🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Mi chyba lekarka nie klepnęła L4... Zawsze praktycznie od razu miałam powiadomienie w wiadomościach ZUS, że zostało wystawione zwolnienie, a w zakładce zaświadczenia lekarskie pojawiało się ono mniej więcej na drugi dzień. Dzisiaj nie dostałam żadnego powiadomienia. Mnie osobiście wszystkie sprawy z zusem stresują i już się popłakałam... Nie wiem, czy to kwestia ZUSu, czy lekarki, chociaż ona kazała mi poczekać, do momentu, aż będzie wysłane, ale weszliśmy na temat szczepień i może nie klepnęła tego do końca. Najgorsze, że teraz weekend i będę czekać do poniedziałku, żeby zadzwonić do przychodni 🫣
-
Nutka takie rzeczy zawsze stresują a nie mamy na nie wpływu i to najgorzej. Ale jeśli to błąd lekarza to zawsze zwolnienie da się cofnąć nie? Czy oni już to pozmieniali ??
-
L4 mozna wystawić wstecz więc jeżeli nie wskoczy ci faktycznie zwolnienie to skontaktuj się z Panią doktor. Ostatnio jak byłam na wizycie to doktorek mówił, że system nie działa i nie mógł wystawiać zwolnień. Następnego dnia rano to robił i wysłał mi SMS, że zwolnienie wypisane.
Ounai, Olo323 lubią tę wiadomość
-
Dodzwoniłam się do przychodni. Pani doktor dzisiaj przed urlopem siedzi do 22 w pracy i ma mi to sprawdzić po pacjentkach. Pani w rejestracji mówiła, że dobrze, że zadzwoniłam, bo potem pani doktor idzie na urlop 🙈 mam nadzieję, że jutro się obudzę i będzie wszystko ok, bo sprawy z zusem mnie tak stresują 😔
Ounai, Flora96, Olo323 lubią tę wiadomość
-
Nutka, kiwi ma dużo witaminy C.
Ja to pije z 1/3 kubka zakwasu i zagryzam kiwi 🙃
Tak, zwolnienie może jak coś wystawić 3dni wstecz. Sama mam teraz taką sytuację, ze mam L4 do 6 lipca, a wizytę mi na 8lipca przełożyli.
Ciekawa jestem czy już będziemy jakiś termin cięcia umawiać czy dopiero na kolejnej wizycie.
Muszę pogadać z moją ginekolog, bo po pierwszym poronieniu zrobila mi sie torbiel na prawym jajniku i lekarz mowila, ze sama nie pęknie, bo jest wypełniona gęstym płynem i trzeba bedzie ją wyciąć. Pozniej przy kolejnej ciąży mowila, ze jej nie ma, ale po kolejnym poronieniu okazało się, że ciałko żółte ją przysłaniało i jest. I sobie myślę, ze skoro już będę otwarta, to może by mi ją wycięli za jednym razem 🤔 nie wiem czy sie tak da 🤷♀️ -
Nutka mam nadzieję że się sprawa rozwiąże szybko.
Jako że poruszalyscie temat badań krwi to się wybrałam no i tak jak podejrzewałam w związku z moim narastającym zmęczeniem, ferrytyna 8 😭
Hemoglobina 10.5 więc też za nisko.
Już wróciłam do suplementów, no i wjadą steki i wątróbka -
Byliśmy dzisiaj w sklepie z wózkami. Ostatnio w innym sklepie spodobał nam sie bugaboo fox cub, dzisiaj tez cybex balios lux ten nowy ze skladana gondola. No i jest dylemat. Dzisiaj tez w tym sklepie niestety nie było bugaboo wiec nie dało sie tak porównać bezpośrednio jeden z drugim. Jutro moj mąż na pojechac do innego sklepu gdzie sa oba te wózki i wtedy juz zdecydować który zamawiamy. Nie wiem ile czeka sie na bugaboo ale na ten cybex sa terminy na połowę wrzesnia wiec trzeba sie na dniach decydować.
-
My bierzemy bugaboo i czeka się 3-4 tygodnie. Tylko ja wybrałam fox 5, cub jest mniejszy? Cybexy baliosy są bardzo popularne, to ładny, sensowny wozek w przystępnej cenie stąd na pewno czas oczekiwania. Jak popatrzysz na ulicy to teraz najczesciej właśnie baliosy, muuvo i vennici jeżdżą. I jeszcze anexy widziałam (rozglądam się ostatnio licząc że coś mnie urzeknie tak że przepadnę)Trypcio wrote:Byliśmy dzisiaj w sklepie z wózkami. Ostatnio w innym sklepie spodobał nam sie bugaboo fox cub, dzisiaj tez cybex balios lux ten nowy ze skladana gondola. No i jest dylemat. Dzisiaj tez w tym sklepie niestety nie było bugaboo wiec nie dało sie tak porównać bezpośrednio jeden z drugim. Jutro moj mąż na pojechac do innego sklepu gdzie sa oba te wózki i wtedy juz zdecydować który zamawiamy. Nie wiem ile czeka sie na bugaboo ale na ten cybex sa terminy na połowę wrzesnia wiec trzeba sie na dniach decydować.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
A ja myślałam, że cub jest właśnie nowszy albo wypuszczony w tym samym czasie tylko jest ciut mniejszy. Ogólnie mi w sklepie mówili, że bugaboo jest z półki premium więc wykonanie, gwarancja, materiały są bez porownania (my rozważaliśmy vennici). Na rame podobno bugaboo ma jakąś wyjątkową gwarancję, że żaden producent takiej nie daje ale nie chciało nam się sprawdzać jak byliśmy ile ta gwarancja wynosi. Dla mnie jedyny minus to chyba ta kubełkowe spacerówka ale znowu można kupić budkę letnia i to fajny bajer jest.Trypcio wrote:Cub jest praktycznie taki sam to jest starszy model, nie rozni sie drastycznie od fox 5 a jednak różnica w cenie jest mega dużą.
Ostatnio była piękna seria limitowana z wisienkami ale oczywiście w PL niedostępna👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Ale miałam ciezką noc... Praktycznie całą nie spałam... Nie dość, że problem z tym zwolnieniem, to jeszcze chłopak zerwał z moją siostrą. Biedna do mnie pisała pół nocy😞 Zwolnienia dalej nie mam na zusie. Napisałam do kierowniczki, może jakimś cudem do nich doszło, a do mnie nie 🤷 najgorsze jest to, że ta lekarka na urlopie będzie i nie wiem kto mi to wystawi w ten poniedziałek... Nienawidzę takich sytuacji. Az mnie brzuch boli z nerwów😞
Edit udało mi się skontaktować osobiście z Panią Doktor i wystawiła mi to zwolnienie, więc jeden problem z głowy 😮💨Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca, 10:57
Ounai, Flora96, kasia1518, Olo323 lubią tę wiadomość
-
Nutka właśnie weź sobie numer tel do niej żeby mieć nawet jakby się coś działo. Ja zawsze w ciąży na początku już pytam o numer prywatny do lekarza i mówię że z pierdolami dzwonić nie będę ale różnie jest, jakby były skurcze czy krwawienie to chce mieć kontakt bezpośrednio żeby wiedzieć co robic. A teraz jak mój lekarz szedl na urlop to mówi od razu ze miesiąc go nie będzie ale spokojnie mam sobie iść do jego brata w tym czasie. Dla mnie to ważne mimo że ja mam teoretycznie książkową ciążę.
W ogóle mam wyniki prób wątrobowych. Delikatnie się podnoszą ale jeszcze w normie. W poprzedniej ciąży cholestaza zaczęła się w 8 miesiącu dopiero, zobaczymy co teraz będzie.
Wczoraj znowu obniżałam insulinę do 6j a cukier 78 mimo że jem juz normalne pieczywo, a nie to z niskim IG👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Moj mąż to mnie jednak lepiej zna niż ja siebie 🫣 temat wózka był u nas tak powielany i wielokrotnie mąż mówił, żebym się jednak nie zastanawiala tylko żebyśmy cos kupili. Ja sie uparłam, że jednak zostajemy przy starym. Mąż stwierdzil, że i tak kupię nowy. No i dziś kupiłam nowy.
Nie wiem czy bede z niego zadowolona, ale za te cenę ktora znalazlam i ten kolor (butelkowa zielen) a ja mam salon w tych kolorach bo bardzo mi sie podoba 🫣 tak dziś go zakupilam . We wtorek ma kurier przywiezc.
