SUPLEMENT DIETY

💜 KWAS FOLIOWY POD LUPĄ 💜

Wiesz, że jest ważny. Ale czy wiesz, który, kiedy i dlaczego?
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Styczeń 2027 ❄️
Odpowiedz

Styczeń 2027 ❄️

Oceń ten wątek:
  • Szept_Flory Ekspertka
    Postów: 188 416

    Wysłany: 8 czerwca, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    💐 yecikowa, już nifty? Ale ten czas szybko leci. Fajnie, że już możesz oddać krew na to badanie. Choć w sumie jak teraz myślę, to chyba tu można brać pod uwagę termin z om? Orientowałyście się może? 🤔

    💐 jaskra, kciuki za córkę! 🤞

    💐 Jusia92, hormony robią swoje. Bywają i gorsze dni. Sama takie miewam. Jeśli masz ochotę się wygadać, to jesteśmy tu po to, żeby Cię wysłuchać. Tulę.

    💐 Buburuza, siostro! Też miałam za dużo mleka w pierwszej ciąży. Jakie to upierdliwe. Wiesz co mnie bolało najbardziej? Wszędzie gdzie szukałam pomocy, to słyszałam tylko „pani się cieszy, że mleko jest”. No super. 😒

    Kciuki za wizyty! Dawajcie znać po. ☺️🤞

    Jusia92, Buburuza, jaskra, Karolaxoxo lubią tę wiadomość

    Ogród mojego serca:
    • W ramionach pachnący Kwiat 💐 (2024)
    • W sercu na zawsze Aniołek ☁️ (06.2026)
  • Jusia92 Autorytet
    Postów: 492 1000

    Wysłany: 8 czerwca, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny za słowa wsparcia ❤️ jestem z reguły pozytywną osobą, więc nie ukrywam, że takie czarne scenariusze, totalnie mi nie siedzą, ale niestety doświadczenia nie wymaże. Staram się myśleć, że będzie dobrze, poza tym tyle ciotek tu trzyma kciuki, że przecież nie może być inaczej ☺️

    A czy któraś z was zauważyła wzmożone wypadanie włosów? Wiem, że w ciąży włosy się poprawiają, a mi od tygodnia dosyć mocno wypadają. Morfologia, ferrytyna i TSH w porządku, więc nie wiem co może być przyczyną. Dr Chat oczywiście mówi, że to nietypowe, co nie pomaga 🙈

    Paulla91 lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 ‘92 & ‘89

    06/25 - 💔 poronienie zatrzymane (12tc/9tc)

    26.05.26 ⏸️
    27.05.26 bhcg 189 mIU/ml; prog 31,2 ng/ml
    29.05.26 bhcg 448 mIU/ml
    1.06.26 bhcg 2108 mIU/ml
    07.26 - I prenatalne - ryzyka niskie
    08.26 🩷

    Szczęściu trwaj ❤️🌈

    🔸 G20210A hetero
    🔸 MTHFR C677T hetero
    🔸 PAI-1 4G/4G homo

    preg.png
  • Paulla91 Znajoma
    Postów: 20 33

    Wysłany: 8 czerwca, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej 🙋‍♀️ jest tu jakaś mama, ktora tak jak ja nie je cukru? Moze połączymy siły i będziemy się wspierać w tym procesie? Chętnie odezwe się na instagramie lub messengerze :) a może w ogóle możemy się wszystkie tam spisać. Trochę łatwiej będzie pisać na grupie w messengerze niż tu (te ciągłe reklamy:/ )

  • tosiekk Autorytet
    Postów: 363 653

    Wysłany: 8 czerwca, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jusia92 wrote:
    Dziękuję dziewczyny za słowa wsparcia ❤️ jestem z reguły pozytywną osobą, więc nie ukrywam, że takie czarne scenariusze, totalnie mi nie siedzą, ale niestety doświadczenia nie wymaże. Staram się myśleć, że będzie dobrze, poza tym tyle ciotek tu trzyma kciuki, że przecież nie może być inaczej ☺️

