🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Paula, współczuję. W ogóle co kombajnista ma do granicy działki? Spór o miedzę jak w Samych Swoich. W dodatku nie jego działki tylko czyjejś.
U nas sasiedzi też się pokłócili ostatnio o… rekuperację. Nasz sąsiad miastowy ma rekuperację na wysokości mniej więcej kurników u sasiada rolnika. I ten rolnik mu zrobił podobno awanturę ze jego rekuperacja tak się tłucze że on spać nie może. Nie wiem czy się pomylił czy o co chodzi bo to nasz rekuperacja i nasza klimatyzacja są na wysokości jego okien. I w ogóle póki co to my jesteśmy jedyną rodziną która nie ma zatargów z tym rolnikiem.
Mąż nawet z nim rozmawiał i mówi że fajny gość. Nie wiem, może dlatego że my jesteśmy przyzwyczajeni do wiejskiego życia i wiemy jak na rolniczych wsiach to działa a jednak większość naszych nowych sąsiadów to ludzie którzy przenieśli się z miasta i nie do końca rozumieją że życie na wsi ma pewne swoje inne prawa niż życie w bloku.
Paula. lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
Insulina nocna 13j ↘️ 2j
Rośnij maluszku

-
Ounai dosłownie jak w samych swoich. Jeszcze mi się pluł, że droga jest w naszym polu i moze sobie jezdzic obrabiać drugie pole gdzie ja wiem, że na naszym polu drogi nie ma i nie było. Gdyby był trzeźwy to by nawet nie przyszedł. Jak wrócił mąż i mu powiedziałam co i jak to owszem przyznał mi sie ze kawałkiem przednimi kołami najechał. Ale to zaraz nie powod do awantur. Tym bardziej że on nam skosił kiedys wlasnie te zboże na rzekomej drodze na naszym polu i co chwile wjeżdża nam w miedze i nasze ziemie ale czlowiek nie lubi sie kłócić i to wiele rzeczy przemilcza. Jednak chyba najwyższa pora już nie być takim miłym.👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Wiejskie awantury to dla mnie inny wymiar 😳
U moich rodziców tez wieczne wojny o rozne rzeczy, największą była jak nasz pies zagryzł gęś sąsiadów - skończyło się w sądzie. Pozwana moja babcia, oskarżycielka - corka babci 🤯
U znajomych tez wiecznie cos, bo ktos wlasnie gdzieś wjechał, a to krowa weszla nie na swoją trawę, aa to nowy traktor kupili i sąsiadów niezadowolony 🫣 takze szczerze współczuję, bo mimo że to "pierdoly" to potrafią skutecznie uprzykrzyć życie 😔
Wczoraj po moich generalnych porządkach w sypialni mąż postanowił mi kupić jednak drugą komodę i wstawić do sypialni 🤣 hahaha, więc odchodzi mi na jakiś czas chociaż przeprowadzka ciuchów starszaka.
Jak dziewczyny samopoczucie po weekendzie?
W środę idę na wizytę, obstawiam juz z 2,5-2,8kg bobasa 🫣
Wczoraj u rodziców kręcił się tak, ze az rodzice się dziwili co ja mam w tym brzuchu 🤣 i czy na pewno jest głową w dół, a nie kreci tam bączków... aa łożysko mam na przedniej scianie, więc ja nie chce nawet myśleć co czują dziewczyny z łożyskiem np na ścianie tylniej 😳91'
10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵
15.04 II prenatalne - 346g chłopiec 🩵
24.06 III prenatalne - 1709g 🩵

-
U mnie sobota dość aktywna, bylam na chwile w pracy, potem poszliśmy na spacer 13 km, po takiej odległości juz wsiedliśmy w tramwaj bo mi brzuch juz tak stwardniał ze stwierdzilam ze więcej nie dam rady 🫣 słońce bylo tak mocne ze opaliłam sie bardziej niż przez tydzien w hiszpanii 😅 potem ja sobie usiadłam na ogrodzie z ksiazka a mąż zrobił obiad i zjedliśmy na ogrodzie, zerwal tez Porzeczki i agrest bo juz i tak za duzo pospadalo i zmarnowalismy. Za to wczoraj juz bylo za goraco, rano tylko jak maz poszedl do koscioła to poskladalam pranie i ogarnelam kuchnie + odkamienilam ekspres, a tak to caly dzien prawie planowaliśmy elektryke w domu ktory kupujemy, takze tak naprawdę rozklad całego domu trzeba było rozplanować. Skończyło sie oczywiście kłótnią i moim płaczem, chyba głównie z przemęczenia. Bo jak zrobilam drzemkę to od razu lepiej, nikomu nie chciało się robić obiadu wiec pojechaliśmy do beach baru na burgery(autem bo wczoraj za gorąco dla mnie na chodzenie), a wieczorem jeszcze podjechaliśmy pokazać znajomym dom i ja pojechałam do kina z koleżanką. Wzielam wrazie czego coś do przykrycia bo wiadomo jak to w kinie potrafi klima mocno chodzić a tam nic... pod koniec zero powietrza, myslalam juz ze sie uduszę.
