STYCZEŃ 2026 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
U nas dzisiaj było jajko (z awokado) i krzywiła się strasznie. Nic nie zjadła więc odpuściłam i podałam słoiczek - jabłko z marchewką. Wrąbała cały słoik 130 g.
RD w większości idzie ciężko, nie ma co się przejmować i porównywać. Póki dziecko je głównie mleczko, stały pokarm to cały czas nauka. Ma czas
Dziewczyny, które używały słuchawek wygłuszających- macie jakieś sposoby żeby dziecko nie ściągało?
idziemy w sobotę na wesele, a już 3 próba przyzwyczajenia kończyła się protestem i ściąganiem 😭 mamy eci peci
-
My mamy te eci peci, ale używaliśmy ich na początku maja. Młoda miała 4 miesiące, więc była taka mniej mobilna i pewnie nie kumała za bardzo, co ma na głowie. A może jak będzie zajęta obserwowaniem ludzi na weselu to nawet nie zauważy, że jej zakładacie? Nowe twarze, nowe miejsce. Pamiętam, że w domu nasza też trochę prostestowała, jak jej przymierzałam a na weselu było ok

Wyjęłam ostatnio spacerówkę. Zaliczyłyśmy dwa spacery i tylko na półleżąco, jak jej rozkładam całkowicie na płasko to jest płacz i podnoszenie głowy jak do brzuszków. Dzisiaj spróbowałam na śpiocha i wybudziła sie z drzemki sfrustrowana, że coś ruszyłam 😀 Na półleżąco polubiła i fajnie obserwuje, ale gondoli jeszcze nie chowam, przyda się, jeszcze się mieści i lubi w niej brzuszkować.
Po jakim czasie od dolnych jedynek pojawiły się u Waszych dzieci górne? Dzisiaj strasznie marudziła i wpychała wszystko do buzi, od razu pomyślałam o kolejnych zębach…
Kokosik, Yenne, CrazyDaisy lubią tę wiadomość
-
Kulka u nas te górne jedynki szły baaaardzo długo - z 9 tygodni. Zaczęły iść praktycznie zaraz po dolnych, dosłownie 2 tygodnie później - miała dziąsełka mocno napuchnięte i widać było że ją boli. I było tak że chwilę jej dokuczały a potem dłuższa chwila przerwy i tak na zmianę. Finalne górne jedynki przebiły sie w ostatnią sobotę czyli 3 miesiące po dolnych
Kulka94 lubi tę wiadomość
-
U was zęby idą i idą, a u nas cisza 🙈🙈🙈 może to i dobrze haha 😅🙈
Matka do mnie właśnie napisała, że co my na to, że jak będziemy u nich to ochrzcimy Filipa i oni wszystko ogarną... No ja pier... Czy oni sraczki dostaną, jak nie będzie ochrzczony? ☠️😶
I wgl biorą pod uwagę rodziców męża? Przecież oni też by chcieli być. No kur**.
I cały wieczór spartolony... A nie było źle, udało mi się nawet muffinki czekoladowe z coca colą upiec...
