Forum W oczekiwaniu na owulację Owulacja a skok temperatury
Odpowiedz

Owulacja a skok temperatury

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • isabelle Autorytet
    Postów: 2399 2736

    Wysłany: 31 marca 2014, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po tym jak udało mi się zbić prolaktynę - mój cykl zaczyna wyglądać na dwufazowy - przynajmniej na to wskazuje temperatura, bo w ocenie śluzu nie mam niestety wprawy. Nie rozumiem jednak wpływu skoku temperatury na możliwość wystąpienia lub nie owulacji. Mam w tym miesiącu też monitoring i sprawa wygląda tak:
    12 dc pęcherzyk na lewym jajniku - 10 mm - przewidywanie lekarza, że owu wystąpi 18 dc (niedziela)
    16 dc - skok temperatury (piątek)
    19 dc - monitoring - dwa pęcherzyki na lewym jajniku, jeden 17 mm, drugi 16 mm - mając na uwadze tempo wzrostu - lekarz przewiduje owu ok. środy 21 dc. a to będzie aż 5 dni od skoku. O co chodzi?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 marca 2014, 21:44

    0d1yskjom1pl8rx5.png
    mhsvrl68zjjdct5d.png
  • inka84 Autorytet
    Postów: 640 416

    Wysłany: 31 marca 2014, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A widzialam juz takie akcje :-)
    Pytalam kiedys gina i powiedzial, ze usg nie zawsze poda wielkosc pecherzyka co do mm...błąd pomiaru sie zdarza (jak u kobiet, ktore maja urodzic dziecko 3500, a rodza 4600) :-) Pecherzyk mogl byc np 1 mm wiekszy i miec 18 mm, a wtedy mial prawo peknac. Temperatura moze wzrosnac do 3 dni przed owulacja i miescilabys sie w tym przedziale ze spokojem :-)
    Tak mi sie cos wydaje...

    ganndqk39u0k0xj0.png

    dxgi2rintqxgfhf2.png
  • inka84 Autorytet
    Postów: 640 416

    Wysłany: 31 marca 2014, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acha... i szczyt sluzu mialas 17 dc, a owu zwykle ma miejsce 2 dni przed do 2 dni po szczycie, wiec wszystko by pasowalo. Obstawiam owulacje na dzis, ale to juz gdybanie. Musialabys miec jutro monitoring potwierdzajacy. Jak masz mozliwosc to idz :-). powodzenia!

    ganndqk39u0k0xj0.png

    dxgi2rintqxgfhf2.png
  • isabelle Autorytet
    Postów: 2399 2736

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj kolejny wzrost temperatury, ale śluz kremowy, od wczoraj dziwnie sie czuje, mam straszne wzdęcia i bardzo kłuje mnie lewy jajnik. Niestety nie mam możliwości pójść na monitoring wcześniej niż w piątek, wiec nie pozostaje mi nic innego jak działać. Zastanawiają mnie te dwa pęcherzyki, są podobnej wielkości, czy mogą pękać równocześnie? Co sie stanie jak jeden nie pęknie?

    0d1yskjom1pl8rx5.png
    mhsvrl68zjjdct5d.png
  • isabelle Autorytet
    Postów: 2399 2736

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inka84 wrote:
    A widzialam juz takie akcje :-)
    Pytalam kiedys gina i powiedzial, ze usg nie zawsze poda wielkosc pecherzyka co do mm...błąd pomiaru sie zdarza (jak u kobiet, ktore maja urodzic dziecko 3500, a rodza 4600) :-) Pecherzyk mogl byc np 1 mm wiekszy i miec 18 mm, a wtedy mial prawo peknac. Temperatura moze wzrosnac do 3 dni przed owulacja i miescilabys sie w tym przedziale ze spokojem :-)
    Tak mi sie cos wydaje...

    Ale to wszystko skomplikowane! Lekarz powiedział, ze możemy zrobić sobie przerwę do środy, bo przewiduje pęknięcie w środę. Bardzo sceptycznie podchodzi do mojego mierzenia temperatury, niestety, bo w cyklach nieregularnych to według niego wróżenie z fusów. U mnie skok temperatury wyraźny, wiec chyba nie posłucham go z tym czekaniem do środy tylko zadziałały jeszcze dzisiaj.

    Iza1308 lubi tę wiadomość

    0d1yskjom1pl8rx5.png
    mhsvrl68zjjdct5d.png
  • kittykate Autorytet
    Postów: 1325 881

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w tym cyklu czekałam i czekałam na owu... i już się stresowałam że bedzie bezowulacyjny...każdy kolejny test negatywny...
    W końcu w 17 dc test owu wyszedł pozytywny! szczyt śluzu przedwczoraj i wtedy też serduszkowalismy, dziś śluz jest bardziej mokry wodnisty... ale już nie tak dobrej jakości... więc mysle że owu była wczoraj lub dziś. Temp idzie w górę.
    Dziś również poserduszkujemy i zobaczymy :)
    czuję lekki bół owulacyjny od przedwczoraj. Kłucia w jajnikach tak nie, ale wczoraj przy gwałtownym kaszlnięciu zakłuło... chyba lewy.

    Kate

    np55zzc.png
  • inka84 Autorytet
    Postów: 640 416

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    isabelle wrote:
    Ale to wszystko skomplikowane! Lekarz powiedział, ze możemy zrobić sobie przerwę do środy, bo przewiduje pęknięcie w środę. Bardzo sceptycznie podchodzi do mojego mierzenia temperatury, niestety, bo w cyklach nieregularnych to według niego wróżenie z fusów. U mnie skok temperatury wyraźny, wiec chyba nie posłucham go z tym czekaniem do środy tylko zadziałały jeszcze dzisiaj.

    Szlag mnie trafia jak czytam o takich lekarzach. To wlasnie dzieki mierzeniu temperatury kobiety z cyklami nieregularnymi nie musza wrozyc z fusow. Ja ostatnie pol roku mialam cykle 30-46 dni i na jakiej podstawie mialabym szanse okreslic np termin @? Tylko dzieki tempce.
    Pecherzyk rosnie od 1-2 mm/dobe. Peknac moze osiagajac od 18 mm, wiec na dobra sprawe dzien po monitoringu (20 dc) mogl byc dniem, w ktorym jeden, a nawet dwa te pecherzyki mialyby szanse peknac i tym o to sposobem za rada lekarza o przerwie do srody idealnie ominelabys najlepszy czas.
    Przy staraniach trzeba serduszkowac kiedy sie ma objawy plodnosci - sluz plodny i szyjka otwarta.
    I radze zmienic lekarza. Moj byl zadowolony, ze mkeze tempke i moje wydruki cykli wkladal do dokumentacji, a jak na monitoringu mialam pecherzyk 18 mm to kazal dzialac natychmiast i przez kolejne dni takze, bo powiedzial, ze 18 mm pecherzyki potrafia peknac.

    Brunhilda lubi tę wiadomość

    ganndqk39u0k0xj0.png

    dxgi2rintqxgfhf2.png
  • isabelle Autorytet
    Postów: 2399 2736

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie chcę usprawiedliwiać lekarza, nie powiedział mi, że mam przestać mierzyć, ale jedynie, że to nie wystarczy, bo tylko USG może pokazać, czy owu się odbywa, mimo objawów owulacyjnych. Za mierzenie pochwalił nawet, ale raczej uznał to dobry krok do poznawania własnego organizmu, a nie jako wyrocznię co do owulacji.
    To moje pierwsze prawidłowe cykle, więc błądzę trochę po omacku, chociaż jest skok temperatury i wyraźnie czuję, że coś się we mnie dzieje (lewy jajnik co jakiś czas wyraźnie przypomina o swoim istnieniu). Nie mam jednak wyraźnego śluzu płodnego, do tej pory mogłam zaobserwować jedynie najbardziej rozwodniony śluz, ale nie rozciągliwy.

    0d1yskjom1pl8rx5.png
    mhsvrl68zjjdct5d.png
  • polkosia Autorytet
    Postów: 8465 7383

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój lekarz też odradził mierzenie temperatury. Powiedział, że nie ma co się specjalnie nakręcać.

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora - coming soon - luty 2021
  • isabelle Autorytet
    Postów: 2399 2736

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polkosia wrote:
    Mój lekarz też odradził mierzenie temperatury. Powiedział, że nie ma co się specjalnie nakręcać.

    Ja to mam nawet niezłą zabawę z tą temperaturę, codziennie są emocje :)

    0d1yskjom1pl8rx5.png
    mhsvrl68zjjdct5d.png
  • kittykate Autorytet
    Postów: 1325 881

    Wysłany: 2 kwietnia 2014, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie dziewczyny, słyszę tyle opinii że tylko skok temp potw owulacje
    ale widziałam wiele cykli zakonczonych ciążą gdzie skoku wcale nie było!
    był powolny wzrost temp! Czyli tym skokiem się tak bardzo nie martwić ??

    Kate

    np55zzc.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 2 kwietnia 2014, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kittykate wrote:
    No właśnie dziewczyny, słyszę tyle opinii że tylko skok temp potw owulacje
    ale widziałam wiele cykli zakonczonych ciążą gdzie skoku wcale nie było!
    był powolny wzrost temp! Czyli tym skokiem się tak bardzo nie martwić ??
    Zależy jak kto rozumie skok temp. Skok jest wtedy gdy temp. wzrośnie nad linię podstawową nawet o 0,05 st i wcale nie musi być to dosłowny :) Temp. może wzrastać stopniowo i to też zalicza się do około owulacyjnego skoku temp.

    kittykate lubi tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • isabelle Autorytet
    Postów: 2399 2736

    Wysłany: 2 kwietnia 2014, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Zależy jak kto rozumie skok temp. Skok jest wtedy gdy temp. wzrośnie nad linię podstawową nawet o 0,05 st i wcale nie musi być to dosłowny :) Temp. może wzrastać stopniowo i to też zalicza się do około owulacyjnego skoku temp.

