🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej Dziewczyny
Ja zaliczyłam nocke w szpitalu… w czwartek wieczorem trochę krwawiłam, ale nie było tego dużo i było to jednorazowe, ale spanikowałam za bardzo i pojechałam na SOR
Tam oczywiście mnie zostawili na noc, chociaż w badaniu nie wyszło nic niepokojącego. Dzidziuś rośnie, serduszko bije 180 uderzeń na minutę, ale okazało się ze mam łożysko na przedniej ścianie. To dla mnie nowość.
Lekarz tłumaczył mi, ze macica się rozciąga i to łożysko jest tez mocniej narażone na jakieś mikro urazy niż na tylnej ścianie i może podkrwawiac. Tak tez było u mnie- krew wynaczynila się w dwóch miejscach i stad to lekkie krwawienie
Czy macie doświadczenia z łożyskiem na przedniej ścianie? -
Strasznie dziwne to jest z tym jedzeniem. Ja jak coś uwielbiałam to tego nie mogę teraz ruszyć. Przez całe 7 tyg ciąży np ziemniaki jako forma obiadu jadłam raz a wcześniej je kochałam i jadłam bardzo często.
Mi wchodzą pomarańcze nieziemsko. A wcześniej nie przepadłam 🤣
I Marchewkę chrupię jak królik 🤣
Kilka dobrze że wszystko jest w porządku. I że taką informację podał lekarz to i dla nas na przyszłość może być spokojniejsze. A jak objawy u Ciebie?Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lutego, 19:40
💃🏻 35 ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI‑1 4G/4G homo
🧔🏻♂️ 39- zdrowy
📄 Kariotyp OK ✅
🌍 Ciąża i życie za granicą
🍬 first baby
💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc)
12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
03.02.2026 - 0,74 cm maluszka i mamy 💖
25.02.2026 -2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖
🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍

-
Ja miałam w pierwszej ciąży łożysko na tylnej ścianie a w drugiej na przedniej. Dla mnie różnica była kolosalna - w pierwszej mega mocno czułam ruchy, aż do bólu, wręcz stopa się odbijała na brzuchu 😂 a w drugiej była lipa bo ruchy czułam bardzo słabo. I to w sumie tyle z różnic 😂
Jeśli chodzi o smaki , to w poprzednich ciążach bardzo ciągnęło mnie do słodkiego 🫣gdzie ja nie przepadam ogólnie za słodkim. A w tej raczej ostre smaki, mocno przyprawione , kwaśne - ogórki kiszone, kapusta kiszona, śledzie.. wczoraj mąż kupił pomarańcze to po nocach jadłam 🫣
Aż mi się przypomina anegdota co do płci - mówiło się że słodkie na chłopca kwaśne na dziewczynkę 😂 ale ani mojej mamie ani teściowej się to nie sprawdziło 😂
-
Oj widzę ze nie tylko ja mam fazę na pomarańcze 🤭🤭 ale ja potrafię po 5 zjeść jednego dnia - jak je jem to tak cudownie sie czuje... a potem cierpię bo jelita zagazowane 🙈
U mnie smaki podobnie jak w ciążach z dziewczynami- słodkie ubóstwiam, na wędlinę nie moge patrzeć- ciagle tylko kanapki z allmette jem i serki wiejskie.
Na obiad zjem jakis kawalek mięsa, ale to tak bardziej na siłę w siebie wmuszam. I ogólnie jak jem to mnie nie mdli, jak tylko przestaje, to od razu mam mdłości no i uczucie ze ciągle jestem głodna- ale nie podjadam, staram sie pilnować. -
A znacie tą wróżbę z obrączką nad dłonią, że na wstążce się trzyma obrączkę i zaczyna się obracać nad dłonią i to jak się porusza pokazuję ile dzieci się będzie miało i jakiej płci ?
Powiem Wam że robiliśmy ją z kuzynkami jak byłam mała, mamy obrączką czy tam cioci. Nie pamiętam 🤭
ale pamiętam do dziś że wyszło mi że bardzo długo nie będę miała dzieci a później dziewczynkę 🤗 i tyle
Mam 35 lat. Oby to było to długo.
I naprawdę ta wróżba u mojej siostry się spełniła.
Wiem wiem jak to brzmi wróżby, ale wiecie takie zabawy za dzieciaków 🤭
Yennefer# lubi tę wiadomość
💃🏻 35 ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI‑1 4G/4G homo
🧔🏻♂️ 39- zdrowy
📄 Kariotyp OK ✅
🌍 Ciąża i życie za granicą
🍬 first baby
💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc)
12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
03.02.2026 - 0,74 cm maluszka i mamy 💖
25.02.2026 -2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖
🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍

-
Tak, ja miałam w drugiej ciąży. O ile jest wysoko nie ma żadnych problemów. Możesz później czuć pierwsze ruchy i ogólnie te ruchy mogą być mniej wyczuwalne (u mnie to był akurat plus bo trafiła mi się akrobatka, która nawet w dniu 1 indukcji potrafiła nogi prostować więc dxięki temu mniej mnie to wszystko bolało.Kolka wrote:Hej Dziewczyny
Ja zaliczyłam nocke w szpitalu… w czwartek wieczorem trochę krwawiłam, ale nie było tego dużo i było to jednorazowe, ale spanikowałam za bardzo i pojechałam na SOR
Tam oczywiście mnie zostawili na noc, chociaż w badaniu nie wyszło nic niepokojącego. Dzidziuś rośnie, serduszko bije 180 uderzeń na minutę, ale okazało się ze mam łożysko na przedniej ścianie. To dla mnie nowość.
Lekarz tłumaczył mi, ze macica się rozciąga i to łożysko jest tez mocniej narażone na jakieś mikro urazy niż na tylnej ścianie i może podkrwawiac. Tak tez było u mnie- krew wynaczynila się w dwóch miejscach i stad to lekkie krwawienie
Czy macie doświadczenia z łożyskiem na przedniej ścianie?
W 1 ciązy mialam na tylnej scianie i zebra jeszcze 3 miesiace po porodzie mnie bolaly, ale tez 1 dziecko wazylo 4640 g a drugie 3520g wiec to na pewno tez mialo wplyw
Ja w ogole nie moge teraz zjesc za duzo bo od razu mam zgage albo jest mi niedobrze. Bardzo latwo jest mi sie przejesc w tej ciazy -
Laurelli, ja nie wierze ani we wrozby ani w przesady ciazowe ani w czerwone kokardki.
Larnaka lubi tę wiadomość
-
Ja nie miałam przodującego . To nie jest czasami wskazanie do cc ?1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️

AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%) -
Nie słyszałam o tej wróżbie. Ogólnie ja tez bardziej do tego podchodzę z przymrużeniem oka. W szkole na Andrzejkowych wrozbach zawsze wychodziło mi ze późno wyjdę za maz itp .Laurelli wrote:A znacie tą wróżbę z obrączką nad dłonią, że na wstążce się trzyma obrączkę i zaczyna się obracać nad dłonią i to jak się porusza pokazuję ile dzieci się będzie miało i jakiej płci ?
Powiem Wam że robiliśmy ją z kuzynkami jak byłam mała, mamy obrączką czy tam cioci. Nie pamiętam 🤭
ale pamiętam do dziś że wyszło mi że bardzo długo nie będę miała dzieci a później dziewczynkę 🤗 i tyle
Mam 35 lat. Oby to było to długo.
I naprawdę ta wróżba u mojej siostry się spełniła.
Wiem wiem jak to brzmi wróżby, ale wiecie takie zabawy za dzieciaków 🤭
Ale jak poruszamy ten temat to chce wam napisać jaki zbieg okoliczności miał? Nie wiem czy te czary pomogły czy tak mialo sie stać? Jak byłam mała miałam kolkę. Płakałam do 4-5 rano . Moja mama przyjechała ze mną do swojej mamy i jej sąsiadka odprawiła nade mną rozne "czary" ze tak to nazwę. Podobno po tym przespałam praktycznie cały dzien i całą noc po czym zaczelam normalnie funkcjonować i juz nie płakałam w nocy.
Moja corka miala kolkę do 3.5 miesiąca. I bez czarów bez niczego z dnia na dzien skończyła sie jej. Mało tego przysypiała całą noc ze nawet nie budziła sie na jedzenie. Dla mnie to bylo dziwne i ją wybudzałam na karmienie. Jednak po tym ona nie chciala jeść w dzien. Wiec bardzo szybko zeszła z nocnego picia mleka.👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Hej dziewczyny. Ja się zbieram do pracy... Ogólnie wczoraj miałam taki ciężki dzień... Mdłości, wymioty, dramat. Ja nie mogę dopuścić do głodu, bo inaczej od razu 🤮. Ale też jakoś nie mogę patrzeć na jedzenie... Jem, bo muszę. Nawet od napoi mnie odrzuca, przez to mało pije... Dzisiaj mam tą dodatkową wizytę, ale późnym popołudniem. Niby mam na 17:15, ale czytałam, że zazwyczaj jest 2h opóźnienia 🙆 także wieczorem napisze co tam u nas słychać.
-
KarolinaKika wrote:Ja nie miałam przodującego . To nie jest czasami wskazanie do cc ?
Przodujące i na przedniej ścianie to dwie osobne rzeczy.
U mnie i tak CC będzie🤷♀️ -
Przodujące łożysko to nie to samo co łożysko na przedniej ścianieKarolinaKika wrote:Ja nie miałam przodującego . To nie jest czasami wskazanie do cc ?
przodujące jest wtedy kiedy łożysko zakrywa szyjkę macicy. I wtedy rzeczywiście robi się cc, bo gdyby doszło do porodu SN łożysko by się zaczęło rodzić pierwsze, doszłoby do krwotoku i kobieta by umarła.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lutego, 10:18
-
Teraz dopiero dojrzałam że w opisach przy profilu Twoim robiłaś betę 19 stycznia i miałaś 204 a ja tego samego dnia 196 🙂 a CRL 3.8 mm więc bardzo podobnie 🙂🙂Nutka15 wrote:Hej dziewczyny. Ja się zbieram do pracy... Ogólnie wczoraj miałam taki ciężki dzień... Mdłości, wymioty, dramat. Ja nie mogę dopuścić do głodu, bo inaczej od razu 🤮. Ale też jakoś nie mogę patrzeć na jedzenie... Jem, bo muszę. Nawet od napoi mnie odrzuca, przez to mało pije... Dzisiaj mam tą dodatkową wizytę, ale późnym popołudniem. Niby mam na 17:15, ale czytałam, że zazwyczaj jest 2h opóźnienia 🙆 także wieczorem napisze co tam u nas słychać.
Nutka15 lubi tę wiadomość
-
U mnie syn miał kolki. Te prawdziwe kolki a nie słabo rozwinięty układ pokarmowy (większość ludzi to myli). U nas wyglądało to tak, że od rana płakał bo tak go bolał brzuszek, równo książkowo od 15:00 juz wył/darł się aż do 22:00. I w nocy budził się z nieutulonym płaczem co 2h do rana. Kolki przeszły jak skończył 4 miesiące. Nie pomagało mleko bez białka, ani masaze, ani ogrzewanie brzuszka ani unoszenie nóżek ani nic. Większośc myśli że bóle brzuszka to kolka ale to nieprawda. Kolki są wtedy kiedy dziecko wije się z bólu cały dzień i to w ogóle nie przechodzi tylko od ok 15-16:00 się jeszcze nasila.
Tak czy siak to nie magia, to po prostu biologia, że w 4 miesiącu życia dziecka układ pokarmowy się rozwija, dziecko kończy tzw 4 trymestr i te wszystkie bóle przechodzą. W zamian najczęściej pojawia się regres snu
ale to już jest zwiazane z rozwojem dziecka i zmianami w postrzeganiu przez nie świata.
Nutka ale Cię biedaku męczy! Ja z dziećmi dziś miałam jakiś poranny kryzys, wszystkim nam się ciężko wstawało. Też miałam mieć dziś dodatkową wizytę u doktorki ale zapomniałam, że mam też wizytę w PPP z dzieckiem więc dodatkową wizytę odwołam. Muszę się dowiedzieć czy muszę chodzić do lekarza z pzu zeby miec znizki na badania czy moge to jakos obejsc. Nie mam sil, zebyvtak czesto jezdzic do lekarzy (jak to sie zmiebia przy 3 dziecku, przy pierwszym latałabym co tydzień gdyby się dało a teraz ani sił ani czasu nie mam
)
-
Dziewczyny, ile z Was ma juz karte ciazy?
-
Ja mam kartę ciąży. Założoną 7+1
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lutego, 12:33
👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Ja mam, założoną 7+491'
10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵?

-
U mnie córka miała identycznie jak zaczęły jej się w 3 tygodniu życia i równo 4 miesiąca życia się skoczyłyOunai wrote:U mnie syn miał kolki. Te prawdziwe kolki a nie słabo rozwinięty układ pokarmowy (większość ludzi to myli). U nas wyglądało to tak, że od rana płakał bo tak go bolał brzuszek, równo książkowo od 15:00 juz wył/darł się aż do 22:00. I w nocy budził się z nieutulonym płaczem co 2h do rana. Kolki przeszły jak skończył 4 miesiące. Nie pomagało mleko bez białka, ani masaze, ani ogrzewanie brzuszka ani unoszenie nóżek ani nic. Większośc myśli że bóle brzuszka to kolka ale to nieprawda. Kolki są wtedy kiedy dziecko wije się z bólu cały dzień i to w ogóle nie przechodzi tylko od ok 15-16:00 się jeszcze nasila.
Tak czy siak to nie magia, to po prostu biologia, że w 4 miesiącu życia dziecka układ pokarmowy się rozwija, dziecko kończy tzw 4 trymestr i te wszystkie bóle przechodzą. W zamian najczęściej pojawia się regres snu
ale to już jest zwiazane z rozwojem dziecka i zmianami w postrzeganiu przez nie świata.
Nutka ale Cię biedaku męczy! Ja z dziećmi dziś miałam jakiś poranny kryzys, wszystkim nam się ciężko wstawało. Też miałam mieć dziś dodatkową wizytę u doktorki ale zapomniałam, że mam też wizytę w PPP z dzieckiem więc dodatkową wizytę odwołam. Muszę się dowiedzieć czy muszę chodzić do lekarza z pzu zeby miec znizki na badania czy moge to jakos obejsc. Nie mam sil, zebyvtak czesto jezdzic do lekarzy (jak to sie zmiebia przy 3 dziecku, przy pierwszym latałabym co tydzień gdyby się dało a teraz ani sił ani czasu nie mam
)1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️

AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%) -
Nie mam w ogóle o tym pojęcia gdyż nigdy się w tym nie spotkałam dlatego nawet o tym nie czytałamOunai wrote:Przodujące łożysko to nie to samo co łożysko na przedniej ścianie
przodujące jest wtedy kiedy łożysko zakrywa szyjkę macicy. I wtedy rzeczywiście robi się cc, bo gdyby doszło do porodu SN łożysko by się zaczęło rodzić pierwsze, doszłoby do krwotoku i kobieta by umarła.1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️

AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%) -
Ja mam założona na ostatniej wizycie bo na jeszcze wcześniejszej zostawiłam kartkę w spodniach i zapominałam dać lekarzowi . Ale teraz założył i uzupełniłOunai wrote:Dziewczyny, ile z Was ma juz karte ciazy?1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️

AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%)










