🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Ounai wrote:Ja mam połówkowe 13 maja bede 20+6 wtedy.
@Nati96De jakiej farby beda uzywac Twoi rodzice? I jakie lakier? Bo ja też będę odnawiać łóżeczko i zastanawiam się jaką kupić żeby była bezpieczna
Dam Ci znać jak już będą na tym etapie. Narazie wykańczamy mieszkanie, więc kwestia pokoju dziecka jest odłożona na 2 tor. Poza tym, składamy tam wszystkie kartony, więc nawet nie ma co 😬 Myśle, że koło czerwca będziemy już działać ☺️ -
Oj to nie wiem czy ja się nie wezmę wcześniej za to, bo w czerwcu może mi być już ciężko
Nati96De lubi tę wiadomość
-
Jejku a ja mowilam, ze zaczne po świętach się rozglądać i kompletować... a ciagle mam jakaś blokadę... teraz mowie, ze po połówkowych ( terminu jeszcze nie mam - mają do mnie sami zadzwonić- powinno byc na koniec kwietnia/początek maja).
Mam w piątek normalna wizyte.
U mnie przyznam szczerze, że śpioszki to byla najgorsza rzecz jaką mialam - na szczęście dużo nie kupilam. Dla mnie to mało praktyczne. Dużo wygodniejsze pajace - szczególnie na noc a w dzien bodziaki + spodenki. Ja to jeszcze rożki używałam.
Rozmiary ubranek tez raczej 56 -62.
Pamiętam jak u córki wcześniaczka wysłałam męża do smyka po mniejsze to przyniósł oprócz rozmiaru 50, nawet rozmiar 44 - jedno Faux pas ( fo pa) walnął... wszystko bylo dla chłopca - albo jakieś samochodziki albo nawet z napisem boy 🙈 mowił ze tak był zestresowany że nie zwrócił na to uwagi - ale wszystko pozniej nowiutkie zostawiliśmy na oddziale neonatologii w szpitalu.
-
No i pupa, mąż nie potrafi znaleźć tego kartonu. Będę musiała sama tam jechać
-
Lisiakitka wrote:Mnie hamuje remont w mieszkaniu trochę z tą wyprawką 😅bo znając mój popęd to już teraz bym wszystko kupiła 🙂
Mam tak samo, na razie cała kasa i siły idą w remont 😅 liczę na to, że jak się skończy to w końcu będę miała luźniejsza głowę i zabiorę się za wyprawkę -
kasia1518 wrote:Jejku a ja mowilam, ze zaczne po świętach się rozglądać i kompletować... a ciagle mam jakaś blokadę... teraz mowie, ze po połówkowych ( terminu jeszcze nie mam - mają do mnie sami zadzwonić- powinno byc na koniec kwietnia/początek maja).
Mam w piątek normalna wizyte.
U mnie przyznam szczerze, że śpioszki to byla najgorsza rzecz jaką mialam - na szczęście dużo nie kupilam. Dla mnie to mało praktyczne. Dużo wygodniejsze pajace - szczególnie na noc a w dzien bodziaki + spodenki. Ja to jeszcze rożki używałam.
Rozmiary ubranek tez raczej 56 -62.
Pamiętam jak u córki wcześniaczka wysłałam męża do smyka po mniejsze to przyniósł oprócz rozmiaru 50, nawet rozmiar 44 - jedno Faux pas ( fo pa) walnął... wszystko bylo dla chłopca - albo jakieś samochodziki albo nawet z napisem boy 🙈 mowił ze tak był zestresowany że nie zwrócił na to uwagi - ale wszystko pozniej nowiutkie zostawiliśmy na oddziale neonatologii w szpitalu.
Czekajcie… a pajacyki i śpiochy to nie jest to samo? 😅01.2025 💔 5tyg
10.2025 💔 9 tyg
❌trombofilia: leiden hetero, v r2 hetero, pai homo, mthfr homo, białko S obniżone
Hashimito, insulinooporności, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna
✅ kariotypy, zespół antyfosfolipidowy, tsh 1,08, ferrytyna 81, morfologia, crp, homocysteina 5,7
💊 ⏸️ clexane 0,6, acard 150, glucophage 1000, femibion 1, metylo folian 800, witamina D -
Wixa trzymam za Was kciuki 🫂
Haloes cieszę się, że wszystko dobrze i już nie musisz się stresować 🍀
Co do wyprawki- takie podstawy jak wózek, fotelik, dostawkę, bujaczek to mamy po córce.
Jeśli chodzi o resztę to zacznę kupować jak na połówkowych jeszcze raz usłyszę, że to chłopiec 😄
Co do ciuszków, jeśli do suszarki to skarpetki nie mogą być z hm, bo kurczą się niemiłosiernie, ale za to cała reszta bajka, piorę suszę i nic się nie dzieje. Next mi nie podpasował totalnie, pewnie zależy od dziecka, ale córka jest drobna, więc wszystko co było dobre na długość było totalnie za szerokie, nawet śpiochy do spania, jeśli były ze stopami, to te stopki są mikroskopijne do rozmiaru, więc albo były za długie i dobre w stopach albo miała piętę w połowie i przez to rzeczy z nexta nie używaliśmy praktycznie wcale. Mała jest z końcówki sierpnia i wełna na jesień i zimę super się sprawdziła- totalnie polecam też otulacze do fotelika i gondolki zresztą też- na jesień mam z zaffiro a na zimę z colorstories i to jest cuuudo. Po porodzie położne ubrały w bodziak i pajac i w rożek, bo pomimo upału mówiły, żeby tydzień tak ubierać, bo i tak jest szok cieplny po porodzie. W domu to już różnie- ja używałam wszystkiego- spanko w piżamce na suwak i śpiworku jak się zrobiło chłodniej, miałam kilka czapeczek, sweterki/bluzy, bodziaki zwykłe i kopertowe- choć w kopertowych czasem wkurza ilość napów 🙈 na pewno na początku wolałam spodenki i piżamki bez stópek + skarpetki, bo dzieci milion razy kulą i prostują nóżki i te ze stópkami krępowały na początku ruchy, bo nogi już nie wracały w nogawki 🙈 Co do firm hm spoko ale serie adorables, prążkowane, ażurowe, bo te 5-paki body, spodenek i wg często trafiają się słabe i mocno się kulkują, zara też spoko, kapphal i newbie, ale C&A to cudo w dotyku przy praniu i suszeniu nic się nie dzieje, są mięciutkie i takie mięsiste, bardzo spoko trafiają się też czasem w kiku, ale tych tańszych często się nie da odplamić 😅
Edit- tłumaczę mój słownik ubranek dla dzieci 😅
dla mnie pajacyk/śpioszki i piżamki to ogólnie stój jednoczęściowy, który albo ma stopy (pajacyk/śpioszki) albo nie (piżamki). Ale są też połśpioszki, czyli spodnie ze stopkami, tego zaczęłam używać jak mała miała około 2 miesiące, wcześniej nogi nie utrzymywały się w nogawkachWiadomość wyedytowana przez autora: 7 kwietnia, 21:11
Eggi, Haloes, Wixa🌸 lubią tę wiadomość
👩🏻’97 🧔🏻♂️’95
Niedoczynność tarczycy, hashimoto, IO, PCOS
MTHFR hetero, PAI-1 homo 4G/4G
Letrox 125, Glucophage XR 2000, PrenaCare Complete, Mio-inozytol 4g, Acard 150, Clexane 0,4, luteina 200mg
8.2023 👧🏼 (1cs 🍀)
Starania o rodzeństwo od 03.2024
06.2025 ⏸️ zivafert + besins
28.07 💔 poronienie zatrzymane 11tc/9tc
11.2025 cb
24.12.2025 ⏸️ luteina 200 mg, acard 75
27.12 beta 86,22
29.12 beta 227,2 acard 150
06.01 pęcherzyk ciążowy i żółtkowy + clexane 0,6
16.01 beta 43502, CRL 0,55 z ❤️
03.02 CRL 2,87 FHR: 172 🥹
26.02 I prenatalne: CRL 7cm FHR: 159 niskie ryzyka ❤️
26.03 chłopczyk 🩵

-
Ja to wyprawkę zostawiam na sierpień 🫣 wcześniej nie mam zamiaru tego ogarniać. Mam pudła po starszych dzieciach, kolory raczej neutralne, będę musiała to przejrzeć wszystko i przeprać jeszcze raz. Też wtedy jak te ubranka były używane to nie miałam suszarki, więc nie wiem jak się zachowają.
Na pewno dokupię trochę.. różowych 😆🩷
Ja też słyszałam że najlepiej pajace, a mi się jakoś nie sprawdziły.. te nogi się plątały, no jakoś tak.. wołałam bodziaka , spodenki i skarpetki
Wanienkę kupię jednak z korkiem i wężem, bo mi się mega spodobały (mam zwykłą). No i wózek . Ale to na spokojnie.
Niestety sieknął mnie kręgosłup od kilku dni
jutro wstaję i ćwiczę .. ale ja generalnie ćwiczę, no nie wiem co się zadziało.
W ogóle źle się dzisiaj czuje , fatalnie spałam znowu:/ cały dzień chodziłam półtrzytomna , głowa mnie bolała , wzięłam paracetamol który nic nie daje , teraz jeszcze Solpadeine i zdycham. Staram się tego nie brać bo kodeina nie bardzo w ciąży, ale jedna dawka nie zaszkodzi.Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 kwietnia, 20:04
-
Haloes wrote:Czekajcie… a pajacyki i śpiochy to nie jest to samo? 😅
Nie. Pajacyk to jedno ubranko, a jak kupisz śpioszki to musisz pod spód mieć jakis kaftanik albo bodziaka- ale to wtedy podwójne rozpinanie a kaftaniki się ciągle do góry podnoszą. Nie wiem jak nasze mamy dawały rade z tymi kaftanikami i śpioszkami i do tego pampersów nie było 🤦♀️ -
Pajacyl to takie calosciowe ubranko. Spiochy to takie ogrodniczki jakby. Polspiochy to spodnie z wbudowanymi skarpetkamiHaloes wrote:Czekajcie… a pajacyki i śpiochy to nie jest to samo? 😅
-
Ja mam jutro rano urofizjo, będziemy ćwiczyć
A o 14 mam diabetologa. Morfologia mi jakaś przekroczona wyszła.ale obstawiam ze to alergia bo glownie neutrofile i takie odpornosciowe rzeczy. Za tp TSH 1,4. W zadnej ciazy nie mialam takiego ladnego. I hemoglobina glikowana 5% wiec wyniki spoko.
Widzicie, tu dziewczyny preferowały jedno a moje dzieci głownie w pajacykach. A potem odkryłam pajace z carter's z suwakami. To była bajka! -
Używałam z córką pajacyków, ale głównie wolałam body i jakies spodenki. A najbardziej to corke uwielbiałam w body i rajstopach. To bylo dla mnie najlepsze połączenie 😊👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️prawdopodobnie 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Wykończą mnie w tym szpitalu. Wczoraj założyli mi ten wenflon. Gdzie ja mam jedną żyłę ktora funkcjonuje do pobrania krwi. Z tego wenflonu pobrali mi 3 fiolki krwi
Na obchodzie wieczornym dowiedziałam sie ze czekamy na wyniki i tyle. Nic nie powiedzial, że rano znow krew. Pokuła mnie w dwóch miejscach i ciut krwi pobrała gdzie czekały na mnie dwie fiolki
Jedynie taki plus ze wiem na co mi dzis krew pobrali. Crp i glukoza. Bo to co wczoraj pobrali to do tej pory nie wiem na co. Ciekawe co na obchodzie powiedzą.
Jeszcze ta glukoza mnie dobija bo wczoraj na osłodę pobytu w szpitalu poprosiłam meza o winogron 🫣
Na serio iść do szpitala sie leczyć to trzeba byc zdrowym człowiekiem.👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️prawdopodobnie 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Na obchodzie był nowy pan ordynator . Ubolewam, że już ordynatorem nie jest lekarz do ktorego chodzilam 10 lat. No ale pocieszam sie ze poszedl do szpitala Wojewódzkiego na kierownika i wrazie gdybym jednak musiala wczesniej rodzic to on tam bedzie.
Na obchodzie jak rozmawial z inna pacjentka (bo jestem jako ostatnia) to moj obecny doktorek szeptał mi ze jutro rano szew zakładamy. Czyli chociaz taki plus. No pozniej jak podszedł do mnie to moj doktor mowi ze tu wlasnie pani na szew wiec stwierdzil ze jutro rano szew. Po północy mam juz nic nie jeść i nie pić. Czyli jednak jakies światełko w tunelu jest 😊
kasia1518, Flora96, Laurelli lubią tę wiadomość
👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️prawdopodobnie 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Haloes wrote:Chciałam odpisać, a niechcący polubiłam.
Mi na prenatalnych również wyszło wysokie ryzyko T21 (USG prawidłowe ale biochemia bardzo zła). Robiłam NIPT veragene i wyszły wszystkie ryzyka niskie. Niestety za wiele nie powiem Ci o Felka test.
Pomimo testu NIPT od dwóch ginekologów oraz genetyka w zasadzie usłyszałam to samo- przy ryzyku wyższym niż 1:300 rekomendowanym badaniem jest amniopunkcja, ponieważ jest to jedyny test diagnostyczny, a nie przesiewowy oraz bada komórki płodu, a nie łożysko. Oczywiście zabieg jest obarczony ryzykiem skutków ubocznych, w tym najcięższym z nich jest poronienie. Genetyk określił ryzyka chyba na jakiś 0,5%. Dodam że mój ginekolog prowadzący powiedział, że kieruje mnie do IMid i to są najlepsi specjaliści i on osobiście jest spokojny że będę w dobrych rękach. Dziwię się trochę, że genetyk Ci powiedziała że radzi zrobić/nie zrobić amniopunkcji, wydaje mi się że lekarze powinni wytłumaczyć szczegóły, rozwiać wątpliwości, przedstawić „plusy i minusy”, jednakże inwazyjne badania prezentalne nie są przymusem i to chyba kobieta powinna podjąć decyzję biorąc te wszystkie czynniki pod uwagę oraz to jak sama ta decyzja wpływać będzie na nasze samopoczucie/zdrowie/stres przez całą ciążę.
Ja zdecydowałam się na amniopunkcję, bo pomimo że miałam niskie ryzyka NIPT to wiedziałam że czekanie oraz niepewność przez całą ciążę wykończy mnie fizycznie i psychicznie, bo nie da mi to normalnie funkcjonować. Dodatkowo wiedziałam że to wszystko będzie wpływać negatywnie na ciążę i taki stres też może mieć swoje skutki. Pomiędzy informacją z prenatalnych, a amnio miałam jakieś 3 tygodnie, żeby temat przepracować i przemyśleć oraz starać się przygotować na różne możliwe scenariusze.
Amnio miałam jakieś 1,5 tyg temu, nie odczuwam żadnych skutków ubocznych, po tygodniu miałam USG u lekarza prowadzącego i nic go nie martwiło. Kilka dni temu odebrałam wyniki- prawidłowe, ale przez świąteczne szaleństwo nie zdążyłam napisać na grupie ❤️
Trzymam kciuki żeby u Ciebie wszystko skończyło się dobrze, niezależnie czy zdecydujesz się czy nie na amnio.
Po prenatalnych i wysokich ryzykach rozmawiałam ze znajoma, która opowiadała mi o swojej znajomej, której jeśli nic nie mieszam również wyszła trisomia X na teście nifty. Amniopunkcja wykazała zdrowe dziecko i prawdopodobnie nieprawidłowości dotyczyły tylko łożyska.
Dopiero dziś nadrabiam forum i przeczytałam twój wpis, żałuję że dopiero teraz, ale i tak fajnie podniósł mnie na duchu 🥰 gratuluję pozytywnego wyniku😊
Po całym tygodniu i świętach pod znakiem rozterek co robić dalej wczoraj rano zdecydowałam się na zabieg i jestem już po. Byłam umówiona od prawie tygodnia, ale wahałam się do ostatniej chwili i też ostatecznie uznałam że ten stres i niepewność byłaby wykończająca dla dzidzi i dla mnie.
Ostatecznie przekonałam się po słowach mojego prowadzącego że "trzeba zrobić amniopunkcję"+jego zapewnienia że wysyła mnie do najlepszych specjalistów w Polsce którzy przeprowadzają nawet operacje w trakcie życia płodowego.
Nie miałam jakiś specjalnych zaleceń co do odpoczynku na kolejne dni, ale udało mi się załatwić w pracy urlop i tak mam zamiar leżakować min. do piątku. Nie mam żadnych dolegliwości bólowych, ale jest lekki stres na te najbliższe dni więc leżę, nie przemęczam się i jak zbawienia wyglądam wizyty u prowadzącego w przyszłym tygodniu 🤞🏻🥰
Edit. Robiłaś z mikromacierzami? Czy dopłacałaś do szybszego wyniku?
Mi już szkoda było kolejnych tysięcy pakować w to i zrobiłam zwykła amnio i pewnie będę z 3-4tyg czekać na wyniki. Jest lekki stres, ale wciąż mniejszy niż przez ten czas kiedy zastanawiałam się co robić dalej.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 10:33
Yennefer#, kasia1518 lubią tę wiadomość
31l🙎♀️ 35l🙎
-12.2022 początek starań
-10.12.2024(13d.c) 1 IUI ❌ ( 9d.c 💉 ovirtelle)
-02.01.2025(12d.c) 2 IUI ❌ ( 10d.c 💉ovirtelle)
-22.01 drożność sono hsg ✔
-25.01 (13d.c) 3 IUI ❌ (11d.c 💉 ovirtelle)
15.03- nowy lekarz, startujemy z 3 naturalnymi próbami na cyklach monitorowanych+wyregulowaniem wszystkich niedoborów🤞
31.03-beta 56.5
02.04-beta 120
04.04-beta 311
07.04-beta 1346
08.04- 5tydzień ciąży, pierwsze usg dzidzuś jest w macicy
22.04-7tydzień jest serduszko 💓
23.05-11tc/8tc serduszko przestało bić💔👼poronienie chybione
27.12 ⏸🌱
10.02 26mm cudu z pięknym 💖
28.03 142g dzieciątka 😍

-
Paula, wierzę, ze jesteś w dobrych rekach. Mazz tam swojego lekarza, jeśli robią tyle badań to na pewno jest to konieczne. Z tego co pamietam to szpitale dostaja chyba jakąs lepszą kasę jesli maja pacjenta u siebie min 3 dni wiec zwykle tak przeciągaja. Jesli masz jakies ubezpieczenie na zycie to prawdopodobnie bedziesz mogla sie zglosic i dostaniesz extra kase za hospitalizacje powyzej 3 doby.
Ja juz odwiozlam corke do przedszkola, zatankowałam auto bo mi mąż wgjeździł i gaz i benzynę i właśnie szamam sobie śniadanko z lunchboxa czekając na wizytę u urofizjo. Chciałam dziś umyć auto ale jest tak zimno że chyba odpuszczę. W poludnie mam jeszcze diabetologa, to w międzyczasie pojadę sobie do piwnicy po babci i poszukam tych ubrań ciążowych.
Weszłam dziś na wagę i o matko, +1,2 kg w Swięta. Wracam na własciwe tory, koniec tej niedobrej diety! I chyba zacznę w końcu chodzić na ten basen.
Paula. lubi tę wiadomość
-
Paula szpitale potrafią być dobijające 😥 ja prawie płakałam gdy dowiedziałam się że obiecywana jednodniowa hospitalizacja może się przeciągnąć na kolejny dzień, a fakt że byłam wtedy na czczo od 5 rano z racji planowanego zabiegu wcale nie pomagał 😆 I tak jak wspomniała wyżej Onuai jesteś w dobrych rękach i zawsze parę stówek więcej może wpaść jeśli możesz dodatkowe ubezpieczenie.
Trzymam kciuki żeby teraz już wszystko potoczyło się po Twojej myśli ✊️
Paula. lubi tę wiadomość
31l🙎♀️ 35l🙎
-12.2022 początek starań
-10.12.2024(13d.c) 1 IUI ❌ ( 9d.c 💉 ovirtelle)
-02.01.2025(12d.c) 2 IUI ❌ ( 10d.c 💉ovirtelle)
-22.01 drożność sono hsg ✔
-25.01 (13d.c) 3 IUI ❌ (11d.c 💉 ovirtelle)
15.03- nowy lekarz, startujemy z 3 naturalnymi próbami na cyklach monitorowanych+wyregulowaniem wszystkich niedoborów🤞
31.03-beta 56.5
02.04-beta 120
04.04-beta 311
07.04-beta 1346
08.04- 5tydzień ciąży, pierwsze usg dzidzuś jest w macicy
22.04-7tydzień jest serduszko 💓
23.05-11tc/8tc serduszko przestało bić💔👼poronienie chybione
27.12 ⏸🌱
10.02 26mm cudu z pięknym 💖
28.03 142g dzieciątka 😍

-
Ounai zależy jaką procedura.. czasem za 3 dni czasem za 5 dni.. to ogólnie jedna wielka patologia jest z tymi rozliczeniami z NFZ

Trzymam kciuki Paula ! Będzie dobrze
Wixa super , że już po. Na Twoim miejscu zrobiłabym to samo, amnio od razu. Żeby być pewnym o co chodzi. Znajoma nie zrobiła amnio chociaż wychodziły wysokie ryzyka a w NIPT różne dziwne rzeczy. No i dziecko nie rozwija się dobrze ,widać że coś jest nie tak. Na genetykę muszą czekać 2 lata , poradnie, diagnostyka - to trwa. Gdyby wiedziała wcześniej mogłaby już zacząć intensywnie działać i rehabilitować .
Trzymam kciuki za dobry wynik!
Wixa🌸, Ounai lubią tę wiadomość
-
Jakby któraś chciala skorzystać, to Kappahl ma do 13.04 rabat -25% przy zakupie 2szt (newbie też dotyczy).
Nati96De, Haloes, Ounai, Laurelli lubią tę wiadomość