    Vanessa, mogę cię poprosić o zerknięcie na mój wykres? Od kiedy powinnam liczyć skok? Ze śluzem mam problem z interpretacja, nie zaobserwowałam rozciagliwego. Monitoring w poniedziałek jeszcze nie pokazał owulacji, ale dwa pęcherzyki 17 i 16 mm.

    0d1yskjom1pl8rx5.png
    mhsvrl68zjjdct5d.png
  • polkosia Autorytet
    Postów: 8465 7383

    Wysłany: 2 kwietnia 2014, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Isabelle, a robisz testy owulacyjne? Ja miałam 19 mm w piątek i w poniedziałek już było po owulce. Tobie pewnie na dziś wypada. Tempka też ładnie rośnie :) Może sprawdź testem czy pozytywny?

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora - coming soon - luty 2021
  • isabelle Autorytet
    Postów: 2399 2736

    Wysłany: 2 kwietnia 2014, 23:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polkosia wrote:
    Isabelle, a robisz testy owulacyjne? Ja miałam 19 mm w piątek i w poniedziałek już było po owulce. Tobie pewnie na dziś wypada. Tempka też ładnie rośnie :) Może sprawdź testem czy pozytywny?

    Nie robiłam testów owulacyjnych, bo naczytałam się, że są niemiarodajne, u mnie pewnie byłyby pozytywne teraz, bo na pewno mam okres okołoowulacyjny, albo jestem dopiero co po owu, ale to sprawdzę dopiero pojutrze na USG, wolę się nie nakręcać, bo po ostatnim USG wyszłam załamana - szłam z przekonaniem, że pęcherzyk, który w 12 dc miał 10 mm pękł w 19 dc, a okazało się, że wolno rośnie.

    polkosia lubi tę wiadomość

    0d1yskjom1pl8rx5.png
    mhsvrl68zjjdct5d.png
  • polkosia Autorytet
    Postów: 8465 7383

    Wysłany: 2 kwietnia 2014, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To trzymam kciuki :)

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora - coming soon - luty 2021
  • marti_marti Ekspertka
    Postów: 160 141

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już nie mogę się połapać w tym wykrywaniu owulacji przez Ovu - codziennie zmienia mi datę owulacji! Raz w piątek, raz w niedzielę, a dziś na poniedziałek :/ Jest to mój pierwszy cykl, w którym badam temperaturę i śluz, w książce do NPR wyczytałam, że najlepszy czas do zapłodnienia to ostatnie dni niższej temperatury i dzień skoku śluzu (najprawdopodobniej miałam w niedzielę). Niestety, jak teraz niby miałam owulację w poniedziałek, to nic z tego :(
    Cykle mam 26-dniowe, a Ovu już sam sobie wyznaczył, że ten będzie 27 dniowy.

    We are the champions, my friends
    And we'll keep on fighting...till the end!
  • kittykate Autorytet
    Postów: 1325 881

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam 20 dzień cyklu i owu nie wyznaczył mi w ogóle owulacji!!!!!!
    Jestem załamana!!!!
    Coś poszło nie tak???
    będę wdzięczna za zerknięcie na mój wykres... szczyt śluzu miałam we wtorek
    (dziś już suchy a wczorak mętny i lepki)
    Czy to możliwe że nie miałam owulacji ? Już nie wiem co jest grane...

    Kate

    np55zzc.png
  • inka84 Autorytet
    Postów: 640 416

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kittykate nie masz skoku temperatury i nie ma podstawy aby uznac, ze owulacja sie odbyla. Jestes nadal w fazie folikularnej.

    Ja mam czesto skok ok.5 dni po szczycie sluzu, taki moj "urok" juz przywyklam, a nie stanowilo to problemu bo mam dwoje dzieci :-) Nie stresuj sie za bardzo bo owu jeszcze bardziej sie przesunie :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2014, 09:20

    ganndqk39u0k0xj0.png

    dxgi2rintqxgfhf2.png
  • inka84 Autorytet
    Postów: 640 416

    Wysłany: 3 kwietnia 2014, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marti_marti wrote:
    Ja już nie mogę się połapać w tym wykrywaniu owulacji przez Ovu - codziennie zmienia mi datę owulacji! Raz w piątek, raz w niedzielę, a dziś na poniedziałek :/ Jest to mój pierwszy cykl, w którym badam temperaturę i śluz, w książce do NPR wyczytałam, że najlepszy czas do zapłodnienia to ostatnie dni niższej temperatury i dzień skoku śluzu (najprawdopodobniej miałam w niedzielę). Niestety, jak teraz niby miałam owulację w poniedziałek, to nic z tego :(
    Cykle mam 26-dniowe, a Ovu już sam sobie wyznaczył, że ten będzie 27 dniowy.

    Moim zdaniem jestes w 4 dniu fl. Dzien gdy mialas sluz wodnisty i szyjke otwrta mozna uznac za dzien szczytu sluzu, nastepny dzien pokazuje, ze owulacja juz sie prawdopodobne odbyla i od tego wlasnie dnia liczylabym faze lutealna. Detektorem OF bym sie nie przejmowala, to tylko program.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2014, 09:26

    marti_marti lubi tę wiadomość

    ganndqk39u0k0xj0.png

    dxgi2rintqxgfhf2.png
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego