X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne STYCZEŃ 2026 ❄️
Odpowiedz

STYCZEŃ 2026 ❄️

Oceń ten wątek:
  • Olkafar Autorytet
    Postów: 763 1146

    Wysłany: 20 stycznia, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    assialbnn wrote:
    Dzięki 😊 właśnie zastanawiałam sie czy w rozpoznaniu jest wpisana u kogoś jakaś wzmianka o indukcji ...

    Moja gin akurat mówiła, że nie wystawia skierowań na indukcję w przypadku cukrzycy ciążowej, bo to jest zalecenie, z którym nie powinno być dyskusji, ale dla świętego spokoju poprosiłam diabetologa o taką „podkładkę”, gdyby robili mi w szpitalu jakieś problemy

    02/2025- cb 💔

    11.05 ⏸️
    12.05- beta 144, prog 26,89
    14.05- beta 300, prog 24,18
    19.05- beta 2482, prog 17,77
    03.06- 1 wizyta 🤞🏼 9 mm dzidzi z bijącym serduszkiem 🥰
    02.07- dzidzia rośnie 4 cm 🥰
    10.07- zdrowy chłopiec naprawdopodobniej 🩵
    30.07- zdrowy chłopiec 🩵
    27.08- 268 g szczęścia 🩵
    11.09- 463 g chłopca 🩵
    24.09- 588 g bąbla 🩵
    22.10- 1112 g misia 🩵
    19.11- 1812 g synka 🩵
    3.12- 2200 g bobaska 🩵
    17.12- 2550 g dzidziusia 🩵
    07.01- ostatnia wizyta przed naszym spotkaniem 🍀 3080 g maluszka 🩵

    23.01- witaj na świecie Synku 🩵

    age.png
  • Yenne Autorytet
    Postów: 932 1057

    Wysłany: 20 stycznia, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olkafar wrote:
    Łączę się w bólu w strachu przed szpitalem. Jestem przerażona jutrem, nigdy nie leżałam w szpitalu i nie wiem kompletnie czego się spodziewać :( przeraża mnie nawet sama nocka tam. Zrobiłam sobie właśnie mini spa, ale podejrzewam, że dzisiaj nawet nie zasnę, a ciśnienie mi skoczy do jakichś chorych wartości jutro.

    Ja mam się pojawić dopiero na 11 w szpitalu, więc jutro rano wezmę prysznic itp.
    Ale stres 300%

    Starania od 2022 :)
    2024 - 3x IUI :(

    09.2024 - I procedura IVF

    03.04.2025 - II procedura IVF
    06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
    14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
    maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG
    29.05 - 9dpt beta 167,3 mIU/ml | prog 36,90 ng/ml
    31.05 - 11dpt 561,4 mIU/ml 🤞🍀
    23dpt - 3mm, migocze pięknie <3
    29dpt - 9-10mm, 120-125/min 😍
    #rodze2026

    age.png
  • Justa28 Autorytet
    Postów: 869 1916

    Wysłany: 20 stycznia, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yenne wrote:
    Powiem wam, że się naprawdę denerwuje jutrem... Tym przyjęciem, cesarką i chyba najbardziej pobytem w szpitalu... Po prostu tak mi to wchodzi na głowę... Serce mi stres ściska na myśl o tym wszystkim i że mam tam zostać nie wiadomo ile...
    Mam ogromną nadzieję, że wszystko będzie dobrze i w pt nas wypiszą do domu żebym nie musiała z maluszkiem tam siedzieć przez weekend...

    Dziewczyny po CC, ile was trzymali??

    Byłam w szpitalu 4 dni, ale to tylko dlatego, że mała słabo przebierała na wadze, więc zostawili nas dzień dłużej żeby zobaczyć jaki bedzie miała przyrost następnego dnia (jakby był znowu kiepski to leżałybyśmy tam dłużej). Wszystko zależy od tego też czy maluch nie dostanie żółtaczki itp. Nie stresujcie się dziewczyny, najważniejsze jest zdrówko wasze i maleństwa będzie dobrze 💪 trzymam mocno kciuki! 🤞❤️

    Yenne, ellevv lubią tę wiadomość

    29 👩 & 39 🧔🏼‍♂️ & 🐕 x2

    👩 po chemioterapii & naświetlaniach
    🧔🏼‍♂️ pH 8,5❓️reszta w normie 💪

    03.05 ⏸️ beta 144,44 mIU/ml 🥹🤞
    05.05 beta 338,80 mIU/ml 🥹🤞
    26.05 CRL 1.09 cm ❤️
    27.06 prenatalne 👍
    28.08 połówkowe 👍
    08.09 522g ❤️
    24.09 650g ❤️
    15.10 950g ❤️
    29.10 1200g ❤️
    10.11 1665g ❤️
    01.12 1915g ❤️
    17.12 2300g ❤️

    01.2026 🩷👨‍👩‍👧

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4107 5998

    Wysłany: 20 stycznia, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yenne wrote:
    Powiem wam, że się naprawdę denerwuje jutrem... Tym przyjęciem, cesarką i chyba najbardziej pobytem w szpitalu... Po prostu tak mi to wchodzi na głowę... Serce mi stres ściska na myśl o tym wszystkim i że mam tam zostać nie wiadomo ile...
    Mam ogromną nadzieję, że wszystko będzie dobrze i w pt nas wypiszą do domu żebym nie musiała z maluszkiem tam siedzieć przez weekend...

    Dziewczyny po CC, ile was trzymali??

    Już kilka razy leżałam w szpitalu 😅 więc jakoś mi nie strasznie było ale swój dom, swoje łóżko to jednak swoje.

    Nas trzymali aż jeden dzień. W poniedziałek rano wstawiłam się a w wtorek koło 15 jechałam już do domu. Przy pierwszym porodzie spędziłam 3 dni w szpitalu.

    Powiem tyle, najważniejsze aby mieli was na oku i kontrolowali. Co by było jakby was za wcześnie wypuścili i okazało by się że coś jest nie tak? Lepiej wrócić do domu z 100% pewnością niż wcale

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 stycznia, 22:20

    Yenne lubi tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4107 5998

    Wysłany: 20 stycznia, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    assialbnn wrote:
    Mi akurat dzis lenistwo nie pozwoliło wstać siku 😅😅 wolałam spać i trzymać bolący pecherz 🤣

    Hahahahah ja już nie mogę narzekać na swoj pęcherz bo jednak ten problem się rozwiązał ale za to byłam ostatnio tak zmęczona i leniwa że przebrałam małą na łóżku zamiast wstać z łóżka i iść do przewijaka 🤣

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • Kokosik Autorytet
    Postów: 2504 7224

    Wysłany: 20 stycznia, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nie nadrobię wszystkiego, niektóre posty faktycznie łatwo przegapić. Zrobiło nam się tu dwutematycznie z podziałem na mniejszość już w dwupakach. AleksandraHS to jest bardzo dobra waga, jest wiele takich maluszków. Ma jeszcze czas dobić do 3 kg no i też pamiętaj o marginesie błędu. Moja Marcysia urodziła się 3220 kg ale ma tylko 52 cm i wcale nie wygląda na chudziutką, nóżki i rączki ma takie całkiem pulchne. A nie ruszała się bo pewnie spała :)

    Paulina bardzo mi przykro, że taki poród Cię spotkał :( jesteś niesamowicie silna 💪 dużo zdrówka dla Was 💕
    Niesprawiedliwe, że musiałyście przez takie porody przechodzić :( mam nadzieję, że to szybko się zapomina.

    Ellevv śliczne to jak wszystko z little dutch 🤩 i to Twoja córeczka starsza?

    My już w domku. Powiem Wam jeszcze, że ja rodziłam w Opolu i to jaka tam była opieka, personel, położne, jedzenie, komfort. Nie wiem czy tak trafiliśmy po prostu na fajne zmiany ale jestem bardzo zadowolona. Nasz pokój rodzinny kosztował tylko 200 zł za dobę. Łazienka na korytarzu ale jedna na dwa pokoje i nigdy nie trafiłam żeby była zajęta. Jedzenie bardzo dobre, wcinałam wszystko albo mąż mnie karmił jak ja karmiłam małą i jadłam jak dzika. Wrzucę Wam fotkę jak wyglądała nasza sala :) nie był to jakiś luksus ale sam fakt, że mieliśmy święty spokój i byliśmy tam cały czas razem gdzie pomoc męża była mi niezbędna!

    IMG-0736.jpg



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 stycznia, 23:28

    ellevv, Olkafar, Paulina66, NinaB, Yenne, Karola1995, Dango, CrazyDaisy, Pogubiona lubią tę wiadomość

    32 👩 35🧔‍♂️
    10 lat AH
    05.2024 rozpoczęcie starań
    11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
    01.2025 walczymy od nowa 🍀

    04.05.25 ⏸️🥹🌷9dpo
    17.01.26 👩‍🍼3220 g 52 cm 🩷

    ☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4107 5998

    Wysłany: 20 stycznia, 23:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marti obyś już córeczkę tulała!! 🩷

    Powodzenia na jutrzejszych wizytach! 💪🏻

    Aleksandra, mam nadzieję że czujesz się ciut lepiej i spokojniej 🫂🫂

    Yenne mocne kciuki za jutro! Nie taki diabeł straszny jak go malują 💙 pozytywne nastawienie to połowa sukcesu 💪🏻 tak sobie mówię jak coś mnie stresuje lub przeraża.

    Olkafar za ciebie też mocne kciuki jutro 💪🏻

    A ty Klaudia jak się czujesz przed?

    Olkafar, AleksandraHS, klaudia00.., Yenne, Dango, Pogubiona lubią tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4107 5998

    Wysłany: 20 stycznia, 23:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokosik wrote:
    Ellevv śliczne to jak wszystko z little dutch 🤩 i to Twoja córeczka starsza?

    Nie ja mam syna 🙈 zdjęcie z internetu bo w moim wózku jeszcze było dużo małych podarunków dla małej 😅

    Kokosik lubi tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • klaudia00.. Ekspertka
    Postów: 219 469

    Wysłany: 21 stycznia, 01:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ellevv wrote:
    Marti obyś już córeczkę tulała!! 🩷

    Powodzenia na jutrzejszych wizytach! 💪🏻

    Aleksandra, mam nadzieję że czujesz się ciut lepiej i spokojniej 🫂🫂

    Yenne mocne kciuki za jutro! Nie taki diabeł straszny jak go malują 💙 pozytywne nastawienie to połowa sukcesu 💪🏻 tak sobie mówię jak coś mnie stresuje lub przeraża.

    Olkafar za ciebie też mocne kciuki jutro 💪🏻

    A ty Klaudia jak się czujesz przed?
    Dziękuję, ze pytasz 😊 Na ten moment nie ma tragedii. Bardzo mnie stresuje wieczór i nocka z czwartku na piątek bo będę sama bo nie opłaca się nam płacić za to jak za całą dobę o ile nie będą mieli z tym problemu w szpitalu bo nawet nie wiem 😅 Później stresuje mnie pionizacja bo nie wiem jaki to będzie ból i ogarnianie malucha bo niestety, ale mój mózg jest zaprojektowany tak, że ja nie mam prawa popełniać błędów lub czegoś nie wiedzieć i czuję lęk, że będę oceniana. Stresuje się jakie będą położne i lekarze bo trauma po łyżeczkowaniu w innym szpitalu została i wiem jakim chujem człowiek może być dla kobiety nawet w takiej sytuacji. Staram się myśleć w miarę pozytywnie bo jedna położna z tego szpitala dostała nagrodę Anioły Rodzić po Ludzku więc liczę, że reszta też będzie w porządku. Mam w planie dzisiaj spędzić dobrze ostatni dzień tylko we dwójkę ogarniając ostatnie sprawy i wysprzątanie domku do końca i później leżeć w łóżku i oglądać serial z przyszłym tatusiem, który swoją drogą jest bardziej zestresowany niż ja 😅

    A i ellevv jakbyś mogła w wolnej chwili zmienić mi cc z 22 na 23 bo ostatnio pisałam, ze mi przełożyli 😊

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia, 01:27

    AnnaMD lubi tę wiadomość

    age.png

    ⏸️ 19.05 🥹
    11.06 0,71cm człowieczka z ❤️
    21.07 prenatalne 🧬 zdrowa DZIEWCZYNKA!! 🥹❤️
    23.01 Już jest z nami!! 💖
    #rodzew2026 ❤️
  • AleksandraHS Ekspertka
    Postów: 158 309

    Wysłany: 21 stycznia, 01:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ellevv wrote:
    Marti obyś już córeczkę tulała!! 🩷

    Powodzenia na jutrzejszych wizytach! 💪🏻

    Aleksandra, mam nadzieję że czujesz się ciut lepiej i spokojniej 🫂🫂

    Yenne mocne kciuki za jutro! Nie taki diabeł straszny jak go malują 💙 pozytywne nastawienie to połowa sukcesu 💪🏻 tak sobie mówię jak coś mnie stresuje lub przeraża.

    Olkafar za ciebie też mocne kciuki jutro 💪🏻

    A ty Klaudia jak się czujesz przed?

    Tldr: na końcu są wzmianki do poszczególnych dziewczyn, jak sie komuś dłuży moje pitu-pitu :)

    Tak, już lepiej, dzięki za wszystkie wiadomości dziewczyny. Nie chciałam tutaj jakoś dzielić nikogo na dwa obozy, po prostu nie odpisał mi nikt, a potrzebowałam wsparcia. Dopiero doczytałam forum, bo sobie odpuściłam dzisiaj cały dzień, byłam jednak dość podłamana. W ciąży nie płakałam ogólnie, a wczoraj się popłakałam i dzisiaj też. Jesteśmy z mężem wysocy oboje (1,81 i 1,94) ja ważyłam przy porodzie 3600 i mąż chyba też jakoś podobnie albo więcej, więc wyszłam z założenia, że dziecko nie będzie jakieś malutkie. Nie mam takiego fajnego dokładnego wydruku, ale z pomiarów było pod koniec grudnia w 30tym centylu, a teraz nie wiem, bo nie dostałam żadnego zdjęcia ani opisu. Przepływy były ok, już do terminu nie mam więcej wizyt rozpisanych, następna w czwartek za tydzień. Odnoszę wrażenie, że moja lekarka tak trochę już bez zaangażowania podchodzi do tego wszystkiego, miałam dwie wizyty u takiej młodszej i była dokładniejsza i zdjęcie mi też w 3D zrobiła itd. Może druga ciążę bym wolała u niej prowadzić, ale nie wyprzedzamy faktów, trzeba przejść przez jedną najpierw.
    Dzięki za wzmiankę, żeby przed ktg pić - tego mi wcześniej nikt nie powiedział. U mojej lekarki są 4 panie na recepcji, które też pobierają krew, robią ktg itd. I one są ogólnie miłe, ale ostatnio trafiam na taką starszą i w poniedziałek podłączała mi ktg, to spojrzała na mnie i mówi, że ja to chyba będę szczęśliwsza, jak to już się skończy - ktg spóźnione 45min, co w Niemczech to jest bardzo dużo, ale jej się wydaje, że ja jestem ciąża zdeprymowana, oczywiście, no w każdym razie, podłączyła, przyszła po jakiś 10 min i zaczęła mi brzuchem kołysać (sama niech sobie 10kg brzucha pokołysze, Jezusie) później po następnych 10min znowu, jakby coś to miało zmienić - ja widzę, że mi dziecko skacze wieczorem, jak w łóżku już leżę, tak w dzień do raczej jest spokojna i się z niczego nie obudzi, nie wiem co miało na celu to trzęsienie brzuchem, chyba żeby mnie zdenerwować tylko. Ogólnie to jest chyba taki typ kobiety, jak moja teściowa - za każdym razem jak ją, widzę to mówi mi, że wyglądam na zmęczona - nie, to tylko dość jasny korektor 😂 ale o tym, co moja teściowa mówi, to inny wątek możnaby założyć ;)

    @NinaB gratulacje dla Ciebie, dotrwałaś!!! chociaż nie wszytko poszło tak jak sobie wymarzyłaś, to jest to już za Tobą, mam nadzieję że psychicznie też już Ci lżej, życzę Ci szybkiego dochodzenia do siebie i dużo zdrowia dla Ciebie i dla Twojego synka! 🌸🌸
    @Paulina66 - dzięki że się z nami dzielisz swoją niełatwą historią, szczerze Ci współczuję tego przebiegu i tylko mogę sobie wyobrazić, jak się musisz martwić tymi krwiakami... mam nadzieję, że wszystko ładnie zejdzie, ja jak się rodziłam, to wyszłam za szybko i miałam rozwalony nosek, i później kreskę przez środek noska i rodzice mówili na mnie kreseczka - szczerze to mówili do mnie tak jeszcze bardzo, bardzo długo, chociaż nie miałam już żadnej kreski i nie wiedziałam nawet o co chodzi😅 wytłumaczyli mi to dopiero po laaatach - może jakieś słodkie przezwisko dla małej też ułatwi poradzenie sobie z tym psychicznie?
    @Kokosik - wow, niezły szpital! Czy w Opolu jest coś z niemieckiego Ordnungu? :D sama bym chciała trafić na taką salę
    @Yenne wszytko będzie dobrze, na spokojnie, szpital jest dla ludzi, to prawie jak hotel, tylko więcej obsługi i trochę mniej ładnych widoków. Co do wychodzenia po CC się nie znam, ale czytałaś tutaj na pewno dużo, że dziewczyny wychodzą różnie, zależnie od tego jak to wszytko się potoczy, jak organizm to zniesie i jak dziecko, może nie stawiaj sobie już na początku żadnych terminów, bo się tylko zestresujesz jeszcze bardziej. Przytulam, buźka 😘

    @Olkafar za Ciebie też trzymam kciuki!!
    W ogóle dopiero na FB zauważyłam, że nas tyle Ol/Aleksandr tutaj jest :)

    Paulina66, NinaB, Yenne, Olkafar, AnnaMD, Kulka94, CrazyDaisy, Kokosik, Pogubiona lubią tę wiadomość

    age.png
  • klaudia00.. Ekspertka
    Postów: 219 469

    Wysłany: 21 stycznia, 01:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AleksandraHS gdybyś wytrwała do następnej wizyty to nie nastawiaj się na tą wodę też za bardzo bo ja wypiłam litr w drodze na wizytę i akurat trafiłam na spokojny dzień u małej i nie ważne ile wypiłam i jak szturchałam w brzuch to nie wstała i na ktg było to samo. Dopiero pod koniec więcej zaczęła się ruszać, ale to i tak było pojedyncze smyranie co też mnie stresowało. I opieprz dostałam od położnej czy kim ona jest dlaczego nie piję wody i na pewno dlatego się nie rusza 🥴 Po tylu latach w zawodzie powinny raczej wiedzieć, ze kobiety pod koniec ciąży zazwyczaj lepiej znają własne dziecko niż one widząc tą kobietę pierwszy raz na oczy jak w moim przypadku.

    A i co do wagi to też myślę, że nie masz czym się martwić. U mnie mała na jednej wizycie była w 9 centylu a na następnej w 23 jeśli dobrze pamiętam a szczerze wątpię, że w tydzień przybrała 300g skoro wcześniej jej tak słabo szło. To tylko maszyna i błąd pomiaru może być już na tym etapie spory. Dzieci są różne i jedno będzie ważyło pod 5kg a drugie ledwo 3 i to też jest okej 😊

    AleksandraHS lubi tę wiadomość

    age.png

    ⏸️ 19.05 🥹
    11.06 0,71cm człowieczka z ❤️
    21.07 prenatalne 🧬 zdrowa DZIEWCZYNKA!! 🥹❤️
    23.01 Już jest z nami!! 💖
    #rodzew2026 ❤️
  • NinaB Autorytet
    Postów: 1613 5015

    Wysłany: 21 stycznia, 02:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AleksandraHS powiem Ci ze z tymi wagami to serio nie warto sie martwic. Ja tak sie bałam ze bedzie duży - przecież miałam powody, dwa pomiary u różnych lekarzy w 37tc 3400, 40tc - 3800, 41tc - 4000. A w porodzie wszyscy też mi mówili ze ponad 4 kg i że dam radę. A jak na CC wołali, że 3400 to sobie pomyślałam co? Moje dziecko? Niemożliwe!!!

    A stresu się najadłam przez miesiąc! A zupełnie nie było warto! Jeśli przepływy są dobre to naprawdę nie masz się czym martwić, choć totalnie rozumiem Twoje uczucia. Bo każda by chciała usłyszeć, że jest super i książkowo.

    Paulina - przytulam. Dziękuję że też podzieliłaś się swoją historią. Damy radę 🫂🫂

    Paulina66, AleksandraHS lubią tę wiadomość

    Starania o pierwsze od 09/2023

    02/05 ⏸️ 10 dpo; bhcg 13,1; prog 21 ng/ml 😍
    05/05 13dpo; bhcg 94,7; prog 28 ng/ml
    07/05 15dpo; bhcg 206; prog 30 ng/ml
    15/05 bhcg 4174 😍 prog 17,7 ng/ml
    22/05 CRL 3,4mm z bijącym ❤️
    05/06 CRL 1,7cm fasolki 🥰
    22/06 CRL 5,1cm bułki 😍
    NIPT Felia Test - ZDROWY CHŁOPAK 🩵
    04/07 I prenatalne: CRL 6,5 cm bobaska🫶
    27/08 połówkowe: 396g skarba 👑
    16/09 echo - zdrowe serduszko ❤️
    24/09 neurosonografia - 727g 🩵
    23/10 1193g pysia
    6/11 III prenatalne, wszystko ok 🥰, mamy 1763g
    4/12 2600g łobuza
    22/12 3400g misia 🐻 🤯
    19/01 jesteś z nami ♥️♥️♥️
    czekam na Ciebie słoneczko ☀️
    ✨#rodzew2026✨

    age.png
  • Justa28 Autorytet
    Postów: 869 1916

    Wysłany: 21 stycznia, 02:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny które karmią mm mam pytanie jakim smoczkiem karmicie w sensie o jakim przepływie 0, 1?
    Bo my karmimy na 1 i kurczę mała od paru dni ma problem z tym jedzeniem, ciumka ciumka i mało zjada, bardzo szybko się męczy i przysypia (oczywiście na wszelkie sposoby próbujemy ją rozbudzić, ale jak zaśnie w trakcie to koniec i za godzinę/półtorej karmimy ponownie i sytuacja się powtarza). Zastanawiam się czy na próbę nie zmienić jej na 2 🤔 może ta 1 już jest dla niej za wolna?
    Martwię się, bo znowu mało je i znów ma mały przyrost wagi (wczoraj była położna) i mamy w piątek iść do przychodni sprawdzić ile przybrała w 2 dni...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia, 03:01

    29 👩 & 39 🧔🏼‍♂️ & 🐕 x2

    👩 po chemioterapii & naświetlaniach
    🧔🏼‍♂️ pH 8,5❓️reszta w normie 💪

    03.05 ⏸️ beta 144,44 mIU/ml 🥹🤞
    05.05 beta 338,80 mIU/ml 🥹🤞
    26.05 CRL 1.09 cm ❤️
    27.06 prenatalne 👍
    28.08 połówkowe 👍
    08.09 522g ❤️
    24.09 650g ❤️
    15.10 950g ❤️
    29.10 1200g ❤️
    10.11 1665g ❤️
    01.12 1915g ❤️
    17.12 2300g ❤️

    01.2026 🩷👨‍👩‍👧

    age.png
  • NinaB Autorytet
    Postów: 1613 5015

    Wysłany: 21 stycznia, 03:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas natomiast kryzys drugiej doby w pełni.
    Boli mnie rana, bolą mnie plecy. Mały tak krzyczy jak pterodaktyl czasami 😂 a spać to by chciał tylko na mnie.

    Marzę, żeby nas wypisali dziś do domu, ale z tego co się zorientowałam to raczej marne szanse. Będę jeszcze na pewno pytać na obchodach. Wolałabym już być w domu.

    Starania o pierwsze od 09/2023

    02/05 ⏸️ 10 dpo; bhcg 13,1; prog 21 ng/ml 😍
    05/05 13dpo; bhcg 94,7; prog 28 ng/ml
    07/05 15dpo; bhcg 206; prog 30 ng/ml
    15/05 bhcg 4174 😍 prog 17,7 ng/ml
    22/05 CRL 3,4mm z bijącym ❤️
    05/06 CRL 1,7cm fasolki 🥰
    22/06 CRL 5,1cm bułki 😍
    NIPT Felia Test - ZDROWY CHŁOPAK 🩵
    04/07 I prenatalne: CRL 6,5 cm bobaska🫶
    27/08 połówkowe: 396g skarba 👑
    16/09 echo - zdrowe serduszko ❤️
    24/09 neurosonografia - 727g 🩵
    23/10 1193g pysia
    6/11 III prenatalne, wszystko ok 🥰, mamy 1763g
    4/12 2600g łobuza
    22/12 3400g misia 🐻 🤯
    19/01 jesteś z nami ♥️♥️♥️
    czekam na Ciebie słoneczko ☀️
    ✨#rodzew2026✨

    age.png
  • Justa28 Autorytet
    Postów: 869 1916

    Wysłany: 21 stycznia, 03:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NinaB wrote:
    U nas natomiast kryzys drugiej doby w pełni.
    Boli mnie rana, bolą mnie plecy. Mały tak krzyczy jak pterodaktyl czasami 😂 a spać to by chciał tylko na mnie.

    Marzę, żeby nas wypisali dziś do domu, ale z tego co się zorientowałam to raczej marne szanse. Będę jeszcze na pewno pytać na obchodach. Wolałabym już być w domu.

    Trzymaj się tam dzielnie Nina! ❤️ plecy niestety dają w kość, a w domu zdecydowanie lepiej się dochodzi do siebie, ale jak mus to mus lepiej żeby was wypisali jak będzie na pewno wszystko w porządku i byś się nie denerwowała w domu, a malucha proś żeby czasem Ci zabierali żebyś mogła odpocząć czy się zdrzemnąć 😉
    Ja to musiałam aż sobie zamówić specjalną poduchę na odciążenie pleców, bo mnie tak kość ogonowa nawala, że czasem nie wiem jak się nazywam, a to siedzenie po tyle godzin z małą nie ułatwia 🤣

    NinaB lubi tę wiadomość

    29 👩 & 39 🧔🏼‍♂️ & 🐕 x2

    👩 po chemioterapii & naświetlaniach
    🧔🏼‍♂️ pH 8,5❓️reszta w normie 💪

    03.05 ⏸️ beta 144,44 mIU/ml 🥹🤞
    05.05 beta 338,80 mIU/ml 🥹🤞
    26.05 CRL 1.09 cm ❤️
    27.06 prenatalne 👍
    28.08 połówkowe 👍
    08.09 522g ❤️
    24.09 650g ❤️
    15.10 950g ❤️
    29.10 1200g ❤️
    10.11 1665g ❤️
    01.12 1915g ❤️
    17.12 2300g ❤️

    01.2026 🩷👨‍👩‍👧

    age.png
  • Yenne Autorytet
    Postów: 932 1057

    Wysłany: 21 stycznia, 04:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powodzenia wszystkim dzisiaj 🤞❤️

    A ja oczy otworzyłam i tyle spania z nerwów... A budzik dopiero za godzinę około, żeby do tej 6 rano śniadanie zjeść 🙈 więc sobie leżę i próbuje wmówić mózgowi, że może by zasnąć jeszcze 😶

    Byle wszystko było dobrze i jak najszybciej do domu...

    Starania od 2022 :)
    2024 - 3x IUI :(

    09.2024 - I procedura IVF

    03.04.2025 - II procedura IVF
    06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
    14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
    maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG
    29.05 - 9dpt beta 167,3 mIU/ml | prog 36,90 ng/ml
    31.05 - 11dpt 561,4 mIU/ml 🤞🍀
    23dpt - 3mm, migocze pięknie <3
    29dpt - 9-10mm, 120-125/min 😍
    #rodze2026

    age.png
  • klaudia00.. Ekspertka
    Postów: 219 469

    Wysłany: 21 stycznia, 04:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yenne wrote:
    Powodzenia wszystkim dzisiaj 🤞❤️

    A ja oczy otworzyłam i tyle spania z nerwów... A budzik dopiero za godzinę około, żeby do tej 6 rano śniadanie zjeść 🙈 więc sobie leżę i próbuje wmówić mózgowi, że może by zasnąć jeszcze 😶

    Byle wszystko było dobrze i jak najszybciej do domu...
    Będzie dobrze zobaczysz! Jeszcze chwila i będziecie już w trójkę 🩵

    Yenne lubi tę wiadomość

    age.png

    ⏸️ 19.05 🥹
    11.06 0,71cm człowieczka z ❤️
    21.07 prenatalne 🧬 zdrowa DZIEWCZYNKA!! 🥹❤️
    23.01 Już jest z nami!! 💖
    #rodzew2026 ❤️
  • Justa28 Autorytet
    Postów: 869 1916

    Wysłany: 21 stycznia, 04:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yenne wrote:
    Powodzenia wszystkim dzisiaj 🤞❤️

    A ja oczy otworzyłam i tyle spania z nerwów... A budzik dopiero za godzinę około, żeby do tej 6 rano śniadanie zjeść 🙈 więc sobie leżę i próbuje wmówić mózgowi, że może by zasnąć jeszcze 😶

    Byle wszystko było dobrze i jak najszybciej do domu...

    Mocne kciuki, będzie dobrze! Nie stresuj się na zapas ❤️

    Yenne lubi tę wiadomość

    29 👩 & 39 🧔🏼‍♂️ & 🐕 x2

    👩 po chemioterapii & naświetlaniach
    🧔🏼‍♂️ pH 8,5❓️reszta w normie 💪

    03.05 ⏸️ beta 144,44 mIU/ml 🥹🤞
    05.05 beta 338,80 mIU/ml 🥹🤞
    26.05 CRL 1.09 cm ❤️
    27.06 prenatalne 👍
    28.08 połówkowe 👍
    08.09 522g ❤️
    24.09 650g ❤️
    15.10 950g ❤️
    29.10 1200g ❤️
    10.11 1665g ❤️
    01.12 1915g ❤️
    17.12 2300g ❤️

    01.2026 🩷👨‍👩‍👧

    age.png
  • Yenne Autorytet
    Postów: 932 1057

    Wysłany: 21 stycznia, 05:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny <3 pociesza mnie zwłaszcza myśl, że cc robi moja prowadząca a jakieś randomowy lekarz ze szpitala... 😶 wczoraj sobie jeszcze poczytałam dodatkowo na temat tego szpitala i trafiłam na spotted mojego miasta z pytaniem o niego, i ponoć właśnie jak nie ma komplikacji i wszystko jest ok, to nie trzymają tylko 2 dni i do domciu 💪🍀🤞 mąż coś podobnego słyszał w pracy od kolegów z pracy, więc ziarno prawdy w tym być musi 😅
    I to jest ta druga pozytywna myśl, która powoduje, że jeszcze nie chodzę po ścianach, mąż chyba tak samo 🙈 wczoraj zapisywał co naszemu kotu ma podać itp. bo się boi że z tego stresu nie ogarnie... 🙈

    A teraz po prostu zrobiłam sobie herbatkę, zaraz ogarnę śniadanie, zjem, sprawdzę mejle na poczcie... nie wiem co jeszcze, byle nie myśleć 🙈

    EDIT. Przez chwilę miałam schizę, czy mi wody nie kapnęły, ale to tylko mały nacisnął pęcherz bo był już zbyt pełny 😅 to dopiero byłby plot twist 🙈🤣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia, 05:37

    klaudia00.. lubi tę wiadomość

    Starania od 2022 :)
    2024 - 3x IUI :(

    09.2024 - I procedura IVF

    03.04.2025 - II procedura IVF
    06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
    14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
    maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG
    29.05 - 9dpt beta 167,3 mIU/ml | prog 36,90 ng/ml
    31.05 - 11dpt 561,4 mIU/ml 🤞🍀
    23dpt - 3mm, migocze pięknie <3
    29dpt - 9-10mm, 120-125/min 😍
    #rodze2026

    age.png
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 3489 4959

    Wysłany: 21 stycznia, 06:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yenne powodzenia dzisiaj!! <3 będzie dobrze!

    Yenne lubi tę wiadomość

    22.12.2025 3100g, 54cm 🩵

    age.png
‹‹ 965 966 967 968 969 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