🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Właśnie ja mam w tej ciąży od dawna, nawet magnez ich nie wycisza. Ale nie czulam do tej pory ucisku na szyjkę. Trochę się łudzę że może wreszcie te skurcze przyniosą jakiś efekt i przepchną młoda trochę niżej.
Laurelli szczerze mówiąc nie chce mi się tej walizki pakować. Jutro chcę tą stajnie Augiasza zwana pokojem mojej córki skończyć sprzątać (dziś większość ogarnęłam ale jeszcze niestety trochę zostało). Jak nie jutro to w środę, jak moje dzieci wreszcie wrócą na cały dzień do placówek 😈
Trypcio ja się właśnie nie spinam bo mam wszystko kupione, poza jakimiś przekąskami ale to luzik, zawsze można w Żabce w drodze do szpitala przecież kupić
Zastanawiam się tylko czy nie kupić sobie jakiś gorących kubków bo czasami te porcje w szpitalu są takie liche a przy kp przecież człowiek ma mega apetyt.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia, 23:00
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Laurelli przeuroczy ten kącik dla księżniczki🥰
Ounai, ja jestem prawie spakowana, ale za to nie mam fotelik jeszcze 🫣 i to mnie spina strasznie. Jedziemy po niego w środę, a raczej po dobór z nadzieją, ze ten wybrany będą mieć na magazynie 😬
Laurelli lubi tę wiadomość
-
Ounai ja mam paskudne skurcze
pod tym względem to jest najgorsza ciąża, bo tak bolesnych nie miałam w poprzednich.
Są różne, czasem obejmują samo podbrzusze, czasem dno macicy. Ale często obejmują calutką macicę która zamienia się w głaz, i wówczas też zawsze czuję szyjkę, aż mnie zgina normalnie i ciarki mnie przechodzą.
Mam tego tak dosyć że czasem płakać mi się chce.
Laurelli dziecko jest w worku owodniowym, chronione jego warstwami i płynem. Dopóki worek jest cały to można wszystko robić co się chce
Laurelli lubi tę wiadomość
-
Laurelli, super kącik! Faktycznie podobna karuzela i widzę też że wybrałaś piankowy przewijak. Jestem ciekawa jak nam się to sprawdzi

Ja jestem zupełnie nie spakowana, ale myślę że zabiorę się za to w najbliższych dniach. Dziś zamówiłam z drogerii pieluchy, teraz wydaje mi się, że pewnie za dużo bo wzięłam promocyjna duża paczkę pampersów (rozmiar 3 do 5 kg). Ale byliśmy stacjonarnie i wszystkie małe pieluchy były wykupione, więc popłynęłam. Bo już widzę jak mąż będzie robił rundę po drogeriach sam 😂 aha...
Koleżanka uświadomiła mnie ostatnio, że nasza dzielnica ma najwięcej urodzeń na km^2 w całych Niemczech 🤣 więc to może wyjaśnia brak małych pieluch.
Yennefer, myślisz że te skurcze już coś znaczą, czy to zupełnie niezależne od akcji porodowej?
Mi gin na ostatniej wizycie powiedziała, że szyjka się już skróciła do 2cm i było minimalne otwarcie. Ale tak jak dziewczyny piszą, na razie nic sobie z tego nie robię, bo to się nijak ma do akcji porodowej.
Za to mój poziom energii jest taki, że w ostatnim tyg 1,5 godziny drzemki dziennie w ciągu dnia. Nie wiem co ja będę robiła przez te trzy tyg które mi zostały jako taka leniwa kluska 😩🫣
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 00:45
Laurelli lubi tę wiadomość
-
@Yennefer i takich słów ja tu potrzebuje.🤗✨
Bo jak sobie coś wkręcę to później dobrze tak orzeźwić mnie.
@KarolinaHildegarda leniwa kluska to idealne określenie jak się nieraz teraz ja też czuję 😂
Z tymi pampersami niezła historia że małych rozmiarów brak.
@Nati96De oby fotelik był do zabrania do domu 🤗
@Ouani ja też się zabierałam do pakowania walizki jak pies do jeża. Ale robiłam to od 2 tygodni 😂 i listy mam i tylko zaznaczam co wrzucone co nie. I to mi dużo ułatwia. Ale rozumiem bo teraz miałam takie…ehhhh..jak tylko parzyłam na walizkę haha -
Tak właśnie te co cała macica twardnieje i wtedy czuje jak mi mała naciska na szyjkę. Też mam takie uczucie lekkiego bólu. Wiadomo że do porodowego mu daleko ale nie jest to przyjemne. Tyle że u mnie to absolutnie nie ma żadnego wplywu na szyjkę.Yennefer# wrote:Ounai ja mam paskudne skurcze
pod tym względem to jest najgorsza ciąża, bo tak bolesnych nie miałam w poprzednich.
Są różne, czasem obejmują samo podbrzusze, czasem dno macicy. Ale często obejmują calutką macicę która zamienia się w głaz, i wówczas też zawsze czuję szyjkę, aż mnie zgina normalnie i ciarki mnie przechodzą.
Mam tego tak dosyć że czasem płakać mi się chce.
Laurelli dziecko jest w worku owodniowym, chronione jego warstwami i płynem. Dopóki worek jest cały to można wszystko robić co się chce
Jakoś do mnie nie dociera, że za 5 dni mam donoszona ciążę i mogę rodzić.
Karolina, z tego co pamięta to tak z 10 pieluch na dobę idzie więc może nie masz wcale za dużo tych pieluch?
Laurelli, nie chcesz się podzielić lista? To bym pyknęła to pakowanie na raz i z głowy;) Muszę jeszcze plan porodu napisać. W ogóle trzeba mieć ten plan? Nie mogę go nie mieć?👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-





