🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Nam dzisiaj położna jeszcze opowiadała dokładnie cały przebieg porodu naturalnego, co stosują na Islandii, jak to wygląda itp.
I żeby się nie nastawiać negatywnie, nie czytać złych historii itp. że nasze ciało zrobi to co potrafi najlepiej i że ból który będzie a będzie, jest po to żeby maleństwo było z nami. I każda z nas jest inna, inaczej wszystko przeżywa…itp. Wiecie, oczywiście to rzeczy które się wie na ogół. Ale jak jesteś na tej wizycie w Przychodni i dotykasz swojego brzuszka i ona to tak ładnie opowiada to powiem Wam że robi to w głowie dobrze.
I oczywiście wspominała jak ważne jest wsparcie męża, partnera przy tym.
Akurat to, powiem Wam - lubię tu. Bo oni są dla pacjentki.
To ona jest tu najważniejsza i to jak się czuję.
Woszka, Kate3330, czarująca, Trypcio, Eggi, KarolinaHildegarda, kasia1518, Paola2604 lubią tę wiadomość
-
Ja w pierwszej ciąży miałam takie rozejście spojenia, że nie mogłam w kawalerce z bólu dojść do kuchni. Zgaga była taka że nie miałam ochoty nic jeść. Miałam cholestaze ciążową, moje ALT wynosilo ponad 600 przy normie do ok 35. Ciało tak mnie swędziało przez ostatnie 2 miesiące ciąży, że w nocy stąpałam ręce i nogi pilnikiem do pięt z sholl, tym elektrycznym. Wszędzie miałam rany z zadrapań. Dziecko ważyło 4,64kg, żebra miałam tak potwornie skopane, że przestały mnie poleć dopiero 3 miesiące po porodzie. Poród zaczął się dopiero w 39+5 i trwał 16h. Parte trwały ok 1,5. Przez godzinę miałam zakaz parcia bo dziecko nie było jeszcze w kanale. I uwierzcie mi, ja płakałam w nocy z bezsilności. Jak lekarz postanowił zrobić mi masaż szyjki to byłam najszczęśliwszą osobą na świecie. Łatwo jest byc przeciwnikiem różnych procedur medycznych jeśli się nie cierpi w ciąży. Bo dla mnie teraz to że coś tam mnie boli to serio nic przy tym co wycierpiałam wtedy. Byłam gotowa na wszystko byle mój syn zechciał łaskawie w końcu opuścić mój brzuch
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
No położna przypominała że pierwszy poród to tak i 24 h będzie normalne.
Ouani współczuję Ci tego co musiałaś przeżyć. To właśnie brzmi strasznie jak się czyta -
Flora, ale wiadomości! ♥️ Zaciskam kciuki, żeby wszystko poszło sprawnie! 😍
Ja wczoraj odebrałam ostatnią paczkę dla synka - prześcieradła do łóżeczka. Zostało mi wyprać i wyprasować pojedyncze rzeczy i jestem gotowa 😎
Od kilku dni mam jasną, gęstą wydzielinę, nie jest jej dużo, ale wygląda mi to na czop. Do tego młody zszedł trochę w dół (bardzo dziwne uczucie dotykać brzuch na samej górze i czuć taką pustą przestrzeń w środku 😁).
Ja koszule zamawiałam na Allegro i na stronie przyszła mama. Wybrałam się też do lokalnego sklepu z bielizną i tam upolowałam dwie koszule do karmienia. Te kupione na miejscu wydają się mieć najlepszą jakość, a były najtańsze 🙄
Możliwe, że temat już był poruszany, ale mam pytanie o psiaki/koty. Czy przygotowujecie jakoś swoje pupile na nowego członka rodziny? Nasz uwielbia dzieci, ale też potrafi być nieźle zazdrosny. Wiem, że pierwsze ciuchy/pieluszki ze szpitala warto przywieźć do domu i dać psiakowi do obwąchania. Może macie już przetestowane patenty, jak to zrobić najlepiej? -
No ja też bym się na masaż wkurzyła, takich rzeczy już się nie robi.
Ja też rodziłam zawsze późno, to nie tak że donoszona i pyk
piresz 39+5, drugie 40+3 i dziecko 4100, oba na oksytocynie od początku;)
Ciekawa jestem jak teraz będzie..
W ogóle jestem ciekawa co u małej, w czwartek mam wizytę po 3 tygodniach.
Pudła z wózkiem , fotelikiem, przewijakiem przyszły wczoraj kurierem
zrobię małe przemeblowanie dużego pokoju i można składać
-
Flora96, Void trzymam za Was mocno kciuki! 🤞
Ja się dowiem za tydzień w piątek czy też czeka mnie indukcja, więc dobrze wiedzieć, że się samej w tym nie jest 😊
Woszka my właśnie planujemy przynosić te pieluszki do domu i dać kotom do obwąchania. Oczywiście nie wiem na ile to TikTok knowledge, a na ile coś w tym jest, ale ponoć koty przez pierwsze 3 dni mogą bombla unikać zupełne, potem przez 3 tygodnie obserwować na dystans, a po 3 msc dopiero się do niego mogą przyzwyczaić.
Zobaczymy, będziemy ich obserwować mocno, ale też jednocześnie starać się poświęcić im czas, żeby się nie czuły odtrącone. Jeden z nich jest mocno do Mojego przyklejony, więc obawiam się, że szok będzie duży 🙈 -
Te co planują rodzić we wrześniu 😅 co szykujecie na wyjście ze szpitala? Bo zastanawiam się czy w razie W kupić jakiś kombinezon ?
Bo w co ubrać np jeśli temperatura byłaby do 20 stopni? I np powyżej 20 stopni? Bo w tamtym roku to pamiętam że wrzesień był bardzo gorący. -
Do mnie dzwoniła pani ze szpitala potwierdzić termin CC. Mam się stawić tego dnia co cięcie . Myslalam ze dzien przed bo w szpitalu miejskim tak zawsze robili. No ale to moze nawet i lepiej. Zawsze to jedna noc mniej w szpitalu będzie .
Dociera do mnie coraz bardziej, że to już bliżej niz dalej 🤯
czarująca, Eggi, Kate3330, Woszka, KarolinaHildegarda, kasia1518, Trypcio, Paola2604, Laurelli, Flora96, Nutka15, Nati96De lubią tę wiadomość
👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
No właśnie… a jak z pieskami ? Bo mam amstaffke 😜 i zastanawiam się jak to będzie, jak zaakceptuje naszą Małą. Jak wejść do domu z dzieckiem…. I jak to rozegrać 🤔🤔🤔
Na krok samej nie zostawię, bo ona jest niedelikatna w stąpaniu i czasem zazdrośnica.
Ja myślę, że we wrześniu będzie ciepło…😄 znaczy takie moje pobożne życzenie 😜 a gdyby nie, to mąż pewnie przywiezie coś na wyjście. Jakiś cieniutki polarek… byle zimowego nie przytaszczył 😂😂😂
Ounai- strasznie współczuję, musiałaś się wymordować tyle.. nie dość w ciąży, ale także przy porodzie 😢
Paula- to u Ciebie już też niedługo 😄😄
Laurelli- i to jest najpiękniejsze podejście. Człowiek na pierwszym miejscu ❤️ i tak powinno być 🥰 zaopiekowane uczucia i emocje
Jacie! Jakie wibracje mi się włączają razem z Wami na wyczekaniu ☺️☺️😉😄🥰
Kurczę, muszę ogarnąć jeszcze jakieś organizery.. zastanawiam się nad takimi materiałowymi do powieszenia gdziekolwiek, na łóżeczku albo stacjonarne, do postawienia wszelkich pierdółek do pielęgnacji, które warto mieć pod rękąWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 09:52
Laurelli lubi tę wiadomość
-
Mam dwie bluzy w razie cieplejszej pogody i mam taką Ala kurteczkę przejściową a na nóżki kocyk. Mam to wszystko po córeczce więc nic więcej nie kupuje.Lisiakitka wrote:Te co planują rodzić we wrześniu 😅 co szykujecie na wyjście ze szpitala? Bo zastanawiam się czy w razie W kupić jakiś kombinezon ?
Bo w co ubrać np jeśli temperatura byłaby do 20 stopni? I np powyżej 20 stopni? Bo w tamtym roku to pamiętam że wrzesień był bardzo gorący.
Moje starsze dzieci już czują zbliżający się poród. Córka budzi się w nocy i przychodzi dospać w sypialni. Syn codziennie rano przychodzi pogadać z najmłodszą siostrą. Ciągle też wypytują za ile dni Marysię zaczynają wyganiać z brzucha (czyt kiedy będzie indukcja).
Ja się muszę w końcu wziąć za pranie ubranek. Przyszły mi odplamiacze enzymatyczne, może dadzą radę z tymi plamami z mleka.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Wiecie dla mnie ten poród to już było wybawienie. Do 2 trymestru bardzo dobrze znosiłam pierwsza ciążę a od 3 trym to był koszmar. Tą cholestaza była najgorsza. Jakby mnie ktoś torturował. Chyba kocham być mamą skoro zdecydowałam się to przejść jeszcze dwukrotnie. Ale na 4 dziecko nikt mnie już nie namówi. Nie mam już na to sił.
Jutro wlasnie jadę zrobić próby wątrobowe i kwasy żółciowe. Ostatnio próby już rosły, mam nadzieję że spadły w międzyczasie, bo chyba się zapłaczę. Zostały mi 24 dni i ciąża donoszona. Już jestem na tym etapie, ze odliczam:P
Laurelli, Nati96De lubią tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Lisiakitka wrote:Te co planują rodzić we wrześniu 😅 co szykujecie na wyjście ze szpitala? Bo zastanawiam się czy w razie W kupić jakiś kombinezon ?
Bo w co ubrać np jeśli temperatura byłaby do 20 stopni? I np powyżej 20 stopni? Bo w tamtym roku to pamiętam że wrzesień był bardzo gorący.
Ja zakładam że wrzesień będzie jeszcze ciepły, a przynajmniej będzie taka temp że kombinezon się nie przyda. Mam bluzy/sweterki więc tym się będę posiłkować. Ewentualnie grubszy kocyk jeszcze do tego. Nie chce jakoś kupować kombinezonu na rozmiar 56 (mam na 62) bo mam wrażenie że go nie użyje 😅 -
Ounai wrote:Wiecie dla mnie ten poród to już było wybawienie. Do 2 trymestru bardzo dobrze znosiłam pierwsza ciążę a od 3 trym to był koszmar. Tą cholestaza była najgorsza. Jakby mnie ktoś torturował. Chyba kocham być mamą skoro zdecydowałam się to przejść jeszcze dwukrotnie. Ale na 4 dziecko nikt mnie już nie namówi. Nie mam już na to sił.
Jutro wlasnie jadę zrobić próby wątrobowe i kwasy żółciowe. Ostatnio próby już rosły, mam nadzieję że spadły w międzyczasie, bo chyba się zapłaczę. Zostały mi 24 dni i ciąża donoszona. Już jestem na tym etapie, ze odliczam:P
Ounai tak się właśnie zastanawiałam czy da się „przegapić” ze ma się tą cholestazę? Słyszałam że to poważne powikłanie. -
Wow, dziewczyny, już za kilka dni będziecie z Waszymi dziećmi! ❤️
Co do procedur medycznych, czy takiego masażu szyjki w.g. mnie problemem jest jeśli lekarz nie pyta o pozwolenie i nie tłumaczy co robi, jakie to ma mieć działanie i jakie są alternatywy. Otworzenie ust i zapytanie o pozwolenie to jest 30 sekund, nikogo nie zbawi, a jednak jest to ingerencja w naszą najbardziej prywatną sferę. Pod tym względem zgadzam się z dziewczynami, że nie życzyłbym sobie jakiegoś masażu szyjki bez wyjaśnienia. Oczywiście, że chce żeby personel medyczny mi pomagał w takiej sytuacji, ale chcę też rozumieć co się dzieje i dlaczego.
Ja się trochę boję tego podczas porodu - szczególnie że jednak rodzę w innym kraju. Niby mój niemiecki jest na zaawansowanym poziomie, ale boje się że jak będę w bólu to zabraknie mi języka w gebie. Jutro idziemy na rejestrację do szpitala i zapytam czy mają też personel który może ze mną mówić po angielsku, to by było dużo łatwiejsze, bo po angielsku jestem już w tym momencie dwójęzyczna i na pewno nie będę miała problemu z wyslowieniem się nawet w bólu.
Co do bólu - robicie sobie masaż perineum? Jest polecany jako sposób na zapobieganie pęknięciom krocza. Ja zaczęłam - matko, nazwanie tego masażem to niezła ściema 😅 mam nadzieję, że będzie warto. -
Lisiakitka wrote:Te co planują rodzić we wrześniu 😅 co szykujecie na wyjście ze szpitala? Bo zastanawiam się czy w razie W kupić jakiś kombinezon ?
Bo w co ubrać np jeśli temperatura byłaby do 20 stopni? I np powyżej 20 stopni? Bo w tamtym roku to pamiętam że wrzesień był bardzo gorący.
Ja mam kombinezon dresowy i sie na niego nastawiam. Pod spód body + spodenki.
Gdyby bylo zimno to kocyk na to i tyle. -
Ounai współczuję przeżyć przy pierwszej ciąży i porodzie. Oby teraz bylo lepiej.
