Wrześniowe Mamy 2025 🧡🌼🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziewczyny czy u waszych maluchów też wychodzi taka duża głowa ?Nie ma żadnych nieprawidłowości, ale trochę mnie przeraża to tempo, główka wychodzi aż o 3 tyg większa niż wiek ciąży, jak tak dalej pójdzie to jak ja go urodzę 🙈02.01.2025 🩷⏸️
28,31🐶🩷 -
Venus wrote:Hajkonk rozśmieszyłaś 🤣
Ja wgl w szoku jestem, że tak wcześnie można z dzieciakami gdzieś lecieć 😅 ale ja się nie odważę, bo to nasze pierwsze dziecko, więc bałabym się, że sobie nie poradzę, ale rozumiem, że przy doświadczeniu jak niektóre z Was mają to jest pikuś 😁 my chcieliśmy skromnie pojechać tylko nad morze samochodem a i tak nie wyobrażam sobie jak popakujemy się na ten wyjazd ze wszystkimi rzeczami dla małego plus wózek 🫣
My do szpitala bierzemy minimum z ciuszków dla małego, bo tylko na wyjście potrzebujemy. Więc bierzemy jakieś dwa podstawowe komplety, żeby przypasować do pogody a do tego czapeczka i niedrapki no i tyle 😅
Też z podziwem czytam o szybkich planach podróżniczych, a to moje drugie dziecko 😉My też planujemy pierwsze wakacje w Polsce,ale to raczej w miesiącach letnich,to już będzie całkiem duży bobasek 😃 no i tak jak Ty, biorę do szpitala tylko dwa komplety na wyjście i tyle 🙂
Deyansu lubi tę wiadomość
2020 💙👦
2025 🩷👧 -
Paulines wrote:Dziewczyny czy u waszych maluchów też wychodzi taka duża głowa ?Nie ma żadnych nieprawidłowości, ale trochę mnie przeraża to tempo, główka wychodzi aż o 3 tyg większa niż wiek ciąży, jak tak dalej pójdzie to jak ja go urodzę 🙈
Tak, mój ma głowę dużo do przodu 🤭 też chyba ze 3tygodnie 😅
trochę z tego powodu cieszę się że nie będę go musiała wypchnąć z siebie 🤭 wiec mimo wszystko niech siedzi dalej w brzuchu i jeszcze rośnie, żeby porządny bobas był -
Ja ostatnio wyszlam na zakupy i wracając zobaczyłam w windzie w lustrze, że pomalowałam rzęsy tylko jednego oka 🙊😀Hajkonk wrote:Też mnie trochę wizja lotu przeraża 🫣 ale kilka dni temu znajomi lecieli z majowym maluchem do Hiszpanii i jakoś idzie to ogarnąć 🤣
Ja czekam w kolejce na wizytę i już mnie gotuje bo stoję. Stare babcie siedzą i żadna nie widzi mojego brzuszka 🙄 na dodatek ubrałam top na ramiączkach i właśnie skapnęłam się, że ogoliłam tylko jedną pachę 🤣 to wina baby brain ?
Hajkonk, Engel, purplerain, Marcysia1990, Agusia246 lubią tę wiadomość
-
Paulines wrote:Dziewczyny czy u waszych maluchów też wychodzi taka duża głowa ?Nie ma żadnych nieprawidłowości, ale trochę mnie przeraża to tempo, główka wychodzi aż o 3 tyg większa niż wiek ciąży, jak tak dalej pójdzie to jak ja go urodzę 🙈
U mnie tak jest 🙈 -
Hahaha Daisy coś w tym jest 🤣
Ja słyszałam że lepiej się podróżuje z takim maluchem jak ze starszakami już 😀
My po wizycie, 2500g, rozwarcie na dwa palce, głowa nisko skierowana w kanał rodny, gbs pobrany jak zdążymy to wizyta za dwa tygodnie, najpóźniej do piątku mam zrobić HBs i ostatni mocz i morfologię, w poniedziałek moj diabetolog ma się określić czy wpisuje mi cukrzyce czy nie bo jak tak to muszę być za tydzień na ktg a jak nie to za dwa i w sumie to czekamy już na akcję. Luteina odstawiona a nawet mam zielone na trochę więcej ruchu 🥹😌
sarenka95, Twilight, Azalea 🌸, Suzie, nick nieaktualny, Engel, purplerain, Amandi, aglo, Joa.szym, KL, Marcysia1990, Szosz, PaulinaLexi, Agusia246, Alexis1719, Filcek, Majka92, Jusia 82, Deyansu, Nava, Daisy89, promykk, bellA, truskawki981, Kotciara, Abby10, CieplaHerbata lubią tę wiadomość
Na pamiątkę 🥹
04.01.2025 ⏸️ 🍀
15.01.2025 ❤️
26.03.2025 🎀
30.08.2025 K. 💖✨ -
Hajkonk wrote:Hahaha Daisy coś w tym jest 🤣
Ja słyszałam że lepiej się podróżuje z takim maluchem jak ze starszakami już 😀
My po wizycie, 2500g, rozwarcie na dwa palce, głowa nisko skierowana w kanał rodny, gbs pobrany jak zdążymy to wizyta za dwa tygodnie, najpóźniej do piątku mam zrobić HBs i ostatni mocz i morfologię, w poniedziałek moj diabetolog ma się określić czy wpisuje mi cukrzyce czy nie bo jak tak to muszę być za tydzień na ktg a jak nie to za dwa i w sumie to czekamy już na akcję. Luteina odstawiona a nawet mam zielone na trochę więcej ruchu 🥹😌
Dzieje się 🥹 czekamy na rozwój sytuacji 😄
Hajkonk lubi tę wiadomość
-
Zrobiłam zakupy i pranie, nagotowałam cały gar sosu do spaghetti do zamrożenia, upiekłam ciasto ze śliwkami i to jest raczej mój koniec na dziś 😵
Widziałam, Suzie, że odpaliłaś Wednesday, też mnie kusi, ale może lepiej jak zachowam go na jesienny klimat 🤭🎃👻💀🪦
Szosz, Joa.szym, Hajkonk lubią tę wiadomość
👩🏼🧔🏻♂️🐈🐈🐈
🏃🏼♀️🏋🏼♀️🚴🏼♀️✈️🌍🏝️🌊🍕🍝☕️🍦
🫰⏸️ 16.01.2025
🧚💫 31.01.2025
💗🎀 19.04.2025
🐣✨07.09.2025 -
Jeju 🙉🥹Hajkonk wrote:Hahaha Daisy coś w tym jest 🤣
Ja słyszałam że lepiej się podróżuje z takim maluchem jak ze starszakami już 😀
My po wizycie, 2500g, rozwarcie na dwa palce, głowa nisko skierowana w kanał rodny, gbs pobrany jak zdążymy to wizyta za dwa tygodnie, najpóźniej do piątku mam zrobić HBs i ostatni mocz i morfologię, w poniedziałek moj diabetolog ma się określić czy wpisuje mi cukrzyce czy nie bo jak tak to muszę być za tydzień na ktg a jak nie to za dwa i w sumie to czekamy już na akcję. Luteina odstawiona a nawet mam zielone na trochę więcej ruchu 🥹😌
Hajkonk lubi tę wiadomość
👩🏼🧔🏻♂️🐈🐈🐈
🏃🏼♀️🏋🏼♀️🚴🏼♀️✈️🌍🏝️🌊🍕🍝☕️🍦
🫰⏸️ 16.01.2025
🧚💫 31.01.2025
💗🎀 19.04.2025
🐣✨07.09.2025 -
@Hajkonk, my się jutro będziemy rozpakowywać 😀 Bąbelki dzisiaj zmierzone na 2,5 kg każde, mam nadzieję, że faktycznie do tego poziomu podbili.
Ja już mam założony balonik (preindukcje), jutro rano indukujemy i jak się uda to rodzimy SN, a jakby coś było nie tak to cesarka.
Z jednej strony mogłabym ich jeszcze te kilka dni do 37+0 donosić (jutro 36+2), czuje się dobrze. Z drugiej, jakby coś się nagle posypało, to moje problemy zdrowotne też odbiją się na nich. Widocznie tak ma być. Oby byli cali i zdrowi, resztę ogarniemy jakoś
aglo, Venus, Oliwia88888, Amandi, Azalea 🌸, Suzie, sarenka95, Engel, Moirane, Marcysia1990, nick nieaktualny, Szosz, Agusia246, Twilight, Alexis1719, Filcek, Majka92, Joa.szym, Deyansu, Nava, Hajkonk, Daisy89, bellA, truskawki981, Kotciara, aneta.be, sofiz, Abby10, CieplaHerbata, Bella93 lubią tę wiadomość
-
Trzymamy bardzo mocno kciuki 🤞🍀🧡cortexq wrote:@Hajkonk, my się jutro będziemy rozpakowywać 😀 Bąbelki dzisiaj zmierzone na 2,5 kg każde, mam nadzieję, że faktycznie do tego poziomu podbili.
Ja już mam założony balonik (preindukcje), jutro rano indukujemy i jak się uda to rodzimy SN, a jakby coś było nie tak to cesarka.