    A czy któraś z was zauważyła wzmożone wypadanie włosów? Wiem, że w ciąży włosy się poprawiają, a mi od tygodnia dosyć mocno wypadają. Morfologia, ferrytyna i TSH w porządku, więc nie wiem co może być przyczyną. Dr Chat oczywiście mówi, że to nietypowe, co nie pomaga 🙈

    Mi wypadają zdecydowanie bardziej. W ogóle wyglądam jak siedem nieszczęść w tej ciąży, cera tragedia, szara, okropny trądzik, przebarwienia mi po nim zostają. Włosy wypadają, są suche i matowe i nic nie mogę z nimi zrobic, nie chcą sie układać.
    Wizualnie chyba nigdy nie czułam się gorzej niż teraz 😆

    2,5 roku starań o pierwsze 🌸

    05.2026 ⏸️
    Nifty - czekamy na synka 🩵

    12+6 || I prenatalne, wszystkie ryzyka niskie🤍
    20+1 || II prenatalne - 344g szczęścia💙

    preg.png
  • Jusia92 Autorytet
    Postów: 492 1000

    Wysłany: 8 czerwca, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tosiekk wrote:
    Mi wypadają zdecydowanie bardziej. W ogóle wyglądam jak siedem nieszczęść w tej ciąży, cera tragedia, szara, okropny trądzik, przebarwienia mi po nim zostają. Włosy wypadają, są suche i matowe i nic nie mogę z nimi zrobic, nie chcą sie układać.
    Wizualnie chyba nigdy nie czułam się gorzej niż teraz 😆

    No to przybijam pione i mocno przytulam, bo znam ten ból 😖 mnie wysypuje co chwilę na twarzy i dekolcie, jedynie kolor skóry jest ok, bo powakacyjny 🙈 a te włosy to masakra, nie dość że lecą to też mam takie suche i matowe 🙈 mam nadzieję, że to znak na dziewczynkę 🤭

    👩‍❤️‍👨 ‘92 & ‘89

    06/25 - 💔 poronienie zatrzymane (12tc/9tc)

    26.05.26 ⏸️
    27.05.26 bhcg 189 mIU/ml; prog 31,2 ng/ml
    29.05.26 bhcg 448 mIU/ml
    1.06.26 bhcg 2108 mIU/ml
    07.26 - I prenatalne - ryzyka niskie
    08.26 🩷

    Szczęściu trwaj ❤️🌈

    🔸 G20210A hetero
    🔸 MTHFR C677T hetero
    🔸 PAI-1 4G/4G homo

    preg.png
  • Buburuza Autorytet
    Postów: 719 1487

    Wysłany: 8 czerwca, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulla91 wrote:
    Hej 🙋‍♀️ jest tu jakaś mama, ktora tak jak ja nie je cukru? Moze połączymy siły i będziemy się wspierać w tym procesie? Chętnie odezwe się na instagramie lub messengerze :) a może w ogóle możemy się wszystkie tam spisać. Trochę łatwiej będzie pisać na grupie w messengerze niż tu (te ciągłe reklamy:/ )

    Ja nie mam nic przeciwko, ale jak poinformuję pracodawcę o ciąży. Jakoś mam paranoję że na grupie może być ktoś kogo znam 😅😅
    Umówiłam się na prenatalne 16.07 12+1 pani mi termin dobrała. Czy to w porządku? Nie za szybko?

    Paulla91 lubi tę wiadomość

    👩🏻28 👨🏻‍🦱30
    👫🏻2016
    💒2022
    👦🏻2024

    13.05 - beta 5,8
    15.05 (45h) beta 46.10
    22.05 beta 1882
    25.05 beta 5993
    03.06 wizyta u Ginka - jest ❤️
    17.06 wizyta 🤞CRL 1.63cm
    1.07 wizyta CRL 3.75
    6.07 - krew puszczona na nifty <3
    16.07 prenatalne 7cm zdrowego chłopca <3

