Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Gratuluję udanych wizyt dziewczyny 😘ja na razie jestem tydzień 5+5 i na razie prawie zero objawów poza częstszymi pobudkami w nocy i zwiększonej emocjonalności. Aż jestem zdziwiona ale w pierwszej ciąży chyba mdłości zaczęły mi sie w 7 tygodniu jak dobrze pamiętam.
-
Również gratuluję wam cudownych wieści 🥹❤️ u mnie objawowo też raczej spokojnie pobolewa mnie brzuch tak typowo okresowo i oprócz tego nie jestem w stanie przespać nocy bez pobudki na sikanie to jeszcze miałam przed zrobieniem testu ale byłam przekonana że może mnie gdzieś owiało w pierwszej ciąży jak dobrze pamiętam to nie miałam tego problemu i bardzo rzadko mi się zdarzało że wstawałam w nocy siku a jak już wstawałam to to było przy końcówce ciążyStarania od stycznia 2023
22.04 .2024⏸️
23.04 beta 204.55
25.04 beta 522.39 prg 19.1
29.04 beta 3430.91
2.05 pęcherzyk w macicy
6.05 beta 27601.65 prg 31.2
20.05 jest ❤️
30.12.2024 Witaj synku 🩵
Starania od września 2025
20.05.2026 ⏸️
10.06 mamy ❤️ -
🌸 Szept Flory, jak tam po wizycie?
🌸Werox, rozumiem Twoj stres, ale robisz wszystko co w Twojej mocy, zeby sie wszystko dobrze potoczyło i jestem pewna, ze tak bedzie
bierzesz progesteron?
Werox, Szept_Flory lubią tę wiadomość
-
Esbe wrote:🌸 Szept Flory, jak tam po wizycie?
🌸Werox, rozumiem Twoj stres, ale robisz wszystko co w Twojej mocy, zeby sie wszystko dobrze potoczyło i jestem pewna, ze tak bedzie
bierzesz progesteron?
Mam taką nadzieję, muszę się trochę uspokoić, bo nawet mąż mi dziś powiedział że trochę przesadzam🤭
Biorę proga dopochwowo i doustnie.
Esbe lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny wróciłam niedawno z wizyty i według usg jestem jakieś 5+5 , crl 2mm z widoczną akcją serca 🥺 Trochę stresu ze mnie zeszło i mam nadzieję, że na chwilę się uspokoję 🫣
Kinia197, Werox, BillieJean, dori, Dita88, Annette., yecikowa, Iza., _Dysia_, Aga_92, baby33, Szept_Flory, Esbe, Zagadka919, tosiekk, jaskra, Axana lubią tę wiadomość
2018 Córka 🩷
2022 Syn 🩵
05.2026 ⏸️ 🙏
"Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła..." -
Super słyszeć dobre wiadomości. Oby więcej takich 😊
Kathrine32 lubi tę wiadomość
'89 👷♀️ & 👷'88
💓👶2023, cc
⏸️ 11.2025
💔 12.2025 poronienie samoistne 10tc / (6+4)
💔 03.2026 cb
⏸️ 20.04.2026 🌱🌈 + 💉 Neoparin
9dpo beta 23,27; 11dpo beta 103,54; 14dpo beta 566,3; 16dpo beta 1133,25; 18dpo beta 2414,7; 24dpo beta 17682,2; 30dpo beta 60560,56
06.05 jest ❤️
15.05 1,1cm 🧡
29.05 2,33cm 💛
12.06 4,74cm 💚
NIPT - niskie ryzyka i 🩷
✅️ tsh, zespół antyfosfolipidowy
⚠️ trombofilia, mutacje MTHFR (hetero), V-Leiden, PAI-1 4G/5G

-
Gratulacje serduszek dziewczyny 🥰
Ja ze stresu wczoraj nawet zapomniałam napisać, że jednak nie mam zapalenia pecherza 🤡 Tak mnie po prostu patologicznie ciśnie na pęcherz co chwila. W nocy to budzę się dosłownie co godzinę na siusiu 😑
Zrobiłam też moją pierwszą betę przy okazji i wyszła 13300, oczywiście zdążyłam przeżyć stan przedzawałowy, że ZA MAŁO 🤡 Na całe szczęście doszło do mnie to, że jestem durna 😅 Prog wyszedł 22.500 także wydaje mi się, że jest okej.
Kathrine32, BillieJean, Kinia197, Axana lubią tę wiadomość
-
Esbe, dziękuję, że pytasz.
Powiem Wam szczerze, że jestem totalnie zmieszana i nie wiem co myśleć. Z OM jestem dziś 6+6, wg dzisiejszego badania wychodzi bardziej 5+5.
Jest pęcherzyk z zarodkiem. Niestety nie było jeszcze serducha. Lekarz badał mnie bardzo dokładnie i niby udało się dojrzeć jakieś „tańczące piksele”, no ale sercem tego nazwać jeszcze nie można było.
Wiem, że teoretycznie mogła mi się przesunąć owulacja. Tylko, że ja robiłam testy i pik wyłapałam. Na dodatek współżyliśmy tylko przed owulacją. Więc jakoś nie chce mi się wierzyć, że plemniki poczekały sobie tydzień i dopiero później doszło do zapłodnienia.
Na dokładkę stresów - mam bardzo krótką szyjkę. Dolną granica normy. Póki co dostałam zalecenie że mam się oszczędzać, na następnej wizycie ewentualnie zapadnie decyzja o włączeniu jakiś leków.
Staram się myśleć pozytywnie, ale jest mi ciężko. -
Jak najbardziej moze być młodsza ciąża:) moze dlugo tez wędrował przed implantacja.. najważniejsze, ze jest zarodek tam gdzie powinien. Masz w planach powtórzyć usg?Szept_Flory wrote:Esbe, dziękuję, że pytasz.
Powiem Wam szczerze, że jestem totalnie zmieszana i nie wiem co myśleć. Z OM jestem dziś 6+6, wg dzisiejszego badania wychodzi bardziej 5+5.
Jest pęcherzyk z zarodkiem. Niestety nie było jeszcze serducha. Lekarz badał mnie bardzo dokładnie i niby udało się dojrzeć jakieś „tańczące piksele”, no ale sercem tego nazwać jeszcze nie można było.
Wiem, że teoretycznie mogła mi się przesunąć owulacja. Tylko, że ja robiłam testy i pik wyłapałam. Na dodatek współżyliśmy tylko przed owulacją. Więc jakoś nie chce mi się wierzyć, że plemniki poczekały sobie tydzień i dopiero później doszło do zapłodnienia.
Na dokładkę stresów - mam bardzo krótką szyjkę. Dolną granica normy. Póki co dostałam zalecenie że mam się oszczędzać, na następnej wizycie ewentualnie zapadnie decyzja o włączeniu jakiś leków.
Staram się myśleć pozytywnie, ale jest mi ciężko. -
Szept_Flory a ktorego dc miałaś owulację?
-
Esbe, już się trochę uspokoiłam. Staram się właśnie to wszystko jakoś sobie zracjonalizować. Wiecie jak to jest… powstrzymałam się od wizyty w 5 tygodniu (a łatwo mi nie było 🙈), bo właśnie chciałam już żeby było serce. Wydawało mi się, że 6+6 to już właściwie pewna sprawa. Także mocno się zawiodłam i przez to czarne myśli wczoraj krążyły. Że za wolno wszystko się rozwija, że się nie utrzyma itd.
Jeszcze ta krótka szyjka zdecydowanie nie pomogła w pozytywnym myśleniu.
Dziś skupiam się na tym, że blizna po cc jest podobno bardzo ładna i póki co nie na żadnych przeciwwskazań do tego żeby próbować rodzić naturalnie. A na tym bardzo mi zależy. No i zarodek też zagnieżdżony poprawnie, a przecież też było ryzyko, że np upodoba sobie właśnie bliznę.
USG mam zaplanowane na 3.06. Aktualnie jestem tak rozdarta, że nie wiem czy wytrzymam, czy jednak złapie jeszcze gdzieś wizytę w przyszłym tygodniu.
_Dysia_ równiutko w 14dc.
Esbe lubi tę wiadomość
-
Ja jestem pozytywnie zaskoczona tą wczorajszą wizytą, chodzi mi o gina. Czułam się zaoopiekowana, wszystko tłumaczył i ogólnie spoko atmosfera. Nawet zaprosił mnie na nfz, że jak chce to mogę u niego prowadzić ciążę, bo wie ile prywatnie to kosztuje. Jeszcze się zastanowię i zobaczę po wizycie, którą mam 1.06🤔
Szept_Flory ja tam myślę, że wszystko będzie dobrze. Każda ciąża rozwija się w swoim tempie i te początki mogą być różne. Trzymam kciuki aby nasze kropki rosły zdrowe i silne 🤞🍀
Szept_Flory, Zagadka919, Axana, Esbe lubią tę wiadomość
2018 Córka 🩷
2022 Syn 🩵
05.2026 ⏸️ 🙏
"Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła..." -
A czy któraś z Was prowadzi ciążę na NFZ i prywatnie? Jak to ogarniacie, w sensie czy lekarze wiedzą o sobie? Gin do której chodzę przyjmuje tylko prywatnie i nie chce z niej rezygnować, ale jakbym chodziła na nfz to zawsze to oszczędność w badaniach.31.10.2022 💔
25.05.2023 💔
13.11.2023 ⏸️ beta 93,81
15.11.2023 beta 223,65
22.11.2023 beta 4193 🤞
27.11.2023 6+1 2,6 mm ❤️ USG 5+6
11.12.2023 8+1 1,39cm ❤️ USG 7+5
22.12.2023 9+5 2,58cm ❤️ USG 9+3
09.01.2024 12+2 5,79cm USG 12+2. Prenatalne idealnie 😍
19.02.2024 18+1 232g ❤️
05.03.2024 20+2 II prenatalne, 340g i pierwsze kopniaki 😍
14.05.2024 30+2 III prenatalne, 1750g 😍
Iga 🥰🥰 30.07.2024 22:51 😍 ⚖️3635g 📏56cm 💖

18.05 beta 85,3
20.05 beta 253
25.05 beta 1730
03.06 6+3 3,2mm ❤️ USG 5+6

-
dori wrote:A czy któraś z Was prowadzi ciążę na NFZ i prywatnie? Jak to ogarniacie, w sensie czy lekarze wiedzą o sobie? Gin do której chodzę przyjmuje tylko prywatnie i nie chce z niej rezygnować, ale jakbym chodziła na nfz to zawsze to oszczędność w badaniach.
Ja będę tak robić, mam w planach tak robić. Mój lekarz niestety nie przyjmuje na nfz, a już ostatnio wydałam 700 zł na badania z krwi i chciałabym trochę przycebulić🫣Na razie logistycznie mam tak że 02.06 idę na NFZ i potem 05.06 prywatnie. Musze się dogadać z moimi lekarzami jak oni to widzą, bo mam ciążę podwyższonego ryzyka więc u mnie wizyty na pewno będą częstsze. Ale chciałabym tak co ok 3 tyg chodzić.Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja, 18:48
-
Ja też w pierwszej ciąży miałam cudownego lekarza, najpierw chodziłam prywatnie a później na NFZ do niego, piękny nowoczesny gabinet, lekarz bardzo dokładny i byłam mega zadowolona. Niestety przeprowadziłam się do innego miasta więc już nie mogę do niego chodzić.
A mnie dzisiaj od rana strasznie boli ząb, paracetamol nie pomogą a nic innego nie mogę brać, dziś się przemęczę chociaż mam ochotę wyrywać sobie włosy z głowy a jak jutro będzie to samo to już pojadę na ostry dyżur dentystyczny, ale w innym mieście bo u mnie niestety takiego nie ma. Cały dzisiejszy dzień mam wyjęty z życia i muszę coś zrobić żeby jutro było okej, bo w środę już wylatujemy na wakacje, trzeba się spakować i wszystko poogarniac do tego czasu, w domu dwulatka a mąż przed urlopem ma jeszcze sporo do ogarnięcia w pracy. Jak bedzie trzeba to zostałby w domu, ale wolałabym żeby to zrobił teraz niż nadrabiał po wakacjach
-
Witam Was dziewczyny. Nieśmiało zamelduję się w tym wątku, choć u mnie jest baaaardzo, baaaardzo wcześnie. Moja ostatnia ciąży w październiku 2025 okazała się biochemiczną.. potem staraliśmy się nadal naturalnie, potem 3x nieudane IUI. W maju zapisaliśmy się na listę do invitro i dostaliśmy się do programu refundacji. Mieliśmy od października masę idealnie zgranych cykli i nic.. a teraz w maju seks był już na pewno po owulacji a mimo to test dodatni i beta HCG z dzisiaj 11,3 (10 dpo).