Edit. Powiedzcie mi, czy drzemkami kontaktowymi można zepsuć cokolwiek? Mąż mi zarzuca, że to moja wina że młody się budzi co jakichś czas bo z nim leżę, więc się (uwaga, nasze ulubione słowo) przyzwyczaił... I nie potrafi się sam uspokoić...Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca, 20:56
Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Yenne pierdolenie starego 🤣
Moja dzisiaj pobila rekord byly dwie drzemki po 15 minut od 7;30 do 20 o 20 padła z rykiem wstala po 30 minutach i dopiero teraz zasnela
Ale jestem dumna z mojego męża bo mala plakala ogarnal ja położył nakarmil bo u mnie dzisiaj ta fryzjerka byla bo w poniedzialek jej cos wypadlo 🤣 finalnie mała była z mężem 3 h 😄 a mial ciezko bo praeie nic nie spala 😄
Takze odgruzowalam sie 😁😁
Yenne lubi tę wiadomość
👧30
🧔34
27.12.24 ⏸️
7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
23.01.25 szpital 7+4 💔
23.04.25 ⏸️
24.04.25 beta 130 ❤️
26.04.25 beta 387❤️
30.04.25 beta 1847❤️
8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
10.09.25 600 g księżniczki 🩷
08.10.25 1100g królewny 🩷
05.11.25 1997g księżniczki 🩷
26.11.25 2600g 🩷🩷
Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷
20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷
,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

-
Yenne, co znaczy że wszystko zepsuć drzemkami kontaktowymi? Ja też na drzemkach z młodym leżę, bez przesady, skoro wiem, że lepiej śpi jak jestem obok. Czasami jak chce coś zrobić w domu to zostawiam koło niego mój telefon z szumem włączonym po cichu i nie zauważa mojej nieobecności. Ale nie ukrywam, że ja tam lubię z nim poleżeć w ciągu dnia i też odpocząć 😅 chatę i tak zazwyczaj ogarniam w godzinach jak już śpi na sen nocny, a umycie naczyń czy ogarnięcie z grubsza zajmuje chwilę.
Yenne, CrazyDaisy, Kulka94 lubią tę wiadomość
02/2025- cb 💔
11.05 ⏸️
12.05- beta 144, prog 26,89
14.05- beta 300, prog 24,18
19.05- beta 2482, prog 17,77
03.06- 1 wizyta 🤞🏼 9 mm dzidzi z bijącym serduszkiem 🥰
02.07- dzidzia rośnie 4 cm 🥰
10.07- zdrowy chłopiec naprawdopodobniej 🩵
30.07- zdrowy chłopiec 🩵
27.08- 268 g szczęścia 🩵
11.09- 463 g chłopca 🩵
24.09- 588 g bąbla 🩵
22.10- 1112 g misia 🩵
19.11- 1812 g synka 🩵
3.12- 2200 g bobaska 🩵
17.12- 2550 g dzidziusia 🩵
07.01- ostatnia wizyta przed naszym spotkaniem 🍀 3080 g maluszka 🩵
23.01- witaj na świecie Synku 🩵

-
Olkafar wrote:Yenne, co znaczy że wszystko zepsuć drzemkami kontaktowymi? Ja też na drzemkach z młodym leżę, bez przesady, skoro wiem, że lepiej śpi jak jestem obok. Czasami jak chce coś zrobić w domu to zostawiam koło niego mój telefon z szumem włączonym po cichu i nie zauważa mojej nieobecności. Ale nie ukrywam, że ja tam lubię z nim poleżeć w ciągu dnia i też odpocząć 😅 chatę i tak zazwyczaj ogarniam w godzinach jak już śpi na sen nocny, a umycie naczyń czy ogarnięcie z grubsza zajmuje chwilę.
Bo wg niego, to moja wina że się chłopak budzi jak zasypia w łóżeczku 🫠🤡 bo się przyzwyczaił, że jestem zawsze obok... Aaa i standardowe "nic nie robisz 8h". Nie wiem co ja mam temu człowiekowi powiedzieć? Tyle razy powtarzam, tłumacze i mówię, a tam jakby grochem o ścianę. Wgl nie dociera ile zajmuje zajęcie się nim itd. że dojrzewa układ nerwowy, łączenie cykli... Kurwa mać no, wystarczy poczytać.
Bo mam przestać z nim leżeć i zająć się w domu bo jak w sobotę jest w domu to musi ogarniać ten syf.
Ja pierdole... Już mnie tak to wkurza bo mu mówiłam, że młody lepiej wtedy śpi, więc nie jest marudny po 10 min i będzie się lepiej rozwijał, to kurde nie bo go przyzwyczajam...