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 09:48
-
Ojej, pamiętam jak my planowaliśmy elektrykę a i tak trafiły się wtopy. Np nie mamy gniazdka do choinki mimo że mamy gniazdko pod sufitem do kurtyny led. Albo u dzieci są gniazdka na trzech z czterech ścian a szafki nocne są akurat na tej czwartej na której nie ma żadnego gniazdka i do lampki nocnej trzeba ciągnąć przedłużacz. Niby nic ale boli. I w sypialni nie wzięliśmy pod uwagę że wybierzemy łóżko w którym zagłówek wystaje poza łóżko i zakryje nam czesciowo kontakt.
Trypcio lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
Insulina nocna 13j ↘️ 2j
Rośnij maluszku

-
Ja pamiętam jak moi rodzice się budowali to nasi sąsiedzi z zazdrości potrafili podrzucać psie gowno pod drzwi garażowe albo na wycieraczkę... ci sami sąsiedzi spuszczali kanalizację do takiej małej rzeczki, która mamy przy domu wiec podczas grilla unosił się wspaniały smród fekaliów. Oczywiście moja mama zrobiła z nimi porządek i już od lat jest spokój, ale nie potrafiłam nigdy pojąć jak ludzie mogą robić coś takiego.
Ja wczoraj zostałam zaskoczona przez moje przyjaciółki, przyjechały do mnie z balonami, tortem, prezentem w ramach baby shower 🙈 byliśmy akurat z mężem w trakcie lepienia pierogów więc ja nieumalowana, ubrana w dresy, bez makijażu 😆 ale było mi mega miło, oczywiście nie mamy jeszcze kanapy w salonie wiec siedziałyśmy sobie na leżaczkach na balkonie i piłyśmy winko 0%. Mąż się zajmował akurat synkami mojej przyjaciółki bo musiała ich zabrać ze sobą wiec to mi jeszcze rozczulało serce, bo tak super ich zabawiał 🥰
Fox, Kate3330, Trypcio, Mamacita, All_in_one, Paula., Nati96De, Laurelli, kasia1518, KarolinaHildegarda, Eggi lubią tę wiadomość
-
Ja dziś już po wizycie. Mały obrócił się głową do góry, mimo że był już głową w dół, niby ma jeszcze czas ale trochę się martwię. Waży 1960g 🥰 w ten weekend ruchy czułam mniej ale wszystko jest w porządku 😌
Trypcio, Kate3330, Paula., kasia1518, Flora96, Eggi, Nati96De lubią tę wiadomość
2009-puste jajo płodowe - poronienie samoistne
2010- syn👶duphaston
2021-ciąża zatrzymana, poronienie 9 tydz
2013-córka👶duphaston, luteina, polocard
2024-ciąża zatrzymana poronienie 8 tydz TR18, duphaston
2024-ciaza zatrzymana,
poronienie 11 tydz, duphaston
2025-poronienie samoistne 6 tydz, duphaston+neoparin
Po 6 ciąży MTHFR1268 homo+Pai/serpine homo
Po 7 ciąży
HLAC C1 grupa *07 *12
Kir AA
Obecne : 2DL1, 2DL3, 2DL4 norm, 2DL4del, 2DS4(del - 22p) 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1 norm
Nueobecne: 2Dl2, 2DL5(grupa1) 2DL5 (grupa2) 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1.3DP1 var
Zespol antyfosfolipidowy-wykluczony
Ciąża 8
2026- w trakcie - accofil, luteina , acard 150, neoparin 0,4

-
Ja z racji ze mam troche świra na punkcie świąt to juz mam ustalone gdzie bedzie choinka. Ale z pokojami dla dzieci mam mega problem. Bo przecież one zupełnie inaczej będą wyglądały teraz jako pokój dla niemowlaka/pokoj gościnny a zupełnie inaczej potem jak juz będą to pokoje dla dzieci szkolnych, gdzie potrzeba biurek itp. Także mega mocno to rozkmnialismy jak to ogarnąć zeby było dobrze i teraz i za 10 lat. Chociaż myślę ze na bank i tak sie o czymś nie pomysli...
