🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Nam polecano robić masaż od 34 tygodnia, siarę zbierać chyba od 37/8, więc jeszcze trochę.
Na razie mam zamiar to robić, ale w rzeczywistości to pewnie wyjdzie jak z ćwiczeniami dna miednicy - jak mi się przypomni, albo na jodze dla ciężarnych są, to robię.
Myślę że poród jest tak nieprzewidywalny, ciąża w sumie w jakiś sposób też, że to wszystko jest takie odciążenie psychiczne, żeby poczuć że przynajmniej jakąś malutka tego część jest pod kontrolą. Ale wiadomo - życie to wszystko zweryfikuje i jak będzie to będzie. -
Kasia1518 mi się pojawiał siara już pod koniec czerwca, pisałam o tym wcześniej. I codziennie noszę wkładki, bo inaczej mam małe plamy na T-shirtach. Jest to dość uciążliwe, ale co zrobić. Moja koleżanka miała już w 4 miesiącu; u mojej mamy też pojawiła się w 7msc, więc mam podobnie do niej🙂
Witamy Karolina!☺️
Ja już mam trochę dość tej ciąży. Z jednej strony boję się porodu, z drugiej już bym chciała być po wszystkim. Coraz gorzej się czuję. Chodzę jak pingwin, obracam się jak kurczak na rożnie 😩 biodra i lędźwie mnie już tak bolą, że nie wiem co robić. Ktokolwiek nazwał ciążę stanem błogosławionym, niegdy w ciąży nie był. Tak jak 2/3 ciąży miałam chill, tak ten trzeci trymestr mnie dojeżdża 😖
kasia1518 lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny, jeszcze raz dzięki za Waszą otwartości i miłe przyjęcie do grupy! 🥹❤️
Laurelli, pytałaś o imię - mamy wybrane ale na razie nikomu go nie zdradzamy. Tylko najśmieszniejsze - mojej rodzinie powiedziałam że Bronisława, bo tak dopytywali. I wszyscy zaczęli mówić o niej 'Bronka'.. i tak się z mężem przyzwyczailiśmy że też się w to wciągnęliśmy i zaczęło nam się podobać. Niebezpieczny żart! Więc teraz już staramy mówić się tym wybranym imieniem.
Laurelli, Olo323 lubią tę wiadomość
-
Nati96De ja też zaczynam się tak czuć. Wczoraj przeczytałam genialny tekst u zagranicznej influ, która jest też w 30 tyg i brzmiał mniej więcej tak :
Czuję się jak budda, jak siadam cycki rozchodzą mi się na bok, nogi rozchodzą się na boki i pośrodku ogromny brzuch 🤣
Dokładnie czuję się identycznie🧸
Jestem ciekawa jak te nasze porody przebiegną 🫢 nie mogę się doczekać co będziemy sobie tu pisać o nich 🥰 lubię to nasze towarzystwo 😗
Karolina rozbawiłaś mnie z tą Bronka haha 🤣 hahaWiadomość wyedytowana przez autora: 21 lipca, 01:23
Nati96De, KarolinaHildegarda, Olo323 lubią tę wiadomość
-
Łącze się z Wami Dziewczyny 🤗
Też mam dość... już każdy objaw powoduje, że psychicznie sobie wkręcam różne rzeczy związane z możliwością rozpoczęcia porodu... obecnie mam tak, że po każdym posiłku lecę do toalety i się oczyszczam- pewnie to ucisk małego na jelita, bo nie jest to żadna biegunka itp. Ale już mam czarne mysli... a tak bardzo chce wytrzymać jeszcze te 6tygodni.
Spać nie moge, biodro mnie boli, jest mi ciężko, latam sikać po milion razy... przez co mniej pije, a i tak sikam jak szalona... i czas jakby zatrzymał się w miejscu - po prostu jakiś koszmar.
I jeszcze czkawka małego w środku nocy 🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lipca, 03:38
-
kasia1518 - witaj na nocnej zmianie 😁
nie wiem kiedy ostatnią całą noc przespałam, a wlasnie najgorzej jak się po 3 obudzę - to już ciężko mi znowu zasnąć.
ale czemu się budzę? nie mam pojęcia.
mnie dojeżdża ból dłoni i stóp z lekkim opuchnięciem
muszę w tym tygodniu się nastawić na masowe picie wody, bo właśnie nie mam jakiegoś ogromnego parcia na mocz, a te dłonie i stopy mogą być właśnie od zatrzymania się wody.
dzisiaj przed 15tą wizyta kontrolna u gine to sobie też z nią o tym pogadam.
kasia1518 lubi tę wiadomość
-
Mnie również przeraża wizja porodu i to że zostało mi już 7 tyg tylko. Kilka rzeczy wczoraj zamówiłam dla dzidziusia. Jeszcze kilka mam w koszyku. Reszta wyprawki szpitalnej czeka w aptece do odbioru. Wczoraj mama nie miala czasu i dziś ma podejsc odebrać.
Ostatnio nie moglam wogole spać w nocy. Z tej okazji wczoraj zrobilam sobie az 2 drzemki po pół godziny. Zasnelam przed 23 i obudziłam sie na siusiu po 4 no i oczywiscie ciężko zasnac.
Super, że po wizytach wszystko dobrze z dzidzusiami ❤️
Kciuki za dziś 🤞🍀🍀🍀👩32👨🏼34👧9 (33tc)👶 (36tc)& 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
27.08 - 36+4 narodziny Mikusia
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
U moich znajomych była taka historia z imieniem dziecka, że od początku jak się dowiedzieli, że będzie chlopiec to nazywali go Poldek, bo jeszcze nie wiedzieli jakie imię będą chcieli mu nadać więc to taka wersja robocza. Ale z biegiem czasu tak się przyzwyczaili do tego Poldka, że stwierdzili, że kurcze może faktycznie niech będzie Leopold 😄 no i jest ten nasz Poldasek 😁
Ja z masażem krocza muszę poczekać aż przestanę brać luteinę więc jeszcze chwila 😅 ale objawy ciążowe mocno mnie dojeżdżają ostatnio. Młody dzisiaj z mojego pęcherza zrobił sobie zabawkę i chodzę siku całą noc, kręcę się z boku na bok bo nie mogę spać. Biodra mocno bolą w nocy. Chodzę totalnie jak pingwin no i dłuższe spacery powodują bole więzadeł. A najgorsze jest to, że mam totalnie ochotę wic gniazdo ale już sił brakuje 😂
KarolinaHildegarda, Laurelli, Olo323 lubią tę wiadomość
-
Ja właśnie sie zastanawiam z tym masażem krocza na ile on ma sens, slyszalam opinie ze jesli jest zie aktywnym seksualnie w ciazy to masaz jest bez sensu, ze dopiero ma sens w momencie jesli seks jest przeciwskazany, tez słyszałyście takie teorie?
Ja na wczorajszej fizjoterapii prawie sie poplakalam, nie wiem czy mam tak niski prog bólu teraz czy az tak byłam pospinane, az naszły mnie myśli ze jak ja dam rade urodzić skoro zwykla fizjoterapia jest dla mnie takim problemem. Natomiast czuelje mega ulgę w biodrze i lędźwiach, polecam Dziewczyny- naprawdw warto. Zobaczymy na jak długo mi pomożeWiadomość wyedytowana przez autora: 21 lipca, 07:54
-
Taaak, słyszałam właśnie, że najlepiej robić masaż krocza penisem partnera 😂 może od 37tc będę próbować 🤪
Polozna też mówiła, że najlepsza indukcja porodu to przytulanki z mężem, w dodatku darmowa 😂
Trypcio, Fox, Olo323 lubią tę wiadomość
-
Flora96 wrote:Taaak, słyszałam właśnie, że najlepiej robić masaż krocza penisem partnera 😂 może od 37tc będę próbować 🤪
Polozna też mówiła, że najlepsza indukcja porodu to przytulanki z mężem, w dodatku darmowa 😂
Też tak słyszałam i to jedyna rzecz, której nie próbowałam w pierwszej ciąży 😅 teraz mam zamiar poddać to "badaniom" 🤣
W ejakulacie są prostaglandyny - to dokładnie to samo co podają przy indukcji porodu do zmiekczenia szyjki.
Ja robiłam masaże, rozciągania, cuda na kiju a i tak pękłam 🤷♀️ dodatkowo chyba przez spanie wylacznie na lewym boku, prawa powięź macicy byla tak napięta, ze przy prawie pełnym rozwarciu i tak nie mial jak maly przejść i chyba z godzinę leżałam na prawym boku, zeby cokolwiek sie ruszylo...91'
10.2023 ⏸️ -> 03.07.2024 3810g P.💙
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵
15.04 II prenatalne - 346g chłopiec 🩵
24.06 III prenatalne - 1709g 🩵
29.07 34+5 3202g 😳
18.08 37+4 3850g 🫠
31.08.2026 4060g C.💙🥰🥳


-
Ja od 37 tyg nie wypuszczam męża z łóżka bez mizianka 😁
-
Ja mam dziś duże postanowienie że rozkładam matę i zaczynam te wszystkie kręcenia bioder itd. 😃 nawet jak to nic nie da będę mieć poczucie że coś zrobiłam żeby było „łatwiej” 😅 choć jak pytałam też kiedyś mojej położnej to ona właśnie twierdziła że takie ćwiczenia to raczej nie wpłyną na poród (więc też mnie zdemotywowała 😛)
Dziś mam małe święto bo pierwszy raz od dawna nie wstałam na siku w nocy 😂
Mamacita lubi tę wiadomość
-
Ja sikam na potęgę, ale piję też ogromną ilość wody. chce mi się pić
Ouani jak tam ?
-
Ja właśnie wróciłam od fryzjera. Wczoraj bardzo zle się czułam, miałam skurcze co godzinę a dziś chyba lekkie plamienia. Albo mi sie wydaje.
Ja myślę, że masaż krocza to co innego niż sex. Sex może przyspieszyć poród ale masaż krocza ma na celu uelastycznić tkanki i nie wiem jakie pozycje ten chlop musialby robić żeby pochwe na boki porozciągać swoim penisem;) nawet jeśli inne pieszczoty wejdą to obstawiam że raczej zajmie się łechtaczką a nie masowaniem scianek pochwy
Druga sprawa to ćwiczenia rozciągające i wzmacniajace. Ja uważam ze ćwiczenia właśnie dużo pomogą. Poród to jest przepgromny wysiłek fizyczny. To jest przebiegnięcie maratonu. Ludzie rok sie do maratonu przygotowują żeby znieść to fizycznie a kobiety idą rodzić i mówią luzik, dam rade. No wiadomo, ze wszystkie damy rade, ale łatwiej jest jeśli nasze mięśnie są w stanie wytrzymać z różnych pozycjach.
Nie mamy na pewne rzeczy wplywu. To nie od nas zależy jak duże jest dziecko, jaka ma głowę czy brzuch, jaka my mamy anatomię ale mamy wpływ na wiele innych rzeczy i uważam że naprawdę dużo od tego zależy.
Nati96De, Olo323 lubią tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
Mogę zapytać jakie macie AFI?
Byłam dzisiaj na USG bo ostatnio w poradni był słaby widok i kazała przyjść jeszcze dzisiaj na oddział.
Moja ginekolog znowu świruje że mam za mało wód. Norma to 5-25, ja mam 10. Więc dobrze.
Nie widziałam jej ponad miesiąc i było mi dobrze, teraz wymyśla za mało wód i każe mi kroplówki sobie podłączać. Okej, podłączyłam sobie, będę więcej pić.. ale nie wiem na ile to jest mało wód ?
Szyjki nie pozwoliłam sobie zmierzyć 🤷 była mierzona w czwartek , nie widzę potrzeby. Była bardzo niezadowolona.
Męczy mnie ta ciąża bardzo.38 lat
🩵 2018
🩵 2021
🩷 2026 -
Na 3 prenatalnych AFI miałam jakoś 14,5. Wydaje mi się, że skoro masz wody w zakresie to po co taka panika? Jakbyś była może w dolnej granicy to okej, można rozważyć jakąś profilaktykę ale 10 wydaje mi się być spoko wynikiem 😅
-
Yennefer# wrote:Mogę zapytać jakie macie AFI?
Ja nie mam pojecia, mam tylko napisane, ze ilosc wod plodowych jest normalna.
Widze, ze bardzo zestresowana ta Twoja ginekolog, a przeciez wszystko u Ciebie w porzadku... Szkoda, ze tak szuka problemow na sile
-
Ja słuchałam audiobooka Emily Oster 'Expecting better', po polsku chyba 'Ciąża na nowo' i było tam sporo statystyk (ale nie robiłam sama przeglądu literatury żeby to wszystko sprawdzić). To co zapamiętałam:
- Seks sam z siebie statystycznie nie wywołuje indukcji
- Akupunktura trochę działa, ale było badanie gdzie sprawdzali akupunkturę w 'polecanych miejscach' i 'niby akupunkturę' gdzie tak po prostu przyciskano jakieś punkty na ciele i niby nie było żadnej różnicy, więc to może bardziej placebo
- Stymulacja sutków była najskuteczniejsza na wywołanie akcji porodowej (więc jak seks to można to dołączyć). I chyba dlatego też nie zaleca się zbierać tej siary za wcześnie. Bo od stymulacji skutków wydziela się sporo oksytocyny, czyli w sumie tego hormonu którym się też indukuje w szpitalu.
- Co do masażu perineum, to w tej książce było opisane, że może być przydatny szczególnie w zapobieganiu większych pęknięć kobietom rodzącym po raz pierwszy.
Ale to też wszystko statystyka, czyli to wszystko ma jakąś szansę wpłynąć na poród, ale nie oznacza że każdej to pomoże.
Zgadzam się z Ounai, że warto ćwiczyć, też z tego samego powodu. Nawet jak się okaże, że akurat coś pójdzie nie po mojej myśli mimo przygotowań, to przynajmniej mam nadzieję, że będzie mi później łatwiej wrócić do formy dzięki tym ćwiczeniom.
Yennefer, w tej książce też było opisane, że lekarze czasami przesadzaja z tym mierzeniem poziomu wód jako podstawą do interwencji, które nie są bezwzględnie potrzebne. Więc chyba po prostu trafiłaś na osobę z takim podejściem 🙃 najpierw szyjka, teraz wody.. a co z niestresowaniem ciężarnej?! -
Wrzucilam liste wyprawkowa na 1 strone!
https://docs.google.com/document/d/1dQqMtKP9RM0eA_ENO8msXUCddJCbn67r484ajCt8XTg/edit?usp=drivesdk
Nie wierze, ze juz za pare tygodni bede wpisywac, kto juz rozpakowany 🙈
Kate3330, Laurelli, Flora96, Paula., KarolinaHildegarda, Paola2604, Nati96De, Eggi, All_in_one, Ounai, Trypcio, kasia1518, Olo323 lubią tę wiadomość