Już naprawdę mam dość...Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Yenne wrote:Bo wg niego, to moja wina że się chłopak budzi jak zasypia w łóżeczku 🫠🤡 bo się przyzwyczaił, że jestem zawsze obok... Aaa i standardowe "nic nie robisz 8h". Nie wiem co ja mam temu człowiekowi powiedzieć? Tyle razy powtarzam, tłumacze i mówię, a tam jakby grochem o ścianę. Wgl nie dociera ile zajmuje zajęcie się nim itd. że dojrzewa układ nerwowy, łączenie cykli... Kurwa mać no, wystarczy poczytać.
Bo mam przestać z nim leżeć i zająć się w domu bo jak w sobotę jest w domu to musi ogarniać ten syf.
Ja pierdole... Już mnie tak to wkurza bo mu mówiłam, że młody lepiej wtedy śpi, więc nie jest marudny po 10 min i będzie się lepiej rozwijał, to kurde nie bo go przyzwyczajam...
Już naprawdę mam dość...
U mnie od tygodnia nawet nie ma obiadu 😳 i nikt nie ma pretensjii . Sprzątam jesli się da jesli nie to nie. Nic nie robisz źle moja tez jak spie obok to lepiej spi. Mielismy uczyc do lozeczka ale no sorry jak ja mam wstawac 20 razy to mam to w dupie sa barierki wkolo na naszym lozku i ok . Mam wrażenie że Twój mąż nie ma zielonego pojęcia ile jest pracy przy dziecku . 8 h ? Serio on tyle pracuje i ma pretensje ? Moj pracuje min 10 czasami nawet 12 ! I w zyciu nie uslyszalam takiego komentarza. Jeszcze wraca myje butelki jesli potrzeba wychodzi z psem no i oczywiscie w nocy grzeje mleko ZAWSZE.
Ty Przemyśl mój pomysl z patelnia bo ja tu widzę bardzo dużą potrzebe przypierdolenia prosto w leb 🤣🤣
Olkafar, Yenne, ellevv, CrazyDaisy, klaudia00.. lubią tę wiadomość
👧30
🧔34
27.12.24 ⏸️
7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
23.01.25 szpital 7+4 💔
23.04.25 ⏸️
24.04.25 beta 130 ❤️
26.04.25 beta 387❤️
30.04.25 beta 1847❤️
8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
10.09.25 600 g księżniczki 🩷
08.10.25 1100g królewny 🩷
05.11.25 1997g księżniczki 🩷
26.11.25 2600g 🩷🩷
Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷
20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷
,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

-
Boże Yenne, mega Ci współczuję sytuacji…może to dziecinne, ale ja bym po prostu po takich tekstach przestała się do męża odzywać. Skoro tłumaczenia (swoją drogą jak można się tłumaczyć z opieki nad dzieckiem 🫠) i tak nic nie dają to po co sobie nerwy psuć dodatkowo. A jak taki mądry jest to powiedz, że Ty chętnie się zamienisz z nim, żeby on siedział na ojcowskim, a Ty wracasz do pracy. I może to by dało mu do myślenia. On Cię terroryzuje dziewczyno…wszystko jest na nie, a potem Ty biedna rozkminiasz, że co chwila jest coś nietak, przejmujesz się każdą rzeczą i nie masz chwili, żeby po prostu odetchnąć nawet myślami. Równie dobrze, on może odciążyć Cię w obowiązkach domowych i zająć się np.gotowaniem obiadów, może to robić nawet wieczorem
a jak mu bałagan przeszkadza to skoro pracuje 8 godzin dziennie, to nadal ma 16 godzin pozostałych z doby, żeby posprzątać.
