🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Jak o Was czytam to juz wole miec cukrzyce niz mdlosci. Ja wlasnie jem druga kolacje bo moje 3 dziecko jest glodne. Maz zasnal usypiajac corke wiec z walentynek nici

Bylismy dzis sprzatac stare mieszkanie i myslalam ze zasne w aucie jak wracalismy tak mnie to wymęczyło.
W czwartek mam wizytę i już się stresuję. Mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
Rośnij maluszku

-
Przed wizytą to zawsze tez tak mam, ze sie stresuje. Zaraz najczarniejsze scenariusze mam. Jutro mam wizytę to tez juz zaczynam sie stresować i myśleć czy wszystko wporzadku.👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️może 🩵???
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Trzymam kciuki dziewczyny za Wasze wizyty 😘
U mnie też mdłości tak falują, dzisiaj owiele lepiej rano. Mogłam wziąć prysznic i dopiero później zjeść a nie odrazu się rzucać na jedzenie a to plus.
Ale o 23 zjadłam banana takiego mniej dojrzałego i może on tu zrobił trik na cukier bo czytałam gdzieś że diabetolog komuś tak właśnie radziła.
Aa tak wogóle z moim cukrem sprawdzili mi tym badaniem przez 3 msc wstecz jaki cukier miałam i powiedzieli ze jest ok, i będą kontrolować dalej ale mam się teraz „ nie martwić”
Więc sama na siłę problemów nie szukam już 🤣
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego, 11:54
💃🏻 35 ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI‑1 4G/4G homo
🧔🏻♂️ 39- zdrowy
📄 Kariotyp OK ✅
🌍 Ciąża i życie za granicą
🍬 first baby
💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc) 🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍
12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
03.02- 0,74 cm maluszka i mamy 💖
25.02-2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖
02.03- 3,85 maluszka
06.03- NIPT niskie ryzyka i dziewczynka pod moim serduszkiem 💖👧🏻
18.03 prenatalne-wszystko OK 🌸✨

-
Ja też rano miałam cukier 104, więc o 4 jednostki mniej niż wczoraj. Może ta późna kolacja pomogła. Na wadze dziś znowu mniej, a spodni jak nie mogłam tak nie mogę dopiąć.
Byliśmy znowu w starym mieszkaniu, mąż przeprał pokrowiec na materac a ja trochę ogarnęłam balkon, a tam była akurat masakra.
Wieczorem chyba pójdziemy na basen bo dzieci chcą.
Dziś pojechaliśmy na obiad do restauracji. Mąż zamówił golonko z pieczonymi ziemniakami, dzieci spagetti i kluski a ja... ryba na parze z ryzem i gotowanymi warzywami. Nie oplaca sie chodxic do knajpy z cukrzyca.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
Rośnij maluszku

-
Ja oczywiście odzywam się wyrywkowo ale powiem wam że jakoś nie umiem się cieszyć..
Byłam na wizycie w poniedziałek był dzidziolek z migającym serduszkiem miał 0,74cm 😍
Ale pisze bo chce poznać jakiejś innej opinie bo wykończę się psychicznie.. jak już kiedyś pisałam miałam być świadkowa w maju u mojej przyjaciółki no i powiedziałam jej o ciąży bo wiedziałam jaki ma stosunek do tematu ciężarnej swiadkowej. Że to pech i że mogę się różnie czuć i że dla świętego spokoju nie chce.
Finalnie odsunela mnie od tej funkcji. Oczywiście ja jej powiedziałam że zrobi jak czuje i nie będę się obrażać.. Ale rozumiecie czuje się jak jakaś nastygmatyzowana. I jest mi przykro poprostu...
Mialam ogarniać panieński teraz po nowym roku i ogarnia to jej siostra. Jestem na grupie i jak wchodzę to aż mi się płakać tylko chce...
Alczii'90, Flaszi, KarolinaKika lubią tę wiadomość
11.2015 - cc syn
10.2018 - ⛪🤵👰
03.2020 - aniołek/ 9tc
10.2020 - II ❤❤🤰
02.2021 - połówkowe, Jaś 430g szczęścia ❤👶
17.01.2026 ⏸️❤️ -
Kasia- miałam identyczny problem z jelitami w czwartek i piątek- MASAKRA. Pierwszy raz w życiu coś takiego przeszłam, tak mnie bolało, że normalnie nie mogłam chodzić a leżąc tylko skulona.. już chciałam jechać na sor, ale stwierdziłam, że trochę nie ufam swojemu szpitalowi (ostatnio same nieszczęśliwe przypadki) i stwierdziłam, że za bardzo się boję że przypadkiem czymś niedozwolonym mnie nafaszerują

Chyba najbardziej pomogło mi rozgrzewanie brzucha termoforem.. dwa dni wyjęte z życia…
Co do gotowania- w tej ciąży nie przeszkadza mi samo gotowanie, ale strasznie mnie męczy (ja wszystko😅) dzisiaj nawet widziałam, że mąż trochę może nie zły, ale rozczarowany, że nic mu przy dziecku nie pomogłam i tylko szukałam miejsca żeby się położyć/przysnac 🙈
A co do samego jedzenia- ja mam ochotę na jakieś konkretne, wyraźne smaki 😅 i chyba najbardziej na mięso 🙈
Też mam jutro wizytę, nie mogę się doczekać 😊
A w piątek prenatalne 🙈
Alczii'90 lubi tę wiadomość
👩❤️👨 31 lat
👩- hashimoto, PCOS
👨🦰- okaz zdrowia
2019r - 19 tc 💔
11.2022 - 💙👶 (12cs)
06.2025- PROJEKT- RODZEŃSTWO ❤️
24.12 - ⏸️🥹
29.12- beta: 439 prog. 17,60
31.12- beta: 841
26.01- 2 cm fasolki 😍
17.02- 4,98 cm dzidziorka 🥰
20.02- I prenatalne idealnie, 5,46 cm dziewczynki (?) 💝🥹
10.03- 180g zdrowej Dziewczynki 💖
7.04- 280g Akrobatki 👧
16.04- II prenatalne- 384g zdrowej Dziewczynki ♥️

-
Hej dziewczyny, nadrobiłam teraz bo kilka dni mnie tu nie było, gratulacje udanych wizyt, piękne zdjęcia USG macie! ❤️
@pysiula jesteśmy chyba dokładnie na tym samym etapie, bo u mnie też w poniedziałek dzidziuś miał 0,73mm
A jeśli chodzi o sytuację ze ślubem przyjaciółki to rozumiem, ale z drugiej strony pomyśl, że bycie świadkową to jednak jest dodatkowa praca/stres/przygotowania, czasami nawet presja że „pasuje zostać do końca wesela”. A teraz będziesz mogła cieszyć się weselem przyjaciółki jako gość, jednocześnie mogąc skupić się na sobie i swoim dobrym samopoczuciu 
Dziewczyny w ogóle mam pytanie - czy któraś z Was miała robioną teraz cytologię na początku ciąży? W poniedziałek miałam robioną i jak zwykle zakrwawiła mi szyjka, ale jestem do tego przyzwyczajona bo zawsze się to dzieje. I od tego czasu praktycznie codziennie raz dziennie zdarza mi się taki gęsty „kawałek” śluzu na papierze zabarwiony na brązowo. Ginekolog mówiła mi, że moge mieć po tym plamienia i też czytałam że to normalne, ale czy to nie jest już za długo? Czy może faktycznie ta szyjka po badaniu ma jakąś rankę która barwi śluz? 😅 Jutro planuje zadzwonić do mojej gin, ale może któraś z Was miała podobną sytuacje? -
@Flaszi być może tak jest, że dla mojego i jej dobra to właściwą decyzja. Jakoś nie umiem przepracować tego w głowie... czuję się jakbym coś zawaliła.11.2015 - cc syn
10.2018 - ⛪🤵👰
03.2020 - aniołek/ 9tc
10.2020 - II ❤❤🤰
02.2021 - połówkowe, Jaś 430g szczęścia ❤👶
17.01.2026 ⏸️❤️ -
Pysiula, na pewno hormony nasilają to uczucie, ale pamiętaj, że jej ślub to jej dzień. Ma prawo decydować, jeśli wierzy w przesądy to postaraj się to zaakceptować. W tym wszystkim nie chodzi absolutnie o Ciebie. Nie odsunęła Cie od funkcji bo Cię bie lubi tylko dlatego, że pewnie boi się albo o to, że przesąd zadziała, albo o coś innego.pysiula wrote:Ja oczywiście odzywam się wyrywkowo ale powiem wam że jakoś nie umiem się cieszyć..
Byłam na wizycie w poniedziałek był dzidziolek z migającym serduszkiem miał 0,74cm 😍
Ale pisze bo chce poznać jakiejś innej opinie bo wykończę się psychicznie.. jak już kiedyś pisałam miałam być świadkowa w maju u mojej przyjaciółki no i powiedziałam jej o ciąży bo wiedziałam jaki ma stosunek do tematu ciężarnej swiadkowej. Że to pech i że mogę się różnie czuć i że dla świętego spokoju nie chce.
Finalnie odsunela mnie od tej funkcji. Oczywiście ja jej powiedziałam że zrobi jak czuje i nie będę się obrażać.. Ale rozumiecie czuje się jak jakaś nastygmatyzowana. I jest mi przykro poprostu...
Mialam ogarniać panieński teraz po nowym roku i ogarnia to jej siostra. Jestem na grupie i jak wchodzę to aż mi się płakać tylko chce...
Ciąża też jest nieprzewidywalna, wszystko może się zdarzyć. Co jeśli na dzień przed panieńskim wylądujesz w szpitalu? Albo przed samym ślubem? Przyjaciółka mojej siostry też miała być jej świadkiem i okazało się, że jest w ciąży. Z tych wszystkich powodów które wymieniłam to ona zrezygnowała. W zamian ja zostałam świadkiem, ale ona mi we wszystkim pomagała. Zadzwoniła sama do mnie i powiedziała, że zaangażuje się i naprawdę dużo zrobiła. A ostatecznie na wesele przyszła jako gość. Na pewno to trudne, ale postaw się na miejscu panny młodej, myślę, że większość dziewczyn orgabizując słub wolałaby nie ryzykować, zwłaszcza, że zakładamy, że to jednak tylko jeden raz w życiu się wydarzy i chcemy, żeby było idealnie. W dodatku pamiętaj, swiadkowa na weselu siedzi do kkńca, ogarnia salę i zabawia gości w zamian za Panne Mloda, to jest naprawde wyczerpujaca praca. Bedac na granicy 3 trymestru umeczyłagyś sie przeokropnie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego, 21:01
Olo323 lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
Rośnij maluszku

-
@flaszi, mialam wizytę 11.02 i pani dr pobierała mi cytologię, mialam kilka brązowych mini plamek zaraz po a potem nic... jesli Cie cokolwiek niepokoi- lepiej to skontrolować!
@pysiula, najważniejsi jesteście teraz Ty i bobas! Postaraj się zdystansować do sytuacji z przyjsciolka. To jest jej wymarzony dzien, ona jest wtedy najważniejsza i w mojej ocenie- ma prawo wybrać sobie świadkową w ciazy, nie w ciazy, grubą chudą albo brzydką by nie przyćmiła Młodej:)) pozwol jej na to. A jesli czujesz ze ona zakomunikowała Ci swoje zdanie nie tak jak powinna to zrobic prawdziwa przyjaciolka- powiedz jej o tym. Nie pozwol by lata przyjaźni zepsul taki incydent😚 Ja poniekąd dziewczynę rozumiem. Ona potrzebuje kogos "pewnego" a wiadomo ze gdyby cos bylo nie tak z ciążą to ty bys mogla nagle przestać byc dla niej takim wsparciem jak ona potrzebuje...
A ty skup się na zdrowiu i dobrostan swojego Dzidziusia i baw sie na weselu tak jak będziesz chciala- bez presji ze musisz zostać do samego końca itd... ❤️ ciesz sie jej szczęściem na ile mozesz a zobaczysz ze ona odwdzięczy ci sie tym samym i bedzie ci wielkim wsparciem w oczekiwaniu na maluszka!Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca, 21:56
Ounai, Flaszi, Olo323 lubią tę wiadomość
-
Ja miałam cytologię ostatnio, ale akurat nigdy nie krwawię po tym badaniu. Natomiast Pani ginekolog mowiła że szyjka jest teraz wrażliwa i jak będzie lekkie plamienie to żeby się nie przejmować, bo to całkowicie normalne.Flaszi wrote:Hej dziewczyny, nadrobiłam teraz bo kilka dni mnie tu nie było, gratulacje udanych wizyt, piękne zdjęcia USG macie! ❤️
@pysiula jesteśmy chyba dokładnie na tym samym etapie, bo u mnie też w poniedziałek dzidziuś miał 0,73mm
A jeśli chodzi o sytuację ze ślubem przyjaciółki to rozumiem, ale z drugiej strony pomyśl, że bycie świadkową to jednak jest dodatkowa praca/stres/przygotowania, czasami nawet presja że „pasuje zostać do końca wesela”. A teraz będziesz mogła cieszyć się weselem przyjaciółki jako gość, jednocześnie mogąc skupić się na sobie i swoim dobrym samopoczuciu 
Dziewczyny w ogóle mam pytanie - czy któraś z Was miała robioną teraz cytologię na początku ciąży? W poniedziałek miałam robioną i jak zwykle zakrwawiła mi szyjka, ale jestem do tego przyzwyczajona bo zawsze się to dzieje. I od tego czasu praktycznie codziennie raz dziennie zdarza mi się taki gęsty „kawałek” śluzu na papierze zabarwiony na brązowo. Ginekolog mówiła mi, że moge mieć po tym plamienia i też czytałam że to normalne, ale czy to nie jest już za długo? Czy może faktycznie ta szyjka po badaniu ma jakąś rankę która barwi śluz? 😅 Jutro planuje zadzwonić do mojej gin, ale może któraś z Was miała podobną sytuacje?
Flaszi lubi tę wiadomość
-
Pysiula ja poprostu podpisze się pod tym co dziewczyny wyżej napisały ☺️ i dodam wybawisz się jako gość i w momencie w którym będziesz miała dość idziesz do domciu odpoczywać bo to Twój czas na relax 🧘🏻♀️ układ idealny🤗
Ounai, Olo323 lubią tę wiadomość
💃🏻 35 ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI‑1 4G/4G homo
🧔🏻♂️ 39- zdrowy
📄 Kariotyp OK ✅
🌍 Ciąża i życie za granicą
🍬 first baby
💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc) 🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍
12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
03.02- 0,74 cm maluszka i mamy 💖
25.02-2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖
02.03- 3,85 maluszka
06.03- NIPT niskie ryzyka i dziewczynka pod moim serduszkiem 💖👧🏻
18.03 prenatalne-wszystko OK 🌸✨

-
Pysiula, jeszcze tak pomyślałam, to całe świadkowanie to taka rola na pokaz. Ale przyjaciółki przecież nie muszą w dniu ślubu stać obok siebie, żeby być dla siebie wsparciem :*
pysiula, Laurelli, Olo323 lubią tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
Rośnij maluszku

-
Co do świadkowania dziewczyny mają racje. Nie wiesz jak będziesz sie czula ani w jakim stanie będziesz. Wiem z doswiadczenia bo ja miałam swoj ślub w 20tc 🙈 za zgodą lekarza, bo inaczej to bym chyba przesunęła datę.
Niby czulam sie ok, ale to było totalne wymęczenie organizmu. Kilka dni przeleżałam po tym. Nawet nie nadawałam sie na poprawiny. Ogólnie wszyscy wiedzieli, ze jestem w ciazy tańczyli delikatniej, zespol co chwile przychodził i pytal sie czy mają grać wolniejszą muzykę. A np w tej ciazy po tej akcji z krwawieniem to teraz ślubu bym nie wzięła tylko bym go przełożyła. A nie oszukujmy sie swiadkowa tez ma sporo obowiązków tego dnia.👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️może 🩵???
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Trzymam kciuki za dobre newsy na wizytach dziś Lisiakitka, Paula i Olo 🍀
Paula., Olo323 lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny bardzo wam dziękuję za te słowa 😘 zdaje sobie sprawę jak to wygląda i też nie zamierzam tuptać noga i na siłę być ta świadkowa. Poprostu jakoś mnie to zabolało.. A i nie wiem dlaczego ale wkręciłam sobie że w jej rodzinie będą gadać że ja " wystawilam". Wiem że taki dzień będzie miała raz w życiu i chce żeby czuła się bezpieczna w tym dniu a nie myślała za siebie i za mnie. Cieszę się że tu napisałam , tak myślałam że macie większe doświadczenie w takich sprawach.
Pozostaje mi tylko dać sobie czas na oswojenie się z tą sytuacją i wspieranie jej jak tylko mogę 😊
Flaszi, Flora96 lubią tę wiadomość
11.2015 - cc syn
10.2018 - ⛪🤵👰
03.2020 - aniołek/ 9tc
10.2020 - II ❤❤🤰
02.2021 - połówkowe, Jaś 430g szczęścia ❤👶
17.01.2026 ⏸️❤️ -
Dziewczyny powodzenia na wizytach 😘🤞
My w końcu skończyliśmy imprezowy weekend naszego synka. Wczoraj czułam się okropnie, a mieliśmy gości... Mąż ich obskakiwał, a ja ledwo siedziałam przy stole 🙈
Niestety, ale wieczorem młodemu się zaczął kaszel i katar, a dzisiaj wstał ze stanem podgorączkowym. Kaszel typowo oskrzelowy, rozpoznam to wszędzie. W sumie dobrze dla mnie, że to coś takiego, niż jakaś grypa, bo wiem, że raczej tym sie nie zaraże.
Próbowałam się dostać do lekarza, ale jak dzwoniłam to byłam 60 w kolejce 🤦 jutro może mąż przed pracą go zarejestruje, a potem chyba zawiozę go do rodziców, bo ja też mam jutro wizytę. -
Pysiula ja będę chrzestna w czerwcu i też się zastanawiam, czy to dobry pomysł, bo co jak będę się źle czuć, albo nie daj Boże będę w szpitalu. Nie ma co porównywać tego do swiadkowania, ale no mam też obawy, czy sprostam zadaniu. I każdy mi mówi o zabobonie, że nie powinno się być chrzestna w ciąży, bo chrzczone dziecko odbiera szczęście i zdrowie dziecku w brzuchu 🙈😅🤦moja mama wyzywa siostrę, że już dawno mogła być ich mała ochrzczona i nie byłoby problemu, a nie dopiero na roczek🤣 Odkąd mała się urodziła było mówione, że mam być chrzestna, więc mam nadzieję, że się to uda 😁
-
Moją chrzestną miała byc siostra mojego taty. Jak tylko dowiedziała sie ze jest w ciazy zrezygnowała z tej funkcji. Urodziła dziecko z zapaleniem opon mózgowych. Gdyby mnie podala do tego chrztu mieli by potwierdzenie zabobonu. Zrezygnowała a i tak sie cos wydarzyło. No chociaz duzo osób wierzy w te zabobony, ale ja uwazam, ze co nam ma byc pisane to i tak sie to wydarzy.Nutka15 wrote:Pysiula ja będę chrzestna w czerwcu i też się zastanawiam, czy to dobry pomysł, bo co jak będę się źle czuć, albo nie daj Boże będę w szpitalu. Nie ma co porównywać tego do swiadkowania, ale no mam też obawy, czy sprostam zadaniu. I każdy mi mówi o zabobonie, że nie powinno się być chrzestna w ciąży, bo chrzczone dziecko odbiera szczęście i zdrowie dziecku w brzuchu 🙈😅🤦moja mama wyzywa siostrę, że już dawno mogła być ich mała ochrzczona i nie byłoby problemu, a nie dopiero na roczek🤣 Odkąd mała się urodziła było mówione, że mam być chrzestna, więc mam nadzieję, że się to uda 😁👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️może 🩵???
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀











