Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › 🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
Odpowiedz

🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡

Oceń ten wątek:
  • czarująca Ekspertka
    Postów: 124 176

    Wysłany: 31 lipca, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wróciłam z miasta odległego o 100 km ode mnie. Musiałam jechać na wizytę z moimi chłopcami.
    Pojechałam sama 😱😱🙈 trochę się bałam, ale dałam radę 😃😃 niestety mąż nie mógł jechać ze mną… wizyty nam przyspieszyli i zmienili na godziny poranne.
    Mały przypał wyszedł na bramkach na autostradzie- wjechałam na pas e-toll do automatycznego wjazdu… nie było nikogo w kabinie, ale zorientowali się że coś jest nie tak i jakiś niepokój w samochodzie nastąpił 😜😉
    Przyszła Pani i mi pomogła, skasowała bilecik i otworzyła szlaban.., bo inaczej, to nie wiem… cofanie na autostradzie 😵‍💫😵‍💫😵‍💫😵‍💫 już miałam stres i bolał mnie brzuch…
    Ale dojechałam i wróciłam. Teraz odpoczywam ledwo żywa 😂 gorąc 37 stopni, dobrze że klima na full w samochodzie. Nigdzie się nie ruszam w taki gorąc.

    Ja też mam sporo zmian skórnych nowych… włókniaki, pieprzyki, rubinki- już mnie to drażni, cały brzuch mam wykropkowany.. coś na piersiach, na sutku, pod piersiami włókniaki dwa wystające - też sprawdzałam u dermatologa- dermatoskopem.. jest ok i zobaczymy po porodzie, laserek lub wycinanie zapewne będzie jak się nie cofną.

    Też jestem dziewczynki za badaniami regularnymi i profilaktyka i za szczepieniami akurat.
    Sama miałam ciachnięty kawałek szyjki macicy, bo miałam hpv16 i brzydka cytologie hsil, teraz po wycince i regularnych cytologiach oraz szczepieniu, jest spokój. Nie wykrywamy dziadygi w cytologiach. Oby tak pozostało. Cytologie wykonuje w moim przypadku raz na pół roku.
    Z tego powodu też zaszczepiłam dzieci i męża. Jakoś mi z tym spokojniej…
    Właśnie w wakacje stwierdziłam, że nadrobię badania krwi, diagnostykę u naszej rodzinki. Posprawdzam wszystkich 😉 nadgonię co trzeba, żeby było luźniej po urodzeniu.

    Do podmywania mam też piankę ginexid, ale nie mam butelki do podmywania. Ogarnę może system jak wcześniej, czyli polewanie krocza z butelki z dziubkiem.
    Po pęknięciu krocza i szyciu po pierwszym porodzie duża ulgą były podmywania pod prysznicem po każdym korzystaniu z toalety. To było extra odświeżające.
    Zioła też fajnie działały. Kora dębu. Bardziej naturalnie.

    Boję się skurczów macicy po urodzeniu a przy karmieniu 😵‍💫😵‍💫😵‍💫😵‍💫 to był jakiś kosmos. Bóle jak porodowe… a z każdą kolejną ciążą i rozciągnięciem macicy jest podobno gorzej 🤔🤔🤔 ehhh….

    Podziwiam Was, te które pracujecie. Serio. Dziewczyny szacun. Ja się zabrałam w 17 tygodniu na zwolnienie.

    Moje dziecko dziś szaleje od rana, sprzedaje mi regularne kopniaki 😵‍💫😵‍💫😵‍💫 może przez ten upał

    preg.png
  • Flora96 Autorytet
    Postów: 604 949

    Wysłany: 31 lipca, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już od 7tc na zwolnieniu 😅 ale miałam epizod z plamieniem a przez moją historie poronien wolałam jednak już zostać w domu. W dodatku moja praca wiąże się z przebywaniem wśród substancji niebezpiecznych, toksycznych itd.

    Nienawidzę tego upału, mam serdecznie dość... jakby to były max 2 dni, a jak patrzę na prognozę to aż mi slabo

    08.24 6tc 💔
    11.25 cb 💔
    12.25 ⏸️🥹


    preg.png
  • Trypcio Autorytet
    Postów: 315 317

    Wysłany: 31 lipca, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jeszcze miesiąc pracy, jeszcze niedawno bylo naprawde ok, ale teraz z każdym dniem jest coraz ciężej

  • Laurelli Autorytet
    Postów: 1780 2113

    Wysłany: 31 lipca, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Współczuję Wam tych upałów, na Islandię przyszedł ciepły tydzień 14-15 stopni i słonecznie co odczuwalnie jest wyższa ale ja mam dość 🙈
    Wogóle dzisiaj mam ten dzień zjazdowy…czuje się umęczona, mała jakoś się ustawiła mi się z boku i miałam taki twardy brzuszek. Ale poleżałam itp i przeszło.
    Ja też sapie, chrapie. Mąż nawet mówi do mnie ostatnio jak oglądaliśmy film czy mogę noskiem oddychać? A ja mówię nie mogę bo zatkany 🤣
    Czuję jak mam tam zapchane wszystko i wydech biorę tak na 50-60 procent

    💃🏻35 🧔🏻‍♂️39
    🧬 PAI-1 4G/4G

    🌍 Życie & ciąża za granicą
    👧🏻 First baby girl 💖

    👼 10.2025 🕊️

    🤰🏻 03.02.2026 💖
    ✨ NIPT low risk & prenatalne OK
    🌸 13.05.2026 II prenatalne wszystko OK 🩷💎
    🪷 19.09.2026 Lilia jest z nami 💖

    age.png
  • Laurelli Autorytet
    Postów: 1780 2113

    Wysłany: 31 lipca, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia ja tak samo, jak kocham pichcić i gotować to teraz już czuje zmęczenie przygotowując obiad.
    🤷🏻‍♀️
    Ale wymyśliłam sobie serniczka z bezą kokosową i nie ma bata dzisiaj go upiekę. Jadę tylko z mężem na zakupki bo też potrzebuję tragarza 🧘🏻‍♀️

    kasia1518 lubi tę wiadomość

    💃🏻35 🧔🏻‍♂️39
    🧬 PAI-1 4G/4G

    🌍 Życie & ciąża za granicą
    👧🏻 First baby girl 💖

    👼 10.2025 🕊️

    🤰🏻 03.02.2026 💖
    ✨ NIPT low risk & prenatalne OK
    🌸 13.05.2026 II prenatalne wszystko OK 🩷💎
    🪷 19.09.2026 Lilia jest z nami 💖

    age.png
  • Mamacita Autorytet
    Postów: 435 925

    Wysłany: 31 lipca, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matko serniczek z bezą kokosową brzmi tak pysznie 😍
    Ja wczoraj upiekłam placek ze śliwkami i kruszonką, wyszedł troszkę suchy, ale i tak się zajadam. Mam straszną fazę cukierniczą w tej ciąży, domowe ciasta to przecież zdrowe i się nie liczą jako słodycze 😋
    Jeszcze osiem dni pracy mi zostało. Wczoraj moje pracowanie z domu polegało głównie na drzemaniu i pójściu na basen 😆 już pomału wszystkie tematy zamykam a nic nowego się nie pojawi, zresztą połowa firmy jest na wakacjach a druga połowa o nich myśli, więc jest ogólnie luzik.

    Laurelli, kasia1518, KarolinaHildegarda, Trypcio lubią tę wiadomość

    💃🏼'93🕺🏻'95
    Starania o 1 👶🏻od 08/25 - 6 cs
    💔​ 10/25 biochem

    IO, PCOS

    age.png
  • Flora96 Autorytet
    Postów: 604 949

    Wysłany: 31 lipca, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamacita wrote:
    O matko serniczek z bezą kokosową brzmi tak pysznie 😍
    Ja wczoraj upiekłam placek ze śliwkami i kruszonką, wyszedł troszkę suchy, ale i tak się zajadam. Mam straszną fazę cukierniczą w tej ciąży, domowe ciasta to przecież zdrowe i się nie liczą jako słodycze 😋
    Jeszcze osiem dni pracy mi zostało. Wczoraj moje pracowanie z domu polegało głównie na drzemaniu i pójściu na basen 😆 już pomału wszystkie tematy zamykam a nic nowego się nie pojawi, zresztą połowa firmy jest na wakacjach a druga połowa o nich myśli, więc jest ogólnie luzik.

    Mam tak samo z domowymi ciastami, we wtorek piekłam ze śliwkami i chyba też trochę go przeciągnęłam i wyszedl suchy, ale nie narzekam, mąż tak samo 🤪

    Laurelli, kasia1518 lubią tę wiadomość

    08.24 6tc 💔
    11.25 cb 💔
    12.25 ⏸️🥹


    preg.png
  • Fox Autorytet
    Postów: 778 1447

    Wysłany: 31 lipca, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flora96 wrote:
    Ja za to pokonałam mojego męża w nocnym chrapaniu 😆 mąż się śmiał, że się ostatnio integrowałam z menelami spod bloku, bo ja chrapalam a oni non stop chrząkali i biedny nie mógł spać 😂

    Polubilam, bo mamy identyczną sytuację 🤣
    Jak kiedyś ja nie mogłam spać przez męża chrapanie, tak teraz on często przeze mnie nie moze spac 😈🤣

    Te upały to jest jakiś nieśmieszny żart... nie dość, że juz jest ciężko to jeszcze utrudniają 🫣

    Flora96 lubi tę wiadomość

    91'

    10.2023 ⏸️ -> 03.07.2024 3810g P.💙

    07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
    10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)

    21.12 ⏸️ 10 dpo
    27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
    29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
    31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
    02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95

    23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵
    15.04 II prenatalne - 346g chłopiec 🩵
    24.06 III prenatalne - 1709g 🩵
    29.07 34+5 3202g 😳
    18.08 37+4 3850g 🫠

    31.08.2026 4060g C.💙🥰🥳

    age.png
    age.png
  • Laurelli Autorytet
    Postów: 1780 2113

    Wysłany: 31 lipca, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robiłyście mi smaka na to z śliwkami ale że zrobiło się ciepło to marzy mi się ciasto zimne takie, i ja chciałam sernik królewski ale mąż mówi
    “ zjadłbym takiego z bezą kokosową “ to już mężusiowi przyjemność uczynię bo taki dobry dla mnie w tej ciąży🥰
    Ma padać za tydzień, to zrobię z śliweczkami wtedy 🫠

    Haha ja też mam fazę na te słodyczowe wypieki, ale w tym trymestrze. Na początku się trzymałam.
    Ale od tygodnia nie ruszyła waga ani grama więc się cieszę🙈
    I kupiłam sobie małą białą Helene i taka pyszna ojeeeeejku
    Ciąża i zachcianki to naprawdę inny wymiar. I jedziemy do domu i marzę zjeść kanapkę z szynką, musztarda i ogórkiem kiszonym 🤣🤣🤣🤣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca, 19:50

    💃🏻35 🧔🏻‍♂️39
    🧬 PAI-1 4G/4G

    🌍 Życie & ciąża za granicą
    👧🏻 First baby girl 💖

    👼 10.2025 🕊️

    🤰🏻 03.02.2026 💖
    ✨ NIPT low risk & prenatalne OK
    🌸 13.05.2026 II prenatalne wszystko OK 🩷💎
    🪷 19.09.2026 Lilia jest z nami 💖

    age.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 17952 24837

    Wysłany: 31 lipca, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie mąż poszedł kosić a ja prasuję, mam jakieś 8 pralek. Ja właśnie z tych co wszystko prasują. Lubię mieć wyprasowane. Chociaż dzisiaj mam ciężki dzień bo mnie głowa boli już od wczoraj.

    Chyba w końcu weźmiemy ten kolor wózka wbrew modzie na beże i czekolady. Za to z czarnym dołem będę mogła później wziąć dowolną budkę letnią

    IMG-2886.png


    IMG-2908.jpg

    Przełożyliśmy sesję zdjęciową na niedzielę bo w Krakowie jutro ma być już od rana 30 stopni a w niedzielę 23 więc fotograf zaproponowala zmianę.

    Paola2604, Laurelli, Flora96, Yennefer#, czarująca, Nutka15 lubią tę wiadomość

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
    30.07 31+6 2045g
    13.08 33+6 2242g
    27.08 35+5 3137g
    03.09 36+6 3330g
    11.09 3000g 51cm

    age.png
  • kasia1518 Autorytet
    Postów: 3801 2783

    Wysłany: 31 lipca, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laurelli wrote:
    Kasia ja tak samo, jak kocham pichcić i gotować to teraz już czuje zmęczenie przygotowując obiad.
    🤷🏻‍♀️
    Ale wymyśliłam sobie serniczka z bezą kokosową i nie ma bata dzisiaj go upiekę. Jadę tylko z mężem na zakupki bo też potrzebuję tragarza 🧘🏻‍♀️

    A ja nie bylam wstanie pi tych zakupach nawet obiadu zrobic i caly dzień co wstałam to ból spojenia.
    Dziś piatek więc naleśniki must have - mąż mowi lez, zjemy kanapkę, ale nie... wstałam i smażyłam... nie nadążałam- ciepłe z patelni mi zawijali.

    Wkurzyłam sie bo mialam karkówkę wyciągnąć i zamarynować na grilla na jutro, ide zadowolona popludniu biorę to mięso co wyciągnęłam... a tam żeberka 🙈 a ja żeberka robie tylko w sosie z dżemu morelowego, ketchup pikantny i cebula.

    Zrobiłam tarte. Pokroiłam sobie składniki do sałatki, sosik ogarnięty ale najwięcej na jutro zostalo - a musze isc jeszcze na jakieś 3h do biura zrobic wyplaty i ogarnąć jedną sieć bo zamowienia wysyłają w soboty 🙈 a siostra ma być na 15.00 - no nic planuje ją zaangażować i powiem wprost że musi mi pomóc bo nie mam już takiej werwy.

    Matko kochana Laurelli sernik z bezą kokosową... to musi być raj dla podniebienia 😋 pokaż jak to wygląda - nie jadłam takiego.

    Ja jeszcze planuje soki malinowe na zimę zrobic i malin pomrozic,bo u mnie często na stole stoi sernik z malinami. Ale nie wiem jak to ogarnę.

    A ze śliwkami to też uwielbiam - najczęściej robie na jogurcie to ciasto albo na maślance, wtedy jest takie wilgotne

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca, 23:13

    Laurelli, Yennefer# lubią tę wiadomość

    kasia1518

    age.png
    age.png
    event.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 17952 24837

    Wysłany: 31 lipca, 23:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej Kasia, to mąż już nie mógł usmażyć tych naleśników? Biedna:(

    My chyba jutro po wozek jedziemy. Mąż ma oczywiście jeszcze czas ale ja go już przycisnęłam.

    Wyprasowałam wszystko co dziś wyprałam oprócz pościeli, to już zostawiam na jutro.

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
    30.07 31+6 2045g
    13.08 33+6 2242g
    27.08 35+5 3137g
    03.09 36+6 3330g
    11.09 3000g 51cm

    age.png
  • kasia1518 Autorytet
    Postów: 3801 2783

    Wysłany: 1 sierpnia, 00:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ounai wrote:
    Ojej Kasia, to mąż już nie mógł usmażyć tych naleśników? Biedna:(

    My chyba jutro po wozek jedziemy. Mąż ma oczywiście jeszcze czas ale ja go już przycisnęłam.

    Wyprasowałam wszystko co dziś wyprałam oprócz pościeli, to już zostawiam na jutro.

    Niestety... mogę liczyć na mojego meża w każdej kwestii- za wyjątkiem gotowania -oczywiscie podgrzeje jak cos przygotuje, wstawi piekarnik jak poproszę, jest w stanie ogarnąć śniadanie czy kolacje i śniadaniówki dzieciom, obierze ziemniaki, coś pokroi jak poproszę i na tym jego rola sie kończy w kuchni - efekt posiadania caly czas w domu mamy, która zawodowo nie pracowała nigdy i zawsze podawała jedzenie pod nos.
    W sumie nigdy tego od niego nie wymagałam, bo ja kocham gotować, a on angażuje sie we wszystkie inne kwestie i mogę na nim polegać.

    kasia1518

    age.png
    age.png
    event.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 17952 24837

    Wysłany: 1 sierpnia, 00:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W sumie pewnie dlatego, że Ty lubisz gotować tak jest. Mój mąż po ślubie się uczył gotować bo też go mama wyręczała we wszystkim. Potem nawet stwierdził że chce się nauczyć piec ciasta i zwykle to on u nas w domu piecze. Zrobi wymyślne dania ale nienawidzi obierać ziemniaków i ja to muszę robić ;)

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
    30.07 31+6 2045g
    13.08 33+6 2242g
    27.08 35+5 3137g
    03.09 36+6 3330g
    11.09 3000g 51cm

    age.png
  • Flora96 Autorytet
    Postów: 604 949

    Wysłany: 1 sierpnia, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też nienawidzę obierać ziemniaków, a najgorzej jak się trafią same takie malutkie 🙈 mąż za to bardzo lubi gotowac i często to robi. Chociaż przez ciążę to ja się rozwijam w kuchni, bo mam czas a mąż pracuje na 1,5 etatu więc fajnie go odciążyć trochę 😅 ja się też wtedy już czuje jak taka prawdziwa mamusia, obiad zrobiony, ciasto upieczone 😂

    Cała noc łapały mnie takie skurcze brzucha, nie mogłam spać. Już chyba organizm daje znać, ze coraz bliżej. W pewnym momencie to się zaczęłam zastanawiać czy to aby nie te porodowe, ale nie zwijałam się mocno z bólu więc domyślam się, że nie 😂

    08.24 6tc 💔
    11.25 cb 💔
    12.25 ⏸️🥹


    preg.png
  • Yennefer# Autorytet
    Postów: 478 595

    Wysłany: 1 sierpnia, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też w domu gotuję;) ale tak wiecie, na pół gwizdka, nic szczególnego. Czasu nie mam, a i szybko się zniechęcam, bo moje dzieci jedzą 5 rzeczy na krzyż a reszta jest fuj :/
    Z ciast to umiem tylko to co lubią dzieci : wszelkie muffiny , chlebek bananowy, biszkopt (musi być bez niczego.., ostatnio znalazłam taki z Anią gotuje z olejem i jest mniej suchy..), pierniki.. i tyle.
    Jak zrobiłam ciasto z truskawkami to wygrzebywali truskawki więc bez sensu.
    Ostatnio koleżanka z pracy dała mi przepis na drożdżówkę sypaną , dla leniwych 😆 i chyba zrobię. Kiedyś robiłam placki drożdżowe ale bujanie się z zaczynem było dla mnie porażką. A ta jest jakaś taka fajna, że trzeba wsypać po kolei składniki do miski i na 3h zostawić i potem zmieszać . Tylko kruszonki nie umiem.
    Zawsze chciałam żeby mój dom był ciepły, pachniał ciastem.. ale wszystkiego się nie da zrobić .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 sierpnia, 09:48

    38 lat
    🩵 2018
    🩵 2021
    🩷 2026
  • Kate3330 Autorytet
    Postów: 448 480

    Wysłany: 1 sierpnia, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam dziewczyny wczoraj na weselu i wesele w zaawansowanej ciąży, przy upale 35 stopni to była dla mnie katorga. W kościele niby wychłodzone, ale duchota - dobrze że miałam wodę ze sobą bo zalewały mnie fale gorąca. Na sali klimatyzacja, ale plecy mnie bolały od krzesła + była jedna sala ze stołami i parkietem i jak DJ podkręcił muzykę to nie dałam rady wysiedzieć. Jak wyszłam na zewnątrz to gorąc i palarnia więc nawet nie posiedziałam tam bo musiałam uciekać od dymu papierosów … Młody mnie kopał po żebrach cały czas (chyba też tak średnio się czuł). Muzyka fajna, ale tak dawało basami że czułam wibracje wszędzie. Nawet specjalnie nie pojadłam, bo po pierwszym daniu już byłam zapchana. Ogólnie 2/10, ale wytrwaliśmy do północy i jakby mi się jeszcze kiedyś trafiła przypadkiem taka impreza w praktycznie 9 miesiącu ciąży to pierdziele i nie idę.

    age.png
  • Flora96 Autorytet
    Postów: 604 949

    Wysłany: 1 sierpnia, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate podziwiam, ja chyba bym już nie dala rady 🙈 ewentualnie poszłabym właśnie na obiad i chwilę posiedzieć i do domku. Może jakby nie było takiego upalu to byłoby znośniej a tak to zmęczenie jest o wiele bardziej odczuwalne. Mnie kuzynka zaprosiła na swoją 30stke za tydzień w sobotę i chyba też już odmówię. Niby to ma być grill na działce itd. Ale już ciężko mi tak siedzieć, muszę się co jakiś czas położyć.

    08.24 6tc 💔
    11.25 cb 💔
    12.25 ⏸️🥹


    preg.png
  • czarująca Ekspertka
    Postów: 124 176

    Wysłany: 1 sierpnia, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też podziwiam jak chodzicie na imprezy jeszcze, ja chwilę posiedzę czy postoje i już mnie bolą plecy i nogi 🙈

    Byłam w kościele ostatnio w niedzielę i jak klęknęłam przed ołtarzem do komunii to bałam się, że będę księdza za sutannę łapać, żeby móc wstać 😅😅😅😅 hah
    Duszno mi było…. Ledwo oddychałam w tym kościele, a było chłodno. Tylko jakby tlenu brak 🤷🏻‍♀️

    Dziewczynki, czy któraś z Was używa pończoch uciskowych, p/żylakowych ?? Miałybyście coś do polecenia ?

    preg.png
  • KarolinaHildegarda Przyjaciółka
    Postów: 105 148

    Wysłany: 1 sierpnia, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam podkolanówki z Decathlona, tylko to są normalne skarpety. Używam w podróży, albo jak wiem że będę siedzieć przez cały dzień, myślę że pomagają.

    Na pończochy / rajstopy się nie zdecydowałam, bo żeby to jakkolwiek działało to muszą być chyba takie Den 40, więc słabe na lato. Mam cienkie podkolanówki z drogerii ze znakiem 'lycra energize', które też niby mają pomagać w krążeniu, ale one raczej nic nie dają.

‹‹ ‹ 353 354 355 356 357 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych - aplikacja starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Naturalne sposoby łagodzenia bólu porodowego

Poród nierozerwalnie łączy się z bólem. Ten fakt wiele przyszłych mam napawa lękiem. Bez względu na to, czy rodzą po raz pierwszy czy po raz kolejny, wizja skurczy powoduje pytanie: czy dam radę? Co, jeśli nie wytrzymam? Na szczęście jest wiele łagodnych, niefarmakologicznych metod, które mogą pomóc oswoić porodowe bóle.

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna to poważny stan, w którym zarodek zagnieżdża się poza macicą, najczęściej w jajowodzie. Chociaż początkowo może przypominać prawidłową ciążę, kluczowymi sygnałami ostrzegawczymi są ból podbrzusza, krwawienie oraz nieprawidłowy przyrost hormonu HCG. Poznaj przyczyny tego zjawiska oraz metody diagnostyki i leczenia, które pozwalają chronić zdrowie i przyszłą płodność kobiety.

CZYTAJ WIĘCEJ