    preg.png
  • Paulla91 Znajoma
    Postów: 20 33

    Wysłany: 8 czerwca, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czytałam wasze wpisy, zrobiło się tu tak milusio, aż miło to posiedzieć i poczytać o waszych objawach. Ja byłam 3 czerwca na pierwszej wizycie. Był to 6+1. Ale nie jestem pewna czy jestem zadowolona z wizyty. Pan ginekolog bardzo miły widać z wyrazu twarzy, ze sympatyczny, ale poczułam się taka niezaopiekowania. Myślę że mój partner go mocno skrępował (wielki czarny facet :), tak jest czarnoskóry). Widziałam lekkie skrępowanie u lekarza, co dodatkowo mnie krępowało. Doktor powiedział że zrobimy USG i wyraźnie powiedział że mamy iść sami. Nie wiem- bał się reakcji mojego faceta na dopochwowe USG? Trochę mnie ta sytuacja rozbawiła. Oczywiście mój partner był ze mną. Zobaczyliśmy zarodek, ciałko żółte (? Chyba tak to się nazywa). Lekarz widział jak serduszko bije ale niestety urządzenie nie łapało tętna. Trochę mnie to zmartwiło. Bo jaką mam pewność że to idzie do przodu a nie do tyłu. Lekarz wyznaczył termin za miesiąc. Byłam zdezorientowana. Myślałam że wyznaczy za tydzień żeby sprawdzić czy już słychać serduszko. Nie sprawdził mojej szyjki macicy. Miałam wrażenie, że wszystko jest „na szybko”.
    Na koniec powiedział „jak pani postanowi przyjść do mnie to proszę wykonać te badania”… roześmiałam się do niego czy to jest jakaś sugestia, on też się zaśmiał i mówił że nie. Dam mu jeszcze szansę, ale trochę moim zdaniem dziwnie to przebiegło. Zresztą ciągle mierzymy się z dziwnymi reakcjami ludzi. Najmilsze są reakcje starszych pań. Jakież one są wyluzowane :) a z resztą społeczeństwa różnie bywa. Wśród mężczyzn nawet zauważyłam agresję. Mieszkamy w małym mieście.

    Jak było u was? Miałyście sprawdzana szyjkę macicy?

    Co do objawów. Ból piersi rozwinął się tak naprawdę niedawno. Bawi mnie myśl że kiedyś kilka dni przed spodziewaną miesiączka doszukiwałam się objawów, które tak naprawdę ledwo pojawiają się w 6/7 tygodniu :) widzę, że zachowywałam się jak głuptas. Ale starająca się kobieta potrafi wkręcić sobie wszystko. Mam lekkie mdłości tylko gdy jadę autem. Zawroty głowy są dość wyraźne i częste. Senność. Ciągnięcie w podbrzuszu, czasami lekki ból, często właśnie gdy nagle wstaje. Nie wiem dziewczyny jak u was ale u mnie emocje level hard. Jestem straumatyzowana sama nie wiem czym. Może mój organizm próbuje się przestawić znów w tryb „macierzyństwo”? Ostatnio zauważyłam, że moje lęki zmniejszają się, a zaczyna się tworzyć silniejszy instynkt macierzyński. Pracuję w służbach mundurowych i przekazałam już informacje przełożonemu. Mamy ustalone, że pracuję do końca czerwca tylko i mam spadać dbać o siebie. Trochę jest mi lżej, bo ciężko było krywac, że jestem w ciazy. No i moja córka ❤️ zareagowała płaczem na przemian ze smiechem. Różnica wieku między dziećmi będzie prawie 17 lat!. Jest to moja córka z poprzedniego związku. Dziewczyny, to dla mnie taki rollercoaster 🥲 wiem, że tworzymy piękną mieszaną rodzinę, mój partner jest człowiekiem o wielkim sercu. Trafiłam na wspaniałego człowieka. Planujemy ślub. Spełniło się nasze marzenie, tak szybko, tak nagle - bo przecież ostatnio stwierdzono u mnie Grawesa Basedova :/ a tu taki psikus - ciąża ❤️ moja endokrynolozka złożyła ręce do Boga. Muszę być pod opieką specjalistów. I z dziewczyny bardzo szczupłej stałam się dziewczyną z krągłościami. Trochę mnie to przytłacza. Nie przytyłam w ciąży - lecz od leków na nadczynność tarczycy. Nie wiem czy psychicznie mnie to trochę nie męczy. I jeszcze to złe samopoczucie psychiczne. Oby jak najszybciej minęło

    Kinia197 lubi tę wiadomość

  • Aga_92 Autorytet
    Postów: 488 990

    Wysłany: 8 czerwca, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buburuza taaak ja tez tak od proga zawsze puchlam, wlasnie po owu a potem z okresem to schodzilo. Ale teraz mam to juz tak nasilone ze masakra 🙈 moj mowil ze myslal ze tak to ja gdzies we wrzesniu bede wygladac a skoro teraz tak to co bedzie dalej 🤣 ale biore duuuuużą dawke besinsa. Od 3 dni po owu, pozniej 3 dni nie bralam, wyszedl pozytywny test no i powrot tylko w jeszcze wiekszej dawce, lekarka cos wspominala ze byc moze do konca ciazy go bede brac. Dzis oddana krew na badania, na proga miedzy innymi tez.

    Co do wlosow to ja mam ten sam problem ;( sa mega suche, matowe, wypadaja baaardzo mi sie pogorszyly, wlasnie po owu plus na twarzy od tamtego czasu jestem ciagle mega wysypana 😵‍💫ale z jednej strony to sie ciesze bo jednak jakies te objawy sa. Bez kompletnie zadnych to bym chyba zwariowala 🙈

    Powodzenia Wszystkim na wizytach w tym tygodniu! Przynoscie same dobre wiesci ! 💕🌷🌷🍀

    Starania od 03.2023
    Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
    👱‍♀️34 🧑40

    👱‍♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram, nasienie, wymazy ✅️
    Amh: 1,440

    Allo-MLR: 27,1%
    💉 accofil

    lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
    Cykle owulacyjne ✅️

    Ovitrelle 15x ❌️
    Letrozole Bluefish 8x ❌️

    w 41 cs naturals pierwsze ⏸️ 24.04.26
    25.04 beta 225 27.04 beta 460 29.04 beta 829 30.04 beta 1200
    7.05 CRL 2,4mm z bijącym ❤️
    21.05 7+6 CRL 1,46 cm FHR 162 bpm 🍀
    9.06 4cm FHR 169 🍓
    25.06 prenatalne ok, 6.82 cm szczęścia 🧸
    18.08 376g 💙
    27.08 połówkowe ✔️ 457g 🥨

    preg.png
  • Axana Autorytet
    Postów: 512 553

    Wysłany: 8 czerwca, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monii00 wrote:
    Powodzenia na wizytach, trzymam kciuki żeby wszystko było ok ✊️🍀
    Moja wizyta za tydzień i już się nie mogę doczekać. Ten etap do prenatalnych uważam za największy emocjonalny rollercoaster - czy będzie zarodek, serduszko, czy rośnie, czy na prenatalnych niskie ryzyka. Na I prenatalnych określili Wam prawidłowo płeć dziecka w poprzednich ciążach? Nam od razu powiedział, że na 90% chłopak po układzie narządów i się nie mylił na II już była formalność.


    W obu ciążach od razu na prenatalnych było wiadomo. A potem w 16tc na kolejnej wizycie zdjęcie "od d*py strony" tylko potwierdziło 😅

    Ja dzisiaj wstałam w tak dobrym stanie, nieopuchnięta, nieobolała, aż do śniadania. Zjadłam i mdłośći. Na szczęście nie wymiotuję, ale mdli mnie codziennie.