PS popieram pomysł Karoli z patelnia 😁
Yenne, Martolina, CrazyDaisy, Puszkina, klaudia00.., Kulka94 lubią tę wiadomość
02/2025- cb 💔
11.05 ⏸️
12.05- beta 144, prog 26,89
14.05- beta 300, prog 24,18
19.05- beta 2482, prog 17,77
03.06- 1 wizyta 🤞🏼 9 mm dzidzi z bijącym serduszkiem 🥰
02.07- dzidzia rośnie 4 cm 🥰
10.07- zdrowy chłopiec naprawdopodobniej 🩵
30.07- zdrowy chłopiec 🩵
27.08- 268 g szczęścia 🩵
11.09- 463 g chłopca 🩵
24.09- 588 g bąbla 🩵
22.10- 1112 g misia 🩵
19.11- 1812 g synka 🩵
3.12- 2200 g bobaska 🩵
17.12- 2550 g dzidziusia 🩵
07.01- ostatnia wizyta przed naszym spotkaniem 🍀 3080 g maluszka 🩵
23.01- witaj na świecie Synku 🩵

-
Olkafar wrote:Boże Yenne, mega Ci współczuję sytuacji…może to dziecinne, ale ja bym po prostu po takich tekstach przestała się do męża odzywać. Skoro tłumaczenia (swoją drogą jak można się tłumaczyć z opieki nad dzieckiem 🫠) i tak nic nie dają to po co sobie nerwy psuć dodatkowo. A jak taki mądry jest to powiedz, że Ty chętnie się zamienisz z nim, żeby on siedział na ojcowskim, a Ty wracasz do pracy. I może to by dało mu do myślenia. On Cię terroryzuje dziewczyno…wszystko jest na nie, a potem Ty biedna rozkminiasz, że co chwila jest coś nietak, przejmujesz się każdą rzeczą i nie masz chwili, żeby po prostu odetchnąć nawet myślami. Równie dobrze, on może odciążyć Cię w obowiązkach domowych i zająć się np.gotowaniem obiadów, może to robić nawet wieczorem
a jak mu bałagan przeszkadza to skoro pracuje 8 godzin dziennie, to nadal ma 16 godzin pozostałych z doby, żeby posprzątać.
PS popieram pomysł Karoli z patelnia 😁
Na szczęście jak wraca to ogarnie mi obiad i zjem na spokojnie, zajmie się małym na ten czas, a potem on je... ALE już mam naprawdę dość tych pretensji... Bo on twierdzi że mam dwie godziny jego drzemki żeby coś zrobić, tylko do niego nie dociera że mały śpi dwie godziny bo jestem obok 😶
I to jego o przyzwyczajaniu... No ja pierdole. Można przyzwyczaić do bliskości? Wczoraj to jeszcze walnął "i co? Jak będzie miał dwa lata to dalej z tobą będzie spać?" 😶🥺
Nie wiem do czego mu się tak spieszy... Przecież już pół roku minęło, zaraz drugie jak z bicza strzelił i mały pójdzie do żłobka w kwietniu/maju 🥺
Tylko jego nie było w domu jak płakałam gdy on był marudny bo był niedospany i miał histerię, że nie można było nic zrobić przez całe oa...Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Kurcze Yenne, ciężka sytuacja... patrząc po Twojej stopce ile przeszliście w staraniach o dziecko to aż ciężko uwierzyć, że mąż ma takie podejście i brak jakiejkolwiek wiedzy/zrozumienia jak wygląda życie z małym dzieckiem... u nas też często mieszkanie jest nieogarnięte, mąż chodzi do pracy, wychodzi z psem, ogarnia zakupy i jeszcze obiad czasem ugotuje, aż mam czasami wyrzuty sumienia że powinnam robić więcej "siedząc w domu". Ale nigdy pretensji o to nie usłyszałam. Aż nie wiadomo co Ci doradzić skoro rozmowy z nim nie przynoszą efektów.
