z wytęsknieniem po ciężkim dniu odliczałam czas do końca jego pracy, by oddać mu małego chociaż na godzinę. A i tak czułam się winna, że chce maluszka oddać i wpadałam w jakąś dziwną spiralę 😵‍💫

    Martolina dzięki, że napisałaś o swojej historii. Aż trudno to sobie wyobrazić, tyle stresu… Mam nadzieję, że laktacja już wróciła do normy 💪

    Ja też miałam plan na redukcję, bo mam jeszcze duuuuzo kilogramów do zrzucenia, ale wydaje mi się, ze i tak jem mało - 2k z pudełek, jedno karmi, dwie kawy z napojem roślinnym i słodem, a dojadam czasem pomiędzy jakieś owoce (czekoladę już porzuciłam 😅). I waga od połowy lutego stoi w miejscu, a ja w kółko noszę legginsy ciążowe, bo nic innego na tyłek się nie mieści… 😭 Ale tyle walczyłam o możliwość karmienia piersią, że muszę to jakoś przełknąć. Nigdy nie miałam nadprodukcji mleka, nie wiem co to nawał czy tryskające mleko, mam go raczej na styk (a i tak mam często wątpliwości czy wystarczająco), więc boję się coś więcej zmieniać.

    Justa28 lubi tę wiadomość

    36👩 38🧔‍♂️+ 👶🩵+ 🐈

    09.2024 💔

    07.05.2025 IUI
    19.05.2025 ⏸️
    06.06.2025 jest ❤️
    04.02.2026 SN, 3090, 54 🩵

    age.png
  • Karola1995 Autorytet
    Postów: 2105 3612

    Wysłany: 12 maja, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie wczoraj tez ciezki dzien . Jeszcze na domiar złego wieczorem prawie dostalam zawalu . Mala bawila sie na macie a my siedzimy obok i gadamy w pewnym momencie jak machała raczkami i nogami zachlysnela się ślina , najdluzsza chwila w moim zyciu zanim zlapala oddech , ja na nia patrze a jej usta zaczynaja sie sine robic no ale nic glowa w dol ją obrocilam poklepalam po plecach i po chwili wróciła. Przeplakalam pol wieczoru i pilnowałam ją całą noc 😓

    Ellevv u nas tez chyba zastkany nos ☹️juz się boje ostatni katar skończył się szpitalem ☹️

    Wgl ostatnio jestem jakas rozbita emocjonalnie nie radze sobie z nerwami , tesciowa zrobila jeszcze wieksza afere . Czuje sie jakby wiecznie mnie sprawdzala jakbym nie nadawala sie na matke . Zrobil sie kwas i niestety nie przyjezdzaja wiec finalnie cale dnie od 5 do 17 jestem sama 😓

    Przepraszam ze wam smece ale jestem jakas dobita 😑

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja, 10:10

    👧30
    🧔34


    27.12.24 ⏸️
    7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
    23.01.25 szpital 7+4 💔



    23.04.25 ⏸️
    24.04.25 beta 130 ❤️
    26.04.25 beta 387❤️
    30.04.25 beta 1847❤️
    8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
    19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
    29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
    11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
    26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
    16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
    13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
    10.09.25 600 g księżniczki 🩷
    08.10.25 1100g królewny 🩷
    05.11.25 1997g księżniczki 🩷
    26.11.25 2600g 🩷🩷

    Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷


    20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷



    ,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

    age.png
  • Kate95 Autorytet
    Postów: 525 820

    Wysłany: 12 maja, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dango wrote:
    Kilka dni nie wchodziłam na forum, a tu tyle stron 🫣 postaram się etapami wszystko nadrobić 😁

    Justa bardzo mi przykro, że dostaliście takie wyniki i ten start będzie dla Wiki trudniejszy. Ale ma taką super mamę, że na pewno sobie ładnie poradzi. Trzymam mimo wszystko kciuki, by powtórne badanie przyniosło lepszy wynik 🤞

    Stokrotka w pełni rozumiem sytuację z mężem, bo u nas też czasem są lekkie tarcia. Ale co do ciała - dał Ci to do zrozumienia czy sama tak czujesz? Bo może niepotrzebnie sobie sama narzucasz presję (znam to, bo ja tak robię 😅). Nasze ciała wykonały kawał ciężkiej roboty, dojście do formy może zająć nam rok, dwa, trzy i nawet więcej.

    Mnie trochę boli, że jestem z maluszkiem sama tyle godzin, bo narzeczony jest z nami tak od 16:30, zanim zje to 17:00, chce chwilę odpocząć, weźmie małego na pół godziny i jak mu suszę głowę, to zrobi z nim ćwiczenia od fizjo (ja robię 3x dziennie ćwiczenia od neurologopedy i 1x dziennie od osteopaty, więc chcę by on coś z małym też poćwiczył, a te od fizjo są bardziej jak zabawa). I chwila moment robi się 18:30 i zbieramy się do kąpania i spania maluszka. Doceniam, że od niedawna na zmianę go teraz usypiamy i tata wstaje w nocy zmieniać pieluszkę (1-2x w nocy się zdarzy). Wcześniej bez tego wstawania i pomocy z usypianiem czułam, że jestem w tym praktycznie sama. Mimo, że ogarnia dużo rzeczy w domu, to i tak szlag mnie jasny trafiał, jak np szedł wyrzucić śmieci po pracy i wracał po pół godzinie, bo zagadał się z sąsiadem. A ja z wytęsknieniem po ciężkim dniu odliczałam czas do końca jego pracy, by oddać mu małego chociaż na godzinę. A i tak czułam się winna, że chce maluszka oddać i wpadałam w jakąś dziwną spiralę 😵‍💫

    Martolina dzięki, że napisałaś o swojej historii. Aż trudno to sobie wyobrazić, tyle stresu… Mam nadzieję, że laktacja już wróciła do normy 💪

    Ja też miałam plan na redukcję, bo mam jeszcze duuuuzo kilogramów do zrzucenia, ale wydaje mi się, ze i tak jem mało - 2k z pudełek, jedno karmi, dwie kawy z napojem roślinnym i słodem, a dojadam czasem pomiędzy jakieś owoce (czekoladę już porzuciłam 😅). I waga od połowy lutego stoi w miejscu, a ja w kółko noszę legginsy ciążowe, bo nic innego na tyłek się nie mieści… 😭 Ale tyle walczyłam o możliwość karmienia piersią, że muszę to jakoś przełknąć. Nigdy nie miałam nadprodukcji mleka, nie wiem co to nawał czy tryskające mleko, mam go raczej na styk (a i tak mam często wątpliwości czy wystarczająco), więc boję się coś więcej zmieniać.
    Ja jak karmiłam poprzednio to kg własnie mi super leciały a teraz jak nie karmię to tragedia.Schudlam zaraz po ciąży ładnie bo z 20 kg które przytyłam zleciało od razu 14 kg potem spadły jeszcze 2 kg i tak samo od lutego waga stoi.Jem czasem trochę słodkiego ale nie obżeram się piję dużo wody a nie rusza nic.

    age.png.
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 4087 5603

    Wysłany: 12 maja, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola współczuję, tego najbardziej się boję, ze dziecko mi się tak zachlysnie.... :(

    Ja ogolnie od rana do 17 tez jestem sama, w tygodniu mam malo pomocy od męża, jedynie w weekendy nadrabia. Ogólnie nie wyobrażam sobie obecnie, aby ktos mi przyjeżdżał i "pomagal". Nie lepiej Ci by tak bylo bez teściów i mieć spokoj psychiczny? Skoro tesciowa tak się zachowuje to ja bym ograniczała kontakty do minimum i tyle. Ja się nauczyłam funkcjonować sama z dzieckiem. Jak jest ciężki dzien to po prostu czegoś nie zrobię i tyle, zrobię na drugi dzien albo za 2 dni, ale mam przynajmniej spokoj psychiczny i nikt mnie nie nadzoruje.

    ellevv, Karola1995 lubią tę wiadomość

    1.05.2025 ⏸️
    22.12.2025 / 37+2 / 3100g, 54cm 🩵

    age.png
  • Karola1995 Autorytet
    Postów: 2105 3612

    Wysłany: 12 maja, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kropka_aga wrote:
    Karola współczuję, tego najbardziej się boję, ze dziecko mi się tak zachlysnie.... :(

    Ja ogolnie od rana do 17 tez jestem sama, w tygodniu mam malo pomocy od męża, jedynie w weekendy nadrabia. Ogólnie nie wyobrażam sobie obecnie, aby ktos mi przyjeżdżał i "pomagal". Nie lepiej Ci by tak bylo bez teściów i mieć spokoj psychiczny? Skoro tesciowa tak się zachowuje to ja bym ograniczała kontakty do minimum i tyle. Ja się nauczyłam funkcjonować sama z dzieckiem. Jak jest ciężki dzien to po prostu czegoś nie zrobię i tyle, zrobię na drugi dzien albo za 2 dni, ale mam przynajmniej spokoj psychiczny i nikt mnie nie nadzoruje.


    Lepiej bo mam swiety spokoj . Ale wkurzaja mnie takie sytuacje nie gadanie jeden z drugim . Ja tego nauczona nie jestem ,zeby mnie ktos nauczyl jak ją olac bylo by mi latwiej.

    👧30
    🧔34


    27.12.24 ⏸️
    7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
    23.01.25 szpital 7+4 💔



    23.04.25 ⏸️
    24.04.25 beta 130 ❤️
    26.04.25 beta 387❤️
    30.04.25 beta 1847❤️
    8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
    19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
    29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
    11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
    26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
    16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
    13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
    10.09.25 600 g księżniczki 🩷
    08.10.25 1100g królewny 🩷
    05.11.25 1997g księżniczki 🩷
    26.11.25 2600g 🩷🩷

    Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷


    20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷



    ,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

    age.png
  • Martolina Autorytet
    Postów: 2025 3177

    Wysłany: 12 maja, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola, masakra, bardzo współczuję, to zachłyśnięcie to moja największa fobia chyba jak chodzi o małą, bardzo się tego boję - i to jeszcze śliną, masakra 😭

    Karola1995 lubi tę wiadomość

    👩 32 🧔🏻‍♂️39

    03.2025 IVF krótki protokół - 8🥚-> 6MII -> tylko 1 ❄️
    25.04.2025 FET 4BB 🤞🍀
    05.05.2025 10 dpt beta 216 🍀🥹
    20.05.2025 25dpt - serduszko pracuje ❤️

    Zdrowa córeczka 🩷
    18.12.2025; 37+0; 3650 g


    age.png
  • Puszkina Autorytet
    Postów: 1980 5899

    Wysłany: 12 maja, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola, współczuję i przytulam. Ja też bardzo się boję zachłyśnięcia.

    Ja też jestem sama z młodym od 8:30 do 17:30 przez 2 dni w tygodniu, a pozostałe 3 maz pracuje z domu, ale ma tyle pracy że nie jest w stanie nawet na 10 min czasem wyjść i mi coś pomoc. Po pracy i w weekendy praktycznie cały czas jest z młodym, w nocy też wstaje ile trzeba, plus głównie on usypia na wieczorne spanie. Inaczej byłoby mi trudniej mieć choć chwile dla siebie.

    Martolina współczuje! U nas też ta nocka po szczepieniu chaotyczna, ale ja dałam jeszcze dawkę paracetamolu przed spaniem i chyba dzięki temu uniknęliśmy goraczki. Za to młody po tą pierwszy od prawie 3 miesięcy zrobił w nocy 💩, o 4:30 i to taka giga że we dwójkę musieliśmy ogarniać, on za to uśmiech od ucha do ucha i później nie chciał spać do 5:30 🫣 Za to potem odespał do 9:30 (z pobudką o 7:30 na jedzenie i przytulenie do mamy). W ogóle u nas ostatnio to spanie jest długo - budzi się 8:30-9:30, czasem nawet do 10:00 śpi. Ja już przeżywam że przecież dziecko nie można uczyć tak długo spać rano ale mąż mówi że jak che spać to niech śpi, i że to mu się jeszcze przestawi zanim pójdzie do żłobka. Czy wasze dzieci też tak długo śpią z rana? Nie powiem, nie przeszkadza mi to bo ja też sobie dosypiam to co nie dospie przy tych pobudkach w nocu 🫣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja, 10:47

    Karola1995 lubi tę wiadomość

    • 2021: 1cs ciąza naturalna, 10tc poronienie, zaśniad groniasty częściowy💔
    • 2023-2024: IVF nr 1, 2 i 3.
    • 2025 IVF nr 4 -> 22.04.25 IV FET ❄️ 4AB, beta 7dpt: 90.77, 24dpt: serduszko bije
    16.12.25 19:27 Witaj na świecie Synku ❤️ ✨
    Wcześniak 36+5, próba SN zakończona CC, 2930g i 57cm szczęścia, Apgar 10/10

    age.png
  • Yenne Autorytet
    Postów: 1513 1294

    Wysłany: 12 maja, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tutaj cały czas ma być deszcz a po południu jedziemy kupować kanapę, gdy mały zostanie z babcią 😅 plus 10 stopni nie zachęca do wychodzenia hahah

    Udało mi się go uśpić na drugą drzemkę w naszym łóżku 💪 śpi obok mnie i nie na mnie, ja to biorę jako sukces 😅🤣

    Ostatnio plan dnia wyglądał tak, że jadł śniadanie, spał w naszym łóżku, drugie jedzonko, mata najczęściej i potem spacer, gdzie była drzemka. Zależnie od pogody jedzenie na dworze i druga drzemka w wózku albo już wracaliśmy do domu... Jak była dobra pogoda ostatnio, to miał jedną drzemkę na mnie i potem już szedł spać do łóżeczka wieczorem 😅 tak to można żyć bo mnie już tak ręce nawalają że chyba im grozi amputacja 🙈 muszę nosić opaskę na nadgarstek bo inaczej nie dam rady już go podnieść i utrzymać

    Karola matko 😯 też się tego boję i tego, że ze stresu nie będę wiedziała co robić... I to jeszcze śliną...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja, 10:57

    Karola1995 lubi tę wiadomość

    Starania od 2022 :)
    2024 - 3x IUI :(

    09.2024 - I procedura IVF

    03.04.2025 - II procedura IVF
    06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
    14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
    maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
    21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

    age.png
  • Karola1995 Autorytet
    Postów: 2105 3612

    Wysłany: 12 maja, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde ale żeby jeszcze mlekiem czy cos a to ślina była. Teraz to już nawet prania nie powiesze jak nie spi 😓najadlam się takiego strachu ze szok.

    👧30
    🧔34


    27.12.24 ⏸️
    7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
    23.01.25 szpital 7+4 💔



    23.04.25 ⏸️
    24.04.25 beta 130 ❤️
    26.04.25 beta 387❤️
    30.04.25 beta 1847❤️
    8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
    19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
    29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
    11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
    26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
    16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
    13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
    10.09.25 600 g księżniczki 🩷
    08.10.25 1100g królewny 🩷
    05.11.25 1997g księżniczki 🩷
    26.11.25 2600g 🩷🩷

    Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷


    20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷



    ,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

    age.png
  • Kulka94 Autorytet
    Postów: 272 735

    Wysłany: 12 maja, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola współczuję! To jest też na szczycie moich obaw 😭 ale nie zadręczaj się ani nie obwiniaj, wiesz, że pewnych rzeczy nie jestesśmy w stanie przewidzieć i im zapobiec. Grunt, że zachowałaś zimną krew i wszystko dobrze się skończyło. Z teściową to nawet lepiej, nikt nie wisi Ci nad głową i nie patrzy na ręce. Ja też większość czasu w tygodniu jestem sama, mąż wyjeżdża przed 6, wraca 15-16. W weekendy nadrabia.

    U nas też deszczowo, byłyśmy tylko na chwilę z psem (tu na spacery nie ma złej pogody 😂) i jeszcze musimy we dwie o 14:00 zawieźć go do fryzjera i pewnie ogarniemy zakupy przy okazji, a jest taka pogoda, że najchętniej byśmy siedziały w domu cały dzień. Młoda od wczoraj zaczęła dłużej drzemać w ciągu dnia. Oby tak zostało 🤞🏻

    Yenne, kropka_aga, Karola1995 lubią tę wiadomość

    15.05 - dwie kreseczki ⏸️
    04.01 - J. już na świecie 🩷 (3010 g, 47 cm)

    age.png
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 4087 5603

    Wysłany: 12 maja, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas pogoda w kratkę, nie wiem czy koniec końców pójdę na dwor 😅 za to w końcu robię sobie naleśniki, na które mam ochotę od miesiaca i nigdy nie miałam kiedy zrobic, mlody dzisiaj bardzo zajęty baby gym, wiec korzystam 😅

    Zaczęłam znow nosić zegarek, ale muszę na spacerach włączać "spacer ", zeby po GPS chociaż kilometry mi dobrze liczył, jak kroki się nie zgadzają 😁

    Moze ktoras z Was chcialaby odkupić pampersy 4? Mam paczkę 52 szt. niepotrzebnie kupowałam, bo i tak przeszłam na pantsy 🤷‍♀️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja, 11:58

    1.05.2025 ⏸️
    22.12.2025 / 37+2 / 3100g, 54cm 🩵

    age.png
  • AnnaMD Autorytet
    Postów: 3149 3595

    Wysłany: 12 maja, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kropka_aga wrote:
    U nas pogoda w kratkę, nie wiem czy koniec końców pójdę na dwor 😅 za to w końcu robię sobie naleśniki, na które mam ochotę od miesiaca i nigdy nie miałam kiedy zrobic, mlody dzisiaj bardzo zajęty baby gym, wiec korzystam 😅

    Zaczęłam znow nosić zegarek, ale muszę na spacerach włączać "spacer ", zeby po GPS chociaż kilometry mi dobrze liczył, jak kroki się nie zgadzają 😁

    Moze ktoras z Was chcialaby odkupić pampersy 4? Mam paczkę 52 szt. niepotrzebnie kupowałam, bo i tak przeszłam na pantsy 🤷‍♀️

    Pampersy zostaw do żłobka, oni nie chcą pantsow. 4 na dość długo starczają.

    35 i 39 lat.
    starania od 12.2019

    07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
    30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
    27.09.21 II transfer 4.2.3
    8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799
    23+2 połówkowe 523g chłopca :)
    27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
    06.2022 40+4 SN 3560 g ❤️

    age.png

    Powrót po rodzeństwo.
    Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
    23.04.25 Transfer 4.2.2
    4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
    34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
    01.2026 40+1 SN 3630g ❤️
    age.png
  • AnnaMD Autorytet
    Postów: 3149 3595

    Wysłany: 12 maja, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Puszkina wrote:
    Karola, współczuję i przytulam. Ja też bardzo się boję zachłyśnięcia.

    Ja też jestem sama z młodym od 8:30 do 17:30 przez 2 dni w tygodniu, a pozostałe 3 maz pracuje z domu, ale ma tyle pracy że nie jest w stanie nawet na 10 min czasem wyjść i mi coś pomoc. Po pracy i w weekendy praktycznie cały czas jest z młodym, w nocy też wstaje ile trzeba, plus głównie on usypia na wieczorne spanie. Inaczej byłoby mi trudniej mieć choć chwile dla siebie.

    Martolina współczuje! U nas też ta nocka po szczepieniu chaotyczna, ale ja dałam jeszcze dawkę paracetamolu przed spaniem i chyba dzięki temu uniknęliśmy goraczki. Za to młody po tą pierwszy od prawie 3 miesięcy zrobił w nocy 💩, o 4:30 i to taka giga że we dwójkę musieliśmy ogarniać, on za to uśmiech od ucha do ucha i później nie chciał spać do 5:30 🫣 Za to potem odespał do 9:30 (z pobudką o 7:30 na jedzenie i przytulenie do mamy). W ogóle u nas ostatnio to spanie jest długo - budzi się 8:30-9:30, czasem nawet do 10:00 śpi. Ja już przeżywam że przecież dziecko nie można uczyć tak długo spać rano ale mąż mówi że jak che spać to niech śpi, i że to mu się jeszcze przestawi zanim pójdzie do żłobka. Czy wasze dzieci też tak długo śpią z rana? Nie powiem, nie przeszkadza mi to bo ja też sobie dosypiam to co nie dospie przy tych pobudkach w nocu 🫣

    Ja daje spac. Przy pierwszym tez sie spinałam ze sie nauczy czy przestawi na zawsze. Ale wiem juz teraz ze na zawsze nic nie ma i to spanie i wstawanie sie jeszcze milion razy zmieni 😅 mój wstaje miedzy 8a 10, bardzo różnie. Spać chodzi koło 20-21, niby późno ale bardziej to jest pod starszaka i pod nasz tryb życia. Widzę że mu to nie robi różnicy. Nawet nie wiem ile ma dokładnie drzemek w dzień bo usypiam go jak widzę że zmęczony i że minęło te 1,5h od poprzedniej.

    Puszkina, Yenne lubią tę wiadomość

    35 i 39 lat.
    starania od 12.2019

    07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
    30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
    27.09.21 II transfer 4.2.3
    8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799
    23+2 połówkowe 523g chłopca :)
    27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
    06.2022 40+4 SN 3560 g ❤️

    age.png

    Powrót po rodzeństwo.
    Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
    23.04.25 Transfer 4.2.2
    4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
    34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
    01.2026 40+1 SN 3630g ❤️
    age.png
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 4087 5603

    Wysłany: 12 maja, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Puszkina nasz tak spal dlugo około 2-3 mc (10-11). Teraz spi punkt 7, lub 6:30 i lecą drzemki w standardowym trybie... wychodzą 3 (jesli wpadnie taka ponad 2h) lub 4 (jesli są krotsze). Zasypia o 20-21.

    1.05.2025 ⏸️
    22.12.2025 / 37+2 / 3100g, 54cm 🩵

    age.png
  • Yenne Autorytet
    Postów: 1513 1294

    Wysłany: 12 maja, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy wasze maluchy też mają krótsze okna czasami po 2h spania? Takie np 60 min około... A jak pośpi 15 min to np 2h potrafi nie spać... Czy ktoś mi wyjaśni te logikę? 🤣😅🤡

    Starania od 2022 :)
    2024 - 3x IUI :(

    09.2024 - I procedura IVF

    03.04.2025 - II procedura IVF
    06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
    14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
    maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
    21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

    age.png
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 4087 5603

    Wysłany: 12 maja, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yenne wrote:
    Czy wasze maluchy też mają krótsze okna czasami po 2h spania? Takie np 60 min około... A jak pośpi 15 min to np 2h potrafi nie spać... Czy ktoś mi wyjaśni te logikę? 🤣😅🤡
    U nas to loteria, ale ogolnie okno nie trwa krócej niz 1,5h i nie dluzej niz 2,5h 🤷‍♀️ i długość drzemki tez różnie, nie ma żadnej zależności 🤣

    1.05.2025 ⏸️
    22.12.2025 / 37+2 / 3100g, 54cm 🩵

    age.png
  • Yenne Autorytet
    Postów: 1513 1294

    Wysłany: 12 maja, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kropka_aga wrote:
    U nas to loteria, ale ogolnie okno nie trwa krócej niz 1,5h i nie dluzej niz 2,5h 🤷‍♀️ i długość drzemki tez różnie, nie ma żadnej zależności 🤣

    No u nas okno może być 60-90min (ponoć wg wieku) 🤣 to widocznie w losowaniu wychodzi czasami 60 🤣 ale zdarzają się też 2h około, ale raczej rzadko. Może z dwa albo trzy razy ostatnio tak miał.

    A by się człowiek spodziewał, że jak pośpi 2h to długie okno będzie 🤣 no chyba nie haha 🙈😅

    Starania od 2022 :)
    2024 - 3x IUI :(

    09.2024 - I procedura IVF

    03.04.2025 - II procedura IVF
    06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
    14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
    maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
    21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

    age.png
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 4087 5603

    Wysłany: 12 maja, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yenne wrote:
    No u nas okno może być 60-90min (ponoć wg wieku) 🤣 to widocznie w losowaniu wychodzi czasami 60 🤣 ale zdarzają się też 2h około, ale raczej rzadko. Może z dwa albo trzy razy ostatnio tak miał.

    A by się człowiek spodziewał, że jak pośpi 2h to długie okno będzie 🤣 no chyba nie haha 🙈😅
    No nie 😅 nawet jak pospi 2h to okno jest standardowe 🤷‍♀️

    1.05.2025 ⏸️
    22.12.2025 / 37+2 / 3100g, 54cm 🩵

    age.png
‹‹ 1202 1203 1204 1205 1206 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 pytań o poród, których wiele kobiet wstydzi się zadać!

Poród zbliża się wielkimi krokami, a w Twojej głowie w dalszym ciągu kłębią się pytania, których wstydzisz się zadać? Niektóre tematy są na tyle krępujące, że ciężko je poruszyć z partnerem,  na rutynowej wizycie u lekarza, czy przy kawie z koleżankami…Nadszedł jednak czas, żeby rozwiać Twoje wątpliwości! Przeczytaj odpowiedzi na 7 najbardziej wstydliwych pytań związanych z porodem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Akcesoria do gondoli – co warto mieć pod ręką?

Komfortowy spacer z maluchem zaczyna się od dobrze dobranych akcesoriów do gondoli. Sprawdź, co naprawdę warto mieć pod ręką, by zadbać o wygodę i bezpieczeństwo dziecka.      

CZYTAJ WIĘCEJ