🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
@Czaruajaca gratulacje ❤️ Jesteś tu mega dzielna i myślę że Twoje doświadczenie zawodowe i samozaparcie sprawiło że Dobrusia się urodziła siłami natury. Odpoczywaj ile możesz bo na pewno jesteś wykończona.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
Rośnij maluszku

-
Ounai wrote:Kasia kamień z serca, co?
Kate, chyba wszystko wymieniłaś. W kryzysie możesz użyć rurek windii albo wlewki melilax.
Ohhh i to jaki. Stresowała mnie myśl, że będę musiała wracać do szpitala. Gabrysia tez przeżywała, jak robiliśmy wyniki to w poniedziałek jak wysiadła ze szkolnego autobusu pierwszs jej pytanie bylo... jak żółtaczka ? 🫣
Na szczęście jest dobrze -
Czarująca gratulacje ! 😘 Mega dzielna babka z Ciebie! Teraz sobie odpoczywajcie i dochodźcie do pełni sił 😘
-
@czarujaca gratulacje❤️ wszystkiego dobrego dla ciebie i córeczki 😍 jesteś mega dzielna 🤩2009-puste jajo płodowe - poronienie samoistne
2010- syn👶duphaston
2021-ciąża zatrzymana, poronienie 9 tydz
2013-córka👶duphaston, luteina, polocard
2024-ciąża zatrzymana poronienie 8 tydz TR18, duphaston
2024-ciaza zatrzymana,
poronienie 11 tydz, duphaston
2025-poronienie samoistne 6 tydz, duphaston+neoparin
Po 6 ciąży MTHFR1268 homo+Pai/serpine homo
Po 7 ciąży
HLAC C1 grupa *07 *12
Kir AA
Obecne : 2DL1, 2DL3, 2DL4 norm, 2DL4del, 2DS4(del - 22p) 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1 norm
Nueobecne: 2Dl2, 2DL5(grupa1) 2DL5 (grupa2) 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1.3DP1 var
Zespol antyfosfolipidowy-wykluczony
Ciąża 8
2026- w trakcie - accofil, luteina , acard 150, neoparin 0,4

-
Czarująca gratulacje - jesteś meega dzielna 🫶
Ounai i płacz jest potrzebny, żeby wyzbyć sie tych złych emocji. Na brodawki trzeba liczyć ok 2tyg - ja już jedną mam super - wcale nie boli, a druga już dużo mniej, tylko nic nie używałam na łagodzenie, bo raz jak posmarowałam lanoliną, to Jaś nie chciał jeść- lizał sobie.
W szpitalu tez duzo plakalam bo ta żółtaczka mnie dobijała i bolące brodawki, ale wypuściłam te zle emocje przez łzy i bylo dużo lepiej. W domu póki co nie plakalam jeszcze - także daj sobie czas i śmiało placz - przytulam 🤗
Ounai lubi tę wiadomość
-
Czarująca wielkie gratulacje! Wykonałaś niesamowitą robotę, jesteś mega dzielna 🥰
Mam nadzieję, że swoim porodem właśnie zaczęłaś kolejną falę. Ja się zgłaszam na bycie następną🤭
Ounai i Karolina, zdecydowanie mamy podobne gusta🥰 wszystko co piszecie mogłabym powiedzieć o sobie ☺️
Ounai, jak już zakochasz się w Bolesławcu to polecam sklep „Skarby ceramiki u Moniki” w Dąbrowie G. Jest baaardzo zaopatrzona w różne wzory i przedmioty. Uprzedzam, trzeba trochę czasu poświęcić, bo nie sposób wszystko zobaczyć w ciągu pół godziny🫣
Ten ból przy kp o którym piszecie to też jest na mojej liście do zmartwień, bo chciałabym karmić bardzo, ale mnie bolą brodawki od samego masowania 😢 trzymam kciuki, żeby szybko Wam przeszloWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 08:19
-
Kp jest mega ciężkie... Trochę się boje też tego, ale nic na siłę. Z synem długo walczyłam no i się udało, karmiłam rok. Ale szczerze? Teraz aż tak walczyć nie będę, właśnie ze względu na niego. Nie chcę, żeby on mnie widział taką nerwową, upłakaną, jak to właśnie było przy karmieniu jego. U nas dosyć długo trwało, aż w końcu kp było dla nas przyjemne, bez nerwów. Jeśli po pewnym czasie nie będzie nam wychodzić, to przejdziemy na mm. Na pewno nie będę kpi, bo to nie dla mnie. Wielki ukłon dla mam kpi. Ja po prostu nie chce nakladać sobie presji. Uda się, to się uda, nie uda, to trudno.
Kurcze stopa odpuściła, to poszłam wczoraj na bardzo długi spacer z synkiem i od nowa boli 😬 kończę z takimi aktywnościami, żeby nie mieć tego bólu na poród. -
Czarująca, gratulacje! Cieszę się, że byłaś pod tak dobrą opieką i że udało Wam się podjąć decyzję pasujące do sytuacji i mające na uwadze Twoje zdrowie ❤️ kto wie jak by to było w innym szpitalu. Życzę szybkiego powrotu do sił. Dobrusia to kochane imię dla maleństwa 🥰
-
Nati ja to od dawna już jestem zakochana w bolesławcu ale mnie finanse blokują.
U mnie poza tymi brodawkami kp idzie super. Marysia jest od urodzenia wyłącznie na piersi, wczoraj już odbiła ze spadku z waga więc gdyby nie ten potworny ból nie byłoby problemu. Ale po tych nowych okladach nursicare mam wrazenie ze dzisiaj poziom bólu jest zdecydowanie mniejszy niż wczoraj. Wg inf na opakowaniu za 4-7 dni moje brodawki powinny być zupełnie wyleczone. Cóż, zobaczymy. Jestem pełna nadziei.
Nati96De lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
Rośnij maluszku

-
@Czarujaca gratulacje🥳✨💖🥰 dużo zdrówka dla Was😘 ! Wow co Ty musiałaś tam przeżyć 😮💨
-
@Kasia napewno ulega jak wszystko już wraca do normy nie?🫠🤗🤗🤗 cieszymy się razem z Tobą, po Twoim wpisie czuć tą radość🥳
kasia1518 lubi tę wiadomość
-
Nati96De wrote:Laurelli wreszcie się odezwałaś. Już podejrzewałam, że jesteś na porodówce po tej rocznicy 🤭🤭🤭
Haha 🤣 nieee, cisza 🥱🥱
Ja mam dwie h wstecz do czasu polskiego więc ja z opóźnieniem zawsze się tu pojawiam bo śpię do 8🙈 czyli do 10 u Was.
Córunia w brzuszku sobie siedzi i jej tam dobrze 🥳
Czy ja pytałam wczoraj czy mi się to wydawało że pytam
Jak przebieracie dzieciaki ?
Czy mokrymi chusteczkami czy wacikami z miseczka i wodą?
Jak Wam wygodnie?
Kasieńka ojej …człowiek co się ucieszy to odrazu coś..😮💨 -
O nieeee:( tak mi przykro:(kasia1518 wrote:No to się nacieszyłam - mamy skierowanie do szpitala 😭😭😭 spadł z wagi - ma 3205g a urodzeniowa byla 3540g I stwierdziła, że jest za żółty 😭😭😭👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
Rośnij maluszku

-
kasia1518 wrote:No to się nacieszyłam - mamy skierowanie do szpitala 😭😭😭 spadł z wagi - ma 3205g a urodzeniowa byla 3540g I stwierdziła, że jest za żółty 😭😭😭
Jeju współczuję bardzo 😢😢 mam nadzieję że szybko pomogą maluszkowi ❤️
Gdzie w takiej sytuacji pojedziecie ? Na Chodzki? -
Czarująca gratuluję! 🥳Jesteś mega dzielna ❣️
Mam pytanie w kwestii karmienia i snu, jak sobie radzicie?
Ja przysypiam z dzieckiem przy piersi i mam wyrzuty sumienia, bo teoretycznie trzeba odkładać dziecko do łóżeczka (mam je zaraz obok naszego). Moja mama mówi, że spała ze mną w łóżku od początku i że to normalne, mój narzeczony martwi się o jej bezpieczeństwo, że ją przygnieciemy czy że przydusi się kołdrą. Kładę ją zawsze po mojej stronie, więc jest pomiędzy mną i jej łóżeczkiem, i kołdra i poduszki daleko od niej. Jak przysnę, to potem mnie budzi bo zaczyna się ruszać i szukać cycka znowu, staram się ją kłaść do łóżeczka, ale czasem po prostu odpływam...
Drugie pytanie, czy to normalne że ona ma ciągle czkawkę? Po karmieniu staram się sprawić, żeby beknela, ale nie zawsze się udaje, ona pije bardzo szybko i łapczywie i potem ta czkawka ją męczy i tak mi jej żal 🥺 -
kasia1518 wrote:No to się nacieszyłam - mamy skierowanie do szpitala 😭😭😭 spadł z wagi - ma 3205g a urodzeniowa byla 3540g I stwierdziła, że jest za żółty 😭😭😭
Przykro mi bardzo Kasiu... Mam nadzieję, że szybciutko się poprawi sytuacja 🤞🏻 -
Mamacita ja też śpię z Nikosiem. Już w szpitalu z nim spałam bo w tej mydelniczce był niespokojny i prawdę mowiąc sama nie zmrużyłabym oka gdyby spał sam. Podobnie jak u Ciebie śpi od mojej strony, a po drugiej mam łóżeczko. Mam dodatkowo ten monitor oddechu w skarpetce Owlet i w sumie to mi daje trochę wsparcie że jak coś to uruchomi się alarm. Ale też mam jakieś takie wewnętrzne poczucie że wiem że go nie zgniotę (czy to instynkt? 😅
I Nikoś też bardzo czesto ma czkawkę, ale słyszałam że to dobrze.
Kasia mega współczuję tego szpitala
trzymajcie się tam! oby Was szybko wypuścili!
Czarująca gratulacje dla Was ❤️ bylaś najdzielniejsza!
Mamacita lubi tę wiadomość














