🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Laurelli wrote:To jeszcze dorzucę jedno pytank, czy na poziomie 5 tyg + bolał Was brzuch tak momentami? Dosłownie to na wysokości właśnie macicy. Wiem że tam rozciąga się wszystko ale czy też tak macie miałyście ?
Przypadkiem polubiłam🙈
Mnie boli, raz z lewej strony mam takie ciągnięcie, raz boli całe podbrzusze jak na okres, raz bolą lędźwia. Najbardziej mnie stresują te bóle lewej strony, bo prawa nie dokucza mi wcale 🤷
Ale to takie bóle, które pojawiają się co jakiś czas, nie że są non stop... Wiem, że w ciąży z synem też tak miałam, więc tłumacze sobie, że to fizjologiczne 🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia, 22:28
-
Ja dziewczyny dalej walczę z tą angina. Na szczęście minęła mi wysoka gorączka i już nie muszę brać paracetamolu... Gardło boli i wygląda przeokropnie, ale mimo to mam mega apetyt 🤭 ciągle bym jadła po prostu, aż mąż się na mnie dziwnie patrzy 🤣🤣 mam nadzieję tylko, że synek się ode mnie nie zarazi, bo on też często łapie anginy...
Zapisałam się na wizytę jeszcze 9.02 do jakiejś babeczki na zanym lekarzu, w razie "w" jakby nie było serduszka, albo było coś nie tak, bo 2 tygodnie do kolejnej wizyty, to ja bym nie wytrzymała. Najwzyej odwołam wizytę, chociaż może i tak się przejdę tak z ciekawości, zobaczymy 🤔 -
Mnie tez czasem cos zaboli. Takich bóli jak na okres już mam coraz mniej. Moze niedługo lekarz mi odstawi ten buscopan. Chociaż jestem spokojniejsza jak tych skurczy i ciągnięć jest jak najmniej. Po pierwszym transferze mialam straszne bole i skurcze i nawet buscopan nie pomagał.
Tez przeszła mnie myśl zeby zapisać sie do jakiegoś gina wczesniej, ale powiem Wam ze jakos sie boje i czekam cierpliwie do 2-go ❄️🍀
Jutro znów badanie bety i proga. Mam nadzieje, ze wreszcie ruszy ten progesteron chociaż ciut do góry.👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Przy Twojej becie, to już pewnie byś serduszko zobaczyła, ale może rzeczywiście wytrzymaj do 02.02

Czasami różne sprzęty do USG mogą dać minimalne różnice w wymiarach i potem też stres
Ja mam dopiero wizytę 10.02, ale u mnie beta w piątek to była dopiero 256
Paula. lubi tę wiadomość
-
Hej Dziewczyny 🥰
Strasznie mało się udzielam, ale w ostatnim czasie naprawdę walczę o przetrwanie 🙈
Jest mi ekstremalnie niedobrze, a moje zmęczenie jest takie, że śmiejemy się z mężem że mam chyba narkolepsję😅
Mój młody wulkan energii, co też nie pomaga za bardzo 🙈
Brzuch też mnie boli, co też jest dla mnie nowością..
jakby pełny pęcherz+okres, czasem też promieniuje do lędźwi..
strasznie też popuchłam. Już przytyłam i czuję się jak kulka
W pierwszej ciąży też tyłam z powietrza i przytyłam 30kg, po roku wróciłam do wagi sprzed, ale przez ostatnie stresy z pracy 10kg przytyłam 😕
Wiec już się boje z jaką wagą skończę 😕 -
Ja mialam tak w 3 i 4 ciąży że puchłam od powietrza, w 7tygodniu wyglądałam jak w 7mc z dziewczynami - brzuch mi mega wywalało. Teraz tak nie mam - dlatego myślę, ze bedzie trzecia dziewczynka ( takie mam przeczucie) a tamte ciąże stracone to byli chłopcy. Tez niestety przez ten rok i stracone ciąże mam +7kg na plusie ( z taką waga jak mam teraz startową, to z dziewczynami mialam końcową w ciąży z dziewczynami) ale tez wiek i spowolniony metabolizm robi swoje niestety.
-
Ja też napuchłam od samej wody chyba mam już ok 3+ i to nie takie że pójdę zrobię 💩 i waga spadnie. Dosłownie nabite 2-3 kg 😂
Uspokoiłyście mnie ze Was też pobolewa. Ja wiem że to normalne ale wiecie panikarstwo musi się gdzieś udać 🙈
śnił mi się poród dzisiaj 😂 i że mój mąż wziął noworodka naszegona zew bez czapeczki na spacer!
💃🏻 35 ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI‑1 4G/4G homo
🧔🏻♂️ 39- zdrowy
📄 Kariotyp OK ✅
🌍 Ciąża i życie za granicą
🍬 first baby
💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc)
12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
03.02- 0,74 cm maluszka i mamy 💖
25.02-2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖
02.03- 3,85 maluszka
06.03- NIPT niskie ryzyka i dziewczynka pod moim serduszkiem 💖👧🏻
🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍

-
Ja trochę poczytam o diecie i ściągnęłam z chata tygodniowy jadłospis i muszę postarać się tego trzymać1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️

AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%) -
U mnie na razie od poczatkowej wagi trzyma sie -2kg.
W 1 ciazy przytylam 24kg. Moglabym sie oszukiwac, ale prawda jest taka, ze za duzo jadlam. Pozwalalam sobie na slodycze, na zachcianki, na wieksze porcje. Jak mialam zgage to zjadalam kilogramami migdaly (a przeciez one maja w spod kalorii). I stad taka waga. W drugiej ciazy mialam diete cukrzycowa i przytylam +13kg. A teraz pilnuje kcal, tego co jem, zero slodyczy no i poki co -2kg.
Napuchnieta tez jestem strasznie, dzis nawet maz powiedzial ze brzuch jak balon. Czuje to zatrzymanie wody takie jak przed okresem albo owulacja. Ale zawzielam sie. Mam otylosc i nie chce dobic jeszcze wiecej, bo wuglad to jedno, ale nie chce lezec jak orka w czasie porodu bo nie bede w stanie nogi podniesc. -
Cześć dziewczyny, jestem nowa od tygodnia na forum.
Ostatnia miesiączka 17 grudnia, z tego co się orientuję owulacja musiała być później.. ostatnie współżycie 31 grudnia i 3 styczeń, miesiączke powinnam dostać 13 stycznia, a że nie dostałam to w czwartek poszłam na betę do swojej Przychodni i co mnie zdziwiło gdy odebrałam wyniki w poniedziałek 19 stycznia beta wyszła poniżej 2.. a testy ciążowe nadal pozytywne więc z rana pojechałam w ten sam poniedziałek do innej Przychodni i beta 193 a 3 doby później czyli w czwartek 22 stycznia beta już 632. Także szok.. co myślicie? Można się trochę cieszyć? Do lekarza jestem umówiona na 2 luty.
Ps.. progesteron 12,83 ale już biorę luteinę 2x200.
Paula. lubi tę wiadomość
-
Ja w pierwszej ciazy przytylam ok. 10 kg w trakcie karmienia wrocilam do wagi z przed ciąży. Jednak jak przestałam karmić przytyłam z efektem jojo. Waga stanęła i ani w jedną ani w drugą stronę nie szła. Przy tych wszystkich stymulacjach hormonach jakie brałam to i tak dziękowałam Bogu ze nie tyje tylko stoję w miejscu.
Musze naładować wagę ale az boje sie wejsc na nią. Moje BMI przekracza nawet nadwagę. Boję sie co to bedzie pod koniec ciazy .
Jeszcze mam straszne zaparcia. Tez macie? Macie jakiś sprawdzony sposób na nie ?
W ciazy z córką nie mialam problemów z cukrem insuliną etc. Teraz boje się, że już tak kolorowo nie będzie.👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Ja też trzymam od początku roku kcal. Licze wszystko z fitatu.
Raz miałam cheat wieczór z pizza w rocznicę z mężem cywilnego ale i tak nie przekroczyłam myślę 2000 kcal.
A i tak mam na plusie te 2-3 kg. Co mnie w sumie cieszy że nie więcej. Bo to pewnie woda.
Po wizycie serduszkowej ruszam na bieżnię maszerować. Narazie jakoś się boje.
Paula ja zaparć nie mam ale dokucza mi przewlekle ta szczelina o której wspominałam i czasem coś zapiecze czy zakłuje. Może taborecik pod toaletę do pomocy przy wypróżnianiu? Ja go dałam dwa dni temu i idzie fajnie 😂💨Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia, 12:39
💃🏻 35 ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI‑1 4G/4G homo
🧔🏻♂️ 39- zdrowy
📄 Kariotyp OK ✅
🌍 Ciąża i życie za granicą
🍬 first baby
💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc)
12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
03.02- 0,74 cm maluszka i mamy 💖
25.02-2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖
02.03- 3,85 maluszka
06.03- NIPT niskie ryzyka i dziewczynka pod moim serduszkiem 💖👧🏻
🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍

-
Ja przytyłam w 1 ciąży 6 kg 🤭 jak wróciłam do domu ze szpitala to miałam już wagę sprzed ciąży, a karmiąc piersią schudłam jeszcze z 5 kg 🙉 ale ja się bardzo dużo ruszałam przez specyfikę pracy, plus codzienne spacery po 5km, ćwiczyłam, przygotowywałam się do porodu i jakoś super dużego apetytu nie miałam. Teraz już mam pewnie coś na plusie, bo jem dużo i jeszcze zapracia dochodzą, ale się tym nie przejmuje, jak na razie 😁
-
Ja to z 26-27 kg przytyłam 🤣 ale nie pilnowałam się z jedzeniem + jak poszłam w ostatnich miesiącach na zwolnienie, to jednak ruch spadł. Ale sporo zeszło po porodzie i podczas karmienia zostały mi 4 kg do zrzucenia.
Teraz mam zamiar bardziej liczyć kalorie, ale zobaczymy jak to będzie. Nie miałam wcześniej duzych mdłości, ale jednak zdarzały się i musiałam na szybko coś słodkiego zjeść, albo miałam taki moment, że tylko frytki byłam w stanie przełknąć :p -
Tak, ja mam straszne zaparcia. Pomaga tylko pilnowanie picia duzej ilosci wody. A absolutnie nigdy nie mialam problemów z dwójeczką. O bączę jalbym się kapusty nażarła
Laurelli lubi tę wiadomość
-
Oj ja z zaparcia mi tez mam katastrofę. Brałam xennna junior w pierwszej ciąży jak juz mnie brzuch bolał.
Co do tycia ja w pierwszej ciąży jak wybiło na wadze 90kg (na plusie min 22kg) to przestałam stawać na wagę. Z lekarzem sie licytowalismy jaką wage wpisać w karcie ciąży i finalnie nie wiadomo z jaką wagą szlam do porodu, ale byłam ogromna 🤣 po porodzie od razu min 12kg, waga pokazywała 78kg i o ile przy karmieniu piersią zeszłam do wagi z przed ciąży, to przez odżywianie dalej 74-75 ważę. Ale cialo zupełnie inne 🫣 jedynie jestem wysoka bo 175cm.
Aaa jeszcze tak wracając do małych dzieci - wczoraj mały o północy pierwszy raz zwymiotował 😇 do godziny 2giej mieliśmy juz wynik 6 wymiotow. O 2:30 byliśmy na świątecznej i o 4 wróciliśmy do domu kończąc wymioty wynikiem 8 ❤️
Nienawidzę
Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia, 17:57
91'
10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵?

-
Mnie też ratuje to że mam 173 cm 😂
Ja z kolei przytyłam ponad 15 kg przez prawie dwa lata leczenia , stymulacji końskimi dawkami leków . In vitro mnie przeorało psychicznie i fizycznie1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️

AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%) -
Fox wspolczuje przeżyć 🥺 zdrówka dla Was wszystkich 😊
Ja podrażniłam sie chyba lekami dowcipnymi. Bieliznę wybrudzona w brązowej mazi. Tabletka pewnie z jakas kapką krwi wymieszana. Mam juz dość tych tabletek. Ale jak wkładałam sobie to cos mnie zabolało pozniej wiec musiałam cos zle wsadzić. No ale teraz stres na nowo 🤯
Fox lubi tę wiadomość
👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Fox, duzo zdrowka dla synka. Nie ma nic gorszego jak wymioty u tak małych dzieci. Jak juz ogarniaja, zeby rzygac do miski to zupelnie inny wymiar chorowania sie zaczyna. Jejku, przypomnialas mi na co sie porwałam znowu
Fox lubi tę wiadomość
-
Fox ja też jestem wysoka- mam 178 cm 😀
Ja też do 90kg liczyłam później nie wchodziłam, ale przy cesarce zważyli mnie na ponad 95kg (czyli równe 30kg na plusie🙈😂) ja w ciąży diety pilnowałam, bardzo dużo się ruszałam, bo byłam bardzo aktywna przed a i tak leciało w górę jak szalone 🙈
Może tak jak napisała Kasia- taka specyfika chłopców 😅
W ogóle w odróżnieniu do ciszy z synkiem, to ekstremalnie mnie też wysypało na twarzy (a nawet pojedyncze pryszcze na szyi) nie miałam tak brzydkiej cery od czasów studenckich. Nawet ostatnio koleżanka z pracy mnie zapytała co mnie tak wysypało 🙈
Fox zdrówka dla synka♥️
Dla mnie nie ma nic gorszego jak wymioty 🙈 odkąd kuma z miską to jest takie ułatwienie 😀
Mój synek bardzo długo „wymuszał” i potrafił wymiotować na zawołanie, to była jazda 🫠
Fox lubi tę wiadomość











