🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Uważajcie tylko na te woreczki, bo ja to tak się oparzyłam parą, bo pierwszy raz w życiu tego uzywałam, że mialam bąbla na pół palca 🙈
Trypcio ja mam płyn do butelek specjalny, do gondoli mam prześcieradło i pokrowiec wodoodporny na materac. Śpiworek mialam w zestawie z wózkiem, to nie kupowałam.
Ja ogólnie mam energii full, bardzo dobrze się czuję. Co jakiś czas mam bole jak na okres, no i twardnienia brzucha, ale bolesnych skurczów brak. Schodzę z magnezu, ale mam takie skurcze w nogach, że biorę chociaz mała dawkę 🙈 ogólnie czuję, że jeszcze długo pochodzę z brzuchem. Dzisiaj Panie w przedszkolu mi się pytały ile jeszcze zostało, a ja mówię, że takie 3 tyg, a one w szoku, bo mój brzuch wygląda na jakiś 6 miesiąc i do mnie, że gdzie mi się to dziecko mieści😅🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 września, 19:15
Trypcio lubi tę wiadomość
-
Laurelii ja w ciąży piłam kawę z mlekiem po 1 dziennie. Teraz po porodzie jeszcze nie, ale jak wyjdę ze szpitala, to na pewno wypije.
Ja kupilam torbę i wsadziłam tam po 2 kawy rozpuszczalne, 2 sypane, 2 ptasie mleczka, Marci i śliwkę nałeczowską - przygotowałam mezowi w domu. I mam teraz zonka- musze zrobić taką drugą, bo na oddziale są dwie dyżurki- w jednej panie od noworodków a w drugiej zajmujące sie mną 😉 i nawet ponoć trzeba mieć 3 wypisy ze szpitala- jeden dla dziecka i 2 dla mnie od lekarza i pielęgniarek 😁
Też mam tami plyn do mycia butelek, sterylizatora nie mam - smoczki wyparzam albo myje w tym płynie 😉
Trypcio lubi tę wiadomość
-
Ja w sumie płynu co mycia nie mam. Czy on tak ważny jest?
Mam sterylizator, a jak będę chciała na szybko coś to przeleje poprostu wrzątkiem z czajnika. -
Moje dzieci miały, Marysia będzie mieć i ja też mam swojego i zasypiam z szumem.Trypcio wrote:A co myślicie o szumisiach?
Mnie też wszyscy pytają ile jeszcze ale już mówię że w sumie to może się zacząć każdego dnia.
Trypcio lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Trypcio ja mam 2 prześcieradła do gondoli. I myślę pod wsadzić podkład w razie wpadki. Nie mam nic innego do wózka póki co. Będę kupować śpiworek na zimę. A co do szumisia to sama nie kupowałam, dostałam 50% - bo miś jest, ale tego „serduszka” jeszcze szwagierka nie znalazła 🤭
Ounai, rozumiem. Ja przy pierwszej mam już dość 🤭
Nie wiedziałam, że muszę jeszcze o prezencie dla położnych pomyśleć 😩
Właśnie złożyłam wózek! Jaki on jest piękny!🥹 już się nie mogę doczekać aż będę nim wozić Hanię🫠 a jutro jedziemy po fotelik!
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 września, 20:36
Trypcio, Ounai, Olo323 lubią tę wiadomość
-
Ja nic nie dawałam położnym
Nati96De lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Ja mam trzy czy 4 prześcieradełka do gondoli, ale z racji że się zamotałam i wzięłam dwa w kolorze a później domówiłam białe czyste plus ten pokrowiec przed przeciekaniem.
No i mamy misia wydrę szumisia 🥰 fajnusia jest. I można prać w pralce to duży plus. Wyjmuje się ten element co odpowiada za szum, bicie serduszka i lampkę.
Trypcio lubi tę wiadomość
-
Trypcio wrote:A co myślicie o szumisiach?
U nas dzieci mają - każdemu mąż kupowal. W przypadku dziewczyn nie bylo to przydatne, nie używałam, ale dziewczyny misie mają bo to od taty. A teraz zobaczymy czy Jasiowi podpasuje - ma Królisia Felka
Trypcio, Laurelli, Olo323 lubią tę wiadomość
-
Matko u nas taka dezorganizacja dziś. Pogoniłam dzieci żeby się spakowały. Pytam syna czy ma strój na wf no i oczywiście nie, kasy też nie ma, butelki z wodą też, butów na przebranie też nie. Powinni od godziny spać a oni się kręcą jak 💩 w przeręblu. Tak że torby na pewno dziś nie spakuję.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
*Olo Bitch face nie mogę 😂😂 uśmiałam się 😂
*Laurelli poza 1 trymestrem pije normalnie kawę, 2 dziennie - czarne , sypane. W czasie karmienia też piję kawę normalnie.
Herbat/coli nie lubię.
*Trypcio - przy pierwszym dziecku miałam ten płyn do mycia butelek bidonów smoczków.. przy drugim już nieee 😂 teraz też nie mam. Z tym że moje dzieci ani smoczka ani butelki na oczy nie widziały, dopiero potem po roku bidon Bbox.
Szumisia nie miałam i nie zamierzam, dzieci nie usypiałam z szumem.
Żadnych rzeczy do wyparzania /woreczków nie miałam , zawsze do gara z wrzątkiem i kwaskiem cytrynowym i na piec.
W gondoli mam materacyk i zakładam na niego przescieradełko. Mam płaską podusie i taką cienką kołderke po synku do gondoli, śpiwór mam dopiero na zimę. Otulacz mam tylko do fotelika samochodowego.
Ja dzisiaj też się nalatałam, rozpoczęcie roku, potem byłam w szpitalu, potem plac zabaw..
U mnie z ciążą na sam koniec wybitnie dobrze. Szyjka wysoko, zamknięta (sic!!) , wód dużo (😂😂) AFI 15, gdzie nigdy nie wychodziło powyżej 10.. przepływy w idealnym środku.
Ja nie wiem jak im to wychodzi , tych wód za każdym razem inaczej. Młoda 2 tyg temu miała 3200 g, dzisiaj ma niby 3300 (?).
Nie ogarniam.
W każdym razie wszystko jest super dobrze, na poród się absolutnie nie zapowiada 🤦
Mamacita, Laurelli, Paula., Trypcio, Olo323, Nutka15 lubią tę wiadomość
-
Fox wrote:Tak, ja nawet w trakcie porodu i zaraz po nimi strzeliłam sobie kawkę z ekspresu 😅
Wlasnie ja jestem tak wdzięczna za położne, które przyjmowały mój poród. Naprawdę cudowne dziewczyny! Z jedną w sumie dwie indukcje przeszlam, bo byla i w czwartek i wlasnie wczoraj. Najbardziej to się cieszę, ze nie rodzilam w sobotę, bo była taka az nazbyt pewna siebie stara położna i to jej nie pozwoliłam przebić wód.
Samo leżenie w szpitalu kosztuje sporo nerwów i cierpliwości. Jak się siedzi cicho i nikogo np nie zna, to ciezko sie cokolwiek dowiedzieć, a juz cokolwiek załatwić graniczy z cudem. Na ginekologii powiem Wami dziewczyny tez tak cudowne, że odczarowaly mi szpital, w ktorym dwa razy ronilam. Aaa lekarze wiadomo, jak to lekarze.... różni 🤷♀️ na szczęście tutaj tez jest 70% spoko na 30% którzy pomylili zdecydowanie specjalizacje.
Swoją drogą, może mi podpowiecie, co najlepiej by przygotować dla poloznych? Ciasto upiec? Kawę kupić? Bo naprawdę jestem zadowolona jak nigdy 😇
Fox, Kasia, Alczii gratuluję dziewczyny ♥️
Fox, ja po porodzie z młodą wydrukowałam zdjęcia małej- każda dostała to z etapu, w którym uczestniczyła (położne na patologii pierwsze po urodzeniu) z podziękowaniami napisanymi z tyłu
do tego kawka i paki słodyczy, jak wychodziliśmy to wszystkim zanieśliśmy. Zrobiłam zbiorcze na patologię i poporodowe i dla specjalnych najcudowniejszych osobne- jak ta z którą rodziłam i taka na patologii, która zawsze przy mnie czuwała i pilnowała, żeby inni byli super
w szpitalu jest też ankieta satysfakcji- w sensie skrzyneczka z kartkami, gdzie można opisać swoje doświadczenia, oczywiście wychwalałam pod niebiosa.
Teraz ten sam szpital, ale no cóż 🤷🏻♀️ ważne że nie był pierwszy, bo dzięki temu wiem, że to nie jest standard
Ounai- była z tatą na rozpoczęciu, przedszkole kupiło prezenty dla 3 latków 🥹 chciała zostać, ale od jutra zajęcia, my jak bilirubina nie wzrośnie za bardzo (🤞🏻🤞🏻🤞🏻🤞🏻), to jutro wyjdziemy, a ona od poniedziałku zacznie zostawać w przedszkolu, żeby zdążyła poznać brata i się nacieszyć troszeczkę 💕
Kiedy poznaliśmy płeć młodego, to było mi smutno że nie druga dziewczynka, ale laski- on jest idealny po prostu, no przepadłam tak samo jak przy pierwszym 🙈 trzeba będzie sukcesywnie namawiać męża na 3, bo nie wyobrażam sobie, żeby to był ostatni raz 🤭🥹
Mamacita, Nati96De, kasia1518, Laurelli, Trypcio, czarująca, Olo323, Paola2604 lubią tę wiadomość
👩🏻’97 🧔🏻♂️’95
Niedoczynność tarczycy, hashimoto, IO, PCOS
MTHFR hetero, PAI-1 homo 4G/4G
Letrox 125, Glucophage XR 2000, PrenaCare Complete, Mio-inozytol 4g, Acard 150, Clexane 0,4, luteina 200mg
8.2023 👧🏼 (1cs 🍀)
Starania o rodzeństwo od 03.2024
06.2025 ⏸️ zivafert + besins
28.07 💔 poronienie zatrzymane 11tc/9tc
11.2025 cb
24.12.2025 ⏸️ luteina 200 mg, acard 75
27.12 beta 86,22
29.12 beta 227,2 acard 150
06.01 pęcherzyk ciążowy i żółtkowy + clexane 0,6
16.01 beta 43502, CRL 0,55 z ❤️
03.02 CRL 2,87 FHR: 172 🥹
26.02 I prenatalne: CRL 7cm FHR: 159 niskie ryzyka ❤️
26.03 chłopczyk 🩵
11.08 2806g

-
Haha Void miałam to samo po drugim. Ale po 3 już pas.
Dobrze że córeczka zadowolona. Oby chetnie chodziła. Ona jest żłobkowa?👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Ounai wrote:Haha Void miałam to samo po drugim. Ale po 3 już pas.
Dobrze że córeczka zadowolona. Oby chetnie chodziła. Ona jest żłobkowa?
Nieee, jest mamowa 🙈 dlatego przeżywam
Zamierzam zostawiać najpierw na chwilę, potem dłuższa i tak stopniowo, żeby wiedziała, że wrócę i to przejściowe, no i żeby to realnie polubiła i sama chciała iść, zobaczymy co z tego wyjdzie
Na ten moment też mam wyobrażenie, że trójka jest idealnie 😄 ale najpierw zobaczmy jak będzie z dwójką 🤭👩🏻’97 🧔🏻♂️’95
Niedoczynność tarczycy, hashimoto, IO, PCOS
MTHFR hetero, PAI-1 homo 4G/4G
Letrox 125, Glucophage XR 2000, PrenaCare Complete, Mio-inozytol 4g, Acard 150, Clexane 0,4, luteina 200mg
8.2023 👧🏼 (1cs 🍀)
Starania o rodzeństwo od 03.2024
06.2025 ⏸️ zivafert + besins
28.07 💔 poronienie zatrzymane 11tc/9tc
11.2025 cb
24.12.2025 ⏸️ luteina 200 mg, acard 75
27.12 beta 86,22
29.12 beta 227,2 acard 150
06.01 pęcherzyk ciążowy i żółtkowy + clexane 0,6
16.01 beta 43502, CRL 0,55 z ❤️
03.02 CRL 2,87 FHR: 172 🥹
26.02 I prenatalne: CRL 7cm FHR: 159 niskie ryzyka ❤️
26.03 chłopczyk 🩵
11.08 2806g

-
Void nastaw się że drugi dzień po tym jak już pierwszy dzień zostanie sama jest najgorszy. I potem po weekendach też bywa kiepsko. U mnie dzieci odprowadzał mąż bo ja niestety miałam tendencję do przedłużania pożegnań mimo że wydawało mi się, że wcale nie.
Co do kolejnych dzieci mam takie wrażenie że jak czujesz że to jeszcze nie koniec to raczej to uczucie pozostaje. Widzę różnicę pomiedzy tym co czułam w 2 ciąży a tym co czułam teraz. Ja zawsze miałam jakiś niedosyt, poczucie że to nie jest jeszcze tyle dzieci ile chce. Myśli kłębiły się i ciągle zastanawiałam się czy się zdecydować na kolejne czy nie. Teraz jestem pewna. Nie mam absolutnie żadnych wątpliwości że 3 to jest to co daje mi spełnienie. Wiadomo, gdybym wpadła (w co wątpię bo jakoś przez 22 lata odkąd rozpoczęłam współżycie nie wpadłam nigdy) to bym urodziła. Ale jeśli mam decydować świadomie to uważam że dla mnie to jest ilość dzieci którym mogę zapewnić przyszłość, dobre wspomnienia, opiekę, czas itd.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Ale się zestresowałam. Moja córka jest strasznie aktywna zwłaszcza jak się położę ale dzisiaj coś nie za bardzo się ruszała. Zaczęłam ruszać brzuchem, dotykać jej a ona nic. Już miałam męża budzić i jedno nocą pakować tą torbę ale chyba sobie biedna spała bo po tym sprzedała mi kilka kopniaków i poszła spać dalej. Jutro już obiecuję, torba będzie spakowana👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Dzięki dziewczyny za odpowiedzi na wiele moich pytań. 😍😍Wczoraj usiadłam i od 16 do 21 zamawiałam wszystko i nie chce przesadzić, wiele rzeczy wydawało mi się zbędnych ale wolałam dopytać bardziej doswiadczonych mam. W koncu postanowiłam ze płynu do mycia butelek itp nie kupuje, ale woreczki do sterylizacji wzielam. Otulacz tylko do nosiedelka, z rożka juz zrezygnowałam. Spiworek na zimę do wozka koniec końców tez wzielam bo mega fajny na vinted się trafił w dobrej cenie. Jutro tylko dokupię jeszcze ochraniacz i prześcieradło do gondoli i szuflade pod lozeczko, jedziemy odebrać Wózek i do ikei po przewijak i tylko czekać na przesyłki. Torba spakowana do połowy od wczoraj no bo na wiele rzeczy jeszczcze czekam. Ale juz jestem spokojniejsza ze mam powybierane. Starałam sie nie przesadzać, sporo kupilam na vinted a i tak tyle co wczoraj wydałam to prawie zawału na koniec dostalam 🤣
A teraz leże i sie mecze bo sie przebudziłam i nie mogę zasnac... -
dzień 3 w szpitalu rozpoczęty prysznicem i... chyba wypadnięciem czopu śluzowego

to było jak taka bardziej gęsta wydzielina, lekko brązowata, więc zakładam właśnie, że to czop.
poza tym żadnych skurczy, nic nie mam. a nie, sorki - zeszła mi w zasadzie opuchlizna ze stóp
badanie pewnie będę mieć do 2h to zobaczymy, co tam się dzieje.
trzymajcie kciuki, żeby się cała akcja zaczęła prędzej, niż później, bo wiem, że od czopu może być zarówno krótka, jak i długa droga do porodu 🙈😁 -
Niebezpieczne dla portfela są nocne karmienia🙈🤣
Przy pierwszym czytałam książki na czytniku, ale na razie jestem zbyt zmęczona, oczy mi się zamykają, ale na zakupy jakoś mi się udaje 🤣
@Void wiesz, że mam identyczną sytuację? Najpierw czułam takie jakby „rozczarowanie”, że nie drugi chłopczyk, miałam obawę czy da się zakochać w drugim dziecku a przepadłam totalnie 🥹 mała jest tak wspaniale idealna, że nie wyobrażam sobie że coś mogłoby być inaczej 🥰 po synku długo nie chciałam myślęc o drugim dziecku, a teraz pytałam lekarki czy to, że ten konflikt jest taki ciężki to dlatego, że to w sumie nasze trzecie dziecko a ona że nie ma reguły, może konflikt wystąpić za pierwszym, a za czwartym i piątym nie wystąpi, że to loteria i nie ma reguły. Nie ukrywam, że trochę pytałam, bo mam z tyłu głowy poczucie, że chciałabym jeszcze jedno dzieciątko 🙈
Ale co będzie jak wrócimy do domu i zaczniemy prawdziwe życie, to wtedy się okaże co będę mówić 😂
Ja nie mam nic do gondoli, bede podkładać flanelowa pieluchę. Mam płyn do butelek frosh baby (wcześniej nie miałam) a szumisia mam po synku, chociaż jeśli nie będzie potrzeby to nie będę włączać małej.
Kupiłam dzisiaj w nocy natomiast rożek (żałuję że po synie wydałam) nie kupowałam, bo wydawało mi się totalnie niepotrzebnie a tutaj córka jest owinięta przez szpitalny i widzę, że jej bardzo pasuje, młody nie lubił być owinięty, dostawał takiego szału 🤷♀️
👩❤️👨 32 lat
👩- hashimoto, PCOS
👨🦰- okaz zdrowia
2019r - 19 tc 💔
11.2022 - 💙👶 (12cs)
06.2025- PROJEKT- RODZEŃSTWO ❤️
24.12 - ⏸️🥹
29.12- beta: 439 prog. 17,60
31.12- beta: 841
26.01- 2 cm fasolki 😍
17.02- 4,98 cm dzidziorka 🥰
20.02- I prenatalne idealnie, 5,46 cm dziewczynki (?) 💝🥹
10.03- 180g zdrowej Dziewczynki 💖
7.04- 280g Akrobatki 👧
16.04- II prenatalne- 384g zdrowej Dziewczynki ♥️
13.05- 780g Dziewczyny 😁
2.06- 997g Dzidziulka 🌸
19.08- 4kg pannicy 🤯

-










