🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Lisiakitka wrote:A co sądzicie o otulaczu do fotelika? Taki że ma te dziury na pasy itp? Zamówiłam ale ostatnio słyszałam że to średnio bezpieczne. Aa i czy wkładacie do torby ubranko na wyjście ze szpitala dla maleństwa? Czy mąż z fotelikiem dostarczy?
Nie mam niestety żadnej wiedzy i doświadczenia z otulaczami - przyznam, że nawet o tym nie słyszałam.
A ubranko zabieram ze sobą do szpitala, w torbie dla młodego po porodzie. Jeśli się pogoda drastycznie zmieni (będzie albo bardzo ciepło, albo bardzo zimno) to wtedy poproszę partnera o podmiankę ciuchów
-
A co do rodziców czy odwiedzin to mam sama na ten temat sporo rozkmin.
Ale to wszystko, wiadomo, zależy od relacji jaką się ma z rodzicami swoimi czy teściami/rodziną.
Ja z jednej strony chce zadbać o siebie i swoje samopoczucie - moja mama, mimo że wiem, że chce dobrze, ma tendencje do dawania mi nieproszonych dobrych rad, które potem często wbijają się w głowę i męczą
Więc na razie zakładam, że w szpitalu się nie widzimy, albo na krótką chwilę, a pierwsze odwiedziny po 2 tygodniach młodego w domu.
Chcę przebrnąć sama z partnerem te pierwsze dni, nawały pokarmu itp itd, bez słuchania, że może powinnam robić coś inaczej itd.
Moja mama ma też tendencje do wyolbrzymiania problemów. Obawiam się, że np jak się pożale, że mały płacze i zasnąć nie może (co, wiadomo, spotyka często każdego noworodka) to będę dostawała masę dobrych rad, masę pytań i telefonów "i jak tam?" czy masę linków do jakichś artykułów pomocowych. Przytłacza mnie coś takiego, bo ja często chce się po prostu pożalić, nie proszę o pomoc czy rady, a dostaję ich potem nadmiar.
Teściowe są starszymi już ludźmi (przed 80tką), więc tutaj wątpię, żeby chcieli jakoś mocno ingerować czy opiekować się młodym
A dorzucę dodatkowy "objaw" na końcówce ciąży - zaczęły znowu boleć mnie brodawki (znowu, mniej więcej tak samo jak w I trymestrze)
🙈
No i do tego opuchnięte lekko stopy, bolące paliczki w dłoniach czy ból nadgarstków.
Końcówka ciąży - sounds like fun
-
Paula. wrote:Dziewczyny czy Wam jak spuchną nogi to trzyma to sie jeszcze rano ? Obudziłam się i mam mniejszy obrzęk niż wczoraj ale nie zeszło to do końca. Najgorzej z lewą nogą.. prawa też dalej opuchnięta ale lewa ciut bardziej
Zastanawiam sie czy nie zadzwonić do położonej i jakoś sie nie wcisnac dzis do swojego lekarza o ile on przyjmuje dziś. Czy nie potrzebnie panikuje ? Naczytałam się już że to może być początek zakrzepicy i tej całej preeklempsji i zaczynam panikować.
Mi akurat na koniec ciąży przestały puchnąć- nawet wczoraj swoje klapki włożyłam, gdzie wcześniej nie bylo szansy 🙈
Paula, jak Cie to niepokoi i masz możliwość skonsultowania, to ja bym konsultowała, zawsze to będziesz spokojniejsza. -
Lisiakitka wrote:A co sądzicie o otulaczu do fotelika? Taki że ma te dziury na pasy itp? Zamówiłam ale ostatnio słyszałam że to średnio bezpieczne. Aa i czy wkładacie do torby ubranko na wyjście ze szpitala dla maleństwa? Czy mąż z fotelikiem dostarczy?
Ja właśnie kupilam to taka podjarana - przy wcześniejszych dzieciach nie mialam takiego bajeru, a tu ze 2dni temu wpadł mi ten artykuł ( pewnie ten sam co wszystkim 😉) że to nie jest bezpieczne, bo wpływa na nieprawidlowe ułożenie pasów ( mimo że przecież są te otwory na pasy) I że dziecko powinno bezpośrednio fotelika dotykać i juz sama nie wiem czy używać tego czy nie 🤷♀️ -
Ciśnienie mam na pograniczu. Takie 135/91 , 139/88 itp miewam też i nizsze. Puls w okolicach 80. Równie dobrze może musi mi zwiekszyc dawke na nadciśnienie, bo biore najniższa chyba . Jak się do dzwonię to dam znac, bo póki co ma polozna zajęte.All_in_one wrote:ja tak od kilku tygodni zaczęłam mocniej puchnąć na stopach i ciut na dłoniach. zgłaszałam to położnej przed wizytą u gine i tylko zapisała to w książeczce ciąży. nie znikają mi w 100% po nocy te opuchnięcia, ale jedynie zmniejszają się.
ostatnio też bolało mnie ciut w prawej stopie to opuchnięcie i pięta przy chodzeniu, ale po dobie minęło, a nie towarzyszyło temu nic dodatkowego (jak np ból głowy czy podwyższone ciśnienie).
mam nadzieję, że nie zakładam błędnie, że skoro położna czy ginekolog nie robią z tego większego problemu, wyniki krwi i moczu mam ok, to że np ból w prawej stopie to kwestia ucisku np na jakiś nerw przez bombla
zadzwonić i zapytać zawsze możesz - na tym etapie ciąży to wydaje mi się, lepiej weryfikować wszystko to, co Cię niepokoi.
ale jak się czegoś dowiesz to daj znać
👩32👨🏼34👧9 (33tc)👶 (36tc)& 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
27.08 - 36+4 narodziny Mikusia
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
kasia1518 wrote:Ja właśnie kupilam to taka podjarana - przy wcześniejszych dzieciach nie mialam takiego bajeru, a tu ze 2dni temu wpadł mi ten artykuł ( pewnie ten sam co wszystkim 😉) że to nie jest bezpieczne, bo wpływa na nieprawidlowe ułożenie pasów ( mimo że przecież są te otwory na pasy) I że dziecko powinno bezpośrednio fotelika dotykać i juz sama nie wiem czy używać tego czy nie 🤷♀️
Ubranko biore ze sobą do szpitala.
Mezowi zostawiam tylko nosidło z kocykiem. -
Aa no to już mniej więcej wiem. Wiecie co, coś mnie zaślepiło i do szpitala oprócz tego 1 ubranka odrazu po porodzie naszykowałam same sety spodenki o body z długim rękawem i skarpetki.. nie pomyślałam że przecież ten kikut będzie i że może mała cisnąć w tych spodenkach.. co myślicie? Co szykujecie?
Patrzyłam prognozę długoterminową to tak początek września ma być do 30 stopni, więc myślę że Bodziak i spodenki skarpetki i ewentualnie kocyk wystarczą a właśnie zapomniałam o tym kikucie.. -
Troche mnie uspokoiła. Mam monitorować codziennie wage i zapisywać sobie. Powiedziała ze to normalne że tak do konca to nie schodzi. Mam głównie lezec, albo spacerować. Nie siedziec chyba że jem bo wtedy sie tam zgina i robi sie ucisk na pachwiny i te żyły. Zero soli. Ścisła dieta. W piątek mam jej wyslac zdjecie tych pomiarów wagi. Mam też zrobic zdjecie nóg rano i wieczorem jak mocno puchną.
kasia1518, All_in_one, Laurelli, Olo323 lubią tę wiadomość
👩32👨🏼34👧9 (33tc)👶 (36tc)& 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
27.08 - 36+4 narodziny Mikusia
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Lisiakitka wrote:Aa no to już mniej więcej wiem. Wiecie co, coś mnie zaślepiło i do szpitala oprócz tego 1 ubranka odrazu po porodzie naszykowałam same sety spodenki o body z długim rękawem i skarpetki.. nie pomyślałam że przecież ten kikut będzie i że może mała cisnąć w tych spodenkach.. co myślicie? Co szykujecie?
Patrzyłam prognozę długoterminową to tak początek września ma być do 30 stopni, więc myślę że Bodziak i spodenki skarpetki i ewentualnie kocyk wystarczą a właśnie zapomniałam o tym kikucie..
Te spodenki nie cisną raczej- chyba, że są za małe.
Ja z córką tez w takim zestawie wychodziłam i teraz tez planuje to samo - body + spodenki, wezme jeszcze dresowy kombinezon ale patrze ze u nas mowia 22-24 stopnie na początku września, więc pewnie nie użyje. -
Paula. wrote:Dziewczyny czy Wam jak spuchną nogi to trzyma to sie jeszcze rano ? Obudziłam się i mam mniejszy obrzęk niż wczoraj ale nie zeszło to do końca. Najgorzej z lewą nogą.. prawa też dalej opuchnięta ale lewa ciut bardziej
Zastanawiam sie czy nie zadzwonić do położonej i jakoś sie nie wcisnac dzis do swojego lekarza o ile on przyjmuje dziś. Czy nie potrzebnie panikuje ? Naczytałam się już że to może być początek zakrzepicy i tej całej preeklempsji i zaczynam panikować.
