🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
KarolinaKika wrote:Hej dziewczyny super że grono się powiększa
Ja mam jutro wizytę to będzie 6+2 o stres czy będzie zarodek i serduszko
Trzymajcie proszę kciuki
Trzymamy kciuki 🤞🤞🤞 -
Pipetka wrote:Wiecie dziewczyny, miałam ciężkie dwa ostatnie dni. Wczoraj byłam przekonana, że jest po wszystkim, przepłakałam z godzinę.
Najpierw przy okazji rutynowych badań wyszła mi dodatnia cytomegalia igm, przy negatywnych igg, co wskazywałoby na pierwotne zakażenie cytomegalią w I trymestrze. Oczywiście poczytałam internet i się załamałam. Poleciałam zrobić jeszcze raz badania, dodając HCG.
Na wyniki cytomegalii powtórne jeszcze czekam, ale przyszły wyniki HCG i tu trzydniowy przyrost na poziomie 19%... 07.01 wynik około 20 tys., a 10.01 około 24 tys. Po swoich przejściach z ciążą biochemiczną byłam pewna, że jest już po wszystkim.
Jakim cudem udało mi się znaleźć wolnh termin wczoraj u jednej Pani profesor, więc poszłam na wizytę jak na ścięcie, spodziewając się najgorszego. Trafiłam na lekarkę, która wszystko na spokojnie mi wytłumaczyła, że ten wynik cytomegalii to jeszcze nic pewnego, trzeba zrobić badanie DNA z moczu i z krwi, które jednoznacznie potwierdzi obecność wirusa, bo zdarzają się wyniki fałszywie dodatnie. Nawet jeżeli wynik się potwierdzi, to jeszcze nie koniec świata, można jakoś działać, ale nie wgłębiała się jeszcze w ten temat, kazała najpierw zrobić te dodatkowe testy.
Zrobiłyśmy USG i okazało się, że ciąża jest żywa, jest zarodek, jest bijące serce - 120, CRL 3.8mm. Popłakałam się na tej leżance jak usłyszałam tętno. Martwi mnie trochę, że tylko niecałe 4 mm, bo wiem na pewno że byłam wczoraj 6+4. Aczkolwiek mając na uwadze całokształt mojej wczorajszej sytuacji i fakt, że ciąża jest żywa, może nie powinnam się tym aż tak zamartwiać.
Pani doktor powiedziała, że jak w usg pojawia się zarodek, to usg powinno być miarą rozwoju ciazy, a nie przyrost HCG. Nie wiem, czy powiedziała tak, żeby mnie uspokoić, ale jakoś wygodniej jest mi obecnie w te wersje uwierzyć. Nie będę już badać HCG, ale znając siebie pewnie wybiorę się jeszcze w przyszłym tygodniu na usg, żeby potwierdzić, że wszystko jest w porządku.
Na spokojnie i bez stresu. Wiem, że to ciężkie po przeżyciach jakie doświadczyłaś, ale są sytuację ze hcg spowalnia a na usg wszytsko jest ok. Znam przypadek nawet ze hcg sie zatrzymało, ale na usg bylo ok i dziewczyna urodziła zdrowego chlopca.
Niestety internet nie jest dobrym doradzą w takich sytuacjach, ale mam świadomość, że człowiek szuka tam też nadziei.
Cytomegalia, to tez jeszcze nie koniec świata- moja koleżanka tez miala, dostala odpowiednie leki i wszystko się dobrze skończyło.
