🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej Karolina, rozgość się ☺️
Ja też musiałam być nacięta, bo małemu spadało tętno na partych i musiał się jak najszybciej urodzić. Więc masować, masowalam krocze i dużo się przygotowywałam, ale czy to coś dało🤷 mój mąż mówił, że jak mnie nacieli, to młodemu od razu głowa jak z procy wyszła 😅
A co do oddechu, to mnie bardzo chwalili, że świetnie oddycham, więc muszę sobie przypomnieć jak to się robiło i gwizdka raczej nie kupuje.
Ogólnie dzisiaj sobie tak na spokojnie usiadłam i patrzyłam na te pomiary z prenatalnych i mała ma 2 tyg do przodu głowę 🫣 co mnie troszkę zestresowało, no bo ja wąska jestem w tej miednicy. Ale może do porodu się to jeszcze jakoś wyrówna 🙈
Średnio się czuje po szczepieniu, ale ja zazwyczaj tak reaguje. Bolą mnie mięśnie, głowa ciężka. Mam tylko nadzieję, że jutro nie będzie gorzej, bo przyjechała moja siostra i jedziemy na wycieczkę z dziećmi.
KarolinaHildegarda lubi tę wiadomość
-
Gratuluję udanych wizyt 😊
Ja w końcu dorobiłam się suwaczka 😄
W moich poprzednich ciążach ( 16 i 13 lat temu) nikt mi nic o masażach nie mówił. Przy 1 porodzie byłam nacinana a w 2 było pęknięcie. Pamiętam że dużo lepiej było mi po pęknięciu, w sensie mniej bolało i lepiej dochodziłam do siebie.
Ostatnio zaliczyłam sesję i naprawdę nie żałuję. Trafiliśmy na wspaniałą panią gotograf i będziemy mieć piękną rodzinną pamiątkę 🥰
Flora96, kasia1518, Laurelli, Paula., KarolinaHildegarda lubią tę wiadomość
2009-puste jajo płodowe - poronienie samoistne
2010- syn👶duphaston
2021-ciąża zatrzymana, poronienie 9 tydz
2013-córka👶duphaston, luteina, polocard
2024-ciąża zatrzymana poronienie 8 tydz TR18, duphaston
2024-ciaza zatrzymana,
poronienie 11 tydz, duphaston
2025-poronienie samoistne 6 tydz, duphaston+neoparin
Po 6 ciąży MTHFR1268 homo+Pai/serpine homo
Po 7 ciąży
HLAC C1 grupa *07 *12
Kir AA
Obecne : 2DL1, 2DL3, 2DL4 norm, 2DL4del, 2DS4(del - 22p) 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1 norm
Nueobecne: 2Dl2, 2DL5(grupa1) 2DL5 (grupa2) 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1.3DP1 var
Zespol antyfosfolipidowy-wykluczony
Ciąża 8
2026- w trakcie - accofil, luteina , acard 150, neoparin 0,4

-
Nutka, mój synek też ma głowę 2 tygodnie do przodu, aż się boję jak się jego głowa przeciśnie 😂
No znając mnie i mój zapal to nawet tego masażu krocza nie będę robić 😂 miałam spakowac torbę do szpitala to tylko przygotowałam rzeczy, bo się okazało że w kabinowke się nie zmieszczę więc mąż musi zejść do piwnicy po większą.
Byłam też w pepco obczaić nowa kolekcje, już sporo było przebrane niestety, ale wzięłam młodemu rozek do szpitala, bo miałam tylko po kuzynce taki mega gruby. Kupiłam też 2 bodziaki do szpitala. Muszę młodemu uszykowac jakieś outfity 😂 -
Nam polecano robić masaż od 34 tygodnia, siarę zbierać chyba od 37/8, więc jeszcze trochę.
Na razie mam zamiar to robić, ale w rzeczywistości to pewnie wyjdzie jak z ćwiczeniami dna miednicy - jak mi się przypomni, albo na jodze dla ciężarnych są, to robię.
