🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja tak jak Paula. Męczę się i muszę sie położyć 🤭
Dziewczyny jak dajecie radę jak macie już małe brzdące w domu i takie samopoczucie ? Ja umęczona jestem po wstaniu z łóżka 🙈💃🏻 34 lata ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI-1 4G/4G homo – mała menda, która namieszała w planach 💔😤
🧔🏻♂️ 38 lat 🤍
💍 Mężuś – ogólnie zdrowy
📄 Na razie tylko kariotyp – OK ✅
🍬 First baby
💔👼
X.2025 – 9/7 tc
I.2026
12.I.2026 ⏸️
+biorę Acard 💊
🕊️ Poronienie zabiera marzenie, ale nigdy nie odbiera prawa do nadziei… ✨🤍
🌍 Życie i ciąża za granicą ✈️

-
Aa widzicie- błąd popełniłam bo to bedzie 13+4 🫣
Wiec juz mocno na granicy. Bede 17.02 u mojego lekarza to go zapytam co on o tym myśli i zobaczymy wymiary i czy w ogóle jest ok, bo teraz w mojej glowie jest "decydujący czas" 😔
kasia1518 lubi tę wiadomość
91'
10.2023->07.2024 ❤️Syn 3810g 41+3 SN
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
30.12 Włączone Neoparin + Acard
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
03.01 USG GS: 0,5cm YS: 0,19cm
09.01 beta 11744,7 mIU/ml || prog 22,00
10.01 USG CRL: 4mm FHR: 117bpm
20.01 USG CRL 1,4cm FHR: 153bpm
17.02 🙏🍀

-
Paula. jest jak jest 😅 po prostu jesteśmy trochę bardziej zmęczone i trochę bardziej niewyspane 🫣😅 ja właśnie położyłam mojego króliczka duracell na drzemkę, wstanie naładowany tak, że chyba trzeba będzie iść na dwór, żeby się wybiegał bo sąsiedzi oszaleją od tego tuptup tam i z powrotem po mieszkaniu 🤣91'
10.2023->07.2024 ❤️Syn 3810g 41+3 SN
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
30.12 Włączone Neoparin + Acard
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
03.01 USG GS: 0,5cm YS: 0,19cm
09.01 beta 11744,7 mIU/ml || prog 22,00
10.01 USG CRL: 4mm FHR: 117bpm
20.01 USG CRL 1,4cm FHR: 153bpm
17.02 🙏🍀

-
Fox a będziesz robiła nifty ?💃🏻 34 lata ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI-1 4G/4G homo – mała menda, która namieszała w planach 💔😤
🧔🏻♂️ 38 lat 🤍
💍 Mężuś – ogólnie zdrowy
📄 Na razie tylko kariotyp – OK ✅
🍬 First baby
💔👼
X.2025 – 9/7 tc
I.2026
12.I.2026 ⏸️
+biorę Acard 💊
🕊️ Poronienie zabiera marzenie, ale nigdy nie odbiera prawa do nadziei… ✨🤍
🌍 Życie i ciąża za granicą ✈️

-
Ja nie mam małych ale ledwo zipię. Mieszkamy na wsi, rozpakowujemy się po przeprowadzce i remontujemy mieszkanie zeby wynajac. Rano zawpze dzieci, po poludniu odbieram. Jak juz wroca do domu to ciagle cos. To glodni, to pouczyc sie trzeba, wyprac, spakowac, wykapac, polozyc spac. Jak maz wraca z pracy tp sie angazuje mocno, czasami pisze do niego zeby to on odebral dzieci albo chociaz jedno z nichLaurelli wrote:Ja tak jak Paula. Męczę się i muszę sie położyć 🤭
Dziewczyny jak dajecie radę jak macie już małe brzdące w domu i takie samopoczucie ? Ja umęczona jestem po wstaniu z łóżka 🙈
Prawda jest taka, że czy jesteś zmęczona czy nie, dzieci ogarnąć musisz. Nie powiesz dziecku, że ma siedzieć głodne bo Tobie się chce spać
Albo rano ledwo zwlekam się z łózka ale muszę ich zagonić do ubierania i odwieźć do szkoły / przedszkola.
U nas mój maż naprawdę nje narzeka i ogarnia wieczory żebym mogła odpocząć. Jak byłam w 2 ciąży to nie był aż tak bardzo pomocny, teraz jest w 100% zaangażowany. -
Laurelli wrote:Fox a będziesz robiła nifty ?
Nie wiem jeszcze 🫣 wiem tylko, że przez wiek na pewno Pappa wyjdzie koszmarna.
Ale wszystko się okaże pewnie jakos tego 17.02 co USG pokaże.91'
10.2023->07.2024 ❤️Syn 3810g 41+3 SN
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
30.12 Włączone Neoparin + Acard
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
03.01 USG GS: 0,5cm YS: 0,19cm
09.01 beta 11744,7 mIU/ml || prog 22,00
10.01 USG CRL: 4mm FHR: 117bpm
20.01 USG CRL 1,4cm FHR: 153bpm
17.02 🙏🍀

-
Laurelli wrote:Ja tak jak Paula. Męczę się i muszę sie położyć 🤭
Dziewczyny jak dajecie radę jak macie już małe brzdące w domu i takie samopoczucie ? Ja umęczona jestem po wstaniu z łóżka 🙈
Ja nie mam tak źle, mam 6 i 7 latkę. Wezmą juz jakies planszowki i razem grają albo pisanie literek czy czytanie, więc jest dobrze.
Wczoraj jak zasnęłam na łóżku przy zapalonym dużym swietle, to młodsza zapaliła mi małą lampkę a duze zgasiła żeby mnie nie raziło 🥰 i mialam super drzemkę 30min.
Tez sie szybko męczę jak Wy, nawet mam wrażenie ze jak wejdę po schodach to nie mam juz na nic sily 🫣
Alczii'90, Ounai lubią tę wiadomość
-
Ja mam 8 latkę w domu wiec to inna kwestia jest. Jest bardzo samodzielna i zaradna. No ale wiadomo resztkiem sił trzeba wstać i jeść zrobic. Cieszę sie z ferii, bo chociaż wstawać nie musimy pod budzik. Chociaż i tak budzę sie tak jak bym szykowała ją do szkoly. Plus mam taki, że mimo, ze mieszkamy na wsi to praktycznie pod domem mamy przystanek na autobus szkolny. Chociaż jak chodziłam do pracy to corka chciala zeby tata odprowadzał ją tylko do bramy a ja mam ten przywilej, ze musze chodzić na przystanek. Podejrzewam, ze to jednak chyba mały kryzys zazdrości mimo wszystkiego.
W dodatku nie powiem bo jak ją o cos poproszę to to zrobi. Czy jakies male odkurzanie czy wyniesienie śmieci, albo wypakowanie zmywarki. Tez jednak nie chce ją obarczać sobą bo chce zeby miala swoje dzieciństwo. Tak samo jak pozniej nie wyobrażam sobie zostawiać jej dziecka na głowie jak juz nie raz widziałam takie obrazki w rodzinie.👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
👶💜 33tc - 19.12.2017
Starania od 2024 (od kilku lat żadnej antykoncepcji)
04.2025r - początek cykli stymulowanych
08.2025r - stymulacja IVF - czas start
15.08 - punkcja - wyhodowano 5 zarodków
20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
09.2025 - przygotowanie do II transferu
10.2025 - torbiel. Wstrzymanie starań
01.12.2025 - kontrol u gina - torbiel się wchłoneła
02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
07.01 - 5dpt ⏸️
09.01 - 7dpt beta 86,4 ❄️
12.01 - 10dpt beta 342,6 ❄️
17.01 - 15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
22.01 - 20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
Na pokładzie jeszcze 3❄️❄️❄️
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
PoProstuAlex wrote:Cześć dziewczyny, dawno mnie tu nie było ale jestem w czarnej d i chyba potrzebuje trochę ojojania. W pracy mam ostatnio i na uczelni taki okres, że w internecie jestem tylko na wykładach :c ciężko mi was nadrobić ale mam nadzieję, że u was wszystko w porządku.
16.01 robiłam betę i była 6489. Co mnie pokusiło żeby zrobić wczoraj... Wyszła 31k, niby w normie ale jakoś taki mały wzrost.
Dodatkowo, na USG 19.01 było widać zarodek, CRL 0.29cm ale brak akcji serca, miałam iść na kontrolę po 4-7dniach. Byłam więc dzisiaj żeby się uspokoić a mam jeszcze większy mętlik - lekarka miała tak zły sprzęt (albo nie chciała mnie martwić), że ledwo znalazła pęcherzyk, nie widziała w ogóle zarodka a co dopiero mówić o serduszku, betę powiedziała że ładna ale crl zmierzyła na ok 2.4mm. Nie wiem co mam myśleć 😭
Nie rób sobie tego i nie badaj bety już. Przy takich poziomach to bezsensu. Poza tym ona zwalnia przy takich wartościach, ale nie ma za bardzo wytycznych o ile. No i USG w 5+5 to często za szybko na serduszko. Szkoda, że nie poczekałaś tych 7 dni, to byś już je pewnie widziała
-
Olga000 wrote:Dziewczyny a czy to jest normalne że drugi przyrost jest mniejszy niż pierwszy?
Bo pierwszy wynosił 233% (ale z bety niziutkiej bo 13 . Kolejny przyrost ma 134%.
Robiłam badania standardowo co 2 dni.
Myślę, że często tak jest przy niskich betach -
Olga000 wrote:Dziewczyny a czy to jest normalne że drugi przyrost jest mniejszy niż pierwszy?
Bo pierwszy wynosił 233% (ale z bety niziutkiej bo 13 . Kolejny przyrost ma 134%.
Robiłam badania standardowo co 2 dni.
Tak, ja miałam pierwszy przyrost 540% 🤯 też właśnie z niskiej bety, a drugi był 182% ☺️▫️'21 🧒🩵 1CS
▫️15.01.26 9dpo
⏸️🥹 10CS
Beta HCG 11.8 🫶
▫️17.01.26 11dpo
Beta HCG 72.3 🫶
▫️19.01.26 13dpo
Beta HCG 204 🫶
🔜 Pierwsza wizyta 03.02 -
Z roczniakiem w domu tez jest wesoło 😁😁
U mnie mąż ogarnia teraz prawie wszystko, mam to szczęście, ze pracuje z domu, wiec w razie potrzeby może do nas przyjść
-
Hej dziewczyny!
Zmienię trochę temat, choć to chyba bardziej pytanie do dziewczyn, które robiły już pierwszy pakiet badań od ginekologa. Ja dziś zrobiłam wyniki przed wizytą w piątek i w sumie dobrze, bo wszystkie są super... poza glukoza czego totalnie się spodziewałam. W środę idę do diabetologa i zostawię mu decyzję czy muszę robić krzywą ( mimo, żemam jużskierowanie na OGTT). Pokaże mu swoje pomiary domowe. Ginekolog wspomniał, że może będzie decyzja, aby nie obciążać niepotrzebnie organizmu krzywą.
Czy tylko ja już w poprzedniej ciąży miałam cukrzycę ciążową? Nie byłam wtedy na insulinie i zupełnie nie wiem jak się z tym żyje przez czas ciąży.... dajcie znać jak u Was jest/było 😀👧 07/2024
💔 08/2025 (11tc poronienie zatrzymane)
⏸️ 12/2025
29.12. ɓ-HCG 102 + prog 27,9
31.12. ɓ-HCG 187 + prog 24,7
02.01. ɓ-HCG 465 + prog 20,5
10.01. ɓ-HCG 7978 + prog 17,10
16.01.-> 👶0,60 cm i ❤️
30.01. -> kolejna wizyta
Choroby: niedoczynności tarczycy, Hashimoto, IO, stan przed cukrzycowy,
Leki: Letrox 150, Glucophage 750, Duphaston 10 mg

-
To jeszcze dorzucę jedno pytank, czy na poziomie 5 tyg + bolał Was brzuch tak momentami? Dosłownie to na wysokości właśnie macicy. Wiem że tam rozciąga się wszystko ale czy też tak macie miałyście ?
Nutka15 lubi tę wiadomość
💃🏻 34 lata ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI-1 4G/4G homo – mała menda, która namieszała w planach 💔😤
🧔🏻♂️ 38 lat 🤍
💍 Mężuś – ogólnie zdrowy
📄 Na razie tylko kariotyp – OK ✅
🍬 First baby
💔👼
X.2025 – 9/7 tc
I.2026
12.I.2026 ⏸️
+biorę Acard 💊
🕊️ Poronienie zabiera marzenie, ale nigdy nie odbiera prawa do nadziei… ✨🤍
🌍 Życie i ciąża za granicą ✈️

-
Ja miałam cukrzycę ciążową w drugiej ciąży. Od 3 trymestru miałam też insulinę nocną. Teraz też się spodziewam. Ogólnie ciężki temat, bo cukrzyca ciążowa rządzi się swoimi prawami trochę. Na każdego działa co innego. Trzymasz dietę z niskim IG, mierzysz cukier po godzinie od posiłku i ma nie przekraczać zalecanych norm. Mierzysz też na czczo. Glukometr dpstaniesz za darmo od diabetologa. Możesz też się zdecydować na sensor, zakładasz raz na 2 tyg, koszt w ciąży to 75zł za sztukę. Jak urodzisz to bułka kajzerka będzie jal najlepsza csekoladaAlczii'90 wrote:Hej dziewczyny!
Zmienię trochę temat, choć to chyba bardziej pytanie do dziewczyn, które robiły już pierwszy pakiet badań od ginekologa. Ja dziś zrobiłam wyniki przed wizytą w piątek i w sumie dobrze, bo wszystkie są super... poza glukoza czego totalnie się spodziewałam. W środę idę do diabetologa i zostawię mu decyzję czy muszę robić krzywą ( mimo, żemam jużskierowanie na OGTT). Pokaże mu swoje pomiary domowe. Ginekolog wspomniał, że może będzie decyzja, aby nie obciążać niepotrzebnie organizmu krzywą.
Czy tylko ja już w poprzedniej ciąży miałam cukrzycę ciążową? Nie byłam wtedy na insulinie i zupełnie nie wiem jak się z tym żyje przez czas ciąży.... dajcie znać jak u Was jest/było 😀
A insulinę wbijasz w udo. Nie ma tragedii.
Laurelli mnie i ciagnie i boli okresowo, pewnie kolo 12tc przejdzie
I tak ta senność dla.mnie najgorsza. I moje huśtawki nastrojów. I w ogóle włączylo mi sie juz wicie gniazda, wszyscy w domu obrywają że są brudasami i za mało sprzątają
Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia, 21:11
-
Ounai wrote:Ja miałam cukrzycę ciążową w drugiej ciąży. Od 3 trymestru miałam też insulinę nocną. Teraz też się spodziewam. Ogólnie ciężki temat, bo cukrzyca ciążowa rządzi się swoimi prawami trochę. Na każdego działa co innego. Trzymasz dietę z niskim IG, mierzysz cukier po godzinie od posiłku i ma nie przekraczać zalecanych norm. Mierzysz też na czczo. Glukometr dpstaniesz za darmo od diabetologa. Możesz też się zdecydować na sensor, zakładasz raz na 2 tyg, koszt w ciąży to 75zł za sztukę. Jak urodzisz to bułka kajzerka będzie jal najlepsza csekolada

A insulinę wbijasz w udo. Nie ma tragedii.
Laurelli mnie i ciagnie i boli okresowo, pewnie kolo 12tc przejdzie
I tak ta senność dla.mnie najgorsza. I moje huśtawki nastrojów. I w ogóle włączylo mi sie juz wicie gniazda, wszyscy w domu obrywają że są brudasami i za mało sprzątają
Wchodzę na forum, a tu znany nick. Byłyśmy razem na wrzesniowkach 2020, co prawda mało sie udzielałam. Widzę, że znów będziesz wrzesniowa mama gratulacje! Sama mam też dwójkę wrześniowych wspaniały miesiąc!
Nudnej ciazy Ci życzę!
Ounai lubi tę wiadomość
👩+🧔♂️+👱+🐶
2020 👶 💙
30.12.2024 ⏸️
https://www.tickerfactory.com]
-
W sumie to nie, bo córka urodziła się jednak w sierpniuMaddelainen wrote:Wchodzę na forum, a tu znany nick. Byłyśmy razem na wrzesniowkach 2020, co prawda mało sie udzielałam. Widzę, że znów będziesz wrzesniowa mama gratulacje! Sama mam też dwójkę wrześniowych wspaniały miesiąc!
Nudnej ciazy Ci życzę!

A co tam u Ciebie? -
Ounai wrote:Ja miałam cukrzycę ciążową w drugiej ciąży. Od 3 trymestru miałam też insulinę nocną. Teraz też się spodziewam. Ogólnie ciężki temat, bo cukrzyca ciążowa rządzi się swoimi prawami trochę. Na każdego działa co innego. Trzymasz dietę z niskim IG, mierzysz cukier po godzinie od posiłku i ma nie przekraczać zalecanych norm. Mierzysz też na czczo. Glukometr dpstaniesz za darmo od diabetologa. Możesz też się zdecydować na sensor, zakładasz raz na 2 tyg, koszt w ciąży to 75zł za sztukę. Jak urodzisz to bułka kajzerka będzie jal najlepsza csekolada

A insulinę wbijasz w udo. Nie ma tragedii.
Laurelli mnie i ciagnie i boli okresowo, pewnie kolo 12tc przejdzie
I tak ta senność dla.mnie najgorsza. I moje huśtawki nastrojów. I w ogóle włączylo mi sie juz wicie gniazda, wszyscy w domu obrywają że są brudasami i za mało sprzątają
Ja mam glukometr po pierwszej ciąży, bo w niej miałam cukrzycę ciążową, ale na diecie udało się opanować. Niestety chyba z wiekiem i przez to, że nie udało mi się po poronieniu cukrów uregulować teraz lekko nie będzie. No nic, zobaczymy jaka bedzie decyzja.
Co do bóli to ja w I ciąży regularnie, jak mijał każdy tydzień ciąży coś czułam, takie ciągnięcie. Teraz mam tak samo, ale chyba bardziej intensywnie.👧 07/2024
💔 08/2025 (11tc poronienie zatrzymane)
⏸️ 12/2025
29.12. ɓ-HCG 102 + prog 27,9
31.12. ɓ-HCG 187 + prog 24,7
02.01. ɓ-HCG 465 + prog 20,5
10.01. ɓ-HCG 7978 + prog 17,10
16.01.-> 👶0,60 cm i ❤️
30.01. -> kolejna wizyta
Choroby: niedoczynności tarczycy, Hashimoto, IO, stan przed cukrzycowy,
Leki: Letrox 150, Glucophage 750, Duphaston 10 mg