Głowa do góry. Trzeba pozytywnie myśleć- trzymam kciuki żeby wszystko dobrze się ułożyło 🤞🤞🤞
Pipetka lubi tę wiadomość
-
Cześć dziewczyny. Bardzo bym chciala do Was dołączyć i uczestniczyć z Wami przez 9 miesięcy a nawet i dłużej 🍀❄️
Dziś dopiero 9dpt 🤭
W piątek robilam bete i wyszla 86,4 ❄️
Jutro powtarzam dopiero i zobaczymy co z tej mojej ❄️ wyrośnie ❤️
Haloes, Fox, KarolinaKika, Mamacita, Olo323 lubią tę wiadomość
👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
👶💜 33tc - 19.12.2017
Starania od 2024 (od kilku lat żadnej antykoncepcji)
04.2025r - początek cykli stymulowanych
08.2025r - stymulacja IVF - czas start
15.08 - punkcja - wyhodowano 5 zarodków
20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
09.2025 - przygotowanie do II transferu
10.2025 - torbiel. Wstrzymanie starań
01.12.2025 - kontrol u gina - torbiel się wchłoneła
02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
07.01 - 5dpt ⏸️
09.01 - 7dpt beta 86,4 ❄️
12.01 - 10dpt beta 342,6 ❄️
Na pokładzie jeszcze 3❄️❄️❄️
W moim sercu jest miejsce, które czeka – pełne miłości, wiary i cichej modlitwy o jeszcze jedno małe życie.
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Hejka 😉 jestem szczęśliwa że mogę dołączyć do Was 🙂
Termin mam na 16.09.26r 4tc +4 dzień
Beta ładnie rośnie👏jutro znowu ide ją sprawdzić.
Ogólnie to że test wyszedł pozytywny to jakiś cud💗 Z objawów to mam straszną senności i blisko terminu miesiączki miałam lekkie pobolewania podbrzusza od wczoraj te bóle jakby się wyciszyły i to mnie martwi. Mam za sobą 2 poronienia i ciążę biochemiczną.Jestem na Duphastonie i Neoparinie progesteron wyszedł 21,24.Powiedzcie proszę czy was też brzuch pobolewał potem przestał a wszystko jest ok czy potem za kilka dni ten ból powrócił? Martwię się 😔
Jutro mam miec wizytę ginekologa ale zastanawiam sie czy ma ona sens? Podobno powinno się poczekac do badania wziernikiem troche później 6tc? Chyba ze moge np. Odmówić badania na fotelu i sprawdzic tylko usg czy widac juz pęcherzyk? Jak myślicie?
Fox lubi tę wiadomość
-
Paula. cieszę się, że Cię tutaj widzę 🥹 nie puszczam kciuków! 🤞 rozgość się ❤️
Paula. lubi tę wiadomość
91'
10.2023->07.2024 ❤️Syn 3810g 41+3 SN
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
30.12 Włączone Neoparin + Acard
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
03.01 USG GS: 0,5cm YS: 0,19cm
09.01 beta 11744,7 mIU/ml || prog 22,00
10.01 USG CRL: 4mm FHR: 117bpm

-
Medzina poczekałabym jeszcze na Twoim miejscu, bo jesli nic nie zobaczysz na USG to będzie tylko niepotrzebny dodatkowy stres 🥺
Ja byłam na pierwszym usg 5+1 i pecherzyk mial zaledwie 5mm91'
10.2023->07.2024 ❤️Syn 3810g 41+3 SN
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
30.12 Włączone Neoparin + Acard
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
03.01 USG GS: 0,5cm YS: 0,19cm
09.01 beta 11744,7 mIU/ml || prog 22,00
10.01 USG CRL: 4mm FHR: 117bpm

-
Pipetka wrote:Wiecie dziewczyny, miałam ciężkie dwa ostatnie dni. Wczoraj byłam przekonana, że jest po wszystkim, przepłakałam z godzinę.
Najpierw przy okazji rutynowych badań wyszła mi dodatnia cytomegalia igm, przy negatywnych igg, co wskazywałoby na pierwotne zakażenie cytomegalią w I trymestrze. Oczywiście poczytałam internet i się załamałam. Poleciałam zrobić jeszcze raz badania, dodając HCG.
Na wyniki cytomegalii powtórne jeszcze czekam, ale przyszły wyniki HCG i tu trzydniowy przyrost na poziomie 19%... 07.01 wynik około 20 tys., a 10.01 około 24 tys. Po swoich przejściach z ciążą biochemiczną byłam pewna, że jest już po wszystkim.
Jakim cudem udało mi się znaleźć wolnh termin wczoraj u jednej Pani profesor, więc poszłam na wizytę jak na ścięcie, spodziewając się najgorszego. Trafiłam na lekarkę, która wszystko na spokojnie mi wytłumaczyła, że ten wynik cytomegalii to jeszcze nic pewnego, trzeba zrobić badanie DNA z moczu i z krwi, które jednoznacznie potwierdzi obecność wirusa, bo zdarzają się wyniki fałszywie dodatnie. Nawet jeżeli wynik się potwierdzi, to jeszcze nie koniec świata, można jakoś działać, ale nie wgłębiała się jeszcze w ten temat, kazała najpierw zrobić te dodatkowe testy.
Zrobiłyśmy USG i okazało się, że ciąża jest żywa, jest zarodek, jest bijące serce - 120, CRL 3.8mm. Popłakałam się na tej leżance jak usłyszałam tętno. Martwi mnie trochę, że tylko niecałe 4 mm, bo wiem na pewno że byłam wczoraj 6+4. Aczkolwiek mając na uwadze całokształt mojej wczorajszej sytuacji i fakt, że ciąża jest żywa, może nie powinnam się tym aż tak zamartwiać.
Pani doktor powiedziała, że jak w usg pojawia się zarodek, to usg powinno być miarą rozwoju ciazy, a nie przyrost HCG. Nie wiem, czy powiedziała tak, żeby mnie uspokoić, ale jakoś wygodniej jest mi obecnie w te wersje uwierzyć. Nie będę już badać HCG, ale znając siebie pewnie wybiorę się jeszcze w przyszłym tygodniu na usg, żeby potwierdzić, że wszystko jest w porządku.
Wiem, że przechodzisz teraz duży stres, ale trzymam kciuki, że wszystko będzie dobrze!
Z tego co obserwuję na grupie to większość dziewczyn mówi że wyniki bety po przekroczeniu 1000 mogą stawać się coraz mniej miarodajne i tak jak mówiła lekarka w pewnym momencie trzeba się sugerować usg. Zarodek ma bijące serduszko, więc to najważniejsze!
Co do cytomegalii to z tego co sprawdziłam w necie to lekarka również ma rację, bo nalezaloby zrobic test PCR czyli z DNA czy faktycznie jest aktywne zakażenie. Chat podpowiedział mi że testy na cytomegalię mogą wychodzić fałszywie dodatnie nawet 50-70%! Dodatkowo nawet przy aktywnej formie infekcji cmv jest jedynie 30-40% że wirus przeniknie do płodu. Z tych 30% jedynie 10-15% może mieć jakiekolwiek objawy i większość to łagodne objawy. Z tego by wychodziło że tak naprawdę w przypadku otrzymania pierwszego takiego wyniku testu na cmv jak Ty to szanse na jakieś poważniejsze objawy sprowadzałyby się do jakiegoś mniej niz 1%? Dodatkowo tak jak wspomniała Kasia są obecnie stosowane metody terapeutyczne.
Nie wiem czy te liczby z chat są wiarygodne w 100%, ale mnie po prostu takie twarde liczby zazwyczaj uspokajają i pokazują że sytuacja wcale nie jest taka zła jak o niej myślimy!
Trzymaj się ciepło❤️
Pipetka, Olo323 lubią tę wiadomość
01.2025 💔 5tyg
10.2025 💔 9 tyg
❌trombofilia: leiden hetero, v r2 hetero, pai homo, mthfr homo, białko S obniżone
Hashimito, insulinooporności, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna
✅ kariotypy, zespół antyfosfolipidowy, tsh 1,08, ferrytyna 81, morfologia, crp, homocysteina 5,7
💊 ⏸️ clexane 0,6, acard 150, glucophage 1000, femibion 1, metylo folian 800, witamina D -
11:40Fox wrote:Karolina będzie dobrze! Trzymam kciuki 🤞🍀
O której masz wizytę?
Fox lubi tę wiadomość
1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%) -
Dziękuję bardzo ❤️Fox wrote:Paula. cieszę się, że Cię tutaj widzę 🥹 nie puszczam kciuków! 🤞 rozgość się ❤️
Sprawdzałam z jakies aplikacji ktora wylicza termin porodu po dacie transferu i wypada mi na 20 września. Tu aplikacja mi wylicza na 21 września. A 23-go mamy rocznicę ślubu 🥹 piękny prezent sie szykuje .
Bete dla kliniki powinnam zrobic dopiero jutro . A powtórka jej w moje urodziny 🙈 czy myślicie ze lekarz umowi mnie na wizytę w okolicach 26-go stycznia ? Bo wtedy mam imieniny 🎈
To wszystko tak sie układa pięknie, ze az sie zastanawiam czy to nie piękny sen ❄️❄️❄️Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia, 13:38
👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
👶💜 33tc - 19.12.2017
Starania od 2024 (od kilku lat żadnej antykoncepcji)
04.2025r - początek cykli stymulowanych
08.2025r - stymulacja IVF - czas start
15.08 - punkcja - wyhodowano 5 zarodków
20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
09.2025 - przygotowanie do II transferu
10.2025 - torbiel. Wstrzymanie starań
01.12.2025 - kontrol u gina - torbiel się wchłoneła
02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
07.01 - 5dpt ⏸️
09.01 - 7dpt beta 86,4 ❄️
12.01 - 10dpt beta 342,6 ❄️
Na pokładzie jeszcze 3❄️❄️❄️
W moim sercu jest miejsce, które czeka – pełne miłości, wiary i cichej modlitwy o jeszcze jedno małe życie.
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Fox, Mamacita tak się cieszę że mogę tu z Wami być 🥹
PoProstuAlex to faktycznie mamy wiekowo takie same maluchy 😊
Co do ubranek, ja pierwsze białe małe bodziaki kupiłam już w 2024 roku, jak dojrzałam do decyzji drugiego dziecka 🙈 wtedy wzięłam to za taki „dobry znak”, że szybko się uda, trochę czekałam 😅
Fox, Mamacita, PoProstuAlex, Alczii'90 lubią tę wiadomość
👩❤️👨 30 lat
👩- hashimoto, PCOS
👨🦰- okaz zdrowia
2019r - 19 tc 💔
11.2022 - 💙👶 (12cs)
06.2025- PROJEKT- RODZEŃSTWO ❤️
24.12 - ⏸️🥹
29.12- beta: 439 prog. 17,60
31.12- beta: 841 -
Cześć dziewczyny, nieśmiało zaglądam do Was po porannych nowościach, które mnie zaskoczyły w cyklu spisanym na straty (nawet lelarz w niego nie wierzył).
A nowości wyglądały tak:

Mam nadzieję, że zostanę tu z Wami minimum do września 2026
Haloes, Fox, KarolinaKika, Alczii'90, Mamacita, Olo323, Woszka, palinnka, Laurelli lubią tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs)
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs)
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
Usunięcie lewego jajowodu
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Glukoza 98 mg/ml
Insulina 8,70 µIU/ml
TSH 1,47 µIU/ml
FT4 0,94 ng/dl
FSH (4dc) 4,67 mIU/ml
LH (4dc) 2,21 mIU/ml
Estradiol (4dc) 43,00 pg/ml
Prolaktyna (4dc) 6,87 ng/ml
Progesteron (8dpo) 32,27 ng/ml
Wymazy MUCHa negatywne
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
Rośnij maluszku -
Moje motto w tym cyklu to "pozytywne mysli przyciagaja pozytywne skutki".Ounai wrote:
Caly czas to sobie powtarzam i caly czas mysle pozytywnie w przód 🍀
Takze my wszystkie musimy być takiej myśli 🍀
Ounai, Fox lubią tę wiadomość
👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
👶💜 33tc - 19.12.2017
Starania od 2024 (od kilku lat żadnej antykoncepcji)
04.2025r - początek cykli stymulowanych
08.2025r - stymulacja IVF - czas start
15.08 - punkcja - wyhodowano 5 zarodków
20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
09.2025 - przygotowanie do II transferu
10.2025 - torbiel. Wstrzymanie starań
01.12.2025 - kontrol u gina - torbiel się wchłoneła
02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
07.01 - 5dpt ⏸️
09.01 - 7dpt beta 86,4 ❄️
12.01 - 10dpt beta 342,6 ❄️
Na pokładzie jeszcze 3❄️❄️❄️
W moim sercu jest miejsce, które czeka – pełne miłości, wiary i cichej modlitwy o jeszcze jedno małe życie.
