STYCZEŃ 2026 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Yenne wrote:Ja się zastanawiam nad kurteczką, czy by się sprawdziła jak dziecko nie chodzi jeszcze ani nie siedzi 🤔 muszę pomyśleć, ewentualnie kupić coś lekkiego na jesień tańszego wiadomo 🙈
Czy tylko moje dziecko budzi się X razy tak do 23 po położeniu na sen nocny, a potem w miarę śpi (zazwyczaj)? Chociaż ostatnie dwie nocki to jakieś dziwne są. Budzi się raz np koło 2, a potem 4:20/4:30 urządza imprezę nagle (budzi się i zasypia i tak w koło) i dzisiaj zasnął koło 5:00 końcowo obudził się koło 7... Nie wiem tylko o co chodzi z tymi pobudkami wieczornymi. Śpi jak zabity i nagle się budzi co chwile... I nagle przestaje 😶
Dziś o tej 4:20 to go znazłam w poprzek łóżeczka na brzuszku 🫠
Teraz jest na drzemce. Szybko się zmęczony zrobił jak na niego ostatnio... Ale położyłam go, dałam smoczka, powiedziałam że czas na drzemkę i wyszłam na chwilę a on sobie spokojnie na boczku leżał. Wróciłam, pogłaskałam go chwilę, postałam przy łóżeczku... Patrzę, a on śpi 😅 bez klepania po pupie, szuszania...
Moj odkąd wyjęłam kokon (bo naczytałam się, że nie pomaga w nabywaniu umiejętności 🙃) tańczy po całym łóżeczku, przy czym oczywiście się przebudza milion razy, bo smoczek mu wypada, albo zaczyna walić rączkami w barierki 🫠 i często robi to wszystko przy zamkniętych oczach, ale ja jestem wykończona i tak czy siak w nocy ląduje w kokonie. A dzisiaj to już przechodzi samego siebie od rana. Wstał chwilę po 5, koło 6:30 tarł oczy i marudził na drzemkę (tak jak zwykle) i nie zasnął aż do teraz 🙃 męczyłam się z nim tak prawie do 8 (zaznaczę, że cały czas mrużył oczy i tarł je). W końcu wzięłam go na matę i leżał, zjadł śniadanie i teraz poszedł spać. A ja wstałam przez to wszystko lewą nogą- nie dość że on marudny, pogoda do dupy, więc będziemy walczyć dzisiaj o przetrwanie, a do tego jeszcze jestem na diecie i ćwiczę i naprawdę się tego trzymam, a waga stoi mi w miejscu 😭
Przepraszam za marudzenie, ale ledwo dzień się zaczął a ja już wiem, że będzie do bani.02/2025- cb 💔
11.05 ⏸️
12.05- beta 144, prog 26,89
14.05- beta 300, prog 24,18
19.05- beta 2482, prog 17,77
03.06- 1 wizyta 🤞🏼 9 mm dzidzi z bijącym serduszkiem 🥰
02.07- dzidzia rośnie 4 cm 🥰
10.07- zdrowy chłopiec naprawdopodobniej 🩵
30.07- zdrowy chłopiec 🩵
27.08- 268 g szczęścia 🩵
11.09- 463 g chłopca 🩵
24.09- 588 g bąbla 🩵
22.10- 1112 g misia 🩵
19.11- 1812 g synka 🩵
3.12- 2200 g bobaska 🩵
17.12- 2550 g dzidziusia 🩵
07.01- ostatnia wizyta przed naszym spotkaniem 🍀 3080 g maluszka 🩵
23.01- witaj na świecie Synku 🩵

-
Znalazłam tego linka z plecakiem, czyt. Pokazało mi na FB reklamę 🤣
https://inbag.pl/plecaki-dla-mam-himawari?fbclid=IwdGRjcAT2MZZwZG9mAWV4dG4DYWVtATAAYWRpZAGrNIsvwwxlc3J0YwZhcHBfaWQMMzUwNjg1NTMxNzI4AAEe0piAYD1jBx8J-eCgs9RIfNUR1ePXjTUBFbp9YNHxj0udp5fdjbnOkd7yt2I_aem_9ayqomJuiavpTarYUomNWgStarania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Olkafar wrote:Moj odkąd wyjęłam kokon (bo naczytałam się, że nie pomaga w nabywaniu umiejętności 🙃) tańczy po całym łóżeczku, przy czym oczywiście się przebudza milion razy, bo smoczek mu wypada, albo zaczyna walić rączkami w barierki 🫠 i często robi to wszystko przy zamkniętych oczach, ale ja jestem wykończona i tak czy siak w nocy ląduje w kokonie. A dzisiaj to już przechodzi samego siebie od rana. Wstał chwilę po 5, koło 6:30 tarł oczy i marudził na drzemkę (tak jak zwykle) i nie zasnął aż do teraz 🙃 męczyłam się z nim tak prawie do 8 (zaznaczę, że cały czas mrużył oczy i tarł je). W końcu wzięłam go na matę i leżał, zjadł śniadanie i teraz poszedł spać. A ja wstałam przez to wszystko lewą nogą- nie dość że on marudny, pogoda do dupy, więc będziemy walczyć dzisiaj o przetrwanie, a do tego jeszcze jestem na diecie i ćwiczę i naprawdę się tego trzymam, a waga stoi mi w miejscu 😭
Przepraszam za marudzenie, ale ledwo dzień się zaczął a ja już wiem, że będzie do bani.