Z jednej strony mogłabym ich jeszcze te kilka dni do 37+0 donosić (jutro 36+2), czuje się dobrze. Z drugiej, jakby coś się nagle posypało, to moje problemy zdrowotne też odbiją się na nich. Widocznie tak ma być. Oby byli cali i zdrowi, resztę ogarniemy jakoś
👩🏼🧔🏻♂️🐈🐈🐈
🏃🏼♀️🏋🏼♀️🚴🏼♀️✈️🌍🏝️🌊🍕🍝☕️🍦
🫰⏸️ 16.01.2025
🧚💫 31.01.2025
💗🎀 19.04.2025
🐣✨07.09.2025 -
cortexq wrote:@Hajkonk, my się jutro będziemy rozpakowywać 😀 Bąbelki dzisiaj zmierzone na 2,5 kg każde, mam nadzieję, że faktycznie do tego poziomu podbili.
Ja już mam założony balonik (preindukcje), jutro rano indukujemy i jak się uda to rodzimy SN, a jakby coś było nie tak to cesarka.
Z jednej strony mogłabym ich jeszcze te kilka dni do 37+0 donosić (jutro 36+2), czuje się dobrze. Z drugiej, jakby coś się nagle posypało, to moje problemy zdrowotne też odbiją się na nich. Widocznie tak ma być. Oby byli cali i zdrowi, resztę ogarniemy jakoś
O wow! 🤗 mocne kciuki 🫶 -
cortexq o kurczę! To trzymamy za Was kciuki 😁 powodzenia 😊⭐️05.01.25 Pierwsze w życiu dwie kreski 🥳 ⏸️
⭐️07.01.25 Potwierdzenie ciąży u ginekologa na badaniu USG 🥹❤️
⭐️04.02.25 Całe 2,5cm szczęścia 😍
⭐️12.03.25 11cm chłopca 💙
⭐️23.04.25 Już 355g 💪
⭐️21.05.25 650g 🥹
⭐️25.06.25 1426g 🤩
⭐️09.07.25 1958g 😎
⭐️12.08.25 3090g 😍
⭐️21.08.25 3220g 🥰
👩🏼👱♂️😺
Starania o bobasa od 01.2024
PCOS (poprawa po suplementacji inozytolem)
Niedoczynność tarczycy

-
Ja dziś byłam na kontrolnym echo serca plodu. Całe szczęście zaburzenia rytmu serca u dziecka samoistnie ustąpiły 😃 Serduszko bije miarowo😍mamy tylko zalecenie by po narodzinach udać się na kontrolne ekg z maluszkiem. W sumie nie takim maluszkiem, bo kawaler waży już ponad 3kg!!!
Ma dużą głowę( HC 338), duży brzuszek, długie ręce, długie nogi i dlugiego siura🙃.
Ta waga i rozmiar głowy mnie trochę martwią, bo liczę na poród sn, a ja jestem raczej drobnej kości.
Zaskakujące jest to,że od 18 czerwca nie przytyłam ani jednego kg, być moze nawet schudłam 0.5kg, mimo to Synek od tego czasu przyrósł o 1.5kg.
Ale brzuch to mam największy na świecie- dziwne, że jeszcze nie pękł.🙃🙃
Amandi, purplerain, sarenka95, Engel, Moirane, Marcysia1990, nick nieaktualny, Szosz, Agusia246, Twilight, Alexis1719, Filcek, Majka92, Jusia 82, Joa.szym, Deyansu, Nava, Hajkonk, promykk, bellA, Nova37, Kotciara, Abby10, CieplaHerbata, Bella93 lubią tę wiadomość
-
purplerain wrote:Zrobiłam zakupy i pranie, nagotowałam cały gar sosu do spaghetti do zamrożenia, upiekłam ciasto ze śliwkami i to jest raczej mój koniec na dziś 😵
Widziałam, Suzie, że odpaliłaś Wednesday, też mnie kusi, ale może lepiej jak zachowam go na jesienny klimat 🤭🎃👻💀🪦
Na jesień tyle seriali mi się szykuje, że będę miała co robić podczas karmienia 🤣
purplerain, Abby10 lubią tę wiadomość
-
Oliwia88888 wrote:Ja dziś byłam na kontrolnym echo serca plodu. Całe szczęście zaburzenia rytmu serca u dziecka samoistnie ustąpiły 😃 Serduszko bije miarowo😍mamy tylko zalecenie by po narodzinach udać się na kontrolne ekg z maluszkiem. W sumie nie takim maluszkiem, bo kawaler waży już ponad 3kg!!!
Ma dużą głowę( HC 338), duży brzuszek, długie ręce, długie nogi i dlugiego siura🙃.
Ta waga i rozmiar głowy mnie trochę martwią, bo liczę na poród sn, a ja jestem raczej drobnej kości.
Zaskakujące jest to,że od 18 czerwca nie przytyłam ani jednego kg, być moze nawet schudłam 0.5kg, mimo to Synek od tego czasu przyrósł o 1.5kg.
Ale brzuch to mam największy na świecie- dziwne, że jeszcze nie pękł.🙃🙃
Już 3kg 🤯🤯🤯 w sumie zaraz mój też tyle będzie miał, ale i tak szok -
Szosz wrote:Dzięki, dziewczyny, za wsparcie i życzenia

Twilight, u gina ok. 2350, w szpitalu wieczorem ok. 2440. Brzuszek nieduży, ale cała jest nieduża. Teraz, skoro byłam w szpitalu i sprawdziłam, jestem dużo spokojniejsza i mój gin też, jestem z nim na łączach sms-owych i chwilowo śpię spokojnie.
Co za chamówa… zdrowiej! Dużo zdrówka dla Ciebie i synka!
Promykk, no właśnie… co do przepływów, to poprzednio super, a wczoraj u gina gorzej, sam gin mówił, że to moze byc kwestia ułożenia malucha, ze cos uciska, że jego zdaniem nie jest to wskazanie do hospitalizacji, ale do kontroli za kilka godzin i dopiero gdyby wyszło źle - to do zostawienia na obserwacji. Na szczęście tych kilka godzin pozniej było okej
Marcysia1990, teraz mam kontrolę w szpitalu w piątek i u swojego prowadzącego w przyszłym tygodniu
Co do szczepień u maluchów, my tez postawimy na 6w1, jak przy synku.
Powodzenia dziś we wszystkim, co macie zaplanowane, dzien taki, że najlepiej przespać 🫣 ja spróbuję znowu przyatakować kwestię szczepionki na grypę, moze dzis mi się trafi ktoś bardziej ogarnięty w przychodni
wczoraj odbierałam potwierdzoną grupę krwi i na pewno gdybym spytała o szczepienie, to bym juz wszystko wiedziała, bo była super dziewczyna, ale byłam w stresie między wizytą a szpitalem, w głowie miałam tylko, że pewnie mnie tam juz zostawią, to co ja się będę szczepieniem teraz martwic 🫣😂
Dobrze że ta kolejna wizyta jest tak szybko. Ja na koncowce poprzedniej ciąży spędziłam ponad 4 godziny w klinice, w ogóle nie czułam ruchów, tętno wszystko było, ale ktg było zbyt spokojne i finalnie skończyło się skierowaniem do szpitala, a w szpitalu już wszystko było super. Po prostu chyba trafiliśmy na jakąś ospałość u synka. Normalnie wyszlabym do domu ale planowo i tak za 3 dni miałam mieć indukcję. Czasami to pewnie właśnie kwestia ułożenia się dziecka, coś naciśnie, ten lewy bok to taki bezpieczny żeby zluzować te tętnice różne.
Szosz lubi tę wiadomość
-
cortexq wrote:@Hajkonk, my się jutro będziemy rozpakowywać 😀 Bąbelki dzisiaj zmierzone na 2,5 kg każde, mam nadzieję, że faktycznie do tego poziomu podbili.
Ja już mam założony balonik (preindukcje), jutro rano indukujemy i jak się uda to rodzimy SN, a jakby coś było nie tak to cesarka.
Z jednej strony mogłabym ich jeszcze te kilka dni do 37+0 donosić (jutro 36+2), czuje się dobrze. Z drugiej, jakby coś się nagle posypało, to moje problemy zdrowotne też odbiją się na nich. Widocznie tak ma być. Oby byli cali i zdrowi, resztę ogarniemy jakoś
Trzymamy kciuki kochana i czekamy na maluszki 😍 -
Powodzenia 🍀🤞🌷cortexq wrote:@Hajkonk, my się jutro będziemy rozpakowywać 😀 Bąbelki dzisiaj zmierzone na 2,5 kg każde, mam nadzieję, że faktycznie do tego poziomu podbili.
Ja już mam założony balonik (preindukcje), jutro rano indukujemy i jak się uda to rodzimy SN, a jakby coś było nie tak to cesarka.
Z jednej strony mogłabym ich jeszcze te kilka dni do 37+0 donosić (jutro 36+2), czuje się dobrze. Z drugiej, jakby coś się nagle posypało, to moje problemy zdrowotne też odbiją się na nich. Widocznie tak ma być. Oby byli cali i zdrowi, resztę ogarniemy jakoś
2020 💙👦
2025 🩷👧










