STYCZEŃ 2026 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Pozdrawiam z nocnego karmienia 🫠🤡 mały od razu zasnął po zjedzeniu... Oby udało się teraz bez problemu odłożyć 🤞🤞🤞🤞🤞Starania od 2022

2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Yenne wrote:Pozdrawiam z nocnego karmienia 🫠🤡 mały od razu zasnął po zjedzeniu... Oby udało się teraz bez problemu odłożyć 🤞🤞🤞🤞🤞
Ja juz drugi raz wstałam 🤣 ale mala juz spi teraz trzeba mleko ściągnąć. 😁👧30
🧔34
27.12.24 ⏸️
7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
23.01.25 szpital 7+4 💔
23.04.25 ⏸️
24.04.25 beta 130 ❤️
26.04.25 beta 387❤️
30.04.25 beta 1847❤️
8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
10.09.25 600 g księżniczki 🩷
08.10.25 1100g królewny 🩷
05.11.25 1997g księżniczki 🩷
26.11.25 2600g 🩷🩷
Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷
20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷
,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

-
Ja już też po drugim karmieniu - normalnie jest 1 na noc - i zastanawiam się czy to nie opóźniony regres 😬 gdyby liczyć po wieku skorygowanym to mogłoby się zgadzać
-
Karola1995 wrote:Ja juz drugi raz wstałam 🤣 ale mala juz spi teraz trzeba mleko ściągnąć. 😁
Jeżeli on się rozkręca przypadkiem, to wolę nie myśleć co może być za chwilę 🙃 znowu był problem z odłożeniem, od razu się obudził i impreza dla niego się zaczęła 🤡🤡
Dzisiaj kończymy 4 miesiące 🥹🥹❤️❤️Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja, 07:49
ellevv, Olkafar, Karola1995 lubią tę wiadomość
Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Dzieńdoberek jeszcze z łóżka. Nie mam na nic siły 😅 ile przeziebienie może się utrzymywać? 😐
Yenne, to juz nie niemowlaczek! To już bobasek 😋
Yenne lubi tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
ellevv wrote:Dzieńdoberek jeszcze z łóżka. Nie mam na nic siły 😅 ile przeziebienie może się utrzymywać? 😐
Yenne, to juz nie niemowlaczek! To już bobasek 😋
Ano 🥹🥹
taki kawał bobaska, który wg chatagpt zaczął regres albo jego wstęp już w zeszłym tygodniu 🤡 witam się w wariatkowie 🤣🤡
Dzisiaj idziemy do fizjo na 14:15, wczoraj mieliśmy wizytę w PCHD i wszystko ok, kolejna kontrola za pół roku w listopadzie 😀💪Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Pociesz się że to tylko jeszcze tak 18 lat 🤣Yenne wrote:Ano 🥹🥹
taki kawał bobaska, który wg chatagpt zaczął regres albo jego wstęp już w zeszłym tygodniu 🤡 witam się w wariatkowie 🤣🤡
Dzisiaj idziemy do fizjo na 14:15, wczoraj mieliśmy wizytę w PCHD i wszystko ok, kolejna kontrola za pół roku w listopadzie 😀💪
Yenne lubi tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
U nas przy dobrej nocy jest 2 pobudki na jedzenie i potem od razu spanko + czasem 2-3 małe przebudzenia. Przy złej nocy to samo co u was Kokosik. Juz się nawet nie zastanawiam czy to skok, regres czy cokolwiek innego, włączam tryb przetrwania i mówienia sobie że to minie kiedyś. Drzemki coraz krótsze, i tak już przeszliśmy w tryb 3 drzemek dziennie (bo spanie nocne liczę od 20:40/21:00 do ok 9 rano - wliczam dosypianie poranne), najczęściej 25-35 min, jak się trafi 50 min lub ponad godz to szok! I to nie ważne - łóżeczko, wózek, nosidło, fotelik - nie pośpi dłużej w dzień. Taki typ chyba 😉
No a dziś pierwsza pobudka około północy była z przekręceniem się na brzuch i pełzaniem w łóżeczku - nie wiem, chyba myślał że sam do tego jedzenia dotrze 😂
• 2021: 1cs ciąza naturalna, 10tc poronienie, zaśniad groniasty częściowy💔
• 2023-2024: IVF nr 1, 2 i 3.
• 2025 IVF nr 4 -> 22.04.25 IV FET ❄️ 4AB, beta 7dpt: 90.77, 24dpt: serduszko bije
✨ 16.12.25 19:27 Witaj na świecie Synku ❤️ ✨
Wcześniak 36+5, próba SN zakończona CC, 2930g i 57cm szczęścia, Apgar 10/10

-
Hej dziewczyny! Jak usypiacie swoje maluchy? Macie jakieś sprawdzone patenty? Udaje Wam się na drzemki w dzień odkładać za każdym razem? Bo u nas tragedia…od dobrych 2 tygodni bobas mega marudny, nie wiadomo o co mu chodzi. Spanie to najlepiej tylko na rękach max z dwa razy uda się go odłożyć i to już sukces. Jak już okno aktywności jest za długie to jest tak przemęczony, że rozkręca mu się ryk i usypianie trwa z 40min. Jak zaczęłam pilnować okien w zegarkiem w ręku to czasami może jest ciut lepiej, ale za to ja mam wrażenie, że większość dni tylko usypiam go, z przerwami na dramy, płacze i pojedyncze fajne momenty w ciągu dnia. Próbowałam już nosidła to ryk, w wózku w gondoli to już nie wspomnę…w weekend zmieniłam na próbę na spacerówkę to może z 10/15min jest zainteresowanie, ale bez szału, a na pewno nie na tyle żeby w nim spać. Liczę na to, że to jakiś regres, skok, zęby czy cokolwiek innego co mija, bo idzie się wykończyć. Jeszcze jak cały dzień siedzimy w domu, to faktycznie udaje się nam pilnować tego spania, najgorsze są dni jak są jakieś wyjazdy, wyjaśnia, uroczystości itp. Wtedy wiadomo nie zawsze wszystko uda się zaplanować i wstrzelić co do minuty. Nocki (jak na razie tfu tfu) są w miarę okej, chociaż tez zdążają się pobudki koło 5, ale zazwyczaj zasypia koło tej 20 i ma 2/3 pobudki na jedzenie i śpi dalej.
-
Puszkina wrote:U nas przy dobrej nocy jest 2 pobudki na jedzenie i potem od razu spanko + czasem 2-3 małe przebudzenia. Przy złej nocy to samo co u was Kokosik. Juz się nawet nie zastanawiam czy to skok, regres czy cokolwiek innego, włączam tryb przetrwania i mówienia sobie że to minie kiedyś. Drzemki coraz krótsze, i tak już przeszliśmy w tryb 3 drzemek dziennie (bo spanie nocne liczę od 20:40/21:00 do ok 9 rano - wliczam dosypianie poranne), najczęściej 25-35 min, jak się trafi 50 min lub ponad godz to szok! I to nie ważne - łóżeczko, wózek, nosidło, fotelik - nie pośpi dłużej w dzień. Taki typ chyba 😉
No a dziś pierwsza pobudka około północy była z przekręceniem się na brzuch i pełzaniem w łóżeczku - nie wiem, chyba myślał że sam do tego jedzenia dotrze 😂
Niby super że te maluchy trenują swoje nowe umiejętności ale kosztem snu?! 🤣 dlaczego..
Patrząc na młodą a starszaka to też widzę że trafiłam teraz na taki typ który mniej śpi za dnia. Boli mnie jak widzę że ona do spania ale ni uuuu że uda się. Jest taka histeria i dramat 😑PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
Dziewczyny których maluchy wstają po 3 razy w nocy, naprawdę szacun dla Was że dajecie radę. Mialam dzisiaj taką nockę i jestem totalnie nieprzytomna 😰
Ola, ja do zasypiania korzystam ze smoczka albo z cycka - młoda zasypia na rękach - przytrzymuje jej rączki i klepie ją po pupie i potem odkładając do łóżeczka kładę ją na bok i jiz w łóżeczku jeszcze klepię po pupie kilka razy - wtedy nawet jak się przebudzi przy odłożeniu to usypia znowu -
ellevv wrote:Niby super że te maluchy trenują swoje nowe umiejętności ale kosztem snu?! 🤣 dlaczego..
Patrząc na młodą a starszaka to też widzę że trafiłam teraz na taki typ który mniej śpi za dnia. Boli mnie jak widzę że ona do spania ale ni uuuu że uda się. Jest taka histeria i dramat 😑
To u nas to samo od pewnie dwóch tygodni jak nie dłużej 🙃 zmęczony ale do spania daleko
Teraz uspanie go na drzemkę to była masakra... Walczył jakby jutra miało nie być, a zmęczony 🙈🤡 w końcu się udało, tylko musiałamu trzymać ręce i nogi plus szuszać do tego i pilnować smoczka. Akrobatyka normalnie 🤡Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja, 10:43
Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
stokrotka00 wrote:Ja dziś o 7 wyciągnęłam małej wbitego kleszcza zza ucha 😭
Jaaaak????? Skąd?? 😯😯😯😯Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
U nas game changerem w usypianiu w ciągu dnia okazało sie nosidło. Bez niego była masakra bo Maria przestala usypiać bujana w dostawce i w grę wchodziło tylko długie noszenie na co nie mam siły. Zakładamy nosidło jak Maria potrze przynajmniej 2-3 razy buzie albo ziewanie tyle samo razy i jak wyłapiemy ten moment to hops do nosidła i w 10 minut uspana. Potem idę zwykle do fotela i w pozycji pollezacej mam czas dla siebie a ona śpi na moim brzuszku w nosidle. Przed nosidlem dawało radę w fotelu bujanym na cycu.
Yenne lubi tę wiadomość
29 👩🏼 2 lata starań
PCOS i Endometrioza, Adenomioza - długie lub niekończące się cykle, słabej jakości owulacje, niedomoga progesteronowa, LUF
Leczenie od wrzesnia 2023 lametta + duphaston
Wrzesień 2024 Dietetyk, Naprotechnologia
Lametta + Cyclogest
Sono HSG z lipiodolem,
Posiewy, wymazy, biopsja endometrium - czysto
Od lutego 2025 przerwa od stymulacji. 1-8dc Adalift, neurovit co 3 dni i aspirin cardio
Mamy to! 🎉🎉🎉
08.05.2024 Beta 25
10.05.2025 Beta 94.1 , Prog 34.76
15.05.2025 Beta 886, Prog 28.3
19.05.2025 Beta 3552, Prog 23.8 🌞
22.05.2025 USG, mamy serduszko 🩷
03.06.2025 USG, 12mm Fasolki
03.07.2025 Prenatalne, 5.2 cm podskakującego Maluszka 🥹
02.09.2025 połówkowe 380g zdrowej Dziewczynki
05.11.2025 1338g
rośniemy!
17.12.2025 2950g Księżniczki
16.01.2026 🥳 Marysia, 3600g, 54 cm

-
CrazyDaisy wrote:U nas game changerem w usypianiu w ciągu dnia okazało sie nosidło. Bez niego była masakra bo Maria przestala usypiać bujana w dostawce i w grę wchodziło tylko długie noszenie na co nie mam siły. Zakładamy nosidło jak Maria potrze przynajmniej 2-3 razy buzie albo ziewanie tyle samo razy i jak wyłapiemy ten moment to hops do nosidła i w 10 minut uspana. Potem idę zwykle do fotela i w pozycji pollezacej mam czas dla siebie a ona śpi na moim brzuszku w nosidle. Przed nosidlem dawało radę w fotelu bujanym na cycu.
A próbujesz ją odłożyć czasami? Czy każda drzemka w ciągu dnia tak wygląda??
Wgl dziewczyny, mam to nosidło Lenny Lamb (czy jakoś tak), prałyście je może? Zastanawiam się czy w razie wpadki mogę je bezpardonowo do pralki wrzucić 🤔Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Zależy też o jakich pobudkach mowa 😅 Jeśli zasypia po jedzeniu to luz bo i po 5 razy potrafi wstawać na jedzenie, ale gorzej jak stwierdzi, że ona woli gadać i jeść łapki w środku nocy i potrafi po godzine, półtorej nie spać. Ostatnio pierwszy raz zdażyły jej się dwie takie długie pobudki i ma szczęście, że dała mi to jakkolwiek odespać bo było by ciężko 😬Martolina wrote:Dziewczyny których maluchy wstają po 3 razy w nocy, naprawdę szacun dla Was że dajecie radę. Mialam dzisiaj taką nockę i jestem totalnie nieprzytomna 😰
Ola, ja do zasypiania korzystam ze smoczka albo z cycka - młoda zasypia na rękach - przytrzymuje jej rączki i klepie ją po pupie i potem odkładając do łóżeczka kładę ją na bok i jiz w łóżeczku jeszcze klepię po pupie kilka razy - wtedy nawet jak się przebudzi przy odłożeniu to usypia znowu
Stokrotka bardzo współczuję ☹️ Ale i tak podziwiam, że wyciągnęłaś sama bo ja bym nikomu się nie odważyła wyciągnąć. Kleszcze to mój koszmar top 1 i nie ma chyba robactwa, którego boję się bardziej 🥴
A jeśli chodzi o drzemki to moja zasypia obok mnie w naszym łóżku. Już dawno oduczyła się sama zasypiania przy piersi co mnie smuci to trwało to o wiele krócej. A no i mała jest bardzo smoczkowa wiec u nas nie byłoby spania bez. Niby fajnie, że nie muszę bujać jej codziennie, ale minus jest taki, że boję sie gdzies pojechać bo jest mała szansa, że zasnie mi na spokojnie na rękach. Bardzo ciężko ma żeby zasnąć w wózku czy foteliku i zawsze jak gdzieś jesteśmy to zasypia dopiero gdy wrócimy do domu mega padnięta i zdenerwowana na cały świat. W czerwcu idziemy na roczek synka znajomego i już się boję co tam będzie się działo bo będziemy w restauracji 🫣 -
A ja się melduje po wizycie u fizjo. Okazało się, że musimy iść jeszcze raz przynajmniej bo mały ma słabe mięśnie brzuszka. Stąd też nie ma obrotów itp. 😔 wiekowo 4msc ale fizycznie jest na 3. Kontrola głowy jest w sumie ok, ładnie leży na brzuszku, ale nie sięga rączką do przodu (chyba nie ma jeszcze zainteresowania takiego), plus ma zaciśnięte piąstki, prawdopodobnie dlatego, że ma słabe mięśnie i szuka dodatkowej stabilizacji...
Do tego nóżki ciągle ma jak żabka gdy leży na plecach, więc i na to mamy ćwiczenia (dotykanie stópek o siebie i trzymanie kolanek bliżej środka). Będzie musiał wtedy użyć mięśni brzuszka by je utrzymać.
Nie ukrywam, że się troszkę zmartwiłam tym... Staram się jak najczęściej go kłaść na brzuszku itp, a i tak coś jest... 😔😔😔
Z pozytywów mamy zielone światło na spacerówkę. Fizjo stwierdził, że i tak zaraz gondola zacznie go nudzić 😅Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Yenne wrote:A próbujesz ją odłożyć czasami? Czy każda drzemka w ciągu dnia tak wygląda??
Wgl dziewczyny, mam to nosidło Lenny Lamb (czy jakoś tak), prałyście je może? Zastanawiam się czy w razie wpadki mogę je bezpardonowo do pralki wrzucić 🤔
Nie odkladam, bo jest duża szansa, że się obudzi. Ale ja to kocham te drzemeczki i też potrzebuje takiego czasu w ciszy z telefonem albo książką wiec wyczekuję tych naszych drzemek kontaktowych codziennie.
Yenne, ellevv lubią tę wiadomość
29 👩🏼 2 lata starań
PCOS i Endometrioza, Adenomioza - długie lub niekończące się cykle, słabej jakości owulacje, niedomoga progesteronowa, LUF
Leczenie od wrzesnia 2023 lametta + duphaston
Wrzesień 2024 Dietetyk, Naprotechnologia
Lametta + Cyclogest
Sono HSG z lipiodolem,
Posiewy, wymazy, biopsja endometrium - czysto
Od lutego 2025 przerwa od stymulacji. 1-8dc Adalift, neurovit co 3 dni i aspirin cardio
Mamy to! 🎉🎉🎉
08.05.2024 Beta 25
10.05.2025 Beta 94.1 , Prog 34.76
15.05.2025 Beta 886, Prog 28.3
19.05.2025 Beta 3552, Prog 23.8 🌞
22.05.2025 USG, mamy serduszko 🩷
03.06.2025 USG, 12mm Fasolki
03.07.2025 Prenatalne, 5.2 cm podskakującego Maluszka 🥹
02.09.2025 połówkowe 380g zdrowej Dziewczynki
05.11.2025 1338g
rośniemy!
17.12.2025 2950g Księżniczki
16.01.2026 🥳 Marysia, 3600g, 54 cm

-
Rzucę wam teraz troche taką prywatą...
Potrzebuję opini takiej ogólnej. Mój syn ma zakaz zabawy z taką dziewczynką. Po szkole poszedł bawić się z kolegami na podwórko po czym teraz jak jechałam widziałam że bawi się z kolegą, innymi dziećmi i właśnie tą dziewczynką.. no i nie wiem co powinnam zrobić. Olać temat? Porozmawiać? Tłumaczyłam synowi że narazie nie chce aby się bawił bo za dużo jest płaczów, kłótni i agresji. No i z tego co wiem to tam było dwójka innych dzieci ktore też mają zakaz zabawy z tą dziewczynką.
Jak podejść do tej sytuacji. Dzieci to dzieci ale kurcze.PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017