Nie wiem, co z tymi bobaskami ostatnio 😶 jakaś pozycja Merkurego się zmieniła czy co 🤪
To mój wstał ~7:00 i ok 8:20 już spał 🙈 ale też jakichś marudny właśnie ostatnio jest... Macałam mu nawet dziąsła dzisiaj, ale nic nie wyczułam 🫠 także nie wiem, czy zęby idą ale nie czuć czy kurna co... Parę dni miał zieloną kupkę a ona od ząbkowania też taka może być wg grafik na 1szej stronie.
A tak to dwa pomidory umyłam w płynie do mycia rąk, a potem wysypał mi się odkamieniacz do ekspresu 🤡 także dzień zaczął się świetnie ba, sprawdzałam nawet czy dzisiaj przypadkiem piątek 13ego nie jest...
Do tego rudy idiota ciągle drze ryja i delikatnie wybudza małego no zabijeWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 09:48
Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-
Yenne wrote:Ja się zastanawiam nad kurteczką, czy by się sprawdziła jak dziecko nie chodzi jeszcze ani nie siedzi 🤔 muszę pomyśleć, ewentualnie kupić coś lekkiego na jesień tańszego wiadomo 🙈
Czy tylko moje dziecko budzi się X razy tak do 23 po położeniu na sen nocny, a potem w miarę śpi (zazwyczaj)? Chociaż ostatnie dwie nocki to jakieś dziwne są. Budzi się raz np koło 2, a potem 4:20/4:30 urządza imprezę nagle (budzi się i zasypia i tak w koło) i dzisiaj zasnął koło 5:00 końcowo obudził się koło 7... Nie wiem tylko o co chodzi z tymi pobudkami wieczornymi. Śpi jak zabity i nagle się budzi co chwile... I nagle przestaje 😶
Dziś o tej 4:20 to go znazłam w poprzek łóżeczka na brzuszku 🫠
Teraz jest na drzemce. Szybko się zmęczony zrobił jak na niego ostatnio... Ale położyłam go, dałam smoczka, powiedziałam że czas na drzemkę i wyszłam na chwilę a on sobie spokojnie na boczku leżał. Wróciłam, pogłaskałam go chwilę, postałam przy łóżeczku... Patrzę, a on śpi 😅 bez klepania po pupie, szuszania...
Takie lekkie kurteczki są super. Już używałyśmy dwa razy latem jak było zimno i wiało - raz do spacerówki i raz w nosidle. Do tego kapturek, przydał się
Yenne lubi tę wiadomość
-
Kokosik wrote:Takie lekkie kurteczki są super. Już używałyśmy dwa razy latem jak było zimno i wiało - raz do spacerówki i raz w nosidle. Do tego kapturek, przydał się
Hmm to muszę pomyśleć 🤔 na razie zakupiłam ten kombinezon z zaffiro wełniany. Nie wiem, czy coś jeszcze będzie potrzebne na sezon zimowy...
Czapkę na jesień mamy, zimową też jeżeli będzie pasować 🤣Starania od 2022
2024 - 3x IUI
09.2024 - I procedura IVF
03.04.2025 - II procedura IVF
06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG 🎉
21.01.2026 - 3420g, 53cm 🩵

-