Ogolnie opinie są różne, ale na moje funkcjonowanie i moje potrzeby się sprawdzi. Najważniejsze, że można w niego wpiąć cybexa z tymi adapterami które kupiliśmy także chyba bede szczesliwa.
A padło na Kinderkraft Prime 2 PRO kolor Dark Green 💚
Nutka15, Laurelli, Ounai, kasia1518, Olo323, Trypcio, Fox lubią tę wiadomość
👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Ounai ja miałam ten numer, ale jakoś bałam się go użyć, tym bardziej, że wczoraj dodzwoniłam się do tej przychodni i już nie chciałam wyjść na jakąś osobę nekającą 😂 Ale mój mąż widząc moje nerwy mówi, albo ty dzwonisz do tej lekarki, albo ja😅 zadzwoniłam, za jakiś czas wystawiła i napisała SMS, że teraz powinno być ok. I już za chwilę miałam powiadomienie na ZUSie, jest weszło zwolnienie.
Paula, to ja miałam tak samo, bo ja miałam mieć od siostry. Ale mówię, ja chcę nowy i koniec 😅 Fajny wózek☺️ ja pamiętam, że dla syna też miałam zielony, ale bardziej taki khaki ☺️Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca, 16:08
Paula., Laurelli, Ounai, Olo323, Trypcio lubią tę wiadomość
-
Zapomniałam dać znać jak tam po szkole rodzenia. Pierwsze wrażenie fajne, młoda położna prowadziła te zajęcia, dużo pokazywała, bardzo na luzie opowiadała. Mieliśmy zajęcia z pielęgnacji noworodka więc super, dużo już wiedziałam ale parę kwestii mnie zaciekawiło, np. Położna mówiła, że nie trzeba spryskiwac kikutka z pępowiny octeniseptem, wystarczy suchy patyczek. Najważniejsza zasada to żeby zawsze kikut był suchy. W razie czego zakupie octenisept ale może faktycznie nie będzie używany.
Ta szkoła dala mi też do myślenia co do szpitala i porodu. Chciałam rodzic w Łodzi ale kurcze ten dojazd, mąż by musiał ogarnąć jakiś hotel, a tam chciałam glownie ze względu na dostępność znieczulenia. U nas niestety nie jest dostępne znieczulenie w szpitalu, a raczej bardzo ciężko dostępne. Nie wiem czy dam rade rodzic bez znieczulenia. Chociaż wszystkie moje koleżanki rodziły bez... muszę mojego doktorka podpytać bo on pracuje w naszym szpitalu, może by mi pomógł -
Flora, tym octeniseptem to kazali spryskiwać 11 lat temu jak mój syn się urodził, a jak 6 lat temu rodziłam córkę to juz wlasnie uczyli zeby tylko osuszać bo octenisept wydłuża czas leczenia. Chyba, ze kikut zaczyna się paprać, ale wtedy to i tak trzeba to pokazać lekarzowi żeby dobrał leczenie. I ja wlasnie córce juz tylko delikatnie patyczkiem i gazikiem jałowym osuszałam.
Ja rodziłam jedno dziecko bez znieczulenia a drugie ze znieczuleniem i na pewno bez jest szybciej. Znieczulenie spowalnia poród a czasami nawet może prowadzić do calkowitego wyciszenia skurczy, dlatego też lekarze tak niechętnie do niego podchodzą. Boli okropnie ale da się urodzić bez i mieć z porodu mimo to piękne wspomnienia, bo ja nie mam traumy ani po 1 ani po 2 porodzie. Natomiast na pewno jest to zależne od osoby. Każdy będzie inaczej przeżywał i wspominał.
Do nas dziś moja mama przyjechała, przywiozła baseny, zrobiła nam obiad i posprzątała a my cały dzień skręcaliśmy regały i porządkowaliśmy garaż. W końcu jesteśmy gotowi żeby przyjechała kolejna dostawa rzeczy do firmy. Ale ogródka nie ruszyliśmy.
Zostało mi też z zaległości praniowych ok 2 pralki ubrań a reszta to czapki/szaliki/rekawiczki zimowe, reczniki i pościele i mogę się brać za pranie ubranek. Jeszcze moja mama u siebie w piwnicy znalazła jakieś rzeczy niemowlęce chyba po moim synku więc to będzie też trzeba przeglądnąć. Powoli wychodzimy na prostą
Ale dzisiaj tak mnie zmęczyła ta praca, że brzuch już miałam jak kamień i mąż robił dalej a ja musiałam się położyć. Dobrze, że sąsiedzi wzięli córkę na cały dzień. Wróciła tylko na 30 min na obiad i spowrotem do nich. A syn niestety musiał starym pomagać
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Ja właśnie ostatnio miałam rozmowę z moją fizjo. która pracowała dość długo w różnych fundacjach przy noworodkach, żebym się zastanowiła czy chce znieczulenie bo się nawidziała te dzieci gdzie po roku wychodzi u nich autyzm np.
Nie chce siać tu burzy między nami ale jak macie do tego podejście?
Bo ja nastawiona na znieczulenie jestem 🙈
Ouani cieszę się że mama przyjechała pomoc 👏☺️
Paula świetny wózek i kolor 🥰
Nutka dobrze że sytuacja się rozwiązała🫠
Flora to teraz zagadka przed Wami co wybrać? -
Flora u nas też nie ma znieczulenia dla wszystkich. Jak się trafi, że jest wolny anestezjolog na oddziale, to można się załapać. Co jest mega dziwne, bo to bardzo duży i dość oblegany jeśli chodzi o porodówkę szpital. Ja rodziłam bez, dałam radę, poród trwał od pierwszych skurczów 3h. Moja siostra miała od 2cm rozwarcia znieczulenie, ale ona twierdzi, że w ogóle nie zadziałało😅
Co do koloru wózka, ja trochę żałuję, że nie wzielismy jaśniejszego. Bo był kolor almond i mokka, wzięliśmy ten drugi, ciemniejszy. Mi się podobały bardzo te czekoladowe, ale teraz jak patrzę w około, to w większości chodzą właśnie z takimi 🙈 nasz wózek dodatkowo ma kosz w kolorze wózka, więc zima ten kremowy kolor pewnie byłby bardzo ubrudzony i mojemu mężowi się nie podobał ten jaśniejszy, bo jak to on okreslił, taki trochę sraczkowaty 🤣
Ja dzisiaj mimo słabej nocki też się narobiłam. Mąż kład tynk przy tych nowych drzwiach, a ja zakupy, sprzątanie, obiad, a potem malowałam salon🙈 Oczywiście tyle ile dałam radę bez drabiny i bez mocnego wyciągania rąk w górę, żeby nie było. Mąż potem dokończył. I też teraz brzuch jak kamień 🙈To ostatnie co tutaj robiliśmy przed przeprowadzką. Nie będziemy tu już wkladać żadnych pieniędzy, chyba że coś postanowi się popsuć 😅 a i ogólnie nie wystawiliśmy jeszcze tego domu, a my mamy już 4 chętnych na kupno, ale wszyscy to znajomi. Ja wolałabym to sprzedać obcemu, żeby potem mi nikt nic nie wymawiał 🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca, 18:28
-
jeju ja tez dziś jestem mega zmęczona. Puściłam dwie pralki ubrań dla dzidziusia (nawet nie wiedziałam że tyle czasu poświęce na odcinanie metek 😱). Pózniej byliśmy w rozjazdach po sklepach. Dopiero wróciliśmy. Myślałam że zacznę coś prasować, ale nie mam już do tego absolutnie mocy. Musi poczekać bo brzuch mi się też już dziś napinał.
Co do znieczulenia to moja polożna mi odradzała i trochę nie wiem czy mówi „w interesie” położnych (bo może im łatwiej przeprowadzić wtedy poród jak te skurcze kobieta faktycznie czuje), czy coś w tym jest. Za to moja mama i siostra doradzają mi wziąć. Na chwilę obecną jestem team znieczulenie, ale cały czas myślę. Nigdy nie rodziłam i ciężko sobie wyobrazić skalę bólu. Łatwiej byłoby podjąć decyzję ze świadomością jak to może boleć 😅 -
Właśnie ta niewiedza jak boli poród najbardziej mnie hamuje przed podejmowaniem decyzji. Ale żadna z moich koleżanek nie rodziła ze znieczuleniem i nie mają traumy czy jakiś mega złych wspomnień. Mówiły, że boli ale że do przeżycia.
Na kolejnym spotkaniu ze szkoły rodzenia porozmawiam sobie z położna, może coś więcej mi doradzi i podpowie.