U mnie opuchlizna nie schodzi przez noc 🤷 jest lekka poprawa, ale do ideału sporo brakuje -
Zaciekawiłyście mnie tym tematem o otulaczach do fotelika, czyli co ostatecznie jest bezpieczne? Jak tego malucha zabezpieczyć przed zimnem, ale też, żeby był bezpieczny w aucie? Wyczytałam od rana, że tylko otulacze te od producentów fotelików są bezpieczne. A inna forma (zamiast otulacza)?
-
U mnie opuchlizna tez nie schodzi, tez jedna nogę mam gorsza. Rano jest duzo lepiej niz wieczorem ale dalej sa opuchnięte, klapek swoich nie wloże, z butami tez mam problem ale jakos wciskam. Palce puchną ale bez przesady jestem w stanie jeszcze obrączkę nosić. Codziennie rano bardzo mnie bola, ale potem ten ból mija. Ostatnio tez doszły czeste krwawienia z nosa 😅
Ja kupilam ten otulacz do fotelika używany, wydaje mi sie to bardzo wygodne. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo to wydaje mi sie ze nie przesadzajmy...
Z ubrankiem na wyjście to mam dylemat, naprawdę ciężko mi ocenić jaka bedzie pogoda pod koniec wrzesnia. Wstępnie myslalam o body, spodenki, skarpetki i wlasnie ten otulacz. Ew jakis lekki kombinezon jakby bylo zimno. Muszę wlasnie taki jakis dresowy kombinezon jeszcze kupić.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 sierpnia, 09:24
-
Jestem po porannym obchodzie. Wczoraj miałam konsultacje z hematologiem ale w sumie niczego nowego się nie dowiedziałam. Krytyczna granicę przyjmuje 30 tysięcy plytek, mówił że ginekolodzy mają zadecydować czy indukujemy czy nie. Wczoraj też badali mi szyjkę. Przysięgam, że bol taki że widziałam zaświaty. Aż złapałam lekarza za rękę a druga lekarka kazała złapać się krzesła 😆 miny studentów były bezcenne, jakby widzieli egzorcyzm 😂 lekarz przepraszał ale mówił, że musi dokładnie zbadać. Szyjka ma 0,5 cm. Rozwarcie dalej na 2-3 cm.
Dzisiaj powiedzieli, że jutro jeszcze znowu zrobimy badania i że w pełnym 38 tygodniu będziemy działać. Mówię im, że no ale jestem dzisiaj 38+2, a oni że aaaa no to jutro koniecznie badania. Więc może powoli coś zadecydują... -
Flora coś czuje, że sama już nie wyjdziesz z tego szpitala 😉
Dobrze, że konsultują, badają, chociaż pewnie dla Ciebie najgorsze jest to, że nie wiadomo w którą stronę sie nastawić , czy że rodzisz czy jeszcze nie.
A na ostatnim badaniu jaki miałaś poziom płytek? -
kasia1518 wrote:Flora coś czuje, że sama już nie wyjdziesz z tego szpitala 😉
Dobrze, że konsultują, badają, chociaż pewnie dla Ciebie najgorsze jest to, że nie wiadomo w którą stronę sie nastawić , czy że rodzisz czy jeszcze nie.
A na ostatnim badaniu jaki miałaś poziom płytek?
Spadły z 85 do 75. Ale hematolog jeszcze się nie martwił. Mówił, że po porodzie będę musiała kontrolować te płytki żeby sprawdzić czy to była kwestia ciąży czy immunologii. Najgorsza jest właśnie ta niepewność i czekanie 😅
Chciałabym już mieć to za sobą, bo jak sobie pomyślałam, że tak mnie bolało podczas badania to przy porodzie chyba padnę 🫠 -
Ja 6 lat temu czytałam że to średnio bezpieczne. Chyba że kupujesz dedykowany od danego producenta. Ja miałam taki właśnie z cybex do fotelika cybex ale u nas to się nie sprawdziło bo młodej było za goraco, bo to grzeje od spodu, od boku i od góry i ona strasznie płakał nam w tym. U nas sprawdziło się ponczo samochodowe. Ja mam od patulove.Lisiakitka wrote:A co sądzicie o otulaczu do fotelika? Taki że ma te dziury na pasy itp? Zamówiłam ale ostatnio słyszałam że to średnio bezpieczne. Aa i czy wkładacie do torby ubranko na wyjście ze szpitala dla maleństwa? Czy mąż z fotelikiem dostarczy?