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę udanego weekendu oraz samych dobrych wiadomości!
Werox, yecikowa, dori, Axana, _Dysia_, Esbe, tosiekk, Kathrine32, Kinia197, Zagadka919, Olinka1329 lubią tę wiadomość
-
Werox wrote:Gratulacje Wam dziewczyny❤️ cudowne wieści❤️
Ja trochę zaczęłam się martwic patrząc Axana na wyniki z Twojego USG, u mnie wiek ciąży też wyliczony na 6+1 wg USG i zarodek miał zaledwie 1,7 mm…
Kochana, na to ma wpływ wiele czynników, zaczynając od sprzętu, dokładności kliknięcia, po czynniki takie jak długość implantacji czy późniejsza owulacja. Dzidziutek może być młodszy niż wychodzi z OM, i ciąża zamiast 6+1 może buć 5+4 i te kilka dni do już kilka mm bobaska. Bądź sobrej myśli, bo nerwy nic tutaj nie pomagają. To że zarodek jest to już na prawdę bardzo dobre wieści ❤️
@Anette ja teraz też nie mam za barszo obajawów przez ostatnie kilka dni 😅 boje się, że jak się pojawią to wszystkie na raz 😆
@szept_flory nie stresuj się, jak wyżej 😘
@Katherine32 cudowne wieści 🥰
Werox, Kathrine32, Kathrine32 lubią tę wiadomość
09/2017 (2cs) ⏸️ -> 06/2018 💙
03/2020 (2cs) ⏸️ -> 11/2020 💙
05/2026 (1cs) ⏸️❤️ -> 💔😭 -
Beta 3656 🙏
Jeszcze tylko USG w poniedziałek i mam nadzieję, być tu z Wami do stycznia ❤️Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja, 22:49
Werox, yecikowa, Annette., _Dysia_, Axana, tosiekk, Margareetka, Aga_92, baby33, Kathrine32, Kinia197, Esbe, dori, Zagadka919, Olinka1329 lubią tę wiadomość
-
Hej dziewczyny, witam się nieśmiało

wczoraj beta 1612, w poniedziałek powtarzam …
Z moich obliczeń dziś 4+6
Annette., _Dysia_, Axana, tosiekk, Werox, Margareetka, Aga_92, baby33, Kathrine32, yecikowa, Kinia197, Esbe, dori, BillieJean, Zagadka919 lubią tę wiadomość
👱🏻♀️34
Starania o 2 🤱🏼
💙2019 -
dori wrote:A czy któraś z Was prowadzi ciążę na NFZ i prywatnie? Jak to ogarniacie, w sensie czy lekarze wiedzą o sobie? Gin do której chodzę przyjmuje tylko prywatnie i nie chce z niej rezygnować, ale jakbym chodziła na nfz to zawsze to oszczędność w badaniach.
Ja planuje tak prowadzić. Lekarzowi prywatnemu jak najbardziej powiem o tym, że będę chodzić też na NFZ, dla niego nie ma z tym żadnego problemu, wiadomo że chodzi tylko o skierowania żeby nie płacić za wszystkie badania
Lekarce na NFZ pewnie nie powiem, bo i po co 🤪
@baby33 współczuję bólu zęba 🙄 Paracetamol pewnie niewiele w tej sytuacji pomaga, pewnie dobrze byłoby odwiedzić przed wyjazdem jakiegoś dentystę.
Dokąd wybieracie się na wakacje?
Ja mam zagwostkę, bo też chcielibyśmy jeszcze pojechać gdzieś na urlop w tym roku, ale w pracy mam zaplanowany dopiero na wrzesień, a szczerze mówiąc nie planuję pracować tak długo, za długo walczyłam o tą ciążę a w pracy mam zbyt dużo stresujących sytuacji 🫣










