Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › 🐺 Wilcze Dzieciątka🤰🏼✨
Odpowiedz

🐺 Wilcze Dzieciątka🤰🏼✨

Oceń ten wątek:
  • PaulinKA Autorytet
    Postów: 3579 9624

    Wysłany: 14 września, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Piretku kochany, z racji ze aktualnie sama zastanawiam sie jak przezyjemy deprawacje snu a wiedzy mam 0- mocno mocno przytulam 🫂🫂🫂 wierze ze niedlugo wyjdziedzie na względnie prostą drogę tego rodzicielstwa❤️

    Umiesz spac w zatyczkach? Jesli masz meza ktory Cie wybudzi na karmienie to moze warto sie tak totalnie odciąć od bodzcow- zatyczki, opaska na oczy, koc na glowe i tak spróbować?? :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 września, 09:50

    Insane, Piret lubią tę wiadomość

    ⏳️1.2024
    🚺LUF, niedoczynność tarczycy, Hashi, endo i adenomioza, NK, hipoglikemia reaktywna, IO, KIR

    2026 40+5 , cały mój świat...❤️

    "Zes*am się, a nie dam się."
  • Szamanka Autorytet
    Postów: 600 954

    Wysłany: 14 września, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piret, myślę, że biegnij na wizyte do lekarza albo teleporade. Może są jakieś bezpieczne środki, które pomogą Ci zasnąć. Sen jest dla regeneracji najważniejszy, więc na pewno musisz się czuć bardzo przytloczona. Ściskam i nie zostawaj z tym sama, skonsultuj się! 🫂♥️

    👧🏻 34👦🏻36

    IVF 1 stymulacja
    16 🫧 14 MII 🥚 11 ❄️🤯
    8 x 5 doba ( 4x5AA, 4AA, 5BA, 2x4AB) 3 x 6 doba ( 3x5BB)
    4 PGTA (2x5AA, 4AA ✅, 5BA mozaika trisomia 5)
    15.05 FET 5AA - 🥲 CB (6dpt - 3.1, 7dpt - 5.7, 10dpt - 4.1) dziura w sercu

    16.06 FET 5AA 🍓🥰 (Diagnostyka - 7dpt - 69.2, 9dpt - 248, 11dpt - 618) (Klinika - 10dpt - 405, 13dpt - 1233)
    10.07 (6+1) - 0,66cm 🫘 z sercem ♥️
    16.07 (7+0) - 1-1,14cm 🍓 FHR 140/150
    24.07 (8+1) - 1,82cm 🐛 FHR 178
    30.07 (9+0) - 2,61cm 🦎 FHR 181
    14.08 (11+1) - 5,17cm 🐥 FHR 176
    SANCO - czekamy na chłopca 🩵
    22.08 (12+2) - 6,1cm prenatalne ✅
    11.09 (15+1) - 132g grubaska ⛄️
    25.09 (17+1) - 223g foczki 🦭
    09.10 (19+1) - 321g misia 🧸
    24.10 (21+2) - 419g prenatalne ✅
    preg.png
  • Minia000 Autorytet
    Postów: 1722 2575

    Wysłany: 14 września, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piret ja też to przechodziłam ale dużo później. W sensie córka miała ok 3 miesiące cudownie spala - już prawie całe noce..jej tato też świetnie a mój mózg chodził po ścianach.
    Względem mojego samopoczucia psychicznego to był najgorszy okres, płakałam że dostanę depresji, skończę na psychotropach. W dzień byłam nie do życia a przecież zostawałam sama z niemowlakiem.
    Po rozmowach z przyjaciółkami wiem, że prawie kaZda na jakimś etapie po ciąży to przeszła..ja akurat po wyjściu ze szpitala spałam super, dopiero przyszło z opóźnieniem.
    Pomogła mi melatonina 5mg. Z tym, że ja już nie karmiłam i nie odcisgalam swojego mleka. Musisz sprawdzić czy można przy karmieniu. Mojej przyjaciółce kp lekarz zalecił 3mg.
    Pomogło od razu. Brałam jakiś tydzień. Coś mąż narzekał że mam za twardy sen, że nic nie słyszę. Więc spróbowałam noc bez i poszło. Zaczęłam dobrze spać bez względu czy brałam czy nie, więc szybko odstawiłam.

    Ann35, clara, Piret lubią tę wiadomość

    🙎‍♀️🙎‍♂️'95 rok
    Starania na poważnie od 01.2023 r.

    08.24 💔 8tc poronienie samoistne

    AMH - 2,0💪
    Mycoplasma/ ureaplasma - ujemne 💪
    Kariotypy prawidłowe 💪
    Jajowody drożne 💪
    On: morfologia 0% -> 6% -> 9%💪

    03.25 kwalifikacja in vitro 💪
    04.25- stymulacja
    16.04.25 - punkcja 6, mamy jednego ❄️ 6BB
    19.05.25 - FET ⏳️🤞🍀🍀
    25.05.25 - ⏸️
    NIFTY pro, ryzyka niskie, czekamy na coreczke 🥰

    38+4 tc - nasz cud na świecie❤️
  • Zielone.Słońce Autorytet
    Postów: 2806 4516

    Wysłany: 15 września, 00:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piret, kolka nie pojawia się raczej tuż po narodzinach. Jakoś około 3 tygodnia życia przewaznie się zaczyna.
    U nas wyglądało to tak że przychodziła godzina 17 i zaczynały się pierwsze płaczki a koło 19 wjeżdżała na ostro i to był ciągły płacz do okolo 00.30 i tak dzień w dzień aż do 3 miesiąca. X dwoje dzieci oczywiście.
    Ja też jestem osobą, która nie potrafi spać w dzień. Drzemać w dzień zaczęłam dopiero jak chłopcy ząbkowali po 1rż. Filip pół nocy spał mi na rękach, bo nie dawał się odłożyć.
    Dla mnie ten brak snu po narodzinach chyba był najgorszy. Wręcz przechodziłam żałobę, że poprostu nie mogę ciągiem pospać kilku godzin.
    A jak znosisz połóg? Może baby blues Cię tak dojeżdża?

    Piret lubi tę wiadomość

    4,5 roku starań
    Endometrioza II/III st, adenomioza, PCOS
    🔹06.21 1 ICSI - ❄️❄️❄️❄️ 1cb ❌
    🔹02.2023 2 ICSI - ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
    _____________________________
    🔹31.03.23 FET 4.2.1 cykl n.
    4dpt ⏸️, 5dpt -9,3 👣,6dpt - 24,7👣, 8dpt - 101,4👣, 11dpt - 390,3👣, 12dpt 530👣, 13dpt 770👣, 17dpt 3566🍀🙏
    🔹27.04 27dpt. Szok! Mamy dwa serduszka. 0,64cm♥️ 0,63cm♥️
    🔸 28.05-4.06 3 krwotoki
    🔹 14+4tc - 103g 👶 i 104g 👶
    SANCO zdrowe chłopaki 💙💙
    🔹19+2 - 261g i 309g 👶👶
    🔹 27+2 - 1113g🐸 i 1122g🐸
    🔹29+2 - 1318g🦔 i 1365g 🦔
    🔹34+2 - 2460g🌞 i 2363g🌞

    Witaj świecie! ✋
    PROM 34+5/6
    10.11.23 Leoś 2490g 💙, Filipuś 2120g💙

    age.png
  • PaulinKA Autorytet
    Postów: 3579 9624

    Wysłany: 15 września, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeju, dziewczyny, Dzidzia nas dziś zaskoczyła, wazy ponoć 2900!! 40 centyl ! Brzuszek chyba w koncu ladnie ustawiła do pomiaru, nie wiem, serio🤯

    600 g w 2 tyg przybrał tluscioszek, mam tez zdjecie 3d w koncu, przeplywy idealne , wszystko super!

    nie mam skierowania na indukcje bo nie ma podstaw🥹🤯 mozemy czekac w domku 🥹🥹


    Mam poplanowane ktg wizyty i nakaz robienia domowego ktg aleee to jest i tak nic, moge jeździć codziennie i wydawać na to hajs, grunt ze nie bede w tym szpitalu gnić albo ze przynajmniej sie to odwleklo w czasie :))

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 września, 13:48

    Motylek93, Kociara20996, Aksandra, Vergeet, Biochemiczka, Lisik, clara, Insane, Sylaada, Wyobraźnia87, Piret, Jaszczureczka, Migotka96 lubią tę wiadomość

    ⏳️1.2024
    🚺LUF, niedoczynność tarczycy, Hashi, endo i adenomioza, NK, hipoglikemia reaktywna, IO, KIR

    2026 40+5 , cały mój świat...❤️

    "Zes*am się, a nie dam się."
  • Aksandra Autorytet
    Postów: 1694 2973

    Wysłany: 15 września, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piretku - jesteś swiezo po porodzie, organizm przechodzi teraz burzę przemian. Myślę, że to przejściowe, może daj sobie do 2 tyg czasu na ustabilizowanie snu i nastroju, a jak się nic nie zmieni, to skonsultowałabym to z lekarzem. Mnie się okropnie chciało spać, zasypiałam z leżącym na mnie dzieckiem, bo po prostu nie mogłam tego skontrolować. Dziś w sumie wcale nie jest inaczej, choć zauważam, że wystarcza mi niewielka ilość snu na szybką regenerację. Zmysły matki zmieniają się diametralnie, każdy szelest, świst i ruch dziecka potrafi wybudzić w sekundę ☺️

    Miniu, skorzystam, że jesteś aktywna - czy robiliście może USG brzuszka swojemu maluszkowi w związku z takim dużym ulewaniem?

    Paulinko - tak się cieszę z imponujących przyrostów 🩷 nic się nie martw tymi rozmiarami. U nas długo nóżka była w 1 centylu, w dzidzia urodziła się mając 53cm i jest proporcjonalna. Miała nie mieć 3kg, a wyszła 3200g. Najważniejsze, żeby była zdrowa, a Ty spokojna 😘 jak się czujesz? Ja już na tym etapie nie mogłam oddychać, taki miałam ucisk na przeponę i już mocno czulam szyjkę macicy.. i emocje były od sasa do lasa 🥹 całuje Cię serdecznie i przesyłam ogrom sił na tę koncoweczkę 🩷🩷

    Zielone Słońce - tak mocno Cię podziwiam, że dajesz radę z bliźniakami. Dla mnie mój maluszek jest już mocno wymagającym hardcorem, mieć takie dwa egzemplarze to byłaby jazda bez trzymanki..ale też dwa razy więcej przestrzeni do kochania 💓💓

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 września, 14:42

    Piret lubi tę wiadomość

    ♀️34 & ♂️37 --> 2,5 roku starań ⏸️
    niepłodność immunologiczna, adenomioza?, obniżona morfologia nasienia
    Leczenie: immunosupresyjne, przeciwzakrzepowe, sztuczna menopauza

    IVF - 2 procedury; 🧬FET: 1.❌2.❌3. CB💔4.❌ 5.💓

    "Życie nie pyta czy masz siłę. Życie każe iść dalej."

    Czerwiec 2026 - nasze najjaśniejsze Słońce jest z nami ☀️
  • Minia000 Autorytet
    Postów: 1722 2575

    Wysłany: 15 września, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cudowne wiadomości Paulinka!!!! Waga podobna do mojej corci. Urodziłam 38+4 z wagą 3030 :D w szpitalu pomylili się z wagą tylko o 30g na ostatnim USG. :)

    Trzymam kciuki żeby zaczęło się samo :)

    PaulinKA, Vergeet, Sylaada lubią tę wiadomość

    🙎‍♀️🙎‍♂️'95 rok
    Starania na poważnie od 01.2023 r.

    08.24 💔 8tc poronienie samoistne

    AMH - 2,0💪
    Mycoplasma/ ureaplasma - ujemne 💪
    Kariotypy prawidłowe 💪
    Jajowody drożne 💪
    On: morfologia 0% -> 6% -> 9%💪

    03.25 kwalifikacja in vitro 💪
    04.25- stymulacja
    16.04.25 - punkcja 6, mamy jednego ❄️ 6BB
    19.05.25 - FET ⏳️🤞🍀🍀
    25.05.25 - ⏸️
    NIFTY pro, ryzyka niskie, czekamy na coreczke 🥰

    38+4 tc - nasz cud na świecie❤️
  • Minia000 Autorytet
    Postów: 1722 2575

    Wysłany: 15 września, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aksandra wrote:
    Piretku - jesteś swiezo po porodzie, organizm przechodzi teraz burzę przemian. Myślę, że to przejściowe, może daj sobie do 2 tyg czasu na ustabilizowanie snu i nastroju, a jak się nic nie zmieni, to skonsultowałabym to z lekarzem. Mnie się okropnie chciało spać, zasypiałam z leżącym na mnie dzieckiem, bo po prostu nie mogłam tego skontrolować. Dziś w sumie wcale nie jest inaczej, choć zauważam, że wystarcza mi niewielka ilość snu na szybką regenerację. Zmysły matki zmieniają się diametralnie, każdy szelest, świst i ruch dziecka potrafi wybudzić w sekundę ☺️

    Miniu, skorzystam, że jesteś aktywna - czy robiliście może USG brzuszka swojemu maluszkowi w związku z takim dużym ulewaniem?



    Tak, robiliśmy. Dosyć szybko bo my dostaliśmy skierowanie od petriatry na pierwszej wizycie w POZ. Wyszlo wzorcowo. Lekarz robiący USG powiedział mi, jeszcze przed badaniem, że na pewno wszystko jest ok, bo jakby nie było córka nie przybierała by na wadze. A jak u Was z przybieraniem?
    Aleksandra wiem co przechodzisz i że to trudne, ale u nas naprawdę RD zmieniło wszystko. A jak usiadła to już wgl super jest. :)

    🙎‍♀️🙎‍♂️'95 rok
    Starania na poważnie od 01.2023 r.

    08.24 💔 8tc poronienie samoistne

    AMH - 2,0💪
    Mycoplasma/ ureaplasma - ujemne 💪
    Kariotypy prawidłowe 💪
    Jajowody drożne 💪
    On: morfologia 0% -> 6% -> 9%💪

    03.25 kwalifikacja in vitro 💪
    04.25- stymulacja
    16.04.25 - punkcja 6, mamy jednego ❄️ 6BB
    19.05.25 - FET ⏳️🤞🍀🍀
    25.05.25 - ⏸️
    NIFTY pro, ryzyka niskie, czekamy na coreczke 🥰

    38+4 tc - nasz cud na świecie❤️
  • Vergeet Autorytet
    Postów: 2928 7238

    Wysłany: 15 września, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PaulinKA o matko tak, mam tyle dylematów wyprawkowych i czuję się jak w czarnej dziurze więc chyba muszę zacząć pytać 🤣
    A u Ciebie już donoszona ciąża, jak to zleciało i napawa mnie wzruszeniem 🥹 a reakcja męża zabawna, choć dla Ciebie pewnie wkurzająca ale świadczy też o jego trosce i tym, że nie może się doczekać dzidziusia! Także kolejny wzrusz! 🥹♥️

    Biochemiczko tak, nie robimy nic ani amnio ani NIPT i niech się dzieje wola nieba. Lekarze po PGTA mówią że bez sensu wszelkie NIPT. Na amnio nie ma wskazań i ja sama nie chce go robić. Dzidzia rośnie, wszystko wygląda dobrze. No jedynie echo serca bo plamka dalej jest. Imię wybrane od jakiegoś czasu, wybrane w dosłownie 15 sekund bo myśleliśmy z mężem o tym samym, będzie Emilka 🌸
    No i niesamowite, że u Ciebie też już tak daleko i trzeba konkretnie z wyprawką przyspieszyć, choć pewnie wiele już masz po rodzeństwie 😃

    Migotko ale to piękne, że tak wszytsko skrupulatnie opisujesz, będzie przepiękna i wzruszająca pamiątka 🥹 bo zdjęć każdy z nas robi miliony, a takie opisane chwile i wspomnienia są rzadkością i tak umykają.

    Szamanko rozumiem Cię, ja wcześniej kupiłam symbolicznie jedne śpioszki i bluzę z jamniczkami i obiecałam sobie, że w wyprawkę wjadę po połówkowych. No i jestem po nich, próbuję coś robić ale jestem totalnie zagubiona, jest tego tak dużo 🤣 wcześniej nie wchodziłam w te tematy bo były dla mnie bolesne, później będąc w ciąży się bałam czytać o wyprawce, a teraz kiedy już jestem po połowie zaczyna mnie przytłaczać ilość wszelkich informacji. Jeszcze przy moim (samej zdiagnozowanym xd) adhd mam tak, że rozgrzebuję milion tematów i w sumie nic nie zamawiam dalej. Mam nadzieję, że tobie pójdzie lepiej i dawać znać jak coś zamówisz 😃

    Piret niestety nie dam żadnych rad ale dziękuję ci że o tym piszesz, mi się wydawało że po takim wysiłku i później nieprzespanych nocach to się usypia w pięć sekund w każdym miejscu i każdej pozycji. Także wyciągam też naukę z tego co piszesz i mam nadzieję, ze rady jakie tu mąż od dziewczyn ci pomogą ♥️

    Paulinko ale wspaniałe wieści! Bardzo, bardzo się cieszę że pomiary wyszły tak dobrze i możecie ostatnie chwile spędzać w domu i na spokojnie oczekiwać 🥹♥️

    Co do szczepień chciałam robić krztusiec i rsv ale odwlec maksymalnie gdzieś do 34tc. No ale dajecie do myślenia też z tą grypą, przemyślę 🤔

    📆 jeśli chodzi o najbliższe wizyty to:
    24.09 lekarz prywatny
    1.10 lekarz NFZ
    15.10 echo serduszka

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 września, 15:06

    Biochemiczka, PaulinKA, clara, Sylaada, Wyobraźnia87, Motylek93, Piret lubią tę wiadomość

    🙎🏼‍♀️30🙎🏼‍♂️30 🐶 1
    🍼 Starania o 1 bobasa od 08/23 - teraz już 🌈

    22.01.25 ⏸️ -💔 cb
    4.03.25 ⏸️ - 💔 11tc poronienie samoistne (8+1)
    3.08.25 ⏸️- 💔 cb

    01.26 IVF IMSI: 2❄️AA, 2❄️BB→PGTA →1❄️LLM

    8.05 FET❄️BB LLM (accofil, neoparin, accard, prolutex, besins, cyclogest)
    15.05⏸️: 8dpt beta 46, 10dpt beta 74, 12dpt beta 166, 20dpt beta 3169
    6+3 CRL 0,29cm, serduszko ♥️
    8+3 CRL 1,86cm
    10+4 CRL 3,61cm
    12+5 prenatalne 5,86cm, niskie ryzyka
    14+6 8,89cm być może dziewczynki 🌸
    16+6 150g dziewczynki 🌸
    18+6 240g 🌸
    20+5 połówkowe, 361g 🌸
    22+6 544g 🌸
    27+4 1042g 🌸

    Cudzie trwaj… 🥹 🌈
    preg.png
  • Aksandra Autorytet
    Postów: 1694 2973

    Wysłany: 15 września, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minia000 wrote:
    Tak, robiliśmy. Dosyć szybko bo my dostaliśmy skierowanie od petriatry na pierwszej wizycie w POZ. Wyszlo wzorcowo. Lekarz robiący USG powiedział mi, jeszcze przed badaniem, że na pewno wszystko jest ok, bo jakby nie było córka nie przybierała by na wadze. A jak u Was z przybieraniem?
    Aleksandra wiem co przechodzisz i że to trudne, ale u nas naprawdę RD zmieniło wszystko. A jak usiadła to już wgl super jest. :)

    Miniu, ja już odchodzę od zmysłów. Mała przybierała pięknie na wadze aż do podcięcia wędzidełka, potem wszystko zaczęło się sypać i już nie było regularności. Teraz przez ostatnie 3 dni przybrała tylko 30g. Teraz głównie karmię bezpośrednio z piersi, więc nie mogę kontrolować ilości pokarmu, choć wydaje mi się, że jest go sporo, bo piersi pełne, a malutka je opróżnia szybciutko. W dodatku odgina się w łuk po karmieniu, w nocy chrząka, czasem się krztusi cofająca się trescią. Koszmar 🥺

    ♀️34 & ♂️37 --> 2,5 roku starań ⏸️
    niepłodność immunologiczna, adenomioza?, obniżona morfologia nasienia
    Leczenie: immunosupresyjne, przeciwzakrzepowe, sztuczna menopauza

    IVF - 2 procedury; 🧬FET: 1.❌2.❌3. CB💔4.❌ 5.💓

    "Życie nie pyta czy masz siłę. Życie każe iść dalej."

    Czerwiec 2026 - nasze najjaśniejsze Słońce jest z nami ☀️
  • Zielone.Słońce Autorytet
    Postów: 2806 4516

    Wysłany: 15 września, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to Wam powiem szczerze, że przez całej swoje życie nie byłam tak zmęczona jak na początkach macierzyństwa. Potem jakoś człowiek się przyzwyczaja do zarwanych nocy ale ten początek był tragiczny. Budziłam się w nocy z dzieckiem na kolanach i ja się zastanawiałam czy ja to dziecko przed chwilą wyjęłam z łóżeczka czy ja z nim tak spałam. 😱
    Budzik na laktator wyłączałam notorycznie przez sen.
    Kiedyś mąż mnie budzi, że Filip płacze, że głodny a ja mu na to "daj spokój przed chwilą jadł". Odwróciłam się na drugi bok i spałam dalej. Nie, nie karmiłam go przed chwilą a rano tego nie pamiętałam. 🫣
    Mąż też wstawał na karmienie ale z racji że ich było dwóch to się wymienialiśmy.

    4,5 roku starań
    Endometrioza II/III st, adenomioza, PCOS
    🔹06.21 1 ICSI - ❄️❄️❄️❄️ 1cb ❌
    🔹02.2023 2 ICSI - ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
    _____________________________
    🔹31.03.23 FET 4.2.1 cykl n.
    4dpt ⏸️, 5dpt -9,3 👣,6dpt - 24,7👣, 8dpt - 101,4👣, 11dpt - 390,3👣, 12dpt 530👣, 13dpt 770👣, 17dpt 3566🍀🙏
    🔹27.04 27dpt. Szok! Mamy dwa serduszka. 0,64cm♥️ 0,63cm♥️
    🔸 28.05-4.06 3 krwotoki
    🔹 14+4tc - 103g 👶 i 104g 👶
    SANCO zdrowe chłopaki 💙💙
    🔹19+2 - 261g i 309g 👶👶
    🔹 27+2 - 1113g🐸 i 1122g🐸
    🔹29+2 - 1318g🦔 i 1365g 🦔
    🔹34+2 - 2460g🌞 i 2363g🌞

    Witaj świecie! ✋
    PROM 34+5/6
    10.11.23 Leoś 2490g 💙, Filipuś 2120g💙

    age.png
  • Minia000 Autorytet
    Postów: 1722 2575

    Wysłany: 15 września, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aksandra wrote:
    Miniu, ja już odchodzę od zmysłów. Mała przybierała pięknie na wadze aż do podcięcia wędzidełka, potem wszystko zaczęło się sypać i już nie było regularności. Teraz przez ostatnie 3 dni przybrała tylko 30g. Teraz głównie karmię bezpośrednio z piersi, więc nie mogę kontrolować ilości pokarmu, choć wydaje mi się, że jest go sporo, bo piersi pełne, a malutka je opróżnia szybciutko. W dodatku odgina się w łuk po karmieniu, w nocy chrząka, czasem się krztusi cofająca się trescią. Koszmar 🥺

    Wszystko co napisałaś poza problemami z przybieraniem znam
    A ile już jesteście po podcięciu? Przyznam że ja młodej tak nie ważyłam często ale my byliśmy na butli i w ciągu tygodnia po podcięciu był duży spadek ilości wypijanego mm a potem wrócilo do normy. Jak Wam idą masaże?
    My do dzisiaj śpimy z córką w łóżku razem, właśnie przez to co wyprawiała w nocy. Puszczała nagle przez sen fontanny nosem, ustami. Masakra. Do dzisiaj śpi podpięta pod monitor oddechu (skarpeta owlet). Ona już przestała ulewac w nocy, to minęło wcześniej niż RD. Myślę że około 4 miesiąca była poprawa. Ale dalej śpimy razem bo się już nauczyliśmy.
    Myślę że USG brzucha nic nie wykaże ale dla swojego spokoju może poproś o skierowanie? Zresztą można zrobić za ok 200 zł z nią na dzień i bez skierowania gdyby pediatra był oporny.
    Przepraszam nie pamiętam wszystkiego co pisałaś w tym temacie czy byliście u fizjo/osteopaty?
    My byliśmy u fizjo i na odginanie się po jedzeniu pomogło to bardzo dużo. Czy młoda ma coś pod materacem żeby spala pod kątem ok 40 stopni? To zalecenie mieliśmy już z kontroli że szpitala, powinno trochę pomóc na ulewania przez sen

    🙎‍♀️🙎‍♂️'95 rok
    Starania na poważnie od 01.2023 r.

    08.24 💔 8tc poronienie samoistne

    AMH - 2,0💪
    Mycoplasma/ ureaplasma - ujemne 💪
    Kariotypy prawidłowe 💪
    Jajowody drożne 💪
    On: morfologia 0% -> 6% -> 9%💪

    03.25 kwalifikacja in vitro 💪
    04.25- stymulacja
    16.04.25 - punkcja 6, mamy jednego ❄️ 6BB
    19.05.25 - FET ⏳️🤞🍀🍀
    25.05.25 - ⏸️
    NIFTY pro, ryzyka niskie, czekamy na coreczke 🥰

    38+4 tc - nasz cud na świecie❤️
  • Aksandra Autorytet
    Postów: 1694 2973

    Wysłany: 15 września, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minia000 wrote:
    Wszystko co napisałaś poza problemami z przybieraniem znam
    A ile już jesteście po podcięciu? Przyznam że ja młodej tak nie ważyłam często ale my byliśmy na butli i w ciągu tygodnia po podcięciu był duży spadek ilości wypijanego mm a potem wrócilo do normy. Jak Wam idą masaże?
    My do dzisiaj śpimy z córką w łóżku razem, właśnie przez to co wyprawiała w nocy. Puszczała nagle przez sen fontanny nosem, ustami. Masakra. Do dzisiaj śpi podpięta pod monitor oddechu (skarpeta owlet). Ona już przestała ulewac w nocy, to minęło wcześniej niż RD. Myślę że około 4 miesiąca była poprawa. Ale dalej śpimy razem bo się już nauczyliśmy.
    Myślę że USG brzucha nic nie wykaże ale dla swojego spokoju może poproś o skierowanie? Zresztą można zrobić za ok 200 zł z nią na dzień i bez skierowania gdyby pediatra był oporny.
    Przepraszam nie pamiętam wszystkiego co pisałaś w tym temacie czy byliście u fizjo/osteopaty?
    My byliśmy u fizjo i na odginanie się po jedzeniu pomogło to bardzo dużo. Czy młoda ma coś pod materacem żeby spala pod kątem ok 40 stopni? To zalecenie mieliśmy już z kontroli że szpitala, powinno trochę pomóc na ulewania przez sen
    Dziękuję Ci kochana za ten opis. U nas masaże właściwie już się skończyły.. 5 tyg minęło, nie robiliśmy kontroli, ale widzę, że języczek ładnie się zagoił i jest dużo większa ruchomość. Tak, byliśmy u fizjo i osteopaty. Mamy rozejście kresy białej, myszka ma tejpa na brzuszku, pięknie została rozmasowana i już zeszło duże napięcie z obręczy barkowej. Nie wpłynęło to na ulewanie, ale dzięki tym zabiegom mogę już ją kłaść na brzuszku.
    Przyznam szczerze, że mamy taką poduszke-klin, ale nie korzystamy z niej, bo mała śpi z nami, tak jak u Was. A czasem, o zgrozo! śpi nawet na mnie...tak się boję stracić kontrolę w nocy nad jej oddechem i ulewaniem. Jakkolwiek u nas nie ma fontann nosem, to musiało być przerażające 😱🥹 bardzo Ci wspolczuję.
    Zrobimy USG brzuszka, żeby mieć czyste sumienie. Mam nadzieję, że już bliżej niż dalej do poprawy.

    ♀️34 & ♂️37 --> 2,5 roku starań ⏸️
    niepłodność immunologiczna, adenomioza?, obniżona morfologia nasienia
    Leczenie: immunosupresyjne, przeciwzakrzepowe, sztuczna menopauza

    IVF - 2 procedury; 🧬FET: 1.❌2.❌3. CB💔4.❌ 5.💓

    "Życie nie pyta czy masz siłę. Życie każe iść dalej."

    Czerwiec 2026 - nasze najjaśniejsze Słońce jest z nami ☀️
  • Julia24_2.0🤭😅 Debiutantka
    Postów: 13 57

    Wysłany: 16 września, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć kochane,
    Zniknęłam tak bez uprzedzenia i niestety też nie śledziłam wątku juz z półtorej miesiąca. Mam nadzieję, że nadrobię wszystko w najbliższych dniach i dowiem się, co u Was się działo ❤️.

    My mieliśmy stresujące przeżycie, bo zostawiliśmy Maluszka na chwilę z moimi rodzicami i sobie wyszliśmy na szalony wypad do Lidla... a w tym czasie mama do mnie dzwoni, żeby wracać już. Wracamy, a pod domem karetka.... No straszne emocje.
    Maluszek zachłysnął się na rękach mojej mamy ulewając kilkadziesiąt minut po karmieniu 🥺. Był siny, był bezdech, więc mimo odpowiedniej reakcji taty znającego pierwszą pomoc wezwali pogotowie. W efekcie spędziliśmy tydzień w szpitalu na antybiotyku z diagnozą zachłystowego zapalenia płuc u dzidzi, która ledwo miesiąc skończyła.
    Ostatecznie wszystko z nami dobrze, ale ostatnio czas był dla nas intensywny.


    Tym samym kochane chciałam Was zachęcić, żeby powtarzać sobie co jakiś czas zasady pierwszej pomocy u takich maluszków ‼️ I najlepiej też pokazywać, czy to na żywo, czy na filmikach osobom, z którymi zostawiamy takie dzieciątka.

    Mój tata ma kursy pierwszej pomocy, ale wiecie jak jest- w sytuacji stresowej trzeba działać natychmiast i nawet wiedząc, co robić jest nieraz ciężko odpowiednio zareagować nie wpadając w panikę.


    Dajcie mi chwilkę na nadrobienie Waszych historii 😘

    preg.png
  • Minia000 Autorytet
    Postów: 1722 2575

    Wysłany: 16 września, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julcia bardzo współczuję tego strasznego przezycia. Rozumiem, że u dzidzi wszystko dobrze?
    Aż mnie przeszly ciarki. Szczególnie że no ja mam ten model bobasa bardzo ulewajacy o czym piszemy wyżej więc wiadomo to był główny strach.
    My z mężem byliśmy na kursie pierwszej pomocy dla niemowląt kiedy byłam w ciąży. Najlepiej wydane pieniądze na swiecie. Ja się dołączam do apelu Julci. Dziewczyny które nie są jeszcze rozpakowane idzxie na ten kues. Płaciliśmy chyba po 300 zł od osoby. Żadne pieniądze dla nas po tylu latach leczenia.
    W związku z tym że córka tak strasznie ulewała długo nie pozwalaliśmy nikomu jej karmić. Pierwszy raz została z kimś innym niż my jak miała 5 miesięcy. Tak naprawdę kazdzy się bał więc się nawet nie wyrywali



    Aleksandra - fizjo pokazała wam ćwiczenia do domu? Jeśli chodzi o spanie pod kątem to między nami jak była mniejsza układaliśmy ja do kokonii i pod kokon ręczniki. Spróbuj spania pod kątem powinno być trochę lepiej. Oczywiście to się sprawdza póki bobas nie jest zbyt ruchliwy.
    Jak miała 4 miesiące zaczęła się obracać na brzuch, w nocy też i spać na brzuchu więc spanie podd kątem się skończyło. Ale wtedy już ustalo nocne ulewnaie.A jak była taka całkiem mała miesiąc - dwa to wgl spala na boku i to był nasz ratunek przed fontannami. A co do spania na nas też praktykujemy 😂

    Odnośnie ulewqniw nosem. U nas się zmniejszyło, po podcięciu wędzidełka i po prostu z wiekiem jakby ale dalej się sporadycznie zdarza i czeka nas chyba kontrola u laryngologa pod tym kątem.
    Dodam, że ja tez wymiotuje nosem, może to jakaś nasza uroda.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września, 12:05

    🙎‍♀️🙎‍♂️'95 rok
    Starania na poważnie od 01.2023 r.

    08.24 💔 8tc poronienie samoistne

    AMH - 2,0💪
    Mycoplasma/ ureaplasma - ujemne 💪
    Kariotypy prawidłowe 💪
    Jajowody drożne 💪
    On: morfologia 0% -> 6% -> 9%💪

    03.25 kwalifikacja in vitro 💪
    04.25- stymulacja
    16.04.25 - punkcja 6, mamy jednego ❄️ 6BB
    19.05.25 - FET ⏳️🤞🍀🍀
    25.05.25 - ⏸️
    NIFTY pro, ryzyka niskie, czekamy na coreczke 🥰

    38+4 tc - nasz cud na świecie❤️
  • Biochemiczka Autorytet
    Postów: 1061 2540

    Wysłany: 16 września, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O Boże Julia nie wyobrażam sobie co musieliście przeżyć 🥺 na szczęście wszystko się dobrze skończyło 🩵 dobrze że o tym piszesz bo zdecydowanie warto sobie od czasu do czasu odświeżyć wiedzę 🙏

    Paulinko cieszę się że maleństwo pięknie rośnie 💛 możesz już teraz w końcu w spokoju oczekiwać dnia w którym się spotkacie 😍

    Vergeet przepiękne imię wybraliście, cudownie jak ma się taka zgodność co do imienia 🩷 mam nadzieję że echo serca to będzie tylko formalność i w końcu ta plamka zniknie 😊
    Tak ja mam większość po starszym ale wiadomo artykuły higieczniczne trzeba kupić, plus parę rzeczy poszło w świat po starszym. ALE jest progres - starszy ma gotową nową szafę na ubranka, więc zwolniły się przewijak i szuflady dla młodszego i zabieram się za pranie, sortowanie i patrzenie czego brakuje. Wczoraj starszego obkupiłam w tkmaxxie, ale młody też się załapał na body w dynie, bo powinniśmy być już w domu na Halloween 😄

    Olu mam nadzieję że to ulewanie wkrótce zażegnacie i przestaniesz się martwić o malutką. Pamiętaj, że dzieci przyrastają skokowo, więc chyba nie warto ważyć częściej niż co tydzień. Chyba że lekarz kazał inaczej kontrolować. Mam nadzieję, że okaże się że taka jej uroda i po prostu trzeba przeczekać aż układ pokarmowy trochę dojrzeje. Ale wiem jak trudno jest zachować spokój w takim momencie, wierzę że będzie dobrze 💛

    Zielone zmiana życia po tym jak się urodzi jest nie do wyobrażenia sobie przez tych którzy jeszcze nie są rodzicami. Nawet zmęczenie i dolegliwości w ciąży to pikuś w porównaniu do tego co się dzieje po 😅 A co dopiero z dwójką na raz! Wyobrażam sobie że poziom zmęczenia jest 10krotnie większy!
    Nie bez powodu deprywacja snu uznawana jest za najgorszą z tortur. Ja uważam że my i tak mamy lepiej niż nasi mężowie (oczywiście ci co się angażują w równym stopniu co matki), bo jednak my jesteśmy sterowane hormonami i jakoś łatwiej nam się zaadaptować niż facetowi który nie był w ciąży i nie ma aż takiej burzy hormonów, który nas utrzymują przy życiu 😅 bądźcie wyrozumiałe dla swoich mężów jeżeli będą twierdzić że padają z nóg a to wy karmiłyście 5 razy w nocy 🤣 oni potrzebują trochę więcej czasu na adaptację w nowej sytuacji.

    clara, Aksandra, Vergeet, PaulinKA, Sylaada lubią tę wiadomość

    12/2022 42tc (cc) 🩵
    02/2025 6tc 💔
    08/2025 9tc 💔
    02/2026 10dpo ⏸️, 12dpo beta 37.6, 14dpo beta 132.0, 16dpo beta 341.0, 23dpo beta 5944, 30dpo beta 30715
    11.03 0.64cm🐞 + ❤️
    22.04 6.74cm I prenatalne 🩵
    24.06 446g II prenatalne 🐇
    26.08 1642g III prenatalne 🐒
    26.10 3590g, 58cm CC 🩵
    ❗️ cross-match 36,6%
    ⚠️homocysteina, MTHFR (A1298) homo, PAI-1 hetero, KIR Bx (brak 2DS3), HLA-C1

    age.png
  • Vergeet Autorytet
    Postów: 2928 7238

    Wysłany: 16 września, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane nie rozpakowane co do pierwszej pomocy, to moja położna powiedziała, że jeszcze do niedawna faktycznie te kursy były odpłatne dodatkowo, a teraz powinny być obowiązkowo w szkole rodzenia także my będziemy mieli cały jeden dzień szkoły poświęcony właśnie na ten temat. Także dopytajcie u siebie bo ponoć teraz to wymóg jakiś :)

    clara, Sylaada lubią tę wiadomość

    🙎🏼‍♀️30🙎🏼‍♂️30 🐶 1
    🍼 Starania o 1 bobasa od 08/23 - teraz już 🌈

    22.01.25 ⏸️ -💔 cb
    4.03.25 ⏸️ - 💔 11tc poronienie samoistne (8+1)
    3.08.25 ⏸️- 💔 cb

    01.26 IVF IMSI: 2❄️AA, 2❄️BB→PGTA →1❄️LLM

    8.05 FET❄️BB LLM (accofil, neoparin, accard, prolutex, besins, cyclogest)
    15.05⏸️: 8dpt beta 46, 10dpt beta 74, 12dpt beta 166, 20dpt beta 3169
    6+3 CRL 0,29cm, serduszko ♥️
    8+3 CRL 1,86cm
    10+4 CRL 3,61cm
    12+5 prenatalne 5,86cm, niskie ryzyka
    14+6 8,89cm być może dziewczynki 🌸
    16+6 150g dziewczynki 🌸
    18+6 240g 🌸
    20+5 połówkowe, 361g 🌸
    22+6 544g 🌸
    27+4 1042g 🌸

    Cudzie trwaj… 🥹 🌈
    preg.png
  • PaulinKA Autorytet
    Postów: 3579 9624

    Wysłany: 16 września, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Julia, jeju kochana wspolczuje bardzo tego stresu o maluszka I nerwów jakie musieliście przejść, i to w tym początkowym, delikatnym okresie :( dobrze ze na obserwacji sie skonczylo....🫂🙏

    My mieliśmy 1 zajecia z PP ze szkoły rodzenia fakt , alee to bylo 1,5 h zajec i w sumie fajne rzeczy babka pokazała ale wiecie nie miala fantomow do ćwiczeń , tak sobie troche na zwykłej lalce ćwiczyliśmy no i to jednak polozna a nie ratownik.

    Za to moje miasto organizuje kursy darmowe ratunkowo- pediatryczne i tam to juz mielismy ogrom wiedzy od ratownika medycznego, ćwiczenia na lalkach podpiętych do elektroniki (wiec widac byli czy ktos dobrze robi czy za wolno, za lekko itd) , duzo sytuacji opisanych, filmiki, nawet ćwiczenia z aplikacji czopka czy syropu🤭

    W dużych miastach na pewno sa takie darmowe wydarzenia, plus jeszcze sa webinary i spotkania stacjonarne "bezpieczny maluch".

    Sylaada lubi tę wiadomość

    ⏳️1.2024
    🚺LUF, niedoczynność tarczycy, Hashi, endo i adenomioza, NK, hipoglikemia reaktywna, IO, KIR

    2026 40+5 , cały mój świat...❤️

    "Zes*am się, a nie dam się."
  • clara Autorytet
    Postów: 622 1223

    Wysłany: 16 września, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A dobra, przekonałaś mnie, Paulinko, zapisałam nas na warsztaty Bezpieczny Maluch ;) Stwierdziłam, że obejrzymy sobie coś online, ale jednak pójdziemy, skoro mamy pod nosem w sumie.

    PaulinKA lubi tę wiadomość

    💃🏻32🕺🏻43
    3 lata starań
    niepłodność idiopatyczna
    26 cs naturalnych (8 stymulacji, 1 IUI) ❌
    ⤷ IVF

    2026
    I PROCEDURA
    03.02 → 20 MII (6 zapł., 14 zamroż.) → ❄️❄️
    10.04 → 1 FET 4.2.3, CN ❌
    09.05 → 2 FET 3.1.2, CN, AH, 6dpt⏸️
    ✨6dpt 17,6
    ✨10dpt 207 → 12dpt 485 → 14dpt 1173
    ✨30dpt 0,99 cm ❤️
    🌸10+3 → 4 cm; SANCO OK
    🌸11+3 → 5,46 cm; I prenatalne OK
    🌸15+3 → 140 g szczęścia
    🌸20+3 → 400 g; II prenatalne OK
    🌸25+3 → 790 g żółwika

    preg.png

    Masz władzę nad swoim umysłem, nie nad wydarzeniami.
  • Minia000 Autorytet
    Postów: 1722 2575

    Wysłany: 16 września, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://www.centrumratownictwa.com/kurs-pierwszej-pomocy-dzieciom. My z tego korzystaliśmy , bardzo polecam

    clara lubi tę wiadomość

    🙎‍♀️🙎‍♂️'95 rok
    Starania na poważnie od 01.2023 r.

    08.24 💔 8tc poronienie samoistne

    AMH - 2,0💪
    Mycoplasma/ ureaplasma - ujemne 💪
    Kariotypy prawidłowe 💪
    Jajowody drożne 💪
    On: morfologia 0% -> 6% -> 9%💪

    03.25 kwalifikacja in vitro 💪
    04.25- stymulacja
    16.04.25 - punkcja 6, mamy jednego ❄️ 6BB
    19.05.25 - FET ⏳️🤞🍀🍀
    25.05.25 - ⏸️
    NIFTY pro, ryzyka niskie, czekamy na coreczke 🥰

    38+4 tc - nasz cud na świecie❤️
‹‹ ‹ 363 364 365 366 367 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