    A z tą cerą jak miałyście w poprzednich ciążach vs płeć? U mnie dwóch chłopców i raz glow a raz trądzik 😅

    monii00 lubi tę wiadomość

    09/2017 (2cs) ⏸️ -> 06/2018 💙
    03/2020 (2cs) ⏸️ -> 11/2020 💙
    05/2026 (1cs) ⏸️❤️ -> 💔😭 9tc 👼
  • _Dysia_ Autorytet
    Postów: 542 1415

    Wysłany: 8 czerwca, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dołączam do dziewczyn wyglądających jak kupsko 😅 Mi to tak trądzik wywaliło, że masakra. Widzę, że już tyle dziewczyn jest zapisanych na prenatalne, a ja to nawet jeszcze skierowania nie dostałam. Mam nadzieję, że jutro dostanę.

    Jusia ja mam to samo, w głowie same czarne scenariusze. Niestety ciąża po poronieniu jest trudniejsza niż myślałam 😔

    Powodzenia na wizytach w tym tygodniu 🍀🤞

    Jusia92 lubi tę wiadomość

    🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱

    ⏸️ 11.2025
    💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie

    Powrót do starań od 02.2026 🍀

    ⏸️ 05.2026 🤞🌈
    28.05 0.58cm człowieczka z serduszkiem 💖
    9.06 1,67cm 🫐
    23.06 3,66cm🍓
    Nifty - czekamy na synka 💙
    7.07 - 6,45cm 🥝, prenatalne ok 🍀
    14.07 - 106g 🍋
    4.08 - 164g 🥑
    25.08 - 342g 🥭
    1.09 - połówkowe ✅️

    🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈

    preg.png
  • xKlaudix Koleżanka
    Postów: 51 159

    Wysłany: 8 czerwca, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny ♥

    właśnie zapisałam się na badania prenatalne, termin wyznaczyli mi na 23.07 - wychodzi mi wtedy 13 tydzień ciąży + 4 dni. Nie uważacie, że to za późno? Niby badania robi się między 11-14tyg.

    ♀99’ ♂ 98’

    preg.png
  • tosiekk Autorytet
    Postów: 363 653

    Wysłany: 8 czerwca, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jusia92 wrote:
    No to przybijam pione i mocno przytulam, bo znam ten ból 😖 mnie wysypuje co chwilę na twarzy i dekolcie, jedynie kolor skóry jest ok, bo powakacyjny 🙈 a te włosy to masakra, nie dość że lecą to też mam takie suche i matowe 🙈 mam nadzieję, że to znak na dziewczynkę 🤭

    Ja też cały czas mówię, że to musi być dziewucha, że mi bezczelnie podkrada mój ✨blask✨ 😆

    Jusia92, monii00 lubią tę wiadomość

    2,5 roku starań o pierwsze 🌸

    05.2026 ⏸️
    Nifty - czekamy na synka 🩵

    12+6 || I prenatalne, wszystkie ryzyka niskie🤍
    20+1 || II prenatalne - 344g szczęścia💙

    preg.png
  • Olinka1329 Autorytet
    Postów: 289 419

    Wysłany: 8 czerwca, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulla91 wrote:
    Hej 🙋‍♀️ jest tu jakaś mama, ktora tak jak ja nie je cukru? Moze połączymy siły i będziemy się wspierać w tym procesie? Chętnie odezwe się na instagramie lub messengerze :) a może w ogóle możemy się wszystkie tam spisać. Trochę łatwiej będzie pisać na grupie w messengerze niż tu (te ciągłe reklamy:/ )

    Hej! Ja staram się ograniczać cukier :) Jeżeli chodzi o messengera, to myślę, że bardzo ciężo będzie pisać... W poprzedniej ciąży byłam na grupie lutowych mam, co prawda było tam naprawdę dużo dziewczyn, ale wrócić do wiadomości sprzed chociażby dnia było niemożliwe. Ciągle więc miałam presję, żeby zaglądać i nie zostać w tyle :( Messenger ma to do siebie właśnie, że łatwo się rozmawia na bieżąco, ale żeby śledzić rozmowę kilkudziesięciu osób to jest mega wyzwanie. Tutaj fajnie można sobie wrócić, zapamiętać tylko na której stronie się ostatnio skończyło czytanie :D
    Ale zgodzę się, że reklamy są beznadziejne tutaj.
    Kiedyś byłam na takiej grupie na fb i tam na każdy dzień zakładałyśmy osobny post i danego dnia pisałyśmy właśnie komentarze pod tym postem. Może to byłoby rozwiązanie? :)
    Co do Waszej historii to super, że udało się tak z ciążą pomimo chorób. Lekarz rzeczywiście dziwny trochę. Ale może na następną wizytę już się przygotuje mentalnie i będzie spoko? Jeżeli czujesz, że dasz mu jeszcze szansę, to super :) Ciąża jeszcze jest bardzo młoda, pewnie dlatego nie można było wyłapać tętna, ja na poprzedniej miałam tylko pęcherzyk ciążowy i zalecenie kolejnej wizyty za 2 tygodnie.

    Paulla91 lubi tę wiadomość

    💁🏼‍♀️36 💁🏼36
    2021♀️
    2023 2x cb
    2024♂️

    Początek starań o bobo nr 3 10.2025 🤞🏻

    14.05 II
    15.05 beta 39,5
    18.05 beta 177
    26.05 pęcherzyk ciążowy
    21.07 7,7 cm bobaska

    preg.png
  • Karola_90 Ekspertka
    Postów: 178 341

    Wysłany: 8 czerwca, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmmm czytam was i czytam i chyba czuje się lekko zaniepokojona. Na pierwszej wizycie u prowadzącego w 5 tygodniu mialam wyniki z bety i progesteronu i nawet na progesteron nie zerknal i stwierdzil ze nie ma po co go badac.
    Lekarka na NFZ w 6+4 tez ani słowem się nie zająknęła na ten temat.
    Jeśli moje objawy są dość słabe (żandych bóli, żadnych mdłości, jedynie lekko pełniejszy biust) to może jednak mam za nisko tem progesteron....

    Buburuza lubi tę wiadomość

  • tosiekk Autorytet
    Postów: 363 653

    Wysłany: 8 czerwca, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola_90 wrote:
    Hmmm czytam was i czytam i chyba czuje się lekko zaniepokojona. Na pierwszej wizycie u prowadzącego w 5 tygodniu mialam wyniki z bety i progesteronu i nawet na progesteron nie zerknal i stwierdzil ze nie ma po co go badac.
    Lekarka na NFZ w 6+4 tez ani słowem się nie zająknęła na ten temat.
    Jeśli moje objawy są dość słabe (żandych bóli, żadnych mdłości, jedynie lekko pełniejszy biust) to może jednak mam za nisko tem progesteron....

    A masz jakiekolwiek plamienia? Bo jeśli nie to totalnie nie ma co podejrzewać, że jest za nisko, na pewno wszystko ok! :)
    Tylko się cieszyć, że czujesz się dobrze! Standardowo nie wszyscy lekarze zalecają oznaczanie progesteronu jeśli nie ma wskazań czyli właśnie plamien i krwawień.

    Ja np jestem obstawiona progiem ze względu na długą i medyczną ścieżkę starań i procedur. Biorę 2x Cyclogest i do tego jeden zastrzyk Prolutex. Ale sam lekarz prowadzący mówi, że to sporo „na wyrost” i bardziej dla mojego spokoju.
    Ale na pewno nie dla spokoju mojego portfela, bo tydzień zastrzyków Prolutexu kosztuje mnie 250 zł 😂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 czerwca, 10:58

    asiajoanna lubi tę wiadomość

    2,5 roku starań o pierwsze 🌸

    05.2026 ⏸️
    Nifty - czekamy na synka 🩵

    12+6 || I prenatalne, wszystkie ryzyka niskie🤍
    20+1 || II prenatalne - 344g szczęścia💙

    preg.png
  • jaskra Autorytet
    Postów: 733 731

    Wysłany: 8 czerwca, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do prenatalnych ja dziś miałam okropny sen... Znaczy zawsze mógłby być gorszy, ale strasznie się zmęczyłam w tym śnie. Niby byłam umówiona a nie mogłam znaleźć tej mojej lekarki. Jeździłam po różnych miejscowościach, zapomniałam jej nazwiska, już byłam spóźniona, płakałam... Wstałam zlana potem 🤦 te sny to w ogóle jest masakra. Niby zasypiam wcześnie ale budzę się wiele razy w nocy. Myślę że to też kwestia stresu. Do serducha o luz będzie ciężko

    2016 💗 Marysia
    10.2025 CB 💔

    2026 3 x IUI ❌❌❌

    5.2026- kwalifikacja do programu in vitro ➡️ start zaplanowany na koniec maja

    23.05.2026- dodatni test ciążowy ⏸️
    23.05 beta 11,3
    25.05 beta 36,3; progesteron 41,7
    29.05 beta 264 (ostrożna nadzieja 🙏)
    31.05 beta 694 🍀🍀🍀
    3.06 beta 2600 🍾

    preg.png
  • Buburuza Autorytet
    Postów: 719 1487

    Wysłany: 8 czerwca, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola_90 wrote:
    Hmmm czytam was i czytam i chyba czuje się lekko zaniepokojona. Na pierwszej wizycie u prowadzącego w 5 tygodniu mialam wyniki z bety i progesteronu i nawet na progesteron nie zerknal i stwierdzil ze nie ma po co go badac.
    Lekarka na NFZ w 6+4 tez ani słowem się nie zająknęła na ten temat.
    Jeśli moje objawy są dość słabe (żandych bóli, żadnych mdłości, jedynie lekko pełniejszy biust) to może jednak mam za nisko tem progesteron....

    Spokojnie. Objawy są od betki, a progesteron tylko wywala brzuchu i pełne cycki, ale betka to samo robi. Znajoma po in vitro przyjmowała 2x300 besins i coś dopochwowo i nie miała taki wzdęć. Każdy organizm inny.
    Ja pierwszy raz zwracałam w pracy. 3 tygodnie do końca roku szkolnego. Dziewczyny trzymajcie za mnie kciuki.

    👩🏻28 👨🏻‍🦱30
    👫🏻2016
    💒2022
    👦🏻2024

    13.05 - beta 5,8
    15.05 (45h) beta 46.10
    22.05 beta 1882
    25.05 beta 5993
    03.06 wizyta u Ginka - jest ❤️
    17.06 wizyta 🤞CRL 1.63cm
    1.07 wizyta CRL 3.75
    6.07 - krew puszczona na nifty <3
    16.07 prenatalne 7cm zdrowego chłopca <3

    preg.png
  • baby33 Autorytet
    Postów: 260 646

    Wysłany: 8 czerwca, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Paulla91 z tego co wiem, to niektórzy lekarze po prostu nie przepadają za tym jak na tych wczesnych wizytach są partnerzy (nie mówię że to jest okej tylko takie słyszałam opinie) :/ myślę, że to, że Twój partner jest „duży i czarny” raczej nie miało dla niego znaczenia i się go nie bał 🥲☺️

    @jaska współczuję snu…ja po urodzeniu córki miałam 8!!! nocy pod rząd sen, że moja córka się utopiła. Na basenie, w jeziorze, w stawie, nad morzem… potem przez rok miałam strach gdy mieliśmy wejść z nią do wody.

    Ja się bardzo długo nie odzywałam. Może ktoś pamięta jak pisałam, że mam przygody z dentystą. Dzień przed wyjazdem na wakacje znowu byłam dentystki (nie mojej) i zrobiła mi coś z zębem bez znieczulenia, po czym dostałam takiego bólu, że płakałam u niej 30 min w gabinecie, dostałam jakiegoś ataku paniki, histerii, nie mogłam się uspokoić, zaczął mnie strasznie boleć brzuch. Minęło dopiero po czasie. Później wyjechaliśmy na wakacje. Aż do dzisiaj miałam ciągle w głowie przez poprzednie poronienie że ZNOWU się nie udało, że usłyszę o pustym pęcherzyku, że nie ma serca itp.
    Dlatego mimo, że was czytałam, to postanowiłam się nie udzielać bo wiem, że by mnie to jeszcze bardziej bolało gdyby coś wyszło nie tak. Nie potrafiłam inaczej myśleć. Właśnie jestem po wizycie, wychodzi 7+4, termin na 21.01, serduszko jest ❤️
    Witam też wszystkie nowe dziewczyny i mam nadzieję że już mi się poukłada w głowie, że jednak serio będzie dobrze

    _Dysia_, Buburuza, Rosiek, Jusia92, Werox, monii00, dori, Margareetka, Olinka1329 lubią tę wiadomość

    18.11.2023 ⏸️
    07.2024 👧🏻 🩷

    01.2026 ⏸️
    02.2026 🕊️💔

    08.05.2026 ⏸️

    preg.png
  • Paulla91 Znajoma
    Postów: 20 33

    Wysłany: 8 czerwca, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buburuza wrote:
    Ja nie mam nic przeciwko, ale jak poinformuję pracodawcę o ciąży. Jakoś mam paranoję że na grupie może być ktoś kogo znam 😅😅
    Umówiłam się na prenatalne 16.07 12+1 pani mi termin dobrała. Czy to w porządku? Nie za szybko?


    Oj kochana ja się nie orientuję z tymi prenatalnymi. Sama jestem ciekawa kiedy powinnam się umówić. Więc jeśli już będziesz miała załatwiona sprawę z pracodawcą dawaj znać i spiszemy się na messenger :)

    Buburuza lubi tę wiadomość

  • Kinia197 Autorytet
    Postów: 750 1057

    Wysłany: 8 czerwca, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W pierwszej ciąży strasznie mnie wysypało w pierwszym trymestrze ale na plecach. Mdłości wymioty miałam kilkanaście razy dziennie. Okropny ból piersi też mi towarzyszył. Jeśli chodzi o karmienie to nie było mowy żebym wyszła bez wkładek laktacyjnych bo mleko mi ciekło ciągle z piersi przez cały okres karmienia nie było opcji żebym spała czy funkcjonowała bez wkładek. Pod prysznicem też mi mleko ciekło tylko cycka mocniej ścisnęłam i fontanna 😂
    W tej ciąży mam trochę bardziej nabrzmiałe piersi, mdłości bez wymiotów też trochę mi włosy lecą. I zmęczenie mi dokucza. Zadyszka zmęczenie na porządku dziennym a nie jest to łatwe jak się ma prawie 2 latke w domu 😂
    Dzisiaj to w ogóle wyjątkowo mocno mnie mdli

    👩🏼29&30👨🏻
    🐈‍⬛🐈
    🩷 - 08.2024

    preg.png
‹‹ 47 48 49 50 51 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kiedy ginekolog może zaproponować pessaroterapię i jak przebiega wdrożenie?

Obniżenie macicy, nietrzymanie moczu, ryzyko przedwczesnego porodu – to tylko niektóre z problemów, z którymi zmaga się wiele kobiet. Dla tych, które chcą uniknąć operacji, a jednocześnie poprawić jakość życia, rozwiązaniem może być pessaroterapia. Dowiedz się więcej, czym jest ta metoda i komu jest polecana. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen a zdrowie hormonalne kobiety – jak na siebie wpływają?

Jak sen wpływa na zdrowie hormonalne kobiety? Jakie mogą być skutki niedoboru snu w kontekście kobiecej płodności? Jakie hormony są szczególnie wrażliwe na problemy z bezsennością u kobiet? Jak zadbać o prawidłową higienę snu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych a zajście w ciążę

Bierzesz tabletki antykoncepcyjne i czujesz, że przyszedł czas na odstawienie tabeletek, bo chciałabyś już zajść w ciążę? Podobnie jak w przypadku przyjmowania tabletek, odstawienie ich także musi być świadomym działaniem. Zanim podejmiesz taką decyzję, warto dowiedzieć się, jakie mogą być ewentualne objawy odstawienia tabletek antykoncepcyjnych. Jak cały proces wpływa na organizm kobiety? Czy przyczynia się ona do komplikacji związanych z zajściem w ciążę? Odpowiadamy!  

CZYTAJ WIĘCEJ