-
Ounai wrote:Ojej, pamiętam jak my planowaliśmy elektrykę a i tak trafiły się wtopy. Np nie mamy gniazdka do choinki mimo że mamy gniazdko pod sufitem do kurtyny led. Albo u dzieci są gniazdka na trzech z czterech ścian a szafki nocne są akurat na tej czwartej na której nie ma żadnego gniazdka i do lampki nocnej trzeba ciągnąć przedłużacz. Niby nic ale boli. I w sypialni nie wzięliśmy pod uwagę że wybierzemy łóżko w którym zagłówek wystaje poza łóżko i zakryje nam czesciowo kontakt.
Hahaha Ounai dokładnie mam tą samą sytuację - mam eleganckie gniazdko do kurtyny led przy dużym oknie, a o choince nam się „zapomniało” 😅🙈
Zdarza Wam się że jak maluchy Was kopią to pojawia się taki dźwięk kliknięcia/pęknięcia? ja dziś właśnie tego doświadczyłam i od razu wpisałam w chata co to jest i najprawdopodobniej Małemu chrupnęło przy ruchu 😅 dziwne uczucie 😅 -
niestety mój młody na ten moment rusza się jak chce i kiedy chce
robiąc z matki czasem wariatkę.
Kate3330 - nie słyszałam jeszcze takiego dźwięku 😁
staram się wyłapać jakąś regularność, czy np rano czy wieczorem, ale no - generalnie robi sobie co chce 😁
ale czuję go w 90% przypadków z prawej strony lub na środku, więc sobie wyobrażam, że tam głową w dół już jest, ale sobie pofika jeszcze i pokopie (czasem) matkę w żebra
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:38
Kate3330 lubi tę wiadomość
-
Ja też wiedziałam gdzie ma być choinka ale nie dopilnowaliśmy elektryka i zapomniał zrobić to gniazdko. Ja chciałam jeszcze przeciągnąć z zewnątrz ale mój mąż który zawsze idzie po najmniejszej linii oporu stwierdził że nie ma sensu, bo to kucie niepotrzebne. Chociaż ja chyba jednak się złamie i pocisnę elektryka żeby mi je wykuł w ścianie jeszcze.Trypcio wrote:Ja z racji ze mam troche świra na punkcie świąt to juz mam ustalone gdzie bedzie choinka. Ale z pokojami dla dzieci mam mega problem. Bo przecież one zupełnie inaczej będą wyglądały teraz jako pokój dla niemowlaka/pokoj gościnny a zupełnie inaczej potem jak juz będą to pokoje dla dzieci szkolnych, gdzie potrzeba biurek itp. Także mega mocno to rozkmnialismy jak to ogarnąć zeby było dobrze i teraz i za 10 lat. Chociaż myślę ze na bank i tak sie o czymś nie pomysli...
Ja dziś trochę podminowana chodzę bo mi mąż jednak zrobił bałagan i strasznie jestem wkurzona. Jak wróci z pracy to go wezmę na rozmowę, bo nie zamierzam wracać do bałaganu już ani tym bardziej chodzić i zbierać po nim
Trypcio lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
Insulina nocna 13j ↘️ 2j
Rośnij maluszku

-
Mój syn ma tendencje do siania paniki u mnie na równo tydzien przed wizytą. Już kolejny raz tak mam, że czuję go sporadycznie. Raz na jakiś czas brzuch podskoczy. Jednak nie jest to co on potrafi . Może się odwraca tyłkiem wtedy ? Trudno powiedzieć po czym w weekend przed wizytą szaleje od nowa. Czuję go że tam się kręci ale jest to nie bolesne i mniej wyczuwalne. Prędzej go poczuje jak rękę położę nic tak bez ręki. Niby te kopniaki bolą ale jak nic nie boli to czlowiek też sie zaraz martwi.
Do tego jakies dziś mnie mdłości naszły. Nie wiem czy to stres po wczorajszym incydencie czy co. Ale dziś się kiepsko czuje .
Co do remontów to moj mąż ma bzika na punkcie gniazdek bo nie znosi przedluzaczy 🫣 w sypialni mamy 4 gniazdka plus jeszcze jedno za tv 😁Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:56
👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Moja młoda tez nie jakos super aktywna(chociaż nie mam porównania) , kopie praktycznie tylko z przewej strony ew naturalny srodku i tylko jak siedzę czy leze. czasem ma jakis taki moment ze więcej pokopie a tak to sporadycznie. Nigdy jeszcze nie kornel na tyle mocno zeby było go bolesne, czasem bardziej nieprzyjemne takie rozciąganie.
Ja tez mam czasem mdłości od jakiegos tygodnia, nie takie jak w 1 trymestrze, ale sie zdarzają. Mijają zawsze jak coś zjem. -
Też od 2-3 dni wróciło mi gorsze samopoczucie i mdłości (szczególnie wieczorem). W dodatku zauważyłam że robię się bardzo szybko głodna, a jak zaczynam jeść to mi nie wchodzi. U mnie Mały raczej właśnie ostatnim czasem jest mega aktywny, aż mnie to momentami przytłacza, bo rozciąga te nóżki bardzo często 😅 ale wolę w tą stronę niż jak ma jakieś „ciche dni”, bo przynajmniej wiem że u niego ok.
Puszczam dziś ostatnią pralkę z jakimiś kilkoma rzeczami co mi zostały i chyba wieczorem zabiorę się już za pakowanie. Będzie spokojna głowa chociaż w tym aspekcie
Paula. lubi tę wiadomość
-
Ja czuję małą bardzo intensywnie. Raczej jest glową do dołu, bo czuję kopniaki wysoko, a np czkawke na dole brzucha. Ale ogólnie rusza się baaaardzo dużo, dzień i noc, a też mam łożysko na przedniej ścianie. Trochę się martwię, bo od paru dni czuję ją bardzo nisko i co jakiś czas czuję takie jakby łaskotanie w pochwie 🙈 to jest takie dziwne uczucie, że aż się krzywie. No ale za tydzień wizyta, to się dowiem co i jak.
Spakowałam torbe. Co prawda muszę jeszcze wysterylizować smoczki, butelkę, laktator, parę rzeczy doprać i dokupić przekąski, ale już tam coś jest i zrobiło mi się miejsce w szafie, wiec moge zacząć powoli prac wszystko i układać w miejsce docelowe. Czuję, że super mi się sprawdzi ta torba podróżna na kółkach. Dla mnie to jest dużo lepsze rozwiązanie, niż walizka, bo mogę ją sobie położyć na krześle i nie trzeba klękać i się schylać, jak do walizki. A do porodu mam taką torbę mała, jak na siłkę.
Ja dzisiaj tak słabo spalam. Kręciłam się chyba od 3 do 5:30... Obudził mnie koszmar i potem jakiś taki lęk mnie ogarnął... Wczoraj od rana byliśmy z synkiem na sali zabaw, potem w restauracji na obiad z okazji rocznicy, a pod wieczór mieliśmy gości. Padałam na twarz już pod koniec dnia...
My ostatnio też zakładaliśmy elektrykę. Co prawda mieliśmy takiego znajomego który nam super doradzał. Mamy gniazdka i prąd na wszystkie możliwe rzeczy, w tym też na choinke 😅 ale np wcześniej chciałam półwysep w kuchni, a teraz stwierdziliśmy, że mamy tak duzą kuchnie, że aż żal nie dać w niej wyspy i mąż musi przerobić prądy pod tą wyspę 🙈 no, ale na szczęście na tym etapie to jeszcze nie kłopot. Ale po czasie zastanawiamy się też, czy nie zabrac jednak mniejszego pokoju bliżej salonu, jako sypialni, a dzieciom zostawić 2 większe pokoje na końcu korytarza. No, ale mamy już tam w jednym pokoju prąd poprowadzony typowo pod naszą sypialnie, więc chyba nie będziemy już zmianiac... Dużo jest takich dodatkowych kontaktów, gdzie byśmy nawet nie pomyśleli, żeby je zrobić. Musieliśmy np pomyśleć, gdzie będzie stał odkurzacz pionowy i robot sprzątający, żeby tam też dać gniazdka. -
Historie o sąsiadach i złośliwościach są straszne 🙈😓
Jak tak można? Wredne mendy
Ale Wam zazdroszczę tych domowych/mieszkaniowych wyborów 🥰
My jeszczeeee trochę 🤣 nawet działki nie mamy…za rok jak będziemy w PL w maju to myślimy kupić i wtedy może coś do przodu…bo tak na odległość to nie ma co wybierać.
U nas ciepło przyszło na Islandię i już mam palce spuchnięte u dłoni 🤣
U mnie pannica to się kręci jak jej się podoba, ale za wiele aktywna to nie jest. Jak byliśmy w środę na tym usg 3D to ciekawostką było dla mnie że ona się pępowina bawi, ciumka ją, ssa itp. Położna mówiła że to bardzo dobry znak bo uczy się ssania i całkiem naturalne.
Paula., KarolinaHildegarda lubią tę wiadomość
-
Laurelli, nie wiem jak dlugi pobyt planujecie ale ja 3 lata szukałam działki albo gotowego domu. Więc jeśli macie w planach przyjechać na miesiąc i w tym czasie znaleźć działkę to możecie się rozczarować.
Nutka ja też mam wyspę i też tam prąd ciągnęliśmy, mam w niej kontakty i serio drive w koszu na smieci (tak, mam kosz w wyspie a nie pod zlewem) ale też na wszelki wypadek dociagalismy siłę/ prąd 3 fazowy i wodę gdybyśmy w przyszłości w trakcie remontu postanowili zrobić tam np zlew albo dać indukcję. Polecam też dać w sypialni przełącznik gwiazde żeby móc wyłączyć główne światło z obydwu stron łóżka nie wstając a w korytarzach gwiazdy albo schodowe też żeby móc wyłączyć z dowolnego końca korytarza. Ja jedynie żałuję że nie podciągnęłam wody do odkurzacza samojezdnego bo myślę że te z samodzielnym poborem wody za 10 lat staną się standardem. Ale też pierwotnie miał stać w biurze a ostatecznie stanął w spiżarni. Drugi mam w pralni i tam nie ma problemu bo jest woda dociągnięta.
Nutka15, Laurelli lubią tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
Insulina nocna 13j ↘️ 2j
Rośnij maluszku

-
Z ciekawością czytam te Wasze rozkminy nt prądu.. i mega cieszę się że kupiłam gotowy dom 🙈 nie cierpię takich planowań, rozkmin, to jest dla mnie science-fiction. Kupiliśmy dom kilkunastoletni z rynku wtórnego, wprowadziliśmy się i tyle. To był nasz drugi oglądany dom, wybraliśmy go od razu. Od momentu rozpoczęcia poszukiwań to może parę dni. Potem kredyt z 2/3 miesiące i można było mieszkać.
Teraz jak sobie po latach remontowaliśmy kuchnie i łazienki to też w niektóre miejsca poprowadziliśmy prąd dodatkowo, ale to nie pod konkretne sprzęty tylko tak żeby były te dodatkowe kontakty .
My na wakacjach. Mega wychodzi ze mnie zmęczenie chyba całego tego roku. Nic mi się nie chce 🙈
Laurelli lubi tę wiadomość
-
Z tą elektryką to mega wyzwanie - dorzucę od sibie jeszcze, żeby pomyśleć o gniazdkach internetowych w pokojach dzieci, bo pewnie kiedyś przyjdzie na komputery pora. My na dole porobiliśmy, sle na górze u dzieci nie - bylam pewna, ze tak. Ostatnio informatyk chcial na górze zwiększyć zasieg wifi i kupił ruter wzmacniający i mówi, że dobrze by bylo go wpiąć na kabel do gniazdka internetowego, ja zadowolona że przecież takie mamy u dziewczynek w pokojach a tu zonk - to gniazdka pod tv 🤦♀️
U mnie w weekend tez miałam stres bo mniej sie młody ruszał, a dziś tak wali w szyjkę, ze mnie aż takie nieprzyjemne prądy przechodzą. Tak źle i tak niedobrze.
Trypcio lubi tę wiadomość
-
Yennefer udanego wypoczynku 😊
Ja sobie ostatnio przypomniałam, że w zeszłym roku nie mieliśmy wakacji. Jak miałam urlop to pochodziliśmy do punkcji i ciągle byly a to wizyty w klinice albo jakies badania i nie było jak wcisnac wyjazdu. Jedynie wyskoczyliśmy na 1 dzień nad morze do rodziców i córki, bo ją zabrali na wakacje. Rano wyjechaliśmy a późnym wieczorem wróciliśmy. Byliśmy jeszcze pod Krakowem na weekend u rodziny na 50 rocznicy ślubu. Bylam świeżo po punkcji i Jedynie o czym marzyłam to żeby wrócić do domu. W te wakacje boje sie jechac. Jedynie tak rozmyślam zeby może jesienią gdzies pojechać juz po porodzie na spokojnie jak bedzie wszystko dobrze. Ale z drugiej strony zastanawiam się czy logistycznie po wyprawie z takim maleństwem nie bede jeszcze bardziej zmęczona.👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀