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Ounai- jeszcze raz gratulacje 🥰
Wspaniale Cię tu widzieć ! ♥️
Ounai lubi tę wiadomość
👩❤️👨 30 lat
👩- hashimoto, PCOS
👨🦰- okaz zdrowia
2019r - 19 tc 💔
11.2022 - 💙👶 (12cs)
06.2025- PROJEKT- RODZEŃSTWO ❤️
24.12 - ⏸️🥹
29.12- beta: 439 prog. 17,60
31.12- beta: 841 -
Hej Ho.
Nieśmiało i ja dołączam do wrześniowych Mam.
Co prawda na teście bardzo lekka druga kreska ale jest. Jak ciąży nie było to i cienia nie było.
Co prawda nie planowaliśmy wlansie teraz kolejnego dziecka ale w sumie się już cieszę.
Jutro powtórzę test i ew betę.
Mamy już dwoje dzieci prawie 11 - nastolatkę i 9- latka. 6 lat temu poroniłam w 11 tygodniu.
Narazie wie tylko mąż i do co najmniej 10 tyg będziemy to trzymać w tajemnicy.
Objawów żadnych nie mam , trochę bardziej wyczulony węch ale to może już sobie wmawiam 🙈
Alczii'90, Olo323, Ounai, Paula. lubią tę wiadomość
-
Ania Nowa tu wrote:Hej Ho.
Nieśmiało i ja dołączam do wrześniowych Mam.
Co prawda na teście bardzo lekka druga kreska ale jest. Jak ciąży nie było to i cienia nie było.
Co prawda nie planowaliśmy wlansie teraz kolejnego dziecka ale w sumie się już cieszę.
Jutro powtórzę test i ew betę.
Mamy już dwoje dzieci prawie 11 - nastolatkę i 9- latka. 6 lat temu poroniłam w 11 tygodniu.
Narazie wie tylko mąż i do co najmniej 10 tyg będziemy to trzymać w tajemnicy.
Objawów żadnych nie mam , trochę bardziej wyczulony węch ale to może już sobie wmawiam 🙈
Witamy 💚 zapowiada się wesoła gromadka 😊
Myślę, że wszystkie dziewczyny będą czekały na kolejnej informacje.
Totalnie rozumiem zachowanie na jakiś czas dla siebie informacji o ciąży! -
Propo mówienia o ciąży- ja powiedziałam swojemu bratu (bo my to psiapsie więc sobie wszystko mówimy😅), mój mąż nie wytrzymał i powiedział swojemu bratu. Powiedziałam też swojej przyjaciółce, bo ona jest na etapie „czy chce mieć drugie dziecko” starań więc się bardzo się ucieszyła i stwierdziła, że chyba się zdecydowała 😅
Powiedzieliśmy wczoraj teściowej, bo nas odwiedziła, wyszło śmiesznie, bo nam nie uwierzyła 😅 (mój mąż to taki żartowniś, często jakieś żarciki robi i teściowa myślała że żartuje 😂). Jutro wjeżdżamy do moich rodziców i im powiemy (to będzie ich 5 wnuk 😱)
Dziewczynom z biura powiem jak zobaczę serduszko. Totalnie nie wiem jak ugryźć temat z szefową.. 😕
W ciąży z synkiem długo trzymaliśmy w „tajemnicy” oprócz rodzeństwa i rodziców nikt nie wiedział do jakiegoś 20 tygodnia i później było mi nawet mówić, gdy widziałam te miny bliższych osób gdy słyszeli że połowa za nami… ale to były chyba strachy z pierwszej ciąży, nie wiem…
Z drugiej strony myślę sobie, że nawet gdyby się coś złego wydarzyło, to łatwiejsza sytuacja jak inni wiedzą, niż takie tłumaczenie się czemu się było w szpitalu/na zwolnieniu/ co się działo…
Chociaż naprawdę jestem dobrej myśli i nie przyjmuje żadnych złych scenariuszy 😊
Mamacita lubi tę wiadomość
👩❤️👨 30 lat
👩- hashimoto, PCOS
👨🦰- okaz zdrowia
2019r - 19 tc 💔
11.2022 - 💙👶 (12cs)
06.2025- PROJEKT- RODZEŃSTWO ❤️
24.12 - ⏸️🥹
29.12- beta: 439 prog. 17,60
31.12- beta: 841 -
Cieszę się, że nasz wątek w końcu nabiera rozpędu i jest nas coraz więcej ❤️ liczę, że naszym największym zmartwieniem bedzie wybor wózka lub laktatora! 🤞ewentualnie licytacja który bobas bedzie największym i najdorodniejszym bobaskiem 🥳
Ja dzisiaj mam jakiś zjazd... pomijam permanentne przemęczenie, co z 1,5 roczniakiem daje mega w kość.
Moja szwagierka, siostra męża dzisiaj poruszyła temat moich poronień i zamiast słuchać co dokładnie mam do powiedzenia, zaczęła mi wmawiać, że jak głowa puści to wszystko będzie dobrze. I że mam się cieszyć, że mam jedno zdrowe dziecko, bo to znaczy się udało 😶
Na nic tłumaczenia, że wada genetyczna nie ma nic wspólnego z głową.
Ciężko mi, bo ogólnie nie mam nawet ochoty wspominać, że ta beta odbiła i ze próbujemy wierzyć w tego kropka, bo wiedziała o pozytywnym teście, o tym że wzrost siadł i że pewnie znowu poronienie, ale że beta odbiła juz jej nie mówiłam.
Szukam sensownego lekarza, ale w gruncie rzeczy nie wiem na kogo trafię i czy bedzie vibe i wiedza. Wizytę u perinatologa przełożyłam na około 9 tydzień- wtedy będzie mi się kończyć zapas heparyny, może bedzie łatwiej ocenić czy odstawić.
Czuję jakby mnie przejechał jakiś mentalny walec.91'
10.2023->07.2024 ❤️Syn 3810g 41+3 SN
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
30.12 Włączone Neoparin + Acard
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
03.01 USG GS: 0,5cm YS: 0,19cm
09.01 beta 11744,7 mIU/ml || prog 22,00
10.01 USG CRL: 4mm FHR: 117bpm

-
KarolinaKika wrote:11:40
Bede wyczekiwać wieści! 🤞🍀❤️
KarolinaKika lubi tę wiadomość
91'
10.2023->07.2024 ❤️Syn 3810g 41+3 SN
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
30.12 Włączone Neoparin + Acard
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
03.01 USG GS: 0,5cm YS: 0,19cm
09.01 beta 11744,7 mIU/ml || prog 22,00
10.01 USG CRL: 4mm FHR: 117bpm

-
Synkowi powiemy bliżej terminu, bo teraz to przecież dla niego będzie totalnie niepojęte tyle czasu czekać 🙈
Chociaż jak go podpytujemy czy fajnie byłoby gdybyśmy mieli dzidzię w domu to mówi bardzo różnie- najczęściej że chciałby takiego jak duży i mały Stasiu (mój i męża bratanek to Stasie, obydwoje 2 lata starsi, tylko mojego brata jest ze stycznia -więc duży, od męża brata- z listopada więc mały😅) a małej dzidzi to nie chce, czasem mówi że super, a czasem że może być, ale żeby chłopczyk nie dziewczyna 🤣👩❤️👨 30 lat
👩- hashimoto, PCOS
👨🦰- okaz zdrowia
2019r - 19 tc 💔
11.2022 - 💙👶 (12cs)
06.2025- PROJEKT- RODZEŃSTWO ❤️
24.12 - ⏸️🥹
29.12- beta: 439 prog. 17,60
31.12- beta: 841
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH






