🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Eh…🥺
Tak się smutno zrobiło na wątku ale myślę że nieraz taki temat też jest bardzo ważny. Znamy się już kilka miesięcy a takie informacje też nas do siebie zbliżają. 🙆♀️🙆🏻♀️
Spokojnej nocy brzuszkowe siostry 🌛Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca, 00:30
Paola2604 lubi tę wiadomość
-
Dzień dobry 🤗
Chociaż na tej końcówce będzie mnie więcej może 😃
Widzę, że jest nas więcej z rocznika 88’ tutaj ☺️
W środę miałam wizytę… Mała ma 1950 gram, szyjka daleko, głęboko i długa i nic nie zapowiada wcześniejszego rozwiązania. Oby 😉
Zaczynam się też stresować porodem…. Miewam głupie sny, budzę się w nocy…
To będzie mój trzeci raz, a boję się jak za pierwszym.
To fakt, po 10 latach przerwy, nie wiadomo czego się spodziewać…
Ja chyba przez weekend będę pakować te torby do porodu i prać ubranka i wkładać do szafek.
Mam Lovele proszek, płyn do prania i do płukania tkanin również.
Wybieramy się nad morze na tydzień w przyszły piątek/sobotę.
Zastanawiam się czy jechać… Ale szkoda mi męża i dzieci, że musieliby w domu przeze mnie siedzieć 😢
Moja lekarka jak usłyszała to od razu zapisała mi zastrzyki przeciwzakrzepowe i pończochy uciskowe. I ogólnie mówi, że z ciążą jest ok, ale odradza wyjazdy 😵💫
Raz mam przypływ energii, raz odpadam całkowicie… w upały staram się jak najmniej wychodzić na zewnątrz, mam wrażenie że się przegrzewam bardzo szybko.
Odnośnie dziadków, to nam został jeden dziadek. Tata męża.
Rodziców i teściowej już nie mam 😢 też historia była…
Teściowa zmarła 3 msc od diagnozy na nowotwór…
Ehh…. Później moi rodzice, jeden po drugim w przeciągu 5 lat.
Oj długo musiałam się zbierać po tym wszystkim i przepracować w głowie.
No ale cóż, każdy ma inaczej w życiu. Nie można rozpamiętywać i się w tym zadręczać. Często mi się śnią i ja wierzę, że to jest taka komunikacja i wsparcie dla mnie.
Wierzę, że są ze mną, obok… patrzą na mnie i na moją rodzinę tam z góry. ☺️
Trypcio, kasia1518, Paola2604, Ounai, Laurelli lubią tę wiadomość
-
Tak dziewczyny - profilkatyka jest ważna i MUSIMY sie badać !
Ja żyję z czerniakiem ponad 14lat i przeszlam 3 pełne ciąże. Trzeba tylko się badać, kontrolować i reagować- nie czekać.
Moja Zosieńka jest też mocno wypieprzona jak ja i juz od 2 lat chodzimy na dermatoskopie, kontrolujemy wszystko.
Cytologia raz w roku, usg piersi tez powinno byc - ja tu zaniedbałam- moze ze 3 razy robilam - ostatnio przed ciąża w listopadzie. Badania takie kontrolne większe ( poza tymi czerniakowymi z usg brzucha) raz na 3 lata i męża ścigam tez robi. Zaraz będziemy sie szykować na parkiet 40+, bo my też rocznik '88.
Także BADAJMY SIĘ REGULARNIE 🫶
Eggi, Yennefer#, Paola2604, Trypcio, Laurelli, czarująca lubią tę wiadomość
-
Moja babcia chorowała na raka przez co moi rodzice też zdecydowali się na dziecko, czyli mnie 😄 tata chciał żeby jego mama dożyła jego dziecka, po babci dostałam na drugie imię Aleksandra. Babcia wybrała moje imię i była bardzo zaangażowana w opiekę nade mną. Mama opowiadała, że mogła sobie na spokojnie mieszkanie Posprzątać, obiad ugotowac bo babcia cały czas mnie brała na spacerki i zajmowała się mną. Oczywiście z tych spacerków zawsze wracała z jakimś nowym ciuszkiem dla mnie albo zabawka 😂 zmarła kilka miesięcy po moich narodzinach, żałuję że nie mogłam jej poznać, bo podobno była bardzo dobrym człowiekiem, bardzo ciepłym i kochającym 🫶
Co do podmywania, kupiłam piankę ginexid, mam jakiś plyn do higieny intymnej i tą butelkę do podmywania. Zastanawiam się czy sobie nie dodawać trochę do wody tego płynu do higieny intymnej i się delikatnie podmywać. Albo po prostu sama wodą
Yennefer#, Paola2604, Trypcio, Laurelli lubią tę wiadomość
-
kasia1518 wrote:Tak dziewczyny - profilkatyka jest ważna i MUSIMY sie badać !
Ja żyję z czerniakiem ponad 14lat i przeszlam 3 pełne ciąże. Trzeba tylko się badać, kontrolować i reagować- nie czekać.
Moja Zosieńka jest też mocno wypieprzona jak ja i juz od 2 lat chodzimy na dermatoskopie, kontrolujemy wszystko.
Cytologia raz w roku, usg piersi tez powinno byc - ja tu zaniedbałam- moze ze 3 razy robilam - ostatnio przed ciąża w listopadzie. Badania takie kontrolne większe ( poza tymi czerniakowymi z usg brzucha) raz na 3 lata i męża ścigam tez robi. Zaraz będziemy sie szykować na parkiet 40+, bo my też rocznik '88.
Także BADAJMY SIĘ REGULARNIE 🫶
Też jestem mega popieprzona 🤭 zauważyłam, że w ciąży bardzo mi pieprzyki urosly, jednego miałam na brwi, taki był dosyć mały, a teraz jest taki duży, że jak patrzę w górę to go widzę. Po porodzie muszę się koniecznie zajac nimi i pousuwać najbardziej podejrzane dziady.
kasia1518 lubi tę wiadomość
-
Ja mam coś pod skórą złe przeczucia odnoście terminowości mojego porodu

Jak aplikuje sobie luteinę to powiem szczerze z tej szyjki już nie mam wcale, mam rozwarcie takie na 2 cm.. staram się nie grzebać tam specjalnie ale wczoraj tak mi się rzuciło to w "palce".
Moja koleżanka mnie pociesza że rozwarcie w ostatnich tygodniach jest wersja normy u wieloródek , sama chodziła przez 4 tygodnie z 4 cm..
Mi przy 2 ciąży nikt nie badał szyjki od 25tc, w 40 tc przyszłam na wizytę bez objawów to miałam 8 cm (?).
Ale jest jeszcze wcześnie kurcze
więc wczoraj miałam słaby wieczór, nakręciłam się. Biorę magnezu do porzygu, luteinę już nawet nospe. Mam skurcze takie że masakra.
Tutaj wbrew pozorom odpoczywam bardziej niż w domu , duzo leżę , ale też chodzę normalnie wiadomo.
Dzisiaj się obudziłam z lepszym nastawieniem, ale jednak wolałabym być w domu niż w środku lasu lub na środku jeziora, bo właśnie idziemy na rower wodny 🥴🫣38 lat
🩵 2018
🩵 2021
🩷 2026 -
Flora96 wrote:Też jestem mega popieprzona 🤭 zauważyłam, że w ciąży bardzo mi pieprzyki urosly, jednego miałam na brwi, taki był dosyć mały, a teraz jest taki duży, że jak patrzę w górę to go widzę. Po porodzie muszę się koniecznie zajac nimi i pousuwać najbardziej podejrzane dziady.
Task, no też a ciąży bardzo rosną pieprzyki. Na początku ciąży byłam u dermatologa na oględzinach, i był mi już wtedy w stanie powiedzieć, które będą rosły. No i niestety. Na szczęście nic podejrzanego, ale też będę chciała się kilku pozbyć że względów estetycznych.
Yennefer, mam nadzieję, że tak jak mówisz, przechodzisz w takim stanie kilka tygodni. 🤞🏽Korzystaj z wyjazdu na tyle ile możesz!
-
Flora96 wrote:Też jestem mega popieprzona 🤭 zauważyłam, że w ciąży bardzo mi pieprzyki urosly, jednego miałam na brwi, taki był dosyć mały, a teraz jest taki duży, że jak patrzę w górę to go widzę. Po porodzie muszę się koniecznie zajac nimi i pousuwać najbardziej podejrzane dziady.
Tak, mi też w ciąży bardzo rosną pieprzyki. Na początku ciąży byłam u dermatologa na oględzinach, i był mi już wtedy w stanie powiedzieć, które będą rosły. No i niestety. Na szczęście nic podejrzanego, ale też będę chciała się kilku pozbyć ze względów estetycznych.
Yennefer, mam nadzieję, że tak jak mówisz, przechodzisz w takim stanie kilka tygodni. 🤞🏽Korzystaj z wyjazdu na tyle ile możesz!
Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca, 10:51
-
Melduję że nie urodziłam na środku jeziora 🥳 zastanawiałam się czy młoda będzie miała darmowy przejazd rowerem wodnym do końca życia 😂
Chyba mamy imię 😅 Blanka. Bardzo się cieszę ❤️❤️
Ounai, Trypcio, Mamacita, Eggi, Flora96, KarolinaHildegarda, kasia1518, Nutka15, Paola2604, Paula., Nati96De lubią tę wiadomość
38 lat
🩵 2018
🩵 2021
🩷 2026 -
@Czarująca pięknie to napisałaś o rodzicach że czujesz że patrzą, ja mam tak samo z tatą. Czuję się się mną opiekuje-a byłam najmłodsza córeczka tatusia.
@Flora To jak opisujesz o babci swojej jak pomagała mamie i się zajmowała Tobą no cudowne 🥺
ja bym chciała taką babcię mieć, ale niestety jednych dziadków nie znałam a drudzy byli oschli dość i byłam mała i nie pamiętam.
Kasia to prawda profilaktyka przede wszystkim.
Ja mam dużo znajomych którzy są zdziwieni że idę do lekarza -zdrowa🤣
I słyszę : Po co ? Na co? Już się nie wygłupiaj itp. Młoda jesteś itp.
Yennefer a właśnie wy na wakacjach?
kasia1518, Paola2604 lubią tę wiadomość
-
Flora96 wrote:Też jestem mega popieprzona 🤭 zauważyłam, że w ciąży bardzo mi pieprzyki urosly, jednego miałam na brwi, taki był dosyć mały, a teraz jest taki duży, że jak patrzę w górę to go widzę. Po porodzie muszę się koniecznie zajac nimi i pousuwać najbardziej podejrzane dziady.
Tez bylam na kontroli ze 3mc temu, mowila że są ciemniejsze , sporo nowych, ale to hormony mają duży wpływ- tym bardziej że to u mnie 3 ciąża w ciągu roku.
Ale mowila, że na ten moment nic podejrzanego nie ma, zebym przyszla w listopadzie/grudniu jak juz ta gospodarka hormonalna sie ustabilizuje i zobaczymy, czy coś trzeba wycinać- co jakiś czas mi zaleca wycięcie czegoś- wycięłam dodatkowo już z 6 i na te 6 w jednym było więcej melatoniny niż standardowo, więc już tam sie w nim coś działo- a byl taki malutki jakby ktoś kropkę długopisem postawil. Także trzeba to kontrolować caly czas. -
Ja też już miałam z 5 znamion wyciętych, na szczęście nic niepokojącego w nich nie było ale wyglądały groźnie.
Cały dzień dzisiaj mnie boli podbrzusze jak na okres, w dodatku nie wiem czy mlody mi tak uciska na jelita ale mam wrażenie, że muszę do lazienki a jak siadam to nic się nie dzieje 😆
Zrobiłam chyba już ostatnie pranie dla młodego, musiałam wyprac obicie dostawki i część nowych ubranek. Mam nadzieję, że pranie już za mną 😅
Jutro jadę do rodziców, bo mąż jedzie do Opola. Przynajmniej na ten upał będę w chłodniejszym domu niż w naszym mieszkaniu nagrzanym jak piekarnik 😆 liczę na jakiś dobry mamusiny obiadek -
Flora96 wrote:Ja też już miałam z 5 znamion wyciętych, na szczęście nic niepokojącego w nich nie było ale wyglądały groźnie.
Cały dzień dzisiaj mnie boli podbrzusze jak na okres, w dodatku nie wiem czy mlody mi tak uciska na jelita ale mam wrażenie, że muszę do lazienki a jak siadam to nic się nie dzieje 😆
Zrobiłam chyba już ostatnie pranie dla młodego, musiałam wyprac obicie dostawki i część nowych ubranek. Mam nadzieję, że pranie już za mną 😅
Jutro jadę do rodziców, bo mąż jedzie do Opola. Przynajmniej na ten upał będę w chłodniejszym domu niż w naszym mieszkaniu nagrzanym jak piekarnik 😆 liczę na jakiś dobry mamusiny obiadek
Mnie też dzisiaj tak coś jak na okres pobolewa 🙈
Położyłam się właśnie i odrazu ulga. Ten lewy bok dobrze działa
-
Yennefer# wrote:Taaak my cały tydzień na Mazurach

Marzą mi się Mazury. Nie byłam tam jeszcze 🫠🫠🫠 -
Flora, Ty juz za tydzień możesz rodzić! Ja będę prać chyba wyprawkę w przyszłym tygodniu. Nie mam chyba teraz sił do tego
Flora96 lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
Jejku ja tez dziś mam jakis ból brzucha. Pojechałam rano z dziewczynami na zakupy, wróciliśmy w południe i powiem Wam - ja juz sie nie nadaje na większe zakupy. Mąż na mnie krzyczy, że sobie wymyśliłam zakupy ( on proponowal że pojedzie i ogranie, ale wolałam sama, bo mam sprawdzone produkty ) a moja siostra przyjeżdża jutro i mąż mowi - nie możesz jej ugościć tak jak ona nas gości ( tylko ja niestety nie umiem tak jak ona - wystawic chipsów, paluszków, orzeszków, tylko szykuje i stoję w kuchni caly dzień) ale to juz nie na moje sily.
Leżę bo mnie brzuch boli. -
Hej dziewczyny. Współczuję sytuacji związanych z waszym i waszych bliskich zdrowiem 🙁 bardzo mi przykro... U nas w rodzinie odpukać nie jest tak z tym źle, ale mojego tatę ostatnio bardzo boli brzuch i mimo, że miał dokładne badania ponad pół roku temu, idzie znowu w przyszłym tygodniu i trochę się denerwuje jak wyjdą wyniki badań... Tak jak piszecie, zdrowie jest najważniejsze.
Ja naprawdę podziwiam osoby, które prasują wszystkie ubrania, bo ja dzisiaj prasowałam pierwsze pranie i myślałam, że padnę po tym 🙈 może to te małe ciuszki, może ogólne zmęczenie, ale dalej podtrzymuje, że nienawidze prasować 😅 cieszę się, że już się za to zabrałam, bo już mi teraz jest ciężko, a co dopiero potem. Ja ogólnie zauważyłam i mój mąż też, że sapie jak lokomotywa 🤣 w sensie bardzo głośno odcham, nawet w spoczynku. Chyba gdzieś mi mała na przeponę uciska 😅
Jak nie ma upałów, to jakoś funkcjonuję, ale u nas zaś 36st od wczoraj i padam, nie wychodzę z domu...😵
Synek od dzisiaj zaczął wakacje, więc trzeba powymyślać mu jakieś atrakcje na najbliższy czas 😁
Dzisiaj byłam na krwi i czekam na wyniki. Mam nadzieję, że hemoglobina znowu nie spadła 🙏Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca, 15:16
▫️'21 🧒🩵
▫️15.01.26 9dpo ⏸️🥹 Beta HCG 11.8 🫶
▫️17.01.26 11dpo Beta HCG 72.3 🫶
▫️19.01.26 13dpo Beta HCG 204 🫶
▫️9.02 CRL 9mm i ❤️
▫️23.03 I prenatalne ✅ dziewczynka 👧🩷
▫️18.05 II prenatalne ✅ 21+1 391g💖
▫️17.07 III prenatalne ✅30+0 1441g 💗
▫️✨💝20.09.2026 WIATAJ R.💝✨