Ja już po szczepieniu. Moje dzieci jakiegoś nopa dostały, zaspałam rano więc nie zdążyłam wziąć im bajek. Mało przychodni nie roznieśli. Teraz od 30 min córka wybiera sobie nagrodę w sklepie👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
ja już po KTG i kontroli w poradnii patologii. Podtrzymali decyzję i za tydzień mam zgłosić się na oddział 🙈Natomiast KTG i wszystkie przepływy wzorowe, ale Maluszek wg nich bardzo wolno rośnie. Lekarka stwierdziła że pewnie po prostu tak ma, ale ona ma zalecenia i wytyczne i nie może podjąć innej decyzji. Natomiast jak mnie przyjmą na oddział to pewnie jeszcze się będą zastanawiać czy indukować od razu, czy może czekać. Więc niewykluczone że może się skończyć takim przeciąganiem jak u Flory. Na KTG jakieś pojedyncze skurcze się dziś już nawet zapisały.
Dobrze chociaż że dziś mnie już nie zostawili na oddziale i mogę przez ten tydzień podopinać sobie sprawy 😅🙈
Trypcio, Flora96, Olo323, kasia1518, Eggi lubią tę wiadomość
-
Flora no bo te Twoje płytki nie są jakieś niskie. Poniżej 30 tys toczymy przy objawach (skaza małopłytkowa, krwawienie), poniżej 10 tys zawsze.
A ginekolodzy jak to ginekolodzy, panikują
Ja kupiłam sobie otulaczek przed drugim dzieckiem. Taki kocyk z dziurami na pasy. Nie widziałam artykułów ze to niebezpieczne, kiedyś właśnie mówili że to jest super, bo w kurtkach nie wolno itp.
Myślę że to trochę przegięcie .. bo jest zimno i co, ani dziecka nie ubrać w kurtkę ani koc na pasy ? No już bez przesady.. ja będę używać.
Woszka lubi tę wiadomość
38 lat
🩵 2018
🩵 2021
🩷 2026 -
Generalnie z tymi otulaczqmi chodzi o to, że jak to szyje jaka Grazyna która ma firme typu jakieś mini czy cos, to ona sie nie zastanawia jak to w danym modelu fotelika się układa i czy założenia producenta fotelika są spelnione. Najwiekszy problem jest jesli taki otulacz tworzy dodatkowa warstwę pod plecami dziecka a najgorzej jesli tworzy się poduszka powietrzna. Wtedy nie ma gwarancji ze fotelik w wypadku zadziała tak samo jak w czasu testach bo nikt w karach testach nie podkładał dziecku poduszki pod pupę. Dodatkowo jesli taki otulacz jest gruby to nam się może wydawać że pasy są dociagniete ale realnie będą luzy. I to o to w tym chodzi. Jak ja miałam ten taki dopasowany do modelu fotelika to on miał dokładnie taki kształt jak fotelik a od spodu nie było wypełnienia z tego co pamiętam.
Natomiast prawda jest taka ze przy noworodku rozważamy opcje a potem roczniaka do żłobka pakujemy w fotelik w kurtce i tak to się kończy;)
Woszka, Yennefer#, Olo323 lubią tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
Ja kupiłam ten otulacz, ale myślę że będzie głównie służył do wózka, biorąc pod uwagę jakie są upały we Francji to za 3 tyg nie będzie na tyle zimno żeby pakować bobasa w takie grube coś.
Wczoraj mieliśmy przytulanki i to dwukrotnie, nie wiem co go napadło bo odkąd mam taki wielki brzuch to raczej ochota mu odeszła i potem miałam takie mocne skurcze 😮💨 nieregularne i przeszły po jakimś czasie, ale teraz to praktycznie co noc się pojawiają i coraz mocniejsze. Myślę że mam szanse też na zostanie sierpniówką finalnie 😁
W kwestii puchnięcia to mi się pojawia jak długo siedzę, ale po nocy schodzi. Piję bardzo dużo wody i jem dużo owoców, mało soli.
Mam za to inny problem, pomimo stosowania kremu i noszenia bawełnianych majtek albo po domu tylko przewiewnych sukienek, nie umiem doleczyć grzybicy 😒 mam ciągle mokro, przez te hormony chyba. Martwię się, że to zaszkodzi dziecku











