🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Wixa będzie dobrze, trzeba tak myśleć i wiemy że tak będzie 💖 no i gratulacje córeczki 🥰
Ouani zajączek czekoladowy wybaczony. Należało Ci się, jeden mały występek nie zrujnuje tygodni trzymania diety. Ja to bym i ciacho na spokojnie sobie pozwoliła.
U mnie ferrytyna 40 i jestem zadowolona bo walczyłam o ten wynik. W październiku po stracie mialam 14.
Wesołych świąt, w rodzinnym gronie i dużo dużo spokoju i odpoczynku 🥚🐣🌷☀️✨😘
Paula., Ounai, Eggi, Wixa🌸 lubią tę wiadomość
-
Ferrytynę robiłam niedawno... Miałam chyba ok 40? Najlepiej mieć co najmniej w środku normy tj. 90.
Dziewczyny życzę Wam spokojnych Świąt Wielkanocnych, spędzonych w rodzinnym gronie 🩷 dużo dużo miłości 🩷
Paula., Eggi lubią tę wiadomość
-
A w ogole najlepsze jest to, ze ten zajaczek wcale nie wybil mi cukrow ponad normę. Pewbie dlatego ze w czekoladzie jest tez duzo tluszczu. Ale mysle se insulina szalała więc to raczej jednorazowa akcja.
Mam swoje ciacho cukrzycowe i zjem je sobie jutro.
Dziewczyny, najpiękniejszych, radosnych, rodzinnych Swiat Wielkanocnych. W koncu rosnie w nas Nowe Zycie, wiec tym bardxiej te Swieta sa nam bliskie.
Wzielismy dzis dzieci na mszę rezurekcyjną. Obydwoje poszli spać. Mąz chcial sie litowac nad synem, zeby do nie zmuszac do procesji bo był cały rozespany ale u mnie zero litości bo mi sie rano maz wygadal ze syn wykorzystal to ze poszlam wczesniej spac ibgral sobie z kumplami do 23. Woec uznalam ze skoro ma sily grac to ma tez sily sie modlic (tak wiem, wredna jestem). Za to corka szalala z radosci ze moze isc na polu z zapalnowa swieczka i to jeszcse w nocy.
Za to ja ubralam jakies stare szpilki i okazalo sie ze nie bez powodu w nich nie chodzilam - obcas 6cm a tak zle wyprofilowane ze myslalam ze mi nogi odpadna. Juz wyladowaly w pudle "do oddania". Po 2h w tych szpilkach na mszy moja mavica byla jak kamien i czulam mocne klucia w okolicy pochwy i w gornej czesci brzucha. Ale dzidzia mnie skopala na mszy wiec tyle dobrze, bo tez ostatnio niebczulam ruxhow i sie martwilam.
Paula., Lisiakitka, kasia1518, Laurelli lubią tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku

-
Radosnych Świąt Wielkanocnych dziewczyny 🐣🐓🥚🐤
Ounai, Eggi, Paula., Lisiakitka, Nati96De, kasia1518, Laurelli lubią tę wiadomość
1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️
16+3 🩷👧

AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%) -
Jak tam Wam święta mijają?👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku

-
U mnie leniwie. Wczoraj śniadanie i obiad u rodziców. W miedzy czasie drzemka. Żadnych gosci. Wspólne leżenie przed tv. Dzis po śniadaniu zaliczyłam już drzemke. Ogólnie coś mnie zemdliło. Chyba przeszkadza mi ta luteina. Bo musiałam zmienić z dopochwowo na pod język. Nic innego sie nie zmieniło zeby nudności sie pojawiły wiec tlumacze sobie to tym.
Poza tym musze spakować torbę do szpitala, ale jakoś kompletnie mi sie nie chce. Tlumacze sobie, że to na chwile ale jak mysle ze znow musze zostawić corke to mi sie plakac chce. Pamietam jak leżałam z corka w szpitalu. Nie spieszyło mi sie kompletnie, żeby mnie wypuścili, bo najwazniejsze było to żeby z córką było wszystko dobrze a teraz jeszcze nie poszłam do szpitala, a już myślę, żeby z niego wrócić.👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
03.06 - 100% zdrowego 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
My mieliśmy wczoraj dużą imprezę u siebie , od godz 13 do nocy. W sumie co roku każde święta są u nas. Ja robiłam żurek i w sumie tyle 😂 reszta jedzenia dziadki i szwagierka. Ale wiadomo, musieliśmy ogarnąć chatę ,przygotować stół, ozdobić pokój. Ale lubię to bardzo.
Zmęczyłam się trochę obiadem , bo to popodgrzewać wszystko musiałam. Ale potem ciasta, kolacje to już na luzie dziewczyny kroiły, uwijały się . Mąż ogarniał talerze sztućce zmywarkę. Na końcu też wszystko pozmywał jak zwykle.
Ogólnie było super
ja bardzo lubię takie rodzinne święta:)
Szwagier ma dwóch synów, już starszych, nastoletnich, ale jak się spikują razem z moimi to jest taki szał że masakra. Kulki z basenu z kulkami latają po całym domu 😆 największą atrakcją były piłkarzyki, moje dzieciaki dostały je na gwiazdkę od dziadków , takie porządne, grali bardzo długo.
U nas akurat był wczoraj bardzo ciepły ale wietrzny dzień, mąż ze szwagrem pochowali jajka w ogrodzie i dzieciaki szukały 😂 było bardzo fajnie.
Ja się czułam dobrze, tylko w pewnym momencie bolały mnie plecy.
Dzisiaj odpoczywamy, składamy LEGO
jutro do pracy. Ja miałam mieć dzisiaj dyżur, ale zrobiłam taki dym (trzy lata z rzędu miałam poniedziałek wielkanocny) że mnie wykreślili 😂 jak o tym pomyśle to mam ciarki
Wesołych Świąt dziewczyny ! Odpoczywajcie
Paula., Mamacita, kasia1518, Laurelli lubią tę wiadomość
-
U nas dom pełen ludzi. Zjechało sie cale rodzeństwo (jest nas 4) moja młodsza siostra ma 3 dzieci i to rok po roku... to powiem Wam, ze masakra 🙈 ciągły płacz jak nie jedno to drugie albo trzecie. Moja starsza corka mowi - mama ale te dzieci są głośne - mowie, jej nie wiadomo jak nasze będzie.
Generalnie bardzo rodzinnie. Od czwartku do poniedziałku codziennie chodziliśmy do kościoła, a później siedzenie, rozmowy, jedzenie i ogólne świętowanie. Nawet wczoraj proboszcz nas odwiedził na 3h - mój tato jest szafarzem w kościele.
A w Wielką Niedziele stałam bliżej ołtarza w kościele i ksiądz przez płaszcz dojrzał mój brzuch i po komunii pyta mojego tatę- Czesiu czy Ty po raz kolejny zostaniesz dziadkiem? Także chyba juz mam konkretny ten brzuxh jak on przez zimowy płaszcz dojrzał 😁
Jutro powrót 700km do domu 🙈 a w srode musze jechac morfologie i moczu zrobic, bo w piątek wizyta.
Paula - wszytsko pojdzie sprawnie, zgodnie z planem i szybko wrócisz do domu.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia, 15:10
Yennefer#, Paula., Laurelli lubią tę wiadomość
-
My ogarnialismy bo miala tesciowa przyjechac ale plany sie zmieniły i odwołała. Wiec my tez zmienilismy plany i pojechalismy do mojej mamy na obiad. Ale bylam tak zmeczona ze zasnelam na 2h po obiedzie. Troche glupio mi bylo bo.moj brzuch juz widac a siostra miala wczoraj 1dc (staraja sie).
Wczoraj u nas tez bylo super cieplo. A dzis juz srednio.
Paula, Twoja cora to juz duza dziewczyna, da rade kilka dni bez mamy
Ty to pewnie bardziej przeżywasz niż ona
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku

-
Tak mi sie wydaje, że ja bardziej przezywam to rozstanie. Pamietam jak moja mama lezala w szpitalu i z tatą do niej jeździliśmy. Byłam mała. Nie pamietam ile mialam lat ale pamiętam to jako traumę. Teraz boje sie zeby moja corka tego tak nie odczuwała. Chociaż uwazam, że ona jest bardziej doroślejsza niż ja. Tym bardziej, że już jutro mnie odwiedzi w tym szpitalu. Moja mama wzięła urlop zeby z nią siedziec bo jeszcze wolne w szkole. A mąż mnie zawiezie i do pracy jedzie. No a tak sie złożyło, że do mamy zadzwonili z drugiego szpitala, że ma szybciej wizyte u swojej pani doktor, bo leczy się na stawy. No i pojedzie już z córką, bo szkoda, zeby sama siedziała w domu i pozniej mnie odwiedzą. Torba spakowana. Leżę i mysle co jeszcze zapakować. Kosmetyki rano. Ładowarka rano. Dokumenty swoje mam. No i tak mysle co jeszcze.👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
03.06 - 100% zdrowego 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Paula, pamiętaj, że córka nie jest sama, ma też tatę
Fajnie ze mama przyjedzie zeby sama nie siedziala, ale uwierz mi, ja dwulatke zostawialam pod opieka meza i latałam w 5ciodniowe delegacje i nie na traumy
Teraz sa telefony, messengery, mozesz z nia na kamerce codziennie rozmawiac.
Jak ja mialam 4 lata to mialam zapalenie pluc i wyladowalam w szpitalu i mama mogla mnie odwiedzac 2x dziennie przez max 1h, to byly traumy. Ale teraz to sa takie czasy ze po 1 mozna z dzieckiem co chwile rozmawiac a po 2 ojcowie tez sa bardziej zaangazowani w wychpwanie bliskosciowe.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku

-
Wixa🌸 wrote:Hej hej dziewczyny! 😊miałam trochę stron do nadrobienia, ale miło się czyta że u waszych dzidzusiów wszystko jest w porządku 🐣
U mnie niekończące się rozterki😕
Na prenatalnych wyszło mi wysokie ryzyko T21. Zdecydowałam się zrobić testDNA felia kayro plus, co jak się okazało było błędem bo lekarz prowadzący od razu stwierdził że wybrałam jakąś dziwnę firmę i że mogłam się z nim wcześniej skontaktować.
Z dobrych newsów to test wykluczył najpoważniejsze trismomie! A należy chyba do najczulszych pod tym kątem.
Z tych gorszych to niestety wykrył trisomię potrójnego X.
Jestem podłamana, prowadzący powiedział że jest małe prawdopodobieństwo żeby była ta wada bo wg jego praktyki przy tej wadzie od razu jest większa przeziernośc karku, ale zaleca zrobić amniopunkcję, a ja strasznie boję się powikłań. Niby wiem że to małe %, ale dosłownie wczoraj zobaczyłam na grupie o badaniach prenatalnych posty dziewczyn które miały poronienie po amnio 😥😢
Do tego jestem po rozmowie z genetyczką która powiedziała wprost, że na moim miejscu nic dalej by nie robiła bo i tak to nic nie zmieni, a często jest tak że można z tym żyć i nawet nie wiedzieć że ma się tą wadę.
Jestem podłamana i nie wiem co mam robić dalej 😖
Chciałam odpisać, a niechcący polubiłam.
Mi na prenatalnych również wyszło wysokie ryzyko T21 (USG prawidłowe ale biochemia bardzo zła). Robiłam NIPT veragene i wyszły wszystkie ryzyka niskie. Niestety za wiele nie powiem Ci o Felka test.
Pomimo testu NIPT od dwóch ginekologów oraz genetyka w zasadzie usłyszałam to samo- przy ryzyku wyższym niż 1:300 rekomendowanym badaniem jest amniopunkcja, ponieważ jest to jedyny test diagnostyczny, a nie przesiewowy oraz bada komórki płodu, a nie łożysko. Oczywiście zabieg jest obarczony ryzykiem skutków ubocznych, w tym najcięższym z nich jest poronienie. Genetyk określił ryzyka chyba na jakiś 0,5%. Dodam że mój ginekolog prowadzący powiedział, że kieruje mnie do IMid i to są najlepsi specjaliści i on osobiście jest spokojny że będę w dobrych rękach. Dziwię się trochę, że genetyk Ci powiedziała że radzi zrobić/nie zrobić amniopunkcji, wydaje mi się że lekarze powinni wytłumaczyć szczegóły, rozwiać wątpliwości, przedstawić „plusy i minusy”, jednakże inwazyjne badania prezentalne nie są przymusem i to chyba kobieta powinna podjąć decyzję biorąc te wszystkie czynniki pod uwagę oraz to jak sama ta decyzja wpływać będzie na nasze samopoczucie/zdrowie/stres przez całą ciążę.
Ja zdecydowałam się na amniopunkcję, bo pomimo że miałam niskie ryzyka NIPT to wiedziałam że czekanie oraz niepewność przez całą ciążę wykończy mnie fizycznie i psychicznie, bo nie da mi to normalnie funkcjonować. Dodatkowo wiedziałam że to wszystko będzie wpływać negatywnie na ciążę i taki stres też może mieć swoje skutki. Pomiędzy informacją z prenatalnych, a amnio miałam jakieś 3 tygodnie, żeby temat przepracować i przemyśleć oraz starać się przygotować na różne możliwe scenariusze.
Amnio miałam jakieś 1,5 tyg temu, nie odczuwam żadnych skutków ubocznych, po tygodniu miałam USG u lekarza prowadzącego i nic go nie martwiło. Kilka dni temu odebrałam wyniki- prawidłowe, ale przez świąteczne szaleństwo nie zdążyłam napisać na grupie ❤️
Trzymam kciuki żeby u Ciebie wszystko skończyło się dobrze, niezależnie czy zdecydujesz się czy nie na amnio.
Po prenatalnych i wysokich ryzykach rozmawiałam ze znajoma, która opowiadała mi o swojej znajomej, której jeśli nic nie mieszam również wyszła trisomia X na teście nifty. Amniopunkcja wykazała zdrowe dziecko i prawdopodobnie nieprawidłowości dotyczyły tylko łożyska.
Yennefer#, Ounai, Kate3330, Flora96, kasia1518, Wixa🌸 lubią tę wiadomość
01.2025 💔 5tyg
10.2025 💔 9 tyg
❌trombofilia: leiden hetero, v r2 hetero, pai homo, mthfr homo, białko S obniżone
Hashimito, insulinooporności, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna
✅ kariotypy, zespół antyfosfolipidowy, tsh 1,08, ferrytyna 81, morfologia, crp, homocysteina 5,7
💊 ⏸️ clexane 0,6, acard 150, glucophage 1000, femibion 1, metylo folian 800, witamina D

-
Paula będzie dobrze, ciężko myśleć pozytywnie wiadome ale musimy żeby nie ześwirować. Ja jak tylko zaczyna sobie wkręcać coś to nasilę mówię” jest ok jest ok przestać sobie robić problem w głowie”
Ale czuję Twoje obawy i strach i to jak opisujesz że martwisz się jak córka sobie poradzi też rozumiem. Wszytko jest normalne i Twoje zmartwienia też. Przytulam 😗 i jestem myślami jutro z Tobą.
Bardzo przyjemne święta opisujecie, takie jakie powinny być. Rodzinne, spokojne i tak jak chcemy a nie tak jak wypada.
My siedzieliśmy w mniejszym gronie niż zawsze. Tak to zapraszaliśmy znajomych a teraz byliśmy tylko z męża bratem na śniadaniu który mieszka obok nas tu zagranicą i później zaglądał przyjaciel mojego męża z dzieciństwa który również tu mieszka i pracuje. I to mi bardzo odpowiadało. Siedziałam to przy stole to na kanapie z pieskiem i to było super ✨✨✨
Ja nie czuję jeszcze ruchów. Czasem mam wrażenie bulgotek takich ale to wieczorem jak się położę. Czekam na ruchy bardzoooo 🥰
Ouani odważnie z tymi szpilkami na taką dłuższą mszę 😁
Ja u siebie zauważyłam podobnie jak dłużej stoję, sprzątałam czy gotuję to boli,ciągnie lub twardnieje mi dół brzuszka i muszę ale to muszę się położyć ☺️ co jest fajna sprawa.
Podoba mi się też stan że mówię że produkuje nowe życie i ja muszę odpoczywać 🤫😁 -
Laurelli, luzniutko, my z mezem jak rasowi emeryci przyjechaliśmy na mszę pół godziny wcześniej, żeby sobie zając miejsca w ławkach. W dodatku bykiśmy w takiej bocznej kaplicy dla dzieci. U nas to jest fajnie rozwiązane bo ona jest przy samym ołtarzu, zamknięta drzwiami więc dzieci mogą nawet krzyczeć i nie przeszkadzaja dorosłym w głównej nawie. I jest okno takie duze na ołtarz, dzieci sobie przy nim stoją i widzą wszystko z bliska bo to okno dosłownie na ołtarzu jest, na wysokości stołu eucharystycznego.
Ja musze zmienic diete. Dopiero po zjedzeniu 1,5 golabka cukier usosl mi do 110j ale dla mnie to bylo za duzo i czuje sie przejedzona. Plus taki, że przynajmniej spadków nie ma. A po sniadaniu nie dobil nawet do 100 mimo ze juz nic wiecej wepchnac w siebie nie moglam
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku

-
Hej hej po świętach
U nas rodzinnie bardzo . Mieliśmy gości dwa dni i jestem wypompowana 😂 ale mama i moja Siostra mi pomagały mąż też więc poszło wszystko zgrabnie
Dzisiaj mam na noc dzieci siostry więc w domu 5 dzieci 😂😂😂😂 ale grzeczni wszyscy ładnie się dogadują
Ciekawe ile po świętach przyszło kg ? Ktoś się ważył ?
Mnie zaczyna boleć kość ogonowa jak w ciąży z córką . Bardzo to nieprzyjemne i mało do zniesienia .
Mi brzuch wywaliło w same święta aż mąż był w szoku mówi że to już taki prawdziwy ciążowy , ale pewnie jedzonko miało na to jakiś wpływ 😂😂
Dzisiaj przyjeżdżają mi nowe meble do sypialni więc będziemy mieć zajęcie i w końcu będę mogła układać rzeczy dla bobasa bo mama mi zwiozla baaaardso dużo rzeczy bo już nakupowała 😂
Mojego dniaWiadomość wyedytowana przez autora: 7 kwietnia, 07:47
Ounai lubi tę wiadomość
1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️
16+3 🩷👧

AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%) -
My święta też mocno rodzinne i w rozjazdach. Babcia nazywa mnie już grubaskiem 😆 ale nie biorę tego do siebie, jest już wiekowa i w sumie nigdy taktu nie miała więc wpuszczam jednym uchem a wypuszczam drugim. Dzidziol już ostro w brzuchu harcuje, dzisiaj w nocy tak mnie skopał, że już od 2:30 nie mogłam spać. Ale cieszy mnie to, bo miałam takie dni gdzie czułam go praktycznie tylko wieczorem i to tak delikatnie i martwiłam się czy wszystko okej. 17 kwietnia mam drugie prenatalne i juz sie nie mogę doczekać, liczę na to że w końcu pokaze buzię 😅❤️
-
Mnie to jak zwykle muszą załatwić. Przyjęli mnie niedawno na oddział. Pobrali 3 fiolki krwi i mocz do badan. Przyszedł moj doktor i powiedzial, że mają jednak dzis jakies pilne operacje i sa braki w anestezjologach. Wiec szew zalozy mi moj doktor ale dopiero w czwartek rano. Do domu mogłabym sie wypisać na własne żądanie ale jutro rano bym musiala znow sie zgłosić i przez to wszystko przechodzić. Takze cóż. Odpocznę sobie od nic nie robienia w domu. W piątek mam nadzieje ze mnie wypiszą.
Badali mnie na przyjeciu i mialam usg robione. Mały człowiek odwrócony plecami. Lekarz chciał jakies ladne zdjęcie zrobic, ale uparciuch mały. Zaśmiałam sie o tą płeć, że dalej nie wiem kto rosnie no ale ten lekarz ten powiedział, że nie widzi kto tam jest 🙈😊👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
03.06 - 100% zdrowego 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Paula, masz jakas ksiazke do poczytania? Szpital to zawsze dobry czas do nadgonienia lektury

Ja dzis juz bylam upuscic krwi bo oczywoscie zapomnialam, ze diabetolog zlecila badania. Udalo ki sie zglosic rrklamacje sensora, uznali i przysla nowy.
Nie wazylam sie po swietach bo troche sobie odpuscilam, a po drugie mysle ze mam duzo wody zatrzymanej i z kilka dni zejdzie jak nic, zeby to zeszlo.
Flora, ale Ci zazdroszcze tych prenatalnych tak szybo. Tez bym juz chciala
Flora96 lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku

-
Flora96 wrote:My święta też mocno rodzinne i w rozjazdach. Babcia nazywa mnie już grubaskiem 😆 ale nie biorę tego do siebie, jest już wiekowa i w sumie nigdy taktu nie miała więc wpuszczam jednym uchem a wypuszczam drugim. Dzidziol już ostro w brzuchu harcuje, dzisiaj w nocy tak mnie skopał, że już od 2:30 nie mogłam spać. Ale cieszy mnie to, bo miałam takie dni gdzie czułam go praktycznie tylko wieczorem i to tak delikatnie i martwiłam się czy wszystko okej. 17 kwietnia mam drugie prenatalne i juz sie nie mogę doczekać, liczę na to że w końcu pokaze buzię 😅❤️
Też mam 17 o 14:00. 🥰 powiem wam że ten detektor to fajna sprawa. Jak maluch jest leniwy i w głowie już krążą myśli czy wszystko ok to bardzo szybko wyłapuje tętno i wyraźny dźwięk bicia serca, oczywiście staram się jak najrzadziej korzystać ale próbowałam juz z 3 razy i za kazdym razem bez problemu slyszlam wyrazne bicie serca. 😊










