Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
Odpowiedz

🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡

Oceń ten wątek:
  • Flora96 Autorytet
    Postów: 449 721

    Wysłany: Dzisiaj, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahaha będzie fajna anegdotka do opowiadania Mikołajowi, że miał być Helenką a tu niespodzianka 😁

    Moja babcia byla Aleksandra ale każdy mówił do niej Ala 😊 miałam też koleżankę, do której każdy mówił Asia a naprawdę nazywała się Maria 😅

    Laurelli, może jak już urodzisz i zobaczysz małą to kwestia imienia się sama wyklaruje 🥰

    Paula., Olo323, Laurelli lubią tę wiadomość

    08.24 6tc 💔
    11.25 cb 💔
    12.25 ⏸️🥹


    preg.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 17233 23949

    Wysłany: Dzisiaj, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Flora, ja myślę, że dużo osób kupuje Lovela, bo jest po prostu tańszy. Ale ja jako osoba z problemami skórnymi uważam, że jest gorszy dla delikatnej skóry. Odplamiacz lovela potrafił mi jako jedyny usunąć plamy z białej bluzy z farby do włosów, więc pomyśl jakie to chemicznie żrące musi być.

    Co do porodowki, to warto sobie to przegadac wczesniej wlasnie. My przy pierwszym tego nie zrobilismy i były same problemy. Teraz powiedziałam mężowi wprost. Na porodówce tylko on i dzieci a w domu nie chcę nikogo przez pierwsze dwa tygodnie, chyba, że nagle zmienię zdanie. Jak poczuję się na siłach to zaprosimy gości. Na szczęście mąż powiedział dokładnie tak samo. Na szkole rodzenia na pewno wiele mężowi powiedzą, ale możesz też delikatnie z nim pogadać i wyjaśnić mu czym jest połóg, że kobiety wtedy źle się czują, że trudno powiedzieć jak to będziesz znosić i najbezpieczniej jest chyba ustalić, że na bieżąco będziecie decydować a potencjalnym gościom mówić "jak poczujemy się na siłach żeby witać gości w nowej sytuacji to od razu Was zaprosimy".

    @Olo, ja uzywam proszku. Ale bardzo malutko, mam dobra pralke i nie musze duzo proszku wrzucać. Kapsułek nie używam bo zapychają pralki i resztki kapsułek zostają w rurkach, osiada tam pleśń i wydziela się nieprzyjemny zapach.

    Ja jak urodziłam córkę, to syn był w domu z nami 3 dni bo były jeszcze wakacje i przedszkole było zamknięte, ale potem od razu na początku września poszedł do przedszkola i nie żałuję. On tam się wybawił, spędził czas z dziećmi, nie nudził się, nie był zazdrosny że ja ciągle z małą i nie mam dla niego czasu, a jak on wracał (moje dzieci tak kochają przedszkole że siedzą do zamknięcia) to mąż już siedział z małą a ja miałam czas dla niego. Dzięki temu ten czas ze starszym był też inny, bo ja mogłam w dzień odespać, poleżeć, odpocząć. I teraz córka też będzie normalnie chodzić do przedszkola, mąż ją będzie woził a syn szkoła to wiadomo że czy chce czy nie musi chodzić.

    O jakich skoczkach mówisz?

    @Nutka, ja pytam dzieci co możemy wyrzucić albo oddać do przedszkola. Chyba, że to jakaś pierdoła, której nie pamiętają. Wczoraj negocjowałam z córką oddanie malowanek do przedszkola, bo ma ich tak dużo, że nie jest w stanie tego pomalować a odkąd mamy drukarkę i tak woli żeby jej drukować pojedyncze kartki.

    @Kate, nie wiem w sumie co Ci doradzic. Mierzysz ketony w moczu? Jesli sa ketony to jesz za malo, jesli nie ma to jesz wystarczajaco. Kupisz paski w kazdej aptece, mierzysz na czczo po nocy. Koszt opakowania ok 50zł.

    @Laurelli, u nas jak byłam w 1 ciąży to mąż bardzo chciał imię biblijne (jesteśmy wierzący). Stanęło na Tymoteuszu Andrzeju (drugie imię po moim zmarłym teściu). Gdyby była córka mieliśmy wybrane Marta (swoją drogą ja tak miałam mieć na imię, ale tata zmienił zdanie zapisując mnie do chrztu - w jego starym dowodzie było wpisane Maria i przekreślone na nowe imię). I tak oto córka została Martą Kazimierą (drugie imię po moim zmarłym tacie). Więc skoro dwoje dzieci ma patronów nowotestamentalnych to jakżeby mogło być inaczej z trzecim, zatem na tapet poszły imiona Maria oraz Lidia (tak, Lidia to imię pojawiające się w biblii, Św. Lidia to pierwsza Europejska chrześcijanka). Ale nasze dzieci za nic nie chciały tego imienia więc ostatecznie stanęło na Marii. No i miała być Maria Gertruda (po mojej najukochańszej babci, która była mi bliższa niż mama), ale też się nie zgodzili. Potem miała być Maria Stanisława po babci męża i też nie przeszło. I ostatecznie została Maria Joanna po mojej drugiej babci.

    Moja rodzina jest na "nie". Mojej mamie nie podobało się żadne z imion moich dzieci. Ale ja mam to gdzieś, oni już mieli swoją szansę na nazwanie dzieci, teraz moja kolej.

    @Mamacita, moja mama pali też bardzo dużo, ja sama paliłam przez 13 lat. Nawet jak syn miał pol roku to wrocilam do palenia, jeszcze nie byłam wtedy gotowa rzucić całkowicie. I w pewnym sensie rozumiem palaczy. Ja mojej mamie mówię, żeby umyła ręce zanim weźmie dziecko. Te ubrania i tak śmierdzą. Ale kuzynka mojej mamy mówiła mi, że jej synowa kazała jej zmieniać ubrania na czyste zanim wzięła dziecko. Ważne, żeby to robić w zgodzie ze sobą.

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g

    Insulina nocna 12j

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Olo323 Autorytet
    Postów: 1379 2545

    Wysłany: Dzisiaj, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jejku, dziewczyny oczywiście chodziło mi o smoczki, nie skoczki 🙈🤣

    Ja mam na imię Olga ale zawsze wołano do mnie Ola/Olunia 😅 mama opowiadała, że najpierw się denerwowała jak każdy mówił Ola a nie Olga, ale później już się nie wykłócała, mój brat też od początku mówił na mnie Ola, ja jak byłam mała to nie umiałam mówić Olga i mówiłam „Olo” i później to się mocno też przyjęło 😅 mój mąż jak usłyszał anegdotkę o Olo też mówi zawsze do mnie „Olo” i nawet jakoś mnie to rozczula, bo to takie „nasze” 😊
    Brat mojego Taty to Robert, ale ich babcia nie wymawiała „r” i wolała z drugiego Wojtek i do dnia dzisiejszego to wuja Wojtek 😅
    Od mamy strony była taka ciotka „ciotka Andzia” nikt nie pamiętał jak miała na imię - ani moja mama, ani jej siostra a nie było już kogo zapytać „bez przypału”, ale było nasze zdziwienie gdy na pogrzebie zobaczyliśmy na tablicy „Urszula” 😂

    Mój synek długo był Maksymilianem ale w szpitalu po porodzie jakiegoś dostałam olśnienia i po mojej babci Janinie został Janem 😊
    Co do wołania, to każdy wola jakoś inaczej- Jasiu, Jasiulek, Jasiek, Jasinek, Jaśko natomiast jak coś przeskrobie albo jest przywoływany jest do porządku to oboje z mężem (bez wcześniejszego uzgodnienia) stanowczo wołamy „JAŚ” i działa 😂

    👩‍❤️‍👨 31 lat
    👩- hashimoto, PCOS
    👨‍🦰- okaz zdrowia
    2019r - 19 tc 💔
    11.2022 - 💙👶 (12cs)

    06.2025- PROJEKT- RODZEŃSTWO ❤️

    24.12 - ⏸️🥹
    29.12- beta: 439 prog. 17,60
    31.12- beta: 841
    26.01- 2 cm fasolki 😍
    17.02- 4,98 cm dzidziorka 🥰
    20.02- I prenatalne idealnie, 5,46 cm dziewczynki (?) 💝🥹
    10.03- 180g zdrowej Dziewczynki 💖
    7.04- 280g Akrobatki 👧
    16.04- II prenatalne- 384g zdrowej Dziewczynki ♥️
    13.05- 780g Dziewczyny 😁
    2.06- 997g Dzidziulka 🌸

    preg.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 17233 23949

    Wysłany: Dzisiaj, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam 2 smoczki kupione, jeden Luu a drugi Lovi. Są polecane przez logopedów i moja CDL też poleca.

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g

    Insulina nocna 12j

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • kasia1518 Autorytet
    Postów: 3553 2451

    Wysłany: Dzisiaj, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja kupiłam 2 smoczki z lovi - tak na wszelki wypadek.

    W kwestii papierosów to moja teściowa nie pali 😉 ogólnie nikt w rodzinie nie pali. Kiedyś moj tato palil ale przestal wiele lat temu. Mój maż też palił, ale obiecał mi, że jak zajdę w pierwszą ciaże to przestanie i tak 8 lat temu rzucił i na szczęście nie wrócił, chociaż na początku mi mówił, że jak będę pakowała torbę do szpitala, to paczkę papierosów mam wsadzić, bo aby usłyszy płacz dziecka i wraca - dzięki Bogu zmądrzał przez te 9 miesięcy.

    Laurelli zarówno Liliana, Lilia są piękne 🥰

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 18:48

    kasia1518

    age.png
    age.png
    preg.png
    03.2025 💔 - zatrzymanie serduszka 7t2d - chłopiec - trisomia 15
    09.2025 - 💔 - brak akcji serca do 8tyg

    12.01.26:
    beta 1770,51 mUI/mg
    Progesteron 24.4 ng/ml
    14.01.26:
    beta 4425,68 mUI/mg
    Progesteron 28.3ng/ml

    Chłopiec 🩵
  • Trypcio Przyjaciółka
    Postów: 118 121

    Wysłany: Dzisiaj, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie tez na szczęście nikt nie pali, tata wiele lat palił, rzucał i tak w kółko. Ale juz od jakiegos czasu rzucił na stałe. Mnie ten zapach mega męczy, mam wrażenie ze potem czuje na sobie parę dni

  • Nutka15 Autorytet
    Postów: 726 523

    Wysłany: Dzisiaj, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do imienia, to moja siostra jak usłyszała, że będzie Rozalia, to powiedziała, że jej to się kojarzy z babką Kiepską ze Świata według Kiepskich 😒😒😒 ja tam w ogóle nie wiedziałam, że ona była Rozalia 😅😅 ale gdzieś mam opinie innych. Ogólnie oprócz mojej siostry, to raczej wszyscy mówią, że piękne imię☺️

    Ja mam smoczek z lovi i dostałam w gratisie w rossmannie z avent. Więcej nie kupuje 🙂

    Ounai muszę z synem pogadać o tych zabawkach, bo toniemy po prostu od tej ilości. Już w rodzinie powiedziałam, że mają nie kupować co chwilę mu pierdół... Ale coś czuję, że może być ciężko. On jest bardzo pamiętliwy, bardzo przywiązuje się do rzeczy... Teraz trochę i tak wywiozlam do garażu na budowę, bo powiedziałam, że te zabawki są dla dzidziusiów i będą czekać na Rozalkę. Oczy mu się szkliły, no ale dał wywieźć.

    Co do palenia to ja swojego czasu też paliłam. Kiedyś zwykle, potem rzuciłam, a po ciąży z synem e-papierosa. Teraz nie jestem wstanie znieść zapachu zwykłego papierosa i nie wiem, jak ja mogłam kiedyś je palic 🙈 będę się starać nie wrócić już do żadnych. Ogólnie jak mi koleżanka mówiła ile teraz to kosztuje, to głowa mała. I mój mąż- największy przeciwnik papierosów już mi powiedział, że jak wrócę jeszcze kiedyś do obojętnieje jakiej formy palenia, to rozwód od razu 😅 a tak to u mnie w rodzinie praktycznie nikt nie pali. Co najlepsze, moi rodzice nigdy się nie dowiedzieli o tym, że paliłam😅

    Ja mam dzisiaj zly dzień. Nie chce się zagłębiać w temat, ale nienawidzę, jak ludzie perfidnie oszukują i robią z kogoś debili... Zła jestem jak osa i na poprawę humoru zrobiłam sobie gofry z nutellą i bananem 😋

    A i któraś z was tutaj kiedyś pisała, żeby pobierać mocz w prysznicu/wannie. Teraz tak zrobiłam. I jak wcześniej zawsze jakieś bakterie mi wychodziły, tak teraz mam czuściutkie ogólne badanie moczu. Dzięki za radę ☺️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 19:08

    ▫️'21 🧒🩵

    ▫️15.01.26 9dpo ⏸️🥹 Beta HCG 11.8 🫶
    ▫️17.01.26 11dpo Beta HCG 72.3 🫶
    ▫️19.01.26 13dpo Beta HCG 204 🫶
    ▫️9.02 CRL 9mm i ❤️
    ▫️23.03 I prenatalne ✅ dziewczynka👧🩷
    ▫️18.05 II prenatalne ✅ 21+1 391g💖

    preg.png
  • Kate3330 Autorytet
    Postów: 271 264

    Wysłany: Dzisiaj, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ounai tak mierze tymi paseczkami (co prawda jak mi się przypomni), ale póki co nie mam tych ciał ketonowych. Jutro mam diabetologa to pogadam - może pozwoli mi zluzować trochę z dietą.
    Kupiłam 2 smoczki z luu, bo czytałam o nich dobre opinie :)
    Ja nigdy nie paliłam. Jak byłam młodsza to nawet próbowałam trochę „dla towarzystwa”, ale zawsze było to dla mnie ohydne i śmierdzące. Ogólnie przez to nie jestem totalnie w stanie zrozumieć tego nałogu 😅 W rodzinie pali tylko teściowa, ale na szczęście nie przy nas. Więc mam nadzieje że przy wnuku też będzie trzymała się tych zasad.

    preg.png
  • Laurelli Autorytet
    Postów: 1245 1516

    Wysłany: Dzisiaj, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Świetne te historie z imionami. Przyjemnie się bardzo czyta takie różne historie ☺️

    Haha a my się głowimy o jakie skoczki chodzi haha

    Ja po waszym poleceniu kupiłam lovi smoczki. Ale oni tu lubią te bibs. Ale czytałam gdzieś że coś z nimi nie halo. Więc nie wiem. Nawet dzisiaj odebrałam paczkę z apteki. Taka wyprawka, butelka antykolkowa, smoczki, maści i próbki z lanosh, fajna paczka ☺️ i karta podarunkowa.

    Ja też mówię inaczej na dzieciaki domowe, wymyślam swoje imiona im 😄
    już mówię do brzuszka Lili 🥰

    Ouani jak udało Ci się rzucić papierosy?
    Wasi mężowie, partnerzy pala??

    💃🏻35 🧔🏻‍♂️39
    🧬 PAI-1 4G/4G

    🌍 Życie & ciąża za granicą
    👧🏻 First baby girl 💖

    👼 10.2025 🕊️

    🤰🏻 03.02.2026 💖
    ✨ NIPT low risk & prenatalne OK
    🌸 13.05.2026 II prenatalne wszystko OK 🩷💎
    preg.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 17233 23949

    Wysłany: Dzisiaj, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laurelli, nie udało się, to były lata ciężkiej pracy. Rzucałam na 2 miesiące i wracałam i tak naprawdę wiele razy. Potem powiedziałam mężowi że muszę rzucić przed ciążą bo nie wierzę sobie, że dam radę przestać palić z dnia na dzień po zobaczeniu 2 kresek. Byłam bardzo silnie uzależniona. Paliłam paczkę dziennie czerwonych Marlboro. Ja nie wychodziłam na papierosa bo chciałam tylko wychodziłam bo gdybym nie poszła to byłam cała nerwowa. Mogło się w pracy walić i palić a ja musiałam raz na godzinę zapalić. Przed snem wypalałam kilka papierosów, jeśli wstałam w nocy to też szłam zapalić.
    Mąż mnie straszył że po ciąży wraca do palenia bo zmusiłam go do rzucenia. Braliśmy tabex, nie wychodziliśmy nigdzie gdzie miejsce bądź ludzie kojarzyli nam się z paleniem. Palarnie omijałam szerokim łukiem bo bałam się że wrócę. Nie chodziliśmy w żadne imprezowe miejsca, nie piliśmy w ogóle alkoholu. Najpierw glody były codziennie, potem tak co 3 dni, później co 3 tygodnie. Później raz na 2-3 miesiące. Po ok 2 latach pojawiały się w miejscach gdzie kojarzyliśmy je z paleniem- przy alkoholu, na imprezach, na wakacjach. Te glody to taka ogromna chęć zapalenia, jak wtedy kiedy masz ogromną ochotę na czekoladę. Było bardzo ciężko. Ten kto tego nie przeszedł nie zrozumie. Potrzeba ogromnej siły woli i determinacji żeby rzucić raz na zawsze. Do tego bardzo dużo przytyliśmy bo wcześniej paliliśmy przy trudnych emocjach a potem musieliśmy to sobie jakoś zastąpić.
    Od początku przelewałam pieniądze które wydalibyśmy na papierosy na konto oszczędnościowe. Cały czas równowartość 15zl za paczkę bo tyle kosztowała jak rzucaliśmy (teraz Marlboro czerwone kosztują już 25zl). Ok 2 lata temu mieliśmy odłożone 50 tyś zł, zrobiliśmy za to generalny remont teściowej. Myślę że realnie jesteśmy ok 80-100 tysięcy zł do przodu na dzień dziaiejszy. Choć wolność ma wyższą cenę.
    Teraz już nie ciagnie mnie, głody czasem się zdarzają ale takie lekkie raz na rok. Było warto, ale jestem w stanie zrozumieć, że nie każdy jest w stanie rzucić. Gdyby nie pragnienie dziecka nie wiem czy dałabym radę. Myślę że nie, że poddałabym się po 2-3 miesiącach.

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g

    Insulina nocna 12j

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Laurelli Autorytet
    Postów: 1245 1516

    Wysłany: Dzisiaj, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ouani wow wow wow brawo!!! 👏👏👏

    💃🏻35 🧔🏻‍♂️39
    🧬 PAI-1 4G/4G

    🌍 Życie & ciąża za granicą
    👧🏻 First baby girl 💖

    👼 10.2025 🕊️

    🤰🏻 03.02.2026 💖
    ✨ NIPT low risk & prenatalne OK
    🌸 13.05.2026 II prenatalne wszystko OK 🩷💎
    preg.png
‹‹ 306 307 308 309 310
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Nie pozwól, by decydował przypadek – świadomie zaplanuj swoje rodzicielstwo

Planowanie rodziny to proces, który wymaga nie tylko przygotowania emocjonalnego, ale również kompleksowego podejścia zdrowotnego. Współczesna medycyna oferuje narzędzia, które pozwalają przyszłym rodzicom świadomie zadbać o zdrowie swojego potomstwa. W tym kontekście niezwykle istotne jest zrozumienie roli genetyki i docenienie możliwości wczesnego wykrywania ryzyka chorób dziedzicznych. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