Myślę że poród jest tak nieprzewidywalny, ciąża w sumie w jakiś sposób też, że to wszystko jest takie odciążenie psychiczne, żeby poczuć że przynajmniej jakąś malutka tego część jest pod kontrolą. Ale wiadomo - życie to wszystko zweryfikuje i jak będzie to będzie. -
Kasia1518 mi się pojawiał siara już pod koniec czerwca, pisałam o tym wcześniej. I codziennie noszę wkładki, bo inaczej mam małe plamy na T-shirtach. Jest to dość uciążliwe, ale co zrobić. Moja koleżanka miała już w 4 miesiącu; u mojej mamy też pojawiła się w 7msc, więc mam podobnie do niej🙂
Witamy Karolina!☺️
Ja już mam trochę dość tej ciąży. Z jednej strony boję się porodu, z drugiej już bym chciała być po wszystkim. Coraz gorzej się czuję. Chodzę jak pingwin, obracam się jak kurczak na rożnie 😩 biodra i lędźwie mnie już tak bolą, że nie wiem co robić. Ktokolwiek nazwał ciążę stanem błogosławionym, niegdy w ciąży nie był. Tak jak 2/3 ciąży miałam chill, tak ten trzeci trymestr mnie dojeżdża 😖
kasia1518 lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny, jeszcze raz dzięki za Waszą otwartości i miłe przyjęcie do grupy! 🥹❤️
Laurelli, pytałaś o imię - mamy wybrane ale na razie nikomu go nie zdradzamy. Tylko najśmieszniejsze - mojej rodzinie powiedziałam że Bronisława, bo tak dopytywali. I wszyscy zaczęli mówić o niej 'Bronka'.. i tak się z mężem przyzwyczailiśmy że też się w to wciągnęliśmy i zaczęło nam się podobać. Niebezpieczny żart! Więc teraz już staramy mówić się tym wybranym imieniem.
Laurelli lubi tę wiadomość
-
Nati96De ja też zaczynam się tak czuć. Wczoraj przeczytałam genialny tekst u zagranicznej influ, która jest też w 30 tyg i brzmiał mniej więcej tak :
Czuję się jak budda, jak siadam cycki rozchodzą mi się na bok, nogi rozchodzą się na boki i pośrodku ogromny brzuch 🤣
Dokładnie czuję się identycznie🧸
Jestem ciekawa jak te nasze porody przebiegną 🫢 nie mogę się doczekać co będziemy sobie tu pisać o nich 🥰 lubię to nasze towarzystwo 😗
Karolina rozbawiłaś mnie z tą Bronka haha 🤣 hahaWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 01:23
Nati96De, KarolinaHildegarda lubią tę wiadomość
-
Łącze się z Wami Dziewczyny 🤗
Też mam dość... już każdy objaw powoduje, że psychicznie sobie wkręcam różne rzeczy związane z możliwością rozpoczęcia porodu... obecnie mam tak, że po każdym posiłku lecę do toalety i się oczyszczam- pewnie to ucisk małego na jelita, bo nie jest to żadna biegunka itp. Ale już mam czarne mysli... a tak bardzo chce wytrzymać jeszcze te 6tygodni.
Spać nie moge, biodro mnie boli, jest mi ciężko, latam sikać po milion razy... przez co mniej pije, a i tak sikam jak szalona... i czas jakby zatrzymał się w miejscu - po prostu jakiś koszmar.
I jeszcze czkawka małego w środku nocy 🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 03:38
-
kasia1518 - witaj na nocnej zmianie 😁
nie wiem kiedy ostatnią całą noc przespałam, a wlasnie najgorzej jak się po 3 obudzę - to już ciężko mi znowu zasnąć.
ale czemu się budzę? nie mam pojęcia.
mnie dojeżdża ból dłoni i stóp z lekkim opuchnięciem
muszę w tym tygodniu się nastawić na masowe picie wody, bo właśnie nie mam jakiegoś ogromnego parcia na mocz, a te dłonie i stopy mogą być właśnie od zatrzymania się wody.
dzisiaj przed 15tą wizyta kontrolna u gine to sobie też z nią o tym pogadam.
kasia1518 lubi tę wiadomość
-
Mnie również przeraża wizja porodu i to że zostało mi już 7 tyg tylko. Kilka rzeczy wczoraj zamówiłam dla dzidziusia. Jeszcze kilka mam w koszyku. Reszta wyprawki szpitalnej czeka w aptece do odbioru. Wczoraj mama nie miala czasu i dziś ma podejsc odebrać.
Ostatnio nie moglam wogole spać w nocy. Z tej okazji wczoraj zrobilam sobie az 2 drzemki po pół godziny. Zasnelam przed 23 i obudziłam sie na siusiu po 4 no i oczywiscie ciężko zasnac.
Super, że po wizytach wszystko dobrze z dzidzusiami ❤️
Kciuki za dziś 🤞🍀🍀🍀👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
U moich znajomych była taka historia z imieniem dziecka, że od początku jak się dowiedzieli, że będzie chlopiec to nazywali go Poldek, bo jeszcze nie wiedzieli jakie imię będą chcieli mu nadać więc to taka wersja robocza. Ale z biegiem czasu tak się przyzwyczaili do tego Poldka, że stwierdzili, że kurcze może faktycznie niech będzie Leopold 😄 no i jest ten nasz Poldasek 😁
Ja z masażem krocza muszę poczekać aż przestanę brać luteinę więc jeszcze chwila 😅 ale objawy ciążowe mocno mnie dojeżdżają ostatnio. Młody dzisiaj z mojego pęcherza zrobił sobie zabawkę i chodzę siku całą noc, kręcę się z boku na bok bo nie mogę spać. Biodra mocno bolą w nocy. Chodzę totalnie jak pingwin no i dłuższe spacery powodują bole więzadeł. A najgorsze jest to, że mam totalnie ochotę wic gniazdo ale już sił brakuje 😂
KarolinaHildegarda lubi tę wiadomość
-
Ja właśnie sie zastanawiam z tym masażem krocza na ile on ma sens, slyszalam opinie ze jesli jest zie aktywnym seksualnie w ciazy to masaz jest bez sensu, ze dopiero ma sens w momencie jesli seks jest przeciwskazany, tez słyszałyście takie teorie?
Ja na wczorajszej fizjoterapii prawie sie poplakalam, nie wiem czy mam tak niski prog bólu teraz czy az tak byłam pospinane, az naszły mnie myśli ze jak ja dam rade urodzić skoro zwykla fizjoterapia jest dla mnie takim problemem. Natomiast czuelje mega ulgę w biodrze i lędźwiach, polecam Dziewczyny- naprawdw warto. Zobaczymy na jak długo mi pomożeWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 07:54
-
Taaak, słyszałam właśnie, że najlepiej robić masaż krocza penisem partnera 😂 może od 37tc będę próbować 🤪
Polozna też mówiła, że najlepsza indukcja porodu to przytulanki z mężem, w dodatku darmowa 😂
Trypcio, Fox lubią tę wiadomość
-
Flora96 wrote:Taaak, słyszałam właśnie, że najlepiej robić masaż krocza penisem partnera 😂 może od 37tc będę próbować 🤪
Polozna też mówiła, że najlepsza indukcja porodu to przytulanki z mężem, w dodatku darmowa 😂
Też tak słyszałam i to jedyna rzecz, której nie próbowałam w pierwszej ciąży 😅 teraz mam zamiar poddać to "badaniom" 🤣
W ejakulacie są prostaglandyny - to dokładnie to samo co podają przy indukcji porodu do zmiekczenia szyjki.
Ja robiłam masaże, rozciągania, cuda na kiju a i tak pękłam 🤷♀️ dodatkowo chyba przez spanie wylacznie na lewym boku, prawa powięź macicy byla tak napięta, ze przy prawie pełnym rozwarciu i tak nie mial jak maly przejść i chyba z godzinę leżałam na prawym boku, zeby cokolwiek sie ruszylo...91'
10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵
15.04 II prenatalne - 346g chłopiec 🩵
24.06 III prenatalne - 1709g 🩵

-
Ja mam dziś duże postanowienie że rozkładam matę i zaczynam te wszystkie kręcenia bioder itd. 😃 nawet jak to nic nie da będę mieć poczucie że coś zrobiłam żeby było „łatwiej” 😅 choć jak pytałam też kiedyś mojej położnej to ona właśnie twierdziła że takie ćwiczenia to raczej nie wpłyną na poród (więc też mnie zdemotywowała 😛)
Dziś mam małe święto bo pierwszy raz od dawna nie wstałam na siku w nocy 😂 -
Ja sikam na potęgę, ale piję też ogromną ilość wody. chce mi się pić
Ouani jak tam ?
-