Juz niewiele do końca 🍀
Paula - zgadzam się to czekanie jest najgorsze, ale przynajmniej już wiesz do czego masz odliczać 😉
Ja odliczam do skończenia 38tyg. Mam juz tak dość... nie mogę na siebie patrzeć, nawet leżeć mi źle bo bo biodra mnie bolą. Patrzeć na siebie nie mogę - jestem już taka wielka
https://zapodaj.net/plik-sM26mXe9U6
Ciężko mi sie wstaje czy to leżę czy to siedzę, po prostu mam dość.
A teraz rodzaj ruchów mi się zmienil - nie są takie intensywne - pewnie mały ma mało miejsca.
Do tego mam wrażenie,że mniej sie rusza i mnie to stresuje -
Ja z jednej strony mam juz dość, a z drugiej nie jestem jeszcze totalnie gotowa na porod ani psychicznie ani fizycznie. Na początku wrzesnia bedzie ciaza donoszona( od 6.09) a od początku wrzesnia nie pracuje. Wtedy tez pozamawiam wszystko co mi brakuje(czyli większość 😅) to moze bede sie czuła troche bardziej gotowa. Ale juz mam wrażenie ze nie umiem sie ułożyć, w każdej pozycji mi niewygodnie. Wczoraj wieczorem tez mialam stresa ze mloda sie dawno nie ruszała, ale na szczęście jak polozylam sie na lewym boku to dala znaki życia.
-
Trypcio wrote:Ja z jednej strony mam juz dość, a z drugiej nie jestem jeszcze totalnie gotowa na porod ani psychicznie ani fizycznie. Na początku wrzesnia bedzie ciaza donoszona( od 6.09) a od początku wrzesnia nie pracuje. Wtedy tez pozamawiam wszystko co mi brakuje(czyli większość 😅) to moze bede sie czuła troche bardziej gotowa. Ale juz mam wrażenie ze nie umiem sie ułożyć, w każdej pozycji mi niewygodnie. Wczoraj wieczorem tez mialam stresa ze mloda sie dawno nie ruszała, ale na szczęście jak polozylam sie na lewym boku to dala znaki życia.
Powiem Ci Trypcio, że jak pracowałam to mi czas leciał szybko, a od 10 lipca nie pracuje i mi sie tak dłuży.
Ale Ty będziesz miala zajęty czas - szykowaniem wszytskiego, to może szybko Ci minie.
Ja zdecydowanie za dużo czasu mam luzniej, chociaz z moimi siłami i wolnymi ruchami teraz, nie wiem jakbym dala rade pracowac jeszcze. Teraz z doskoku w soboty chodzę, to coś co robilam max do 2h, teraz mi zajmuje 5h.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 12:15
Trypcio lubi tę wiadomość
-
Nie da się przegapić bo całe ciało Cię strasznie swędzi. Nawet nie wiem do czego to porównać, coś jakbyś weszła w pokrzywy? Zaczyna się od stóp i dłoni, potem już swędzi wszystko. Nic nie pomaga, bo przyczyną jest rozwalona wątroba. Chyba że lekarz wprowadzi leki ale wiadomo, nie są one bez wpływu na dziecko. W pierwszej ciąży nie miałam leków, w drugiej już tak. Teraz lekarz mówił mi, że miał pacjentkę która miała cholestaze w dwóch ciążach a w trzeciej już nie, więc dał mi cień nadziei.Kate3330 wrote:Ounai tak się właśnie zastanawiałam czy da się „przegapić” ze ma się tą cholestazę? Słyszałam że to poważne powikłanie.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
@Kasia1518 wyglądasz pięknie ! 🥰
Ale mi też już się”ciężko” porusza. Tzn brakuje mi mobilności mojego ciała 🫠
@Karolina ja tak samo ze inny kraj ale my tu po ang śmigamy z każdym. I właśnie po to małżonek będzie ze mną i to zalecają też ze jak braknie mi języka w buzi to mąż mniej pod wpływem emocji będzie robił za tłumacza 💁🏻♀️
@czarujaca ja tak samo mam z moim pieskiem zagadkę jak ro rozwiązać? Wejść pierwsza i się przywitać i dopiero za chwilę mąż z dzieckiem czy jak?
Na początku też będzie pewnie zazdrośnik bo w domu rodzinnym u brata skakał do kolan jak dziecko było na rękach. Ale później spał przy wózku i pilnował. Wczoraj po złożeniu wózka woziliśmy go w koszu na dole 🙈
Haha
KarolinaHildegarda lubi tę wiadomość













