🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Nie ma co podziwiać remontów. Gdyby to ode mnie zależało to nie brałabym się za to, ale mieszkanie kupiliśmy jeszcze zanim zaszłam w ciążę, a teraz je wykańczamy i sie przenosimy i musimy to zrobić do końca marca, a więc zostały nam 2 dni. Teoretycznie na chwilę obecną mamy dwa mieszkania, a żadne z nich nie nadaje się do zamieszkania 😭 jeszcze ta zmiana czasu, zabrali nam godzinę, która teraz jak nigdy by się przydała. Jest ciężko, ale jutro na wizycie poproszę o 2tyg L4, bo nie wyrobie.
-
Fox wrote:Mam nadzieję, że o to Ci chodzi?
Dł.64cmxSzer.31cm - od spodu (spod jest prostokątny)
69,5cmx50cm - w najszerszym punkcie od góry (gora ma kształt trapezu)
12cm wysokość w najwyższym punkcie
4cm w najniższym punkcie
Boże, dobry człowieku, zmieszczę go! Dziękuję ❤️ ❤️
Fox lubi tę wiadomość
👩🏻’97 🧔🏻♂️’95
Niedoczynność tarczycy, hashimoto, IO, PCOS
MTHFR hetero, PAI-1 homo 4G/4G
Letrox 125, Glucophage XR 2000, PrenaCare Complete, Mio-inozytol 4g, Acard 150, Clexane 0,4, luteina 200mg
8.2023 👧🏼 (1cs 🍀)
Starania o rodzeństwo od 03.2024
06.2025 ⏸️ zivafert + besins
28.07 💔 poronienie zatrzymane 11tc/9tc
11.2025 cb
24.12.2025 ⏸️ luteina 200 mg, acard 75
27.12 beta 86,22
29.12 beta 227,2 acard 150
06.01 pęcherzyk ciążowy i żółtkowy + clexane 0,6
16.01 beta 43502, CRL 0,55 z ❤️
03.02 CRL 2,87 FHR: 172 🥹
26.02 I prenatalne: CRL 7cm FHR: 159 niskie ryzyka ❤️
26.03 chłopczyk 🩵

-
Laurelli wrote:LisiaKitka ja też już wizyta 😁
A ciekawi mnie badane jesteście też dopochwowo? Przy każdej wizycie ? Czy tylko usg brzuszne już?
W pierwszej ciąży 1 prenatalne miałam przez brzuch i dopochwowo. Teraz do prenatalnych miałam USG dopochwowe a od prenatalnych już przez brzuch. Na każdej wizycie mam badanie manualne, żeby ocenić szyjkę
👩🏻’97 🧔🏻♂️’95
Niedoczynność tarczycy, hashimoto, IO, PCOS
MTHFR hetero, PAI-1 homo 4G/4G
Letrox 125, Glucophage XR 2000, PrenaCare Complete, Mio-inozytol 4g, Acard 150, Clexane 0,4, luteina 200mg
8.2023 👧🏼 (1cs 🍀)
Starania o rodzeństwo od 03.2024
06.2025 ⏸️ zivafert + besins
28.07 💔 poronienie zatrzymane 11tc/9tc
11.2025 cb
24.12.2025 ⏸️ luteina 200 mg, acard 75
27.12 beta 86,22
29.12 beta 227,2 acard 150
06.01 pęcherzyk ciążowy i żółtkowy + clexane 0,6
16.01 beta 43502, CRL 0,55 z ❤️
03.02 CRL 2,87 FHR: 172 🥹
26.02 I prenatalne: CRL 7cm FHR: 159 niskie ryzyka ❤️
26.03 chłopczyk 🩵

-
Laurelli wrote:LisiaKitka ja też już wizyta 😁
A ciekawi mnie badane jesteście też dopochwowo? Przy każdej wizycie ? Czy tylko usg brzuszne już?
I jedno i drugie - głównie przez brzuch juz, ale długość szyjki sprawdza więc na chwilę tez jest dopochwowo. I każda wizyta badanie na fotelu czy szyjka zamknięta.Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 marca, 22:24
-
Ounai wrote:Ja mam dziś kryzys. Mąż jadl tosty na kolację, a ja nie mam do zjedzenia nic co zjadłabym z radością. Po prostu muszę coś wybrać i przełknąć żeby nie czuć głodu, ale wcale nie mam na to ochoty. Czuję się przez to taka samotna w tej cukrzycy. Taka wiecie, że wszyscy mają wywalone czy mi w ogóle coś będzie smakować czy nie bo przecież oni nie muszą się tak odżywiać, bo mogą wszystko. I aż się popłakałam, do tego stopnia, że już mi się nic nie chce jeść, choć wiem, że muszę. Zwłaszcza, że dziś ciągle mam jakies epizody hipoglikemii

Mam jakieś takie poczucie, że to jest tak cholernie niesprawiedliwe, że facet nie musi odczuwać absolutnie żadnych niedogodności związanych z czasem oczekiwania na dziecko. Tak bym chciała zjeść jakieś frytki, albo kajzerkę, albo kluski śląskie. Już nawet nie czekoladę tylko takie po prostu zwyczajne jedzenie. A zaraz święta i wszyscy obok mnie będą jeść ciasta a ja będę patrzyć ze smakiem i tęsknotą
Kurczę, aż mnie ścisnęło jak to przeczytałam… 💔 To jest po prostu realne zmęczenie i ogromne poczucie niesprawiedliwości. I masz pełne prawo tak się czuć.
To, że inni mogą po prostu zjeść co chcą, bez myślenia, bez kalkulowania, bez strachu o cukry… a Ty musisz każdą decyzję przepuścić przez milion filtrów – to jest cholernie trudne - tego się po prostu nie da w pełni zrozumieć, jeśli się tego nie przeżywa.
Do tego te wahania cukru… organizm jest wykończony, emocje są na maksa i nic dziwnego, że są łzy – to jest przeciążenie.
I wiesz co? To też nie jest tak, że „inni mają wywalone” dlatego, że im nie zależy. Oni po prostu nie czują tego ciężaru na sobie. Ty go dźwigasz codziennie – i to już samo w sobie jest ogromne.
Masz prawo tęsknić za zwykłym jedzeniem. Za kajzerką bez liczenia. Za frytkami bez wyrzutów. Za tym, żeby święta były po prostu świętami, a nie logistyczną operacją.
Ale też pamiętaj – to, przez co teraz przechodzisz, ma sens. To jest etap. Trudny, niesprawiedliwy, czasem do bólu – ale nie wieczny. I naprawdę robisz coś niesamowicie wymagającego, ale wszystko dla tej małej Istotki, którą masz pod sercem 🫶
Ounai lubi tę wiadomość
-
Fox wrote:Ja już od chyba 10tyg mam tylko przez brzuch, aa Ty nadal dopochwowo?
Nie nie, pytam z ciekawości. Brzuszne mam
A np co ile lekarze sprawdzają Wam samą szyjkę? Czy cokolwiek od wewnątrz?
czy dopiero później później pod koniec ?
Edit. Ok doczytałam że macie i takie i takie. No tu szyjka się nie przejmują. Położna tego nie sprawdza napewno 😂 narazie. Chyba umówię się prywatnie do lekarza który i tak ciąż nie prowadzi żeby zerknął tak poprostu.
@Ouani bardzo Cię rozumiem z tej kwestii rygoru z jedzeniem bo nieraz stosowałam różnej maści specjalne odżywianie i wiem jak potrafi być wkurzające jak inni się objadają i nie myślą wogóle o tym co jedzą i że jakieś konsekwencje tego poniosą. A Ty walczysz z każdym posiłkiem.
A jeszcze dochodzi do tego u Ciebie że jednak ciąża rządzi się prawami „ zachcianek „ których Ty beztrosko nie możesz sobie spełniać
Pewnie te ciężkie chwile będą Ci towarzyszyć często, ale jak pomyślimy że to tylko jedzenie i nasz mózg odpowiada za to, a to my możemy kontrolować, to jest taka wygrana nad sobą.
Ale współczuję bardzo, rozumiem i tulę. Bo to trudne. Bardzo:(Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca, 01:26
💃🏻 35 ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI‑1 4G/4G homo
🧔🏻♂️ 39- zdrowy
📄 Kariotyp OK ✅
🌍 Ciąża i życie za granicą
🍬 first baby
💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc) 🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍
12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
03.02- 0,74 cm maluszka i mamy 💖
25.02-2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖
02.03- 3,85 maluszka
06.03- NIPT niskie ryzyka i dziewczynka pod moim serduszkiem 💖👧🏻
18.03 prenatalne-wszystko OK 🌸✨

-
Ounai wrote:Ja mam dziś kryzys. Mąż jadl tosty na kolację, a ja nie mam do zjedzenia nic co zjadłabym z radością. Po prostu muszę coś wybrać i przełknąć żeby nie czuć głodu, ale wcale nie mam na to ochoty. Czuję się przez to taka samotna w tej cukrzycy. Taka wiecie, że wszyscy mają wywalone czy mi w ogóle coś będzie smakować czy nie bo przecież oni nie muszą się tak odżywiać, bo mogą wszystko. I aż się popłakałam, do tego stopnia, że już mi się nic nie chce jeść, choć wiem, że muszę. Zwłaszcza, że dziś ciągle mam jakies epizody hipoglikemii

Mam jakieś takie poczucie, że to jest tak cholernie niesprawiedliwe, że facet nie musi odczuwać absolutnie żadnych niedogodności związanych z czasem oczekiwania na dziecko. Tak bym chciała zjeść jakieś frytki, albo kajzerkę, albo kluski śląskie. Już nawet nie czekoladę tylko takie po prostu zwyczajne jedzenie. A zaraz święta i wszyscy obok mnie będą jeść ciasta a ja będę patrzyć ze smakiem i tęsknotą
Ounai wiem co czujesz i bardzo Ci współczuje - długi czas zmagałam się z sibo i każde jedzenie w głowie było przepuszczane przez kilka filtrów
to jest strasznie obciążające psychicznie. Musisz niestety to przejść, ale właśnie kobiety to mocna płeć - żaden mężczyzna nie wytrzymałby ciąży.
-
Ounai bardzo mi przykro przez to co musisz teraz przechodzić. Byłam nie raz na diecie i musiałam liczyć kalorie, ale to jednak nie jest to samo co pilnowanie cukrów w ciąży. Moja siostra cioteczna bierze insulinę, jak jest u nas w gościach to się kuje sprawdza cukry co moze zjeść. Ciągła kontrola. Coś strasznego.
Z drugiej strony może też dzięki temu nie przytyjesz za duzo w tej ciazy ? Trzeba szukać jakiś plusów w tych negatywnych doświadczeniach.
Moja waga wciaz jest na poziomie + 1kg, ale boje sie ze wreszcie jak zacznie rosnąć to nie bede miala żadnej kontroli nad nią.👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
Na 90%🩷
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Miałyście rację, ze zmiana spodni na inne zmienia to jak wyglada brzuch

Wczoraj zostalam przepuszczona w kolejce do toalety i kupilismy obiad bez kolejki
Paula., Nutka15, KarolinaKika, Fox, kasia1518, Laurelli, Flaszi lubią tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
Rośnij maluszku

-
Lisiakitka, Nati96De, Flaszi jak dziewczyny samopoczucie przed dzisiejszymi wizytami ?
Ja jakoś w dziwny sposób nie boje sie usg, ale strasznie boje sie tego wyniku pappy.
No i jak bedzie wszystko ok to musze z doktorem ustalić czy zakładamy ten szew profilaktycznie czy jednak nie.👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
Na 90%🩷
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Dziękuję Kasia, tego właśnie potrzebowałam :*kasia1518 wrote:Kurczę, aż mnie ścisnęło jak to przeczytałam… 💔 To jest po prostu realne zmęczenie i ogromne poczucie niesprawiedliwości. I masz pełne prawo tak się czuć.
To, że inni mogą po prostu zjeść co chcą, bez myślenia, bez kalkulowania, bez strachu o cukry… a Ty musisz każdą decyzję przepuścić przez milion filtrów – to jest cholernie trudne - tego się po prostu nie da w pełni zrozumieć, jeśli się tego nie przeżywa.
Do tego te wahania cukru… organizm jest wykończony, emocje są na maksa i nic dziwnego, że są łzy – to jest przeciążenie.
I wiesz co? To też nie jest tak, że „inni mają wywalone” dlatego, że im nie zależy. Oni po prostu nie czują tego ciężaru na sobie. Ty go dźwigasz codziennie – i to już samo w sobie jest ogromne.
Masz prawo tęsknić za zwykłym jedzeniem. Za kajzerką bez liczenia. Za frytkami bez wyrzutów. Za tym, żeby święta były po prostu świętami, a nie logistyczną operacją.
Ale też pamiętaj – to, przez co teraz przechodzisz, ma sens. To jest etap. Trudny, niesprawiedliwy, czasem do bólu – ale nie wieczny. I naprawdę robisz coś niesamowicie wymagającego, ale wszystko dla tej małej Istotki, którą masz pod sercem 🫶
Mam wrażenie, że my wszyscy w domu chodzimy zmęczeni, a mąż zaprosił swoją mamę na święta, co oznacza że musi pojechać 300km, zabrać ją, przywieźć do nas i potem znowu to samo żeby ją odwieźć. Czuję, że będzieny tego żałować. Bo raz, że to 2 dni wycięte z życia, dwa, że nic nie pomoze bo bedzie w trasie. I jeszcze będzie chodził zmęczony i marudny.
W ogóle też Was dojezdza zmiana czasu? Odzwiozlam dzieci i poszlabym spac. Ale mam tyle roboty ze walne kawe, zjem sniadanie i idę ogarniać.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
Rośnij maluszku

-
Dziewczyny powodzenia na wizytach ❤️
Ounai piękny brzuszek 😊 ja dalej płaska i troche mi przykro 🙈
Właśnie miałam pytać kiedy odstawiacie progesteron. Ja też biorę bensis 2x1. Myślę, że jutro lekarz powie, że odstawiamy.
My nie mogliśmy wstać z synem. Gdyby nie budzik, to byśmy spali i spali 🙈 ale muszę sobie w końcu kupić jakąś poduszkę ciążowa, bo tak mnie bolą plecy po nocy 😬
Dzisiaj w miarę się czuje, jak na razie, więc biorę się za jakieś sprzątanie. Wczorajsza poranna tabletka bonjesty za dużo nie dała, tylko spanie przez pół dnia, a wieczorem i tak miałam okropne mdłości...
Ounai lubi tę wiadomość
-
W 2 trymestrze tyje się najwięcej, bo ok 0,5kg na tydzień.Flora96 wrote:U mnie waga mam wrażenie, że pędzi każdego dnia 😂 już ponad 5 kg na plusie, aż się boję do ilu dobije. Ale mam wrażenie, że jem mniejsze porcje tylko częściej a mimo wszystko cały czas waga leci do góry.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
Rośnij maluszku

-
Qunai brzuszek śliczny i komplecik też
Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca, 09:45
Ounai lubi tę wiadomość
1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️
16+3 🩷👧

AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%) -
Paula ja mam to samo najgorsze są przełomy tych miesięcy i ja tego nie ogarniam 😂 dzisiaj mam 17+2 czyli skończyłam 17 tydzień i zaczęłam 18 czyli to jestem w 4 czy 5 miesiącu 😅😅😅1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️
16+3 🩷👧

AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%) -
No znośnie.. ale bez szału.. Już zaczynam się denerwować. Wróciłam rano ze spaceru z psem zjadłam o 7 kanapkę i usnęłam. Ale czas wstać jakieś pranie zrobić i obiad podszykowac.Paula. wrote:Lisiakitka, Nati96De, Flaszi jak dziewczyny samopoczucie przed dzisiejszymi wizytami ?
Ja jakoś w dziwny sposób nie boje sie usg, ale strasznie boje sie tego wyniku pappy.
No i jak bedzie wszystko ok to musze z doktorem ustalić czy zakładamy ten szew profilaktycznie czy jednak nie. -
Od 17+0 jest 5ty miesiacKarolinaKika wrote:Paula ja mam to samo najgorsze są przełomy tych miesięcy i ja tego nie ogarniam 😂 dzisiaj mam 17+2 czyli skończyłam 17 tydzień i zaczęłam 18 czyli to jestem w 4 czy 5 miesiącu 😅😅😅
Nutka, pamietaj, ze wieks,osc z nas tutaj jest w drugiej lub trzeciej ciąży, więc te mięśnie już tak nie trzymają jak kiedyś, dlatego brzuchy nam wyskakują szybciej. W dodatku różnica zaawansowania ciążowego jest ogromna. Dziewczyny są o 3 tyg w ciąży dłuzej niż my a w 2 trymestrze to ogromna różnica wielkości brzucha i wagi.Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca, 10:03
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
Rośnij maluszku