My wszystkie widzimy tu jak się starasz i jak Ci czasem jest ciężko. Pamiętaj że jesteś super mamą 🫶🏼
Kokosik, Yenne, klaudia00.., Kulka94, Olkafar, Martolina lubią tę wiadomość
32 👰🏼♀️ 34 🤵🏻
01.2025 💔🪽 9tc
14.05 ⏸️ 9 dpo 🌈✨
5.06 🩺 pierwsza wizyta 💫 0,42cm dzidziusia z bijącym serduszkiem ❤️
7+3 • 1,24cm | 9+0 • 2,25cm | 11+5 • 4,86cm
NIFTY Pro - niskie ryzyka, dziewczynka 🩷🌸
I prenatalne 🧬 12+5 • 6,41cm
15+6 • 165g | 17+4 • 209g
II prenatalne 🧬 20+5 • wszystko prawidłowo
21+4 • 403g | 25+6 • 878g | 29+6 • 1453g
III prenatalne 🧬 30+5 • 1750g
33+4 • 2256g | 35+4 • 2584g | 37+6 • 2978g
39+0 🌈 Nareszcie razem
👶🏼🎀 16.01.2026 ● 3340g ● 54cm

-
Nie powiem ale scyzoryk mi sie w kieszeni otwiera na takie pierdzielenie 🤯 trzeba mieć tupet aby móc takie rzeczy wypowiadać. Twojemu mężowi przyda się szkoła przetrwania, naprawdę.
Zostawić go na kilka dni z dzieckiem SAMEMU czy coś.
Zacznij mu więcej Filipa dawać jak wraca z pracy. Wychodz częściej do sklepu po "mleko". Niech poczuje i odczuje... może zrozumie. Może.
A twoi rodzice też udani 😅, aż mi sie odcinek przypomnial z Młody Sheldon jak Mandy i Georgie mieli dziecko, córeczkę. No i najpierw teściowa w kuchni pokryjemu ochrzciła z księdzem a potem własna matka jak wzięła "na spacer"
Yenne, Martolina, Karola1995 lubią tę wiadomość
PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH
🔹️12.2025 👨👩👧👦🩷 3735g, 52cm
🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
🔹️starania od 02.2024

🔸️ 07.2020 👨👩👦💙 3600g, 50cm
🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
🔸️ starania od 07.2017

-
ellevv wrote:Nie powiem ale scyzoryk mi sie w kieszeni otwiera na takie pierdzielenie 🤯 trzeba mieć tupet aby móc takie rzeczy wypowiadać. Twojemu mężowi przyda się szkoła przetrwania, naprawdę.
Zostawić go na kilka dni z dzieckiem SAMEMU czy coś.
Zacznij mu więcej Filipa dawać jak wraca z pracy. Wychodz częściej do sklepu po "mleko". Niech poczuje i odczuje... może zrozumie. Może.
A twoi rodzice też udani 😅, aż mi sie odcinek przypomnial z Młody Sheldon jak Mandy i Georgie mieli dziecko, córeczkę. No i najpierw teściowa w kuchni pokryjemu ochrzciła z księdzem a potem własna matka jak wzięła "na spacer"
A weź, moja matka dalej mi ciśnie dzisiaj... Jak jej odpisałam, że rodziców męża nie będzie a oni też się liczą, więc koniec tematu to mi odp
"To załatwiajcie". No ja pierdziele. Aż mi się jechać tam nie chce, gdyby nie moja babcia to bym wszystko odwołała i tyle.
Tylko jej napisałam, że mają skończyć z tym tematem, to jest nasza decyzja i nie ich, i mają się przestać zachowywać jak kot z pęcherzem. Jeżeli będziemy chrzcić to będziemy i im powiemy.
I uwaga "Dziecko już dawno powinno być ochrzczone" 🤦🤦🤦🤦🤦🤦🤦🤦🤦🤦
Im odwaliło na stare lata, kiedyś to do kościoła chodzili raz na ruski rok, a teraz tacy wierzący. Jeszcze mi ojciec powiedział, że nasz ślub też trzeba ogarnąć bo jak to wygląda, że to jest KARTA ROWEROWA, A NASZ SYN JEST POGANINEM 🙄😠
Więc zostałam matka po procederze której kościół nie pochwała, małego poganina na karcie rowerowej 🤡 mi tam z tym dobrze 🤪
Dobrze, że idę dzisiaj na te paznokcie... 1,5-2h spokoju...Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Kulka94 wrote:My mamy te eci peci, ale używaliśmy ich na początku maja. Młoda miała 4 miesiące, więc była taka mniej mobilna i pewnie nie kumała za bardzo, co ma na głowie. A może jak będzie zajęta obserwowaniem ludzi na weselu to nawet nie zauważy, że jej zakładacie? Nowe twarze, nowe miejsce. Pamiętam, że w domu nasza też trochę prostestowała, jak jej przymierzałam a na weselu było ok

Wyjęłam ostatnio spacerówkę. Zaliczyłyśmy dwa spacery i tylko na półleżąco, jak jej rozkładam całkowicie na płasko to jest płacz i podnoszenie głowy jak do brzuszków. Dzisiaj spróbowałam na śpiocha i wybudziła sie z drzemki sfrustrowana, że coś ruszyłam 😀 Na półleżąco polubiła i fajnie obserwuje, ale gondoli jeszcze nie chowam, przyda się, jeszcze się mieści i lubi w niej brzuszkować.
Po jakim czasie od dolnych jedynek pojawiły się u Waszych dzieci górne? Dzisiaj strasznie marudziła i wpychała wszystko do buzi, od razu pomyślałam o kolejnych zębach…
Kulka u nas pewnie z wózkiem będzie to samo bo w foteliku samochodowym tez probije sie podnosić i krzyczy że nie może. U nas dalej prawie wyłącznie brzuszkowanie głową w moją stronę w gondoli. Ale musimy za maks 2-3 tygodnie przerzucać sie na spacerówkę żeby dać jej wystarczająco duzo czasu na przyzwyczajenie sie przed naszym wylotem do Grecji w połowie września.
Mam upatrzony cybex melio który jest ultralekki i przewiewny i ma opcje jechania przodem do rodzica na czym bardzo mi zależało. Jest tylko do 15 kg ale to najwyżej bedziemy cos kombinować później. Dziewczynę mamy lekką bo dalej poniżej 7kg więc i tak troche posłuży. Moja gondola jest toporna i duża więc ciezko mi się z nią porusza po mieście.
Martolina gratulacje kolejnych zębów! 😁Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca, 09:50
Kulka94 lubi tę wiadomość
-
Yenne jak ja Ci współczuję dziewczyno. To co on ci gada jest po prostu bezczelne i roszczeniowe. Nie rozumie, że 8h z dzieckiem to jest 8h ciężkiej pracy i ze twoja praca nie jest wcale gorsza I mniej ważna od jego. Chce czysta chatę to niech sam sprząta.
Skoro tłumaczenie nic nie działa to zacytuję Einstaina " szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać innych rezultatów". Przestań tłumaczyć bo to ewidentnie nic nie zmienia. Tak jak dziewczyny radziły wyjdź z domu na dłużej. Nie karmisz piersią wiec nie masz ograniczenia tych 3h, wyjdź w weekend na 5-6 h i zobacz ile on w tym czasie zrobił.
A co do pretensji o spanie z dzieckiem to przecież spanie z dzieckiem czy bycie blisko niego przy zasypianiu jest najbardziej naturalnym zaspokajaniem potrzeby bliskości. Ponownie, Filip jest na butli więc nie ma tej bliskosci która jest przy karmieniu piersią i to jest mega ważne, żeby dostawał dużo przytulasów i czuł ciepło twojego ciała. Wspólne spanie w przytuleniu reguluje jego rytm oddechu i pracy serca. To są mega ważne rzeczy w tych pierwszych miesiącach.
Także ten, patelnia to tylko gadanie, a gadanie ewidentnie nie dziala więc pora na działanie Yenne . Załatw go jego własną bronią 😈
Kulka94, ellevv, Yenne, klaudia00.., Olkafar, Martolina lubią tę wiadomość
-
Yenne aż mną telepie jak czytam co Twój mąż wygaduje, jakbym usłyszała że nic nie robię 8 godz to serio by chyba patelnia poszła w ruch. Zgadzam się ze wszystkim co dziewczyny napisały, nie daj sobie wejść na głowę, jesteś super mamą dla Filipa i to naprawdę ekstra że rozumiesz jego potrzebę bliskości, chcesz dla niego jak najlepiej. U nas 90% drzemek w dzień jest kontaktowych (wtedy czasem zdarza się że śpi 45 min zamiast 30
), o wiem że to minie szybciej niż będę na to gotowa, więc ciesz się tym, a jak chłop chce mieć porządek w domu to niech posprząta albo zatrudni pomoc do sprzątania. Bałagan jest naprawdę mniej ważny niż dziecko, o które się trochę staraliście i jest wyczekane.
Kokosik - my zaczęliśmy kombinować tak że: najpierw mąż zakładał te słuchawki przy Olku, pokazywał mu że fajnie i że tata teraz ma je na uszach, później zakładał jemu, jak chciał ściągać to trzeba go było szybko zabawić czymś, uśmiechnąć się, pogilgotac itd i po chwili zapominał że je ma, ale to dopiero za którymś razem, kluczowe właśnie żeby od razu po założeniu czymś zająć dziecko i próbować, choćby na kilka minut. Trzymam kciuki żeby w końcu się udało, a jak się nie uda to może bez słuchawek też da radę, tylko musielibyście unikać sali jak będzie głośna muzyka.
My wczoraj na druga drzemkę zaliczyliśmy trasę do moich rodziców, 2,5 godz w samochodzie - było 1,5godz drzemki a pozostałą godziną śmieszki, zainteresowanie lusterkiem i plucie na odległość, zero płaczu, znowu podróżnik zuch 🤍 Zostajemy tu na tydzień, rodzice mają wielki dom i jeszcze większy ogród, przyjechało moje rodzeństwo ze swoimi dziećmi, Olo trochę w szoku ale zadowolony. Właśnie jest na drzemce w wózku, z babcią a ja piję kawkę mrożoną na tarasie i jem domowe ciasto mojej mamy. Kocham moje dziecko ale super jak ktoś chwilę odciąży z opieką, a moi rodzice i moja siostra się aż rwą do niego 😁 Powiem wam że takie wakacje to ja rozumiem 🤭Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca, 12:02
Paulina66, Karola1995, Kulka94, CrazyDaisy, ellevv, Yenne, klaudia00.., Olkafar lubią tę wiadomość
• 2021: 1cs ciąza naturalna, 10tc poronienie, zaśniad groniasty częściowy💔
• 2023-2024: IVF nr 1, 2 i 3.
• 2025 IVF nr 4 -> 22.04.25 IV FET ❄️ 4AB, beta 7dpt: 90.77, 24dpt: serduszko bije
✨ 16.12.25 19:27 Witaj na świecie Synku ❤️ ✨
Wcześniak 36+5, SN zakończony nagłym CC, 2930g i 57cm szczęścia, Apgar 10/10

-
Yenne jak tak to czytam to chyba bym musiala kupic mocniejsza patelnie 🤣🤣 bo bym im wszystkim po kolei łby potlukla . U mnie tez nie jest kolorowo wiadomo tesciowa zmija matka niby pomoze ale za chwile swoje pierdolety wciska 😁 ale na szczęście poki co jak jasno napisalam tesciowej wiadomosc ze ma sie skończyć wpierdalac jest cisza i to taka ze az glupio 🤣🤣 i szczerze pierdole ją wcale nie tesknie nawet jak mam heinemedine w chacie i brakuje kur@@wy i tańczącego pingwina na środku 😁😁
Ale zeby dojsc do jakiegos tam wyjebongo potrzebny byl psycholog i jak mam byc szczera wole raz w miesiacu za 160 zl pogadac z kims niezaleznym o pierdolach i mam to gdzies o 🤣🤣🤣
A kościół jak to kościół ja nie jestem jakas wierzaca super, mala chrzest miala ale nadal nie zamierzam co niedziele tam jezdzic. Wszystko za kase niestety ale to juz temat
rzeka i nie chcialabym nikogo urazic swoim zdaniem na ten temat bo jednak sa wśród nas pewnie osoby wierzące i im tez nalezy sie szacunek 😁😁
A tak wgl chcialam jechac na szpoing a jest chuing 😁😁😁 moj grat nie odpalil w garazu 🤣🤣 sąsiad probowal podlaczyc prostownik ale skonczylo sie na niczym 🤣🤣🤣🤣wiec a co tam zadzwonilam do starego popsulam mu humor 🤣🤣🤣 niech sie szykuje na wojne z trupem 🤣🤣🤣🤣🤣🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca, 10:09
Yenne, klaudia00.. lubią tę wiadomość
👧30
🧔34
27.12.24 ⏸️
7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
23.01.25 szpital 7+4 💔
23.04.25 ⏸️
24.04.25 beta 130 ❤️
26.04.25 beta 387❤️
30.04.25 beta 1847❤️
8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
10.09.25 600 g księżniczki 🩷
08.10.25 1100g królewny 🩷
05.11.25 1997g księżniczki 🩷
26.11.25 2600g 🩷🩷
Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷
20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷
,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

-
Dzwonili ze sklepu z bio żywnością, że jest już królik do odbioru (a myśleliśmy że dopiero w przyszłym tygodniu będzie) więc dzisiejszy debiut mięsny zaczynamy od królika, a indyk będzie następny 😊
I niestety mamy problem z zaparciami 😒 poprzedni raz 💩 była w poniedziałek i dopiero dziś następna. Przy obu mega płacz, mała strasznie się męczyła, bardzo ją bolało i aż cała spocona była 😔 nie wiem jak jej pomóc. Pewnie to kwestia tego że układ pokarmowy musi się przestawić i nauczyć się trawić nowe rzeczy, a to że ona zjada całkiem sporo jak na początek pewnie też nie pomaga. Następne po mięsku wprowadzimy owoce to może będzie trochę lepiej 🤕
Zrobiłam też jesieniarskie zakupy ubraniowe dla małej, pierwszy raz zamawiałam z Nexta (wcześniej mieliśmy parę ubranek z drugiej ręki) więc mam nadzieję że trafiłam z rozmiarem 😅32 👰🏼♀️ 34 🤵🏻
01.2025 💔🪽 9tc
14.05 ⏸️ 9 dpo 🌈✨
5.06 🩺 pierwsza wizyta 💫 0,42cm dzidziusia z bijącym serduszkiem ❤️
7+3 • 1,24cm | 9+0 • 2,25cm | 11+5 • 4,86cm
NIFTY Pro - niskie ryzyka, dziewczynka 🩷🌸
I prenatalne 🧬 12+5 • 6,41cm
15+6 • 165g | 17+4 • 209g
II prenatalne 🧬 20+5 • wszystko prawidłowo
21+4 • 403g | 25+6 • 878g | 29+6 • 1453g
III prenatalne 🧬 30+5 • 1750g
33+4 • 2256g | 35+4 • 2584g | 37+6 • 2978g
39+0 🌈 Nareszcie razem
👶🏼🎀 16.01.2026 ● 3340g ● 54cm

-
Paulina owoce pomogą, na pewno! Ja zaczęłam podawać śliwki ze słoiczka, bo też były problemy z 💩 I jest dużo lepiej. Te małe brzuszki muszą się przyzwyczaić do trawienia nowych rzeczy
Paulina66, Yenne lubią tę wiadomość
-
Zapisałam się od jesieni na francuski A2, mam nadzieję że w tym roku ruszy 🍀🍀🍀 wtedy będzie siedział z małym często i gęsto 😅 bo się do testów też będę musiała uczyć haha
Kocham tego mojego brzdąca nad życie ❤️ ale jednak czasami potrzebuje od niego przerwy a on chyba ma mamoze znowu 🙈 wczoraj u męża na rękach po chwili już płakał i do mnie chciał, więc jedną ręką mieszalam ciasto na muffinki 😅🙈 oczywiście u mamusi na rączkach się szybko uspokoił 🙈
ellevv lubi tę wiadomość
Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵










