Wrześniowe Mamy 2025 🧡🌼🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Abby10 wrote:Właśnie też nad tym myslalam 🤔 ale zastanawiałam się też czy nie będzie miała jedna do drugiej jakichś pretensji, że ten sam dzień mają 🫣🤣
Nie wiem 🤷🏼♀️ cieżko przewidzieć - ona ma parkę i chyba im to nie przeszkadza, a historia fajna że taki sam dzień się udało 😅
Jakiś piłkarz ma trójkę dzieci też z tego samego dnia xd to już 3 razy tak utrafić 😅
Ja dlatego chciałabym 19 a nie inny bo syn jest z 19 to żeby mieli taki sam dzień miesiąca chociaż 🤣 -
12 też może by. 🫣🤣 u mnie zależy wszystko od tego kiedy lekarz ma dyżur a wydaje mi się, że wtorek lub czwartek ma z rana 🫣Suzie wrote:Wczoraj koleżanka wysłała mi rolkę, gdzie podano top 5 najczęstszych terminów porodu (gdzie rodzi się najwięcej dzieci).
Uwaga, wymieniam: 10 września, 17 września, 12 września, 19 września i 9 września 💀 -
aglo wrote:Strasznie długo ta następna wizyta 😱 a jak on mierzy szyjkę? Na USG transwaginalnie? I potem nie patrzy na dziecko? 🤯 bez jaj…
I jak zdejmą szew to czeka się aż poród sam się zacznie? Czy wywołują? Może być tak że to może potrwać kilka dni zanim się zacznie?
pytam tak z ciekawości
Tak, robi mi USG transwaginalne i tyle. Generalnie dziecko było podglądane tydzień temu na prenatalnych, a tętno mierzone u położnej, więc tragedii nie ma. No i teraz echo też umówiłam w połowie tego czasu co jest do wizyty, więc będzie wgląd
Tak, ja nie mam żadnych podstaw do wywoływania póki co, brak cukrzycy, ciśnienie idealne, dziecko przyrasta prawidłowo, więc ściągną mi szew w poradni przyszpitalnej, będę musiała tam posiedzieć z 45 minut żeby zobaczyć czy nic się nie zaczyna od razu i puszczą mnie do domu. Generalnie może się zdarzyć wszystko, od tego że ściągnięcie szwu wywoła natychmiast skurcze i poród, do tego, że szyjka wcale nie puści do końca i będę się kulać jeszcze kilka tygodni
dla mnie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest to, że ściągną szew, pochodzę z tydzień i ruszy, bo po ściągnięciu na pewno nie mam zamiaru się oszczędzać już.
-
Agusia246 wrote:Tak, robi mi USG transwaginalne i tyle. Generalnie dziecko było podglądane tydzień temu na prenatalnych, a tętno mierzone u położnej, więc tragedii nie ma. No i teraz echo też umówiłam w połowie tego czasu co jest do wizyty, więc będzie wgląd

Tak, ja nie mam żadnych podstaw do wywoływania póki co, brak cukrzycy, ciśnienie idealne, dziecko przyrasta prawidłowo, więc ściągną mi szew w poradni przyszpitalnej, będę musiała tam posiedzieć z 45 minut żeby zobaczyć czy nic się nie zaczyna od razu i puszczą mnie do domu. Generalnie może się zdarzyć wszystko, od tego że ściągnięcie szwu wywoła natychmiast skurcze i poród, do tego, że szyjka wcale nie puści do końca i będę się kulać jeszcze kilka tygodni
dla mnie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest to, że ściągną szew, pochodzę z tydzień i ruszy, bo po ściągnięciu na pewno nie mam zamiaru się oszczędzać już.
No ale mógłby chociaż zmierzyć brzuszek, głowę i kość udową żeby wagę wymierzyć, szkoda że tylko na szyjkę patrzy..
uff to dobrze że masz to echo już niedługo 🫢 na echu to tylko serce będzie lekarz oglądać chyba? 🤷🏼♀️
Czyli czeka sie 🤭 oj to rzeczywiście w sumie dalej jak na bombie nigdy nie wiesz co się wydarzy 🫣 ale na ściągnięcie też pewnie się już każą przygotować z torbą jakby miało od razu pójść 🫢
-
Moje mają tydzień różnicy między sobą, ja i tak robiłam im głównie wspólne imprezy. Znaczy dla rodziny zawsze wspólna, bo po co się dwa razy męczyć a to jeszcze w okolicach wielkanocnych zawsze. Natomiast w pewnym momencie starsza się zbuntowała, że ona chce osobne urodziny i już dwa razy mieliśmy trzy imprezy, dla rodziców, dla starszych dzieci w jednym miejscu i dla młodszych w drugim miejscu. Myślę że sama kwestia tego samego dnia urodzin jest neutralna, o ile właśnie rodzice nie będą zmuszać dzieci żeby wszystkie imprezy były razem z tej racji. Albo nawet inaczej, na początku to w ogóle super sprawa, bo nikt nie jest smutny że to nie jego kolej
aglo, Szosz, Filcek lubią tę wiadomość
-
Mam wyniki z morfologii krwi, poszły minimalnie w górę jeśli chodzi o tą anemię, zobaczymy co pani doktor powie,czy znów nowe żelazo czy trochę dłużej będę brać to co teraz,skoro coś ruszyło. Opornie to idzie 🫣
Filcek, Majka92, Joa.szym lubią tę wiadomość
2020 🧒💙
⏸️ 09.01
🩺 20.01 pęcherzyk ciążowy i zalążek zarodka🤞
🩺 06.02 CRL 1.7 cm, mamy 🩷
🩺 27.02 4,4cm człowieka ❤️
🩺04.03 I USG prenatalne 5,7 cm człowieka, anatomicznie ok ✅
Test Pappa - niskie ryzyka wad genetycznych, podwyższone ryzyko stanu przedrzucawkowego, 1:53
🩺 31.03 13 cm, 140 g , córeczka 🩷
🩺 28.04 19 cm, 350 g 🌸
🩺 06.05 II USG prenatalne, wszystko ok ✅
🩺 26.05 🩷650g ✔️
🩺16.06 1040 g ⚖️🎀
🩺07.07 1600g 🌷🩷
🩺 11.07 III USG prenatalne, wszystko 🆗🍀, 1800 g🧸
🩺24.07 2050 g 🩷
🩺18.08 2880 g 🌹
30.08.2025 córeczka 🌸👶 -
aglo wrote:No ale mógłby chociaż zmierzyć brzuszek, głowę i kość udową żeby wagę wymierzyć, szkoda że tylko na szyjkę patrzy..
uff to dobrze że masz to echo już niedługo 🫢 na echu to tylko serce będzie lekarz oglądać chyba? 🤷🏼♀️
Czyli czeka sie 🤭 oj to rzeczywiście w sumie dalej jak na bombie nigdy nie wiesz co się wydarzy 🫣 ale na ściągnięcie też pewnie się już każą przygotować z torbą jakby miało od razu pójść 🫢
No mógłby, mam nadzieję że tego 4.08 jak pójdę to pomierzy cokolwiek.
W sumie nie wiem jak to wygląda, na pewno będzie oglądał dokładnie serce, ale myślę, że jak już będzie patrzył, a jest specjalistą od prenatalnych, to przy okazji może pomierzyć. Bo wielkość serca chyba i tak jest mierzona w stosunku do wielkości malucha.
Niby na bombie, ale w sumie już nie, bo człowiek już przygotowany i znika strach że się cokolwiek zacznie za wcześnie, albo że zaczną się mocne skurcze jeszcze ze szwem i będę potem cała do szycia. Tak, już z torbą na wszelki
-
Gratuluję udanych wizyt! Stopa 6cm 🥹 słodkie to🥰
Ja w czwartek mam kontrolę w szpitalu, na wszelki wypadek wstawiłam pranie i całe szczęście że mam suszarkę to nie muszę bawić się w wieszanie więc ponownie spakuje się gdybym miała zostać znowu w szpitalu 😬
Co do terminu porodu ja osobiście wolałabym końcówkę sierpnia bo we wrześniu ma urodziny mój chrześniak i ja 😁🤣 a w sierpniu nie mamy nikogo i jeśli nie odczepi odemnie tej cukrzycy o co tak dzielnie walczę to indukcja wypadnie mi na końcówkę sierpnia. Bardzo chciałabym uniknąć jednak porodu wywołanego bo wiem że on na pewnym etapie się w większości zatrzymuje i i tak kończy się to cc a jednak chciałabym żeby zaczęło się samo. Chcieć a móc to zupełnie dwie inne rzeczy ale jestem dobrych myśli o staram się nie fiksować tak bardzo, chociaż ostatnie dni myślę tylko o tym 🙈
A co do snów.. dziś obudziłam się zapłakana i obrażona na męża bo śniło mi się że mnie zostawił a jak zasnęłam przed południem ponownie śniło mi się że oblazły mnie przeźroczyste ślimaki bez skorupy 🤢 także wesoło 🤣
purplerain, aglo, Deyansu lubią tę wiadomość
Na pamiątkę 🥹
👩💼29l🤵♂️35l + 🐈⬛🐈⬛🐈⬛🐈⬛
10.2024 rozpoczęcie starań
💊 PrenaCare Start Ona i On
🩺17.11.2024 cytologia OK
07.01 beta hcg 2758 mlU/ml.
10.01 beta hcg 7412 mlU/ml
04.01 ⏸️ 🍀
07.01 5+4 pęcherzyk 4.81mm 🥹
15.01 6+5 CRL 0,53cm i mamy ❤️ !
24.01 8+0 CRL 1,6cm.
26.02 12+5 USG I trym. CRL 5,93cm
26.03 16+5 CRL 14,2cm 128g 🩷
23.04 20+5 USG II trym. 343g 🩷
21.05 24+5 637g 🩷
18.06 28+5 1310g 🩷
09.07 31+5 1700g 🩷
21.07 33+3 2000g 💪
06.08 35+5 2493g 🩷
13.08 36+5 rozwarcie 4cm 🫣
20.08 37+5 2700g
30.08 39+1 Dzień Dobry kochanie 🥰
K. 💖 - g. 22:26 2900g 55cm 🥹 -
PaulinaLexi wrote:Nie wiem czy wiecie - na stronie Bezpieczny Maluch można zapisać się na bezpłatne warsztaty z pierwszej pomocy
są stacjonarne i online
Byłam w zeszłym tygodniu i bardzo polecam! Choć końcówka to już była ciężka - warsztaty trwają 4h z 2 przerwami. Mój mąż bardzo sobie chwalił także, bo w Warszawie były prowadzone przez 2 ratowników-ojców i dzielili się sporo swoją perspektywą.
Co do terminu porodu to ja bym się za sierpień nie obraziła w sumie 😅 ale chyba marne szanse z moim 16.09. Generalnie mam mocno wrześniową rodzinkę: siostra 5-ty, mama 14-nasty, teść 16-nasty i jest zawsze nagromadzenie imprez i duże zamieszanie. Moja siostra też jak usłyszała termin porodu i stwierdziła, że tylko nie w jej urodziny 🤣👩🏼 91’ (34)
Amh-1.6 (07.2024); hormony (dostinex - hiperprolaktynemia) ✅ tarczyca, insulina ✅ hipoglikemia reaktywna ❌ ; MUCHa ✅ Wit. D, B12, homocysteina, ferrytyna ✅ Kariotypy cytokiny❓ immunofenotyp ✅ komórki NK ✅ przewlekłe EBV ❌ trombofilia❌ ; CD138 ✅ Bx i 4/5 KIRów ✅
🧔🏻♂️ 89’ (36)
usunięte żylaki powrózka nasiennego ✅ - brak poprawy; ciężki czynnik męski
1 IVF - Oviklinika Waw
08.2024 3 🥚 -> 2 ❄️
27.11.2024 transfer, blastka 4.2.2 ❌ EG + AH + Neoparin + smoflipid
27.12.2024 transfer, blastka 3.2.2 EG + AH + Neoparin + Hydroxychlorquine
6dpt-36; 8dpt-91; 12 dpt-361; 14 dpt-905; 20 dpt GS 1,11 YS 0,22 22 dpt-13901; 27 dpt-33512; 28 dpt-CRL 5mm i ❤️ 8tc+3-CRL 1,9cm; 9tc+3 CRL 2,7 cm; 12tc+3 prenatalne ok CRL 5,8 cm 🩵

-
Jeju, jeśli chodzi o termin to moja jedyna preferencja jest taka, żebym nie zaczęła rodzić ani minuty wcześniej, przyszła na umówioną cesarkę, zniosła ją dobrze, przeżyła razem z dzieckiem i już. Strach jest tak ogromny, że serio zero innych życzeń
Hajkonk, CieplaHerbata, Abby10 lubią tę wiadomość
👩🏼🧔🏻♂️🐈🐈🐈
🏃🏼♀️🏋🏼♀️🚴🏼♀️✈️🌍🏝️🌊🍕🍝☕️🍦
🫰⏸️ 16.01.2025
🧚💫 31.01.2025
💗🎀 19.04.2025
🐣✨07.09.2025 -
KciuczkiHajkonk wrote:Gratuluję udanych wizyt! Stopa 6cm 🥹 słodkie to🥰
Ja w czwartek mam kontrolę w szpitalu, na wszelki wypadek wstawiłam pranie i całe szczęście że mam suszarkę to nie muszę bawić się w wieszanie więc ponownie spakuje się gdybym miała zostać znowu w szpitalu 😬
Co do terminu porodu ja osobiście wolałabym końcówkę sierpnia bo we wrześniu ma urodziny mój chrześniak i ja 😁🤣 a w sierpniu nie mamy nikogo i jeśli nie odczepi odemnie tej cukrzycy o co tak dzielnie walczę to indukcja wypadnie mi na końcówkę sierpnia. Bardzo chciałabym uniknąć jednak porodu wywołanego bo wiem że on na pewnym etapie się w większości zatrzymuje i i tak kończy się to cc a jednak chciałabym żeby zaczęło się samo. Chcieć a móc to zupełnie dwie inne rzeczy ale jestem dobrych myśli o staram się nie fiksować tak bardzo, chociaż ostatnie dni myślę tylko o tym 🙈
A co do snów.. dziś obudziłam się zapłakana i obrażona na męża bo śniło mi się że mnie zostawił a jak zasnęłam przed południem ponownie śniło mi się że oblazły mnie przeźroczyste ślimaki bez skorupy 🤢 także wesoło 🤣
Mam nadzieję, że kontrola wyjdzie ok i wrócisz na spokojnie do domu
Hajkonk lubi tę wiadomość
👩🏼🧔🏻♂️🐈🐈🐈
🏃🏼♀️🏋🏼♀️🚴🏼♀️✈️🌍🏝️🌊🍕🍝☕️🍦
🫰⏸️ 16.01.2025
🧚💫 31.01.2025
💗🎀 19.04.2025
🐣✨07.09.2025 -
purplerain wrote:Jeju, jeśli chodzi o termin to moja jedyna preferencja jest taka, żebym nie zaczęła rodzić ani minuty wcześniej, przyszła na umówioną cesarkę, zniosła ją dobrze, przeżyła razem z dzieckiem i już. Strach jest tak ogromny, że serio zero innych życzeń

Dokładnie, tak by było idealnie 👌 też na to liczę 😅 przychodzę w poniedziałek, robią badania, zamawiają dla mnie krew z banku, we wtorek rano wyciągają bobo a w piątek do domu 🤭 afirmuje to 🤱
purplerain, Hajkonk, Majka92, CieplaHerbata, Abby10 lubią tę wiadomość
-
Tak, tak, takaglo wrote:Dokładnie, tak by było idealnie 👌 też na to liczę 😅 przychodzę w poniedziałek, robią badania, zamawiają dla mnie krew z banku, we wtorek rano wyciągają bobo a w piątek do domu 🤭 afirmuje to 🤱
Szosz lubi tę wiadomość
👩🏼🧔🏻♂️🐈🐈🐈
🏃🏼♀️🏋🏼♀️🚴🏼♀️✈️🌍🏝️🌊🍕🍝☕️🍦
🫰⏸️ 16.01.2025
🧚💫 31.01.2025
💗🎀 19.04.2025
🐣✨07.09.2025 -
Ciekawe ile wyjdzie z tych naszych planów 😅
aglo lubi tę wiadomość
-
Hajkonk wrote:Gratuluję udanych wizyt! Stopa 6cm 🥹 słodkie to🥰
Ja w czwartek mam kontrolę w szpitalu, na wszelki wypadek wstawiłam pranie i całe szczęście że mam suszarkę to nie muszę bawić się w wieszanie więc ponownie spakuje się gdybym miała zostać znowu w szpitalu 😬
Co do terminu porodu ja osobiście wolałabym końcówkę sierpnia bo we wrześniu ma urodziny mój chrześniak i ja 😁🤣 a w sierpniu nie mamy nikogo i jeśli nie odczepi odemnie tej cukrzycy o co tak dzielnie walczę to indukcja wypadnie mi na końcówkę sierpnia. Bardzo chciałabym uniknąć jednak porodu wywołanego bo wiem że on na pewnym etapie się w większości zatrzymuje i i tak kończy się to cc a jednak chciałabym żeby zaczęło się samo. Chcieć a móc to zupełnie dwie inne rzeczy ale jestem dobrych myśli o staram się nie fiksować tak bardzo, chociaż ostatnie dni myślę tylko o tym 🙈
A co do snów.. dziś obudziłam się zapłakana i obrażona na męża bo śniło mi się że mnie zostawił a jak zasnęłam przed południem ponownie śniło mi się że oblazły mnie przeźroczyste ślimaki bez skorupy 🤢 także wesoło 🤣
Nie no myślę że będzie git! Oby nie położyli Cię znowu w szpitalu - kciuki za to trzymam😘
Hajkonk lubi tę wiadomość
-
NIE PRZYJMUJĘ TEJ ENERGIIaglo wrote:Znając życie i moje szczęście to nic 🤣 haha 🙈
Proszę nie zaburzać procesu afirmacji
aglo, Szosz, Deyansu, Filcek lubią tę wiadomość
👩🏼🧔🏻♂️🐈🐈🐈
🏃🏼♀️🏋🏼♀️🚴🏼♀️✈️🌍🏝️🌊🍕🍝☕️🍦
🫰⏸️ 16.01.2025
🧚💫 31.01.2025
💗🎀 19.04.2025
🐣✨07.09.2025 -
Też mi marzy się końcówka sierpnia żeby był wakacyjny 🙈 termin na 12.09 więc od 22.08 donoszony i mniej stresu jak nagle poród się zacznie 😊 ja się zapisałam na 10.07 krztusiec i od razu 24.07 RSV fajnie ze przychodnia wszystko załatwia muszę tylko przyjść na wyznaczona godzinę 🤭Amandi wrote:To by się zgadzało bo chyba na 10 września teoretycznie jest nas tu sporo 😅
Co do terminu to bardzo marzy mi się 27 sierpień, bo tak 😅 znaczy ogólnie najlepiej końcówka sierpnia i tak czuję że może tak być ❤️
Sarenka za tydzień szczepimy się razem 💉
Gratuluję wizyt i bobasów ❤️ zazdro Waszych szyjek 😄
⏸️ 08.01.2025
🩺 20.01.2025 jest ♥️!
🩺 12.02.2025 CRL 2,9cm, 170♥️
💉 27.02.2025 CRL 5cm, 157♥️ sanco zdrowy 💙
🩺 05.03.2025 prenatalne niskie ryzyka, CRL 6cm
🩺 24.03.2025 13cm, 118g 🥰
🩺 23.04.2025 318g 💙
🩺 12.05.2025 USG II trymestru zdrowy 504g 👶💙
🩺 20.05.2025 632g 💙
🩺 09.06.2025 1065g👶
🩺 30.06.2025 USG III trymestru OK 1600g 👶
❤️ 11.07.2025 Filip 1620g, 46cm pPROM 31+0 -
Hahhah, tak jest! Tylko pozytywna energia! Jestem z Wami w pozytywnych afirmacjach, choć ja jeszcze nie wiem, co afirmuję 🫣😂purplerain wrote:NIE PRZYJMUJĘ TEJ ENERGII
Proszę nie zaburzać procesu afirmacji 
Wraz z początkiem lipca wjechała mi trochę panika i zapisałam się do szkoły rodzenia, na wypadek gdybym jednak wymyśliła, że muszę spróbować naturalnie
serio ryje mi to banię, jestem totalnie rozdarta między cc a sn, nie wiem, jak ja podejmę tę decyzję 🫣
Agusia, kurde, ten Twój lekarz to faktycznie taki trochę olewczy 🫣 oby przy okazji echa udało się dowiedzieć czegoś więcej!
Sarenka, szkoda, że tylko trochę drgnęło, daj znać, co na to lekarz.
Hajkonk, oby tym razem kontrola bez zostawania! I piątka ze snem, u mnie dziś też sen, że mąż odchodzi, obudziłam się z mieszanką smutku (bo myślałam, że jest nam fajnie) i wkurwu (jak on śmiał mnie zostawić, a teraz bezczelny jeszcze koło mnie śpi?!).
Hajkonk, purplerain, iiyama lubią tę wiadomość
👩🏻 36 + 👦🏻 36 + 🧒🏻 4 + 🐶❤️ + 👶🏻 🩷 23.08.2025










